REKLAMA

Czy gdyby zamiast nowego 500+ dofinansować służbę zdrowia efekt byłby podobny?

Data emisji:
2019-03-11 20:10
Audycja:
Cotygodniowe podsumowanie roku
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 18:19 min.
Udostępnij:

W najnowszym odcinku wiele nowych tematów, ale też co najmniej jeden powrót do "starego", czyli marż na paliwa: okazuje się, że marża na ON powraca do poprzedniej "normy" a na benzynę nie, a w każdym razie nie tak szybko. Ponadto: premier Morawiecki, który nieco przyznaje się do niedoskonałości ograniczenia handlu w niedzielę, porażka Donalda Trumpa w sprawie "zbijania" deficytu handlowego, doroczna sesja parlamentu Chin i podobieństwa poczynań tamtejszych władz do strategii ekonomicznej polskiego rządu, prognozy dotyczące polskiej, ale też europejskiej gospodarki oraz zapowiedź jednej z agencji, że po ogłoszeniu najnowszych rządowych planów podwyżki ratingów nie należy się spodziewać. Wreszcie - zapowiedź ministra zdrowia, że od 1 kwietnia zabiegi usuwania zaćmy, tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny będą finansowane bez limitów: ta zapowiedź zainspirowała Rafała Hirscha do rozważenia scenariusza tytułowego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

mówi Rafał Hirsch rozpoczynamy podcast od gwiazd, w którym co tydzień opowiada o 10 wybranych przeze mnie ciekawych moim zdaniem albo ważnych albo jedno drugie, bo to najczęściej idzie w parze wydarzenia związane z gospodarką światową krajową, bo jesteśmy elementem gospodarki światowej przecież uszeregowane w te wydarzenia są od miejsca dziesiątego do ministra pierwszego, a podcast nazywał się cotygodniowe podsumowanie roku w nowo podsumowujemy każdy tydzień z osobna i Rozwiń » potem jak się skończy rok to łatwiej będzie podsumować cały rok, a od 10 to jest akurat takie najbardziej kluczowe torze w ten sposób łatwiej podsumować cały rok i myślę, że najważniejsze w tej koncepcji jest to, że co tydzień jest 10 nowych tematów, chociaż często jest tak, że to są tydzień po tygodniu te same tematy, w których mamy ciąg dalszy, bo kilka takich Sak się ciągnie się przez światową gospodarkę od od wielu miesięcy, chociaż jeśli chodzi o dzisiejsze wydanie to chyba nie ma nic o brexicie o Trumpie i wojnach handlowych trochę jest, ale to tak troszeczkę w innym kontekście cotygodniowy podsumowanie roku wódka jest Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnasty tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej zaczynamy tego dobitnym tego tygodniowe wydaniem podcastów od marży na paliwach mówiłem o tym, temacie już jakiś czas temu może jest to rzecz, która absolutnie mnie zafascynowała coś takiego stało się na polskich stacjach benzynowych mniej więcej na przełomie roku 20182019, kiedy nagle ceny paliw znalazło się zaskakująco wysoko i co jeszcze bardziej zaskakujące w ogóle nie chciały spadać przez wiele miesięcy i potem się okazało, że po prostu w tym momencie stacje benzynowe miały rekordowo wysokie marże detaliczne, a dowiedzieliśmy się tego od ZUS od polskiej organizacji przemysłu handlu naftowego, bo ta organizacja w internacie publikuje takie comiesięczne zestawienia pełna różnych cyferek i wśród tych cyferek jest m. in. podana właśnie wysokość marży detalicznej właścicieli stacji benzynowych na litrze benzyny na litrze oleju napędowego, ale te dane są publikowane co miesiąc i właśnie ta organizacja opublikowała dane za luty mamy, więc już dane za pierwsze 2 miesiące tego roku i czy są ciekawe wnioski z tych danych znaczy najciekawszy wniosek jest taki, że marża detaliczna na oleju napędowym wróciła do normy i faktycznie jak patrzę na to co się dzieje na stacjach benzynowych Total olej napędowy w ostatnich tygodniach był już trochę tańszy teraz znowu zaczyna drążyć wprawdzie ma, ale teraz mamy marzec tanie loty w każdym razie w lutym widać było, że to stacje benzynowe zaszły wyraźnie z marży, ponieważ po styczniu w styczniu, o ile ta średnia marża na litrze oleju napędowego na stacjach benzynowych wynosiła 25 gr, a aż 25 gr jest bardzo dużo, ponieważ średnia marża w 2018 roku wynosiła 8 gr na litrze, a w styczniu było 25 gr na litrze nie w danych po 2 miesiącach, czyli po lutym są takie skumulowane to nie jest luty osobno tylko cud styczeń luty łącznie ta średnia marża na dieslu na oleju napędowym wynosi już 17 gr, czyli jeśli w styczniu było 25, a po styczniu i lutym jest 17 to w samym lutym musiało być z dość prosty rachunek 8 gr, żeby średnia z 2 miesięcy doszło na poziomie 17 i skoro w lutym, bo to było 8 gr znaczy, że do worów wróciliśmy do tego przeciętnego poziomu z 2018 roku co mnie powiem szczerze osobiście bardzo cieszy natomiast jeśli chodzi o to drugie popularne paliwo, czyli benzynę to w styczniu marża na litrze wynosiła aż 37 gr w porównaniu do średniej za cały ubiegły rok na poziomie 17 gr 1737 to bardzo duża różnica i po lutym jest 31 gr z czego wynika, że w samym lutym to musiało być 24 gr, czyli też ich zdecydowanie mniej niż w styczniu, bo stoczyło 37 zlotym 24, ale w przypadku benzyny to jest cały czas jednak wyraźnie powyżej średniej z 2018 roku, czyli stacje benzynowe w lutym schodziły z ze swoich marż detalicznych dość wyraźnie z przypadku oleju napędowego doszło już do średniego poziomu z ubiegłego roku z przypadku benzyny jeszcze nikt jeszcze nie doszło bardzo ciekawe statystyki mam wrażenie, że dość mało znane w Polsce niewiele się o nich mówi, a można się z nich ciekawych rzeczy dowiedzieć dotyczących biznesu paliwowego w Polsce to miejsce dziesiąte na miejscu dziewiątym zostaniemy z kręgu branży naftowej co 2 lat na dziewiątym miejscu, chociaż informacje z zagranicy informacja o tym, że Norwegia ze swojego funduszu takiego państwowego emerytalnego wywali spółki zajmujące się eksplorację ropy naftowej wydobywaniem innych Upstream tzw. ropy naftowej to jest ciekawe, bo Norwegia ten fundusz państwowy emerytalny ma zawdzięcza ten fundusz temu, że sama opiera swoją gospodarkę o wydobycie ropy Norwegia przecież posiada swoje własne bogate pod dnem morza głównie złoża ropy naftowej sprzedaje i dzięki temu jest bardzo zamożnym krajem na tyle bogatym, że stać się na to, żeby państwo z tych pieniędzy z ropy naftowej potem fundowało swoim obywatelom emerytury no i oczywiście w związku z tym, że ten fundusz emerytalny jest państwowy to państwo wyznacza też czy też reguluje co on powinien inwestować dawcą nie powinien inwestować nie, a on zarządza naprawdę bardzo dużymi pieniędzmi na jej my najnowsze wytyczne są takie, że fundusz powinien wycofać się oczywiście nie z dnia na dzień, bo to byłoby trudne do przeprowadzenia technicznie, ale stopniowo ma się wycofywać ze spółek, które zajmują się, które zarabiają na tym, że wydobywają ropę naftową, czyli z tych spółek, które po prostu zarabiają więcej wtedy, kiedy ropa naftowa jest droższa i zarabiają mniej wtedy, kiedy ropa naftowa jest tańsza ze statystyk publikowanych przez ten fundusz wynika, że ten fundusz ma ulokowanych łącznie 37 miliardów w amerykańskich dolarów z 340 spółkach nocą notowanych na giełdach całego świata z tej branży z branży paliwowej oni teraz będą się wycofywać z większości tych spółek nie dla wszystkich, bo jeśli chodzi o spółki detaliczne takie, które nie tylko wydobywają, ale też przetwarzają ropę z innym mają z właścicielami rafinerii naftowych np. cnotą nie chodzi tylko te chodzi tylko te spółki, które zajmują się w 100 % wydobyciem pali w kopalnych i na tym tylko zarabiają takich spółek też jest dość ci sporom ma ciekawe są komentarze mać generalnie w oficjalnym komunikacie można przeczytać, że chodzi o to, żeby nie uzależniać, żeby nie zwiększać dodatkowo od ryzyka dla całej norweskiej gospodarki związanego z cenami ropy naftowej w związku z tym, że gospodarka norweska i tak już jest w dużej mierze oparta o sektor naftowy, ponieważ posiada duże złoża ropy naftowej no to i tak ruchy znaczące ruchy cen ropy naftowej mają wpły w mają przełożenie na gospodarkę norweską, więc skoro i tak już jest no i z tym nie da się nic zrobić to przynajmniej ten fundusz emerytalny nie unika tego sektora, żeby po prostu była większa Dywit dywersyfikacja w całej norweskiej gospodarce taki jest oficjalne wytłumaczenie natomiast w ciąg dalszy tego uzasadnienia jest chyba jeszcze bardziej interesujące macie władzę w Norwegii doszły do wniosku, że trzeba przeprowadzić taką dywersyfikację, dlatego że podejrzewają, że ceny ropy naftowej mogą spaść i to spaść w sposób trwały, ale co będzie oczywiście ciosem dla norweskiej gospodarki no ale oni są w stanie twierdzą, że są w stanie sobie z tym poradzić nie są natomiast powiększać się siły tego ciosu poprzez posiadanie w portfelu funduszu państwowego funduszu emerytalnego spółek naftowych natomiast oni twierdzą, że ropa naftowa może stracić na wartości w sposób trwały ze względu na zmiany klimatycznej ze względu na powiązane z tym zmiany preferencji konsumentów, czyli mówiąc w skrócie oni oczekują, że za chwilę skończy się era pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi zacznie się era pojazdów elektrycznych albo napędzanych jakich w jakiś inny sposób do czego przymusić nas oczywiście przyroda bardzo interesujące prognozy i jak widać nie jest to tylko teoretyzowanie, bo z tych prognozy wynikają konkretne decyzje dotyczące miliardów dolarów my się, więc z tego punktu widzenia wydaje mi się, że to bardzo ciekawa rzecz, która wydarzyła się w tym tygodniu moi z punktu widzenia oczywiście wszystkich tych, którzy wierzą w bok nie wszyscy w to wierzę przecież doskonale o tym, wiemy, ale z punktu widzenia tych wszystkich, którzy wierzą w zmiany klimatyczne globalne ocieplenie wywoływane przez działalności człowieka i zdają sobie sprawę z tego, że powinniśmy jak najszybciej przekształcić swoją działalność na tej planecie w taki sposób żeby, żeby ten wpływ nasz wpły w na na klimat się zmniejszała, bo ograniczał można powiedzieć, że to jest świetne posunięcie jest doskonałe posunięcie, chociaż oczywiście niewystarczające do tego, żeby coś zmienić w kwestiach klimatu, ale można to odczytywać także jako swego rodzaju symbol, chociaż przede wszystkim z mojego punktu widzenia najciekawsza jest tutaj ta wizja zawarta w tej prognozie Norwegów, którzy tłumaczą się z tego kroku, mówiąc że ich zdaniem za chwilę ropa może być zdecydowanie tańsza, ponieważ ludzie zaczną jeździć innymi samochodami nie na ropę sztukę nie tylko samochody pewnie chodzi na, bo jest wiele różnych pojazdów napędzanych tym paliwem, a w tej chwili ich zdaniem co się może niedługo trudno powiedzieć jak bardzo niedługo, ale jednak zmienić jednak jest to na tyle niedługi okres, że oni mają to w swojej perspektywie tak też ciekawy moim zdaniem Hasiak na miejscu ósmym dzisiaj informacja dotycząca polityki człowieka, który absolutnie nie wysie w nie wierzy w wiele rzeczy ale, toteż nie wierzy w globalne ocieplenie, chociaż to teraz nie będzie absolutnie nic o ekologii chodzi o Donalda trampa prezydenta Stanów zjednoczonych, który jak doskonale wiemy z całych sił próbuje walczyć z deficytem handlowym Stanów zjednoczonych jak tylko doszło do władzy to powiedział, że to jest w ogóle straszny wstyd mięczaki okropne deficyt handlowy i rząd będzie redukować za pomocą wojen handlowych będzie wprowadzał cła na różnego rodzaju towary, żeby zniechęcać do importu tych towarów do Stanów zjednoczonych jak się zmniejszy import, a to się zmniejszy deficyt prawda, a może nawet w przyszłości będzie też nadwyżka handlowa no, więc zaszły najnowsze dane za cały 2018 rok, z których wynika, że deficyt handlowy Stanów zjednoczonych 2018 roku wyniósł 621 miliardów dolarów w samym grudniu to było prawie 60 miliardów dolarów dla 621 miliardów bardzo dużo też najwięcej od kilku lat to jest o 119 miliardów dolarów więcej niż wynosił deficyt w momencie, w którym Donald Tramp obejmował władzę i zaczynał walczyć z tym deficytem, czyli jego dotychczasowa walka przyniosła powiększenie tego deficytu o prawie 120 miliardów dolarów natomiast jeśli chodzi o wymianę handlową z Chinami z Meksykiem i z Unią Europejską to ten deficyt w tej chwili jest na poziomie rekordowo wysokim, bo sam deficyt nie jest rekordowy już tam kiedyś parę lat temu był większy natomiast jeśli chodzi o wymianę handlową z tymi obszarami to tutaj mamy zdecydowane rekordem mięso są takie dane, które pozwalają osobom złośliwym troszeczkę pośmiać się Donalda trampa i z tego co on wierzę w ASO nie wierzy w Bonarce tam bardzo wierzy w to, że można poprzez wojnę handlową i poprzez politykę celną poprzez generalnie protekcjonizm zlikwidować deficyt handlowy, chociaż cały tabun ekonomistów od 2 lat tłumaczy ciągle to samo, że tego się nie da w ten sposób zrobić w ten sposób można tylko zmieniać kierunki importu tak jak o jak podniesiemy cła na jakiś towar z Chin to ten sam towar z Chin to ten sam towar przypłynie do Stanów zjednoczonych żeńskim tylko z Wietnamu albo jakiegoś innego kraju lekcje od chwili towar z Wietnamu to przyjedzie z Pakistanu, ale wszystko jednak generalnie wiadomo, o co chodzi tu z tylko kraje pochodzenia się zmienia natomiast towar tak czy inaczej przypłynie, bo ktoś w stanach Zjednoczonych chce kupić główną przyczyną rekordowych deficytów handlowych w stanach Zjednoczonych nie jest jest kwestia braku ceł tylko jest kwestia tego jak bogate jest amerykańskie społeczeństwo, jaki ma zapotrzebowanie na różnego rodzaju towary i jaką ma siłę nabywczą okazuje się, że Amerykanie, którzy są generalnie dość bogatym narodem mają ochotę kupować najróżniejsze rzeczy produkowane na całym świecie i to robią i to jest fundamentalną przyczyną dużego importu do Stanów zjednoczonych z całego świata i nakładanie ceł tutaj niespecjalnie jednak co wisi zmieniana bardzo dużo ludzi było sceptycznych no i teraz po tym, jak minął pewien czas mamy już twarde dane i one pokazują życie sceptycznie mieli rację we cła absolutnie nic nie dają jeśli chodzi o walkę z deficytem handlowym, ponieważ ten import nie słabnie, czyli mówiąc inaczej, żeby ograniczyć deficyt handlowy Amerykanie musieliby wpaść w recesję wtedy byliby biedniejsi mieliby mniej pieniędzy na wydatki Menis z siłą rzeczy wtedy import pewnie też zacząłby spadać swoją drogą, ale ten deficyt handlowy tak strasznie rośnie także ze względu na inne posunięcia Donalda trampa, bo ci Amerykanie są na tyle zamożni w tej chwili mają tak dużo pieniędzy w swoich portfelach także m. in. dlatego że Donald Tramp obniżył im podatki przecież 2 lata wcześniej, więc to jest takie troszeczkę nie to jest sprzeczność dać ludziom więcej zostały pozwolić ludziom, żeby zostały w ich kieszeniach większe kwoty pieniędzy jednocześnie zniechęcać ich do tego, żeby kupowali za to pieniądze towary tylko dlatego żona pochodzą z zagranicy z zagranicy, że są importowane na to nakłada się jeszcze kwestia całych tych łańcuchów produkcyjnych prawda no bo tak właściwie na dobrą sprawę jak Amerykanin kupuje sobie iPhona to to też jest w dużej części import, bo nie składamy dziś są w Azji i stamtąd przypływa statkiem albo przylatuje samolotem prawda koncepcja jest oczywiście amerykańska i projekt amerykański, ale w tym łańcuchu wartości dość duża część tej wartości zbudowana także poza granicami Stanów zjednoczonych mamy zglobalizowanej gospodarce nie i nawet w przypadkach w przypadku towarów wydawać, by się mogło jak najbardziej amerykańskich też jakaś tam część importu w tej wartości jest zaszyta i to i to też może powodować powiększanie się deficytu handlowego i Stanów Zjednoczonych, więc tak to wygląda z drugiej strony te wojny handlowe, które miały doprowadzić do ograniczenia deficytu handlowego w stanach Zjednoczonych zamiast tego wywołało dość duże napięcia i dużą niepewność na całym świecie przez to koniunktura gospodarcza praktycznie na całym świecie wygląda coraz gorzej zdecydowanie gorzej niż 2 lata temu no jak w Chinach jest problem jak w strefie euro jest problem na to by tam z kolei ludzie obawiają się recesji ograniczają swoje wydatki firmy ograniczają inwestycje w związku z tym też spada zapotrzebowanie na towary, które mogłyby być wyeksportowany ze Stanów zjednoczonych w związku z tym z drugiej strony Amerykanie mają też troszeczkę większy problem ze swoim własnym eksportem wprawdzie rośnie, ale mógłby rosnąć bardziej, więc Donald Tramp, strasząc wojną handlową osłabił koniunkturę na całym świecie i przez to słabiej wygląda też amerykański eksport co też powiększać dziurę w handlu zagranicznym w stanach Zjednoczonych, więc nie to wszystko wygląda zupełnie inaczej niż on myślał, że będzie wyglądać, chociaż wielu ludzi mówiło, że MO, że nie ma racji po prostu no i te dane twarde dane, które teraz chodzą pokazują, że jak najbardziej on -li mu się wydawało im dalej muszę wydaje, że po prostu państwa działają jak przy jak prywatne przedsiębiorstwa, bo jak się zarządza prywatną firmą to oczywiście, że dąży się do tego, żeby mieć jak najwięcej rynków zbytu na całym świecie, żeby sprzedawać jak najwięcej towaru za granicę, żeby mieć dochody z eksportu to dla tej firmy jest dobre natomiast gospodarka jako całość złożona z całej masy najróżniejszych firm, które najczęściej są też zglobalizowanym, bo tak jest w przypadku firm amerykańskich to jest zdecydowanie bardziej skomplikowana i to działa zupełnie inaczej kaktus nie można tak dużą gospodarką zarządzać tak samo jak firmą rodzinną np. zupełnie inny poziom zaawansowania i teraz to wychodzili z danych, więc 1 z ciekawszych informacji z ostatniego tygodnia moim zdaniem jest to, że po prawie 2 latach walki z deficytem handlowym wykonania Donalda trampa ten deficyt nadal rośnie i właśnie przekroczył 600620 miliardów dolarów z szlaban na siódmym miejscu w tym tygodniu ze Stanów zjednoczonych lecimy do Chin w Chinach rozpoczęła się doroczna sesja parlamentu to zawsze mnie troszeczkę bawić oni mają taki parlament, który mam sesję doroczną, czyli jak rozumiem spotykają się ci posłowie tam raz w roku, żeby klepnąć to wszystko co wcześniej kierownictwo partii komunistycznej przygotowało w samo jest w Polsce generalnie też w parlamencie zbiera po to, żeby klepnąć to co kierownictwo partii przygotowało znane u nas to nie jest raz w roku tylko wrzutka częściej, a oni mają doroczną sesję parlamentu i ta sesja oczywiście w związku z tym jest niezwykle uroczysta i zaczyna się od takiego kluczowego przemówienia premiera, na którym to, w trakcie którego do przemówienia on podaje wszystkie najważniejsze rzeczy na najbliższy rok, bo następne takie przemówienie będzie miał dopiero za rok, więc on opowiada o tym wszystkim co się chińskiej gospodarce wydarzy, bo wszystko jest zaplanowane oczywiście nic on opowiada o tym wszystkim co się wydarzy, jakie są cele do osiągnięcia Nana i na najbliższe 12 miesięcy no i zawsze premier Chin w trakcie tego przemówienia mówi o tym, jaki będzie wzrost gospodarczy znaczy jaki jest Target cel, jaki jest partnerem chińskiej gospodarki na najbliższy rok i chociaż raczej nie zdarzają się sytuacje, które ich rok później faktyczne dane odbiegają od tego planu który został wcześniej przyjętym oczywiście o wiarygodności chińskich danych statystycznych też krążą legendy na całym świecie człowiek, który w tej chwili jest premierem, czyli Liu Xiang jak jeszcze nim nie był zasłynął na świecie tym, że w pewnym momencie w rozmowie z kimś tam już nie wędkarskim pozwoli w Sejnach chwile szczerości powiedział, że on dla swojego własnego użytku patrzy tylko na dane o zużycie elektryczności w Chinach, ponieważ to są jedyne dane, które nim, których nie da się sfałszować dopowiedział dobrych kilka lat temu, ale to powiedzenie zrobiło karierę na całym świeciem od tamtej pory wszystkie poważne banki instytucje ekonomiczne pilnie śledzą zużycie energii elektrycznej w Chinach również oczywiście natomiast jeśli chodzi o to co premier powiedział tym razem mu powiedział ciekawą rzecz, ponieważ przede wszystkim wskazał, że wzrost gospodarczy tempo wzrostu gospodarczego w Chinach w najbliższym roku ma być w przedziale i to już jest ciekawe w ogóle samo w sobie rząd podział może on podał przedział Chińczycy zwykle w byli bardziej precyzyjni swoich prognozach w poprzednich latach tym razem podział podał przedział od 6 do 6 ,5 % o tyle ma wzrosnąć PKB w Chinach w tym roku co oznacza dalsze spowolnienie gospodarcze ponieść w 2018 roku wzrost sam wyniósł 6 i 6 %, a teraz najlepszy mecz z najlepszym scenariuszu ma być 6 ,5, a w najgorszym 6, więc będzie to kolejny najgorsze od blisko 30 lat rok w chińskiej gospodarce to już wiemy na imię ta prognoza została podana razem z całym pakietem rozwiązań, które mają zostać wprowadzone w życie, które mają zapobiegać dalszemu głębszemu spowolnieniu chińskiej chińskiej gospodarce nie została ogłoszona bardzo aktywna polityka fiskalna mają zostać przeprowadzone cięcia podatków na prawie 2 biliony euro panów, czyli to jest jakieś 300 miliardów amerykańskich dolarów z dużo pieniędzy 300 miliardów dolarów to jest ponad 50 % polskiego PKB np. w no i m. in. z premier zapowiedział, że zostanie obniżona stawka podatku VAT dla przemysłu o 3 punkty procentowe z 16 do 13 % zostanie obniżony VAT no i oczywiście Chiny biorą pod uwagę to, że zostanie zwiększone, że zwiększy się w tym roku deficyt budżetowy i akceptują tom planują to tam deficyt, który wynosił 2 i 60 % PKB w ubiegłym roku w tym roku ma sięgnąć 2 i 8, czyli ma podejść pod 3 % oczywiście Chiny nie muszą się obawiać procedury nadmiernego deficytu, bo nie są członkiem Unii Europejskiej, ale jak komuś się ten plan troszeczkę kojarzy z tym co niedawno proponował premier Morawiecki w Polsce to muszę powiedzieć, że ma podobne odczucia do moich Bomi się to też kojarzy ten sam ten sam pomysł na to co robić ze spowolnieniem gospodarczym jak rozruszać gospodarkę jak uchronić gospodarkę przed głębszym spowolnieniem pompować świnią tyle pieniędzy ile się da w przypadku Chin 300 miliard dolarów na utrzymanie a kto im zabroni no ale mimo tego planu i tak premier mówi o tym, że nie będzie spowolnienie dość znaczne i nie wykluczone, że ten wzrost gospodarczy tempo tego wzrostu się nie sięgnie tylko 6 % to są bardzo ważne rzeczy z punktu widzenia tego co się może dziać w całej gospodarce światowej no bo Chiny to jest druga największa gospodarka na świecie jeśli im się nie uda im zarządzać tym spowolnieniem w sposób taki, żeby nie zrobić sobie ani nikomu innemu krzywdy jeśli się tam nie uda no to wtedy możemy mieć do czynienia z takim zjawiskiem, które się nazywa eksportowania recesji, a te same Chiny pewnie recesję nie wpadną, ale w związku z tym, że tam mogą być jakieś większe problemy na rynku zbytu wtedy cała reszta świata będzie miał problem z tym, żeby sprzedawać swoje własne towary do nich i tacy Niemcy wtedy n p . spokojnie mogą już wpaść w recesji jeśli się okaże, że nagle, że Chińczycy przez swoje towary przez swoje problemy kupują mniej mercedesów BMW np. program na tej zasadzie to może działać na zasadzie takiej reakcji łańcuchowej, więc z tego punktu widzenia także dla naszej gospodarki to jak Chiny sobie będą radzić ze swoim własnym spowolnieniem też jest istotne no bo Niemcy są bardzo mocno powiązani z gospodarką chińską, a nasza gospodarka z kolei jest bardzo mocno powiązana z gospodarką niemiecką, więc od tej strony z tej strony to ewentualne ryzyko ewentualne zagrożenie także w Polskiej gospodarce może się pojawić dowiedzieliśmy się w ciągu ostatnich 7 dni jak Chińczycy zamierzają się przed tym bronić plan wygląda trzeba przyznać imponującą teraz wystarczy go wdrożyć w życie my będziemy przez cały rok obserwować jak oni sobie z tym radzą z aut na szóstym miejscu dziś informacje ze Stanów zjednoczonych generalnie można powiedzieć, że światową gospodarkę w tej chwili można opisać także mamy stany Zjednoczone Chiny strefa euro, czyli 3 takie główne ośrodki gospodarcze na świecie w przez chwilę była mowa w Chinach, że mają problem, ale mają też plan jak sobie z tym problemem radzić o strefie euro też wiemy, że ma problem Włosi np. SUV recesji wszystkie dane dotyczące kondycji gospodarczej w strefie euro ostatnie są coraz gorsze no imamy stany Zjednoczone, które natura Chin i strefy euro wyglądają ostatnio bardzo dobrze zdecydowanie najlepiej wyglądają, chociaż tam też mówi się od czasu do czasu o tym, że stany Zjednoczone idą w stronę recesji, ale nikt nie oczekuje w najbliższych miesiącach mówi się raczej, że to może być rok 202020201 maj i że to może być takie po prostu naturalne cykliczne spowolnienie ani żaden jakiś gwałtowny i nagły kryzys natomiast w biorąc pod uwagę to, że taki jest konsensus faktach w taki scenariusz bazowy na rynkach, że stany Zjednoczone wyglądają i będą wyglądać cały czas stosunkowo najlepiej te dane, które zostało opublikowane w ostatni piątek dość mocno różnych inwestorów na różnych rynkach finansowych zaniepokoiły to były comiesięczne dane dotyczące tego co się dzieje na rynku pracy dane o tym ile nowych miejsc pracy tam powstało w stanach Zjednoczonych od 2009 roku co miesiąc powstają nowe miejsca pracy miesiąc po miesiącu to już trwa blisko 10 lat i tym razem oczekiwano 180  000 nowych miejsc pracy, a okazało się, że powstało ich tylko 20  000 bardzo bardzo mało bardzo duża negatywna niespodzianka najgorsze wyniki od września 2017 roku wolno i generalnie w ciągu ostatnich 4 lat takie miesiące, w których powstało mniej niż 50  000 nowych miejsc pracy zdarza taki miesiąc zdarza się dopiero trzeci raz w ciągu ostatnich 4 lat czy naprawdę spora to była negatywna niespodzianka rynki finansowe na co oczywiście nie dobrze zareagowały no bo skoro psuje się rynek pracy no to jest jakby sygnał wskazówka, że cała amerykańska gospodarka zaczyna się psuć i że tam też będzie teraz coraz gorzej tak można to było interpretować prawda nie, chociaż oczywiście z drugiej strony jest cała masa ekonomistów, którzy wskazują na 2 wydarzenia takie ma niecodzienne po pierwsze to my Gaweł wnętrza oddają, z którym mieliśmy do czynienia wprawdzie on się rozpoczął jeszcze w grudniu, a te dane, które teraz poznaliśmy są za luty należy jednak te powikłania teren ten rząd nie nie działa amerykański przez wiele wiele tygodni nie pamiętam dokładnie ile, ale był to na tyle długotrwały to była na tyle długo trwała sytuacja, że mogła mieć wpły w na rynek pracy także jeszcze w lutym, więc po pierwsze to na po drugiej niektórzy, chociaż to brzmi troszeczkę humorystycznie, ale niektórzy wskazują na pogodę to brzmi humorystycznie, bo co roku usłyszałem słychać głosy jak tylko się pojawiły i gorsze dane, które dotyczą lutego albo marca to wszyscy mówią, że to przez pogodę, choć efekt już nie pamiętają, że rok temu mówili to samo, więc w tym porównaniu rok do roku pogoda nie powinna mieć żadnego wpływu skoro rok temu też był problem z pogodą, a akurat w tym przypadku był i trzeba przyznać, że faktycznie w lutym miejscami było rekordowo zimno w stanach Zjednoczonych, zwłaszcza tam przy granicy z Kanadą troszeczkę na zachód od Chicago na środkowym Zachodzie pamiętam takie doniesienia, że tam temperatura spadała poniżej - 30 °C, niech więc faktycznie jakaś tam część amerykańskiej gospodarki mogła przez to być troszeczkę sparaliżowana przez jakąś tam część miesiąca nożem w tak jak mówiłem co miesiąc co co roku można słyszeć takie opinie, że jak Sowieci gorsze dane stóp przez pogodę jest przez zimę, choć z drugiej strony sam bardzo często opowiadam o wpływie pogody na kondycję gospodarki o przykładach mój ulubiony przykład zup ulubione z uboju z ubiegłego roku przykład niemieckiej rzeki Ren, która w październiku prawie, że wyschła i był problem z dostawami z niemieckich rafineriach mówią o tym, już wielokrotnie, więc może nie powinna się śmiać z tego, że amerykańscy ekonomiści wskazują na to, że dane z rynku pracy były gorsze tym razem przez pogodę w każdym razie jest jeszcze 1 ciekawostka związana z tymi danymi stopa bezrobocia w stanach Zjednoczonych spadła z do 3 i 8 % z 4 % w styczniu, ale nie oznacza to jakiegoś nowego ostrego trendu spadku stopy bezrobocia, ponieważ na poziomie 3 i 80 po prostu w styczniu był taki wyskok w górę związane z tym Government siadam, a teraz wróciliśmy można tak powiedzieć na poziom 3 i 80 % już w maju ubiegłego roku stopa bezrobocia wynosiła tam 3 i osiemdziesiątych 1 z analityków Bloomberga 4 jego artykuł nie przeanalizował te dane i wyszło mu, że generalnie z transportu bezrobocia w stanach Zjednoczonych się zatrzymał właściwie od roku stoimy w miejscu Enei w związku z tym, że gospodarka jest cykliczna skoro wcześniej spadało, a teraz zatrzymał się spadek to można oczekiwać, że zaraz zacznie rosnąć w 2 tak działa cykle no i on dopatrzył się też tego, że jak tylko stopa bezrobocia w stanach Zjednoczonych kończy swój kilkuletni trend spadku i zaczyna powoli rosnąć to chwilę później w stanach Zjednoczonych jest recesja i że tak jest zawsze po drugiej wojnie światowej każda recesja, która wydarzyła się w stanach Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej miała miejsce w kilka miesięcy po tym, jak stopa bezrobocia tam przestawała spadać i zaczynała delikatnie rosnąć i z tego jest oczywisty wniosek skoro przestała stopa bezrobocia w stanach już spadać i teraz stoi jeszcze nie zaczęła rosnąć, ale wszystko wskazuje na to, że lada chwila zacznie rosnąć, a na to jak lada chwila zacznie rosnąć kilka miesięcy później powinno być recesja prawda tak należałoby oczekiwać, sądząc z tych danych historycznych oczywiście żadne poważne prognozy dotyczące amerykańskiej gospodarki nie przewidują w tej chwili jakiekolwiek jakikolwiek recesja niż w tym roku ani w przyszłym roku będziemy zresztą zaraz o tym, mówić natomiast my te dane wyglądają ciekawiej myślę, że są na tyle interesujące, że warto o nich powiedzieć, chociaż oczywiście ta nie oznacza, że Amerykanie recesji mają pewną w najbliższych miesiącach raczej jednak zdecydowana większość argumentów jest zatem, że jej nie będzie, ale przynajmniej jakiś tam spowolnienie pewnie w gospodarce się szykuje co biorąc pod uwagę to, że spowolnienie jest już w Chinach i bardzo wyraźne spowolnienie w strefie euro to jak jeszcze będzie wyraźniejsze spowolnienie w stanach Zjednoczonych no to wtedy możemy mieć większe problemy niż z dniem przepuszczamy gospodarczą oczywiście problem, choć na miejscu piątym w tym tygodniu mówiłem przed chwilą o tych poważnych prognozach dotyczących amerykańskiej gospodarki nie OECD ta organizacja rozwoju gospodarczego zrzeszająca najbogatsze kilkadziesiąt najbogatszych najbardziej rozwiniętych państ w świata podała swoje nowe prognozy dotyczące tempa wzrostu PKB, a my jeśli chodzi już weźmy te stany Zjednoczone, chociaż one w całym zestawieniu wyglądają na inne od niej, bo tutaj wzrost ma sięgnąć 26 % poprzednia prognoza mówiła o wzroście o 2 i siedemdziesiątych w tym roku oczywiście, więc tam redukcja prognoz jest minimalna w przyszłym roku OECD twierdzi, że PKB Stanów zjednoczonych będzie rosnąć o22 % w ogóle nie widać tutaj żadnych recesji w tych danych jednak i znalazły się one z tego tygodniowym spotka się z tego powodu najciekawiej wyglądają prognozy dla strefy euro, ponieważ tutaj mamy bardzo drastyczne ścięcie prognoz wcześniej OECD prognozowała, że w tym roku tempo wzrostu w strefie euro to będzie jedynie 8 %, a teraz prognozuje, że to będzie 1 % więcej zejście o 8 punktu procentowego w dół nie jest w przypadku Niemiec wcześniejsza prognoza mówiła o wzroście na poziomie 1 i sześćdziesiątych teraz już tylko 7 natomiast jeśli chodzi o 2020 rok to wcześniej prognoza dla strefy euro zostaje obniżona z poziomu wcześniejszego 16 do poziomu 1 i 2, a prognoza dla Niemiec z poziomu 14 % do poziomu 1 i 1 % i Chiny w tym roku 62 w przyszłym roku 6 % cały świat w tym roku tempo wzrostu na całym świecie ma być na poziomie 3 i 3 % w przyszłym na poziomie 3 i 4 %, a więc pomimo drastycznego obniżenia prognoz dla strefy euro można powiedzieć, że dla całego świata ta prognoza cały czas wygląda dość optymistyczni gości jednak mimo wszystko obiecująco natomiast z tej prognozy wynika też, że generalnie główny najważniejszy największy problem gospodarczy na świecie w tej chwili jest w strefie euro, a akurat w ostatnich dniach mieliśmy posiedzenie Europejskiego banku centralnego i bank ten w związku z tym, że zauważył, że w strefie euro mamy coraz więcej problemów gospodarczych postanowił zareagować, więc było dość ciekawe posiedzenie, które też warto nie opowiedzieć w tym punkcie podcastu przede wszystkim Europejski bank centralny przedłużył swoją gwarancje dla okresu nie zmieniania stóp procentowych do tej pory mówił o tym, że stopy w strefie euro nie zmienią się tak długo jak potrzeba co najmniej do końca lata 2019 roku, a teraz, mówi że stopy się nie zmieniał tak długo jak potrzeba co najmniej do końca roku 2019, więc mamy przesunięcie z września na grudzień można powiedzieć, że 4 miesiące dłużej może to niczego specjalnie dużo, ale jednak jest to taki wyraźny gest nie, który mówi o tym, tak zauważyliśmy, że strefa euro ma problemy wykorzystujemy pewne możliwości, które mamy do tego, żeby wszyscy na rynkach finansowych widzieli, że my to widzimy w związku z tym nie musi się obawiać my tutaj czuwamy nad takim można powiedzieć jest przekaz ze strony EBC do do rynków finansowych i do realnej gospodarki i druga decyzja, którą podjął Europejski bank centralny ona chyba jest jeszcze ciekawsza niż ta wcześniejsza, o które już mówiłem wracają tzw. też LTRO, czyli Target set Long term resort finansów link Operations w pamięć powiedziałem tak chyba się nazywa, czyli takie długoterminowe operacje finansujące Target, czyli takie, które mają jakiś cel tak teraz brakuje mi polskiego wyrazu na odpowiedź Target zatrudni mam wrażenie, że większość słuchaczy tego podcast generalnie z językiem angielskim jest na tyle dobrze zapoznane, że rozumie co oznacza wyraz Target Corporation z w każdym razie chodzi o to, że to jest powrót do tych operacji na 4 operacje polegają na tym, że bank centralny Europejski bank centralny udostępnił bankom, które znajdują się w strefie euro pożyczki w wysokości takiej ich jak i zażądają te banki, chociaż one będą miały ograniczenie czy będą mogły pożyczyć EBC nie więcej niż 30 % wartości swojego własnego portfela kredytowego, czyli to jest taka wielkość pożyczek uzależniona od tego uzależniona od tego jak duża jest aktywność kredytowa danego banku jak ten bank chciałby więcej pożyczyć komuś udzielić więcej kredytów wtedy będzie jego portfel kredytowy więcej wart i wtedy będzie mu kury więcej pożyczyć z EBC w ten sposób mamy bardzo wyraźne powiązanie 1 z drugim i w związku z tym całe lata koncepcja cała ta konstrukcja ma właśnie napędzać aktywność ma zachęcać banki do większej aktywności kredytowej i to jestem Target właśnie ta aktywność kredytowa dlatego te operacje są wycelowane w celach, czyli Target tym celem jest właśnie to, żeby banki udzielały więcej kredytu w strefie euro gospodarstwom domowym przedsiębiorstwom chodzi o to, żeby wpompować trochę więcej pieniędzy w gospodarkę, żeby ten pieniądz jak będzie potem krążył po tej gospodarce, żeby ją rozkręcał jednocześnie w ten sposób unikniemy recesji albo jakiegoś głębszego spowolnienia na tym polega cała ta koncepcja natomiast trzeba koniecznie wiedzieć w tym przypadku, że nie chodzi tutaj o to, żeby wpuścić gospodarka nowy pieniądz tylko chodzi o to, że już wcześniej w 20142016 roku takie operacje przeprowadzono test 2014 roku kredyty z rolą vana w 2016 roku w większości, czyli wtedy banki pożyczyły jeszcze raz od Europejskiego banku centralnego pieniądze i część tych pieniędzy pożyczonych przeznaczyły na spłatę tych wcześniejszych kredytów 2014 roku i te pieniądze z 2016 roku te kilka pożyczki są czteroletnia, więc zdecydowana większość tych pożyczek jest do oddania w 2020 roku od ich wartość tych pożyczek do oddania to jest 720 miliardów euro, więc pozostaje wyobrazić co się stanie z Europejską gospodarką jeśli nagle zniknie z tej gospodarki 720  000  000 EUR od 8 lutego będzie sprowadzać no i spłata kredytów w systemie, w którym pieniądz powstaje dzięki kreacji kredytów w bankach spłata kredytu oznacza destrukcję pieniądze macie jak ktoś spłaca kredyt otępienia znika w, a więc jeśli te banki mają oddać Europejskiemu bankowi centralnemu 720 miliardów euro to tak jakby nagle zniknęło z Europejskiej gospodarki 720 miliardów euro co oznaczałoby poważne naprawdę bardzo poważne kłopoty w Europejskiej gospodarce tak jest przynajmniej obawy bardzo wielu ekonomistów w tym momencie i Europejski bank centralny uruchamia kolejny raz to długoterminowe pożyczki głównie po to nie o to, żeby było więcej nowego pieniądza w gospodarce chodzi o to, żeby było go cały czas tyle samo, żeby ta ilość pieniądza się nie zmniejszyła znaczy my te banki pożyczą sobie nowe miliardy w ramach tego nowego LTRO i dzięki temu będą miały pieniądze na spłatę tych starych pożyczek i nie będzie to miało wpływu na realną gospodarkę znaczy to banki nie będą musiały ściągać od swoich kredytobiorców kredytów nie będą musiały szukać na rynku finansowym nagle 720 miliardów dolarów, żeby spłacić stare pożyczki sensu 20 miliardów euro, żeby spłacić stare pożyczki, bo EBC po prostu udostępnimy te te pieniądze i Taksim to się nazywa rolowanie prawda, czyli stare pożyczki zostaną spłacone pieniędzmi nowych pożyczek i wszystko zostanie po staremu wszystko będzie dobrze taki jest scenariusz bazowy tak to ma właśnie zadziałać, czyli to ma być taka tarcza ochronna, która ma uchronić strefę euro przy dodatkowym problemem, który z pewnością, by się pojawił, gdyby banki w przyszłym roku musiały zacząć spłacać te horrendalne sumy, które zostały pożyczone w 2016 roku i który zresztą dobrze zadziałały, bo od 2016 roku ta akcja kredytowa w strefie euro się rozwinęła dość dobrze no i mieliśmy też całkiem niezłe czasy w 2017 roku w strefie euro mieliśmy bardzo żwawy wzrost gospodarczy to wszystko potem runęło zostało zepsute przez pop sute nastroje związane z wojnami handlowymi Donaldem Trumpem i t d . i t d . natomiast był taki moment w strefie euro, kiedy to ożywienie wyglądało naprawdę bardzo ładnie zachęcająco można nawet powiedzieć imponująco, więc ta ta akcja z pożyczkami z 2016 roku można powiedzieć, że odniosła jakiś tam pozytywny skutek no i teraz chodzi o to, żeby żebym jak by podtrzymywać te pozytywne skutki może dzięki temu nie wpadniemy przynajmniej jakieś głębsze w jakieś głębsze spowolnienie, a przy okazji Europejski bank centralny też obniżył swoją własną prognozę dla strefy euro na ten rok, bo mówiłem, że OECD obniżyło z poziomu 1 nic się do poziomu 1 % prognoza Europejski bank centralny wcześniej prognozował 17, a teraz prognozuje 1 i 1 %, więc też dość drastyczne obniżenie prognoz dla strefy euro z pewnością będzie to dość ciężki rok już jest dość ciężki rok w Europejskiej gospodarce tchnie w czwartym miejscu w tym tygodniu dalej jesteśmy w temacie prognoz gospodarczych tylko, że teraz przechodzimy do prognoz dotyczących gospodarki polskiej w ogóle muszę powiedzieć, że w tym tygodniu tak się ułożyło, że cała pierwsza czwórka zestawienia dotyczy polskiej gospodarki krajowej na czwartym miejscu nowe prognozy dla polskiej gospodarki, które idą w górę, ale i jako my reakcja na zapowiedzianą przez premiera Morawieckiego tzw. nową piątkę PiS -u prawda, czyli zapowiedź zwiększenia pieniędzy w programie 500 plus bank takich nam na każde dziecko ta dodatkowa jednorazowa wypłata emerytur zmiany w picie korzystne dla podatników nie jest sam parę innych jeszcze elementów najważniejszym jest po i ten transfer związany z dzieci film w ramach programu 500 plus i wiemy to zresztą doskonale od paru tygodni w każdym razie chodzi o to, że rada polityki pieniężnej oficjalnie podała swoje nowe prognozy IEA podniosła je jeśli chodzi o prognozowane tempo wzrostu PKB nie w tym roku członkowie rady polityki pieniężnej prognozują albo też może raczej Narodowy Bank Polski prognozuje, bo to jest prognoza zabrakło rada polityki pieniężnej podaje teraz te prognozy w swoim komunikacie, ale to nie członkowie rady wymyślają te prognozy tylko jest cały Departament NBP, który nad tym pracuje jedno i w tym roku tempo wzrostu gospodarczego ma się zawrzeć w ramach przedziału od 3 i 3 % 470 %, więc środek tego przedziału jest dokładnie w miejscu 4 %, a tak się przyjęło interpretować prognozy Narodowego Banku Polskiego, że się wylicza środek, bo NBP zawsze podaje w przedziałach swoje prognozy i bardzo często ekonomiści dziennikarze wszyscy Bahra wiąże wyliczają, gdzie jest środek tego przedziału i porównują środki z przedziałów, żeby nie operować tymi mawia sami zakresami, bo to jest bardzo skomplikowane, więc tym razem środek przedziału to w prognozie NBP Toys 4 % można, więc powiedzieć upraszczając troszeczkę, że NBP prognozuje, że tempo wzrostu gospodarczego w tym roku w Polsce sięgnie 4 %, a poprzednio w poprzedniej prognozie ten środek przedziału było na poziomie 3 i 6, więc to jest dość wyraźne podniesienie prognozy ostrzejsze do 4 % jeśli chodzi o rok 2020 to kolejny to mamy prognozę środek przedziału na poziomie 3 i 7, a wcześniej był na poziomie 3 i 3 jest tutaj też o 4 punktu procentowego jest podniesienie prognozy no imamy nową prognozę na rok 2021 był w poprzednich prognozach jeszcze 2021 się nie pojawiał nie, a teraz już się pojawia i tutaj mamy przedziału pomiędzy 2 i 443 % tempo wzrostu PKB, więc to środek przedziału mamy 3 i 4 % nie zdaniem Narodowego Banku Polskiego nie tylko w tym roku, ale także w przyszły mi także w kolejnym Polska gospodarka cały czas będzie się rozwijać w tempie wyraźnie powyżej 3 % rocznie w inny i to jest bardzo optymistyczne znaki inna sprawa, że NBP w historię ich prognoz wskazuje na to, że nie zawsze trafia do wczasów prognoza musi korygować no ale w prognozie to nie jest rzeczywistość tak zawsze trzeba pamiętać o tym co to jest ta prognoza na czym on swą prognozę to jest coś w oparciu, o co można ekonomiści mogą dalej pracować, ale to nie znaczy, że na pewno tak będzie, bo wiele rzeczy do 2020 pierwszego roku np. może się wydarzyć co zdecydowanie zmieni założenia, na podstawie których te prognozy zostały zbudowane wtedy sama prognoza także ulegnie nawet może i dużej zmianie na razie wygląda to tak, że te prognozy zakładają wzrost wyraźnie ponad trzyprocentowy w ciągu najbliższych 3 lat nie tak przy okazji to na ostatniej konferencji prasowej narada rady polityki pieniężnej po widzeniu prezes NBP Adam Glapiński został też pytany o to też jest istotna sprawa w ostatnich tygodniach był zapytany przez dziennikarzy czy rozważał podanie się do dymisji w związku z dołu aferą polityczną związaną z wynagrodzeniami dla tych 2 współpracownic Czech prezesa Glapińskiego i prezes powiedział, że to w ogóle nie jest brane pod uwagę, więc takie, by chyba dość drastycznie zamknął temat się ktoś obawiał o to czy czy stanowi to jakieś nowe dodatkowe ryzyko dla polskiej gospodarki czynnie no bo to byłoby ryzyko, gdyby nagle się okazało, że prezes NBP rezygnuje trzeba szukać nowego prezesa nie wiadomo czy ten nowy prezes będzie lepszy czy gorszy może być jakiś koszmarny prezes Adam Glapiński Soboń nie powiedzieć to jednak nie jest najgorszym prezesem Narodowego Banku Polskiego PL, więc to byłoby z pewnością dodatkowe ryzyko, więc na tym ostatnim posiedzeniu wydają się, że zakończyliśmy nasz romans z tym ryzykiem i ono się chyba jednak nie pojawi w tej ta deklaracja prezesa Glapińskiego zabrzmiała dość dobitnie natomiast wracając do tych prognoz lepszych rady polityki pieniężnej to jeszcze największy bank komercyjny w Polsce podał też swoje prognozy, czyli PKO BP i też podniósł je na ten rok tempo wzrostu gospodarczego prognoza z dotychczasowego poziomu 370 % do poziomu 4 i 1, a na kolejny przyszły rok z 2 i 9 na 3 , 5 została podniesiona prognoza tempa wzrostu PKB analitycy PKO BP, a na wyliczyli, że to stymulacja ze strony rządu tymi nowymi pieniędzmi z powołanymi w gospodarkę może zwiększyć tempo wzrostu gospodarczego o od dziewięćdziesiątych do 1 niż 6 punktu procentowego PKB, a więc ten dodatkowy bonus nam się rozłoży troszeczkę na troszeczkę go będzie widać w tym roku i troszeczkę nawet trochę bardziej będzie go widać w przyszłym roku co ważne analitycy PKO BP po odpowiadają także na dość rozpowszechnione obawy o to czy nas nasz budżet wytrzyma czy generalnie nas na to stać i oni twierdzą, że tak duże w tym roku deficyt będzie na poziomie 1 i 80 %, czyli wcale nie tak znaczy więcej niż 2018 oczywiście, ale wcale nie tak dużo i tempo wzrostu gospodarczego będzie na tyle silny cały czas, że dług publiczny w stosunku do PKB dalej będzie malał, a nie rósł pomimo zwiększenia się deficytu w czystości dość istotne, zwłaszcza z punktu widzenia Brukseli, która będzie nas oceniać natomiast PKO BP twierdzi, że 2020 rok będzie gorszy i faktycznie wtedy być może trzeba będzie szukać jakichś oszczędności jakich dodatkowych dochodów może trzeba będzie się podatek podnieść albo obciąć jakiś wydatek no ale to będzie dopiero 2020 roku stała na trzecim miejscu o kaszy rozważania dotyczące 2020 roku i efektów związanych z tym programem luzowania fiskalnego zapowiedzianą przez premiera Morawieckiego, bo mieliśmy 2 ciekawe wypowiedzi na ten temat już nie ze strony PKO BP wypowiedziała się agencja Fitch i opowiedział się sam premier Morawiecki też, ale może najpier w agencja Fitch, która obawia się, że bez jakichś dodatkowych środków zapobiegawczych deficyt sektora finansów publicznych 2020 już roku mówimy już w przyszłym roku chyba wszyscy się generalnie zgadzają na rynku, że jeśli chodzi o 2019 rok, kto nie będzie żadnego problemu fiskalnego związanego z tym ogłoszony nowym programem przede wszystkim, dlatego że on nie wejdzie od początku roku, więc jego koszty nie będą całoroczne tylko będą obejmować kilka miesięcy z tego roku w związku z tym to obciążenie dla budżetu nie będzie aż tak duże natomiast w 2020 roku to już będzie obejmować pełne 12 miesięcy i wtedy po prostu będzie to kosztować więcej ich zdaniem agencji Fitch to oznacza, że deficyt w przyszłym roku będzie w okolicach 3 % PKB, czyli w okolicy tej granicy, którą wyznacza Unia Europejska i za przekroczenie, której potrafi ukarać procedurą nadmiernego deficytu agencja Fitch, mówi że produkt prawdopodobne jest podejście deficytu w okolicy 3 % PKB także, dlatego że prawdopodobnie będzie spadało tempo wzrostu dochodów podatkowych no bo ja generalnie mamy mieć spowolnienie gospodarcze w związku z tym co się dzieje w strefie euro na świecie to przy spowolnieniu dochody podatku z podatków także rosną troszeczkę wolniej no i Fitch, mówi że faktycznie jeśli chodzi o taki krótkoterminowy natychmiast efekt natychmiastowy efekt nie będzie to nic groźnego natomiast odczytuje ten plan ogłoszony przez PiS, jako że być może zmianę takiej średnioterminowej strategii, bo ostatnich kilka lat kilka lat polegało w Polsce na tym, że jednak dość wyraźnie zredukowaliśmy poziom deficytu sektora finansów publicznych, a tutaj mamy zwrotu 180 stopni i ćwiczy przy okazji przypomina, że to tzw. średnioterminowa trajektoria finansowa pozostaje istotnym czynnikiem dla ratingu może to zdanie odczytywać jako tako, jakby groźby albo ostrzeżenie, które chyba można interpretować w ten sposób, że OKE jak zwiększymy te wydatki na te wszystkie programy z nadchodzących miesiącach być może nic groźnego się z gospodarką nie stanie, ale o podwyżce ratingu to raczej możemy zapomnieć, bo to mu w tym momencie oznacza to, że 1 z warunków koniecznych do uzyskania wyższego ratingu nie będzie w sposób trwały nie będzie spełniony no, chyba że ten plan zostałby wdrożony poprzez jakieś przesunięcia innych dotychczasowych wydatków także to de facto oznaczałoby, że nie ma nowych wydatków co oznaczałoby, że to w ogóle nie jest luzowanie fiskalne w tym momencie no i wtedy wszystko byłoby nudne Okaj agencja też przypomina agencja Fitch, że może podjąć jest cytat może podjąć negatywne działania względem ratingu Polski jeśli pojawią się jakiekolwiek oznaki, że osłabiona zostanie znaczenie unijnego kryterium deficytu sektora finansów publicznych na poziomie 3 % PKB jako Kotwicy fiskalnej jeśli zostanie osłabiony znaczenia trudno powiedzieć co to dokładnie znaczy jeśli osłabione zostanie znaczenie, ale pewnie chodzi o to, żeby po mojemu to może oznaczać takie zachowanie, że przekraczamy przekraczamy 3 % deficytu i mówimy o wszystkim no i co z tego, kto nam zabroni i wtedy można to interpretować jako osłabienie znaczenia faktycznie no i wtedy wracając do tego zdania z komunikatów i czy mogą zostać podjęte negatywne działania względem ratingu oczywiście ta negatywna działania naraziły przypominamy, że mamy rating AAA minus w Wiciu perspektywę stabilną przypominam też, że w dobrym tonie w świecie agencji ratingowych jest to że, zanim się zmieni rating trzeba zmienić perspektywę więc, gdyby nam groziła obniżka znowu to on najpier w wypadałoby zmienić perspektywę do negatywnej w najbliższa ocena ze strony Fitch 29 marca, czyli już niedługo potem kolejne agencje Standard&Poors i MORiS też będę się na ten temat nie wypowiadać, więc takiemu niespecjalnie zachwycony obrotem sprawy jest ten Fitch natomiast mróz z komentarzy większość ekonomistów wynika, że nikt nie oczekuje jakichś zmian ratingu jak najbardziej, a już na pewno nie teraz w marcu nie tak szybko natomiast domyślna konsekwencja jest taka, że tracimy szansę na ewentualną podwyżkę ratingu w przyszłości raczej nie należy jej już oczekiwać, a wcześniej można było jej oczekiwać, bo wcześniej stan finansów publicznych w Polsce był na tyle dobry, że można faktycznie było oczekiwać czegoś się doczekamy za jakiś czas podwyżki ratingu, a teraz piszę w związku z tym co jest planowane w Polsce w Polskim budżecie to raczej nie należy już więcej na to czekać, więc to była wypowiedź ćwiczono mówił, że jeszcze sam premier Morawiecki także się wypowiedział na ten temat i powiedział dzień później po tym, komunikacie Fitch powiedział, że deficyt w 2020 roku będzie faktycznie większy niż 2019 roku i że ten deficyt może wynieść, bo pomiędzy 1,5 % ad 2 % PKB no może nieco powyżej 2 % PKB, a więc to też jest dość istotne jak sam premier szacuje to prawdopodobieństwo zwiększenia się tu dziury budżetowej w Polsce faktycznie zapowiada żona będzie większa, ale też nieco powyżej 2 % to nie jest żadna katastrofa mieścimy się we wszystkich normach konstytucyjnych we wszystkich normach unijnych i wielokrotnie w przeszłości przez wiele wiele lat mieliśmy deficyty większe niż 2 % PKB, więc to samo w sobie nie jest absolutnie żadną katastrofą ani niczym nie u nich niczym budzącym jakiś większy zwiększony niepokój tak to, że będziemy mieli deficyt trochę powyżej 2 %, a nie w okolicach 1 %u naprawdę to nie jest jakaś rewolucyjna zmiana nic jak by ktoś bardzo się o to martwić to raczej lepiej sobie znaleźć inny powód do zmartwień niż akurat to, że deficyt będzie na poziomie 2 praca to nic, że będzie na poziomie 2 proc w Tychach na miejscu drugim znowu premier Morawiecki dzisiaj tak jakość dużo jest o premierze Morawiecki nie zawsze tak jest to jest rzadkość można policzyć w tym podcaście ma tym razem tak się jakoś nam złożyła może to, dlatego że premier Morawiecki zaczął mówić ciekawsze rzeczy, bo on raczej jak coś mówi tom moim przynajmniej zdaniem to nie są ciekawe rzeczy ciekawe już jest nawet torze mówi rzeczy zgodne z prawdą bo, toteż rzadko się zdarza natomiast najciekawsze są chyba jego wypowiedzi dotyczące przyszłości on niestety ma taką przypadłość, że dużo mówi o przeszłości wtedy lubi się mylić natomiast faktycznie w przypadku mówienia o przyszłości nie można zarzucić nikomu się myli, bo nie wiemy, jaka będzie przyszłość natomiast w związku z pełnionym stanowiskiem słowa premiera o przyszłości są istotne i warto ich słuchać, bo warto można to odczytywać jako swego rodzaju może zapowiedź jakiś przyszłych ruchów i ze strony rządu i chyba tak można interpretować też mam przynajmniej nadzieję, że można dodać im interpretować ostatnie słowa premiera Morawieckiego dotyczące ustawy o zakazie handlu w niedzielę o bo będąc w TVN 24 premier powiedział, że pierwsze analizy wskazują, że zakaz handlu niekoniecznie przyniósł spodziewane efekty, a tak dokładnie, cytując on, odnosząc się do tej ustawy i do tego pomysłu zakazu handlu w niedzielę i do tego, jakie były cele stojące za tym pomysłem mówił, że 1 z celów również cichym marzeniem było, by polskie małe sklepy rosły siła i pierwsze analizy wskazują, że niekoniecznie tak się stało bardzo ciekawe zdanie czy po pierwsze, sam fakt, że premier przyznaje, że coś nie wyszło to jest coś w ogóle niesamowitego dlatego rządu, ponieważ nie wiem czy jakiejkolwiek innej sprawie premier kiedyś przyznał, że coś nie wyszło, bo turyści to zawsze wszystko wychodzi, a tutaj się okazuje, że jednak coś nie wyszło oczywiście pamiętamy wszyscy, że to oni, że ta ustawa ta nie był pomysł premiera Morawieckiego to był pomysł NSZZ Solidarność i tego środowiska bardziej związanego z Beatą Szydło oczywistym bardziej socjalnym skrzydłem PiS-u by, więc być może dlatego premier Morawiecki pozwala sobie na pewną krytykę tego pomysłu, bo ten nie był jego pomysł nawet taka ciekawostka bardzo ciekawe Stali jego wypowiedzi jesteś tak jest też to, że on, mówi że takim cichym marzeniem byłoby polskie małe sklepy rosły w siłę, więc być może tutaj widać prawdziwą przyczyną uchwalenia tego prawa to nie chodziło o to chodziło głównie przede wszystkim o pracowników i żeby im ulżyć, że mieli wolne niedziele tylko chodziło taki zwykły nacjonalizm prawda, że ten Polski sklep jest lepszy niż zagraniczne sklepienia żona pojęcia, dlaczego Polski sklep miał być lepszy niż zagraniczne w sklepie kluczowe jest to co można w nim kupić, za jaką cenę, a nie to do kogo należy moim zdaniem natomiast premier stoi ewidentnie uważa inaczej i chyba z te słowa można interpretować także jak w sklepie z Polski to jest lepsze niż wtedy jakiś niepolski co stoi w jawnej sprzeczności z podstawowymi fundamentalnymi zasadami Unii Europejskiej, która gwarantuje swobodę przepływu kapitału i to, że każdy niezależnie od narodowości może sobie założyć sklep w takim państwie Unii Europejskiej, jakim chce na tym m. in . do tego m. in . sprowadza się swoboda przepływu kapitału zresztą premier doskonale rozumie, bo też dość często zaprasza inwestorów zagranicznych do Polski, ale być może chodzi o to, żeby ci inwestorzy niekoniecznie zakładali sklepy i detalicznym w każdym razie premier powiedział też, że za parę tygodni będzie mieć dokładniejsze analizy mamy zaplanowano debatę polityczną na kierownictwie politycznym naradzie ministrów, by omówić skutki społeczne i gospodarcze jeszcze był pytany czy dopuszcza możliwość, by cofnąć się do rozwiązania z PUP z ubiegłego roku z 2018 czyli, żeby znów 2 niedziele były handlowe w miesiącu nie tylko 1 taka jest w tej chwili od początku tego roku i opowiedział, że moja wyobraźnia sięga bardzo głęboko wyobraża sobie różne rozwiązania możemy podjąć różne decyzje ale jakie to jeszcze trzeba będzie trochę trochę poczekać, więc wydaje mi się, że to jest już kolejny taki sygnał ze strony rządu, ale ten sygnał jest już naprawdę bardzo mocne, bo pochodzi od samego premiera, że można oczekiwać jednak nowelizacji ustawy o zakazie handlu w niedzielę pewnej liberalizacji nie liczę na to, żeby w ogóle wycofać się z tego głupiego gospodarczego pomysł, który niczemu nie służy, ale przynajmniej być może można oczekiwać jakiejś korekty związanej z tym, że wrócimy do tego do tego stanu prawnego, który obowiązywał w ubiegłym w ubiegłym roku przy okazji można też sobie po dywagować ci po rozmyślać nad tym jak Trump no bo premier, mówi że cichym marzeniem było, żeby polskie małe sklepy rosły w siłę dzięki zakazowi handlu w niedzielę w celu czasem próbują dziś wyobrazić jak to niby miałoby się wydarzyć, że nie zamykamy sklep w niedzielę to wtedy polskie małe sklepy rosną w siłę męczy, dlaczego ja nic nie rozumiem powiem szczerze jak to miałoby się zadziałać nie wiem, chyba że może chodzi o te sklepy na stacjach benzynowych polskich Orlenu, które faktycznie rosną siłę co wynika także z podawanych od czasu do czasu danych przez PKN Orlen w każdym razie wydaje się, że generalnie to jest troszeczkę zawracanie kijem Wisły i że małe sklepy polskiemu w Polsce małe sklepy są najczęściej Polski w Czechach są czeskie małe sklepy na Węgrzech są węgierskie małe sklepy i t d . i t d. ale generalnie wydaje mi się, że małe sklepy już nie będą rosły w siłę nigdy, bo zmienia się mam pewien model robienia zakupów i generalnie życie się zmienia im się zmieniamy i już nie jest tak jak było kiedyś na misie np. wydaje, że to, że po małe sklepy nie będą rosły w siłę, bo są gorsze niż te większe sklepy z wielu przyczyn są gorsze np. małe sklepy są gorsze, bo jest w nich 1 kasa najczęściej są może ma takich klepiskach osiedlowych jest jednak szansa ta pani albo pan, który stoi za kasą najczęściej zna 90 % wszystkich swoich klientów, więc z każdym z nich ucina sobie pogawędkę przy okazji o tym co słychać, jaka jest pogoda w związku z tym trzeba troszeczkę odstać w kolejce nie wszyscy lubią stać w kolejce mamy takie społeczeństwo, które się ciągle gdzieś spieszy niestety taki znak czasów tego nie zmienimy w związku z tym podejrzewam, że większość lubi ludzi nie lubi robić zakupów w sklepie małym drobnym osiedlowym, bo spędza tam strasznie dużo czasu nie wszyscy też lubią taki model kiedyś to był jedyny model, ale czasy się zmieniły dziś już tak nie jest, że chodzi się do sklepu i trzeba mówić co chcemy kupić wymieniać kolejna o produkty zamiast po prostu spacerować Sejm bez celu terminie uliczka, a tymi alejkami w supermarkecie i impulsywnie brać sobie do koszyka to co nam przyjdzie do głowy prawda, czyli w małym sklepie osiedlowym, żeby coś kupić to trzeba wiedzieć co się chce kupić, a spora część ludzi odchodzi do sklepu to jeszcze nie wie co chce w działa impulsywnie w tym sklepie to może się wydawać śmieszne, ale niestety tak jest moi żadna ustawa niestety tego nie zmieni to wszystko działa bardzo mocno na niekorzyść małych sklepów osiedlowych i tym obawiam się, że w tym, że przez to małe sklepy osiedlowe są niestety skazane na na porażkę jest jeszcze kwestia tego co w tych sklepach jest, bo najczęściej takie małe sklepiki mają w swoich własnych indywidualnych dostawców, którzy mają swoje własne niepowtarzalne towary, które są tylko w tym sklepiku nie ma ich nigdzie indziej, więc dla wielu ludzi taki towar może stanowić jakością zagadkę tak to jednak wydaje mi się, że jest plusem dużych sieci handlowych takich jak Biedronka Lidl czy Dino chociażby, żeby wskazać jakąś polską sieć, że w każdym sklepie stoi z gęstej sieci jest generalnie mniej więcej to samo, czyli nie mamy niespodzianek na półkach wiemy, czego można się tam spodziewać wiemy, czego tam nie znajdziemy, ale jak wchodzimy do przypadkowego małego sklepu osiedlowego to jesteśmy w pokoju pełnym zagadek nie wiemy co to za kiełbasa nie wiemy co to za serek nie wiemy, skąd to wszystko jest być może to wszystko jest bardzo smaczna być może jest niesmaczne pojawią się dodatkowe ryzyko nie każdy lubi w ten sposób ryzykować, robiąc codzienne zakupy po prostu w metrze wydaje się że, robiąc codzienne zakupy oczekujemy od życia, że nie będziemy na tym etapie zaskakiwani jakikolwiek sposób, by na tej samej zasadzie działa McDonald na całym świecie prawda możemy pojechać na wakacje, gdzie istnieje do Peru albo do Tajlandii są ludzie, którzy lubią ryzyko spożywczej mówi o sobie to teraz próbuje czegoś, czego nigdy w życiu nie jadłam są ludzie, którzy nie lubią tego ryzyka i w takich miejscach ich domach Donalda, bo w McDonaldzie na całym świecie jest to samo gigahercach świecie smakuje dokładnie tak samo i na tym polega siła McDonalda na tym samym pewnie polega też siła sieci dużych sieci detalicznych, w których w każdym sklepie jest dokładnie to samo ludzie wiedzą co na miejsce i nikt ci, którzy nie chcą być zaskakiwani godzą się NATO i kupują to co zwykle, a w małym sklepiku osiedlowym ktoś mieszka na tym osiedlu no to kraj natomiast jak jesteśmy nie wiem kawałek dalej na innym osiedlu to wtedy jesteśmy tak jak mówiłem w pokoju pełnym niespodzianek wchodząc w jej sklepiku osiedlowego i to też moim zdaniem działa na niekorzyść, więc istnieje cały szereg obiektywnych przyczyn, przez które małe sklepiki nie żal i w Polsce polskie, ale wydaje mi się, że w innych krajach jest dokładnie tak samo przegrywają to konkurencja to nie jest tylko kwestia siły kapitału no bo to też jest duża argument wśród tych, którzy chcą bronić małych polskich sklepów, że duże sieci zagraniczne mają większe pieniędzy więcej pieniędzy na na ekspansję oczywiście, że mają więcej pieniędzy, ale to nie tylko o to chodzi myślę, że chodzi też o preferencje konsumentów po prostu oni zobaczyli, że można zakupy robić winny sposób spodobało im się stoi już jutro będą tego trzymać niezależnie od tego, jakiej narodowości jest kapitał, który stoi z za tym sklepem i to, że się zamknięte sklepy w niedzielę absolutnie naprawdę niczego nie zmieni, bo to nie zmieni preferencji konsumentów wydaje się, że tak już zupełnie na serio, że to stoi za to jest główną przyczyną tego, że polskie sklepy mają też drobne sklepy tzw. sklepiki osiedlowe mają coraz większe problemy, a nie to, że jest jakaś niesamowita ekspansja sklepów w dużych sieciowych wydają się, że po prostu konsumenci lubią te duże sklepy sieciowe no trudno jakoś nie przejmują się tym, że są z Portugalii czy to z Francji po prostu lubią, bo tam jest wygodniej jest można samodzielnie robić zakupy jest mniej czasu się tam spędza, bo jest więcej kas niż 1 i jest większy wybór towarów na półkach no i często też wał ze względu na swoją przewagę na rynku przewagę logistyczną także wykorzystywanie magazynów i t d. albo tam też jest często po prostu taniej, chociaż wydaje się, że to niekoniecznie musi być kluczowe w tym momencie już czynnikach to miejsce drugie było no cóż pozostaje miejsce pierwsze, a na miejscu pierwszym jest naprawdę tym razem ciekawa rzecz taka rzecz, która mnie bardzo mocno zaskoczy ich na miejscu pierwszym minister zdrowia był w ogóle kiedyś w tym pokażcie minister zdrowia będzie chyba pierwszy raz jest minister zdrowia Łukasz Szumowski mógł tak przynajmniej Polska agencja prasowa pisze wziął się tak nazywa nie zajmuje się Ministerstwo Zdrowia, więc nawet nie wiem powiem szczerze, ale minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że od 1 kwietnia operacje zaćmy i tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny będą finansowane bez limitów czy wy sobie zdajecie sprawy co to znaczy, że to jest totalna rewolucja w systemie finansowania służby zdrowia, że będą będą bardzo poważne zabiegi wykonywane i finansowane bez limitów obecny system finansowania służby zdrowia za pośrednictwem Narodowego Funduszu Zdrowia NFZ polega na tym, że NFZ ma ściśle wykreślony budżet ma tyle pieniędzy ani więcej i te pieniądze rozdaje różnym placówkom służby zdrowia i te pieniądze, które są w tych w placówkach służby zdrowia są przyporządkowane w ruchu są ładowane w różnego rodzaju przegródki szufladki i np. jest w jakimś tam szpital czy innym ośrodku służby zdrowia szufladkę p t. operacja zaćmy i na tę operację zaćmy na dany rok czy ten kwartał niemiecki są okresy finansowania, ale na dany okres finansowania jest ileś tam pieniędzy i te operacje się wykonuje dopóki są te pieniądze jak się skończyło się ich nie wykonuje, bo się skończyły pieniądze i wtedy można się zapisać na następny okres, bo w następnym okresie będą następne pieniądze prawda, ale w ten sposób tworzą się kolejki i w ten sposób w ten sposób dlatego ta służba zdrowia tak bardzo źle działa, choć to nie jest jedyna przyczyna, ale dość istotna, bo drugą przyczyną jest to, że nie ma ludzi w służbie zdrowia może czasami może być taka sytuacja, że nawet są pieniądze na jaki zabieg, ale nie ma lekarza nie ma komu wykonać tego zabiegu, bo wszyscy gdzieś wyjechali zagranicę i w Polsce nie ma lekarzy w g więcej drugi poważny problem, ale te problemy nie wykluczają się nawzajem istnieją obok siebie i w i nagle minister zdrowia, a wymyślił, że zrobimy inaczej zrobimy odwrotnie znaczy, że nie będziemy przyporządkować ośrodkom służby zdrowia i pieniędzy ściśle wyliczonych przeznaczonych w konkretne do włożenia konkretne szufladki tylko niech te ośrodki po prostu wykonują nie zrobił tyle operacji narzeka na zaćmę ile trzeba ich niezależnie od tego ile ludzi tam przyjdzie NATO operacji do nich oni robią to operacje niech robią je robią robią jak przyjdzie człowiek, który chce mieć operację to niech mu zostanie mu ona zrobiona jak się skończy dany okres rozliczeniowy potem ośrodek przyjdzie do NFZ -u i powie zrobiliśmy 1750 operacji zaćmy, które kosztowało nas i nie wiadomo ile milionów pieniędzy i potrzebujemy teraz tych pieniędzy, bo jesteście, bo to wymaz finansuje się Narodowy Fundusz Zdrowia, więc daje nam teraz te pieniądze za te operacje, które żeśmy wykonali i Narodowy Fundusz Zdrowia mówi o gejach i daje ta to jest tego typu rewolucja jest odwrotnie niż było do tej pory i to rewolucja dotyczy tomografii komputerowej operacji zaćmy i rezonansu magnetycznego nie ma limity zostają zniesione nie ma być limitów na finansowanie tego typu zabiegów w całej Polsce to nie jest ten pilotaż tylko tych gości jest istotna zmiana i oczywiście wcale nie jest to, żeby skrócić kolejki, że nie trzeba było tak długo czekać do lekarza i do tej pory w przypadku tych zabiegów natomiast wydaje mi się, że jakby tak sobie zacząć wyobrażać troszeczkę bardziej odważnie i gdyby wyobrazić sobie, że MF tego typu model można zastosować do całej służby zdrowia nie jest tylko do 3 wybranych rodzajów zabiegów, a to mielibyśmy niesamowity ją stymulację fiskalną od strony NFZ-u dla budżetu, bo to wtedy by działało makro z makroekonomicznego punktu widzenia działałoby dokładnie tak samo jak 500 plus n p . znaczy to byłoby byłby to sposób na to, żeby pompować więcej pieniędzy do gospodarki tylko, że za pośrednictwem służby zdrowia co moim zdaniem jest całkiem fajnym kanałem dystrybucji tych pieniędzy do gospodarki, bo faktycznie akurat potrzeby zdrowotne są najistotniejszymi jednymi z najbardziej istotnych potrzeb dla sporej części konsumentów zresztą jeśli w tym momencie program rządowy zakłada, żeby więcej pieniędzy pompować dla ludzi, którzy mają dzieci przez 500 plus i dla emerytów poprzez dodatkową emeryturę no to u lekarza najczęściej można dokładnie te 2 grupy ludzi spotkać do lekarza najczęściej chodzą emeryci ze względu na wiek i rodzice małych dzieci z tymi dziećmi chodzą do lekarza jak się ma pomiędzy 16, a 5360 lat to, wyjmując okres, w którym mamy bardzo małe dzieci to raczej rzadko chodzimy do lekarza czy musi się stać coś poważnego, że pójdą lekarza prawda odpukać nikomu tego nie życie natomiast głównymi klientami służby zdrowia są małe dzieci ludzie w podeszłym wieku, czyli najczęściej emeryci, więc tak właściwie, gdyby w ten sposób zorganizować tak hołubi takie luzowanie fiskalne taką stymulację fiskalną to by to przechodziło przez tych samych ludzi mniej więcej, a przy okazji byłoby lepiej zaspokajane ich bardzo ważne potrzeby no bo to, by wyglądało w ten sposób że Narodowy Fundusz Zdrowia sam nie wiedziałby dokładnie do końca ile pieniędzy w danym roku ma wydać i na pewno skończyłoby się także musi wydać więcej niż myślał, więc na pewno byłoby także to rząd musi dostawać z budżetu do NFZ -u, żebym zatykać dziurę Odessy pójdą pieniądze z NFZ -u wypełniałoby dokładnie warunek stymulacji fiskalnej, czyli stymulacja fiskalna polega na tym, że pompujemy do gospodarki więcej pieniędzy niż do tej pory na to tutaj wychodziło dokładnie to samo tylko, że to pompowanie odbywałoby się za pośrednictwem NFZ to NFZ pompował, by to dawało ośrodków służby zdrowia, które za te pieniądze pokrywały, by koszty większej liczby zabiegów, które zostały wykonane na pacjentach, więc siłą rzeczy to i tak by trafiało na koniec do gospodarki prywatnej tylko, że po drodze zostałaby zaspokojona cała masa bardzo istotnych potrzeb i być może z poprawiłaby się też sytuacja w służbie zdrowia, chociaż tak jak mówię to nie jest problem pieniędzy nie jest jedynym problemem tym systemie, bo jeszcze oprócz tego brakuje lekarzy ale gdyby w tym systemie zaczęło się obracać więcej pieniędzy to być może to znaczyłoby to nie mieć wpływ NATO na decyzje poszczególnych lekarzy o tym, żeby być może nie wyjeżdżać zagranicę tylko zostać w kraju być może ten problem też jakiś czas zostałby rozwiązany chyba za bardzo sobie zaczęto obrażać się tak mam wrażenie, że gazociąg rzeczy przesadzać w każdym razie nie przeczytałem tę informację na polskiej agencji prasowej trasy pomyślałem Jezus Maria czegoś takiego co jeść nic się czy być może już takie coś robiono w Polsce, bo ja tak jak mówię nigdy specjalnie monitorowana nie monitorowania tego co się dzieje w służbie zdrowia co się dzieje w Ministerstwie Zdrowia, ale akurat teraz wpadłem na ten tekst przeczytają esej pomyślałem Eureka no po prostu bardzo odważne zmiana zasadniczo zmieniająca w tym wąskim wprawdzie wycinku całego systemu służby zdrowia, ale fundamentalnie zmieniający podstawowe zasady finansowania i może to być może może to by wyszło na ja bym chciał przynajmniej, żeby to wyszło naprawdę, bo to oznacza że, że osiągamy te same cele są za pośrednictwem zwykłego programu stymulującego gospodarkę fiskalnie, ale po drodze przy okazji czy załatwiamy cały szereg ważnych dla z wielu zwykłych ludzi ważnych problemów to nie zaskoczyło zdecydowanie najbardziej w ciągu ostatniego tygodnia, więc to na pewno nie jest najważniejsza rzecz na świecie z punktu widzenia gospodarki i nawet w Polsce to pewnie nie jest z punktu widzenia gospodarki najważniejsze, że w ostatnich 7 dni, ale moim zdaniem zdecydowanie najbardziej zaskakująca pozytywna i najciekawsza, więc tym razem kończymy to wydanie podcastu informacja o tym, że UE rezonans magnetyczny tomografia komputerowa bez limitów od 1 kwietnia będą cię wykonywana w całym kraju bez limitów oczywiście dotyczących finansowania jej kolejne wydanie tego podcast już za tydzień bardzo dziękuję do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA