REKLAMA

O Fizyce smutku Gieorgija Gospodinowa

Poczytalni
Data emisji:
2019-01-26 17:20
Audycja:
Czas trwania:
15:20 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Trzecia odsłona audycji Poczytalni, radiowego klubu książki na antenie Radia TOK FM. Łukasz Wojtusik w studio w Krakowie, w Warszawie Marta Perchuć-Burzyńska, dzień dobry, dzień dobry, i Anna Piekutowska, dzień dobry, a książka niezwykła, którą się zajmiemy. Myślę, że to jest taka książka, którą można polubić, pokochać od pierwszych stronic albo może nas odrzucić, możemy jej zupełnie nie kupić konwencji, którą proponuje nam bułgarski pisarz Georgi Gospodinow. Książka nosi tytuł "Fizyka smutku", z języka bułgarskiego przełożyła ją na język polski Magdalena Pytlak, a wydało wydawnictwo literackie.  Rozwiń »
Jakiś czas temu to jest dobre ważna powieści z wielu względów, bo ja przyznaję szczerze słyszałem już w ogóle obóz Putina wie trochę wcześniej, a inne poza tym gospodynie jasna rynku wydawniczym bułgarskim jest ponoć postacią uznaną wydana w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku jego powieść naturalna była szeroko komentowana w takich magazynach choćby New Yorker czy AIDS albo gwardian metafizyka smutku wydana w 2012 roku stała się takim bestsellerem, że ponoć pierwszy nakład książki Bugaj rozszedł się w ciągu kilku tygodni, a książka otrzymała kilka prestiżowych nagród na tamtejszym rynku my mamy ją wreszcie w Polsce to jest architektura literatury tak powiedział w książkach, których trudno bardzo jest odpowiedzieć goście państwo wybaczyć i nie wiem czy to jest ich zaleta czy wada mamy nie linearną fragmentaryczną narrację wielowątkową narrację taką budowlę chciałoby się powiedzieć nie wiem twierdzi, że albo jakiś labirynt, po którym każe nam albo, po którym wodzi nas wiezie nas Georgi gospodyniom w opowieści główny wątek dotyczy głównego bohatera, który ma taką zupełnie nieprawdopodobną umiejętność wchodzenia w myśli innych ludzi i nie jest to wchodzenie takie powiedziałbym iluzoryczne tylko wchodzenie totalną rzeczywiście potrafi wejść w drugiego człowieka także widzi to co ten człowiek widzi czuje to co ten człowiek widzi go potrafi opisać przestrzeni czasu, by też na tym ta w tym główny wątek opowieści się zasadza się tak naprawdę jest to opowieść pełna dygresji i to moje pytanie, które zadajemy sobie zawsze nas audycji poczytalni na początku jak wam się czytało będzie w przypadku gospodyni domowa bardzo zasadne i bardzo Cichy czekamy odpowiedź Aniu, Marto to jest pozwolę na początek nie zgodzić się z 1 z twoich pierwszych zdechłych myszy w tej audycji, bo powiedziały, że gosposi nowa się od początku kochać można, że można w tej książce o już po już po pierwszych chwilach w zanurzyć się w niej i podać jej urokowi natomiast system nie zgadzam to znaczy dla mnie ta książka jest tak złożona, bo to jest jednocześnie powieść bardzo tradycyjna zresztą czasami wręcz poetycka wystrój księga mądrości trochę jakiś traktat filozoficzny trochę też, że mitologia napisana na nowo także tutaj wszystko się miesza jeszcze na początku zniechęciła do tej książki, ale gdzieś przeczytałam całą tą znalazło do siebie taki kawałek działki i te kawałeczki nadały sens temu mojemu czytaniu im także w całości i jestem pod urokiem tej książki nie stał pod wielkim wrażeniem to właśnie w tych małych kawałkach odnalazłam siebie i odnalazłam odnalazłam radość przyjemność z odczytania tej pozycji, więc nie zgadzam się nie można się od razu w niej zakochać niekoniecznie, ale i tak no i mimo wszystko trzeba ją doczytać do końca po nie sądzę, że znajdzie się osoba, której coś tam nie zauroczył w tej kwestii mówi nam się wydaje, że Łukasz powiedział również od drugiej opcji, że tę książkę można od razu odrzucić, gdyż zła opcja moim zdaniem ważne, by pisać w tym, że wierzę, że te 2 opcje również o mnie jak by nie wypaliły, bo bardzo trudno mi się o tej książce myśli myślę, że jeszcze trudniej będzie chyba o nich rozmawiać, bo czegoś tak trudnego dla miejskich chodzi o formę w dawno nie czytałam i rzeczywiście jest tak jak mówi Łukasz niemalże od od pierwszej strony się orientujemy że, że nie będzie ani linearnie ani jednoosobowo od początku wyczuwalne są też to przedziwne ciasto zabawy z pamięcią i czasem czy też pomieszanie pamięci wspomnienie czasu właśnie, które uprawia gospody na trochę podobnie jak w ostatniej powieści Wiesława myśliwskiego ucho igielne przeczuwam, że będzie trochę mityczni trochę mi to logicznie rzecz ważną postacią będzie Minotaura żale, że będziemy trochę jak pod tym właśnie mitologicznym labiryncie jak powiedział Łukasz krążyć wśród tych opowieści opowieści, które autor nieustannie miesza nieustannie przerywał bohater cofa się w nich do czasów dzieciństwa swojego dziadka potem zahacza o swoje dzieciństwo swoją młodość czasami nie wiemy czy n p . ta historia małego porzuconego przez matkę siostrę trzylatka zostawionego w młynie ta historia bohatera czy możemy kogoś innego mówią o tej historii stoimy właśnie porzuceniem bo, bo to jest chyba taki moment ten moment porzucenia, który jest źródłem wszystkiego co dręczy bohatera przez wszystkie strony powieść jakiś taki nie uczulony żal smutek całej jego życie, który jest naznaczone strachem no właśnie jego czy kogoś innego czy może jego, który składa się z wszystkich jej wszystkiego, bo w pewnym momencie taki już powiedziałem dowiadujemy się, że bohater cierpi na rodzaj patologii patologiczną empatię jakiś takie obsesyjne syndrom empatyczna somatyczne, które polega właśnie na przejmowaniu historie innych przeżywaniu ich cierpienia ich bólu i smutku i właśnie dlatego nazywa siebie ja jesteśmy, a nie samo ja na jej jak się okazuje z wiekiem to przenikanie tych cudzych historii coraz gorzej mu wychodzi, ale jako, że nie potrafi żyć inaczej to zaczyna też historie kolekcjonować jak rozumiemy historię innych zaczyna np. budowę kapsuły złożonej z różnych historii i z ich fragmentów ja muszę przyznać, że się zgubiłam trochę w tych wątkach w tzw. historiach i samej narracji, która cały czas się przeobraża zmienia i tak jak Ania powiedziała też mamy tutaj do czynienia raz ze wspomnieniami raz opowiadaniem oraz strat z traktatem niemalże naukowym oraz pamiętnikiem, a wszystko to jest przeplatane jeszcze dodatkowo uwagami, które autor kieruje bezpośrednio do czytelnika uwagami, a propos konstrukcji książki, które nazywa np. miejsce do przystani cięcia, gdzie tłumaczy jak pokierował swoją opowieścią im się wydaje, że kiedy autor tłumaczy się czytelnikowi zaczynam podejrzewać, że sam się zgubił po prostu w swojej narracji, że trochę przedobrzył, że to po prostu musi wziąć nas za rękę i prowadzić bo, bo chce, żebyśmy jego powieść po prostu do końca przeczytali biorąc za rękę będzie miał większą gwarancję że, żeby nie porzucimy, na której stronie i dobry nie ma do końca tego opowiadania pozostanę jednak admiratorem tej powieści ne i my trochę, nawiązując do tego co mówisz i do miejsca do przystani ciała lub zupełnie mi to zagubienie nie przeszkadza może ze 2 × miałem taką sytuację podczas lektury, że wydawał się, że autor ciut ciut ciut przekombinował, ale pomyślałem sobie, że skoro to jest książka, która trochę odpowiada też są o dniach od tej konstrukcji kolekcjonowaniu rzeczy nietrwałych, czyli wspomnienie jakiś myśli bardzo różnych rzeczy na bardzo różnych płaszczyznach, by zatrzymać coś, czego nie da się zatrzymać to pomyślę sobie, że można się też kupić je zawsze znaleźć się, by dokumenty, by jakiś historii, bo w życiu też tak jest, że nie każda historia ma puentę i ja przyznajcie szczerze, że też swoją pamięć mam taki historyk, który dziś pływają inie nie nie mają jakichś spektakularnych kontynuacji, bo zaskakującego zwrotu akcji, chociaż to też jest próbą oddania tego wciąż oczywiście masz rację nie każda historia w naszym życiu kończy się w dodatku dobrą puentą ja mam wrażenie, że żel pod względem treści też ta książka jest trochę nierówna to znaczy chwilami mamy do czynienia z bardzo wysublimowanym opisami i pojedyncze zdania dają jakąś nadzieję na jakąś taką porządną mądrą kropkę w odpowiednim momencie Atu nagle właśnie pojawia się naiwna błędy albo jakaś taka dosłowność, bo lekarz wysłał mnie na rezonans magnetyczny i nikt nie mógł odczytać wyniku, bo wszystko w środku było zamazane albo, ale to bohatera oczywiście nie dziwi bo, bo on od dawna jak pisze nosi w sobie mrok i PiS znowu znowu znowu, kontynuując swoją myśl powiem dokładnie czy też dosłownie takiego w życiu, w którym to czasami jesteśmy autorami autorkami bardzo górnolotnych przemyślenie i wysokich lotów myśli, a czasami zdarzają nam się czerstwe żarty i słabo puenty oraz no właśnie rzeczy, które wydają nam się, że mówimy normalnie w powiadamia patetycznie i i zupełnie to znowu nie przyda trochę tak, ale tak mu złośliwe i strach wszystko wytłumaczyć Łukasz Mazur każdy rodzaj literatury i każdą książkę traci się nie podoba, ale właśnie ta książka się podoba bardzo z tego względu żona również mam wrażenie tego nie ukrywa i ona też, bo to jest też kolejny wątek, który chciałbym poruszyć myślę, że państwo po prostu musi przeczytać namawiam do tego książka, bo przynajmniej do nich zerknąć sprawdzić czy ci się właśnie odnajdziecie i na ile i czy tak powiedziała, a nie jesteście sobie z pań w stanie państwo wybrać te fragmenty, które dziś spowodują że, że się jednak lektura całości okaże się owocne ciekawa, dlaczego o tym, mówię mówię to dlatego, że to jest jeszcze bardzo ciekawa opowieść jeszcze innym poziomie taki, że rzeczywiście w niej jest bardzo dużo powiedział już od maja powiedziała o tym, Marta ja ten wątek trochę jeśli pozwolicie podciągnąć jeszcze, dlatego że oprócz tych o wysokich erudycyjne wywodów jakiś Niewiem z grantów naukowych opisu tego jak wyglądałby czasy komunizmu w Bułgarii w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych znajdziemy takie bardzo nieprawdopodobne, choć wydawałoby się z perspektywy książki, aby drobiazgi np. nie wiem spis rzeczy, które nie nadają się do kolekcji, czyli spis tego co nietrwałe są to spacery, której uczeń albo inny albo w fotografie my, które są taką formą po, która próbuje nadać też jeszcze jakoś dokumentalną formę narracji tej książki wykresy n p . jest za zapiski osobnych kartonikach starych kartkach drukowanych elektronicznych maszyn liczących, które dawno wyszły zużycia wody jest też opowieść o przemijaniu ma ona cała dziś też takie kiście dla mnie apokaliptyczne wymiar do tego zwodniczy tytuł fizyka smutku, który mógłby mieć dla niektórych pewnie bardzo mocne odniesienie naukowe no to jest w ogóle taka dom mam powieści, której tak jak na początku będzie architektura jest nieprawdopodobna zupełnie to może porozmawiajmy w takim razie o tym, micie po minuta euro jak turysta jest takim lejtmotywem powieści, bo z tego co rozumiem bohater współ odczuwać także z Minotaura tak jak z pozostałymi bohaterami czy przywoływanymi przez siebie postaciami to ten oto jestem po poboczu studentem taki, by taka postać odwróconego VAT taka figura odrzuconego mi dowodów, by osobiście bardzo podoba się ten fragment w książce, który jest taką ma powiedziałbym, żeby dyskutować z dyskusją debatą rozprawą sądową, w której bierze się pod obronę samą postać Minotaura, powołując się na bardzo różne źródła i próbuje nam się nawet taki portret psychologiczny tej postaci i jej porzucenia odrzucenia też przez kulturę takiego wykluczenia pokazać potem to przechodzi i w życiu autora i dziś promieniuje z historii, które strony, gdy wchodzi w bardzo wiele miejsc i tutejszego nie wiemy czy to jest sąd tak naprawdę nad minuta autorem licznych to jest proces PL samego bohatera, jakie to fajne prawda, że właśnie tak wielu rzeczy nie wiemy też co jest niedozwolone oczywiście w całość na początku, że gdzieś tam no no nie widziałem zachwyca mnie forma, ale jestem zadziwiona, więc na szczęście rozmawiają zwami odkrywam coraz więcej wątków, które być może powinna przeanalizować raz jeszcze to co gospodarz gospody na robili co bardzo się podoba to rzeczywiście całkowita obroną odmienności on w zbierała odrzucone historie fascynuje go to co jest pominięta to co, gdzie szli okruchy wspomnień, o którym nawet ludzie chcą wyprzeć historię, który z nich chęcią mu sprzedają albo albo darują UMK to jest bardzo ciekawe w tej książce, ale jak się do Rwandy mikrofon to jeszcze bowiem 1 wątku, który mnie zaciekawi, dlatego że te czasy bardzo dużo Bułgarii to jest kraj, którego ja zupełnie nie znam nie wiem czy, że tam cokolwiek innego jakąś inną książkę autora bułgarskiego do tego się przyznaje nigdy nie była w tym kraju nie za bardzo się wydaje interesujący natomiast po lekturze tej książki i po wątkach i drugą wojennych i bardzo wielu wątkach komunistycznych, ale również współczesnych mam im poczucie rozbudzone ego apetytu na więcej to ja mam rozłożony apetyt rzeczywiście na samego Georgia gospodyń nowa, bo chciałoby mieć jakiś jednak odniesienie my szersze on sobie taki projekt właśnie też o komunizmie w Bułgarii to znaczy prosiła swoje wspomnienia i w Oslo osobiste wspomnienia Bułgarów z tamtego okresu i potem wydał wyrok o tym, książkę, więc wszyscy bardzo podobny do tego narratora powieść EHF, a w powieści znajdziecie państwo np. taki niepotrzebne rzeczy jak spis należy tych odpowiedzi na pytanie jak się masz oraz listy rzeczy, które poborowi możemy ze sobą podczas wstępowania do wojska to naprawdę jest tylko część części tego co co się może, więc zdarzyć przy lekturze tej książki Bugaja polecam byłem 3 × i uważam, że to bardzo ciekawy kraj i też niewiele znaczy też dużo się dowiedziałem z tej książki po Bułgarii, ale i nawet powiem szczerze, że tak jak czytam od tych lat osiemdziesiątych i w czasach komuny ugrali tylko w taki się porobiło, że rząd nas było w pewnych obaw przestrzeniach nie tylko medialnych na mandat podobnie i zachwycali się wtedy podobnymi rzeczami się czym zachowa zachwycają jako dziecko Georgi Kostadinow fizyka smutku Szanowni państwo książka opublikowana przez wydawnictwo literackie z języka bułgarskiego książkę przełożyła Magdalena Pytlak jak rozumiem na kolejne rzeczy gospody nowe czekamy, by mieć, z czym porównać, a tymczasem kolejni poczytali już za tydzień po siedemnastej na antenie Radia TOK FM ma w książce fizyka smutku rozmawialiśmy w składzie Łukasz Wojtusik Marta Perchuć-Burzyńska i nie ma wieku Tosca teraz informacje
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA