REKLAMA

Minął rok od śmierci Tomka Mackiewicza. O himalaiście opowiada Dominik Szczepański

Jeszcze Więcej Sportu
Data emisji:
2019-01-25 16:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:37 min.
Udostępnij:

Minął rok od śmierci na Nanga Parbat Tomka Mackiewicza. O himalaiście i swojej książce "Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza" opowiada Dominik Szczepański.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Jeszcze więcej sportu w radiu TOK FM, to jest program jeszcze więcej sportu w radiu TOK FM, nazywam się Przemysław Pozowski. Moim i państwom gościem dzisiaj jest Dominik Szczepański autor książki "Czapkins. historia Tomka Mackiewicza", dzień dobry, dzień dobry. Ta książka leży tutaj przede mną, Tomek Mackiewicz na okładce zaśnieżony w czapce rzecz jasna, a właściwie można powiedzieć, że teraz mija równo rok od tego wejścia na Nanga Parbat, które niestety zakończyło się jego śmiercią i może, zanim zaczniemy w ogóle rozmawiać o samej książce, to zapytam cię, czy zastanawiałeś się, co Czapkins robiłby dzisiaj, gdyby przeżył?  Rozwiń »
To wejście na bank ma pewne byłby teraz odkrywa zimowej wyprawy w tym się wydaje, że nie zrezygnowałby z gór, ale już nie Langa po raz kolejny nie mam zbyt dużo z domu co myśli, żeby to nie wróciły i poszedł, by potem ostatni celny zimowego himalaizmu nasza sieć jeśli pogoda no to wróćmy teraz w takim razie na Nanga Parbat do stycznia ubiegłego roku a, pisząc książkę spotykały się z Elisabeth Revol, czyli są partnerką odcinania Tomka Mackiewicza ona przeżyła też miał odwiedził też dobrych kilka miesięcy już po tej tragedii w jakiej towarzyszyły emocje podczas naszej rozmowy to była połowa lipca ona mieszka w takie malutkie miejscowości na południu Francji były rozdygotane była przestraszona, kiedy rozmawialiśmy o tym jak poznała się stąd można, bo nasza wyprawa stonkę to wtedy była radosna i opowiadała różne anegdoty będą miały bardzo wesołym i wyroby ze zwycięzcą jesteś człowiekiem, ale właśnie, kiedy wróciliśmy do do tego, że się do rządu z tego 5 stycznia, bo to właśnie dzisiaj rok temu o niej wyruszyli do ataku szczytowego, więc kiedy opowiadała o tym co działo się, kiedy Tomek na szczycie już powiedziałem, że nie widzi na poziomie problem z oddychaniem w tomie Kora pokazała wychodziła to była bardzo trudna rozmowa one też miał jakieś takie poczucie winy, że już zeszła Tomek to zostało tych bardziej racjonalne poczucie winy, bo to żona sprowadziła go w ogóle 800 m Do w w nocy Tomek Tomek nie widział i na problemy z oddychaniem to był duży heroizm, a zostawia go, dlatego że powiedziano jej, że na tę wysokość, lecz helikoptera może uratować tylko 1 osobę, więc ona poczuła się trochę oszukana przez to, że samo nie mogą zdecydować o tym co czuł, że ich zastąpią 3 czy wróci minął rok widziałem się z nią my też na jesieni już jest trochę lepiej, ale w dalszym ciągu jest bardzo rezydenta, a jeśli chodzi już o czyste fakty to to wasze spotkanie ta wasza rozmowa wniosła coś nowego, jeżeli chodzi o wiedzę o tym jak wyglądały ostatnie godziny minuty przede wszystkim mogę się dowiedzieć dzięki powieści Elizabeth została w ogóle pominięte w mediach i w tej opowieści, że Tomek wychodził do ataku szczytowego zatruciem pokarmowym poprzedzające dni na tekście wymiotował jeść w ogóle normalnie zaś dopiero na wysokości 6000 m szybko później już, jakby nie tyle ile powinien, bo wcześniej się tam tyle ile się powinno, bo organizm już nie przyjmuje tych pokarmów inne Elizabeth powiedziała co było w teczce medycznej, która zabrania tekstowy opowiedziała, że w pewnym sensie podała mu jakieś 2 dziwne tabletki i nie nie jest w końcu to jest nią wszystko to PiS w książce jest pod takim kątem co tam dokładnie siedziało jak wyglądało to zejście ze szczytu również, jakie ona emocje przeżywała jak to w ogóle go wprowadziła te kilkaset metrów co siedział od rana to żona zostawia szczeliny są nie znamy się tak jak teraz sensacją mogliśmy usłyszeć w mediach nie tam nie było namiotu na stare uszczelnienia później poszła szukać tego namiotu później było cięcie limitów rentowych czekana no nie chcę wszystkiego zdradzać co to jest szansa oczywiście, że tak, ale ja jeszcze chcecie, by zapytać rzymskie 6 spotykały się, pisząc książkę złożyły się Izabela van den to już wiemy, ale ty rozmawiaj z wieloma innymi ludźmi wspinaczami w różnych miejscach nowa France jeszcze byłem młody w jego rządzie Jerzego, czyli partnera wspinaczkowego Elisabeth, który stał się takim nieformalnym szefem akcji ratunkowej ne na Nanga Parbat Ross z pechem do Włoch i porozmawiać ze wspinaczami włoskimi, którzy znali Tomka, którzy również w jaki sposób uczestniczyli w tej akcji ratunkowej, bo chyba o tym co powiedzieć, że z perspektywy to te osoby śledzące media w Polsce wydawało się, że ta jest stałą później poleciał helikoptery, a nie wiadomo było o tym, aby się nie informowano, że powstała z tak grupa ratunkowa w aplikacji whatsapp ptaki komórkowej, gdzie kilkanaście osób z kilku krajów co minutę praktycznie wymieniało wiadomości co zrobić, by tego NKW uratować dzwoni po ambasadach dzwonili po ubezpieczyciele debatowali ze wspinaczami Spodka trwa, więc te kilkanaście osób, które wykonała ogromną ogromną pracę, a śladami Tomka pojechałem też wraz z Tomkiem pojechał do Pakistanu no bo to jest miejsce, w którym spędził ponad ponad rok i był też specjalnie traktowanych trzeba powiedzieć, bo to też bardzo wyraźnie wybrzmiewa w tej książce, że miejscowi traktowali go zupełnie inaczej niż wielu innych, którzy słynnych spin doktor domaga się one mają na to statystyki lub Świętego jedno proc trzeba bardzo dużo, żeby znaleźć jakąś 1 choćby pół negatywną historię na jego temat i tutaj tej historii można znaleźć sporo do tamtego nie ma ono Tomek miał inne konta, bo przede wszystkim chodzi o interesy z tymi ludźmi rozmawia z nimi coś co Unii chciałem pomóc wybudować wodociąg serc taki jest oddalony od góry tam kilka kilometrów Nanga Parbat bardzo trudno dotrzeć nie ma styczności widzimy kobiety muszą chodzić po 9 minut nawet ne MO, że może nawet wspomnieć, że wyszliśmy z Anią przejazdową potomku oraz Elisabeth Revol strój wybudować ten wodociąg i niedługo będziemy próbowali zbierać środki na ten temat Tomek też był na ten na ten cel Tomek też był inny, bo musi wspinać się na ogół przechodzą przez to bardzo nie rozmawiają z tymi ludźmi, a czasem prosił ich jedzenia mojego trybu niskobudżetowe przez minimum co jest, więc chodzi o domu do domu jej to też ujmował ludzi w jaki sposób i te rozmowy to też nie były takie rozmowy wymiana uprzejmości tylko długie godziny tak naprawdę jednak tak spędzony przy ognisku o ten bardzo biednych ludzi siedzących na ziemi często to co innych wspinaczy listem przerażało, bo kontakt z człowiekiem potrzebującym biedniejszy może czasem nas krępować to go nie krępowała się bardzo, że strony do to książka to jest poza tym oczywiście też obszernymi fragmentami mówiącymi o konkretnych wyprawach tak to jest bardzo osobisty portret był tak odbieram Tomka Mackiewicza jako takiego człowieka, który zaczyna robić 30 i rzeczy naraz wielką pasją z wielką energią niewiele z nich kończy, jaki on był proszę bardzo zmienia to zmiany można prześledzić chyba przez bank to najlepiej sobie zrobić sam kiedyś taki papierek lakmusowy wjechał tam jako młody człowiek mający dwójkę dzieci w tamtym momencie trochę niewiedzących co tu co zrobić na nizinach do końca poszukujących swojej drogi naprawdę nowa przygoda mego góry na początku były przygodami chyba nie wie rosnące w nich znaj znajdzie to ranga stawała się, iż jego marzeniem, które również oburzało to co działo się tutaj no bo ciężko jechać tam spędzać tam 23 miesiące między kością włożyć zawodową również tutaj jakoś to wszystko sobie poukładać sprawy osobiste, więc przez długi czas Tomek dochodzą obawy, że po co jeść to nam chyba to część przygodowa później zauważył, że tak dobrze idzie, bo przed tak wysoko pod swoje trzecie Wróbel NIK od 16 lat na tej górze rzemieślnik znalazł jest to dla niego się stałe ich ukrytym celem i kiedy powiedziała, że zaczynał 30 rzeczy nie kończył często tak miał w życiu, ale na tym nam się skupiły się ukończyć chciał po prostu to zrobić skoro tak to już to też wielokrotnie się gdzieś pojawiał rzuca na angaż stała jego obsesją ratusz oczywiście czytając szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego wezmą to obsesja no właśnie ty też poświęcać sporo miejsca w książce jego walce z nałogiem opisujesz ośrodki Monaru ludzkie szczątki sprzed dobrych i tak od kilkunastu lat na innym w takie pytanie wprost, ale czytanie było trochę tak, że te góry mu zastępowały heroiny stał się kimś po prostu nowym nałogiem z takim pozytywnym i szerzenia, bo nawet przed kolejną człowiek był tak jak opowiadają o nich w ośrodku Tomek był człowiekiem poszukującym na jego drodze się znalazł to narkotyki i toteż byłby jakiś był moment poszukiwań, gdyby nie pojechał w góry myślę, że zasoby żeglarzem, bo też miał taką zajawkę, że bardzo się opłynąć świat dokoła to uczony, który poszukiwał przygody w każdym w każdym możliwym dniu nawet kiedy nic nie działo to sztuka, żeby się zdziała nie ukrywał się w innym miejscu, więc czy góry były bezpośrednio przełożenia my heroinę myślę, że ziemie oraz druga rzecz druga taka teza oczywiście którą, którą można obalić czy wpły w na determinację Tomka, żeby na nogę zdobyć miało skutek był traktowany w środowisku himalaistów, którzy raczej mu w cudzysłowie może tak prawdziwi go nie akceptowali w dużej mierze odnoszą te 7 wypraw Tomka na Nanga można podzielić na takie 3 etapy chyba można 4 nagie to była przygoda chęć zobaczenia czegoś nowego słowa się czymś innym późniejsze dostał konkretnym celem sportowym, żeby to zrobić w pewnym momencie stało się to już coś dla Tomka Giselle finansowym po prostu się zabezpieczyć swoją rodzinę w końcu zostawić był dublerem ciężką sytuację materialną miało trójkę dzieci z 2 kobietami i chciał coś sobie zostawić, a Grenadą została zdobyta w 2016 roku są nie uwierzył, więc za ostatnim razem to motywacja była inna, ponieważ jechał na Groniu zdobytą w co są nie wierzy, ale również, by udowodnić innym, że to tak jak opowiedziały się trudno mu powiedzieć coś takiego jak jednolite środowisko związkowe, ale wiele gros naszego nie akceptowała boję kończy żadnych kursów Dudek Górski naturszczykiem, więc chciał mu chciał udowodnić, że reżyser nie jest wolny, że można wejść w górze na górę w zimie na ośmiotysięcznik Nanga Parbat w takim stylu w jakim mniejsze tego nie dokona, czyli takim stylu bardzo małego zespołu gospel czuwania góry takie czyste je po prostu wysokogórskiej przygodzie z kobietą jeszcze bez wielkich sponsorów jest bez wielkich budżetów na początku rozmowy się zapytam hipotetycznie oto co robiłby dziś czapki z gleby na nogę zdobył przeżył na koniec chcecie zapytać również rolę hipotetycznie, gdybyś przed tą ostatnią wyprawą mogą udzielić 1 jedynej rady to jaka to była rada, żeby jeszcze mocniej skupia się na tym co robił coś co wcześniej potomek 0 co najmniej 6 × doskonale wiedział co zrobić z dnia, bo mimo takiego rząd coś się, by kwestionował wszystkie swoje wybory wszystkie swoje decyzje meczowe, toteż psychicznie, bo robią coś zostają robi to dobrze i przed tą ostatnią wyprawą na tronie całkowicie inna motywacja lekką depresją też na pewno kwestionował to czy warto tam jechać, więc pewnie powiedziałby może, żeby jeszcze może się też zostaną na państwo też będą mogli zastanowić nad tym co powiedzieliby Tomkowi Mackiewicz owi czytając książkę Dominika Szczepańskiego mojego dzisiejszego gościa czapki z historią Tomka Mackiewicza, jeżeli są państwo 1 z 2 egzemplarzy tej książki, którą mam tutaj przed sobą to proszę wysłać maila na adres dla nas mały potok krótka SM już do mnie dziękuję ci serdecznie rozmowę Mezenga okazał się Przemysław Pozowski to był program jeszcze więcej sportu teraz już czas na informacje Radia TOK FM
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JESZCZE WIĘCEJ SPORTU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA