REKLAMA

"Szkolna bieda nie ma przynależności partyjnej ani nawet związkowej"

Data emisji:
2019-03-12 17:20
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
23:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

w macierzach rozwinął zaprasza na popołudnie Radia TOK FM, a nasze spotkanie zaczniemy, rozszerzając tę informację, którą przed chwilą żeśmy usłyszeli od dzisiaj odbyło się niemal dwugodzinne spotkanie pani minister edukacji Anny Zalewskiej i przewodniczącego sekcji krajowej oświaty i wychowania NSZZ Solidarność Ryszarda Proksy komunikat jest taki poziom trochę dyplomatyczny uczestnicy spotkania umówili się na dalsze rozmowy no, czyli właściwie chyba nic nie ustalono, Rozwiń » a pretekstem podobna do tego spotkania nie było w ogóle ten strajk w oświacie zapowiadany na kwiecień, ale sytuacja w małopolskiej oświacie, ponieważ stan przedstawiciele właśnie sekcji oświaty małopolskiego NSZZ Solidarność rozpoczęli okupację w małopolskim kuratorium oświaty jak należy czytać ten komunikat, o co tu naprawdę może chodzić i czy to jest taki poważniejszy początek wejścia wspór z Solidarności nauczycielskiej to pierwsze pytanie do naszego gościa Justyna Suchocka Gazeta wyborcza, która śledzi sprawy oświaty od flag z dobrym o tym, że te sprawy są powiązane najlepiej niech świadczy fakt, że prosto ze spotkania z Anną Zalewską do Krakowa pojechał właśnie Ryszard Proksa, czyli szef oświatowej SIO Anny w którymś z naszych informacji wynika, że nie było to specjalnie udane spotkanie znaczy obie strony po raz kolejny powtórzył co wiedziały co uważają czy pani minister jak zwykle poda wysokie średnia związkowcy jak zwykle niskie wynagrodzenie zasadnicze, ale i tą, która tak naprawdę jest przedmiotem sporu tego płacowego, który trwa myślę, że to co się wydarzyło w Krakowie zaskoczyło centrala jest, że ta, że Solidarność nie spodziewała się, że doły są aż tak wzburzona, żeby jednak okupować budynek to nie jest najłatwiejsza forma protestu, a protesty musieli muszą pasować przybiera na sile, bo to już jest kilku nauczycieli wszystkich kilkanaścioro przyjechały posiłki między nimi Warszawy jutro dojeżdża Wrocław pojutrze kolejne miasta, więc tam za chwilę w tej sali konferencyjnej wyszedł związkowcy zrobić naprawdę tłoczno padły takie pytanie, czyj Olga Szpunar nasza dziennikarka z Krakowa zapytała czy Ryszard Proksa też tam przyjedzie ze śpiworem zostanie ono ją słusznie osuszanie usłyszała wszystko zależy od rozmów z Anną Zalewską, więc dziwnego, że nie pojechał do Krakowa też nie wiemy po co ważne rozłożyć się ze śpiworem czy przekonywać n p . że nie wiem rozmowy z panią minister są obiecujące i nie ma co eskalować silną jasne, że związkowcy ci, którzy w Krakowie są błahe, ale nie tylko oni nie mają złudzeń, że te rozmowy się w żadnym kierunku nie posuwają minister wiceminister Maciej Kopeć w zeszłym tygodniu jasno powiedział, że te postulaty płacowe, które związki cały czas przedstawiam nie zostaną spełnione nie ma takiej możliwości, a skoro nie ma takiej możliwości na to też nie spodziewam się, że była możliwość opuszczenia budynku w którymś z 1 rzeczy, którą może warto wyjaśnić ja nie wiem czy ona pokazuje jakąś nerwowość po stronie ministerstwa czy trzeba po prostu jakiś był przypadek, ale w dziennikarze zebrali się pod ministerstwem edukacji licząc, że tam będzie spotkanie tam będą mogli nazbierać na gorąco informacje dotyczące tego spotkania na miejsce został w ostatniej chwili zmieniony tak tymczasem związkowcy Irena Zalewska spotkali się przy prostej, czyli tam, gdzie jest siedziba Solidarności, ale oczywiście niszczyliśmy Codemedia doszukiwać się złej woli, ale sam fakt, że dobra passa prasowego nie szło się dodzwonić w tym czasie i nikt nie wypuszcza żadnych komunikatów temat, którego zaczęliśmy audycje ukazał się ledwie kilka minut temu alarm tyle komunikat PAP, który jak rozumiem ma tutaj żalu powinno być to ministerstwo ma dla mnie wstępnie miał zacząć o godzinie trzynastej znaczy, że przez 4 godziny wszyscy byśmy trzymani w niepewności Enei też to niemożliwe zadania pytań na żywo jednak sprawę, że trudno ocenić faktyczną atmosfera tego spotkania, bo nie mogliśmy zobaczyć, ale zadowolonych lub Nieminen uczestników wiemy tylko to co chcieli nam powiedzieć co na pewno nie sprawia, że to jest przejrzyste i jasne, że bardzo dość powiedzieć, że nie w tym spotkaniu jedno poza panią minister z panem Ryszardem rock Song grał również udział w właśnie wspomniany już wiceminister Maciej Kopeć, ale też no dosyć wysokiej rangi przedstawiciele NSZZ Solidarność o myślę tutaj o panu Henryku ona koniecznym, który jest członkiem prezydium komisji krajowej Solidarności ds. dialogu społecznego i negocjacji był też przewodniczący sekretariatu służb publicznych Jerzy Wielgus jak to jest czy to rzeczywiście taki moment, w którym Solidarność, a przynajmniej nauczycieli rzeczywiście nie chce już patrzeć na sygnały jak rozumiem czy kierownictwa związku w ogóle jako takiego może to jest taki ziąb, na który jakoś powinniśmy oszczędzać, ale myślę, że nauczyciele wymknęli się trochę spod kontroli Piotrowi Dudzie, który jeszcze w tydzień temu widział się z prezesem Kaczyńskim z premierem Morawieckim rozmawia o sytuację w budżetówce w tym nauczyciele własne i wyszedł z tego spotkania zadowolony myślę, że dla związkowców takich szeregowych nie mogą być nic gorszego niż zadowolony szef mówiącą o tym, że właściwie nic nowego nie ugrał, bo co to za negocjacje co co to za komunikat o tym, że rozmowy były miłe i zostaliśmy wysłuchani, ale skoro te rozmowy trwają kilka kolejnych kilkanaście miesięcy kilka coś co kilka miesięcy tak jest bardzo intensywnych w tym temacie rynku nic nowego nie wydarzyło się od stycznia, kiedy Anna Zalewska poinformowała, iż od początku lutego, kiedy poinformowała, że troszeczkę przez pierwsze podwyżki na kwartał 31 stycznia 2020 to będzie wrzesień 2019 nie zmieniło się też nic w budżecie, bo tych pieniędzy nadal nikt z nich nie ma w nim nie ma, więc ci ludzie, którzy są w szkole na co dzień dostają takie komunikaty mają prawo być wściekli wydają się, że ta okupacja w Krakowie manifestacje się w Katowicach, bo tam też związkowcy Solidarności manifestowali i takie oddolne inicjatywy w konkretnych szkołach, gdzie nauczyciele SS podejmują działania razem z ZNP mimo tego, że centrala zniechęcała do tego ten czas zabraniała wspólnych działań pokazują, że pełno na nauczycielach to rząd może się przejechać się oni byli rzeczywiście dosyć spokojni nie protestowali zbyt głośno w czasie likwidacji gimnazjów tamten procent objął w podobnym protestem, jaki 40 % szkół, ale tym razem mówimy już o prawie 80 %, więc jeżeli te procedury sporu zbiorowego referenda przeprowadzone przez ZMPSiŚ zakończą tak jak wszystko na to wskazuje na to będziemy mieli do czynienia ze strajkiem, jakiego doświadcza nie było od 1003 . roku, kiedy oprócz opóźniony termin matur w już wychylić rozmawiając z przedstawicielami ZNP w studiu i pytałem ich ową w ewentualne obawy troski czy oni w swoich rozmowach w przygotowaniach do owego protestu jakość analizują to znaczy jaki będzie stosunek opinii publicznej oczywiście rodziców to to przede wszystkim tych, których dzieci będą miały te egzaminy w tym okresie wiadomo że, że ci rodzice są najbardziej zaniepokojeni tą sytuacją dużo okazuje zresztą przedstawiane były różne badania w jednych wynikało, że jednak właśnie większość rodziców uważa, że nie powinno się odbywać w tym okresie egzaminów inne, że już, że jednak nie, że większość popiera ten protest nauczycieli no i wracam do tego wątku czy coraz większa determinacja środowiska nauczycielskiego to w jakim sensie i idzie równolegle z taką determinacją rodziców, żeby ich wesprzeć czy jednak rzeczywiście im bliżej egzaminów może się okazać, że opinia publiczna odwróci się od nauczycieli wtedy to, o czym, o czym mówisz, że rządzi się może przejechać na procesie nauczyciel może okazać, że zupełnie odwrotny tak jest oczywiście broń obosieczna mamy do czynienia w tej chwili ze zmasowaną kampanię, która próbuje przekonać rodziców, że dla nauczyciela chcą zrobić krzywdę dzieciom i ta kampania własnym lub pozioma Gazeta Polska miała okładka jest tym, że Broniarz robili zdjęcia zakładników z bronią w ręku dosyć sugestywną man prezes ZNP zapowiedział pozew przeciwko Gazecie polskiej równocześnie ministerstwo edukacji w mediach społecznościowych publikują posty sponsorowane o tym, że 70 % rodziców nie popiera strajku w czasie egzaminów przez śmiesznym tonie był sondaż na zlecenie ministerstwa tylko 1 z tabloidów, więc dobre promowanie go w ten sposób jest jakąś rozpaczliwą próbą mylne przekonania całego świata, że oto rodzice są przeciw i rzeczywiście domy są też rodzice są przeci w strajkowi egzaminu, bo on już żaden kochający rodzic nie powie o tajnym moje dziecko nie musi psy z tego testu o nich martwią o to jak te egzaminy będą wyglądać też dostajemy mnóstwo listów na ten temat, ale równocześnie ci sami rodzice słyszą w mediach i trudno tego nie słyszeć ministrów suskiego czy Szczerskiego i dzięki nim coraz lepiej rozumieją, o co ci nauczyciele właściwie się złoszczą no bo mają prawo się złościć, kiedy słyszą, że nie muszą, że nie mają obowiązku celibatu i że też przysługuje 500 plus tak samo mają prawo się złościć, kiedy poseł Suski zestawia wynagrodzenie posła z nauczycielem zresztą, porównując czapka z gruszkami Brembo podaje zasadnicze wynagrodzenie posła i z wszystkimi dodatkami wynagrodzenie nauczyciela po kilkudziesięciu latach pracy w szkole, ale ludzie nie są głupi to znaczy myślę, że rząd ma teraz taki problem komunikacyjny poważne, bo można było przez długi czas mówić, że ci nauczyciele to mało pracują o męża mając w słynnym Gerard długie wakacje tyle wolnego, a na lekcji nauczyciele w końcu i to akurat jest wielki sukces Anny Zalewskiej zaczęli z tymi rodzicami rozmawiać, że to wywiadówki to już nie są tylko o tym czy Jaś był grzeczny czy niegrzeczne tylko też no wiadomo, że mimo, że się nad morze jak wiadomo jest w Gas Llosa w wszystkie dzieci nasze są należyte wywiadówki zaś częściej przy przekształcają rozmową o tym co się w szkole dzieje i coraz więcej rodziców jest tak świadomych jest sama wśród znajomych mam takich, którzy mówią ja naprawdę nie wiedziałem, że początkujący nauczyciel zarabia tak mało nowo oczywiście zaraz się pojawiają wszyscy krytycy mówiąc nie ma takich nauczycieli, którzy zarabiają 1000 zlote na rękę zapewniam państwa są i to nie jest żadna konstrukcja matematyczna to są po prostu wynagrodzenia paski płac i to tak wygląda Maciej Zakrocki witam ponownie w Wilnie popołudnie Radia TOK FM Stoch Justyna Suchecka z GazetyWyborczej raz jeszcze dzień dobry nabór rozmawialiśmy o tej sytuacji związanych z INSPRO testem Solidarności oświatowej w Małopolsce i po spotkaniu dzisiaj pani minister Zalewskiej właśnie z Chin z kierownictwem tejże nauczycielskiej Solidarności mówiliśmy również przygotowania do zapowiadanego właśnie przy przeznaczyli strajków w okresie egzaminów no i oto pojawia się na stronach Rządowego Centrum Legislacji projekt rozporządzenia ministra edukacji narodowej, który ma pozwolić przeprowadzić egzaminy mimo zapowiadanego protestu co to jest za pomysł i czy rzeczywiście wynika z niego, że niezależnie od skali protestu nauczycieli egzaminy się bezproblemowo odbędą notes takie rozporządzenie niespodzianka, bo jeszcze w zeszłym tygodniu o dostawaliśmy sygnały z menu i centralnej komisji Egzaminacyjnej, że żadnych zmian nie planują egzamin odbędzie się zgodnie z planami terminami kwestię wszystko jest już gotowe tylko o świat książki pisać, a tymczasem rozporządzenie sprawia, że na ostatnią chwilę będą mogły zostać zmienione te zespoły egzaminacyjne, a ta zmiana prezesa także o to dyrektor teraz będzie mógł sobie w takim zespole, który będzie przebiegł egzamin sprawdzał zatrudnić nauczycieli spoza Tyszko to jak mówią sami dyrektorzy piszą o tym na forach oświatowych tam, gdzie szukały porad wzajemnie czy to oznacza, że mam teraz zrobić łapankę na brak nauczycieli emerytów i siłami strajków, bo w każdej szkole będzie potrzebne od kilku do kilkunastu takich nauczycieli w zależności od tego jakie egzaminy są przeprowadzane no już wiemy, że są takie szkoły, gdzie zastrajkują wszyscy, bo referenda są prowadzone i frekwencja w tych referendach deklaracje są takie, że na strajk będzie się odbywał no i oczywiście osie zaczął 8 kwietnia pierwsze egzaminy mamy 10 kwietnia wtedy zaczyna się egzamin gimnazjalny możliwe, że strajk będzie trwał 2 dni skończy się przed egzaminem, ale nie ma takiej pewności ani ministerstwo takiej pewności nie może być ani nawet związek Nauczycielstwa polskiego takiej pewności nie może mieć, bo sytuacja będzie bardzo dynamiczne, aczkolwiek nie mogę tego określenia rzeczywistej tutaj wszystko się będzie ważyło godzina godzina będzie bardzo zależna od tego co będą mówili politycy będą reagowali, jakie rozmowy będą się toczyć czy w ogóle będą się toczyć czy wszyscy pójdą na zwarcie i nie będą się przejmowali tym prawie tym się miasta się ponad 700  000 uczniów, którzy w tych dniach napisali egzaminy trudno też się przewidzieć na pewno to rozwiązanie część szkół pomoże, bo w tych szkołach gniazda z ręką przez Senat dyrektor będzie mógł łatwo wydelegować tych pracujących na egzamin, ale dodatkowo to oznacza paraliż całej reszty pracy szkoły, więc jakoś może uratujemy dzieciaki egzaminowany normalnych lekcji w podstawówkach w tym czasie nie należy się spodziewać, bo nawet, zakładając taki scenariusz, że strajkuje połowa nauczycieli z tej połowy, która nie strajkuje połowę wysyłamy do komisji pozostaje nam po prostu parę Renault po paru nauczycieli, których możemy odesłać na świetlicę nam o właściwe poprowadzenie lekcji w tym czasie nie ma mowy trzeba pamiętać, że te egzaminy trwają jednak długo po to, są 3 dni egzaminu gimnazjalnego potem 3 dni egzaminu ósmoklasisty, więc właściwie cały tydzień takiej normalnej pracy komary są sparaliżowane w to tylko ja rozumiem, że tym nauczycielom szczególnie z zewnątrz, których trzeba by zatrudnić zatrudnić tak no to trzeba będzie im jakoś zapłacić ja nie wiem czy w przypadku takiej w takiego rozporządzenia również my jest obowiązek podania o potencjalnych kosztów tej operacji w UE z OSR tego rozporządzenia moim zdaniem nie jest uzupełniona o kwotę niestety, ale to też jest to rzeczy, bo zaraz po drodze skutki regulacji tak tak o ocenę skutków regulacji tak cenna jest słaba strona menu oni zwykle są rzeczy są bezkosztowe tym razem na pewno bezkosztowe nie będą ile to będzie kosztowało tego nie da się tak naprawdę oszacować, bo nie wiemy ilu szkołach będzie potrzeba zatrudnienia zewnętrznych nauczycieli są mocno wpisane palcem po wodzie, ale chcę chciałbym zostać od razu przestrzec tych, którzy uważają, że oto nauczyciele rzucą się na dodatkowe wynagrodzenie ME na bardzo państwo do sprawdzania egzaminów końcowych nie rzucają są takie komisje egzaminacyjne, które nie mają jeszcze kompletu nauczycieli, którzy pragną sprawdzam prace szóstoklasistów gimnazjalistów, a za to też się płaci nowy styl to nie jest tylko kwestia pieniędzy tylko też jakiegoś takiego zamiaru wzajemnego szanowania zasad reguł gry myślę, że nie ma wcale tak wielu nauczycieli, którzy powiedzą, ale spoko koledzy nie chcą zarobić ja pójdę, bo po pierwsze, ani nie są to takie kwoty, które warto się pozabijać CE po drugie jest jednak olbrzymie zobowiązanie obciążenie to nie jest kwestia, że jest wyprzedzana trzygodzinnej popatrz jak piszą egzamin test cała procedura formalna odpowiedzialność prawna za ten egzamin nie spodziewam się las rąk, choć oczywiste też mogliśmy nic to już teraz o wątku politycznym tego wszystkiego, bo dosyć łatwo oczywiście to okaże się zatem, jeżeli było przypisać złe intencje Sławomirowi bramkarzowi i organizacji na czele, którego stoi, czyli ZNP stąd ta okładka rzeczywiście w jego z z karabinem w jego wizerunek z karabinem to, o czym wie, że z tego się pewnie zrobi dla proces sądowy w ale ale szerzej, bo na czele ministerstwa most stoi polityk, który jednocześnie wiemy, że będzie teraz kandydował w wyborach do parlamentu Europejskiego kampania się mocno rozkręca w wybory przecież 2006 . mają, więc niedługo czy to dla obozu rządzącego to cała sytuacja jest twoim zdaniem czymś obciążającym w okresie tej kampanii zarówno ten w tę kandydatkę na jaki cały cały obóz polityczny i myślę, że będzie czymś obciążającym, bo bez względu na to co się wydarzy jak duży będzie ten strajk zawsze będą takie miejsca w Polsce oddział będzie bardziej dotkliwe i trzeba się będzie trzeba tłumaczyć fakt myślę, że mamy właśnie ten doskonały przykład tego jak PiS próbuje odwrócić uwagę od tego tematu czyli cała debata na temat deklaracji Rafała Trzaskowskiego ten temat poważnie rozważałem także właśnie ta szkoła i sprawa nauczycieli jest okazuje się już już pokazała się na sobotniej konwencji pod Rzeszowem, ale jednocześnie niektórzy oczywiście mówią, że to jesteś ta próba odwrócenia uwagi i t d . ale to dziś ma cały czas ten 1 kontekst edukacja szkoła w danym wychowanie seksualne to po to, będą wątki, które prawdopodobnie będą podtrzymywane przez obóz rządzący no właśnie dlatego, żeby pokazać cóż to tam mają w głowach ci nasi polityczni oponenci, ale jednocześnie mato związek z sytuacją w szkołach w myśl, że PiS już pokazał, na którego wyborca gra w zeszłym roku w ciemno, czyli mamy około 700  000 uczniów w szkołach około 5  000 000 każdy z nich ma co najmniej 1 opiekuna prawnego, więc jest to jednak trochę więcej nawet tak liczną, licząc nauczycieli z ich najbliższymi rodzinami to i tak wygrywają rodzic cennej dla mnie tak najlepszym przykładem tego, że rząd PiS stawia na szkołę dla rodziców było słynne 300 plus przed rozpoczęciem roku szkolnego to było 1 , 5 miliarda złotych mniej kwota dużo wyższa niż np. nagrody, które ministerstwo obiecuje wyróżniającym się nauczycielom kwota, która w połączeniu z innymi wydatkami, które ma ministerstwo mogłaby zaspokoić część wydatków związanych z pensjami nauczycieli no ale znów komu się bardziej opłaca dać rodzicom, którzy zapamiętają, że dostali pieniądze na wyprawkę czy nauczyciel, który tak będą domagali więcej było oczywiście każda kwota poniżej tego 1000 zł, od którego oczekują będzie za mała to jest 1 rzecz A2 to jest taka stała narracja nie jest wcale nie wczorajsza wcale mnie też sprzed kilku tygodni nie zaczął je Rafał Trzaskowski jak doskonale pamiętam rozmowy o szkole z 2014 piętnastego roku, kiedy szkołom rządziło z ministerstwa edukacji rządził jeszcze rząd PO-PSL, kiedy też rozmawialiśmy o liście szkół wolnych od gender przecież taka powstała przyznawano certyfikaty ale kiedy tak naprawdę zaczęła się tak poważna dyskusja o tym kto te dzieci w szkole wychowuje i 3 powinni zachowywać nauczyciela czy jednak o tym jak to wahanie powinno wyglądać w pierwszej kolejności powinien decydować rodzice Night mamy tak olbrzymi rozdźwięk, bo mamy rodziców, którzy są rodzicami helikopterami czy taksówkami nie mam za bardzo czasu rozmawiać ze swoimi dziećmi i wiemy to z badań i wiemy to z popularności telefonu zaufania dla dzieci młodzieży, a nie niechlubnej popularności niestety, ale i tymi rodzicami, które równocześnie wypisują na Twitterze, że nie życzą sobie, żeby ktokolwiek z dzieckiem rozmawiał o czymkolwiek co nie zostało przez nich zaakceptowane i nieważne czy jest to budowa układu rozrodczego czy to jest tolerancja dla mniejszości seksualnych na hasło światopogląd i ja mam prawo to jest moje dziecko otwiera się cała duża dyskusja zresztą to są mieliśmy przy audycie brukowca trwała dyskusja o tym co jest dobre dla dzieci tylko ideologiczny, żeby rodzice mogli powiedzieć to my tu rządzimy i głośny film, ale w tej chwili jeszcze się tego nie robi, chociaż czasami pojawiały się już takie wypowiedzi ze strony polityków w prawo jest możliwość, że to zatem to jest przecież organizacja, która tam korzenie ma jeszcze z dawnych czasach klasy, a na pewno można o nim powiedzieć, że światopoglądowo jest właściwa organizacja no centrolewicowa co najmniej prawda liczy teraz właśnie w związku z tym nie nastąpi połączenie tych 2 jak to się modnie mówi narracji i 51 to jest właśnie tak, że nasi oponenci szykują dla naszych dzieci na edukację seksualną, która nie dość, że w ogóle Jezus Maria zajmował się można złapać, a z drugiej strony nie pewnie to padnie na podatny grunt no bo wiadomo, że nauczyciele w większości właśnie są zrzeszeni w takim lewicowym związku, któremu pewnie w graj ty w to graj tak taka tematyka, ale cóż nasz dobry miły prawicowy związek mówi nasz mocno w górę z przekąsem rządowy jakoś nie stoi znowu po naszej stronie i czaszek nie zgadza się światopoglądowo ZNP, ale też robi nic specjalnego w obronie dzieci chodzę z informacją, która najbardziej chyba zirytowała mnie też dogodnym fakt, że Solidarność na swoim profilu na Facebooku zachęcała do obrony Małopolski kurator oświaty Barbara Nowak pojechał w publicznych wypowiedziach drukujących mniejszości seksualne homoseksualizm z pedofilią, więc oczywiste ten związek światopoglądowe bliższy, ale równocześnie są nowe, które też neguje działania rządu jest trudno będzie prowadzić ta narracja, że to tylko źli komuniści ING, a zresztą posłowie PiS już próbują się zagorzali komuniści je z nami walczą mamy się troszczymy wasze dzieci na to nie będzie takie czarno-białe zresztą zawsze to poda jako przykład łatwo to sprawdzić się zatem ta lewicowa, ale wśród związkowców nie brakuje takich, którzy startowali w wyborach samorządowych list PiS -u, więc to przynależność związkową zawodowe i partyjne nie idą w parze a, cytując prezesa Broniarza szkoła szkolna bieda nie ma przynależności partyjnej ani nawet związkowej, bo jest dla wszystkich równe bardzo jest to patetyczne zdanie, ale jednak trochę oddaje tę złożoność problemu edukacji to swoją grą w dość ciekawe czy, jeżeli ta determinacja środowiska będzie coraz większa i to rozmowy tak jak dzisiejsza niewiele będą dawały do czynienia dojdzie jednak czuliśmy się do takiego bezpośredniego są już jednak ZMP alei Solidarności w NATO były takie czasy z Joanny Kluzik-Rostkowskiej Solidarności ZNP maszerowały razem przez Warszawę razem krzyczał, że Joanna Regina z balona dziś w kontekście zwrócić bardzo szybko w bardzo dziękuję Justyna Suchecka Gazeta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA