REKLAMA

Robert Seethalter, "Trafikant", Wydawnictwo Otwarte

Poczytalni
Data emisji:
2019-04-06 17:00
Audycja:
Czas trwania:
25:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak zwykle w sobotnie popołudnie witamy państwa bardzo serdecznie w audycji, która się nazywa poczytalni na antenie Radia TOK FM to mój czas krakowskiego studia, czyli Łukasz Wojtusik studio w Warszawie Filipka jakoś dzień dobry dzień dobry w naszym trój miejskim studio Zuzanna Piechowicz dzień dobry mamy takie były bardzo poważne potrójne miejskie połączenie my spotykamy się jak co tydzień, by porozmawiać o książkach, które czytaliśmy na tzw. termin walczyli wszyscy Rozwiń » mieliśmy po 1 książce wybranego autora lub autorki my czytaliśmy tym razem ma powieści Roberta SEK Hallera austriackiego pisarza, ale czytałem także aktora scenarzysty, na które jest drugą, a powieścią opublikowano na polskim rynku za pierwszą powieść całe życie wiem, że Ziobro, bo bardzo dobre na recenzje ta druga powieść natomiast nosi tytuł trafi kant opublikowało obie te powieści my na polskim rynku wydawniczym wydawnictwo otwarte my powieści trafi tam mógł trafi tam ukazała się w tłumaczeniu Ewy ne Kochanowski PHU Trafika jak nietrudno się domyślić jest to opowieść o bojach o związkach głównego bohatera strach fizyką Otóż, czyli takim sklepem, gdzie można kupić gazety, ale nie tylko gazety taka Traficar działa w Wiedniu w drugiej połowie lat trzydziestych my główny bohater Francuz niewielkiej prowincjonalnej miejscowości za sprawą różnych kolei losów życiowych musi trafić się i trafia mało pod opiekę w trosce o seks teraz niejaka tak się chyba nazywało kultem właściciel grafiki dość osobliwe to postać od Toma prezes śnieg, który przygarnia młodego siedemnastoletniego Franca do siebie na praktykę i do pracy no i on z tej praktyki to w praktyce i w tej Traffic żyje obok w tej trafi również mieszka w niewielkim pomieszczeniu my i poznaje Wiedeń jest to na pewno powieści inicjacyjnej, ponieważ ramy główny bohater chłonie to co dzieje się wtedy w Wiedniu, a są to rzeczy i dobre i złe, bo przypominam powieść się toczy się z gry w drugiej połowie lat trzydziestych, która netto, który to czas jest tak naprawdę zapowiedział tego co nadejdzie, a w zasadzie powoli w tej powieści już nadchodzi to jestem Zmierzch pewnej epoki Zmierzch wielkiego świata, który znali tamci mieszkańcy, a nadchodzi druga wojna światowa jak powieść Roberta SEK, ale nasze państwo czytała, bo to jest bardzo ciekawe doświadczenia w Filipie Zuzanna dobrze te zaś na w takim razie czy też ciekawe doświadczenie to mógłbym dyskutować natomiast to co jest ciekawe we wstępie do tej audycji i jest część to co jest ciekawe to to jak w jaki sposób przedstawić tę książkę, dlatego że rzadko się zdarza, że w sposób tak liniowy potrafimy opowiedzieć, o czym jest książka znaleźć punkt wyjścia i potem rzeczywiście przejść do części dalszej rzadko potrafimy tak jasno naświetlić, o co chodzi w książce tamten drożdże, żeby tak będzie nieczystej gry w tej odsłonie audycji poczta nie mówili o książce mojej chorej Miljenko Jergović, która jest bardzo trudno opowiada właśnie, a więc jest fajnie, że coś takiego się wydarzyło co świadczy o tym, że początek, a ta ekspozycja jest bardzo bardzo rzeczywiście czytana i dalsza część powieści również jest bardzo bardzo czytelna Sęk w tym, że ta czytelności jest troszeczkę wręcz dla mnie za zadłuża to znaczy historia jest dość prosta sytuacja, w której główny bohater jest dość prosta te różnego właśnie te inicjacja, o których mówiłem, bo to jest oczywiście przede wszystkim powieści inicjacyjnej na wielu poziomach są tak bardzo naturalne wynikające z okoliczności nie za bardzo wpływają wydaje mi się naszego głównego bohatera i są po prostu bardzo bardzo proste, a więc to jest troszeczkę jak jak z zasadą kryminały mam czasem takie wrażenie z tą książką, że wiem, czego się spodziewać jest to podane w takiej formie, która średnio mnie ekscytuje nie żałowałem czasu spędzonego z tą książką ale gdyby była 100150 stron krótsza ma stron 284 nie żałowałbym tego czasu jeszcze bardziej szczery czasami chodzi, więc czy to jest ciekawe doświadczenie dla mnie nie za bardzo być może jeszcze tego wrócimy, bo notabene tego, że mamy czas, ale nie jest też doświadczenie zła zza czy ja będę pierwszą osobą, która poda nazwisko Zygmunta Floyda w tej audycji prostsze niż, ponieważ bardzo ważną postacią w ogóle w tej książce jest Zygmunt projekt, który jest rem stałym klientem, a naszego głównego bohatera, który pomaga mu m. in . Penn pomagał mu, by jego pierwszej miłości jest też wątek takich narodzin zła i tego co się dzieje w tym czasie w Austrii jest stół historia o nazizmie o prześladowaniu nie tylko Żydów, ale też ludzi, którzy jakiś sposób tezy, że da mi się zadają n p . sprzedając im gazety w pewnym momencie nawet 3 pewnego rodzaju represje dotykają bardzo bliskiego od otoczenia głównego bohatera ja mam też duży problem z tą książką dlatego tak pierwszy moment musiały wywoływać mniej hipotek łysienie we wsi poprawnie czy moja intuicja jest słuszna, bo w tak o tej książce trudno powiedzieć, że jest to książka dla mnie wybitna to znaczy ja nie powiem, że to jest książka wybitna czy to jest książka bardzo dobra również nie mogę powiedzieć, że on, że czytałam ją bardziej z obowiązku przygotowywania się do tej audycji, ale to czytanie mnie nie bolało jednocześnie, więc historia jest rzeczywiście momentami Takam wręcz się na jego bardzo tak tak banalna naiwną, a testach położono na talerzu właśnie styl Floyda z tymi rodzinami zła stąd psychoanaliza z tą miłością to wszystko się zazębia, że miał takie poczucie, że były, że ten autor traktuje swojego czytelnika jako kogoś, kto nie jest zbyt inteligentny wiecie miał nawet taki tak takie poczucie, że pełna zgoda on mnie nie docenia jak tej osoby, która z pewnych niuansów też sobie może złapać jakieś myśli tylko wykładami to w sposób wręcz taki no no no to jest też położone na talerzu i leży i Jan k nie lubię takiej oczywistości w kontakcie z z książką, tym bardziej że moim z pisarzem, tym bardziej że tych niuansów tak nie ma tak naprawdę to jest wszystko napisane bardzo grubą kreską i staram to co mnie bolało wiadomo, że jak się coś mnie podoba to zaczną się czepiać szczegółów i wynosi w tym momencie czepiam detali, ale wszystko się dzieje was tym roku 3007 . w jakim wiemy, jaki to jest klimat, kiedy żyjemy w roku 2019 domyślamy się oczywiście, więc w momencie, w którym główny bohater naszych nie główny bohater czy przyjaciel pracodawcy głównego bohatera mówi o Zygmuncie w rajdzie to dobry człowiek, ale ma problem, ponieważ jest, że dam i w tym momencie główny siedemnastoletni bohater się pyta dlaczego, a w i jego interlokutora opowiada jeszcze zobaczyć jeszcze zobaczyć albo kiedy trwa również ten sam bohater, mówi że wydaje mi się, że Adolf Hitler trochę namiesza to niema to absolutnie żadnych niuansów jestem bardzo takie bardzo prosty, że nie uczesane prognozowanie, które powinny zwrócić naszą uwagę, ale zwraca naszą uwagę w taki negatywny sposób mają Łukasz no cóż wbrew mogę powiedzieć tak, że po pierwsze jako uczeń, który to książka zgłosił także z masłem, a trochę narzeka jednak na to w jaki sposób formułę w jaki sposób ta fabuła jest nam prezentowana mogę zacząć tak naprawdę od tego, że przyznam się one zupełnie szczerze, że wpły w na to jak czytającą książkę miało we mnie pewne skojarzenia i tutaj normą jest to rzeczy ma bardzo subiektywna trochę jak ze snów, o których trochę jestem książka o tych nie pokojach, które w snach głównego bohatera się pojawiają, który trochę tłumaczy, ale w przełożeniu miłosnym przede wszystkim bohater, jakim jest Zygmunt Freud Otóż meandry miałem bardzo proste skojarzenia w przypadku tej książki skojarzenie z inną opowieścią nie umiejscowioną w Austrii tylko na początku lat to po trzydziestych w BM w Berlinie z mea mianowicie z języka, ale ma ona zrealizowana przez Boba fossa z kabaretem tam również mamy historię trochę inną, ale mamy człowieka z zewnątrz, który trafia do dużego miasta czym człowiek jest Brajan Roberts, który by spotyka tancerka w zasadzie to nas spotyka jego, czyli sali, bo są w tej roli świetna, by zamieniali na tamten klimat gdzieś taki właśnie z kabaretu rodzącego się zła też klimat związany z miłością lekkich zauroczenia nie ma dziś tutaj dla mnie rezygnował i być może, by my dlatego nie wiem jakoś tak jak zapałem do historii, kiedy kiedy, kiedy mamy historię Franc ja męski, bo tak lub z tego co prawda nazwa się jednak ta jego wielka miłość tak naprawdę tutaj oczywiście ta miłość jest dużo bardziej naiwna, bo są one kreują raz i cierpiał pół roku tak to prawda na ich drodze musiał, choć musiał musiał gonić za Zygmuntem Freudem, żeby temu dał wskazówki co z tym zrobić zresztą sam sposób w jaki wydaje mu wskazówki, jakie wskazówki udaje są dość zabawne wtorek moim zdaniem 1 z ważniejszych momentów tej tej książki, dlaczego tak jest, że nie miała i przyznam się szczerze, że gdzieś całe ciasto rezygnowało z mojej z mojej głowie i nie potrafiłem tego doświadczenia się pozbyć myślę że, gdyby ktoś zaczął wnikliwie analizować porównywać oba te byłyby literackie pewnie literackie oba te dzieła popkulturowe to to myślę, że Tychy podobnie znalazłby znacznie więcej takich punktów, które są punktami elastycznym i my nie przyznaje szczerze ta prostota opowieści zaciekawiła dlatego na początku audycji uznałem, że słowo ciekawy będzie będzie ruch będzie interesujące w naszej dyskusji, bo też jest trochę takie pod powstające dla mnie to była opowieść, która mnie zaciekawiło, bo dawno nie przyznaje nie spotka się z książką, która by opisywała rzeczy może nie takimi, jakie są, ale ale, która właśnie byłaby tak oszczędna w w narracji, a jednocześnie MEN prowadziło to narracje i fabułę my fabuły do przodu pomimo tego, że znajdują się tutaj różne formy tak naprawdę na wypowiedzi tych formach Szanowni państwo powiem jeszcze więcej za chwilę rozmawiamy o książce Roberta Sycza cholera Trafika czy na wydanej przez wydawnictwo otwarte w tłumaczeniu przekładzie pani Ewy Kochanowskiej studia w Krakowie Łukasz Wojtusik w Warszawie Filip Kekusz Trójmieście Zuzanna Piechowicz teraz skrót informacji w radiu TOK FM, a później wracamy do rozmowy o książce w mierzymy się tak chyba mogę powiedzieć, że z powieścią drugą, która ukazała się w przekładzie na język Polski autora, który nazywa się Robert c Halla jest pisarzem autorem austriackim powieść Trafika to jest rzecz, którą się zajmujemy się powieść opublikowało wydawnictwo otwarte z Krakowa ukazała się to powieść w tłumaczeniu Ewy Kochanowskiej studio w Krakowie mówiąc do słowa Łukasz Wojtusik audycji poczytalni w warszawskim studiu Filip Kekusz, a w Trójmieście z nami cały czas Zuzanna Piechowicz 3 jedno byłych jak państwo słyszeli przed chwilą pro ani chwili ani rozwiązano wielkimi fanami tej powieści nie zostaną do nich, by poddali powieść Roberta z Hallera mam wrażenie na krytyce za jej taką powiedzmy to wprost miałkość banalność przekazuje mówią z kolei o tych nawiązaniach do dziś w głowie kołatały n p . do do do kabaretu jego moim zdaniem zabawnych historiach o tym, że to jest powieść się, że jednak podmioty gros mocno inicjacyjne ja także i to chciałem teraz dodać tą całą ten cały zachwyt nad światem, który zobaczył, ale i prestiż tak przez pierwszych 100 stron, których za, które za, który zobaczył główny bohater Franc, który z prowincji wędruje właśnie do Wiednia, gdzie np. steki fragment 12 po raz pierwszy słyszy zaznacza Bośniak czy tamten fragment, kiedy on po raz pierwszy taki sposób słyszy muzykę odtwarzaną z gramofonu i wyznania jakieś nieprawdopodobne takie emocjonalne przeżycie już się go już abstrahuję od kwestii związanych z pierwszymi jego kontaktami z kobietą, a które są no właśnie również jak z klasycznej powieści inicjacyjnej my dobija byłem tym przyznaje może nie zauroczony, ale zaciekawiony i taki sposób opowiadania był dla mnie tak dużo wytchnienia po trudnych książkach, które bardzo często czytamy w poczytalność, do których też zabieram się do Jeża bo, bo albo Bobo trudno nam jest je rozebrać bez odpowiedniego klucza tutaj było dość prosto i nie prostacko, ale prosto przynajmniej dla mnie mam taką prośbę do was, żebyście wre, chociaż 1 rzecz w tej ciekawą albo dobro znaleźli w tej książce byśmy nie zostali z takim poczuciem, że jest bardzo bardzo zimno ubożeje, a mogę się odbyć tego co powiedziałeś jasne to te rzeczy, które wymieniłeś są jednymi z gorszych moim zdaniem to znaczy te początki wdzięk i wariacji z takich chwil, ale nie handlują na arenie to znaczy są mocne przeżycie, ale kwestia kwestia licencyjna jest moim zdaniem tak strasznie przerysowana, że mogłaby spokojnie trawić do radnych nie chce porównywać terenowa, bo będą równie równie naiwne co równie naiwne banalne jak pan autor tutaj momentami, ale kwestia poznawania Wiednia też nie za bardzo, dlatego że rzeczywiście wpłynąć chwyciłem się tego, że może on rzeczywiście się będzie potem Wiedniu włóczył i poznawał jako outsider to miasto blichtru i sztandaru natomiast to jest takie nie zapuszczali się poza główne trakty jeśli coś się dzieje jeśli na protezie ryzyka jest umiejscowiona w miarę w centrum to są takie ich ślady, które można rzeczywiście przejście i zobaczyć zobaczy mnie, więc mniej więcej to samo nie ma tamtych zakamarków nie ma wnikania w struktury miasta nie ma wychodzenia poza architektura, a w to jak to miasto tętni życiem buzuje pulsuje prawda, ale to co mi się bardzo podoba w tej książce to znaczy bardzo się podoba na tle innych rzeczy bardzo się podoba to jest to w jaki sposób autor podszedł do rzeczywiście tematu antysemityzmu narastającego w latach 303738, dlatego że w on jestem dosyć mocno przedstawione to znaczy, gdyby on rzeczywiście był opakowany w trochę bardziej zmasowaną formę to jest książka, która wydaje mi się, że mogłaby być na pewnym poziomie jakimś rozliczeniem dla Austriaków z tego okresu żonie rzeczywiście zbyt nie reagowali na prądy i temperatury nadchodzącą z Niemiec, dlatego że tam jest w stosunku do Żydów Teo dozy moda trojga i do dna tak przede wszystkim do niego, bo jestem przedstawicielem przedstawicielem społeczności żydowskiej jest oni są w PiS jest jest wał wokół nich narasta taka atmosfera grozy z 1 strony z drugiej strony obojętności to jest to są takie punktowe uderzenia, na które setki ludzi nie nie reagują jest obojętność na akty, które są coraz bardziej barbarzyńskie i rzeczywiście, gdyby trochę przesunąć akcenty może, gdyby to może to historia miłosna, która jednak jest osią tej całej tej całej książki bardziej zepchnięta na dalszy plan może rzeczywiście trochę bardziej zmasowana to wydaje mi się tak książka mogłaby być bardziej intensywna niekontrowersyjne, ale problematyczna i podnosząca w sposób taki silniejsze odważniejsze temat, który gdzieś tam na pewno na pewno sądzę, że jest jeszcze nierozliczone okaleczyli więcej, by wziął Andrzej Nowak i tak szuka resztek powagi społeczne takiej wdzianka i nie wiem z Marcina Polaka i jego topografii pamięci, gdzie już daleko daleko to nawet nie jest potrzebne, ale rzeczywiście Nalepa chodzi o to, żeby trochę sprzedać te Jack ukrytej w tej idei osobnego ciężaru no bo żeby to, żeby nie było romans na tle Wiednia tylko historia przemian być może historia miasta z głównym bohaterem, który jest być może pretekstowa nie wiem jak sobie wymyślam teraz w złoża na bierność tak myślę, że od tych dobrych stronach tej książki i zastanawiam się i tak właściwie chciałabym zapytać czy Water myślicie czy to nie jest dobra książka to po prostu taka bardziej wersja młodzieżowa to dla lekkich nastolatków przypuśćmy lekkie osie 131415 latka do rozmowy o tym co działo się podczas drugiej wojny światowej w to jest 1 taka rzecz, a myślę sobie, że taką pewną Dobrosława tej książki jest pokaz jest moda w rolety w trojga jako tego człowieka, który nie miał pojęcia i nie zna się na kobietach schludne widać to szansa na wyraźne oraz bez wyraźnych pytaniach Sulimy jesteśmy dobrym targetem tej książki tak myślę, że może to jest największy bój o zespole dyplomatyczne w liściach książka była niezła, ale nie była zaadresowana do nas Wiesław boję się trochę jeszcze trochę przepraszam, że mogą one odmów może wiesz, że nasze własne teksty, bo zdają się drze szaty dla piętnastolatka, lecz czternastolatka kogoś to jeszcze nie jest to tyle za zagubiony w literaturze, żeby właśnie oczekiwać tych niuansów może to jest ciekawa opowieść z literatury historii wiedzy być może, a też tak szukam szukam, dlatego że tych różnych naszych dobrych stron, dlatego że trochę nie mogą uwierzyć w mój odbiór tej książki w porównaniu do mądrych ludzi poczyna sobie trochę recenzji z z prasy jest poważny prasy brytyjskiej tej książki i ich o opinię tam zawarte często bardzo się rozmijają z moimi, więc być może rzeczywiście czegoś nie dostrzegamy być może potomstwo pod tym płaszczykiem prostoty kryje się, jaki druk jedno, do którego nijak nie potrafisz dokopać i mówię to tylko w jakimś cudzysłowie, a dla mnie ta książka trafiła na być może dobry czas mojego czytania z dobrym momencie pojawiła się na biurku i jej przyznaje, że przeczytałem bez większych zgrzytów, choć nie jest to jakaś wielka powieść o 100 ciekawa interesująca lektura i pretekst gotowy powiedziała to znaczy może to być też taka lektura, która być może najbardziej zainteresuje tych, którzy jeszcze np. co tym co działo się w latach trzydziestych nic nie wiedzą w Austrii, a widzom stosunkowo niewiele, a jednocześnie chcieliby, by ta opowieść nie była no właśnie taka historyczno demograficzna społeczna, aby miała jakiś inny wątek do tych wątków tutaj kilka państwo znajdziecie dobrze Robert c Hallem trafi tam udało nam się przebrnąć jakoś przez książkę czytanie przez audycję re tak jest Robert c Haller trafi piąta książka, która ukazała się małym nakładem wydawnictwa otwartego z Krakowa w tłumaczeniu Ewy Kochanowskiej my rozmawialiśmy o tej książce w składzie Łukasz Wojtusik w Krakowie Filip Kekusz z Warszawie i Zuzanna Piechowicz 3 w Trójmieście bardzo dziękujemy ci z zoo w NBA, a teraz zostaniemy państwo też namawiam chcę zostać z nami, ponieważ zmienione zupełnie kaliber rozmowy przede mną kolejna z pozycji, którą się zajmiemy to jest Miljenko Jergović Glemp nocy studium książkowe klimaty opublikowały powieść ale by o tej powieści porozmawiamy jeszcze wspólnie jaskini Tham wspólnie z Martą Perchuć Burzyńska dzień dobry dzień dobry ich tutaj mamy zupełnie inny kaliber opowieści, dlatego że przytrafi, acz opowiadaliśmy o w prostocie naiwności banalności i o tym, że historia tak pięknie gładko odpowie odpowiedziano, że w zasadzie sami chcielibyśmy coś dopowiedziała autor na niskie dopowiada tymczasem w przypadku gmin jako jego Wicia mamy sytuację zupełnie odwrotną gubić trop, który jak mamy bohatera, który w, którego energia i ja właśnie nie wiem do końca co on istniał nie istniał któryś z nich istniał bardziej z, a mamy książkę, która na, którą powołuje się główny bohater Maciek, którą powołuje się w tym swoim studium, a Miljenko Jergović, a tak naprawdę dobry wynik w po pierwsze nie wiemy czy istniała po drugie, nawet, że istniała to niejako Jergović dowodzi, że my spadkobiercy nie chcieli, by ona była publikowana i by oni się mówiło, więc sama z takim dziełem zaginionym, na którą się z kolei powołuje, a wszystko też dzieje się co ciekawe w ważnym historycznie momencie, bo ile w przypadku Roberta z Hallera to było po 3007. 3008. rok czy ten moment tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej o tyle tutaj mamy moment wybuchu pierwszej wojny światowej i Sarajewo my, do którego trafiały główny bohater, a później kolejny bohater tej opowieści w 1914 rok i tak naprawdę lata od 19141919 jestem najważniejszy okres no rzeczywiście trudna to opowieść, ale ja byłem bardzo zadowolony po lekturze tej książki jak u was, a w Czechach na takich znowu westchnął westchnęła, ale tym razem pożyczkę z innym tonem w innym tonie niższy w przypadku grafika to znaczy ja tę książkę kupiłem nie do końca wie, jaki był zamysł autora mam pewne podejrzenia się nie do końca wiem czy podążyła za wszystkimi tymi tropami tak jak powinien pomnożyć prawdopodobnie nawet wiem, że nie wiem, ale tutaj najważniejszą rolę odgrywała przyjemność czytania i bawienia się konwencją ze strony Arłukowicza to znaczy jeśli tworzy się studium powieści nie powieść dzienników, bo Miro Radović pochyla się tutaj przede wszystkim nad dziennikami niejakiego jest do komornika, czyli rosyjskiego austriackiego Leśnika, który u wrót pierwszej wojny światowej przyjęcie do Sarajewa, żeby poszukiwać rzadkich odmianach drzewa, a przy okazji jest świadkiem całej wiosennej Zach zawieruchy i tego jak miasto reaguje na na to co się dzieje podczas pierwszej wojny światowej MP może sobie pozwolić autor praktycznie wszystko, a i z korzysta z tej opcji to znaczy tu jestem pewien, że jest to mieszanie faktów w Sevres jest fikcją nie wiem nie znam historię Sarajewa, a w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku ani trochę wobec tego nie nimi jeszcze są tam jakieś AM puszczania oczek ukryte treści i tata tańce nie mam nie mam pojęcia, że takie, że takie są natomiast wyobrażam sobie, że w ten jest w Guberni ten główny bohater rzeczywiście stoi jest w tym potem w Sarajewie się przechodzi wyobrażam sobie, że wszystkie postaci, które napotkał są prawdziwe i element, ponieważ jest to studium Dziennika nie oczekuje rozwoju akcji i oczekuje po prostu tego, że jako tego jak go bić się przebić przekonał mnie, że dziennik pisany przez austriackiego Leśnika przez parę lat z Chin jest na tyle ciekawe, że warto mu poświęcić osobne studium, a co więcej warto poświęcić studiom również różnica między 2 wydaniami tego Dziennika i Legowicz w swoim świecie przedstawionymi jeszcze dalej, mówi że były 2 wydania tego Dziennika 140 szóstym roku drugi w latach dziewięćdziesiątych oba zaginęły w rozmaitych okolicznościach też związanych z historią Jugosławii te wydanie różniły się konkretnymi argumentami Jergović sam wraca do tego, które zadania zostały wycięte przez cenzurę naczep które, które w wersji zostały wycięte z pierwszej wersji, dlaczego być może jest to zaś jest to zabawa formą i pod płaszczykiem czegoś co na takim podstawowym poziomie rzeczywiście może być studium studium powie studium studium dzienników szkolnych nie do końca, bo Jergović wychodzi poza tę formę zdecydowanie czasem daje się porwać takie narracyjne fantazji i gmin w tym wstęp wchodzę w to i wydaje mi się rzeczy tam jakąś taką uprościć uproszczoną naukową rzeczy im i bawi się razem razem z autorem to przede wszystkim zabawa przyjemność czytania w szatni powiedzieliśmy jeszcze 1 ważnej postaci, które się pojawia, które jeszcze bardziej namieszała państwo tak namierzania o tym, czyli postać poety, który nie jest ujawnić, który to były też jest zafascynowany postacią podobnie jak autor studium, czyli w dniach kariery Gowin czy my postacią ma postać Jana Górnika my też próbuje dojść do prawdy historii zresztą sam tworzy 1 rzecz czy ktoś chce, by taką opowieścią o Górniku, ale o tym samym hokejem dobrze w tym wszystkim powiem państwu za chwilę po krótkiej przerwie na skrót informacji mają w radiu TOK FM rozmawiamy o książce wydanej przez książkowe klimaty mnie Fiedorowicz BM w nocy studium Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA