REKLAMA

ABC planowania przestrzennego: kiedy mamy wpływ na to, co buduje się wokół nas, a kiedy już jest za późno?

Data emisji:
2019-02-07 19:00
Audycja:
Magazyn Miasta
Prowadzący:
Czas trwania:
47:01 min.
Udostępnij:

Afera wokół „K-Towers", czyli inwestycji spółki "Srebrna" na warszawskiej Woli, uświadomiła wielu osobom jak niejasne mogą być relacje między inwestorami a politykami. Czy takie sytuacje to jednak naprawdę nowość w polskich realiach? Podobnych było przecież wiele, nie było jedynie wokół nich aż tak głośno. Planowanie przestrzenne w Polsce jest skomplikowane, a wiele istniejących w nim zapisów jest zrozumiałych tylko dla wąskiej grupy specjalistów - urbanistów. To pole do nadużyć, ale też obszar, w którym łatwo się pogubić. Jak mają sobie radzić obywatele, którzy nie rozumieją tych zapisów ani procesów, a chcą po prostu wiedzieć, kto i co buduje tuż za ich oknem? Opowiada o tym gość Martyny Obarskiej - urbanista Paweł Jaworski, autor felietonu "Koniec kółka wzajemnej adoracji", opublikowanego w "Magazynie Miasta".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

do magazynu miasta po to, magazyn lub miasta podcast o tym co naprawdę ważne w miastach Chin zapraszają Martyna Obarska w każdy czwartek po dziewiętnastej tylko on tu pewne odpowiedział na złą politykę przestrzenną jest wyłącznie dobra polityka przestrzenna tworzona w sposób polityczny ani spotkanie w izbie czy Stowarzyszenie zawodowe debata na uczelni w klubokawiarni lub na kongresie takie słowa napisał wczoraj Paweł Jaworski urbanista felietonie opublikowanym na łamach Rozwiń » magazynu miasta po tym, felietonie w środowisku urbanistycznym rozpętała się mała burza dotycząca tego właśnie, jaka jest tak naprawdę powinność banity czy też architekta w kontekście chociażby takich sytuacji, jaki się pojawiły ostatnimi czasy, czyli różnych doniesień dotyczących nagrań chociażby dotyczących budynku na warszawskiej woli i nieprawidłowości związane ja Ka powinna być rola architektów, dlaczego w sumie jesteśmy zaskoczeni tym, że ten styk architektury i polityki jest taki wielki, a czasem bywa również tak wątpliwe moralnie o tym, porozmawiamy dziś jest całe dnie morskim, który jest już razem z nami i Gibraltarem John Brennan no właśnie ten swój tekst no właśnie koniec kółka wzajemnej adoracji, kto w tym kółku wzajemnej adoracji trzyma się za rękę, by bardzo dużo mają bardzo dużo osób, a nam się możnych popowym dla ciebie ten tekst napisałem co mnie do tego sprowokowało, żeby jakoś naświetlić kontekst kontekst mojej wypowiedzi Penn tak oczywiście jest to sprawa kapitałem sceny, ale do zajęcia stanowiska sprowokowały mnie komentarze na Facebooku, a zwłaszcza komentarze pisane przez polityków manna, które pokazywały, że mamy do czynienia, z czym zupełnie wyjątkowym FIM tak, by się zastanawiam czy ja mam problemy z pamięcią czy oni ne MO takich sytuacji oczywiście nie wywołujące tak dużej burzy medialnej jest sporo i było sporo lokalnie w różnych miastach nie wymieniam 2 ze Szczecina z Katowic, ale można byłoby je mnożyć na wymieniać inne samorządy Kraków Warszawę, ale i orzechy ministra podobnych działań których, która w sytuacjach mieszkańcy zastanawiają się czy wszystko na pewno jest oka i czy na pewno o to chodzi o kształtowaniu miasta przypomnijmy, że ta była z nim trzeba się dzielenie operacji jest sporo sporo osób są to oczywiście Chińczycy są to inwestorzy czasami są to projektanci, którzy udają, że nic się nie stało Anna i czasami są to różnego rodzaju grupy lobbystyczne, a wszystkiemu temu znane wszystkim sprzyja ani przejrzystość działań i na Niemcem, jakby mój głos jest, że z 1 strony próbą podbicia głosu Artura Celińskiego, które apelowało o jawność procesu kształtowania miasta w kontekście kontekście Warszawy i chce rozszerzyć ten postulat na maliny środowiska i przepastny z tym związane z Katowicami i czuję, że ten postulat bardzo dobrze rezonuje tutaj lokalnie, a z drugiej strony chciałbym chciałem już właściwie to zrobiłem apelowałem o to, żeby projektanci aktywni politycznie włączyli się temu dyskusja, bo projektanci też tutaj czy planiści mają ważne zadanie do wykonania i bycia rzecznikiem mieszkańców miast w całej tej trudnej sytuacji mamy do czynienia i to nie od wczoraj na pewno nie od ujawnienia taśm dotyczący Kapała z no dobrze, ale w takim razie zastanówmy się, bo o tym jak ci projektanci mogliby się włączyć jak mogła wyglądać Stali Delta i zaangażowanie porozmawiam jeszcze chwilę później natomiast ja bym chciał wrócić do tego, o czym powiedział przed chwilą mianowicie, że zdziwiła się głosy polityków, którzy tłumaczyli ze wielkim oburzeniem, że takiej sytuacji w Polskim planowaniu przestrzennym jeszcze nie było, że to jest skandal, że taka relacja między politykami, a prywatnymi inwestorami nie powinna mieć miejsca swojej perspektywy urbanisty osoby, które od lat w byłym tkwi w tym środowisku pracy w tym środowisku czy takie sytuacje są na porządku dziennym czy są one raczej patologią lub też byciem na granicy pewnych pełnej jawności, która się czasami zdarza, ale nie jest normą po to jest trudne pytania MF z tego względu, że o takich trudnych sytuacjach wiemy tylko wtedy, kiedy zostaną ujawnione w Łubiance rannych wydaje się, że widzimy wszystkich ale, ale te, które na, które spoglądamy te, które pojawiają się w nagraniach z restauracji Sowa i przyjaciele czy wielki wpły w na innych taśmach no pokazują, że coś nie gra i nie są w stanie ocenić, ale czy to jest sytuacja czy też sytuacja powszechna też nie chciałbym z tym przesadzać z tym nie jest także system kształtowania przestrzeni jest w całości złej i każda sytuacja inwestycyjna produkuje patologia należą się zdarzają zdarzają się bardzo często i to jest dla mnie nudne szczególnie trudna i myślę, że niezależnie od tego czy mamy dostęp do 5 do 10 % tych sytuacji czy do 95 i zamykają nam tylko jakiś pojedynczy radny po pojedyncza wydarzeniami czy pojedyncze rozmowę pomiędzy samorządem, a inwestorami to i tak warto zawalczyć o to, żeby ten system działał inaczej, bo nie są jakoś oburza bulwersuje już od dłuższego czasu na to, że to sytuacja prowadzi właśnie teraz my paliw nie jest wyjątkowa i o tym, żeby na system działał inaczej no nic warto rozmawiać z co najmniej kilku Hernik kilkudziesięciu lat a gdzie te systemy planowania i jest ten punkt zapalny powiedzieli, że są takie procedury, które rzeczywiście są takie bardziej skłaniają do tego, żeby pojawiała się tam żadnego z dnia w rodzaju strefa szarości nie do końca możemy mówić o tym, że jest to sprawa kryminalna oczywiste natomiast obawia się, iż nieprawdą owo nieprawdopodobną nieprawidłowości no tak po jest, że prawo planistyczne na ten pochód skonstruowane, że ono jest jawne tylko pewne na pewnym odcinku procesu inwestycyjnego to są zapisy dotyczące decyzji środowiskowych udziału stron w postępowaniach o decyzjach o warunkach zabudowy czy partycypacja przy tworzeniu planów miejscowych i studium uwarunkowań i CIT jak też 11 przestrzeń, która w mniejszym lub większym stopniu jest nam dostępna, ale przed tymi procedurami toczą się jakiś rozmowę i tym procedurom też towarzyszą rozmowy, których o, których nie wiemy i wydaje mi się, że dana Invest in inwestycja jest większa trudniejsza bardziej skomplikowana no to tych filmów zakulisowych jest jest dużo nie znaczy od razu żonę są złe moralnie naganne, że trzymają, jaką się czy mają znamiona lechici czynów zabronionych to w ogóle nie jest ani moje stanowisko w Barcinie martwi to, że to my po prostu nie widzi ma i w artykule pisałem na od sytuacji szczecińskiej, która o, której wiemy o wielu latach tak na w Katowicach MO o działaniach wokół galerii libero dowiedzieliśmy się przy uchwalaniu planu miejscowego, kiedy pracowała, kiedy miasto pracowało nad studium to wszystko jeszcze było niewidoczne dla mieszkańców potem się zdenerwowali organizowali protesty przeciwko uchwaleniu planu miejscowego, który zezwalał na zabudowane na wzniesienie tej galerii mamy już jakiś sposób tam było za późno i to w tym wszystkim jest to obnaża mamy chaotyczne informacje, iż szczątki tutaj w wykazie pojawi się jakaś decyzja, kto chce wyszukane Olimpia ktoś pójdzie na jakich spotkanie konsultacyjne, a my albo zrobić zdjęcia dokumentów w wydziale, który zajmuje się decyzjami o pozwoleniu na budowę czy decyzjami środowiskowymi potem pojawić na Facebooku i robi się szum, ale jesteśmy na koniec zaskoczeni jak mogło do tego dojść aż się okazuje zazwyczaj, że jest już za późno, bo decyzję o pacjentach teren sprzedamy jakiś talent na wcześniej w dokumentach z ważniejszych poczynione Nate to jest duża płynność taka aleja brzmiał tak bardzo prostą osobie, która zawodowo nie zajmuje się planowaniem przestrzennym wytłumaczyć tak jak golf w jak w procesie podejmowania decyzji o tym, że wydana w danej działce stanie powiedzmy biurowiec albo osiedle mieszkalne, w którym momencie mieszkaniec w ogóle może otrzymać jakiekolwiek informacje dotyczące tej inwestycji w UE ani to nie jest takie proste i to zależy od sytuacji to znaczy, że jeżeli dla tego terenu jest pożądany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, czyli taki dokument, który określa jak dany teren będzie zabudowany, jakie tam będą funkcję na nim umieszczona w kinie budynki usługowe na mieszkalne określonych wysokościach to wtedy do takiego dokumentu prace nad nim rozpoczyna rada miasta mieszkanie może składać wnioski może składać też uwagi, kiedy pojawiają się oficjalnych konsultacji i to jest ogłaszane w tym na różne sposoby w formie obwieszczeń w urzędzie w ogłoszeniu prasowym MF w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, więc to jest taka procedura myśleć jaśniej sza i czytelniejsze dla mieszkańca UE, ale z drugiej strony, jeżeli dla danego terenu nie powstaje plan miejscowy Iza jest normą, ale znam władz miasta nie planują stworzenia takiego dokumentu to inwestuje się w oparciu o tzw. decyzję o warunkach zabudowy myślę, że sprawa trudniejsza, ponieważ dostęp do tej procedury mają też krótko nazywał strony postępowania, czyli właściciele użytkownicy wieczyste jest do sąsiednich nieruchomości Niemce sąsiednia nieruchomość jest taka, która przylega do terenu, dla którego wydawana decyzja o warunkach zabudowy, czyli Irena Gut Helenka dzielnice maleńki Anny nasz budynek znajduje się w jakimś oddaleniu od terenu inwestycji NATO prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy dowiemy się o tym, że za coś się buduje wtedy, kiedy się już to faktycznie będzie działo, czyli procedura zdobywania warunków zabudowy jest procedurą, o której mogą wiedzieć tylko osoby bezpośrednio włączone w proces budowlany tak, czyli osoba, która inwestuje plus właściciele działki, które są dziś niektórzy są to, która sąsiaduje bezpośrednio z tą inwestycją jeśli mamy my na każdym powietrznym osiedle mieszkalne, które znajduje się 200 m od tego miejsca ale działki ze sobą słonie połączone to czy mieszkańcy tego osiedla mają wgląd do wuzetki czy nie jako strony sami z siemienia nie mogą poprosić organizację pozarządową, która zajmuje się planowaniem przestrzennym IMG kontrolą procedur planistycznych o to, żebym pomogła, żeby w włączyła się postępowanie w jej imieniu czy dana organizacja może łączyć mieszkańcy proszą o pomoc, w jakich lokalne stowarzyszenia ogólnopolski ja GI KE i to Stowarzyszenie staje się stroną postępowania ono może złożyć taki wniosek i wtedy Anna Stowarzyszenie reprezentuje mieszkańców przed urzędem i tych wszystkich procedurach to są skomplikowane dotyczą lokalizacji inwestycji, czyli rozumiem, że tak naprawdę, o ile w jakimś sposobem tacy mieszkańcy nie dowiedzą się o tym, że w ich okolicy planowane jest inwestycja to tak naprawdę zgodnie z literą prawa mu nie ma takiego obowiązku, żeby ich o tym, informować możemy tak w tym większa myślę, że to jest dobre podsumowanie i takie sytuacje oczywiście się zdarzają nie bardzo często rozmawiam z mieszkańcami, którzy zwracają się do mnie o pomoc prawną taką prawną urbanistyczną w momencie, kiedy dodana jest już, że decyzja o warunkach zabudowy i sprawdzam, w którym miejscu jest, ale cały proces przygotowania inwestycji patrzy na to kim oni są w rozumieniu prawa administracyjnego, czyli czy mogą uczestniczyć w tej procedurze karnej okazuje się, że ani nie mogą no ale ani nie mogli być stronami po drodze i de facto zaczynają interesować się tą inwestycją kiedy, kiedy jest już za późno i właśnie jest przesądzone to, że ten teren zostanie zabudowany no właśnie tym momencie, kiedy zostaną wydane warunki zabudowy i ich rozumiem, że w zależności od tego z tego co pamiętam, jakiej wielkości jest to inwestycja te decyzje podejmuje albo urząd miasta albo urząd poszczególne dzielnice wydziały planistyczne czy na tym etapie, kiedy te warunki zabudowy zostaną już wydane można w jakikolwiek sposób wpłynąć na kształt tej inwestycji albo np. właśnie na jej rozmieszczenie Penn około 3 decyzje o warunkach zabudowy wydawane jest nieszczera pozwolenie na budowę pozwoleń na budowę jest dokument, który już ostatecznie zezwala na wejście starannie rozpoczęcie robót budowlanych pozwolenie wydawane na podstawie planu miejscowego albo decyzji i ich postępowaniu o o wydanie pozwolenia na budowę też uczestniczą strony postępowania, więc wtedy można mieć wgląd w blond dokumentacje i te jeszcze jakieś wnioski wnosić tylko trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że na pozwolenie na budowę nie może wychodzić poza ramy planu miejscowego czy poza ramy decyzję o warunkach zabudowy, więc to nie jest tak, że prześpimy etap prac nad decyzją o warunkach zabudowy albo będziemy od tego etapu odcięci, a potem przy wydawaniu pozwolenia na budowę dojdzie do jakichś rewolucji wrócimy do góry nogami tę inwestycję to tak nie działa najważniejsze z punktu widzenia ochrony interesów mieszkańców innych jest udział w procesie planistycznym, czyli w sporządzaniu planu miejscowego albo w procedurze wydawania decyzji o warunkach zabudowy, bo wtedy rozstrzygają się tak wszystkie kwestie, które są dla nas ważne, czyli przeznaczenie terenu wysokość zabudowy różne wskaźniki, które określają chociażby ilość miejsc postojowych, które powstaną na danym terenie to wszystko dzieje się wtedy, więc jeżeli mielibyśmy rozmawiać o tym jak zwiększyć się jak po nich jakość demokracji, które w urbanistyce i kształtowaniu przestrzeni miejskiej to powinniśmy skierować naszą uwagę w stronę procedur planistycznych i stronę decyzji o warunkach zabudowy to jest najważniejsze ale w jaki sposób z drugiej strony kierować się swój wzrok w stronę procesów urbanistycznych skoro one z punktu widzenia przeciętnego mieszkańca naszego kraju są niezwykle skomplikowane, a właściwie od kwadransa rozmawiamy o tym w jaki sposób ten procedura wygląda, jakie są jej kolejne etapy, kiedy byśmy spróbowali rozrysował na kartce tak naprawdę wcale nie wyjdzie z tego takie drzewo decyzyjne kolejnych kolejnych etapów tylko bardzo skomplikowana siatka, bo na każdym z tych etapów to możliwe jeszcze odwołania właśnie niektóre decyzje podejmuje urząd dzielnicy niektóre urząd miasta i t d . tak dalej w jaki sposób można, by było, by uprościć to sytuacje albo ją chociażby w jaki sposób wytłumaczyć, żeby można ją było po prostu zrozumieć KUL to jest prawda, że teraz posługuje się skrótami mogą też, że to nie jest rozmowa, którą będzie trwała tydzień, jeżeli możemy wyjaśnić wszystkie warianty procesu decyzyjnego zresztą niekoniecznie z potrzeby tak to jest tak to jest chyba bardzo podroby potrzebne rzeczy, że ważna ważna lekcja do odrobienia w demokracji lokalnej no faktycznie jest także narzędzia prawne, które mamy to tylko narzędzia można ich używać dobrze, iż dla ING są samorządy, które wkładają dużo pracy to osoby mieszkańcom naświetlać na zawiłości procedur planistycznych niższe szczegółowo informować o tym co robią np. jakie samorządy, które w realizują jakieś minimum ustawowe i teraz, żeby to się zmieniło no to czynnik to to myślę, że każda ze stron, której dotyczy dotyczy procedura planistyczna czy działania albo audycję w warunkach zabudowy powinna w to włożyć pracę, bo z 1 strony samorządy powinny lepiej udostępniać informacje o tym co robią no i najprostszy pomysł, by każdy każda gmina każde duże miasto ma go portal, na którym udostępnia, czyli taką mapę miasta, na której udostępnia różnego rodzaju Info jest informacja też, by turystyczne na tej mapie można udostępnić warstwę, na której będą naniesione tereny objęte wnioskami o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i wtedy każdy mieszkaniec Konina ataku mapa wynika, że odpowiednia oznaczenia nie widzi po mojej dzielnicy może pojawić się nowy blok może pojawić nowy sklep może pojawić się budynek biurowy, a wraz z nim stanowych samochodów na jedno i to może spowodować określone utrudnienia albo jakaś inwestycja, która ułatwi funkcjonowanie to niemożna zakładać także stany wód będzie negatywny z drugiej strony no projektanci planiści, a też mają dużo dużo rzeczy do zrobienia i mogą w tym procesie pomóc jest zasadniczo urbaniści myślimy osobie, która jest zatrudniona przez urząd miasta do realizowania zadań urzędu PN środowisko dyskutuje się o tym, że to jest zawód zaufania publicznego no, więc jeżeli one urbanista ma być urbanistka mógł być osobą, która na to zaufanie publiczne zasługuje na to powinna działać w szerszym interesie niż tylko interes swojego zleceniodawcy wiem, że to jest to może brzmieć naiwnie i ta jest trudne do przeprowadzenia w tym niemniej takie rzeczy się dzieją w środowisku urbanistycznym też pojawiają się różne pomysły na przedefiniowanie zawodu dla mnie szczególnie inspirujące, bo pomysłowi rzucony przez 1 urbanista, żeby powołać stanowisko kontr urbanisty takiej osoby, która jest zatrudniona przez adwokata diabła, ale w procesie planistycznym jest odpowiedzialna nie za to, żeby pomagać urzędnikom stworzyć dobry dokument tylko pomagać mieszkańcom wypowiadać się w taki sposób, żeby ich interes został uwzględniony w procedurze planistycznej, czyli to był taki tłumaczy, że mieszkańcy przychodzą tłumaczy Anna wszelkie spotkania konsultacyjne UE i rozmawiają z kimś, kto wypowiada się innym języku tak skomplikowanymi języku procedur administracyjnych UE i to oczywiście tym momencie jest trudna do przeprowadzenia ze względu na przepisy dotyczące finansów publicznych, ale czemu nie spróbować z czymś takim tak to byłaby taka praca do wykonania przez przez projektantów przez planistów UN z drugiej strony inni myślę, że nowe też jest problem aktywizacji samych mieszkańców, a nie byłem o o torze, jeżeli chcemy wiedzieć o pojęcie o tym jak się rozwija nasza dzielnica no to musi włożyć w to trochę pracy i pracy nie na etapie końcowym, kiedy właściwie możemy tylko o protestować no tylko musimy na bieżąco monitorować zmiany w naszej dzielnicy patrzyć co robią urzędnicy ran ne zaglądać Nasty na strony urzędu czy czy przekręcić się realne raz na jakiś czas do oddziału i wszystko się dopytać Asia nie jest także jest 1 pomnik, który możemy wskazać palcem i powiedzieć ty rób teraz to i to dzięki temu planowanie przestrzenne będzie lepsza od hipotek wiedziała to teraz przejdziemy przez te przestoje kilka pomysłów, które rzuciły się przed sekundą chciałabym jeszcze doprecyzować pierwszy pomysł dotyczący tego, że musiałem władze miast mogłoby wprowadzać nowe informacje na geoportal, który i tak u funkcjonuje tak mają takie narzędzie natomiast jeśli chciałam tutaj dopytać, ponieważ ani jeśli chodzi o warunki zabudowy jeśli właśnie wuzetki to przecież można składać kilka takich wózek tak dodana do dna dar dany teren, więc czy na tym geo portalu powinny się pojawić wszystkie wuzetki, które się ubiegam ktoś, a może ich być przecież miliony czy tylko te, które w tak naprawdę te warunki zabudowy już zostały określone i wymiany tak, jeżeli warunki zabudowy zostaną przekreślone no to inna sprawa jest w części przegrana po, gdybym był takim kont urbanista on, ale aha, a czasami jestem w różnych procesach projektowych to chciałbym mieć dostęp do wniosków o wydanie warunków zabudowy idą już ustalonych warunków zabudowy udostępnione w taki sposób, żeby móc przeanalizować jeszcze bardzo boję różnego rodzaju takich mechanizmów przesiewania tego co znaczy nie chciałbym, żeby te samorządy decydowały o tym co udostępni mieszkańcom UE, że będzie określonym w Azji i będzie podział na skład na decyzję tanecznie ustalone kontrowersyjne lub mniej kontrowersyjne wydaje mi się, że nam jawność życia publicznego zakłada jawność wszystkich decyzji wszystkich procedur więc, że tu raczej chciałbym dyskutować o tym jak to technicznie zrobić, żeby to było czytelne i niższe jak decydować o tym, udostępnić, bo udostępniane powinny być wszystkie informacje o całej procedurze samego początku od momentu złożenia wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i faktycznie może się zdarzyć także dla danego terenu określony jest kilka decyzji Anna przykład 1 decyzja na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną 1 na zabudowę usługową inna na biurowiec, ale nie widzę problemu, żeby to wszystko było odpowiednio oświetlone na mapie tak, by można było to przeanalizować myślę, że to technicznie przy tych do portfela, który teraz mamy jest możliwe i no trzeba w to włożyć oczywiście trochę pracy, ale ta praca jest czas będzie miała duży zysk społeczny Niemce i muszę tutaj nie obawiał, że pojawią się jakieś problemy nie do przejścia z punktu widzenia technicznego czy czytelności informacji oczywiście, jeżeli tych informacji mają korzystać potem urbaniści Urbański no to dobrze by było, gdyby te dane były udostępniane też formę, a takich baz danych, które można sobie ściągnąć na swój komputer samodzielnie przeanalizować, ale to już jest taka ekstraklasa nie czytelności i udostępniania danych publicznych, niemniej wydaje się, że warto o nich zawalczyć, bo wtedy można byłoby znacząco podnieść się jakość partycypacji w planowaniu przestrzennym pytanie oczywiście cytrynie, choć jakiś kwestie RODO, ale to, by to zapewne musielibyśmy to zabytek specjalisty od kwestii RODO dobrze kolejny pomysł kontr urbanista paczki i Kobylnicy czy kojarzyć może jakiś kraj, w którym istniałaby taka funkcja albo takie rozwiązanie podobne do tego rozwiązania po podobnym rozwiązaniem podobne rozwiązanie znane ze Stanów zjednoczonych, które w swoim tekście przywołuje ideę, że adwokat z planem, czyli takiego planowania leczniczego takie byłoby najlepsze tłumaczenie na język Polski MF, czyli takiego rodzaju urbanistyki takiego rodzaju urbanistów Urbański służy tu ludziach są odpowiedzialni za formułowanie planów w imieniu różnego rodzaju mniejszości GTech, by o te osoby, które nie mają wyróżnionej pozycji w planowaniu przestrzennym jak przestrzennym jednak, skąd inwestorzy, którzy dysponują realnych pieniędzy nie mogą zatrudnić dobrych prawników i przez to walczyć o swoje interesy Czyżby władza publiczna, więc w stanach przez wiele lat testowano różne warianty takiego takiego działania, więc myślę, że w Polsce też można poszukać na jakiś Formuły na implementację takiego takiego rozwiązania takiego pomysłu oczywiście nieprzynoszące tego w skali do 1 do 1 występ Pianistyczny amerykański Polski są znacząco od siebie różne w tym niemniej jestem w stanie sobie wyobrazić, że taki podmiot pojawiały się w planowaniu i w jej ramach przykład jego praca biorąc pod uwagę to jak funkcjonujemy w Europie byłaby finansowana z 3 z pieniędzy publicznych jako jako taka dodatkowa rola w procesie planistycznym, która służy temu, aby mieszkańcy uczestniczyli na równych prawach w tych działaniach są inwestor ze swoimi prawnikami i urząd z prawnikami, którzy obsługują właśnie samorząd efekty te w tekście opublikowanym wczoraj piszesz dodatkowo, że na właściwe twoje twoja refleksja dotycząca tego, że chociażby warto by było przemyśleć na czym polega to dobro prób publiczne w projektowaniu urbanistycznym i jej komu ona ma służyć opowiadasz też o tym, że swoje refleksje związane są chociażby z ostatnimi kilkoma tygodniami rozpędziła się w 3 polskich miastach rozmowa właśnie ski mi się z kilkudziesięcioma osobami i nad analizowaniem 7 skomplikowanych planów lub projektów urbanistycznych w PZU za plany lub może, chociaż 1, dlaczego analizom jeszcze co chcieliście w nich znaleźć to są są bardzo różne rzeczy, ale w Krakowie w tym momencie pomagam mieszkańcom i rady dzielnicy z w przygotowaniu koncepcji zmian na placu nowym spotkamy się z urzędnikami i na ten temat dyskutujemy jak ten plac przekształcić to już jest proces, który trwa 1 , 5 roku ani nie miało różne stroje zawirowania Izaak van de no tym niemniej moją rolą jest przelewanie Belg potrzeb mieszkańców na papier projektowy, ale i formułowanie takich koncepcji, która będzie uwzględniała ich interesy interesy różnych osób związanych z tym, że z tym miejscem więc, że w tym procesie na jestem takim tłumaczem i interesów mieszkańców ma na język urzędowy na język inwestycji w inny sposób działa w Katowicach, gdzie pomaga mieszkańcom wnosić uwagi do planów miejscowych w tym momencie sporządzane są dokumenty dla bardzo ważnych terenów w mieście chociażby dla północnej części strefy kultury, która w tym momencie jest niezabudowana czy dla terenów przy alei Korfantego przy głównej ulicy miasta albo dla terenów zieleni taki parkowy bardzo popularne wśród mieszkańców na ich tutaj tłumaczy najpierw w drugą stronę to znaczy, że tłumacze języka e-dokumentów urbanistycznych, które są aktami prawa miejscowego, czyli są sformułowane tak jak ustawy widzimy § 4 takie sztywne stwierdzenie, iż parametry liczbę, więc trudno się tym wszystkim rozeznać moim zadaniem przetłumaczenia tych rozwiązań na tzw. język normalny codziennej komunikacji i potem się z mieszkańcami pracujemy warsztatowo i próbujemy sformułować ławnik do tych dokumentów, czyli wnioski o poprawki ne, które też były odpowiedzią na na potrzeby mieszkańców i i cały czas zmian w głowie te doświadczenia z wypisanym tak faktycznie też o tym, wspominam, ponieważ za każdym razem widzę jak jak i jaka ilość pracy jest do wykonania, żeby mieszkańcy uczestniczyli w tych procedurach planistycznych w sposób sensowny to znaczy że, żeby oni rozumieli, który strzałem z tura zapisów dokumentów stanowią dla nich zagrożenia, a które nie bo kiedy pierwszy raz objął dokument do rangi Doda ręki to widzą tylko jakiś bardzo dziwny tekst, który dla nich jest napisane, że gram, więc trzeba go rozszyfrować odkodować i dopiero potem na ten temat rozmawiać tylko takie, które tak jak mówiłem wcześniej to jest duża ilość pracy to znaczy jest praca, którą ktoś musi wykonać gdzieś i poświęcić na to swój czas pracy na swój czas zawodowe no i torze też nie dzieje znaj mość ma nową skalę i nie jest montowany system system planowania przestrzennego to to moim zdaniem nie jest dobre rozwiązania IT jest też rzecz, która mną kierowała przypisaniu tego tekstu, bo są architekci urbaniści, którzy jak społecznie angażują w te sprawy, ale nowe w pewnym momencie człowiek człowiekowi brakuje czasu na to, że się zaangażować w każdą z tych spraw no i jeszcze chcemy prowadzić życie zawodowe zarobkowa stąd tempa stąd taka aktywność architektów urbanistów aktywistów cie 33 czy działaczy społecznych ma swoje bardzo duże ograniczenia jest bardziej taka zapchać dziura, że reagujemy na braki obecne, ale to nie jest pomysł systemowy to wymaga zmiany i do takiej zmiany bieżącej, bo procedury planistyczne toczy się bardzo dużo zależy praktycznie w każdej gminie UE jest to 1 plan albo kilkadziesiąt planów miejscowych na żaby gdzieś to wszystko montować się dobre dobre narzędzia partycypowania w decyzjach publicznych no to trzeba, bo trzeba to rządowa trzeba znaleźć pomysłu pomysł na finansowanie tego trzeba znaleźć osoby, które w tym wszystkim pomogą im pytanie było chaotyczne może w takim razie powinny się pojawić w tych dokumentach planistycznych też takie podsumowanie na początku, kiedy czytałam wywiad z twórcami jasno PiS-u, którzy właśnie dokładnie tłumaczyli, skąd się wziął pomysł na ich aplikacje mianowicie 1 z nich powiedział że, gdy otrzyma mu pewnego dnia pismo urzędowe imię może jest osobą z większym wykształceniem zresztą chyba skończony ma doktorat i określa siebie jako raczej taką osobę, która potrafi czytać ze zrozumieniem absolutnie nic nie rozumiał z tego pisma było to by pismo z o składkach ZUS się w albo w podobnej instytucji właściwie, zanim nie zadzwonił do tego urzędu to nie wiedział czy on ma zapłacić wcześniej instytucji ta instytucja jemu ma zapłacić, więc właściwie podstawowa komunikat pisma został gdzieś między tymi wszystkimi paragrafami poukrywane były, więc może chociażby to, żeby te dokumenty planistyczne właśnie były pisane takim szyfrem, którym mówisz rzekł tak naprawdę musi przejść ktoś urbanista z całą znajomością wszystkich paragrafów i dopiero z taką osobą przy boku przeciętny mieszkaniec miasta może w ogóle zacząć rozumieć, o co chodzi w poszczególnych zapisach nagrodzić nie, ponieważ pamiętamy jak dostałem pierwszy raz pismo dotyczące obliczania podatku od nieruchomości czy właściwie rozpoczęcia procedury wymierzania podatku od nieruchomości wobec mnie było napisane takim językiem, że postępowanie administracyjne, że wszczyna się postępowanie i t d. i się trochę przestraszyłem pomyślałem, że to brzmi groźnie się okazało tylko ranni żołnierze muszą tylko zapłacić podatek od nieruchomości za mieszkanie, więc się, więc tak to sytuacja się zdarzają wszystko byłoby proste, gdyby nie bierzecie pierwsze plany miejscowe po jego uchwaleniu jest aktem prawa miejscowego jest musi być napisany niezmiernie precyzyjnie żadna z rzeczy w planie miejscowym nie może być dwuznaczna i nie może być interpretowana w sposób płynny, ponieważ to grozi temu, że nie będzie mieć kontrolę nad procesami inwestycyjnymi, a więc, więc to czy plan miejscowy można sformułować inaczej czyniono to co jest bardzo ważne zagadnienie, które powinni uczestniczyć prawnicy, którzy podpowiedzą jak ewentualnie uprościć ten dokument ani, zachowując jego walor takiej koordynacji i prawne z drugiej strony można dokumentu potrwać i Mister Mister roszczeniami my się ładnie mówi w języku niespecjalistycznym tym niemniej Reno trudno mi sobie wyobrazić taki streszczenia w języku niespecjalistycznym do planów miejscowych, które obejmują całe dzielnice miast, gdzie problemy z punktu widzenia ochrony mieszkańców rozbijają się o detale o szczegół jakich zapisów liczbowego albo sposób interpretowania wskaźników np. jest taki wskaźnik, który określa intensywność zabudowy i to, żeby zrozumieć czym jest ten wskaźnik ma też jest 1 z najważniejszych wskaźników urbanistycznych no to trzeba się troszkę natrudzić nawet bardzo, że ideałem IAM przy takim sposobie formułowania planu, jaki teraz mamy mieć, że ta robota tłumacza jest nie do uniknięcia, więc raczej nie szukałbym pomysłów chodzenia na skutery, bo co się może sprawdzić w przypadku mało kontrowersyjnych planów albo planów dotyczących małych terenów, jeżeli problem nieskomplikowane i związany jest dużym obszarem miejskim no to wtedy to będzie nie do uniknięcia żeby, żebym jakoś systemowo poradzić sobie z c z przekładaniem zapisów prawnych na na język codziennej drugą stronę także myślę, że można poszukać jakiś drobniejszych rozwiązań, ale to nie oddala od innych od nas perspektywy i goście szerszego uregulowania tej kwestii 1 słowem, żeby nie pojawiło się w zapisach różne określenia typu i lub, które jak wiadomo zmieniają dzieje różnych usta w, a także potem polityków różnych, więc również w dokumentach planistycznych trzeba jeszcze bardzo pilnować się pewne nieścisłości, ale właśnie przez nie rozmawialiśmy o tym, że nic na to dokumenty planistyczne to jak już państwo słyszycie rozmawiamy o tym od ponad pół godziny, starając się wytłumaczyć tak naprawdę na czym one polegają i jak to jest też, że inwestor, który postanawia zbudować jakąś inwestycję czy tą inwestycję mieszkaniową czy tę inwestycję biurową wmieście, o co musi się wystarać o leskim musi prze negocjować lub przed konsultował swoje pomysły ma natomiast te w pewnym momencie swego tekstu piszesz, że no, bo prawda jest taka, że pieniądze lubią cisza i moje i właśnie pytanie czy to oznacza, że MON w być może w misji chodzi o inwestycję po prostu powinniśmy zrzec się swojej obywatelskiego prawa do tego, żeby ingerować jakieś prace inwestycyjne pomysł na nie znamy, bo przecież są urbaniści, którzy w naszym imieniu powinni tak naprawdę w takim procesie z naszymi adwokatami nawet jeśli nie pojawiają Ewy funkcja kontr, ale urbanisty i po prostu założyć na Świętego spokoju zająć się swoim życiem swoim ogródkiem, ale ten cały proces planistyczny oddać w ręce władz miasta inwestorów i urbanistów i no myślę, że można no można wierzyć to, że taki świat jest możliwe i że takie rozwiązania są dla nas korzystne, ale no ja bym się tego bardzo obawiał trudno mi sobie dobre czy to wszystko świetnie brzmi to brzmi bardzo dobrze znaczy, że są jacy specjaliści, którzy w naszym interesie dbają o przestrzeń dbają o miasto dbają o to, żeby inwestycje były realizowane właściwie bez szkody dla dla nas dla układu drogowego dla układów komunikacyjnych dla terenów zieleni tylko to jest jakiś projekt dla maszyn, które można zaprojektować jako takiej roboty czyste moralnie, o które nie przepychają swoich interesów w procesach planistycznych my wiemy ludzie są tylko ludźmi są Super wspaniali cudowni, ale czasami robią niedobre rzeczy więc, że musimy brać pod uwagę tę kwestię i zrobić korektę w górę o takim idealnym stanie jak wszyscy działają szlachetniej dla dobra publicznego, bo procesy realne takie nie są idealne no mnie chciałbym, żeby mieszkańcy zarzekali się swojego udziału na rzecz innych podmiotów, bo no i jaką mamy gwarancję, że te podmioty będą działały w naszym interesie ustawą tego nie zagrać nie zadeklarujemy to nie jest tak, że możemy uchwalić teraz ustawę o szlachetnych urbanista i wpisać w § 1 nakazuje się wszystkim urbanistą, żeby byli szlachetni i żeby działali wspaniale podobnie urzędnikom i politykom lokalnym no, gdyby to było takie proste po to, Super to po zaprojektuj my takich jak i go zrealizujemy, ale póki jesteśmy po ponownej nimi mamy swoje ograniczenia i wiemy, że nie wszystko działa właściwie i dobrze no to o projektujemy takie mechanizmy, które zabezpieczą system przed patologiami przed sytuacjami patologicznymi one także dbajmy o jego przejrzystość i dbajmy o to, żeby na sytuacje załatwiania swoich interesów czy rozmowy o swoich interesach stawały się jawne stawało się publiczna no bo takie sytuacje mogą nam mieszkańcom realnie zagrozić, ale taki inwestor może teraz odpowiedzi na te pytanie ja wszystko rozumiem przestrzegamy tegoż kodeksu zasad, które n p . mamy w naszej spółce prywatnie jestem uczciwym człowiekiem żaden sposób ich utajnienie proponuje żadnych korzyści majątkowych po prostu mam pewien pomysł na inwestycje tak jak często mam pomysł na biznes i chce im się rozejrzeć się i usług, ale możliwości realizacji tego małego biznesu w tym przypadku np. biurowca i wciąż jest w tym złego, że ja tak naprawdę sonduje możliwości np. budowy na tej działce chce się dowiedzieć czy miasto ma jakieś plany związane z tą okolicą czy ma jakiś pomysł na to czy ma wreszcie jakiś oczekiwania w stosunku do mnie, bo jeśli jestem dobrym inwestorem, toteż naprawdę chce się dowiedzieć np. miasto tutaj planuje w duże inwestycje mieszkaniowe i np. zgodzi się na inwestycję biurową tylko pod warunkiem, że zapewnia takiej idei szerokość drogi taką usługę publiczną i tak by tak dalej 1 słowem chce się po prostu tak właśnie odpowiednio przygotować do mego procesu inwestycyjnego co w tym niezłego to ja nie powiem bezpośrednio na pytanie koszt odbija piłeczkę bo gdyby warunki o działaniach inwestycyjnych w danym terenie były jawne dostępne n p . na stronie internetowej, ale tak, żeby mogli się z tym zapoznać wszyscy to po co taki inwestor miałby chodzić do urzędu co do czego dodatkową, by się dowiedzieć poza tym co i tak jest już, że jawne dostępne dla wszystkich jest udostępnione na stronach urzędu czy w jaki bazach danych, które można sobie ściągnąć na swoje komputery i przeanalizować no ale może zło, ale wtedy ta zła legenda deweloperów, która jednak jakimś stopniu w Polsce istnieje tak naprawdę nie powinno być złą złą legendą deweloperów, a władz miejskich, bo tych informacji nie upubliczniają, czyli tak albo podkładają już tak powiem sytuację, tworząc sytuację, w której ci inwestorzy nie mając informacji o te wycieczki do poszczególnych pokoi w poszczególnych urzędników czy polityków wykonuję tak i jakby myślę, że to jest inny strzał w dziesiątkę znaczek i inne niechby dla mnie problemem nie są deweloperzy i generalnie nigdy nie są problemem Anny problemem ludzie, którzy działają umieszcza tylko warunki, jakim tworzone, bo to on skoro wiemy jak i jak ludzie działają i wiemy, że różne rzeczy mogą się dziać w sposób nieprawidłowy to stwórzmy taką przestrzeń, która będzie temu zapobiegała na wczesnym etapie i PE ujawnienie procedur publiczne ujawnienie tego, że politycy spotykają się z takimi podmiotami, a już z gry w sytuacji idealnej udostępnienia upublicznienia informacji o warunkach inwestycyjnych w każdym obszarze miasta w każdej dzielnicy na każdej działce ten problem zasadniczo rozwiąże, bo niby ja nie chcę się wypowiadać na temat tego jak sami deweloperzy są tacy czy inni mniej, bo myślę, że to on nie ma znaczenia w tym kontekście problemem nie jest to, że nasz system nie zabezpiecza nas przed tym, że taka osoba się może pojawić, którą będzie chciała, ale ten system nie wiem nagiąć albo działać na na jego obrzeżach, jeżeli informacje o wszystkich informacji urbanistyczne będą publicznie dostępne we właściwy sposób niedostępny dla samej zasady tak jak sławny tabele ze spisem decyzji o warunkach zabudowy zapisane w pdf jest tego, że nie da się żadnych informacji wyciągnąć ani przenieść na mapach no to będziemy żyli zupełnie innym świecie, czyli na niby przynajmniej z 2 szans twarzy zapobiegniemy różnego rodzaju kontrowersje no i właśnie być może z takim postulatem chęci życia w i innym świecie i tym wizję tego, że taki świat można zbudować nie polega to wcale na tym, żebyśmy nagle przewracali cały system planowania urbanistycznego w Polsce do góry nogami zakończmy naszą rozmowę ja chciałabym jeszcze tylko dodać, że w samej Warszawie z tego co pamiętam może którejś ze słuchaczy ewentualnie możemy poprawić, wysyłając do nas Reicha do audycji natomiast samej Warszawie jest ponad 600 deweloperów, którzy działają tylko i łącznie na rynku mieszkaniowym, a więc jeśli państwo jest, więc wiedzieć, jaka to jest skala Ano to z oczywistych powodów można też powiedzieć, że trudno jest wrzucać do 1 worka z 600 instytucji czasem wielkich firm międzynarodowych czasem bardzo małych rodzinnych firm deweloperskich, bo to jest też specyfika polskiego rynku deweloperskiego, że każdy tak naprawdę chciał w pewnym momencie być tym inwestorem miał te słynne swoje zagony, ale czy też Pollena skład na warszawskiej Białołęce, a potem od rolnikom ziemię i postanowił własnym sumptem zbudować tam małe osiedle tzw. urbanistyka zagrodowa czy Łanowa bardziej od kształtu działek, które były do do dys pozycji związku, z czym wpisywanie całej takiej ogromnej grupy zawodowej do 1 worka no tak naprawdę jest pewnego rodzaju uproszczeniem, ale być może o tym, też porozmawiamy innym razem ja natomiast państwa serdecznie zachęcam po pierwsze do lektury felietonu Pawła Jaworskiego koniec kółka wzajemnej adoracji, bo jest tam dużo więcej wątków, których nie udało nam się dzisiaj poruszyć zachęcam państwa też do tekstu Artura Celińskiego, które postuluje chociażby to, aby architektka z Warszawy Marlena Happach podzieliła się właśnie informacjami o tym, jacy inwestorzy w jakiej sprawie mieli umówione spotkanie w jej biurze, ale my przede wszystkim zachęcam państwa do tego, żebyście orientowali się co się dzieje w naszej najbliższej okolice tak jak powiedział Paweł najlepiej jednak na wcześniejszym etapie ani wtedy, kiedy mury zaczynają wyrastać za waszymi ERM ścianami, ponieważ wtedy czasami jest być może już zbyt późno, żeby coś zadziałać w tym w tej materii, ale dziś gościem był Paweł Jaworski bardzo dziękuję Pawłem w Tychach dziękuję bardzo, a przy mikrofonie swoje miejsce, gdzie ruszyła Martyna Obarska z magazynu miasta bardzo serdecznie państwa zachęcam do odsłuchania pozostałych audycji wmieście chociażby 1 z ostatnich dotyczących tego, skąd w Warszawie są takie ceny mieszkań obecnie coraz większe i tych mieszkań mimo wszystko sprzedaje się coraz więcej dziękuję bardzo to usłyszeć magazynu miasta w w każdy czwartek po dziewiętnastej tylko na TOK FM WP Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN MIASTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!