REKLAMA

Norwegia chce odwołania polskiego konsula. Winny Barnevernet?

Światopodgląd
Data emisji:
2019-02-07 16:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
17:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
od świąt lub podgląd itp Agnieszka Lichnerowicz, a w studiu Radia TOK FM w Gdańsku jest dr Magdalena Żakowska socjolożka z uniwersytetu gdańskiego ci dobre w dzień dobry ani dzień dobry państwu bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia, bo będziemy rozmawiały na temat, który budzi bardzo dużo emocji co my jesteśmy w środku kryzysu dyplomatycznego jakiegoś wokół tego tematu 20 lat 21 stycznia norweskiej, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało Polskę władzy tutaj Rozwiń » rząd w Polsce do odwołania polskiego konsula w Oslo w ryby, bo oficjalny powód jest taki, że było wiele skarg na zachowanie pana konsula, ale nieoficjalnie od przyjęło się już tak to powszechnie uważa się, że powodem była jego aktywność lub gdy stawał po stronie polskich rodzin czy rodziców polskich mnie w sporze w oczy w kontakcie ze budzącym też ogromne emocje Barnevernet c, czyli takim urzędem ds. ochrony dzieci nie będziemy rozmawiały o tej warstwie dyplomatycznej to jest bardzo ciekawe co się stanie, bo ultimatum mija za kilka dni albo konsul zostanie Sławomir Kowalski uznany za persona non grata przez Norwegów no albo odpuszczą poczekają do końca jego kadencji, bo polskie MSZ twierdzi, że się nie ugnie i wraz z EBI będzie chciał, żebyśmy porozmawiały o ne Lu działalności czy sporach czy emocjach wokół właśnie Barnevernet et i mam wrażenie, że to są 2 czy 3 takie warstwę i OSO, by pani głos z 1 strony samo funkcjonowanie my tego urzędu budzi również wśród Norwegów różne opinie i są zastanawiają się oni tam czy reformować czy jak jednak wprowadzić jakąś większą transparentność tego czy większą możliwość odwoływania się od decyzji tego urzędu w tych skrajnie szczegóły w skrajnych przypadkach, kiedy decyduje się on wziąć dzieci pod swoją ochronę czy oddać pod ochronę innej rodziny, a druga rzecz no to jest jednak jakiś mur zderzenie kultur czy zdarzenie tego jak by w Polsce patrzymy na rodzinę jak Norwegowie patrzą na dziecko czy państwa Nitras mogła pani powiedzieć jak pani zna ten tt to dyskusja panie z nią włączona w jakimś sensie no i co dla pani tu jest najważniejsze na co trzeba zwracać uwagę dobrze to tak po kolei lub inną twarz oczywiście takie niefortunne wręcz to sformułowanie kryzys dyplomatyczny prawda, bo od dyplomacji oczekujemy jak najbardziej wyważonych rozsądnych spokojnych działań i myślę, że ja jako naukowcy ani też będę starała się w takim tonie to wypowiedź prowadzić, dlatego że w MO MEN przyglądają się temu co np. polscy emigranci, aczkolwiek nie tylko mówią o wspomnianym przez panią urzędzie ochrony praw dziecka, czyli bar nawet nad mieliśmy już kilka lat temu mam do czynienia z takim socjologowie to zjawisko nazywają paniką moralną, czyli takim moim bardzo często zresztą przy udziale w przeróżnych mediów też tych społecznościowych w wodzie mianie 1 strony z zjawiska jest to o tyle w UE możliwe w wypadku tej instytucji, że urzędnicy już nitki instytucja Barnevernet są zobowiązani taką całkowitą tajemnicą zawodową i właściwie nie mogą nigdzie publicznie wypowiadać się ani na temat tego co dokładnie robią ani na temat swoich spraw, czyli z 1 strony nie mogą się tłumaczyć, ale z drugiej strony są nie przejrzyście i tak, bo czują się zobowiązani są tajemnicą zawodową i zobowiązani takim obowiązkiem tempo co ta instytucja jest powołana, czyli rzeczywiście chronieniem praw dziecka pierwsze porozumienie nie nie tylko międzykulturowe latem więcej powiem, bo była tu czuje się ekspertką, ale też takie między systemowe czy między PiS instytucjonalny jest związana z tym, że w innych krajach nie ma odpowiedników tej instytucji takich dokładnych, czyli mówiąc myślę takimi najprostszą różnicą nie mam innych instytucji, które są aż tak mocno skierowane tylko na chronienie dziecka, nawet jeżeli miałoby to nie wiązać się z ochroną rodziny my marzymy, by z Mazur Schneider i wydaje zdrada, jakby tak do porównań kulturowych rzeczywiście jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce i że system broni rodziny jako całości i że też my jako kultura no cały czas jeszcze dosyć kolektywizm też na pewne sprawy trudności problemy po pierwsze, jesteśmy bardziej skłoni załatwiać w samej rodzinie i nie chcemy, żeby coś wychodziło ale, żeby do Poznania poza jej drzwi to bardzo wiele trudności problemów w właśnie w tej w tej naszej takiej kulturowej co trzecia różnica tkwi w Aleppo drugie też temu, że mam inne rodziny n p . ministerstwo ochroni jako ministerstwo m. in. rodziny prawda pracy i polityki społecznej, więc to jest taka pierwsza różnica w związku, z czym dla Norwegów samo to, że istnieje taka instytucja nie jest niczym nowym dla Polaków którzy, zmieniając miejsce zamieszkania na norweskie, stając się migrantami bramkami przede wszystkim zarobkowymi, czyli takimi, którzy jechali tam, bo lepsze życie po wyższe zarobki inna nie ukrywajmy polepsza życie dla dzieci i w jakim sensie atakiem z Anną odkrywanie tego że, że kryją się zagrożenia wynikające przede wszystkim z innego kapitał informacyjnego z innej wiedzy nam na budzi duży szok i zdziwieniem, ale my i teraz może, skąd bierze na tym z nami i co wiem od kilku lat 2013 do szesnastego roku na Uniwersytecie gdańskim prowadziliśmy projekt PARP Migration nawigacji bar, czyli taki nawigator poruszania się park w UE po migracji był finansowany ten projekt z narad z NCBiR oczy wina Narodowego centrum badań i rozwoju, ale także z grantów norweskich w maju miał na celu właśnie przyjrzenie się temu, jakie trudności problemem spotykają nie tylko pojedynczych migrantów, ale kobiety mężczyzn rodziny, ale i tu Norwegowie od wielu lat bardzo wspierają inne kraje szczególnie te gminy, która na mogą się cieszyć pochwalić może to nie mnie nie takie dobre czasowniki, ale dużą populacją emigrantów z Norwegii Polacy są pierwszą mniejszością jeśli chodzi o ilość migrantów w Norwegii, więc ono bardzo Norwegów Norweżki ciekawią bardzo ciekawią norweski instytucje w tym projekcie rzeczywiście pierwszy raz spotkaliśmy się z tym mamy artykuły naukowe na ten temat drze w mamy do czynienia z tą paniką moralną, czyli z takim niezrozumieniem przerażenie brakiem informacji, na które z 1 strony urzędu Barnevernet odpowiadały, organizując różnego rodzaju spotkania ale, żeby tłumaczyć te informacje włączali się i inni przedstawiciele inni Polacy mieszkający w Norwegii notatce, do których Maćka znali języki do nich zwrócili się Polacy o poradę czy o inne auto ma takie wskazówki co robić w LM IR wynikło pan tego projektu dowiedzieliśmy się dosyć dużo tego jak to jest jak to wygląda, czego Polacy się boją przy czym różnią się w tym od Norwegowie rzeczywiście ten strach był widoczny i dalej jest domem może być jest taka niedobra emocja z tego względu, że łatwo ją rozgrywać, załatwiając różnego rodzaju interesy łatwo ją manipulować, bo np. największe lęki strach wśród naszych badań innych miały osoby niemające dzieci, czyli takie, które rzeczywiście nie zetknęły się nigdy z tą instytucją bezpośrednio, a np. ich znajomi znajomych czy właśnie się tak znajdowały takie informacje do placu mający dzieci w szkole w Norwegii no trochę więcej informacji szukają, żeby wiedzieć nie tyle co znaczy być norweskim rodzicem, ale no jak się zachowywać, jakie mam prawa i obowiązki jako rodzina mieszkająca w remizie w Norwegii pozwolę sobie Bobby wydaje się, że chce pan powiedzieć ani podkreśliła że, o ile w Polsce jest ministerstwo właśnie rodzinę to w Norwegii tutaj tym podmiotem jest dziecko jedno ta różnica taka gmina nie ma ministerstwa z samego prawda, że również dziecka, ale ta różnica rzeczywiście jest taka, że my jako społeczeństwo wiemy, że dzieci są bardzo ważne musimy je chronić również SN z rodzicami po, jeżeli wynika, że sytuacja taka w niektórych n p . pomagając rodzicom, bo oba te wszystkie funkcje pełni Barnaba cmentarz jak nie są do końca znane nadzór nad Norwegowie korzystają z pomocy tej instytucji w wypadku, gdy 1 z rodziców Maćka jest bardzo chore albo niesamodzielnym rodzicem bardzo chorymi nie ma nie wiem, kto zająć się w weekend dziećmi tak, bo ktoś cieczy jest nieuleczalnie chore oczy czy nauczka na depresję na te ten urząd wtedy ma obowiązek służyć pomocą i Norwegowie Norweżki są do niego dosyć wymagający to znaczy krytykują bardzo często Barnevernet w Gdyni działa także to nie jest także tylko za działania są oni oceniani to jest urząd, którym czyli, jeżeli nawet coś złego gramy o awans, a nie zainterweniował to dostaje pan kontakt taki n p . co się dzieje w szkole nie wiem jakiś nastolatek trzynastolatka jakieś przestępstwo popełni to w Polsce i to jest duża różnica kulturowa mysie spytamy, gdzie byli jego rodzice ewentualnie nauczyciele, a tam spytamy, gdzie jest Barnevernet w stanie go to oni powinni wiedzieć o tym, że dzieci mają problemy i kłopoty także na to bardzo bardzo znaczna różnica taka no i systemowa międzykulturowa, jeżeli raz drugim projekcie, bo zbyt szybko o nim powiem, bo myślę, że to bardzo ważne teraz cross border tak się nazywa, czyli zaufanie ponad granicami jesteśmy jako Uniwersytet Gdański partnerem organizacji PiS jest pisać in Oslo, czyli organizacji zajmującej się badaniem pokoju na na świecie to jest taki poważny Instytut badawczy i grę od jesieni pracujemy z bardzo zróżnicowaną grupą ekspertów specjalistów polskich norweskich, żeby wypracować po pierwsze, taką sieć współpracy, ale po drugie, pracować nad różnicami np. dotyczącymi chociażby słownictwa słownika tego, że nie wszystko z norweskiego czy z polskiego da się bardzo łatwo może tłumaczyć angielskim i żeby to było jeszcze rozumianego chociażby nazwy instytucji czy nazwy np. niebieska karta niebieska karta, czyli procedura znana już w miarę w Polsce widzimy to po ich i rosnącej ilości zgłoszeń i zastosowanie dyski karty to wymaga półgodzinnego wyjaśniania, o co chodzi tak, jakie instytucje po drodze są konieczne to będzie nasze wezwanie i problemami i Tatarzy zadaniem naszego projektu dla rodziców przyjeżdżających z innych krajów do Polski dary, które też gdzieś się z tym systemem pomocy społecznej zetkną i mogą go nie do końca zrozumieć, więc tu polscy specjaliści eksperci są bardzo zainteresowani doświadczeniami Norwegów Norweżek z tym na co się przygotować jeśli chodzi o efekt nieporozumienia międzykulturowe także my tak trochę jesteśmy na ewentualne taki kryzys tych relacji polsko norweskich jest też dla naszego projektu o tyle trudne, że dopiero dziś widzimy jak wiele pracy, żeby takie kanały informacyjne poszerzy wzmocnić, żeby wzbudzić wśród ludzi pan konieczność dogadywania się uczenia dokształcania było co kultura co człowiek cała rodzina no trochę więcej informacji będzie nam potrzebne i tu obie strony są bardzo na to otwarta, ale to oczywiście wymaga czasu, a to tytułowe zaufanie, które mamy w projekcie też jest bardzo ważne w Polsce mamy 1 z najniższych współczynników zaufania do instytucji DHL państwowych w Europie w Norwegii 1 z najwyższych i teraz tak pomyślimy sobie, że Polacy przemieszczają się z Polski do Norwegii to właśnie wiadomo, że nie znane raczej nie powoduje wzrostu zaufania, więc mamy grupę osób, które przyjeżdża z niewielkim zaufaniem i wtedy jeszcze spotykamy jakichś barier na jakieś nieporozumienia Renu nic dziwnego, że ta panika moralna wtedy się wzbudza jest też bardzo podobny przykład to już nam mówią pracownicy np. MOPS-u firma oporów może mieć miejsce z migrantami imigrantka z Ukrainy, którzy mają jeszcze niższe zaufanie do instytucji państwowych na Ukrainie i LM bardzo mogą bać się wstydzić nie wiedzieć jak się zachować wobec np. instytucji MOPS-u, w czym oprócz w Polsce, która przecież wiemy, że my miałyby im nieść pomoc nic innego to jeszcze nie koniec, bo to jest oczywiście MR paradoksy i mieszczą się znęcać za długo, ale to jest pytanie oczywiście o o tym, multikulti czy o asymilację to znaczy, że ja rozumiem, że jednak Norwegowie i strategia jest taka, że mają taką swoją kultura, gdzie są wyczuleni nie tylko na krzywdę rodziny, ale krzywdy dziecka i gdzie państwo ma dużą rolę do odegrania zakładają, że jeżeli będą dobrze poinformowani imigranci m. in. z Polski i lepiej poczują to zrozumieją jak to działa w pętli zostanie rozwiązany, że to jest po prostu kwestia asymilacji PL myślę, że asymilacja na pewno nie jest celem państwa norweskiego ME Myself and typologii strategia korporacji mówimy tu o integracji, czyli o zbudowaniu takiego środowiska, w którym w te po pierwsze, ja wiem kim miastami czuje się sobą, ale z drugiej strony znam dobrze miejsca, w którym mieszkam i wiem, że muszą się wywiązać z pewnych praw i obowiązków tu nie chodzi o zmianę kultury chodzi o zrozumienie tego jak dostać jak żyć w ich kraju no tak jak np. uczymy się, jakie podatki płacić prawda mieszkają Polacy mieszkający w wielkiej Brytanii wiedzą, że płacą inne podatki tam nie inna w Polsce więcej to kwestia zrozumienia instrukcjom w wypadku podatku są dosyć oczywiste jasne, a w wypadku działania instytucji, których w Polsce Mn niemal trudno znaleźć pod odpowiedniki są dużo trudniejsze Norwegowie w domyśle jest bardzo ważna taka dama ilościowa, która często dziwi w PRL Norwegowie norweski rodzinne są oczywiście też obiektem czy dzieci ich norweskie są przede wszystkim chronione przez ten urząd barwne Warner widać to w statystykach tam częściej też statystycznie proporcjonalnie interweniuje Barnevernet niż innych grup mniejszościowych imigranckich, ale jeżeli wśród Norwegów niższa o imigrantach tak i to się jest taka sama ilościowa dama, która Polaków jak zaczynają dążyć do dość docierać do faktów, bo myślę, że to co jest naj najbardziej nam pomocne no to dziwi, że to nie jest jakiś urząd, który ma po pierwsze, zająć się dziećmi i Brański minione się pojawiają w Norwegii to też czas zwrócić uwagę, że pojawiają się wszędzie i w dużych miastach, gdzie tych urzędników urzędniczek jest więcej, gdzie oni mają też bym lepszy kontakt z instytucjami kształcący mi, ale docierają też do małych miejscowości Stegna, gdzie czasem są może już coraz rzadziej, ale bardzo takimi nowymi przybyszami i są pierwsi, którzy przybyli tam, a tam też pracują urzędnicy, którzy pracują tam od lat mają doświadczenie związane głównie sprawami rodzina Kowalskich, więc tu informacja i wiedza jest bardzo konieczna, ale też uważanie na to, żeby coś co pierwsze się dzieje, gdy nie ufamy, że się tak zamykamy w sobie unikamy akt unikamy kontaktu na to, aby znowu w z obu stron budzi podejrzenia n p . taka różnica myślę dosyć namacalna o opiekunowie dzieci w Norwegii w przedszkolach i szkołach oczekują tego, że rodzice udzielają informacji ostanie dziecka i zdrowia fizycznym psychicznym tak, czyli n p . jeżeli dziecko nie spało w nocy to oczekuje się, że rodzic mówi rano w przedszkolu ziarno może dzisiaj tam córka grymasić albo może bym ziewanie może być wiązana, bo mieliśmy w nocy problemy ze snem to jest jakby taki naturalny przepły w informacji my w Polsce nie udzielamy takich informacji w przedszkolach może jeszcze czasem, ale w szkołach, bo dzieci zostają przy drzwiach prawda odprowadzamy niemal od razu tego kontaktu z nauczycielami to jest zupełnie inaczej ułożone system komunikacji u nas co się dzieje głównie Maćka na wywiadówkach te spotkania rodziców tam bardziej w tych relacjach takich codziennych i krok po kroku on im też jestem związana z pracami z pracą wśród nauczycieli jest przygotowanie nauczycieli do animowania klasą w Polsce, w której pojawia się dziecko z innego kraju tam od razu to widać, że np. rodziny przyjeżdżające nie wiem z Wietnamu w nie pojawiają się na wywiadówkach tez takie duże wyzwanie polskich szkół, które goszczą te dzieci dlaczego, bo uważają, że nauczyciel jest na tyle mistrzem i zna się na wszystkim rodzicom co wręcz nie wolno interweniować przez 3 szkoły i od polskiej szkoły wymaga to przygotowania takiego Info paku przygotowania informacji, że to jest bardzo ważne, że ten radzi na wywiadówce ma być, bo to znaczy, że jest razem z dzieckiem zaangażowany w proces uczenia się, więc w Norwegii też Polakom i Polkom przydałyby się takie instrukcje, gdzie bywać co mówić, kiedy to robić co się dzieje nie można powiedzieć, że tego nie mamy, ale skala zjawiska jest tak duża, że rzeczywiście nie wszędzie te informacje z dr Magdalena Rzeczkowska socjolożka z uniwersytetu gdańskiego była państwa gościem w studiu Radia TOK FM w Gdańsku właśnie bardzo dziękuję za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA