REKLAMA

Jakie są skutki afery mięsnej?

Data emisji:
2019-02-08 09:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:29 min.
Udostępnij:

- Straty wizerunkowe i natychmiastowa reakcja tych, którzy polskie mięso kupują - mówił w Magazynie EKG prof. Andrzej Kowalski - dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

2 w pewnych ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 4 to jest magazynu EKG Maciej Głogowski GM dobra dziś naszym gościem jest pan prof. Andrzej Kowalski dyrektor Instytutu Ekonomiki rolnictwa gospodarki Żywnościowej dzień dobry panie profesorze dzień dobry kłaniam się Nisko to mamy problem z polskim rolnictwem czy nie w oddzielnym rządzą się na PL czy mamy problem oczywiście nie ostatnie wydarzenia to jest długotrwała, bo trzyletnia walka z szefem to jest ten incydent mam Rozwiń » nadzieję, że jednostkowe w niszy wołowiną w w pojawiali się sygnał, że krowa zachorowała na bessę to wszystko tworzy Czech na tę chorobę szalonych krów, których choroba choroba szalonych krów tak to tworzy spora, tym bardziej że już często nie zdajemy sprawę, że polskie rolnictwo w tej chwili zależy tyle samo co poniektórych wewnętrzne Rosji pożyczać konsumenci, jakiej od eksportu broni tysięcznego trzeciego roku panie rektorze pozwolę Pawlak, którzy byliśmy importerem netto żywność w ubiegłym roku eksport żywności to jest około 30 miliardów euro plus minus trochę mnie byłem trochę więcej czekamy na ostateczne dane 10 miliardów saldo dodatnie co znaczy, że to jest eksport z końca lat z 9 dziesięcioletnie Teresa od jedno roczna w niektórych produktach tak jak w wołowinie litrów nawiązują do sytuacji bieżącej ponad 80 % eksportujemy tylko 20 % 3  000 000 w kraju, więc co pokazuje skalę, że każdy sygnał, że coś jest niedobrego powoduje straty wizerunkowe jak one będą długotrwałe też trudno powiedzieć natychmiastową reakcję tych, którzy skupują i tych, którzy kupują drożdżówek panie profesorze to po kolei jak to się stało, że w ciągu tych ostatnich lat zaczęliśmy produkować tyle i tyle sprzedawać poza Polskę z naszej żywności to są trudne warunki innych, które powstały w willi rządzącym w rolnictwo na początku transformacji jest fakt na początku lat dziewięćdziesiątych za dostarczane do mleczarni mleko mleczarnie płaciły kostka nie masz w tej chwili konkurujemy galanterię mleczarską na rynku holenderskim francuskim nie do uwierzenia część rządzących czy uznała, że to może być szansa na rolnictwo sektor żywnościowy stworzyliśmy w tych trudnych warunkach najnowocześniejsze ówcześnie przemysł spożywczy nie poszłyśmy na łatwiznę niektórzy proponowali ku MEN jest tańsze wysłużone maszyny, ale ciągle jest sprawny na Zachodzie cała filozofia poszła w tym kupujemy najnowocześniejsze technologie i wymagamy od rolników jakość klasy Maca mało, kto pamięta szkółkę było 61 bez klasowych w krótkim okresie ciągłą kontrolą mierzenie jakości tego mleka w dokładnie to czy i stąd naprawdę są denerwujące niektóre wypowiedzi, które pokazują, że są jak Liu Xiaobo kiedyś mieliśmy 2 × większe pogłowie bydła czym z tej samej ilości, bo o połowę mniej gości mamy większą produkcję czyjaś nie ma martwi, że tą samą ilość mięsa, by 11  000 000 sztuk trzody co kiedyś zdawało 20 radnych może będą efekty tutaj nawet w magazynie hali w tym tygodniu przypominaliśmy te dane porównujące sytuację obecną do tej z końca lat siedemdziesiątych, udowadniając sobie, że to po głowie za połowę niższe, ale pan profesor twierdzi, że to nie jest problem z Nielbą mięsa, owszem, idealnie byłoby jak byłoby, gdzie sprzedaż tego samego pogłowia, ale z tą samą wydajnością co tyle, a moje pytanie co takiego wydarzyło się na przestrzeni tych lat chciałem byśmy wyjaśnili sobie, o co chodzi w tej naszej zabawie i być może uzasadnionej, że oto teraz na grę w konsekwencji tych kłopotów, które nam się objawiły wizerunkowych wszyscy jakby chcieli nas wyprzeć z tego Europejskiego rynku czy to jest także my dostarczamy najlepszą jakość dlatego nasza żywność jest kupowana w Europie w 3 my jak to zwykle w z polską dużo mamy np. przewagę cenową w wytwarzaniu tego mięsa i dlatego możemy zaoferować konkurencyjną cenę i dlatego nasza żywność jest obecna na rynku i inni europejscy producenci skorzystają teraz z tej sytuacji, żeby nas nieco zepchnąć bójcie się polskiej żywności i sprzedać swoją być może drożej wytwarzaną chce to zrozumieć, że zarzuty chodzi, o ile dokładnie tak jak pan Artur noga wszystkie 3 rzeczy na warsztat początkowo mieliśmy tylko przerwali cenowe kosztowe tańsza siła robocza w i t d. tak nie będzie tego kontynuował, ale jednocześnie dbaliśmy o jakość gry dobrać bardzo dobra jakość po rozsądnych cenach z kolegami, że to nie jest język ekonomiczny i ich nasi konkurenci na początku nawet w tym jak przystępowaliśmy do Unii tempa nie damy im te dopłaty, chociaż była dyskusja dla mnie trochę środków, ale mamy 40 milionowym rynek blisko 40 milionowej sobie odbijemy, choć im okazało się bardzo szybko, że w krótkim okresie nienotowanym ma historię potrafiliśmy osiągnąć wszystkie te standardy wymagane na rynkach, bo to trzeba o tym, powie, że pierwsze co trzeba było udowodnić, że spełniamy od samego początku odpaść przez produkcję mięsa przetwórstwo wymogi bez winy uzgodnił udowodniliśmy i ku zdziwieniu naszych partnerów konkurentów okazało się, że wypychane ich nie tylko ze swojego rynku, ale także wchodzimy na ich lęki wewnętrznej wypychane z rynków zewnętrzną naszą żywność zakończony 10 do dzisiaj nie mogą zrozumieć jak to się stało, że przymierza się środkami, bo za popełnienie prostych produktów, a w tej chwili import z żywności z Polski do Czech mniej więcej tej samej skali co do Rosji porównajmy rynki ilościowym z e -handlu tak to jest, że każda okazja każdy procent co się dzieje to się to nagłaśnia, czyli obawy o to na Iran sektora polskiego rolnictwa i sektor spożywczy straci na tym wizerunkowo w kłopotach, które obecnie mamy te obawy są mają swoje podstawy jej absolutnie tak napastnikiem potrafiła się one długo potrwają, jeżeli szybko udowodnimy, że jednostkowy przykład, że to nomen omen na tych rynkach panie profesorze jesteśmy obecni, bo jesteśmy tańsi i całkiem nieźli jakościowo to nawet wróciłbym dobrzy jakościowo Chin jeszcze ciągle nieco tańsze w niektórych produktach i jeszcze przewagi cenowe nie są również nie są one nie są tak już dobrze pan powiedział, że trudno przewidzieć, jakie będą te konsekwencje dla historii okresowe już są długookresowe jak długo to będzie trwało, ale z legend problemy z ich panie redaktorze nie odbiegając od tematu parę lat temu mieliśmy ptasią grypę grypę ptaków reakcja konsumentów i krajowych i zagranicznych była błyskawiczna, w której spadek brak zaufania do będą się mnożyć udowadniała, że on w Krośnie druga epidemia coraz mniejszej skali właściwie w sposób niezauważalny przeszła, więc tu w tej chwili wróżenie czy to wykorzystują nasze przeciwnicy nie długim okresie i konsument nie tylko będzie się bał o mięso wołowe o wieprzowinę BASF, ale także może być aha coś tam siedzi to zapłacą trochę więcej może nawet trochę gorszej jakości, ale coś z tą żywnością w Polsce jest najlepiej w małej konsekwencje na dynamikę na wpływy z portu i możliwości rozwojowe polskiego rolnictwa olbrzymia, bo niektórzy pocieszają tak to też słyszałem niema problemu nie wyeksportuje my to trafić na rynek wewnętrzny analizujemy taką wizję w lewo pierwszych dni zjemy to jest, bo nie co musiałoby się szybko stać, żeby ją w krajach Azji, żeby te spożycie ten spadną ceny to co rolnicy mają już w tej chwili już narzekają przy tych 60 %owym nadwyżce tego co jemy w kraju narzekają na opłacalność dla cenne dla nich ten, że to co jeszcze spadną, jaką tworzą produkcje bardzo szybko okazało się, że po tym, spadku oczywiście spadek nastąpił i być może wpłynął na spowiedzi wraz wcale nie ma żadnego przełożenia to następnym okresie musielibyśmy płacić znacznie więcej i to za żywność importowaną dobrze panie profesorze mając świadomości to wszystko, o czym pan dotychczasowe powiedział proszę wybaczyć jeśli te pytania będzie zbyt ogólne, ale możemy mówić szerzej odpowiedź nie musi w szczegółach nie chcę podawać do przeciwników tutaj wskaźników ekonomicznych na ile polskie rolnictwo i sektor produkcji czy wytwarzania żywności ma znaczenie dla naszej gospodarki panie redaktorze nie byli w tory, żeby nie chodzisz łowców cyfry zaraz wypadną jeśli jest to ruch bardzo ważnych dla bezpieczeństwa krajowego w bardzo szybko mogłoby się okazać, że nie nie mamy jak i rolnictwa dziś taniej można kupić w krótkim okresie, jeżeli byłyby niedobory żywności, aby żywność nie da się żyć w co wtedy handlowcy agenci wykorzystali, by natychmiast po szybkim wejściu nawet tańszymi produktami zdrożała, bo wtedy oni oni dyktują co zrobić z tą ilością zatrudnionych w rolnictwie ciągle mamy, że auto można byłoby wejść w dyskusjach czy mamy na zbory niedobory czy nadwyżki siły roboczej w rolnictwie to jest przyjemne z przetwórcą to jest przemysł paść i t d. i t d . i t d . w ciągle jest to sektor bardzo ważny niedocenianej i ich sektor, który wymaga nie tylko przeglądania co się dzieje wspomagania pewnych procesach, ale nie ma nigdzie na świecie i rolnictwa przemysłu przetwórczego, który zwiększył się mniejszym stopniu nie był dotowany natomiast jest kwestia priorytetów w tym dr gotowaniu wspomaganiem ciągle mówią, że najwyższy czas w Polsce jest rozgraniczenie polityki rolnej tej służącej rozwojowi produkcji poprawie jakości innowacji o innowacjach nie wspomnieliśmy już ani słowem przenoszę mój sektor zacofany jak się patrzy na świecie to jest sektor bardzo innowacyjne leki są ciągle nowe oczekiwania konsumentów od polityki FOT rozgraniczenia polityki społecznej nie socjalne socjalnej w niewielkim zakresie polityki społecznej przeznaczających środki i inna dla mieszkańców wsi, żeby w podobnych warunkach pracowali i zieleni jak winnych, ale czy to koniecznie musi się odbywać ze środków wspólnej polityki rolnej część ażeby nie wyobraża w jaki sposób można godnie żyć z 235 ha w bazie znajdziesz jakąś niższe jak się mają rozwijać ci, którzy chcą, na których w tej chwili jest skala jest za mało mają środki mają chęć mają pomysł, a nie mogą kupić ziemi, bo duża część zamrożona część lokaty kapitału przy stąd olbrzymie problemy nie tylko ekonomiczna jak to możliwe, że w ogóle zajmuję w dół na następną rozmowę w halach po latach zrobili bracia mnie to się nie da 1 słowem powiedzieć, bo każde uogólnienie takim odpowiedź tak nie zrobiła prawdziwą profesor dzisiaj to robić nie chcą odpowiadać tak lub nie pan prezes Andrzej Kowalski dyrektor Instytutu Ekonomiki rolnictwa i gospodarki Żywnościowej był gościem magazynu EKG bardzo dziękuję panie profesorze bar w teraz informacje w radiu TOK FM po informacjach druga część magazynu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!