REKLAMA

Nieprzewidywalność

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2019-02-05 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
11:40 min.
Udostępnij:

Świat jest tajemniczy i nieprzewidywalny, nawet jeśli wydaje się nam, że poznaliśmy go już na wylot. Wzięcie tego pod uwagę nie tyle uwalnia nas od możliwości zaskoczenia, ile czyni je odrobinę mniej drastycznym.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to on ten kwadrans filozofa i Tomasz Stawiszyński dzień dobry w to nie jest felieton opolskiej polityce, ale jakoś został politycznymi wydarzeniami ostatnich dni zainspirowany jednak, którędy ta inspiracja przebiega to już niech państwo zrekonstruuje ją sami wedle własnego uznania współcześni neuro naukowcy filozofowie umysłu ci, zwłaszcza obdarzeni talentem do formułowania chwytliwych tez, a właściwie czegoś na kształt uczonych bon motów jest całkiem spora grupa Rozwiń » takich neuro naukowcy filozofów umysłu twierdzą skądinąd w sposób oczywiście słuszne, że każdy z nas żyje wciąż na kształt Matriksa, w czym się na kształt symulacji świata, którą bierze za świat, ale która z definicji światem samym nie jest w czym natomiast jest tu w sukurs idzie filozofia na czele z przenikliwym mi intuicja mi Immanuela Kanta Immanuela Kanta idzie w sukurs, bo niektóre pojęcia z powodzeniem używane dziś do ekspresji najnowszych ustaleń naukowych wypracowano właśnie na gruncie filozofii, a skądinąd tam, gdzie mowa o umyśle, a zatem nie o mózgu tylko o podmiotowości nie da się bez filozofii zrobić ani kroku wbre w temu co bym się wydawało niektórym takim twardym scjentyzm stąd, czyli zwolennikom przekonania, że nauka odpowie na wszystko po prostu, dlatego że tam się nie da zrobić ani kroku bez odpowiednich pojęć, a czymże innym natomiast właśnie jeśli nie pojęciami filozofia się zajmuje w każdym razie wspomniany Immanuel kant zwrócił uwagę, że nigdy bezpośrednio nie obcujemy ze światem takim, jakim on jest naprawdę nie wiemy nic o tym, świecie, który gdzieś tam naprawdę jest poza naszymi głowami no bo zawsze obcujemy wyłącznie z pewnym obrazem świata od malowanym na powierzchni naszych zmysłów u struktura vanem uporządkowanym określony sposób przez nasz aparat percepcja inne, którego składa mozolnie z niezliczonej ilości elementów, czyli danych pozyskiwanych z rzeczywistości tej, o której nie wiemy jak naprawdę wygląda przy użyciu wszelkich dostępnych narzędzi wedle Kanta ten układ warunkowane jest także przez specyficzną obecne w umyśle poprzedzające wszelkie poznanie kategorie tzw. kategorie transcendentalna, ale to jest na osobną opowieść w każdym razie coś podobnego mówią dziś na Neuron naukowcy filozofowie umysłu, którzy się na euro nauką interesują, bo też prawda to wydaje się wręcz zdroworozsądkowa, choć na wszelki zdrowy rozsądek należy filozofii, zwłaszcza zdecydowanie uważać nasz mózg po prostu nasz mózg układ wielce skomplikowane złożone i w zasadzie bardzo słabo przez nas dotąd poznanych wytwarza jakąś reprezentację świata na podstawie danych, które pozyskuje z zewnątrz oraz na bazie swojej własnej struktury swojej własnej budowy i to właśnie ten obraz jest tym co świadomie postrzegamy to jest właśnie ta rzeczywistość, w której na co dzień żyjemy rzeczywistość przez nas doświadczane Tomasz Metz GER niemiecki filozof autor nie niedawno wydanej także po polsku przez znakomite wydawnictwo Uniwersytetu łódzkiego książki tunel ego podkreśla, że realnej postaci świata nie znamy, bo nie możemy znać zawsze obcujemy tylko z obrazem z reprezentacją właśnie na nich państwo się przez moment nad tym zastanowią to co widzicie to jest jakiś obraz, który pojawia się w waszych umysłach z uwagi na sposób w jaki działają nasze zmysły, gdybyśmy mieli inne oczy inne mózgi tobyśmy inną zupełnie rzeczywistość widzieli przecież a jaka ona jest naprawdę nie wiemy ma to całkiem sporo konsekwencji zarówno oczywistych jak i tych odleglejszych może nie tak znowu jawnie intuicyjnych np. kultywowanie i pielęgnowanie określonego obrazu świata pozwala nam mieć poczucie, że żyjemy w układzie stabilnym i uporządkowanym ani chaotycznym i groźnym to udowodnione nasz mózg u Spójnia i stabilizuje obraz świata, który mamy w głowach ewolucja właśnie w taki sposób go zaprojektowała stąd wiele rozmaitych błędów poznawczych, o których przeczytać można w książkach psychologicznych wszystkie te błędy, choć od rzeczywistości jako taki nas raczej oddalają zarazem powodują, że nasz obraz świata jest bardziej integralny i mniej stresujący bardziej spójny weźmy za przykład pewien klasyczny mechanizm poznawczy to znaczy wykrywanie i doszukiwanie się ukrytych połączeń między zdarzeniami ma to oczywiście bezwzględna korzyści także ewolucyjne pozwala pozwala bowiem np. wcześnie wykrywać rozmaite zagrożenia, ale niesie za sobą także ryzyko rozwinięcia się z realnością to znaczy wykrywania zależności tam, gdzie ich naprawdę nie ma na tym właśnie polega tzw. myślenie spiskowe z drugiej jednak strony czy nie jest to ze wszech miar zadowalające przyjemne i kojąca nerwy i rozumieć, kto za tym wszystkim stoi, kto rządzi światem ba w ogóle mieć przekonanie, że ktoś za tym stoi ktoś tym wszystkim rządzi, a zatem, że porządek społeczno-polityczny nie jest także domeną zjawisk chaotycznych i również one ani wyłącznie intencjonalne działanie jakiś grób mniej lub bardziej tajnych stowarzyszeń i innych grup trzymających władzę wywierają na kształt tego porządku przemożny wpły w słowem sądzić, że się ma nad tym wszystkim kontrolę i nie może nas spotkać nic nieprzewidywalnego zadowalające przyjemnej kojącej nieprawdaż, żeby utwierdzać się w takim przekonaniu i ludzki umysł dokonuje wielu akrobacji 1 z nich jest znana wielokrotnie opisywana wspominana przeze mnie także tu też wielokrotnie zasada redukcji dysonansu poznawczego, która polega rzecz ujmując drapieżnym w skrócie na taki oto prawidłowości, że kiedy docierają do nas informacje sprzeczne z naszym obrazem świata i racjonalnie, by było w obraz w związku z tym zmodyfikować my mamy naturalną skłonność do tego, by przeciwnie obraz ten jeszcze wzmocnić informacje zaś albo zignorować albo odpowiednio je z nienaruszonym obrazem świata zintegrować po prostu lubimy takie światy jakich już znamy, parafrazując kultowy cytat tym samym jednak ryzykujemy bolesnym wstrząsem albo w każdym razie poczuciem, że nam świat wypada z ram czy raczej, że nam obraz świata znam wypada za każdym razem, kiedy docierają do nas z zewnątrz bądź co tak silne, że się ich nie da ani w prosty sposób zredukować ani zintegrować z tym co już znanej oswojone to może być wypadek ciężka choroba albo w ogóle cokolwiek co w oczywisty sposób umyka wszelkim naszym przewidywaniom dotychczasowy obraz świata w takich chwilach się chwieje pojawiają się lęk i dezorientacja i statkami sił staramy się podtrzymać to co najlepiej znane, a stawkami sił staramy się zachować poprzednio bezpieczną wizją im mocniej kultywujemy taki własny wewnętrzny obraz i mniej otwieramy się na niej oczywistość i nieprzewidywalność zdarzeń tym boleśniejsze są takie zdarzenia, a one prędzej czy później zawsze się pojawiają skoro obcujemy wyłącznie z siłą rzeczy ograniczonym obrazem świata poza nim zaś rozpościera się szerokim przestworzy rzeczywistości, której ów obraz nie obejmuje jesteśmy niejako wciąż narażeni na niespodziewane inwazję ze strony tej ciemnej strony Księżyca, której nie jesteśmy w stanie dostrzec także, dlatego że nasze specyficzne mechanizmy poznawcze robią wszystko, żebyśmy nie dostrzegali, kiedy jednak znienacka wydarza się coś, czego nie przewidzieliśmy, czego w ogóle nie dopuszczaliśmy do siebie czujemy się kompletnie zdezorientowani przerażeni Zygmunt Freud powiada, że psychoanaliza, a właściwie każdy długi żmudny proces samo Poznania zaczyna się od symptomów to znaczy od bezpośredniej konfrontacji z tym się, rozbijając nasze poczucie bycia podmiotem zintegrowanym samo świadomym sprawującym kontrolę nad własnymi myślami emocjami i doświadczeniami, czyli po prostu sprawującym kontrolę nad własnym światem symptom jest takim punktem wyjścia do psychoanalizy w tym sensie jest szansą na wgląd w charakterze znacznie głębszym i bardziej fundamentalnym niż powierzchniowa funkcjonowanie na poziomie tzw. zdrowia psychicznego, bo chodzi o to, żeby się z orientować jak bardzo się z zależnym jak bardzo jest się wystawionym na siłę, na które nie ma się żadnego wpływu to samo w sobie bywa wyzwalające jeśli się człowiek tak uczciwie skonfrontuje z tym jak bardzo zależny nas im talentu całkiem współczesny amerykański ekonomista w kontekście nie tyle indywidualnymi zbiorowym z kolei posługuje się kategorią czarnego łabędzia to znaczy wydarzenia, którego żadne ekonomiczną polityczno-społeczne kalkulacje nie są w stanie przewidzieć, a które zarazem przeorientować je rzeczywistość w kierunku zupełnie nie uwzględnianym przez jakiekolwiek kalkulacje palet przygląda się historii i pokazuje, że prawie wszystkie długofalowe przewidywania rozbijały się w zderzeniu z jakimś czarnym Łabędziem mnóstwo takich przykładów tam w tej książce jest najpoważniejsi światowi gracze polityczni finansowi i inni przywiązani do kultywowania go w głębi obrazu świata zakładali, że prawidłowości, które w nich rozpoznawali czy w nim rozpoznawali występują naprawdę tam w świecie, a nie tylko w jego własnych głowach, a potem działo się coś co kompletnie przewracała wszystko do góry nogami dezorientacja wściekłość być może lęk i pragnienie, żeby było tak jak dotąd tak jak dawniej to tylko niektóre zresztą jak najbardziej naturalne reakcje w takim przypadku ale, toteż lekcja dla nas wszystkich niekiedy wydaje się nam, że sytuacja, w której jesteśmy jest bez alternatywna, że możliwe są tylko takie to ataki ścieżki rozwoju tej sytuacji, że odpowiednio albo wszystko będzie tak jak chcemy albo przeciwnie wszystko zawali się nam na głowę pójdzie fatalnie źle tymczasem zawsze istnieje możliwość, że znienacka pojawi się czarny łabędź albo dokuczliwy symptom wszelkie przewidywania zarówno pesymistyczne, jaki optymistyczne najzwyczajniej w świecie weźmie Wład niekiedy wydaje się nam, że doskonale zdajemy sobie sprawę z konsekwencji naszych działań, że ścieżka prowadząca od przyczyny do skutku i znowu od przyczyny do skutku jest doskonale oświetlona i prosta i klarowna tymczasem bardzo często jakiś nasze działania uruchamiają procesy, w których możliwości w ogóle nie zdawaliśmy sobie sprawy w świat jest tajemniczy nieprzewidywalny nawet jeśli wydaje się nam, że poznaliśmy go już na wylot wzięcie tego pod uwagę nie tyle uwalnia nas od możliwości zaskoczenia ile być może ma szansę uczynić je tylko odrobinę mniej drastycznym bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!