REKLAMA

Sztuka życia Tadeusza Sobolewskiego

Sztuka Życia
Data emisji:
2019-03-10 14:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
27:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
rozpoczynamy magazynu sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska, a nami studium jest już Tadeusz Sobolewski dzień dobry dzień dobry krytyk filmowy dziennikarz autor Dziennika dziennik p t. jeszcze jedno zdanie wydane przez władze właśnie ukazał się całkiem niedawno na naszym rynku poważne to Miś czas, aby kilkuset stronicowy 520 ponad stron dziennik, który obejmuje w latach od 81002 . roku do przełomu wieków tak można powiedzieć chcieliby w zasadzie od przełomu inne Rozwiń » epokowe politycznych do pewnego przełomu symbolicznego kalendarzowego, ale też jakimś sensie cywilizacyjnego kulturowego ten 2000 rok był dla nas taką ogromną cezurą dziennik, który nawiązuje do obronne tych wypowiedziami najbardziej takich tradycyjnych może jak konserwatywnych, ale jak najlepszym znaczeniu tego słowa tradycji Dziennika, bo tam mamy wszystko mamy pana prywatnie mamy pana jako obywatela mamy pana zawodowo jako krytyka filmowego, bo są tam też notatki SB filmowe i a do tego jeszcze dziennik sam w sobie jest literaturą, a plus czyta literaturę + 203 i filmów licealisty czekały Silva rerum trochę greccy Emperia prywatna Gazeta, a robi wszystko jest zawsze coś takiego zrobiłem Szczecin mężczyźni 1 k usłyszeli już dziś wszyscy w przedszkolu bawią się czy Darwin swoją własną gazetkę program nazywają pierwsza strona takiej wiadomości ja też robiłem wcześniej chodziłem do przedszkola, ale może nadal jest dziennik kiedyś ten śmieszny zaglądanie do opisania, jakimi kwadratowymi wersalikami takimi ruchami dziennik wakacji, a dzieje ani chcieliby siostry brata rozdział pierwszy i t d. i ale wyszło na serio to co pisanie Dziennika nie jest wielkim silnym ujściem dla intymnych treści, które nie mnie nie gonię ze sobą przeciwnie, gdy chce wyjść z siebie też zobaczyć świat swojego punktu widzenia szukam takiego języka własnego tekstu jakimiś, jakie trzeba mieć oparcie własnym języku my wszyscy w każdych mediach prawda mówimy, jakim językiem publicznie siłą rzeczy nie stać, żeby im rzeczy nakazane nie posługuje się im trochę innym językiem, ale zawsze miał taką tendencję, żeby most z domu wynikało z tego, że ten dom był to rodzina była rodziną ludzi opowiadających rodzina inteligencka ma co najmniej równa warszawska galeria po warszawska Polska oni przeżyli byli starsi troszeczkę liczniejszy niż wypadałoby się z mojej biografii urodzeni gdzieś jeszcze przed jeszcze przed pierwszą wojną światową moi rodzice przeżyli te 2 wojny i mieli co opowiadać i opowiadali na okrągło sobie nawzajem nie do tego stopnia, że zadawałam mamie pisanego książka rodzina w dalekiej reportaż jak domowy i malowanie na targowej i zarazem mojej mamie tematy no powiedz jak to było bombardowanie na Grochowie w czterdziestym czwartym napisz mi dojazd mama pisała w redagowanym włączają do książki oraz sprawdzamy jak to nie to co zupełnie tak jak ja ja wolę, żeby ludzie wiedzieli tak jak moje roje to była taka praca tak figurą, kiedy przeczytałam w pamiętnik powstania Warszawskiego Białoszewskiego i AGD i do niego 4 zaszedłem to przełom po dedykację dla mojej mamy, dlatego że wydają się o nas, która też jest takim domowym Białoszewski w i to się, by połączyć gdzieś z nim zetknąć ze sobą język prywatny publiczny jako stale towarzyszyło i muszę zrobić, ale jazda tyle Mirona Białoszewskiego karcenie, choć jeszcze mówię dlatego, że ma moja była pierwsza czy zmielone ciągle ludzie czy być może mój charakter on też jest człowiekiem właśnie z tych koronnego środowiska w warszawskim człowiekiem chcę coś tam przeżył, ale cenieni nie do niego dochodzi jeszcze powiedzieć, że w mojej lokacie na nasz moje życie zawodowe dziennikarski krytyczny filmowe były 2 momenty, kiedy w pisaniu o filmie felietonach nie mam publicystycznego pisało się takie, by się pisało listy znajomego i zatarło się kompletnie zdobytym pierwszym momentem urok osiemdziesiąty Filippo po sierpniu 80 czasy Solidarności, kiedy nagle pękł całkowicie język oficjalny jeszcze się zaczęło robić coś takiego, że z mojego Dziennika, który już wtedy prowadziłem się wyciągające felietony, które dawałem do druku w tygodniku film, który wtedy pracowałem i drugi taki okres ten był rok osiemdziesiąty dziewiąty i ta praca domowa ten tytuł taki oferuje wyniku przeniosą do gazety wyborczej przyniosłem go tak trochę na wariata to był chyba był czerwiec 400 osiemdziesiątego dziewiątego roku Gazeta miała 4 nie 8 stron kultura była na ostatniej stronie, czyli były wasze najważniejsza i Sferia trafi nie tylko czeskiego górnicy 88 zatytułowany film dla niewiernego Tomasza re nie wierzyłem w teście było mu to było w 2 przed wyborami przecież tuż przed nie wierzyła w to wszystko co będzie nim nie był fanatycznym wielbicielem okrągłego stołu był takim jak wszyscy ludzie wtedy licytant kochającym bardzo sceptycznym na co z taką ostrożnością warszawiak i Polakiem bardzo ostrożny w takich sprawach powiedział ja się i leżeć przeraziło, ale za jego życia jest tyle też nie miał żadnego problemu z pisaniem do gazety, chociaż wydawało się, że pisanie do gazety takie, by mówić przez megafon na dworcu trojga do ogromnej ilości ludzi nie miały znaczenia czy ta odległość między ludźmi jest moim językiem językiem ludzi była żadna z rusztu w ale dostał Janiczak jest dzisiaj tego nie ma dziś tego nie ma nóg zmieniło się wiele i w mediach na czysto staliśmy się, jakby definicja się norm normalni tak jak świat jest normalny facet nie znaczy, że dobry tylko, że to były okresy takiego okresu od tych, o których mówię z więziennego szaleństw, ale jego rozpadnie w czasie jakiś inny jak gram, ale wychodzimy z ram, ale taki typ rodzaj karnawału jak Bach nie określił karnawał niestety nie jest tylko kwestia zabawy w dal trojga, kiedy mówiono, że Białoszewski pisze o powstaniu warszawskim jest kim karnawałowym prawda, kiedy piszę ożyciu piwnicznym nie wiem o jedzeniu przygotowanie jedzenia przez kobiety o takim życiu wspólnym we wspólnotowym taki jakich komunię piwnic tej płyty jest też coś spółki z karnawałowego wlać pryskają wszelkie przedziały ramy jeszcze całkowicie swobodnym no a kiedy pisze się taki dzienniczek pisał pan dziennik, który jednak z założenia jest monologiem, ale zazwyczaj dzienniki powstają w jakimś zaciszu życiowym domowym i do nich ta sytuacja, kiedy staje się z megafonem na dworcu to nie jest od razu przynajmniej publikacja w mediach publikacja z Gazecie i będzie bardzo często bez czytając różnego rodzaju dzienniki, ale można próbować się mniej lub bardziej udanie zrekonstruować intencja autora co do tego inne dla kogo tak naprawdę jestem dziennikarką czy autor nie przemyślał i konsekwentnie stosuje zasady tego ile w Dzienniku daje siebie, a ile pozostaje w ukryciu dlatego n p . że dziennik przeznaczony jest w przyszłości do publikacji na zasypanie mówi dziennikarz wielkich pisarzy chodzi ja uwielbiam po takim Dziennikiem życie dziennik Marii dąbrowskiej, ale już się z nami Iwaszkiewicza Himalaje, by mi czeskiego i Zofia Nałkowska, ale co ja nie jestem w tym nie z tego nie z tej półki jest mój dzień na mecz jeśli byśmy zgodzili się co do tego to jednak bohaterowie tego, że dziennikarską w bardzo różnych spółek również tych bardzo wysoka bohaterowie tak oczywiście, ale mój drugi dziennik, jeżeli pani pyta właśnie o określenie gatunku co to w ogóle jest, bo jest moje prywatne medium takie małe medium, bo są media duże prawda mega choremu rady przez megafony dworcu tam jest Gazeta to są dziesiątki setki tysięcy Czytelników w tej chwili więcej, bo internet atuty jest mały zakres, jaka dla higieny jakiś psychiczny może jakiś nieśmiałość może z czegoś takiego, że potrzebuje tego małego kręgu najpierw jak sobie wypróbowała różne rzeczy, a poza tym to są tam niemal w ich intymności wywalczonych w ogóle Niejestem nie jestem tego ty z tą przeciwnie jestem tym, który patrzy i tam jest masa różnych scenek z dialogów zasłyszanych zdani w tym 1 osoba przy willi przy przewinie się tak przy czym marzy się jak mówią filmowcy przez przez ekran i tym jest coś mi to wzrusza jakimś sensie, że to, że oni są w c zapisanie dementować tak w jakimś sensie my ten dziennik jest również, że z napisem tego okresu w historii kultury polskiej, bo ci bohaterowie, którzy pojawiają się w Dzienniku to mnie przeróżni dziennikarze bez twórcy pisarze pisarki BNO różnego rodzaju osobnik reżyserzy filmowi tak tak Wajda Kutz haski nagle schodzą jak na cele Bojara z nimi kontakt, a poza tym jej uwielbiam ten naj mamy tutaj taki przegląd tych pod w postaci e-maila od 3 strony wydarzeń prywatnych czy półprywatnych, bo nawet jeśli relacjonuje pan różnego rodzaju napowietrzna wydarzenia typu gala to jednak to są takie należy notatki osobiste spotkałem tego i tak go ktoś podzielił się z nami taką refleksję, a Marcin Meller zorganizował znowu sylwestra i po kolei ktoś zawsze przebrał ta gra w końcówkach ale gdy skończy wasza wyrzucana Realu może skończyć tak nawet na balu nielegalne zdaje się, że to był trener ten bal ostatni mecz, więc to jest śmieszne ciekawe dla wszystkich osób, które nas znają i wielkie postaci polskiej kultury głównie przez ich dzieła to właśnie z tego tytułu dziennikach tego typu zapisach można, po czym poznać te postaci ne przez ich pracy przez ich codzienność przez ich relacje towarzyskie np. relacje towarzyskie z Tadeuszem Sobolewskim wcześnie dosyć w naszej rozmowie pojawił się Miron Białoszewski oczywiście rząd zawsze musi być ne bohaterem rozmowy z rat będzie on jest książka o nim nie o nim nie o nim, ale jednak jej dobrze byłoby, żeby nasi słuchacze wiedzieli może pamiętają o książce człowiek Miron, ale też o panach niezwykłej relacji z Mironem biało szewskim i tylne o tym, że należał pan do pewnego rodzaju kręgu młodych, że AB spotykał się pan w domu Mirona Białoszewskiego w, że tam też w tym domu bywał pan przynajmniej raz tam pandę z ze swoją przyszłą żoną Anią i że w, jakim sensie jak rozumiem można powiedzieć, że dojrzewał pan u boku Mirona Białoszewskiego dojrzewał, by twórczą dojrzewał w swoim człowieczeństwie net dojrzewał jako obywatel pan chronił tych ludzi bliskich sobie był wspaniałym opiekunem nie może uchodzić za ich artysta realne chore te pustelnika nic z tego nie byłaś Pustelnik Stenia polegała na tym, że jej, kiedy miał swój pisać, kiedy miał spać, kiedy miał nie wiem prowadzisz intymne życie osobiste erotyczne zamykał Gillette świata i gości nie było od nich wpuszcza do siebie czy miał salon na tym polega salon, który równocześnie był taką grą to Grodzką pustelnicze to od środy do dołu do wtorku Ano właśnie to to co my dzisiaj kojarzymy z salonem z różnego rodzaju powodów właściwie wygląda zupełnie inaczej jest jakiś byt medialny i nie wiadomo, skąd się we wzięło to pojęcie ustalono na prawicę salony, gdzie się słowem wyklętym, a tu się okazuje, że nawet Miron Białoszewski prowadzi ustalane w ten właśnie w Starym dobrym znaczeniu rozrósł się zazębia ona nie trzymamy teraz jeszcze tutaj czas, żeby o tym, powiedzieć, że przynajmniej zacząć, że w salonie robią wszystkiego dobrze, ale potem przychodzi moje małżeństwo moja teściowa Mielno sprawa nie jest tak, ponieważ vis o nią wyciąga z depresji może być ona jest jego jedyną jak przyznał uczennicą płyt, z jaką miał w życiu jest ona czysto wszystko się zazębia i 2 miliony Polska stanu wojennego jego śmierci, ale równocześnie przyjazd papieża śmierć mojego ojca w sosie nakłada na siebie jak za przeproszeniem jak powieści tylko to nie jak pisze to opowieść o życie opisy, a ja, chociaż chce jakiś impuls jedno piórko z niej wyrwać jakiś drobiazg lub umieścić w zeszycie takie, by w notatkach do tej powieści, które nigdy nie napisałem, a nie napisze nie umiał tego zrobić, bo prawdę mówiąc nie bardzo wiem po co, dlatego że byli po pierwsze, wszystkie powieści największej wsi zostały napisane w Chinach już są wszystkie nowe, ale nikt nie przeskoczy Czechowa i wiele się spełniać nowe niniejszy profesora sercach Roberta także to wszystko jest napisany jest produkcja ogromna literacka, a to jest moje testy mijali mój zeszyt Chick ja prowadzę jak czytelnika do pokoju swojego daje mu Zorro Muza Rilkego wehikuł, jeżeli jest jakaś satysfakcja z tego może, chociaż taka drodzy państwo my będziemy zaglądać jeszcze do tego pokoju, bo tam jest bardzo dużo ciekawych sprzętów tymczasem zapraszamy państwa gminy na informacje Radia TOK FM zaraz po nich wracamy do rozmowy, a nie sztuka życia druga odsłona naszym gościem jest dzisiaj Tadeusz Sobolewski krytyk filmowy dziennikarz dzisiaj przede wszystkim autor Dziennika dziennik jeszcze jedno zdanie to jest książka, którą będziemy mieć dla państwa pod koniec naszej rozmowy książka wydana przez wydawnictwo władze jest na zamku Anna Zielińska i wracamy do tego co jest w Dzienniku teraz chciałabym zacytować bardziej to tło powiedziałabym społeczno-polityczne, bo to jest też bardzo ciekawe ta książka dzieje się w niezwykle interesujących okolicznościach historycznych z 1 strony jak to w Polsce z drugiej strony my ludzie młodsi od pana zazdroszczą tym, którzy byli wtedy dorośli przytomni świadomi i świadomi chłonęli to co się wtedy dzieją się działo zapisywali rozumieli, a przynajmniej obserwować ruch żegna mnie wzięli, a przynajmniej obserwowali brutalnie zapis tego przecież jest tutaj na żywo nasi na gorąco bo, ale też jeszcze te gminy wcześniejsze wydarzenia stan wojenny, kiedy bardzo intensyfikuje się pana narracja w złym okresie stanu wojennego z tego dużo z tego więcej gęsto się robi no bo bardzo się dużo działo spektakularnie gwiazda imprezy wojny powstania przychodu w cudzysłowie, ale takie w taki niepokój czy to niepokój, który wyraził cytowany przeze mnie Kisiel Stefan Kisielewski w jakimś felietonie Polak Zorba i działania inne trochę na jego prawa się z tych, którzy piszą, że mamy strasznie strasznie jest czas tego stanu wojennego już tyle lat trwa, ale wykorzystajmy to dla rozwoju duchowego w uczmy się i 4 Kisiel pies był dobrym katolikiem śmieje się szydzi z tych ludzi mówi jak chce też takie bez takiego Zorba, gdy świat się wali mówi on tańczy teraz zajmować się tym światowym naokoło siebie, żeby poprawić mówi o nim mówią teraz klęczy i musimy się jakoś to będzie typowo Polska postawa Niemiec zaczął trochę niepokoić to takie podwójne życie tutaj pracujemy miesięczne niemowlę jest wyrównany, ale piszą tam zacni ludzie nic się co się da powiedzieć jak to ma dać się czy się czyta, ale wpisuje do podziemnej prasy i atuty są spotkania o filmie jego poezji okazji w kościołach i za cały naród, jakby kultura chroni się do kościoła tak to ma być myślimy sobie tak to będzie już w tej Polsce znowu zabory informacja wojna o przyznanie pełnia życia to oddychanie pełną piersią rusz któryś z bagażem uznał tak tak znów podziemia to podziela bardzo wielu ludzi drażniło nasienie nie on sam fakt bycia podziemne tak tak zadowoleni byliśmy, choć ziemia świat jasność na rękę i się taką nadzieją świadomi i wszystko wydało się lekko podejrzane nawet tym, którzy walczyli w jasnym przyjaźnił się przyjaźniłem się zawsze z Michałem Bonim, którego spotykamy monument motorem pisał do miesięcznika kino nie prowadzi dział Polski po odwieszeniu tego pisma, a równocześnie zagrażał groziło więzienie drugi autor Maciej Zalewski jego przyjaciel jakiś czas się siedzieć wtedy partyjny redaktor naczelny z nadania PiS o poręczenie za niego jest krytykiem filmowym i dalej tak to wyglądało taka atakiem Życiena niby trochę thriller od czego prowadzącym, a później koniec lat osiemdziesiątych bardzo ciekawy styl nagle takie, by Polska wybuchła Piłsudski Dmowski 6 maja zamiast 1 maja, ale Polska Orzeł w koronie to wszystko jeszcze za czasów Jaruzelskiego dzieje i ja się z tego śmieje się z tego, że co nijak nie nie tego nie tego chcieliśmy to jest bardzo ciekawe, o czym pan mówi jak teraz mam przed sobą fragment pana notatka mnie raptem ze stycznia 90 tego roku i zauważa pan nie tylko u siebie sceptycyzm, ale już wokół siebie wśród ludzi do mnie bardzo zaskoczyło pierwsze rozczarowania czy inne właśnie my pierwszego rodzaju krytycyzm wobec tej nowej Polski teraz 2 lata wcześniej pisze pan tak 2 krańcowe typy reakcji na zmianę, która zaszła w Polsce 2 pokusę traktowania przeszłości jedyna potępienie w czambuł PRL jako komunistycznej niewoli druga idealizacja tamtej rzeczywistości przeciwstawianie dawnego dobrego życia obecnym ciężarem jedni gotowi są teraz ścigać komunistów drudzy wołają, ale nas urządziła Solidarność i dopiero 9 rok temu jeszcze w ogóle nie zaczęła urządzać wszystko było wszystko te nie ceni swoje zdanie, ale ktoś powiedział, że wiele z tych zdecydowane zdanie haseł czy tytułów gazetowych, ale widzi się użyć miało tu siła zna takiej masie absolutnie poczucie wielokrotnie Gorzovii, a tak to znaczy, że żyjemy ten proces wciąż trwa to się toczy, a ja nie jestem aż takim pesymistą do niedawna gości były ale gdy się jakoś tak obszerny Airways prze przewartościowała, że pomyślał też katastrofizm to my żyjemy z końcem Europy z końcem cywilizacji końca ludzkości w końcu planety jak żyjemy w mediach bez przerwy, że być może ten nastrój z UE powinien wydać siebie jakąś nową idee może też potrzebne do czego się nastrój apokaliptyczna tak tak żonie nie prowadzi do końca tego jak coś nowego początku tego nie wiemy, czego zaczynaliśmy, a wtedy to co pani mówi to było po doświadczyć to było doznanie dosyć powszechne no Kieślowski, który udzielił dla miesięcznika kino trenerze ja nigdy nie ma normalne, że część z nas jest woda już nie ma Polska SLD w pociągach zimą ktoś narzeka na źle zrozumiany tak tak, że od jutra prawda i dziś dziś też mamy, że ta trucizna ostrzegamy, że będzie lepiej też wygłosili może prezes może też nie było jakichś ważnych przemówieniach i czekam zdobyć ważnego aktu tej nowość, ale nic ważnego się już dzieje, ale wiecznie to samo tak to, o czym pan mówi to mam wrażenie też jest to opowieść o nas jako o obywatelach krąży falują trochę i czasami są w tłumie manifestantów na ulice, a czasami są na chodniku wśród tych warzy w są zmęczeni termin magister kocami demonstracjami i to nam z kolei na fragment pana zapisu, by właśnie z 3 maja, ale to jest rok osiemdziesiąty drugi, kiedy się walczyło bardzo tego 3 maja, kiedy przyzwala się wielka manifestacja przez aleje Jerozolimskie ludzie, zrywając flagi pozostały po 1 maja pojawia się milicja gaz łzawiący petarda ogromny tłum po jakimś czasie po wszystkim wraca pan już do domu i słyszy pan taki głos kobiety w tramwaju już tyle razy się tłukli na ulicach tyle już tego widziałam i co co dało już pana komentarz w tej grze są 2 strony ci na chodniku są zawsze zmęczeni ci na ulicy zawsze mają rację znowu uderzali w nas tak tak śmiesznie na czym polega i możemy jesteśmy trochę dzisiejszej sytuacji, kiedy świat świat funduje ludziom nie Europa nie we Francji czy inny czy bank idzie się rzeczy o wiele bardziej dramatyczne niż u nas, aby nie powiedzieć, że my cały czas jesteśmy już jest jest też megalomanem mi wciąż myślimy, że jest w tym środkiem świata w ja czasem szuka tutaj w tym Dzienniku w życiu po prostu tych normalnych normalnej chwili i myślę, że to co pani powiedziała na początku, że te problemy transformacyjne grona trwają wciąż, że w tym Dzienniku sam zauważyłem redagując go teraz derby obcym okiem, że ja się tam borykam z takimi rozwiązaniami problemami dylematami dylemat ma to do siebie, że nie można go rozwiązać kilka łatwo tak przeciąć i jak węzła węzeł gordyjski i 2 tematy gościem wyrzuci wróciły w oczy i 1 test ma właśnie Polski ludowej, który myśmy się wychowali napisała wtedy taki na początku tej pracy 50 jak i prowokacyjny artykuł może nie mnie nie nie całkiem nie był zbyt głębokie, ale bardzo szczery i dziecko PRL-u jestem dzieckiem PRL-u, ale wszystko jest dziś dzieci PRL -u i artyści kiedyś w czasie dyskusji nie tak dawno z udziałem ludzi należących do tzw. nowej prawicy o PRL-u, że to mnie jako takiego właśnie, gdyby jechali w PRL nie było tak fajnie, że w telewizji był kabaret starszych panów powiedział, że jesteśmy co podnosiło, że przecież sens Solidarność wyszła z PRL -u pięćdziesiątego szóstego roku przecież zawiesiłem głos Jan Paweł II też z PRL-u nie byłoby go, dlatego że nigdzie nie wyłączyli drugi w historii Polski kościół religia nie tak ogromnego znaczenia jak w PRL -u właśnie, a to z kolei mamy zupełne Rewers co do sytuacji, które dzisiaj manowce i tutaj nie mamy też nowi mam przed sobą artykuł, który napisał pan dla portalu Opoka org PL o swojej drodze duchowej o tym jak to się układało w panel złożony z PiS-em byli bardzo ciekawe bardzo ciekawe to są zawody, ale m. in. pisze pan tak my w latach siedemdziesiątych, gdy ludzie w Polsce szukali wolności religia okazała się możliwością największej wolności, jaką człowiek może znaleźć, gdy wszystko inne zawiedzie tu akurat dzisiaj sytuację mamy zupełnie inną przyczynę religia kojarzy nam się z ostatnią przestrzenią, w której można zaznać wolności no i a kościół na pewno nie kojarzy się z parasolem ochronnym dla opozycji dla różnorodności dla wszelkiego rodzaju dysydentów działaczy Wisły zapisuje ten moment jednak dla mnie jest to zapisane, bo jestem w swoje w rozkroku ja chodziłem do kościoła chodzę do kościoła nadal równocześnie wtedy w tym roku dziewięćdziesiątym dziewięćdziesiątym pierwszym pierwsza wizyta papieża, gdy po po osiemdziesiątym dziewiąty roku w dzwońcie wolności, kiedy on się on ostrzega przed demokracją i i wydają się pani być może nawet nie musi tego koniecznie własnymi słowami nie mam wrażenie, że go na człowieka zagubionego w tym my też jakoś jakimś sensie byliśmy zagubieni, ale zobaczymy wtedy, że Rosji rozchodzi się to co już rok nie jest to już trochę zaniepokoiło stanie wojenna a czego my jesteśmy w kościele nagle kościół mówi też odnotowuje zdania, przez które słyszeliśmy z cytowanej w Gazecie trener naszych plecach wyszli doszli do władzy, a teraz nam mówią i zostańcie z boku, czyli kościół chce być w środę, ale ma teraz trwa tak środku państwa jest wszystko zupełnie inaczej niż co gorsze niż 70 tych tak, kiedy ja tego numeru na 7 Adam Michnik spotykali się u dominikanów ta dyskusja Hok po Polsce o społeczeństwie demokracji religii otwartej byli zapraszani i 20 kościół lewica dialog, ale to była nasza formacja nie znaczy się byli wtedy tam z nimi nie nie byliśmy żadnej opozycji opozycja miała bardzo szerokie kręgi w społeczeństwie ogromne co nie znaczy, że rzecz wymagała jakichś wielkich poświęceń nie to był czas rozkładającego się systemu i wtedy do czuło się to dążenie do wolności i kościół był jak i takim kursie 4 mówiła takim już w chrześcijaństwie, który nie musi być związane z kościołem religią, ale bardzo śmiałe myśli i te 2 problemy nierozwiązane polskie największe co zrobić z powojenną historią Polski stąd remis, żeby kolein czy socjalizm może był dobry, ale nie było go w PRL -u socjalizm dobry PRL zły, czyli te są Kuroń powiedział kiedyś i teraz drugi dylemat też nierozwiązany potworny chrześcijaństwo, dlaczego kościół i szerokości, lecz Okoński religia ani nie chroni zesłania prawda przed tym co jest chrześcijaństwem my tego i z tym dylematem Sibory borykamy i on jest przy dyskusji do przemyślenia dano zwolnienie nie politycznego głębokiego drodzy państwo dzisiaj naszym gościem jest Tadeusz Sobolewski krytyk filmowy dziennikarz rozmawiamy o książce dziennik jeszcze jedno zdanie wydanej przez wydawnictwo włada ne przed nami informacje przed nami też trzecia część naszej rozmowy, w której porozmawiamy o życiu, bo są przez pryzmat zdrowia przez pryzmat kondycji w rodzinie w lecie swojej własnej również kondycji teraz informacja trzecia część naszej rozmowy będzie dostępna na portalu tokfm Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA