REKLAMA

Czy w kulturze możliwe jest ręczne sterowanie? "Łapy precz od kultury"

Data emisji:
2019-03-14 16:00
Audycja:
Twój Problem - Moja Sprawa
Czas trwania:
19:34 min.
Udostępnij:

Radny PiS z Lublina chce cenzurować sztuki w publicznym teatrze? „Trzeba brać pod uwagę opinie środowisk patriotycznych i katolickich” - mówił na sesji sejmiku. Mowa o wiceprzewodniczącym sejmiku województwa lubelskiego, Mieczysławie Rybie, który domaga się interwencji w lubelskim Teatrze im. Juliusza Osterwy. Jak mówi, docierają do niego głosy, że wystawiane w teatrze sztuki są obrazoburcze, kontrowersyjne czy demoralizujące. W tym… „Pan Tadeusz”.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

twój problem moja sprawa Anna Gmiterek-Zabłocka witam państwa program twój problem moja sprawa w programie tym razem wersji internetowej, a będą mówić o sesji sejmiku województwa lubelskiego, na której wprost padły słowa Mieczysława rybę, ale to jest wiceprzewodniczący sejmiku słowa o tym, że spektakle, które są realizowane w teatrze imienia Juliusza Osterwy w Lublinie są mówiąc oględnie niezbyt dobre mowa była w 2 spektaklach m. in . o panu Tadeuszu posłuchajmy Rozwiń » najpier w króciutko głos radnego nudził się do mnie po, których Stowarzyszenie emerytów rencistów protestują, bo mnie pyta pan Tadeusz Sitarz i do różnych powodów byli oburzeni taką jak PMI dla niech ma tu mówimy o tym, że po wykorzystywanych w publicznych pieniędzy, ale się trudności, bo mają w związku z ronda Herlinga euro twierdzą też tak liczną rolą matki Bożej pana paneli na rozumiem, że jeżeli ich rytuałem dla tego lata temu inne niż z żoną byli, bo przy nich bierze na 2 ślubowanie radnych woli i kulturowych i Valerie Grove, gdzie może być dla środowisk katolickich patriotycznych wśród nich były brane pod uwagę o tych medialnych proponowanych pełnych kultury, która mówi Ewelina gala mówią, że nie tędy droga krzyżowa i NNW i mobilne publicznych, który ma do programowej jej narodowymi oraz równego ani tych Michael Lee Harvey tzw . po, żeby nie powaliła na po jeziorze pływa i Chin niż w swój problem moja sprawa, a teraz komentarzem do tego tematu Krzysztof Komorski radny sejmiku województwa lubelskiego panie Krzysztofie pan usłyszał na ostatnich sesji sejmiku słowa wiceprzewodniczącego RN Mieczysława ryby w sprawie teatru Osterwy i tego, że niektóre przedstawienia demoralizują, że nie powinni być żartem to w ogóle jest n p . pan Tadeusz bajki braci Grimm to co pan pomyślał to bardzo niepokojące słowa inne dlatego, że to słowo polityka polityka nigdy nie powinna ingerować w kulturę to zdaje się padły słowa o własnej polityce kulturalnej, tym bardziej niepokojące jest to sygnał, że w moim przekonaniu albo takie słowa można wypowiadać, jeżeli po prostu nie legitymuje się tą znajomością tego tematu albo, jeżeli z premedytacją chce tu kultura ingerować, jeżeli chce ocenzurować ją zmieniać się narzucać wyłączną kompetencją polityków w obszarze zarządzania kulturą jest zdecydowanie w jakiej wysokości środki na funkcjonowanie instytucji mogłoby czy powinna być zabezpieczona w budżecie, jeżeli chodzi o programy artystyczne, jeżeli chodzi o wszystkie decyzje programowe od tego są dyrektorzy instytucji władzy instytucji od głosu kierownica artystycznym od tego są również rada programowa, która w większości takich instytucji posiada je przypomnę tylko, że centrum spotkania kultur, które podlega zarządowi województwa jest największa instytucja kultury tego typu o tej stronie Wisły i należy pamiętać, że z tym się wiąże również ogromną odpowiedzialność, ponieważ potencjał kulturowy, jaki tkwi w naszym regionie w naszym mieście jest jest tak naprawdę odbiciem naszego naszego dziedzictwa kulturowego naszej historii naszej tożsamości nie da się tego ani zmienić nie da się tego narzucić nie da się tego nakreślić narysowała na noc na nowo nie może go narysować nie da się tego na siłę wytłumaczyć można to interpretować można to odbierać, a środowisko kulturalne są od tego, żeby dobieramy odpowiednie środki wyrazu i dzieliły się tym z publicznością jeszcze raz podkreślę żaden polityk nie powinien ingerować, w które kulturę w takim stopniu w jakim moglibyśmy rozumieć słowo o własnej polityce kulturalnej no właśnie to własna polityka, bo mamy już w tej chwili tak zmiany w Wiedniu muzea drugim muzeum w centrum spotkania kultur mamy te słowa, które padły na sesji gminnej sesji sejmiku jednak pan obawę w jakim kierunku to działa, bo ja rozumiem, że jest dyrektor, który powinien prowadzić tę politykę, ale jeśli dyrektor mówiąc brzydko będzie w cudzysłowie nasz Noto pamiętajmy, że każdy zarząd ma decyzję i to jest prawdą ma na prawo przede wszystkim do podejmowania decyzji personalnych ważne jest tylko o to, aby te decyzje personalne były podyktowane względami merytorycznymi, a nie przesłankami politycznymi dyrektor centrum spotkania kultur Piotr Franaszek, który niedawno się z tą instytucją pożegnają przypomnijmy, że była osobą na tym stanowisku, która nie wzięła się znikąd nie wziął się z rekomendacji politycznej czy partyjnej i zdaje się, że na tamten czas nawet żadnej takiej istotnej funkcji partyjnej nie pełniła natomiast po pierwsze, miał doświadczenie wielu kulturalnych projektach był wieloletnim dyrektorem departamentu promocji turystyki, który współpracował z wieloma instytucjami kultury w całym województwie były one wyłonione przez komisję konkursową, która składała się również z re ludzi kultury i ja myślę, że wszyscy powinniśmy sobie odpowiedzieć na pytanie czy osoba, która posiada takie doświadczenie posiada doświadczenie wieloletnie w pracy przy projektach kulturalnych przy projektach promocyjnych przy projektach międzynarodowych ne w urzędzie Marszałkowskim i była postawiono również w ciężkiej sytuacji oczywiście na własne życzenie, ale pamiętajmy, że Piotr Franaszek, jakby nacisnąłem guzik start ono ono one jakby nadał pierwszy tom i i ruszył to instytucje z miejsca zawsze uruchomienie takich instytucji, zwłaszcza tak dużych jak centrum spotkania kultur jest niezmiernie skomplikowanym pracochłonnym i pomagającym dużo wiedzy znajomości tematu i doświadczenia przedsięwzięciem i teraz musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy osoba z takimi kompetencjami powinna być dobrowolnie, jakby wypuszczane na zewnątrz czy odsuwania odsuwana naj mniej czy bardziej w porozumieniu korzystnie istotne z tej instytucji kultury, a więc miejscem zatrudniona osoba która, której ja nie mogę kompetencji odmówić nie mogę się wypowiadać w sposób autorytatywny ne na temat nowego pana dyrektora natomiast z moich informacji i z tego co wiem ma doświadczenie na na stanowiskach kierowniczych natomiast nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu kulturą i to jest bardzo niepokojąca, dlatego że tak ważna i tak duża instytucja jaką, jakim jest centrum spotkania kultur wymaga na tym stanowisku odpowiedniego doświadczenia pytanie tylko czy ta zmiana jest na lepsze, bo tak jak powiedziałem każdy zarząd ma prawo do dokonywania zmian ważne, żeby te zmiany były podyktowane względami merytorycznymi, a nie politycznymi i ważne, żeby to były zmiany na lepsze ani na gorszym mój obok wyartykułował pan, a to czy one są słuszne i mają podstawę okaże się prawdopodobnie w przeciągu najbliższych kilku miesięcy i także i wtedy będziemy mogli powiedzieć czy to czy to była dobra decyzja czy to była mądra roztropna przemyślana decyzja czy po prostu potrzeba chwili podyktowana także odpowiedzialna z planami politycznymi potrzebą posiadania przysłowiową mówiąc swojego człowieka na tym stanowisku wannę na początku naszej wypowiedzi powiedział trochę o tym, ale w meczu z winy ma pan obawy związane z takim ręcznym sterowaniem cenzurą to jest swego rodzaju oksymoron nie ma czegoś takiego ręczne sterowanie w kulturze, jeżeli ktoś będzie ręcznie ingerował w kulturę to po prostu nazywa się to cenzura nazywa się to cenzura nazywa się to zawłaszczanie i próbowała i implementację i głosi, że jakiś własnej wizji w coś co jest naturalne jak otaczające nas środowisko i czegoś po prostu nie da sztucznie zmienić, jeżeli ktoś twierdzi inaczej to tak jak powiedziałem albo się na tym nie zna albo robi to z premedytacją mój problem moja sprawa i Krzysztof Grabczuk były wicemarszałek, którym podlegała lubelska kultura no właśnie rozmawiamy o kulturze czy to co się w tej chwili dzieje jeśli chodzi o instytucjach kulturalnych województwa lubelskiego można już w tej chwili nazwać zamachem na lubelską kulturę po kryzysie tak jest straszy zaniepokojonym bowiem w zasadzie nie wiem, dokąd zmierza zarząd województwa powołuje się dyrektora instytucji w zasadzie po tygodniu czy po 2 tygodniach jego szef odwołuje ale, chociaż nie skończyły się kadencję w wielu instytucjach kultury tych dyrektorów delikatnie mówiąc muszę się do tego, by odeszli ingerencja nam zarządu czy ingerencja polityków bez względu na to jaka jest partia polityczna jest zawsze dla kultury bardzo krzywdząca jest to również zgubny jeśli chodzi o przyszłość no właśnie mnie jeśli chodzi o centrum spotkania kultur to wydawało się, że jest on bardzo kompetentna osoba bardzo otwarta i tolerancyjne instytucja czegoś pan spodziewa po nowym dyrektorze sekretarzu partii tak naprawdę do tej pory nie wiem naprawdę nie wiem natomiast termin w ogóle to co się dzieje jest w gminie bardzo niepokojące, albowiem wydawało się, że Andrzej blisko roku, który został zaakceptowany przez środowisko kultury turystyki środowiska wywodzi się raptem my zarządzał tam nie niecałe 2 tygodnie nie da się dobrze prowadzić instytucji kultura przecież wydajemy na to gigantyczne pieniądze budowaliśmy z wielkim wysiłkiem z funduszy europejskim to centrum spotkania kultur również po to, żeby ona służyła wszystkim mieszkańcom naszego województwa, ale tak, żeby przyjeżdżali do tej instytucji mieszkańcy Polski Europy świata tak też działo nie jak będzie on teraz wyglądało to jest ten element drugi element prosiłem, by wziąć pod uwagę, że jestem niezwykle niepokojący dla załogi ludzie nie wiedzą w jaki sposób ustawiać jest to, iż chodziło o wizje mnie o długofalowe i rozwój tejże instytucji także każdy inny jest to wyjątkowo w moim przekonaniu z 1 strony niepokojące z drugiej strony wreszcie nieodpowiedzialne bowiem na to idą bardzo duże pieniądze podatników jako były wicemarszałek, jakie ma pan oba w n p . jeśli chodzi o CSK największą krzywdą, jaką można zrobić kulturze to jeśli ktoś stara się ręcznie w tym sterować mieliśmy przypadki w obozie komunistycznym, gdzie władze chciały sterować ręcznie jednak się skończyło się skończyło kompromitacją zarówno w sferze ekonomicznej jak i równiejsi społecznym ja uważam, że ludzie nie polityki powinni jak najbardziej jak najczęściej korzystać z kultury bowiem my możemy się dużo ludzi kultury nauczyć się niektóre spektakle, które komuś mogą nie podobać ale kto ma oceniać co jest dobre co jest złe z drugiej strony popatrzmy w jaki sposób reżyser czy aktorzy wystawiają, bo na poszczególne postaci być może dla nas jest to ostrzeżenie być może my niektóre rzeczy nie widzimy im więcej ludzi byłoby nie uczestniczył mówi o politykach w życiu kulturalnym i byśmy częściej chodzić na różnego rodzaju przedstawienia w tym również ja jestem przekonany, że nasze życie polityczne się zmieniło byśmy mieli więcej tolerancji więcej szacunku więcej wrażliwości więcej możliwości spojrzenia na danie problemy otrzyma innej osoby to nie jest tak, że jeśli ktoś zostaje politykiem bez względu na to powtarzam cały czas o partiach politycznym bez względu na to on nie ma racji ominie może mieć rację tak często dzieje się coś dzisiaj nie został politykiem to jutro okazuje się, że już ma wiedzę i kompetencje we wszystkich dziedzinach to jest bardzo błędne to jest dla gospodarki dla kultury mówi celował w gospodarce, ponieważ kultura z gospodarką współczesnym świecie jest bardzo silnie powiązana patrzy na to, że w dość dużą obawą pan zaczął o tym, mówić dlatego nawiąże, bo trochę tej otwartości tolerancji mam wrażenie co niektórym w tej chwili już brakuje i to widać na ostatniej sesji sejmiku pojawiły się zarzuty ze strony wiceprzewodniczącego sejmiku w stronę teatru Osterwy teatru cenionego teatru, który przygotowuje non takiej daniny przedstawienia, które są nagradzane tak jak inne nazwiska np. pana Tadeusza reżyserował Mikołaj Grabowski tymczasem pojawiają się jakieś zarzuty dotyczące tego, że to jest demoralizujące, że to jest niewłaściwa nie ma pan takiego odczucia, że ktoś będzie nam próbował narzucić jaką, jaka ta kultura ma być to nie jest drugim terminie czasowym możliwe wszyscy, którzy będą chcieli z ręcznie sterować kulturą absolutnie poniosą porażkę jako przypomnę, że pani Dorota Ignatiew wygrał wygrała konkurs są one jest poza jakichkolwiek układów politycznych spoza terenu naszego województwa rzeczywiście liczba premier jeszcze, ale również jeśli chodzi o liczbę odwiedzających osób jest znacznie znacznie większe na ten temat się bardzo, bo bardzo bardzo mocno otworzył on otrzymuje bardzo pozytywne recenzje nie tylko w środowisku lubelskim również na szczeblu naszego kraju i czasie przestrzegałbym wszystkich tych, którzy często nie będąc na przedstawieniu starają się to przedstawienie ocenić, wysłuchując tylko włącznie poglądu osób, które tam były albo to co napiszą w internecie to nie jest dobre rozwiązanie powtórzę raz jeszcze wkładanie rąk i przyłap poszczególnych polityków do życia dom kultury jest naprawdę czymś złym, kto ma zatem ocenić co jest dobrem, a co jest przedstawieniem dobrym a jakim jest przedstawieniem złym i wrócę jeszcze raz do historii ci, którzy dorobili poniesie dramatyczną porażką mam nadzieję, że w takiej sytuacji ta nie będzie, zwłaszcza że instytucje kultury instytucje kultury my wszyscy dokładamy dość duże pieniądze, a teraz jesteśmy jak tak się nie uważałem, że w tym okresie, kiedy pracowałam w zarządzie województwa to po pierwsze, zwiększyliśmy środki finansowe po drugie to są zupełnie inne instytucje kultury możemy się tymi instytucjami się pochwalić w Polsce w Europie na świecie to są gigantyczne pieniądze nie pozyskane dzisiaj mamy znowu o kwotę około 60  000 000 zł z funduszy europejskich, które będą sprzyjały temu, że te instytucje staną się jeszcze bardziej czytelne jeszcze bardziej będą interesujące dla odbiorców w z całego kraju panie Krzysztofie weźmy koniec miniona sesja sejmiku bywam często pan też, że przez ostatnie lata nikt nigdy nie słyszał, żeby ktoś publicznie krytykował jakieś wydarzenie kulturalne w ten sposób jak to się stało na ostatniej sesji jak pan odebrał te słowa o teatrze Osterwy o konkretnych bardzo konkretnych przedstawienia w tym panu Tadeuszu z niepokojem ja raz jeszcze to powtórzę, że naga kobieta na ulicy i znakach grupie kobieta w teatrze to są 2 różne kobiety z drugiej strony apelują do polityków byśmy próbowali zrozumieć artystów byśmy próbowali zrozumieć ich sposób pojmowania świata ich sposób interpretacji poszczególnych wydarzeń, ale również ci zagrożeń, o których być może my nie wiemy pamiętajmy o tym, że ludzie kultury aktorzy są osobami szczególnie wrażliwymi im marzy mi się, by powrócić taki był ten temat w starożytnej Grecji, gdzie ludzie wychodzą, mimo że mogłem się sztuka nie podobać, ale rozmawiają o tym co dany aktor chciał pokazać co reżyser scenarzysta i przez to właśnie takie przedstawienie Anny przed tym przed czym nas być może przestrzega patrzmy na kulturę w ten sposób uczymy się wrażliwości muśnięcie tolerancji uczmy się współpracy, ale również bądź dotąd tolerancyjnie do innych posad go innych poglądów po to, właśnie jest kultura, a ostatnie zdanie, które padło z wypowiedzi pana wiceprzewodniczącego sejmiku dotyczyło tego, że on ma informacje i na razie nie będzie się upierał przy swoim zdaniu na informację, że szykowane są też nowa polityka kulturalna województwa w tym nowa czyli jaka pana zdaniem kultura jest 1 kultura jest dobrem wspólnym kultura nie jest i nigdy nie powinna być własnością 1 partii politycznej pamiętajmy, że MF z naszych doświadczeń, że ręczne sterowanie kulturą skończyło się bardzo źle skoro dzisiaj kultura w Lublinie skoro kultura lubelska skoro kultura naszego kraju odgrywa coraz większą rolę w Europie i na świecie skoro udało nam się w Lublinie, kiedy ubiegaliśmy się Europejską stolicę kultury zaktywizować się bardzo dużo ludzi skoro Lublin jest marką kultury w naszym kraju zróbmy wszystko, żeby tego nie psuć i skoro na ten cel przez pozyskaliśmy bardzo bardzo duże środki finansowe róbmy to, żeby kultura nas łączyła ani dzieliła nie przerywali my kontraktów i zmuszają ludzi, by odeszli od instytucji kultury, żebyśmy dawali swoich dyrektorów politycznych czy partyjnych Polska zjednoczona partia to robiła wiemy, że dla nie tylko dla tej partii to skończyło się źle, ale również patrzy NATO w dla narodu polskiego to również czarna dziura w historii Polaków twój problem moja sprawa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TWÓJ PROBLEM - MOJA SPRAWA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA