REKLAMA

Kiedy publikacja naukowa zmienia się w patologię naukową?

Data emisji:
2019-03-14 11:00
Audycja:
OFF Czarek
Prowadzący:
Czas trwania:
39:12 min.
Udostępnij:

Rozmowa z dr. hab. Piotrem Wasylczykiem Rozwiń »

Cześć pierwsza rozmowy: https://audycje.tokfm.pl/podcast/72660,Chcesz-zostac-naukowcem-Posluchaj-jak-pisac-publikacje-naukowe Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

studio dr hab . Piotr Wasyl 3 z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry czy Noblem i powracamy do tematu publikacji naukowych, gdyż okazało się, że bardzo spory odzew duży odze w po potem po tej rozmowie dotyczącej tego jak dzisiaj wygląda publiki problem publikowania prac naukowych w Polsce wielu słuchaczy napisało także tak z doświadczeniami z innych państ w Unii Europejskiej n p . z Finlandii już na poziomie inżynierskim czy licencjackim Rozwiń » nauczana jest metodologia prowadzenia prac naukowo-badawczych ich dokumentowania wszyscy studenci przyjeżdżający z Polski na zmianę Rozmusa są to faktem bardzo zaskoczeni i wszyscy biorą ten przedmiot nawet aktualnie jestem współprowadzącym taki przegląd wraz z koleżanką disco Club specjalistką z zakresu informacji naukowej moim zdaniem oparty na doświadczeniu zbycia profesorem wizytującym w Polsce nauczanie tzw. miękkich kompetencji praktycznie na uczelniach polskich nie istnieje co jest powodem problemów, o których rozmawia pan ze swoim gościem tak to dowody diagnoza jest trafna takie nauczanie u nas nie istnieje, a jeżeli jest to jest traktowane bardzo po macoszemu no bo przecież my musimy nauczyć najpierw jak te równania różniczkowe rozwiązywać i to jest najważniejsza, a jak o tej nauczce, którą kiedyś nasi studenci albo część z nich będzie uprawiać mówić jak ją przedstawiać także, by się dało coś zrozumieć no to oni tam sami się nauczą jak będą z nami to im przez właśnie przenikaniu wiedzy to się dowiedzą i SS tutaj pan pisze, że specjalistką od komunikacji naukowej na to u nas nie ma takich specjalistów to jest kolejny problem prawda, że na nawet, jakbyśmy mieli bardzo dobre chęci, żeby uczyć naszych studentów przyszłych naukowców to to kto miałby to robić właściwie czy Politechnika warszawska może być wyjątkiem 1 z naszych słuchaczy pisze jestem absolwentem Politechniki warszawskiej, a tam oraz później w pracy podstawowym podejściem do dokumentacji z potencjalne zrozumiałość dla laika prace dyplomowe na uczelni miały być tak wcale tak, by osoby, które nie znają się na danym temacie możliwie łatwo mogły tę wiedzę przyswoić w pracy inżyniera przy tworzeniu dokumentacji technicznej nie jest istotne ważne informacje były zrozumiałe dla innych inżynierów z punktu widzenia użytkownika dotyczyć tylko w instrukcji użytkownika urządzenia, czyli systemu czy aplikacji jest taki jest taki przód przykład, który się w bardzo wielu książkach o komunikacji naukowej pojawiała jak to właśnie inżynierowie NASA komunikowali się między sobą takie dni inżynierowie coś chcieli powiedzieć innym inżynierom i skończyło się tą katastrofą promu kosmicznego, bo okazało się, że jakaś tam uszczelka zamarła i potem w czasie startu ten lud się epoką ruszył już ścianka wypadła i potem przeanalizowano to właśnie pod kątem takiej komunikacji naukowej prawda i okazało się, że to już było dawno wiadomo i to, że inżynierowie jedni próbowali o tym, innym zakomunikować to się po prostu nie udało, więc jak nie kupuję tego argumentu, że należy mówić jasno zrozumiale i ciekawie tylko do nie fachowców jest gorzej niż się wydaje, jeżeli jest także, zanim tekst naukowy trafi musi przejść akceptację recenzentów recenzji artykułów do recenzenci artykuł do publikacji odrzucają teksty Inspire, bo się nie znają na nowej tematyce lub boją się oryginalnych test tezy i de facto wydawnictwa naukowe w Polsce umierają brak jest burzy mózgów nie jesteśmy nowatorstwo i oryginalnie nie znosimy nic mnie kręci się wokół własnego ogona nauk humanistycznych społecznych profesorowie biorą na co oddają byle zawierało śmiech redaktorki edycję wg wzorca wesprzeć rynki i cytaty są ważne Meritum tekstu najmniej raz zaczniesz tam też do światowej i bez ambicji lansują miernoty recenzenci mają preferowanych autorów to znaczy są niechętni tekstom spoza gremium no i wiele wątków jest jest w tym liście i ja rozumiem, że ktoś, kto się z rozmów tutaj bardzo rozczarowany tym co źle doręczone rozgoryczone i coraz więcej osób, z którymi rozmawiam i tu chciałbym od razu powiedzieć, że ja nie rozmawiam z osobami, które walczą z systemem boty, bo nie da się w tym systemie nie są w stanie odnaleźć tak mówimy o świetnych naukowcach, którzy nie mają problemu z tym, żeby publikować dobre rzeczy w najbardziej prestiżowych czasopismach i również ci ludzie coraz częściej zauważają, że taki system Kielc, który jest w tej chwili, czyli lato publikacje mają recenzować inni specjaliści i rekomendować Lubonia do opublikowania wiedziała jest za dużo naukowców za duża presja publikacja lina, która skutkuje właśnie tym, że tych prac jest zbyt wiele w związku, z czym rzetelna recenzja są są rzadkością w nowo tylko pojawia się choćby taki problem prawda, jeżeli piżamy prace z bardzo wąskiej dziedziny nie wiem z mikro robotów sterowanych światłem za to na świecie jest pewnie 50 osób, które są w stanie rzetelnie taką pracę recenzować dobrze, ale teraz to będzie i fiata 50 osób znałam w i oni znają mnie, więc się oni są w stanie wyjść poza nasze towarzyskie układy takie napisać, że ta praca jest bardzo zła mam nadzieję, że tak, jeżeli tak jest to dotąd to, że te animozje jakoś schodzą na plan dalszy wzrost z 1 strony chcielibyśmy mieć recenzentów rzetelnych, którzy kierują tylko obiektywnymi kryteriami, a z drugiej strony okazuje się, że ci wszyscy recenzenci to są na stopie towarzyskiej bliskie sobie osoby powiedział pan, że to nie są osoby, które walczą systemem to są świetni naukowcy odchodzą znaczne, a ja prowadzę takie teraz po seminarium wspólnie z grup profesorem z naszego wydziału i dobro seminarium ma przygotowywać młodych naukowców jak wierzymy bardzo dobrych studentów z takich elitarnych studiów na wydziale fizyki do dalszej pracy pewnie wielu z nich wybierze ścieżkę naukową taką mamy nadzieję na jej właśnie z nimi rozmawiamy m. in . o tym co to znaczy, by odnieść sukces w nauce i ci młodzi ludzie, którzy dopiero są na trzecim roku studiów już oni zdają sobie sprawę jak trudno jest ocenić, że nie ma jakichś jasnych kryteriów także ten, kto dużo publikuję, a jak to jest świetnym naukowcem albo ten, kto dużo publikuję w bardzo dobrych czasopismach albo ten, kto jest uznanym autorytetem w swojej dziedzinie żal, że ta, że bardziej to przypomina trochę takie pytania co to znaczy odnieść sukces w malarstwie tak albo albo w sztukach pięknych, a że kryteria są co najmniej niejasne i sami naukowcy tak też to widzą, że od razu na euro proponują takie rozróżnienie na dobrze, ale musimy mówić o tym, że naukowiec jest uznawany za świetnego naukowca przez innych, ale czy on sam tak uważa on sam uważa, że odniósł sukces, więc ta tama jest chyba dużo trudniejsze niż się wydaje, chociaż na pierwszy rzut oka pewnie, jakby porównać te 2 rzeczy prawda sukces w sztuce i sukces w nauce dla to pierwszy nasz odruch jest taki na naukę to coś mierzalne go, więc od razu wiadomo, kto tam jest świat znak to nie malarstwo to wiadomo są jakieś mody są nie wiem galeria, które mogą kogoś wypromować to nawet umorzenia nie inaczej nigdy nie zaistniał w tym obiegu sztuki nadal w nauce okazuje się całkiem podobnie w w Polskiej nauce jest tak mnóstwo pracy artykułów powstaje w odpowiedzi na pytanie naukowe w odpowiedzi nikogo poza torem nie interesują to oczywiście pewne daleko idące uproszczenia podejście, jakie prezentuje pan doktor habilitowany basen czy powinny zyskiwać na popularności jak najszybszym tempie, zanim usiądą do napisania danej pracy artykuł powinnam sobie zadać pytanie kogo poza mną to interesuje w jaki sposób uzyskane rezultaty badań mogą zostać wykorzystane przez inne osoby, a zwłaszcza praktyków danej dziedzinie księgarnie biblioteki pełne są obecnie publikacji, po której nikt nie sięgnie tak dokładny jest jazd prof. Emanuel Kulczycki, który pracuje w Instytucie filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu Ion się zajmujemy i biometria szeroko rozumianą łączyli patrzy n p . jak różne wskaźniki w Polsce wyglądają na przestrzeni lat patrzy jak różne reformy nauki zmieniają to ile naukowcy publikujący opublikują Alan też interesują takimi rzeczami po co naukowcy właściwie publikują, bo na takim poziomie może tego deklaracje innym to każdy powie no tak, bo jak co tutaj małą cegiełkę do gmachu wiedzy dołoży ci i się przyczynić do rozwoju nauki i nawet jeżeli to teraz nikogo nie interesuje to może za 1020 albo 50 cent latem gmach wygląda jak Wawel wtedy dalsza jazda tym składakiem obrzydliwie jak ja boję się, że w ogóle to co my robimy to tutaj w Polsce to jest większości my je wydam jakąś taką koślawą przybudówka sklecić my, a Lionela no no tak właśnie gdzieś tam z boku dostawka, a tymczasem jak pogrążyć trochę to okazuje się, że w Polsce naukowcy publikują ze strachu przed tym, że nie będzie awansu, że nie będzie punktów, że w wyrzuconych z pracy i TFI to ich przede wszystkim motywuje to trudno się spodziewać, że ktoś, kto na co dzień motywacją dla niego jest strach przed utratą pracy będzie skóry skłonnej zdolne do jakiejś refleksji na temat właśnie co może być ciekawe dla moich Czytelników zwraca mi się uwagę, aby nie wyprze stykać się z wiedzy w 1 tekście raczej porządkować materię jest produkować kilka artykułów nie uważa się za naukowca dziedzina, w której staram się dobrze wykorzystać środki przekazane Akademii przez podatników to Pogranicze sztuki projektowania i stopień doktora uzyskany w tej dyscyplinie trudno porównać z doktoratem z fizyki czy medycyny, ale staram się działać odpowiedzialnie nie jest jednak łatwe, gdyż wszechobecna punkt to za promuje zachowania patologiczne i często moje podejście uznawany za naiwne i posądza się nie brak instynktu samozachowawczego to głośny no właśnie instynkt samozachowawczy wrócimy do publikacji naukowych i związanych z tym patologii o w SO użyłem czasu wartość tego słowa, które Episkopatu lansuje z dr hab. Piotr Wasyl czy z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego jest państwo i moim gościem po informacjach wracam informacje o 1120 lub w dr hab. Piotr Wasyl 3 z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego z państwa mają goście dziś rozmawiamy o publikacjach naukowych raczej rozmowy o publikacjach naukowych część dalszy, bo my sporo maili od państwa nadeszło w tej sprawie niektóre z nich prezentujemy na antenie zapytałem pana pan też do swoich studentów kim jest dobry naukowiec panowie to nie jest jasne pani Maria z Gdańska pisze, że kryteria wydaje się proste liczba publikacji w renomowanych czasopismach jest ewidentna wyznacznikiem, bo drużyna nie przyjmują byle jakich tekstów, czyli mniej innowacyjnych i niepoparty badaniami Mielno 33 nowa wiedza to publikacja w Journal, a więc liczne publikacje to prawdziwy naukowiec proste druga kwestia kogo to interesuje interesuje tych zdanej dziedziny oni się nawzajem czytają nigdy nie są w oderwaniu od praktyki wbre w pozorom badanie, które robią robią jakiś rynek, ale jak nie w sposób rynkowy komercyjny to melony kiwi może wykorzystać choćby pośrednio i tak zmienia się świat no to to to trochę nas przenosi z pytania co to jest świetny naukowiec na do pytania to też świetna czasopismo, po czym poznać w zasadzie i to już wiadomo, że można sztucznie nadmuchiwany, acz różne czasopisma i różne wskaźniki takie biometryczne i to czasopisma robią niektóre bardziej niektóre mniej skutecznie no to jest taka już praktyka na pograniczu pełnia etyki na czym można, by etyczna tutaj różne zadać pytania czy tak wolno robić, jakie Toma potem konsekwencje zostać ekspertem w jakiej dziedzinie toż to znaczy długo się czym zajmować prawda zabrać jakoś dużo wiedzy na ten temat tyle tylko, że może się okazać, że jak będziemy się czymś bardzo długo zajmować to już nikogo oprócz nas ta nie będzie interesować ja pamiętam, że przyszedłem na wydział fizyki zaczęłam się interesować optyką to wtedy na wydziale było było bardzo zaawansowane prace nad laserami lekcji barokowymi i już były jakieś kontakty chyba nawet z przemysłem nawiązane te lasery stały tam wszędzie na korytarzach jakiejś części, bo to są tak duże rzeczy spektakularne jakieś rury z blachy nierdzewnej Stali nierdzewnej, ale ktoś miał na tyle odwagi, żeby powiedzieć ten temat się już kończy nie będziemy się tym więcej zajmować, bo widać, że to już się wypala i prawdopodobnie nic z tego nie będzie i wyrzućmy te wszystkie rury można było przecież równie dobrze dociągnąć do dzisiaj i być najlepszym na świecie ekspertem od laserów akcji małych i tylko, że właśnie w tym podsłuchów tak, bo tylko komu komu to miałoby służyć ma pan ma swoją definicję jak w jak rozmawiam ze studentami jest dla mnie bardzo inspirujące i też chciałbym coś powiedzieć coś co ja myślę ja doszedłem do wniosku, że są takie 2 całkiem nieoczywiste może wyznaczniki tego co to znaczy, że ktoś odniósł sukces w nauce i może jak ktoś jest naukowcem nas słucha to może sobie zadać pytania i pierwszy z nich to jest taki czy ja jestem w sytuacji takiej, w której się już nie boję, bo naukowcy się dużo boją oni się boją, że nie przyjmujmy artykułu, że na razie nie będzie punktów, że doktoranci się boją, że im eksperyment nie wejdzie ona mają przecież na 4 lata stypendium, więc czy 3 czy naukowiec ten, na którym którego chcemy jakoś zbadać czy ona odniósł sukces żony z takiej sytuacji, że może robić to co chce, że ma taką wolność, żeby zająć się tematem, którego akuratnie interes akurat interesuje nie takim, który gwarantuje to, że się co się publikuje za to będą punkty i co więcej dobrze jak ten stan osiągnąć szybko nie także on przychodził w wieku lat 60 tylko szybciej, kiedy jeszcze mamy siła i nasze głowy pracują na maksymalnych obrotach i wtedy, kiedy rzeźnia nie boimy się podejmować trudnych rzeczy nowych rzeczy właśnie, rezygnując z tego, że przez 20 lat zajmowaliśmy się albo 10 lat czym się już moglibyśmy być uznanym ekspertem w tej dziedzinie mamy właśnie teraz mamy inny pomysł, który uważamy za ważny i ciekawy mówi o tym, szczotkowanie artykułów tak, żeby więcej wyprodukować coś chowa się nazywa to nawet ma swoją nazwę chyba, o ile pan tam krojenia salami słychać też bardzo cienkie plasterki uzyskać od tych plasterków może być bardzo duża nasza słuchaczka jest jednak coś bardzo optymistyczna, bo ponoć nową ustawą o szkolnictwie wyższym 20 trochę porządkuje tę sytuację, bo pozwala na przeniesienie pracowników naukowo-dydaktycznych na stanowiska dydaktyczne co przyczyni się do zmniejszenia liczby nieprzydatnych badanie publikacji to on by jaja sprawiali dotąd to, o czym już tutaj wspominałem co do co do czego nie mam wątpliwości to, że nowa ustawa na pewno wprowadzi dużo zamieszania i będzie wiele rzeczy się zmieni, w którą stronę to zobaczymy jeszcze cały ten trik ja ja trochę mam też takie refleksje nie wiem ile ile nas słuchała tutaj decydentów z ministerstwa nauki i jak oni to widzą byłoby bardzo ciekawe MF wg mnie usłyszeć, ale ma mamy ten cały system parametryzacji cały system taki to ja rozumiem, że to fascynujące, że można być takim demiurgiem, który z 100  000 ludzi w Polsce ludzi bardzo mądrych jest w stanie naprawdę sterować i to Emanuel Kulczycki zbadał to jak n p . ta poprzednia reforma wpłynęła na praktyki publikacji na polskich naukowców to bardzo dobrze widać jest rok wprowadzenia reform i rok później tam jednak krzywe maleją żadna inna rosną czy to ten system naprawdę działa my teraz jak już jesteśmy tym demiurgiem to chyba fundamentalne jest to, żeby sobie zadać pytanie co my chcemy osiągnąć tym sterowaniem, w którą stronę my chcemy ten skierować ten byt to 100  000 ludzi cienie mają publikować w najlepszych czasopismach czy właśnie czy czytał zdefiniowany jest tak ma być jak najwięcej publikacji Sports autorów z polską afiliacji łączyli pracujących na polskich uczelniach albo w polskich instytutach badawczych w 20 najlepszych czasopismach, a jeżeli taki jest cel to ja mam inną propozycję jak taki cel można osiągnąć trzeba po prostu zaprosić bardzo dobrych naukowców z zagranicy do Polski, żeby oni tu albo fizycznie przyjechali albo nawet tylko zostali jakimiś rezydent profesor przyjeżdżali do nas raz na rok i ogólnie dopisywali afiliacje Uniwersytet warszawski swoich najlepszych publikacjach i to i tak wyjdzie taniej, bo zrobię taką zabawę w sumie ta i tak to proszę potraktować, żeby zobaczyć ile kosztuje 1 świat na publikację w i moja metodologia była taka, że na odpowiednim portalu sprawdziłem ile w 2016 wyprodukowała mgła Polska nauka publikacji w najlepszych czasopismach z nauk przyrodniczych jest taka jest taka strona, gdzie można sprawdzić mamy dwudzieste czwarte miejsce na świecie, o czym mieliśmy tak można powiedzieć mniej więcej tam, gdzie Polska gospodarka się plasuje zdaje się teraz jest na 2002 . miejscu, więc nie jest to jakoś nie ma tutaj rozdziału i teraz działem budżet na naukę całej podzieliłem się z tej liczby publikacji no i okazuje się, że 1 taka publikacja kosztuje 48 ,51 000 000 USD jak to się ma do innych krajów no, więc bardzo tanio się publikacje produkuje w wielkiej Brytanii, bo tam to jest 10 takich publikacji może 2 wieże w Warszawie zbudować nową maszynę ktoś w wielkiej Brytanii się produkuje po 14  000 000 USD takie publikacje a, ale za to w Chinach np. które gigantyczne nakłady w tej chwili przeznaczają na rozwój nauki i to właśnie tej najlepszej nauki to jest 62  000 000 USD, czyli jeszcze się wydajnością Chińczyków chińskich naukowców przez ścigamy no to skoro my 50  000 000 USD wydajemy na 1 publikację to właśnie 10  000 000 USD zapłacimy świetnemu naukowcowi z Wielkiej Brytanii Honda pisze się, że jest zatrudniony na UW kibic będzie jesienna za 1 000 000 to zrobili aż nad morze bilans startu to już to będzie 50 × już skuteczniejszy system mieli i ten cel zostanie 8 kandydatek ich oszczędności no i alibi być może można będzie osiągnąć jeszcze cele daleko bardziej ambitne, a jeżeli naszym celem jest to ta jeszcze inny pomysł tej podsuwa im decydentom to, żeby były tylko bardzo dobre publikacje to wprowadźmy karę za złe publikacje nie, mówi że od klęczenia na grochu, ale wprowadzimy takie coś, że w parametryzacji też są ujemne punkty, a że jak twoja praca w ciągu 10 lat nie zostanie zastosowana przez 20 naukowców spoza swojej duszy e-mobility systemy nabędą patologia jak zawsze diabeł decydowały 19, a oni mnie, ale właśnie dworzec tolerować zróbmy tak, że nie może nas cytować nikt, kto z nami już cokolwiek opublikował, kto jest z naszej uczelni, ale tu właśnie dochodzimy do następnej do nas tego ciekawego bardzo zagadnienia, że w tej chwili w Polsce wygląda na to, że trwa taki wyścig zbrojeń to znaczy ministerstwo wprowadza coraz ostrzejsze kryteria oceny i coraz to nowe systemy tak humaniści czytają nowe rozporządzenie są przerażeni, bo to są jakieś wzory, w których jest pierwiastek i to i to już sprawiali wdrożony czka, więc są wzory z pierwiastkami, które mają jakoś ocenić coś docenić coś innego wyeliminować naukowcy to biorą udział w takiej grze, ale tak ministerstwo narzuca reguły tej gry latamy teraz gramy w pendrive i ich i taki był właśnie tutaj ostatnio na spotkaniu z prof. Kulczycki usłyszałem przykład, że teraz polskie czasopisma mają się umiędzynarodowić to umiędzynarodowienia m. in. mierzy się tym, jaki jest to w radzie naukowej czasopisma, jaki jest stosunek naukowców polskich do zagranicznych, więc to zrobiły czasopisma wrzuciły polskich naukowców z rad im się stosunek polepszył się umiędzynarodowieniu dzięki temu w tym wygramy ten duet dachy wspaniale niepokojący porze bawią także ważny temat wydawnict w uczelnianych niepokojący jest fakt, że ich funkcjonowanie żaden sposób niezwiązane z wynikami sprzedaży najczęściej sprowadza się do roli służebnej, czyli bycia organem uczelni mającym prawo rozdzielania numerów i SBM i jak przyznaje, że ja mam niewielkie doświadczenie nie nigdy nie miałem do czynienia z żadną wydawnictwem uczelnianym, ale wiem, że żadna niestety tak to wygląda, że gramy ten gra na punkty na to korzystamy z różnych Furtek narzędzi Norton są wydawnictwa takie właśnie leży, które wydadzą cokolwiek wydadzą psychologia kwantową i i raczej kompletnie, których nikt nie będzie czytał no już rozmawialiśmy o tym, prawda, jaki interes ma to wydawnictwo w tym, żeby tego nie zrobić skoro przychodzi auto z pieniędzmi mówi proszę bardzo są pieniądze na papier druk Führer zapłacenie redaktorami proszę wydrukować mi 40 egzemplarzy tej książki moja albo 400 jak mam więcej pieniędzy od tez kompletne nieporozumienie i chyba zna to po prostu dobrze by było, żeby autorzy taką mieli refleksja, ale jeżeli oni się kierują głównie instynkt samozachowawczy przetrwania na swoim wydziale, a takie są narzucane reguły gry dla NATO, kto to ja widzę małe to szansa na zmianę wrócimy do naszej rozmowy o publikacjach naukowych wydawnictwach uczelnianych, bo informacjach Radia TOK FM informacje o godzinie 1140 już za nim kilka minut państwa mają gości jest dr hab. Piotr Wasyl 3 z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego odsyłam państwa także inne do archiwum podcastów i tam, wyszukując czy po po malucha słowo klucz publikacje naukowe czy też nazwisko profesora was czeka znajdą państwo poprzednio audycje dotyczącą właśnie publikacji naukowych w informacji o 1140 po informacjach wracamy do programu off czarek Sokołowski, ale chcę iść dr hab. Piotr Wasyl Czech z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego studio z moich publikacjach naukowych wydawnictwach naukowych pani Maria pisze, że tak faktycznie było, że te wydawnictwa, które drukują czy drukował wszystko jak leci za pieniądze nie będzie ich na nowej liście to ustawa z żołnierzy to normalne zdrowe nie jest najgorsza wcześniej publikował się niemal zwykłą publicystykę belek, gdzie je utrzymywał się dużo punktów za sam fakt, że była publikacja to na pewno zmiana na dobre żegnamy się liczyć jako naukowcy na świecie patologie na pewno są jak wszędzie, ale duża zmiana na dużo lepszym mniej patologii nogi, a jak się bardzo cieszy, jeżeli tak państwo drób jaja stąd w fizyce tak trochę gdzieś tam na styku inżynier może i fizyki być może z pewnej perspektywy to wygląda zupełnie inaczej jak my na świat książek nie publikujemy monografii naukowych nie publikują publikę tylko wart tylko w czasopismach i właśnie praktycznie tylko w czasopismach zagranicznych, więc tak do końca nie jestem w stanie rozeznać, jaki to będzie miało wpły w na na opublikowanie monografii czy ciel czy dla życia i twórczość polskich wydawnict w, ale zobaczymy to jest chyba zbyt złożony system, żeby coś się dało łatwo przewidzieć jeszcze chciał wrócić do tego sukcesu w nauce, bo to mnie jakoś interesuje i oprócz tego składnika takiego wolności naukowej czyli, że to proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że mamy, że jesteśmy skoczkiem wzwyż i poprzeczka jest ustawiona na 100 cm, a nasz rekord życiowy to 102 cm dodał Więcek mamy taką próbę, że mamy skoczyć z po na to no tak jak my się czujemy może uda się albo nie uda się prawda, a teraz jak my się czujemy z tym, kiedy poprzeczka ustawiona nastała naszego życia Vettel 240 no to się czujemy, że nie brano nawet jak dzisiaj mam katar tak to stos kocięta, jakie niesie mnie nagle się poślizgnęłam to może tą poprzeczką jeszcze przed przerwą przez jakość przesuwane, więc trochę tak to chyba wygląda, że jak ja się jak jesteśmy w takiej sytuacji jako naukowiec, że ten mój rekord życiowy te 102, a teraz mitu ministerstwo podniosło poprzeczkę nas to NATO, gdyby media przez najbliższe lata był na niczym innym nie myślał godzimy się uda dzisiaj do 102 skoczyć czy nie ja, a jak się uda mi wejść na ten poziom 244 z myślą, że noc nie dostanę tego grantu to dostanę za pół roku lepsze następny wniosek i ktoś wreszcie to doceni, a drugi taki składnik, który jakoś wydaje mi się też strasznie ważny to jest takie ME to taka dna naukowcy jako wielka rodzina i chodzi mi głównie o to czy ja się czuję częścią takiego takich następujących pokoleń po sobie naukowców, że wiem, że mam szefa, który jest ode mnie starszy mądrzejszy bardziej doświadczony, ale jednocześnie, którą jest taką przyjazną mi osobą prawda, który chce, żeby miał od niego się uczył i jakoś mnie ciągnie w górę, a jednocześnie, że mam pod sobą tych młodszych ode mnie na, którzy z kolei ode mnie mogą się uczyć ja mogę ich im coś pokazać nie mogę im powiedzieć, że jest w tym czasopiśmie nie publikuje to szkoda twojego czasu poczekajmy jeszcze pół roku będziesz miał lepsze wyniki napiszemy coś bardzo dobrego, że jest takie właśnie taka hierarchia czy następstwo pokoleń, jakie to nazywam i że ta struktura cały czas funkcjonuje prawda my się cały czas starzejemy ci starsi się, robiąc starsi dziś radni się rok starsi zostają starszymi, a ci młodsi się stało średnimi i na ich miejsce wchodzą następne pokolenia punkty za rodzinę u schyłku lat w naukową punktów nie ma, ale ja myślę, że nas szczególnie w tych nauka, gdzie my pracujemy w zespołach prawda to jest ważne jak wygląda struktura tego zespołu i wiadomo z opowiadań akurat miałem szczęście zawsze być w świetnych zespołach, ale wiem, że w Polsce to do dopłat do co najmniej tak samo patologiczne nie wygląda publikowania, jaki patologicznie wyglądają często te relacje naukowym także są starzy, którzy boją się, że uczyć młodych i boją się, bo boją się, że ci młodzi staną zaraz mądrzejsze radni i ich wygryzą Arek na to jak to może funkcjonować tak tak taki zespół badawczy, w których tego rodzaju są w relacjach, a ci młodzi na świat boją się o Janie Musze pisze nowy artykuł to muszę zacytować mojego promotora, bo jak nie zrobię tego i to nieraz tylko 6 × na 1 stronie, bo jak nie zrobię tego się obrazi na mnie i już nie nie będzie chciał ze mną rozmawiać i wie pan jeszcze 1 aspekt chyba, którym mało poruszaliśmy w naszych rozmowach, ale który też się dzieje czy też dopisywanie się to oczywiście jeśli dostaną to ja widzę to jako 1 z patologii tego doktora ten system generuje prawda dziś ADO piszecie jutro ty dopisze aż mnie i już mam po 2 aplikacje te krzyże i to jest na tej zasadzie to wciąż jest patologiczny, ale to jest takie rozumiem ręka rękę myje, ale różni się szczególnie n p . z w przy pisaniu artykułów je na poziomie licencjackim 3 czy magisterskim tam, gdzie te artykuły zwiększają, jakie szanse tak to z, a bywa tak, że wykładowczyni czy wykładowca mówi, a wiesz co to przy przyszli mi to do do recenzji to jest, zanim ten artykuł był to pójdzie dalej mrzonek i konferencji w Toyota sprawdzać wszystko jest okres jej Conway to sprawdzenie czy wszystko jest okres jest równoznaczne, w których dopisanie się na mało tego czasami pojawia się też więcej osób dopisanych Jasnej teraz taka student też taki student z ma do wyboru albo podnieść krzyk tak i narazić się na nieprzyjemne konsekwencje albo siedzieć cicho w, a wykładowczyni czy wykładowca był to kolejny mały kolejny dorobek naukowy, który nie założyła znieważyła ani ani grama religii no właśnie, jakie relacje panują w tym w tym w naszym zespole czy jest także ja mogę iść i powiedzieć mojemu promotorowi czy student może iść spać promotorowi panie profesorze, skąd się wzięły właściwie to osoby na liście ja nawet nie wiem, kto to jest czczone zrobiły coś jest oczywiście w tych badaniach którymi, a teraz się zajmujemy no może albo nie może tak to właśnie zależy od tego jakie tam panują relacje jak on się tam czuja czy, a może, a może ma drugiego profesora, do którego które są bardziej przyjazne i dopiero ten profesor porozmawiać z jego promotorem, bo to są Cola ze studiów tak no albo te relacje są zdrowe i panuje, ale coś takiego co można, by nazwać taką kulturą pracy naukowej albo nie są i to mój mój szef powtarzał mi do znudzenia od kiedy pamiętam najważniejsi w nauce są ludzie tak można mieć świetne pomysły wspaniale wyposażone laboratoria mnóstwo pieniędzy i co z tego jak nie jest w stanie się dogadać ze swoim współpracownikiem i się potem kłócicie to co zrobił, kto ma być pierwszy na liście autorów fakt drugi NATO tak naukowcy też są ludźmi i ten czynnik ludzki nie da się go po prostu odciąć to zresztą jest taki paradoks także my zajmujemy się nauką, czyli poszukiwaniem tego czegoś obiektywnego i i prawdy jakiejś oświacie, ale często zapominamy, że to poszukiwanie obiektywizmu i prawdy odbywa się przez to, że ludzie, którzy nie podejmują decyzję obiektywnych, którzy mają swoje uczucia, z którymi sobie lepiej radzą gorzej, którzy dorastali w jakiejś kulturze jakiejś rodzinie to oni tworzą to tamten zespół dalej i albo Ibizie i że może warto rozmawiać jest taki profesor i ulic Alone z Instytutu Weizmanna, który właśnie jako Niemcy nie pierwszy raz pierwszy zaczął zwracać na to uwagę i i zaczął pokazywać, że no właśnie jak masz pracować, jeżeli tak naprawdę jak ma mieć dobre pomysły, jeżeli tak naprawdę cały czas boi się, bo tam terminie jakiś jest na horyzoncie, a ty nie masz jeszcze dobrego pomysłu nasi słuchacze, którzy pisali także zastanawiają się nad doświadczeniami z innych państ w znaczy czy to jest także Polska jest wyjątkiem na tle innych państw czy też jest podobnie w innych miejscach tutaj chyba bardziej chodzi o doświadczenia amerykańskich kanadyjskich czy brytyjskich naukowców, a właśnie dowiedziałem się ja to to jest chyba można zaliczyć do ciekawostek to właśnie do lutego dowiedziałem się na ostatnim wykładzie prof. Kulczyckiego na zupełnie się, że w tej chwili Polski system parametryzacji jednostek naukowych czy pan bez gazu najbardziej podobny jest do jakiego kraju w Bułgarii w Australii w okazuje się, że właśnie jest on pan porównuje te systemy w różnych krajach i okazuje się, że prawie jest to to samo, że mam taki system dlatego Australii, więc no cóż różnie to wygląda w różnych krajach jest różnie tutaj i można sobie patrzeć na statystyki w tej chwili w Polsce ta reforma powiedzmy LG, która jakoś tam powiedzą przed kilkunastu laty się zaczęła doprowadziła do tego, że polscy naukowcy publikują dużo to znaczy udało się rozruszać, jakby ten temperament publikacyjnych ale, publikując słabe, że 3, więc teraz nowy pomysł jest taki, że teraz będziemy analizować to już właśnie ten trend ten rozpęd publikacyjnych, żeby było dobrze to tak jakby pomyślał sobie jak też zbudował fabrykę samochodów, które najpier w robi jest nastawiona tylko na ilość dróg w byle jakie samochody ale, żeby było dużo od 100  000 schodzi z taśmy co miesiąc w 2 Lech Polonia jeździ, ale LG Odra może nawet jest taki obieg zamknięty prawda żadne tam od razu na złom trafiają się przetapia i z powrotem do tej fabryki na dość to fabryka nasza stała i pełną parą taśma idzie i taras będzie o próbach, choć te taśmy może zwolnić trochę należały te samochody jeździły, żeby ktoś chciał je kupować w tak tak na to wygląda dzisiaj no właśnie pytanie no dobrze, ale to jest równy z pytania do decydentów, bo oczywiście to to nie jest tak, że mamy się to wpły w to zresztą powtarzamy to jak refren ja nie wiem już trochę nam nawet opory, żeby opowiedzieć jeszcze raz, jaki jest cel tego wszystkiego co my chcemy osiągnąć to są chyba fundamentalne pytania i to zarówno na poziomie tego co my chcemy osiągnąć, ucząc studentów, jaki jest stan pożądany produkt końcowy jak idiota może bat FOT NATO, że NATO jasno to powiedz im i dajemy narzędzia tym, którzy się tym zajmują może, żeby to zrobili coś do życia w innych dziedzinach w dużych ważnych dla konkursy ministra kultury projektu dot w różnych dziedzinach opla w dużych dawek to skojarzenie określone co chcemy jest to patriotyczne religijne będzie pieniądz nie nie będzie w i myślę, że taki Namysł jest również potrzebne nad działaniem Uniwersytetu nauki w ogóle, jaki jest cel no dobrze, a jak pan napisał je i w jaki sposób napisał pracę patriotyczną pracę naukową o robotach napędzany światłem to pierwsza rzecz taki robot musi być biało-czerwonych nasze są pomarańczy oraz mecz TBL niedziela izolacje jak dotąd materiał, z którego go robimy czyli jaki to jest to takie polimery są białe czerwone wino można zabarwić Jarzębina i Żelazową wolę w PUP w naj musieli w rytm się poruszać ma właśnie Bogurodzicę, jeżeli nowa data budzi Mazurka, a to bardzo trudne to Bogurodzica to jest już najwyższy poziom, bo tam jest taka melodia nie nie nieoczywista uroda Mazurek jest taki skoczny to myślę, że robot da radę, czyli robot z polimerów białego czerwonego, który porusza się w rytm Mazurka np. już ci coś jeszcze więcej zdjęć do konta nigdzie, gdy na Nizinie trzęsienie ziemi o w klauzulę w krążeniu mocno pilnuje granic o własne badania może za daleko od dziś o takie zastosowania byłyby dobre na pewno, że pilnują granic naszych prawda, że tutaj nikt nigdy nie zaś od nich bierze łapówek w niebie aż w akurat nie jest dobra cecha dla polskiego robota z bardzo podziękuje dziękuję również dr hab. Piotr Wasyl 3 z Instytutu fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego był państwa i moim gościem rozmawialiśmy o publikacjach naukowych przez cały czas czeka na państwa opinie uwagi komentarze po poprzedniej audycji sporo maili od państwa napłynęło informacje o godzinie dwunastej już za 3 dziennie kilkanaście minut się tak, otrzymując o godzinie 12 informacje po informacjach Mikołaj Lizut jego program, a dzisiejszy program przygotował Paweł Zientara, a nad jakością czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!