REKLAMA

"Frustraci na śmieciówkach mówią i piszą do państwa". O sytuacji dziennikarzy- freelancerów

Data emisji:
2019-02-10 09:00
Audycja:
Świat się chwieje
Prowadzący:
Czas trwania:
54:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

proszę państwa ci, którzy do was mówią i dla was piszą polscy dziennikarze są najczęściej totalnym mini frustrata mi ludźmi niezadowolonymi ze swoich zarobków i warunków pracy miesięcznik Press zbadał polskich dziennikarzy 33 % uważa, że w przyszłości będą zarabiać mniej niż teraz ponad 50 % rozważało w ciągu ostatniego roku zmiany zawodu połowa dziennikarzy wciągu ostatniego roku rozważała zmianę zawodu 62 % najbardziej zniechęca do pracy coraz niższa jakość Rozwiń » mediów, w których pracują w rozmowy zawodowe w środowisku dziennikarskim tuż, więc własnego doświadczenia polegają bardzo często na wyliczaniu jak bardzo obniżyły się stawki jak trudno gdziekolwiek znaleźć etat jako stabilną pracę czy polscy dziennikarze frustraci są pozyskiwani przez wydawców to jest audycja świat się chwieje wita państwa Grzegorz Sroczyński z naszymi gośćmi są dziś Filip Springer reporter i fotoreporter autor Miedzianki wanny z kolumnadą i 13 pięter witam, gdzie będziemy oraz Karolina Rogalska reporterka dziennikarka Onetu działaczka komisji dziennikarzy i dziennikarek związku zawodowego inicjatywa pracownicza w Chinach tam z to właśnie krąży poświęcił list otwarty dziennikarzy do wydawców mediów, gdzie starać się ubrać to, że dziennikarskie frustracji jakieś postulaty chciał zacząć od chwili, by zapytać się bić się o coś podpisałeś ten list, dlaczego ja podpisałem się pod miastem w gronie osób nie jestem z inicjatywy pracowniczej dziennikarzy w gronie osób, które być może mają jeszcze lepszą sytuację zawodową na rynku ale aby doświadczyła byłem pod ziemią z tymi, którzy mają gorzej niż dlatego wypisałem, dlatego że to, gdzie dzisiaj jestem w mojej pracy, czyli zajmuje się głównie pisaniem książki książek wynika z tego, że bardzo desperacko i długo zabiegałem o to, żeby wyprowadzić się z prasy w fitness pisania po czy w prasie i uzależnienia od prasy mojemu budowaniu budżetu domowego czy z tego nieustannego z zarabiania kolejnych tekstów i tak ścieków, które pozwalają przeżyć dopiero w Dagestanie i ty takiej totalnej niepewności ja pamiętam jak mi do dziś zostało tak tak, że czas na zaktywizowanie ten w pierwszym odruchu nie odmawiam, ponieważ z tamtych czasów, kiedy pracowałem tylko i wyłącznie dla gazet, ale tu o wiedziałem, że nie można nawet już drugi raz nie zadzwonią i dało taki totalny syndrom uzależnienia od od tych pracodawców w cudzysłowie, ale i ADO tego miałem takie my z danych na lękowe to może za dużo powiedziane, ale my miałem takie czarne myśli jak już drugi my do jakichś redakcji pozostawał bez odpowiedzi to już Misiewicz Mosek niezapłacenia rachunków pod koniec miesiąca zaczynało mocno krystalizować, więc ja robię wiele, żeby uniezależnić od pisania w prasie szczęśliwie się udało natomiast doskonale czytając listy inicjatywy pracowniczej dziennikarek zjem otrzymany jest i sam tego doświadczyłem i wiem, że dzisiaj jest o wiele trudniej wydobyć się z tego uzależnienia niż było to w czasie, kiedy opublikowałem pierwszą książkę, która pozwoliła się to właśnie zrobić to w tym liście wywłaszczenie w liście, bo ona przecież felietonu, w którym ma propagowała czytelnictwo w tym felietonie ze zdumieniem przeczytałem, że nie wiem czy to są historie z dawnych czasów czy również obecnych, ale że zdarza się, że redakcja czynią odpisują na maila, że tekst jest zapłacone dopiero po pół roku, że tekst leży przez pół roku nie jesteś w stanie uzyskać informacji drukuje się nie drukuje się tak na to są jaja tego nigdy się tam pojawiły raczej nie zabiegam o to, żeby ktoś się czy nie zgłaszam tematów do redakcji raczej mam jakiś gotowy do mię do kogo się odezwać się to się wydarzyło albo po prostu czekamy, że przychodzą do mnie jakieś propozycje natomiast to jest rzeczywiście mama to była norma też czasy, kiedy ja pracowałem w gazetach, że lista oczekujących na odpowiedź z danej lekcji z bardzo długa jest niżej totalna niepewność tego ile się dostanie za tekst jest niepewność tego o Real to znaczy, że zjadanie opublikowany, żeby państwo wiedzieli, o czym marzymy co znaczy, że jak ty zgłaszać do redakcji tekst i to ta redakcja nie mówią o krainie za te wielkości i tak zapłacimy tyle mnie nie najlepszym wypadku podaje widełki widełki są czasem szeroki pas węższa, ale to jest 1 z tych lepszych wypadku, bo z reguły się nie wie ile się dostaje zawalczy pyta jak się pyta co się czasem dostanie odpowiedział czasem nie problem polega na tym, że takich osób jak ten 1 patent jest więcej na skórze czym jak jest za dużo pyta to zupełnie nie zamawia PKS kłopotliwy, a w kłopotliwej spadają na koniec kolejki, a przy tym myślałeś o tym dlaczego tak jest, bo rozumiem, że mówimy teraz szacownych redakcja nie o nagrać mówimy o redakcjach to teraz też czekały na końcu tego felietonu w dużym formacie napisałem, że odpowiedź na ten list, którego udzieliła redakcja będzie też trochę testem prawdziwości intencji tych wszystkich redakcji także tych, które znajdują się w gmachu, w którym siedzimy w NATO o najem traktują poważnie pisanie o tym, że tak, bo przecież pierwsze strony wszystkich gazet i tygodników czasami bałem się już od tych alarmistycznych tekstów o tym, że teraz pewnie nie muszę trochę innej pracy zmienił, ale w przecież były akcje wielkie to śmieci w komis tego typu rzeczy nam anegdoty wśród dziennikarzy chodziły, że jak chcemy pisać reportaże to brzmieć, skąd to PiS myślimy o sobie w wolnych, bo to od nas AM zamierza wychodzić droga nie z analizy online dostępności toalet oznacza, że będzie w niej gaz dla takich strat zapyta kolegę, więc dość działo wtedy dzieje się teraz i ja już się wychowałem w tym jak dziennikarz w tym świecie, w którym etat był czymś absurdalnym i absolutnie nieosiągalnym i jak do tego przywykłem czekam ja myślę, że tutaj problem polega czymś innym, bo zapytałem na samym początku czy wydawcy wyzyskują dziennikarzy i w i jak to jest i ja jestem w stanie przyjąć, że wiadomości bowiem jak wygląda świat co się dzieje z tym światem, że spadają stawki w UE, bo ma to być może częściowo przynajmniej wynika rzeczywiście z pogorszenia się warunków niem reklamodawców tak daj tek i sprzedaży itd natomiast zatem wcale nie musi ich spadek szacunku do dziennikarzy, którzy dla nas pracują to znaczy można im płacić mniej EU odbyła się negocjować niższe stawki, a jednocześnie traktować ich szacunkiem opery leśnej mogile ustalać warunki współpracy na początku odpowiadać na taki list, który ci dziennikarze piszą publicznie czy ten list otwarty, na który właśnie tym, kto ktoś odpowiedziano Karolina wnuk jest rozdali natomiast największe zlecenia powiedział nam dać sobie to, więc ze można traktować tych dziennikarzy z szacunkiem tych swoich współpracowników, bo od nich zależy spora część zawartości w tej elity i tych mediów i tutaj docieramy do tego momentu, w którym prawdopodobnie wyłoni się praw płaszczyzna porozumienia o jakość jakość tekstu wtorek w jakość tekstów nie ilość tych tekstów wody jakość oczywiście też i ograniczając budżety na powstanie tych tekstów ograniczamy tak naprawdę możliwości jakościowego ich zrealizowania natomiast spójrzmy na ilość jak weźmiemy naftę duży format gazety wyborczej i wykreślił my z niego teksty freelancerów to zostaną felietony i klinik jestem ciekaw co wtedy ten na akcję zrobią w związku z tym myślę, że to jest przestrzeń nacisku tych dziennikarzy, którzy dzisiaj dostarczają tych treści tak jak powiedział też na początku ci, którzy do państwa mówią ci, którzy piszą to są ci frustraci w głównej mierze zapewniają funkcjonujące na takich zasadach jakich to mówimy w Carolina pytam teraz Karolina Rogowską z inicjatywy pracowniczej co w tym po pierwsze, chciałbym, żebyś opowiedziała swoją historię to znaczy przypadki ze swojej praktyki dziennikarskie takie najbardziej do obrazujące, o co chodzi, a po drugie, żeby się powiedziała, czego się domagać się w tym liście otwartym zaczyna mam doświadczenie go Szlęzaka kilkuletnim po pierwsze to zawsze walka o to, żeby przetrwać do pierwszego i takie myślenie się uzbiera tych tekstów i tych pieniędzy za teksty i notoryczne jest to, że np. pieniądze dostaje się dopiero po publikacji tekstu, gdzie na publikacje zderzą się właśnie około pół roku czeka się znam osoby, która czekała 2 lata dopóki pensje, więc jest 2 lata czekania i właściwie trochę takiej niewiedzy czy ten tekst w końcu pójdzie czynie nie wiadomo czy można je wysłać do innej redakcji z tej redakcji, do której on trafił mówią no ale oczywiście mogą puścić, ale jeszcze nie w tym miesiącu tylko w kolejnym najściu 1 osoby, którą znam się przeciągnąć do 2 lat, więc jest naprawdę duże długi okres czasu notoryczne są też spóźnienia w płatnościach to znaczy teoretycznie aż po tej publikacji w ciągu 30 niż powinna dostać te pieniądze, ale okazuje się, że nagle coś w księgowości poszło nie tak ktoś czegoś nie zanotował Nate osoby, które jakoś planuje sobie ten budżet zubożeje tylko z Francji było w notce jest duże uszczerbek w tym budżecie i ona musi kombinować musi pożyczać pieniądze miasto jest bardzo niekomfortowa sytuacja w reż dochodzi do sytuacji, że dziennikarze, pisząc właśnie o prawach pracowniczych w innych zawodach i słysząc o stawkach w tych zawodach bardzo niskich często zdają sobie sprawę kurczę zarabiamy mniej pomniejszy dochód niż zasoby, o których piszemy spłacać w tym roku naprawdę dość absurdalne, a powiedz ile miesięcznie czy jako finansowy byłeś w stanie w dobrym miesiącu uzbierać zarobić w dobry miesiąc uda się zarobić koło dniem 4000 też znaleźć ten i tak też jest dobry miesiąc, ale były takie miesiące życia nie udało publikować 1 większy tekst z faktury nie wiem co stało się 1200 zł jeśli trzeba jakoś szynce albo zwolnić to mamy pomoc słuchaj no i jest sytuacja rzeczywiście mogą już ze strony pieniędzy co w pewnym momencie się robi nie znam bardzo niekomfortowe i dla osoby proszącej też dla rodziców czy granie jakichś innych osób od, których dziennikarze proszą o pożyczki no, więc właśnie tak tak wygląda sytuacja i zastawki są niskie zdajemy sobie sprawę z tego, że są niższe niż to było to dniem 15 lat temu, ale nawet miasta chcemy rozmawiać zdajemy sobie sprawę z tego jak wygląda rynek chcielibyśmy mieć raczej taką możliwość planowania budżetu później tą pewność, że dostaniemy pieniądze w danym terminie rzutowe wypłaty z nieba nos później SI, że kiedy zrealizujemy dzieło, które np. było zamówione czy jakiś tekst to teraz możemy liczyć na to, że po 30 do 30 dni dostaniemy te pieniądze pani, że muszę czekać na publikacji dopiero po publikacji spodziewać, że może w przeciągu miesiąca te pieniądze przyjdą jak nic się pod odrodzenie w szacie OIT jest też wiele z naszych postulatów jak reszta stała się wypłat taka terminowość chcemy też takich powiedziałbym ludzkich warunków współpracy tego właśnie szacunku, którym mówił Filip zaś zawierają jakieś umowy przed publikacją tekstu przez jego realizacją, gdzie my słyszymy konkretne wymagające są bardzo myślę pomocne dla redaktorów, którzy nam zlecają jakiś tekst, z którym się bowiem jakieś teksty to oni też, że mają to jasność, jakie stawiane wymagania śmiesznie zrealizujemy to incydenty mogą powiedzieć słuchaj ptaki takie były wymagania tego nie zrobił jeszcze zrobiła się, więc nie płacimy Rosji, a ten brak szacunku na czym polega m. in. właśnie na nią odpowiadanie na maila albo kiedy my już wyślemy dziennikarz wysłał gotowy tekst, który był wcześniej zamówione ustalony termin zostaje informacja o tym kiedy będzie publikacja czy w ogóle będzie publikacja UE też wysyłasz tekstom zamówione zapada cisza nie ma odzewu czy dobre to jest las Expo Real jest, że nie bierzemy za miesiąc czy zatem wziąć pieniądze będą z piętnastego 3 wyższym siedemnastego dnia w ogóle nie ma mowy w Chinach zdarza się sytuacja, w której znajoma wysłała tekst do redakcji forum była umówiona ten tekst i czekała miesiąc na odpowiedź stwierdziłam to pewnie go nie biorą skoro tak nie poszedł nie ma żadnej odpowiedzi wysłał go do innej redakcji i nagle znajomej swojej usłyszała, że ona widzi ten także został opublikowany w tym nic w tym magazynie lotu premiera podwójną stawkę trochę wyżej niż raz w tej drugiej redakcji Tomasz zagranie dostałem żadnej formacji żon i dźwięk po prostu poszedł i ich atutem masz Karolina taką intuicję i pomysł, skąd się ten brak szacunku bierze co jest przyczyną, czyja to zaś zachowują je, żeby jeszcze uściślić, o czym mówimy przepraszam wszystkich nie wiem właścicieli fabryk gwoździ no ale takiego porównania, że jedno nie mówimy o sytuacji, w której piszemy reportaż o tym, że w fabryce gwoździ prezes Dworak był taka postać była w latach dziewięćdziesiątych prezes Burak traktuje źle sekretarkę pracowników jest chamski i t d. tylko mówimy o tym, że tak zachowują się polscy inteligenci, ponieważ w tym, że w tych redakcjach w ten sposób zachowują się bardzo często redaktorzy z długim stażem osoby bardzo kulturalny świetnie wykształconym, dlaczego tak się ten brak szacunku, skąd się bierze myślę, że wynika też m. in. z jej złej sytuacji, bo my zdajemy sobie sprawę otrzymać tak dość się bunt wiemy, jakie są realia wiem, że coś się etaty redaktorów są ścinane zimą jest dokładane pracę żonie często nie mają czasu albo jeśli te słowa redakcję wprost od początku jest mały zespół, więc wiemy jak wyglądają też nie oczekujemy, że ktoś nam od razu następnego dnia pisze, że nie jest jeszcze zrobić analizę tekstu, dlaczego nie albo taki i od razu dokładnie wypisane, czego jeszcze chciał w tym tekście np. tylko czy wiem nawet prostego maila z 1 słowem z kilkoma słowami nie dziękujemy w przeciągu 2 tygodni na niej, ale nawet nowe to nie następuje i dlaczego co następuje to już trudno mi powie są prawdopodobnie zapominają o tych mailach albo stwierdzają no dobra skoro nie pisał nie pisałam to dziennikarz się domyślić że, że ten tekst nam się nie podoba Karolina empatyczne pochodzi znany jest trochę mniej myślę, że to wynika także z tego, że ci ludzie mają władzę nad tymi, którzy się do nich zgłaszają pełną władzę realną władzę całkowicie dziś ci dziennikarze, którzy są współ bracia z wieloma redakcjami zależą od naprawdę garstki redaktorów, bo to nie jest jakiś bardzo szerokie grono tych ludzi pewnie by można z kilkudziesięciu, którzy decydują o tym co się w Polskiej prasie prasie ukazuje i ci ludzie mają całkowitą władzę nad całą resztą i z tej władzy korzystają jedni robią to z klasą i inni tyle to robią bez klasy jak w całej mojej współpracy z gazetami najlepiej wspominam redaktora już emerytowanego Leszka Będkowski z polityki i dlatego z nim współpracowałem 6 lat dlatego 2 teksty, choć już Poli, dlaczego my tak się dzieje w polityce, bo po pierwsze, on opisywał na maile jak nie chciał dopisał nie chce po drugie, mówił idzie i ja wiedziałem, że nawet się do pszczelarzy, bo zależało to w redakcji od wielu czynników to należy się też leżało to wiedziałem, że to co on powiedział mi, że idzie to jest piątek mam, ale nie znaczy, że to na pewno pójdzie to, że to jest mur, ale to była właściwie jedyna osoba, której miał stuprocentową pewność że, że tak będzie myślę, że to oczywiście wynika z tego jak żył ustawiania pracę w redakcjach, że także aktorzy są obłożeni pracą ponad miarę, a to wynika także z tego, że nadużywają swojej władzy względem tych, z którymi współpracują, a jak Leszek Będkowski przeszedł na emeryturę to tu czystość w serialu źli nawet przed tym jak łączy się to ja przestałem współpracować w pozwie męża z Niemiec zgrubienia innego, więc zdaniem nie dają powód natomiast miałem takie poczucie jak odszedł na emeryturę, że poeci reporterzy, którzy piszą dla polityki czy mogę próbują funkcjonować na tym rynku, pisząc reportaże stracili takiego w były tak obok jeśli chodzi o taką sumę rzetelną uczciwą współpracę, a jesteście w stanie jeszcze powiedzieć wymienić nazwiska redaktorów, którym się bardzo dobrze współpracuje w polskich mediach w poza Leszkiem Bentkowski zapadła już to nie jest tak teraz raz zrobiliśmy giełda w dobrych złych Janie umiem, ale ja mam innych gorzej ja mam trudniej jest wymierzenie kary mają jednak ustawiane współprace n p . z dużym formatem tam publikuję felietony i znajdą to jakby ma też regularne lawinę 2 × mieszanka jazzu co prawda jedni lekarze zdechł zgłasza się zamykać wcześniej zamawiającą teksty inni zgłaszają się troszeczkę później, ale jak ja ja sobie chwalą ten rytm, że Kisiel trochę na zapas, więc to nie jest dla mnie wielki problem natomiast w nie wiemy, jakby miał wykopać głowę takiego doktora, którego byłem w 100 % pewny współpracy z nimi i takiego bezpieczeństwa współpracy to Leszek Będkowski z Carolina mieć wszyscy trudno wskazać, tym bardziej że nadejdzie czas już tak mu w lasach Scott zdarzają się też tak frajersko publikować tajne, ale właśnie laser kont była też redakcja, która włamywała się co do takiego marnego marnego starych dobrze się współpracowała z charakterem jest redakcja charakterów rodzą się miękką, ale też bym tam bo jakby taka jest niższa pracowała przez 4 lata ponad ich część była jakaś ustalona stała współpraca, więc ja też zawsze wiedziałam, że to moje teksty wezmą dostawałam szybką odpowiedź jest i jakby to to było coś wypracowanego już i mam nadzieję, że mają takie podejście tak to do wszystkich nawet do tych, którzy się do nich zgłaszają typowym macho ale no tak są to współpraca z EBC nieomal tak poza tym do dziś wysyłałam tak po prostu swoje teksty niemające logistyki stałej współpracy to bywało różnie czasem elicie są gorzej, ale Ziemba tek 100 % zadowolona, toteż ciężka to Miś przypomnę jeszcze 1 rzecz, ale redakcjom co, do której miałem też pewność współpracy Maranda chcieli dostać często opolska redakcja lider PiS nie tylko, dlatego że oni z góry mówi ile zapłacą nawet nieźle płaci nie jakieś kroki, ale płacili trochę więcej niż niż reszta co więcej oni mieli by przywiezione zostaną w standard współpracy z reklam łącznie z faktu Kingiem, który robi wtedy, czyli będą ostatnie teksty z badań pisałem tuż przed opublikowaniem Miedzianki to u 2010 rok po nie robić tak trekking, wzywając bohaterów, pytając nie może swoimi już tak o fakcie g, pytając czy z nim rozmawiałem czy to co powiedzieli jest prawdą, że i KE i tańca orzekł, że to była taka współpraca, który jest też zawsze byłem pewien AM w co ciekawe ten Uncharted to nawiązanie do tej Ameryki, ale się objawiła też inne miejsce jakieś pracowałem jako fotoreporter agencji vis-a-vis już nieistniejącej kalendarza myśleć o pół roku Mięcie wpadali na nowy pomysł chce poradzić na rynku i później opadli z UE, ale w 1 z tych momentów wymyśliliśmy, że będziemy proponować tematy zagranicznym redakcjom podzieliliśmy się tymi lekcjami trochę między sobą każdy z nas pisał do nich, proponując pełne portfolio UKE łatwiej ja byłem zdumiony, że łatwiej otrzymać odpowiedź od kwoty edytora głównego New York Timesa James jest wina niż rząd foteli tora największego Dziennika w Polsce łatwiej dostać odpowiedź od denga Jiang, w którym jest cała opisana na stronie cała procedura jak wysłać tekst ile za niego dostanę jak przygotować zdjęcia jak podpisać i kiedy dostanę odpowiedziami idzie i kiedyś z 2 już nie pamiętam to robię dawna, ale do masowej ta tragedia my tam jest o współpracy i wszystko jest napisane właśnie z tym, że są wyceny zdjęcie w internecie zdjęcie gdzieś tam, gdzie się gdzieś tam wszystko jest wszystko jest jasne czyste, więc to jesteś ty zdumiewającej to też wynika też pewnie, że te redakcje mają więcej pieniędzy, ale też mają więcej chętnych do tego, żeby tam publikować myślę, że fotoedytor nie da się bardziej zawalony propozycjami niż foto Edytor nie wiem w Gazecie wyborczej mu przyszedł mail od pana Karola, który bardzo proszę, aby się Filip zapytać o sytuacji fotoreporterów na rynku prasowym, bo jest jesteś fotoreporterem to jest aktualny temat, bo nie dalej jak w ubiegłym tygodniu czy 2 tygodnie temu pracę straciło 4 fotoreporterów papie środowisko fotograficzne napisał w ich obronie list co ciekawe prezes PAP napisał na Twitterze, że kończy się dojenie foto PAP tłumaczy żonie do willi w Manili co podoba i musiał naprawdę znaleźć redakcję, która się Dawidowicz będąc fotografem słowo honoru to jest strasznie ciężkie myślenia fotoreporterów później zamieścił jak wygląda jak jak wyglądały realia współpracy z patenty fotoreporterów jak bardzo nie musi mieszkać zakładać swoich pieniędzy na hotele jadąca szkolne igrzyska olimpijskie, gdzie zapewne hotele nie były tanie pokrywają swoje koszty sytuacja fotoreporterów jest jeszcze gorsza moim zdaniem niż atak jest sytuacja piszących nie pobierze miejsc, w których publikowane jest autonomiczny foto fotoreportaż materiał fotograficzny jest właściwie za 2 w Polsce dzisiaj 3 może czy redakcja są w stanie to zrobić po drugie, a reporter fotoreportaż z reguły uzależnione od współpracy z 1000 nie będzie to dodatkowo osłabia jego poz. MON musi się jeszcze jakoś to w tym odnaleźć po trzecie nie ma tak wielu propozycji, bo Blake ten zakres tematyczny dla fotoreporterów się zmienił, ponieważ właściwie dzisiaj pewnie z 89 proc opublikowane zdjęcia są portrety zaś kościelne, ale i to oznacza, że w nowo ile w materiale idzie popytu na jak do 3 to jest naprawdę bardzo dużo rzadkością te tereny te możliwości zarobienia pieniędzy mogę przez fotoreporterów całą są o wiele gorsze co więcej fotoreportaż w Polsce w UE nie nie ma szans odnaleźć tak jak się od nas Czechy reportaż książka to znaczyć reporterzy, którzy są zdeterminowani życie reportażu próbują łączyć pisanie dla gazet dla portali z pisaniem książek plus spotkaniami autorskimi i wtedy to jakoś można podrasować no właśnie chcesz zapytać was, bo nasze mienie o pana Grzegorza, który zadzwonił z pytaniem ile zarabiać rocznie, czyli ty jesteś stanie będziesz mnie więcej lat dodaje Maria zaraził go nie chciał mówić i realia Zenonem dużo, ale jest rząd wielkości kilkuset tysięcy no no tak, by go zajęło sprzedajemy bardzo dużo, chociaż w porównaniu z innymi kolegami pewnie też to po pierwsze i mu fundamentalną częścią mojego budżetu domowego są spotkania autorskie Mątewskiej czy drogi drugie tyle czasu książki, a tak najlepiej sprzedające się twoja książka to ile było tysięcy egzemplarzy straszne osobiste pytania zadajesz, ale dla powiedzmy 3040  000 tyle co zdarzy to jest bardzo dużo to jest bardzo różne inne duże państwa, żebyście tutaj, bo zaraz zaczną dzwonić osoby żacy tutaj siedzi facet, który zarabia bardzo dobre pieniądze narzeka Otóż Philippe bardzo wyraźnie mówił, że opowiada o czasach, kiedy też był finanse remis nie był jeszcze bardzo znaną, a chyba wszyscy nasi słuchacze wiedzą że, że Filip już po kilku książka wybitnych książkach postacią bardzo znana innego książki Czytelnicy czekają i niższe po drugie, że Filip niejako tutaj występuje jako osoba, która wsparła po podpisała ten list wyraźnie mówią, że w tej chwili już jest winnej sytuacji, ale w czasie ich przy tym zatrzymali 3 poza Filipem Karolina czy wyście próbowali uderzyć do takich gwiazd dziennikarstwa polskiego no i osób z telewizji prawda, że podpisały ten list czy podpisało dużo z żonami znanych nazwisk ze środowiska reportażu gdzieś Mariusz Szczygieł nas wspiera, który nie jest się szeroko znane publiczności i czytający nie tylko ze względu na swoją przeszłość telewizyjną i duże jest osób takich właśnie wspierający, które są jego zaangażowane dziennikarstwo i są w tym świecie dziennikarskim znane i one najbardziej popierają ze względu właśnie na to, że na sądach winnych zdarzą się, że ktoś odmówił ewentualnie zdarzyło się, że ktoś nieodpowiedzialnie, bo takiej odmowy na wygnanie świadczące o tym, że ktoś nie popiera nie pozostanę, że w wśród tych nazwisk nie ma, o ile pamiętam takich osób, które znamy n p . z ekranu dziennikarzy, których znamy z telewizji, bo głównie się zgubiliśmy tych piszą, że to nie jest tak, że oni odmówili, bo mają podjazdy mają w nosie tę sprawę tylko po prostu jeszcze do nich nie uderzyli na myśli, że jesteś takie jak Solidarność w tym środowisku to znaczy, gdybyście sądzę że, gdybyście ruszyli też te znane osoby prawda te gwiazdy no to może to byłaby większa siła rażenia oczywiście, że to miałoby sens i że w ogóle jest coś tak jak taka Solidarność wydają się, że jest po takiej rozmowy ze znajomymi nawet, którzy pracują czy to w stronę bardziej telewizyjnej czy właśnie fotograficznej to mówią, że też system problem Zień też chcieli RM im jak najbardziej chcą swoją działalność rozszerzać stwierdziliśmy, że zaczniemy od tej węższej grupy freelancerów chcemy też dotrzeć do dziennikarza etatowych nie jest także się ograniczamy na finanse rów łóżkowego czegoś trzeba zacząć stwierdziliśmy, że zaczniemy piszących reporterów laserów Instytut co się zmieni to potem będziemy mogli też zmienia się inne dziedziny inne formy działalności dziennikarskiej, bo to jest także wszystkich strat ten kryzys medialny WCK i że wszyscy odczuwają go trochę inne sposoby, ale trzeba iść trzeba przedstawić postulaty to muszą być też konkretnej John dotyczyć konkretnych problemów konkretnej grupy Więcek ten etap przyjedziemy, a idzie trochę po grudzie momentami to to jakoś nożem potem dalej rozszerzać swoją działalność też angażować osoby ze z tego świata medialnego telewizyjnego służb państwowych pomysł proszę państwa 90 dziewiąty rok redakcja magazynu gazety wyborczej stawki za najlepiej najlepszy tekst w numerze, który zwykle stawał się tekstem otwarcie owym był to duże długi reportaż to magazyn gazety wyborczej wtedy liczył na nie prawie 100 stron niż jego szefem był Juliusz Rawicz wtedy stawki były takie, że za to na otwarcie w tekst można było dostać uwaga 7000 zł i dziewięćdziesiąty dziewiąty rok te pieniądze to była wtedy naprawdę no może niefortunna, ale to była naprawdę bardzo bardzo przyzwoita pensja dzisiaj to jeszcze są przyzwoite pieniądze wtedy to trudno policzyć czy państwo przez te lata kilkanaście lat, jaka to jest różnica w i mnie chce też powiedzieć oczywiście reporter dostawał wtedy zwrot kosztów podróży i 7000 to niebyła fanaberia redakcji czy Julka Rawicza tylko to było po to, żeby reporter mógł 1 , 5 miesiąca 2 miesiące spędzić nad 1 tematem i czasami się tak zdarzało, że Hugo Bader gdzieś jechał w Polskę Tochman 3, czyli na inne osoby, które wtedy pracowały w w Gazecie i po prostu spędzała nad 1 tematem 2 miesiące rozumiem, że w dzisiejszych czasach takie wyceny to jest kosmos w meczach zżyliśmy niż kiedyś, ale staramy się o tym nie myśli chętnych można złamać, ale w TLK z was ważne, żeby też powiedzieć, że MO po osłabianie dziennik testuje się, ale doskonale widać ten mechanizm na przykładzie już mediów lokalnych, na których te stawki są jeszcze niższe, ale i realia współpracy są jeszcze gorsza tych lekcji jest mniej i Enej siłą rzeczy możliwe jest aplikowania do którejkolwiek z nich z tekstem jeśli jest mniejsza i pracując nad książką miasto archipelag rozmawiają z wieloma dziennikarzami lokalnymi i ani nie opowiadali, że będą ciasta panuje taki stereotyp, że władze lokalne uzależniają od siebie Gazecie w ten sposób, że każą im numeru różne rzeczy robić siłą i pisać i t d . ale i tak jak to się odbywa i czasie odbywa się bardzo prosty sposób, że dziennikarz jest na słabych płatnych w warunkach w redakcji na wieżowce i tylko właśnie wyczucie, które w dodatku marne musi czuwać tekstów dużo, jeżeli rzecznik prasowy o tym wie danego urzędu i dostają takie dziennikarza maila z trudnymi pytaniami do rzeczy nam odpowiadać w trybie dostępu do informacji publicznej w kat w ciągu 2 tygodni, ale dziennik w system ten dziennikarz już nie wytapia tych tekstów nie zarobi i jak umie liczyć inie ma rodzinę do utrzymania przestaje zadawać trudne pytania temu rzecznikowi, bo wie, że trudne pytania dostają dłuższy czas odpowiedzi czy nawet tego, że się boi tylko po prostu, dlatego że nikt tego czasie, kiedy będziesz produkował kolejne trudne pytania czekano od podań oraz kontrolą rządu Legia dostanie odpowiedzi na szybszy pytania i szybciej opublikuje życiową egoizm i wyrobili miesięczną pensję, które są potrzebne do zapłacenia nasze dzieje to nie jest tak, że wszędzie panuje pan burmistrz mówi macie tu pisać o tym o tym co się dzieje całkowicie się te prawa nie można takiego dziennikarza ustawić odpowiednio w związku z tym te mechanizmy te się przenoszą wyżej jeśli dziennikarze muszą wyrabiać normy, żeby po prostu zarobić na chleb to zaczynają kalkulować, w których tematach są w stanie poświęcić jakiś czas, w których nie boją nie zarobią i dla nich zaniedbują te, których nie zarobią po prostu ile czasów jeśli tobie zajmuje napisanie dobrego reportażu nie książki oczywiście tak ważna, ale reportażu, który by bez wstydu opublikował w dużym formacie naturę myślę, że jeszcze mam miesiąc pracy na to togę i gwałt, bo musi pojechać w morze się odczytać najpierw jeździłyby tematy, które jako część historii rzadkością można przeczytać to, że najgorsze, że siedzenie w bibliotece narodowej i albo innej autorzy książek znajdzie czytanie potem szukanie rozmówców potem jechanie teren rozmawianie spisywanie wywiad z 4 na 1 dzień na mniejsze to zależy oczywiście temat mimo to nie namówię Otóż teraz mówimy o dużym potem będą niżej mówimy o dużym reportażu to ja muszę mieć minimum miesiąc, żeby wyprodukować tyle nie mamy się wstydził, a Emilia miesięcznie, czyli to jest tekst, które w, którym taki z pełnym w przekonaniem oddajesz czytelnikom, że to jest dobra i ile tych uważa że, bo masz tak masz dziecko dla ile miesięcznie dla ciebie teatr po powinieneś mieć pieniędzy miesięcznie, żeby nowo wyżyć na poziomie takim rozmiarze wyciąga do mnie z bardzo trudno powiedzieć, bo ja mam, gdy taki obraz inaczej inne tanie, bo rzeczywiście to nie to jest może nieprecyzyjny, ale ile uważasz, że powinny dostać do takich można materiał, który zajmie 3 miesiące jest tak, że w są redakcje, które liczone co rozumieją i myślę, że jeżeli ich i tak było niewiele jest teraz dla mnie publikowana targów Lublin w polityce, że w czasach, kiedy opublikowała w polityce i jednocześnie miał do tego zdjęcia też rozważne ja dostawałem za tekst wtedy około 4 pół 1000 zł i uważam, iż bardzo przyzwoite oraz najlepsza dwójka mieszana, ale to jest tekstu zdjęcia chcielibyśmy wycena dla 2 osób, nawet jeżeli wycena tekstu i mówimy o realiach dzisiejszej, w jakich funkcjonujemy, jeżeli wycena za taki reportaż jest między 23000 to jest bardzo to są pieniądze, które myślę, że każdego reportera usatysfakcjonują e -sąd to w większości przypadków pieniądze absolutnie nieosiągalne dziś w Carolina na nią również są złe są to pieniądze w 23 tysiące to wszystkim zaś, że zaraz za duży materiał Otóż jest nieosiągalne dziś jest na czym można można dostać, owszem, aczkolwiek tu przez straże postrzegane jako dużo pieniędzy z faktury redakcja najlepiej płacą w zezwoleniu czy jest jakaś redakcja, która płaci bardzo przyzwoite stawki pismo w taki snobizm oni wprawdzie wymaga, żeby ten tekst, bo rzeczywiście bardzo dopracowany innych tak to 23000 plus spokojnie znalazł taki numer dopracowane reportaże, więc lwica nie doceniają to praca też nie są dużo redakcją Marii i i pewnie nie mają aż tyle pieniędzy ile jakieś duże molochy duży format też ma dobre stawki wciąż ta mniejsza niż to leży w tym mniejsze na późniejsze mu to przeciętnie, o ile chce taka normalna redakcja zapłaci za taki wychudzony wyjeżdżam materiał z bardziej, że leżą teraz zdarza się, że ktoś proponuje się na spory reportaż 500 zł, a niektórzy oceniają bardziej dadzą, bo powyżej 1000 tak modnych dziś ten 1000 to jest taka też kalkuluje na nie kalkuluje się zupełnie klatek na zwrot kosztów podróży, a z tym jest problem często redakcje same siebie nie zaproponują jeśli się o to zapyta to albo mówią po prostu taka dobra zwrócimy koszty podróży, a często stwierdzają, że to auto sobie z tej pensji za zarazem tak są najmniejsze inne jest problem z 2000 zł także te koszty często co nie wychodząc dziś połowa tej pensji, która się dostanie, czyli około 500 zł, ale wszelkie zupełnie otwarcie chcecie zapytać czy w momencie, kiedy trochę musisz jednak kalkulować w takiej sytuacji czy ty czujesz, że w związku z tym zaczyna się oferować teksty, które są po prostu gorszy w krajach tak niestety tak liczyli, że po prostu zamiast pojechać na reportaż na 3 dni czynna 4 to jedziesz na południa i wracać tego samego dnia, żeby nie musieć nocować i płaci za hotel tak to inaczej zagrożona jeśli ktoś inny włącznie, że jest w castingu do totalnego spada im czystość to, o czym mówimy, że jeśli redakcja wymagające jakości tekstów należała do jakości, ale z drugiej strony nie płacą tyle ile było potrzeba, żeby jak rzeczywiście została dowieziona żyć tak wyrażę no jeśli się kalkuluje C7 przeżyć miesiąc zamiast siedzieć niem 2 tygodnie na jakimś tekstem siedzi się 1,5 czy tydzień po procesie bardzo stara to wszystko spiąć albo jadąc gdzieś się robi łapie jeszcze drugi temat gdzieś wychodzimy z Jackiem ziarno wykorzenić nasz rozwiąże to wpływa na na jakość administracji znak nie jest tak oczywiście inne reporterzy się starają jak ja chcę bardziej przyłożyć do tej pracy, ale jeśli chcą przeżyć miesiąc bez właśnie proszenie się dziś pożyczki NATO muszą to macie stąd zdarza się, że ludzie nie mają kogo nawet pożyczyć więcej chcą zapłacić rachunki i w miarę przyzwoicie zjeść w danym miesiącu BNO to niestety tata jakość spada kiedyś film mówił o tym, że ogławianie jest cała procedura i wiadomo, kiedy świat piszą, jaka jest cena ani oczywiście czasami odpisz łączy często mogą odpisać, że bardzo dziękujemy sądzę, że 90 % odpowiada jest tak, że można sprawdzać co powiedzieć, które dostaliśmy, bo nie dziękuje, ale sam fakt, że zostaliśmy u nas miewają zły, ale chcę zapytać, bo przypomina mi to trochę sytuację, którą też opowiada wielu robotników z polskich firm, które były prywatyzowane w latach dziewięćdziesiątych i te opowieści brzmią w ten sposób, że dopóki był Management z Francji i 3 czy z Niemiec to było w miarę nowym oczywiście nie było kokosów, ale były stosunki pracy w miarę tam ustabilizowana jest źle jak wiadomo przyzwoite natomiast jak przyszedł Polski Management po przyszła zmiana, bo po paru latach ktoś zrobił coś zrobił Hardkor czy też zrobił mobbing tak, aby i mam pytanie czy Czyty uważasz, że 13 do do was obojga tez pytanie, że ta to nie odpowiadania na te mejle to wykorzystywanie tej władzy, jaką ma się nad finansowym, który jest po prostu mu na to 2 stówy mu brakuje do zapłacenia rachunków i musi w związku z tym się zgodzić na na warunki redaktora 3 to jest jakaś cecha polskiego folwarku czy to jest z tym czy to wynika bardziej jednak z kryzysu prasy i dodaje, że to pytanie świeżo po tym, jak przeczytałem fantomowe ciało króla Jana są one polegać będzie jasne, więc tworzyć będzie jasna myślę, że to jest w jak jazda spuścizna naszej wielowiekowej pańszczyźnianego dworskiej historii i pewnie, że nie tylko, ale aleja w tym widzę te mechanizmy myślę, że już jest, że spokojnie można to przekładać i zawsze mnie zdumiewał standard współpracy nie on mnie nie zawsze jest idealny z mediami zagranicznymi w porównaniu z tym jak ta współpraca wygląda w Polsce jakieś złe takich warsztatach we włoszech 1 z zajęć fotograficznych jedne zajęcia prowadziła tam dawne Engine Angle, która jest już nową ofertę edycji w niej jak tam się w paryskim biurze i te zajęcia trwały 3 godziny i Jana tam dokładnie mówi jak oni napisać maila, żeby ona go przeczytają pisała, ale i całe to oczywiście ona, mówi że dostaje tych maili setki stara się opisywać wszystkie, ale bardzo jasno objeżdżała nam jak wyglądają relacje z redakcji, jakie są zasady, iż do zasady są wyartykułowane, ale i, ale co zrobić żeby, żeby zaproponować temat w Indiach i wielkie marzenia nie była taka kultura i szacunek do takich początkujących adeptów jednak w fotografii współpracy z wielkimi tytułami absolutnie nie nieobecna na polskim rynku wręcz myślę tutaj skupiliśmy mocno na pieniądzach one są ważne i one decydują też jakości natomiast myślę, że w i jestem nawet skłonny powiedzieć, że TENIS prawdopodobnie by nie powstało, gdyby nie wszystkie pozafinansowe okoliczności współpracy z dziennikarzami, że brak szacunku brak szacunku traktowanie ich jak petentów na teren ten trend lecz gdy te kompetencje myślę, że mamy chwilę będzie ważna rzecz to, ponieważ ten system prezydencki jak i 18 hama czy kolegów z gazety wyborczej z magazynu jak kiedyś funkcjonował magazyn jak przychodziła Małgorzata Szejnert mówiła otwiera się IKEA w związku z tym wszyscy pójdziecie w teren będziecie wnętrza Polaków opisywać część domów, bo zaraz się zmienią to są tematy bardzo mało spektakularne ten system prezydencki, w którym jest redaktor w tej czy innej redakcji Ion dostaje ciągle maile z propozycjami sprawia, że tematy ważne mało spektakularny nie ociekające krwią przemocą i nadużyciami one się nie publikują jam ciasto z kolegami z reporterami się śmieję, że na giełdzie tematów w Polskiej szkole reportażu żaden mój temat na książkę, by nie przeszedł, bo on właśnie nie czeka tymi kwestiami wydają się, że są to ma takie poziomy dział Miedzianka różnych jak wiadomo, że jest, ale też pan jest taka anegdota o tym, że nie da się napisać pochodzący z 1 redakcji nie da się przed reportażu budynku, lecz o dobry i LAA, by się nie przebił przez giełdę tematów albo nie przebił się przez skrzynkę mailową do naczelnego redaktora, bo inne, bo on właśnie nim innych w tym systemie Prezydenckim nie ma szans zaistnienia, bo zaraz obok w 6 innych, które Matus, które są bardziej idealne radykalną, a więc to bardzo zmienia też ta rzeczywistość pozornie bardziej Wikana, dlatego że przygasły pomysł Małgorzaty Szejnert, żeby wysłać ludzi opisać polskie wnętrza jest tematem, który także w dzisiejszych czasach nawet były mega wytyka na to trzeba mieć rodzaj takiej cierpliwości tak to znaczy, że to wymaga poświęcenia czasu z inwestycji, a potem tak witalność będzie co więcej jest jeszcze tak i to jest również niezwykle niebezpieczne dla tego co się publikuje w prasie, że ten system Petelicki nie skłania do dziennikarzy reporterów do tego, żeby jechać zobaczyć, jaki jest na wyobraźmy sobie, że taki reporter pisze do redakcji chciałem zobaczyć co się dzieje w górach świętokrzyskich mamę czy co tam jest zadowolenie Danny to nie da się tak jednak redakcje nie magazynie Time czasie świetnie opanował oni wierzą w różne miejsca zobaczyć co się tam, gdzie na jak tam jest ciemno bez tematu, żeby Stowarzyszenie będzie pojechać trzeba mieć temat najlepiej jakby była tam był tam jakiś trop w nim to wtedy wtedy nie można się do pojechać w Carolina czy też sektora na wasz rozwój, mówi że ważna jest na brakuje tej jakościowej rozmowy też redaktorami niż jeszcze jak finanse RM nawet są przypadki, kiedy ktoś pracuje kilka lat dla jakiejś redakcji głosu laser nigdzie nie został od redakcji zaproszony w związku, z czym część trasy pójdą swoim przykładem jest też coś co jak ocenia takiej stałej pracy dziennikarskiej dla 1 redakcji także jest bardzo już tak, że mam tu możliwość wiadomo, że są dostały pieniądze i t d . to wszystko jest złym świetle, bo można z niego szpanować życia, ale ważne jest dla mnie to, że mogą pójść do redaktora i zapytać skonsultować jakoś żyć w tekście, a tego przy pracy duszpasterskiej nawet takie mówienie, że nie wtedy, kiedy jednorazowo, lecz wysłał miękki stek z Ostródy może być czegoś co zrozumiałe, że redaktor nie chce poświęcać czasu było się wejść może Kasię jej jednorazowa sprawa, ale nawet przy takiej wieloletniej współpracy inne nie ma takiego konta w niemal nierozłączne ja dodam tylko, że wy jesteście czy w wierze z was finanse g nie, dlatego że chcecie, bo finanse DK jest jakaś, chociaż pewno są też takie osoby fantastyczną tylko, dlatego że jesteście tego zmuszeni, ponieważ dostać etat dziś w dziennikarstwie stabilne zatrudnienie jest na bardzo trudno jeszcze chwilę wrócę do tego listu otwartego, ponieważ proszę państwa w liście otwartym na 8 dziesięcioro dziennikarzy podpisanym też przez wiele wiele osób wielu dziennikarzy między nim Filipa Springera jest są takie rewolucyjne postulaty proszę państwa to naprawdę nachodzi, że w zanadrzu redakcje po prostu to jest niemożliwe do spełnienia to są naprawdę ma też jest komunizm będzie w Polsce Otóż tak rewolucyjne postulaty, które tak trudno wyegzekwować, gdyż taki termin zapłaty w chwili przyjęcia tekstu do publikacji ani jego publikacji 3, jeżeli redakcji odpisuje dziennikarzowi tak bierzemy tekstu nie od razu zapłacili, a nie za 3 miesiące go opublikuje drugi postulat 14 dni na akceptację lub odrzucenie zamówionego materiału 2 tygodnie duże państwa nowy naprawdę komunizm to wybuchnie w Polsce z redakcji będą musiały w ciągu 2 tygodni odpisywać dziennikarzom zewnętrznym na maila zwrot kosztów podróży na to w ogóle fanaberie już się przecież ja uważam, że to zbyt radykalne są strasznie radykalny tak dalej chodzi o to tak sobie teraz pokpiwa ale, że to nie są konieczne rywalka właśnie jakieś przystawki jakąś stabilność o to, żebyście dawali etaty szanowną redakcję, bo już nawet już machnęli ręką na 3 etapy ciąży nie będzie, ale jakiś taki podstawowy dosyć proste no nie wiem naprawdę minimalne są co cię to wasze wymagania rozumiem, że nawet tego nie można werdykt Jadzia może nawet dodał, że Palikot z postulatami nie można wyegzekwować jakiekolwiek odpowiedzi na nową na ten list kraj, który redakcja odpowiedziała tygodnik powszechny niż powszechne zwierciadło ona jest taka mała mały magazyn kosmos dla dziewczynek mieliśmy też rozmowy z pismem sprzed krajom najpierw parada akcji, które w wypowiedziach dla prasa powiedziała że, owszem, przystaliśmy na nic się stąd ograniczenie do imprez przydusił mężczyznę zadzwonił zapytał prezes no i co nam 20, aby opowiedzieć mu zasłonięte są w nich znaleźć się z tym nie zadziała i szczerze mówiąc, publikując felietony o tym, liście w dużym formacie dodałem, że ktoś redakcji gazety wyborczej dużego formatu czyta gazetę wyborczą duży format i przeczytał też ten list mówi o Jezu, mamy tego maila skręcenia pisaliśmy to teraz schowaliśmy się i to zróbmy z dnia, by tam jest tam kobieta była również te miesiące temu w NATO się nie wydarzyło, a czy myślicie że, że jest jakaś szansa zwłaszcza, bo narzekaliśmy bardzo bardzo długo ono opisywaliśmy narzekaliśmy opisaliśmy warunki pracy, a rozwiąże państwo potem efekty czytając, słuchając oglądając widzą tego że, że dziennikarze są w takiej sytuacji, ale trzeba, że macie jakiś pozytywny pomysł co co można, by zrobić, żeby tę sytuację zmienić ja myślę, że teraz drogą dla tych, którzy są głównymi głównie zainteresowani uzyskają odpowiedzi na ten list jest radykalizm owa nie działa na grze i to oczywiście nie z perspektywy osoby, której te problemy opisane w tym tekście raczej nie dotyczą często łatwiej mówić, ale myślę, że dba o tobie raczej redakcyjny kuku koniec drobna zjawia się jak igranie z pikietą pod prąd z niewielu jest członkiem trzeba gorąco to od 2 zloty natomiast być może laserem po prostu przestaną o nich tekst zamawiać tylko, że to może zabrzmi brutalnie, ale niech przestaną zamawiać nigdy zobaczymy i zobaczymy, jaki procent tekstów, które są publikowane dzisiaj w redakcjach w gazetach jest tworzona przez ludzi, którzy generowali ten list, ale naprawdę chodzi także proponuje w gruncie rzeczy, że bała, żeby w czasie zawodów, czyli finanse zastrajkować myślę, że jakaś forma, lecz myślę, że strajk może nie, ale wystarczy mu upublicznić PL w dość przekonujący sposób informacje jak dużo tych tekstów np. 1 z pomysłów jest zwyczajnie nie w gazetach i tekstów, które opublikowali swoje szanse, że stworzyli ten jest naj tak zobaczmy, o ile zdoła się z kurcząt gazety w 2 i myślę, że takie uświadomienie uświadomienie opinii publicznej, ale może też redaktorom jestem w stanie uwierzyć, że redaktorzy zagonieni swojej pracy nic nie mają tego oszacowanego ani tanim i działająca też pewnie w zarządzaniu kryzysowym zaś goście mogą, żeby tego nieświadomy może trzeba wstrząsnąć uświadomić, ale żeby, żeby się okazało jak bardzo od redakcji zależą od tych, którzy napisali list, czyli wysilił się na pytanie co robić odpowiada radykalizm wasz przekaz, czyli że list otwarty nie pomógł to trzeba zrobić coś mocniejszego Karolina ty też myślimy o radykalizacji będziemy jeszcze próbować docierać rozmawiać uzyskać jakąś odpowiedź na, aczkolwiek jeśli to nie przyniesie efektu to właśnie VTT pomysł, o których mówi Filip też chcemy wdrożyć albo pokazać, którą redakcja odpowiedziała, które nie, robiąc taką listę, żeby to było publiczna i mi strajk może jeszcze nie LO PL ich protest się jeszcze nie, aczkolwiek to też nie nie jest wykluczone na marne strajkować musielibyście mieć jakiś fundusz na przeżycie, bo rozumiem, że w sytuacji strajku po prostu nagle nie macie 0 dochodów na czym ty ty nie, bo już jesteś teraz na etacie jest też, jakby właśnie, dlatego że coś teraz dobrej pozycji twój pracodawca, czyli ponad wieżę ty działasz inicjatywie pracowniczej im to nie przeszkadza proszę państwa to jest naprawdę szokowa, więc tylko w jakimś sensie dobrze, że tak jest, bo możesz możesz tam wspierać koleżanki kolegów którzy, którzy mają duże znaki wszyscy są winne jest on rzeczywiście jest ten strach niektórzy też nie chcą oficjalnie, mówi że Mrożka należą do ONZ wynajęli to jak to jest zrozumiałe, bo jeśli masz małe Piszcie na utrzymanie sam siebie to jakoś tam powiedzmy, że przeżyje Talisman utrzymaniu dzieci ETO o złoto jest trochę gorzej nie chcę tych źródeł dochodu stracić w pojeździe jest tak dodam 1 rzecz Czarni wydają się ważna od mówimy o tych wszystkich postulatach mówimy o tym co jest niezbędne to absolutna prawda, ale tak, żeby trochę w 2 wziąć na siebie inna to piłeczka na siebie trzeba zrozumieć, że prawdopodobnie czasy, w których dziennikarze będą w stanie żyć z pisania reportaży w gazetach się kończą i jak już się skończyły i że prawdopodobnie nie będzie możliwe w, że to pisanie reportażu trzeba będzie łączyć z innymi aktywnościami także poza dziennikarskimi ja sobie zdaje z tego sprawę, że tak może również być jedno z tych aktywności i nie poza dziennikarskich, ale jest, jakby wejście ze w pisaniu książek, które też nie jest jakiś Super dochodowe, ale i jest jakąś formą uzupełniania budżetu trzeba mieć świadomość, że prawdopodobnie nie bacząc na to ile zmieszane reportaż się polskiej klasie nie będzie możliwości utrzymywania takiej rzeszy dziennikarzy chcących pisać tylko reportaż i niepracujących ciężko nigdzie indziej, zwłaszcza dla mnie strasznie dziwne, dlatego że z drugiej strony jako osoba, która też była redaktorem wiem, że z Czytelnicy się zabijają o dobry reportaż, że to są materiały, które naprawdę są bardzo mocno czytane rozsyłane sterowany i t d . więc dla niego na ten raport za takie szczegóły dalszego jest tak, że coś co jest dochodowe jednocześnie także przynajmniej wydawało jednocześnie jest na to coraz mniej ni mniej miejsca tego nie rozumiem bardzo wam dziękuję za za dzisiejszą audycję naszymi gośćmi byli Karolina Rogalska reporterka działaczka komisji dziennikarzy dziennikarek związku zawodowego inicjatywa pracownicza i dziennikarka Onetu no oraz Filip Springer reporter fotoreporter bardzo wam dziękuję państwu to była audycja świat się chwieje, którą przygotowali Anna Piekutowska Grzegorz Sroczyński, a wydawało mu Kamil bal ta bardzo dziękuję za chwilę informacje Radia TOK FM, a po nim Daniel Passent jego gość w 2 i Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Zabierz TOK FM na wyjazd - teraz 30% rabatu na każdy z pakietów Premium. Słuchaj TOK FM gdzie chcesz i kiedy chcesz!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!