REKLAMA

Czy zadawanie prac domowych jest nielegalne? RPO odpowiada rodzicom

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2019-02-03 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:35 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Karolina Głowacka przy mikrofonie w naszym studiu prof. Agnieszka Grzelak dzień dobry pani prof. Marcin Gawron z biura Rzecznika Praw Obywatelskich Rzecznik Praw Obywatelskich wysłał pismo do mnie pani minister Anny Zalewskiej minister edukacji narodowej z to pismo zostało wysłane również do wiadomości do Rzecznika Praw Dziecka pana Mikołaja Pawlaka, a rzecz dotyczy obciążenia pracami domowymi uczniów tych rzeczy interesujące wydawał się, że to dość trywialna sprawa cóż Rozwiń » to prace domowe to Rzecznik Praw Obywatelskich zajmuje się takimi sprawami otrzymujemy okazuje się bardzo dużo skarg i to zarówno od rodziców przede wszystkim od rodziców, którzy są zaniepokojeni ilością zadań domowych, które zadawane są dzieciom to jest 1 powód, dla którego Rzecznik Praw Obywatelskich temat ten podjął, a drugi problem, jaki się ostatnio pojawił to takie krążące w społeczeństwie oświadczenie przygotowane przez rodziców o tym, że nie wyrażają zgody na to by nauczyciele dysponowali czasem wolnym ich dzieci w związku z tym, że MF zauważyliśmy, że temat jest bardzo istotny i należy podjąć to zagadnienie niejako, kontynuując pracę Rzecznika Praw Dziecka temat nie jest nowy u Rzecznika Praw Obywatelskich to ma też nie jest nowy, bo jak zbadała sprawę co się okazało, że już w 2008 roku byłem przygotowany wystąpienia w tej sprawie do Ministerstwa Edukacji Narodowej, ale jak widać nadal temat jest aktualny, czyli mamy mu 2 skrajności można powiedzieć z 1 strony obciążenie bardzo dużo pracami domowymi dzieci co bardzo często angażuje również rodziców opiekunów to wszystko zaburza całe życie rodzinne nie ma czasu na odpoczynek czy innego rodzaju aktywności, a z drugiej strony mamy te treści oświadczenia pani wspomniała w internecie, że mówiąc generalnie część rodziców uważa, że w ogóle zadanie prac domowych jest nielegalne zrobiliśmy obiektem oba te stanowiska obie te sytuacje na części pierwsze to pierwsza bardziej powszechne, czyli bardzo duże obciążenie pracami domowymi czy tego jest więcej czy można skarżyć się na takie zjawisko na podstawie konkretnych przepisów prawa not my nie prowadziliśmy badań w zakresie kimś takim ogólnym nie badaliśmy tego ile, w której szkole konkretnie jakich zadań zadawanych, ale na podstawie skarg, które do nas docierają to wyraźnie widać, że są pewne z tym problemy Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest absolutnie w swoim piśmie do Ministerstwa Edukacji Narodowej nie uważa, aby na zadawanie prac domowych było sprzeczne z prawem jednak wydaje nam się, że wobec tego Izabela wobec sytuacji, która jest przedstawiana w skargach do rzecznika konieczne jest być może wypracowanie jakichś wytycznych dla nauczycieli, żeby te zadania domowe przynosiły one określone rezultaty faktycznie miały ten skutek edukacyjny nie były po prostu takim troszkę maszynowym powielaniem kolejnych ćwiczeń powtarzanych wielokrotnie, jeżeli chodzi o przepisy prawne w tym oświadczeniu, które krąży w internecie rodzice powołują się na na torze po pierwsze mamy konwencję o ochronie praw dziecka, która wskazuje na to, że państwa muszą państwo stronę my uznają prawo dziecka do wypoczynku czasu wolnego to jest 1 reguła druga reguła jest taka, że mamy konstytucję Rzeczypospolitej polskiej, która wyraźnie stanowi o tym, że mamy prawo do nauki, ale z drugiej strony mamy prawo do ochrony życia prywatnego życia rodzinnego mamy przepisy systemu oświatowego, czyli prawo oświatowe, które z kolei nie daje mniej nie reguluje tych zagadnień wprost ani nie daje nauczycielom prawa do zadawania prac domowych ani też tego nie zakazują im to są właśnie dokładnie te przepisy w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich zadawanie prac domowych może być elementem edukacyjnym nie można powiedzieć wprost, że zadanie zadawanie zadań domowych jest w jakikolwiek sposób zakazana prawnie to nauczyciel sam i to gwarantuje mu z kolei karta nauczyciela ma prawo do wyboru najbardziej skutecznej metody nauczania, jeżeli uzna, że zadania domowe są potrzebne to ma do tego prawo natomiast chcielibyśmy, żeby nauczyciele też z drugiej strony przyjrzeli się temu w jaki sposób zadawania zadania są wzorowane czy faktycznie one np. później przynoszą jakiś dodatkowe korzyści uczniowie np. po sprawdzeniu zadań są omawiane błędy w nich poczynione w 3 każdy z lekka praca dla samej pracy tak, bo jak się okazuje często niestety jest także uczniowie szkoły odrabiają 2 strony ćwiczeń, a do domu z danych jest kolejnych 10 itu powstaje oczywiście naturalne pytanie czemu to ma służyć adres, jeżeli zadania domowe zadawane są w ten sposób, że nie uczeń ma przeprowadzić z kimś wywiad dokonać jakiś obserwacji czy to przyrody czy jakiś innych zjawisk oczywiście nie ma nic złego w zadawaniu takich zadań też zadania powinny być dostosowane do wieku, bo oczywiście jest też także w miarę kolejnych kolejnych lat trasa ta praca samodzielna powinna być mieć większe znaczenie i faktycznie to te prace domowe mogą mieć sens tych warto zwrócić uwagę na to, że no i umysły nas wszystkich młodych osób szczególnie nam muszą odpoczywać, bo inaczej to po prostu te mechaniczne wykonywanie zadań nie wydaje się mijać się z celem, bo co nam udaje jeśli chodzi o perspektywy rodziców, bo to też się słyszy zewsząd, że tych prac domowych jest tak dużo, że trzeba poświęcać najadł się posługuje się takimi anegdotyczne mi przykładami po prostu rodzicem znajomi opowiadają, że 2 godziny dziennie to jest minimum, żeby z dzieckiem posiedzieć i jej pomóc w odrabianiu prac domowych, które nie tylko są pracami domowymi, które inne mają utrwalać to co już się dzieci dowiedziały w szkole, ale często to są rzeczy dodatkowe, czyli to co się nie udało zrobić się w szkole, czyli pewnego rodzaju 100 przerzucanie obowiązków realizacji programu szkolnego z nauczycieli czy do szkoły na rodziców to jest problem o wiele bardziej ogólne związane z innym systemem edukacji w tej chwili w Polsce Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał na to wielokrotnie uwagę minister edukacji narodowej niestety nieskutecznie, że mamy problem z przeładowano podstawą programową z kumulacją roczników z tymi wszystkimi rzeczami, o których słyszymy, że nasze dzieci z dniem siódmej klasie muszą w pełnym przerobić materiał z 2 klas po to, żeby zdążyli faktycznych właśnie to słowo przerobić je nauczyć się materiały z krótszego przerobić w Anglii, ale on z kolei nauczyciele muszą się wykazać efektami, bo muszą być dobrze zdane testy na koniec po to, żeby było wykazane, że ten poziom edukacyjny jest odpowiedni i tutaj kółko się, a w kółko się zamyka i nic z tego względu zwracam uwagę minister edukacji narodowej, żeby jednak mimo tych odpowiedzi, które w zeszłym roku czy 2 lata temu przekazywała do Rzecznika Praw Dziecka może, żeby rozważono jeszcze w kontekście ostatnich doświadczenie z systemu reformy systemu edukacji ponownie czy może faktycznie nie jest potrzebne powołanie np. jakiegoś zespołu składającego się z psychologów pedagogów specjalistów edukacji, który by takie wytyczne w zakresie zadań domowych wypracował, czyli trzeba, by wrócić do źródeł to nie chodzi o relację nauczyciel rodzice nauczyciele dzieci tylko tylko stały system tak mi się wydaje, że to jest problem systemu edukacji bardzo nas niepokoi to, że szkoła Polska jest postrzegana przez uczniów dość negatywnie co wychodzi z różnych badań, o których też w tym piśmie jest mowa, że uczniowie polscy niespecjalnie lubią chodzić do szkoły i nie nie cierpią z tego przyjemności w przeciwieństwie do innych systemów edukacyjnych tutaj mamy takie informacje o tym, że rodzice polscy, którzy np. wysyłają dzieci do szkół brytyjskich ze zdumieniem otwierają oczy ze zdziwienia, że szkoła może wyglądać nieco inaczej, ale i to jest też niepokojące, że po prostu ta szkoła Polska jest odbierana w takim schematycznym konserwatywny ów sposób, który mimo nie przynosi korzyści nikomu myślę, że to bardzo cenna, że mam inny Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie zajął się tą sprawą, bo to nam poniekąd przypomina, że mali obywatele nadal są obywatele, więc trzeba bronić ich praw bądź państwo współpracują na bieżąco z nowym Rzecznikiem Praw Dziecka w tej sprawie w tej sprawie jeszcze nie mieliśmy okazję bezpośredniego kontaktu, ale jak pani redaktor wspomniała to pismo zostało przekazane do wiadomości Rzecznika Praw Dziecka po to, żeby właśnie taki kontakt nawiązać i jeżeli minister edukacji narodowej będzie chciała taką taką tematykę podjąć to będziemy współpracować jak najbardziej myśli pani, że dostaną państwo odpowiedź w takiej sytuacji, kiedy minister Zalewska ma na głowie szykujący się strajk nauczycieli jestem pewna, że dostaniemy odpowiedź, bo jeżeli chodzi Ministerstwo Edukacji Narodowej to dostajemy odpowiedzi zawsze w terminach wynikających z ustawy natomiast nie zawsze są to odpowiedź satysfakcjonująca to tutaj może być pewien problem bardzo dziękuję prof. Agnieszka Grzelak z biura Rzecznika Praw Obywatelskich pismo Rzecznika Praw Obywatelskich do pani od pani minister edukacji narodowej znajdą państwo na stronach RPO idziemy w Radecznicy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA