REKLAMA

"Podpisanie porozumienia było początkiem niewywiązywania się rządu z obietnic"

Analizy
Data emisji:
2019-04-09 18:00
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
24:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
analizy Agata Kowalska przy mikrofonie, a razem już zapowiadane gość pan Łukasz Jankowski lekarz rezydent i członek porozumienia rezydentów ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy dzień dobry dzień dobry pani redaktor z innych państ w już cytowano fragmenty dosyć ostrego wpisu w internecie, którego dokonali rezydenci OZZL hasztag PR -u OZZL oczywiście na Twitterze moim ulubionym i tam między nimi się tak drodzy nauczyciele po 14 miesiącach od porozumienia z rządem nadal Rozwiń » gros szpitali nie wypłaca podwyżek wczoraj w ciągu 12 godzin lekarz lekarze zgłosili nam 67 takich szpitali, a to tylko wierzchołek nauczyciele bożyszcze ostrożni czujni w głównym postulacie procencie PKB na zdrowie też zostaliśmy oszukani strasznie ostro, bo trzeba powiedzieć, że wszyscy mamy poczucie, że podpisanie porozumienia to koniec czegoś, a tak naprawdę w przypadku negocjacji z rządem w naszym przypadku okazało się, że podpisanie porozumienia to dopiero początek początek patrzenia władzy na ręce i niestety początek niewywiązywania się z rządu z porozumienia, które zostało z nami zawarte w nowości przypomnijmy w ten strajk polegał na tym m. in . że chyba około 200 lekarzy rezydentów budowało ARM co jeszcze siedział wtedy on początek naszej akcji akcji uświadamiania rządzących o tym, że w ochronie zdrowia jest naprawdę źle zaczął się jeszcze wcześniej, bo my działamy w zasadzie już od 3 lat 3 lata temu odbyła się pierwsza manifestacja porozumienia rezydentów jeszcze wcześniej była akcja adoptuj posła rozmawialiśmy z posłami wysyłaliśmy listy pisaliśmy do premiera pisaliśmy do ministra zdrowia wiele było tych spotkaniach pamiętam człon nazwy teraz tam podział tych manifestacja żonkili 3 zlotemu rezydenci pierwszy raz wyszli na ulice to ja dziennikarka przyznaje ze wstydem wiedziałam co tak dużo takich młodych ludzi w kitlach czy studenci, by coś zwiedzają Warszawę okazało się, że to była pierwsza z naszych manifestacji mało, kto wtedy w ogóle w mediach mówił o tym, że istnieje taka grupa lekarze rezydenci Mono szczególne potrzeby jest szczególnie ignorowane wtedy to wtedy po raz pierwszy zaistnieliśmy rzeczywiście nadmiar od początku mówiliśmy o całej ochronie zdrowia nie tylko w naszej grupie rezydentów potem była druga manifestacja potem kolejne przygotowania do akcji protestacyjnej i wreszcie głodówka w 2017 roku, która tak naprawdę pozwoliła nam wypłynąć na szersze wody z naszymi postulatami no tak, bo to wyczyści od razu taki ważny moment opowieść o problemach trafia do szerszego grona opowieść o tym, że są jacyś bohaterowie tych w tym przypadku lekarze rezydenci LNG pod postacie tej opowieści no jest ono nie jest ich postulaty i pamiętam dobrze, że doszło do porozumienia pamiętam, że ma też tam przyglądaliśmy się mój każdemu jego słowu już wtedy były wątpliwości co do tych zapisów, ale generalnie uznano, że rezydentom udało się coś co wielu grupom zawodowym się nie udało, czyli przekonać do siebie społeczeństwo, a następnie wygrać z rządem, czego im mniej co nie jest realizowane z tych porozumień, ale pamiętajmy, że przebieg naszej akcji był bardzo długi, bo sama głodówka trwała miesiąc głodował prawie 200 rezydentów budowała pacjentka potem po tej głodówce w zasadzie rezydenci i ochrona zdrowia nie mogła liczyć na nic dopiero rozpoczęliśmy akcję wypowiadania klauzul opt-out 5000 lekarzy te klauzule wypowiedziało zaczęło być w mediach głośno o tym, że dostęp do opieki zdrowotnej jest utrudniony i dopiero ten nasz postulat to zwiększenie finansowania ochrony zdrowia tak naprawdę wybrzmiał dopiero zaczęliśmy realnie rozmawiać o porozumieniu dopiero do tego porozumienia doszło cały proces trwał około pół roku mówi o tym, także, dlatego że nauczyciele muszą liczyć z tym, że ich akcja protestacyjna musi być długa i muszą walczyć z uporem, żeby coś osiągnąć no dobrze i to co się dzieje naszego czujecie się oszukani naszym głównym postulatem było zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia i ja pamiętam takie negocjacje ze stycznia, w trakcie których strona rządowa powiedziała nie ruszajmy wzrostu nakładów na ochronę zdrowia, a załatwimy w całą resztę waszych postulatów tylko poza poza finansową i myśmy z tego spotkania bardzo szybko wyszli zobaczyliśmy takie poczucie w poczuciu idei pewny, że nie chodzi już tylko o płace rezydentów czy o 1 o 1 grupę, że chodzi po prostu o całą ochronę strategia walki z euro wzrost nakładów na służbę zdrowia zdrowia w stosunku do PKB i to ostatecznie pojawiło się w tych zapisach porozumienia nie na tyle na ile byśmy chcieli, ale rzeczywiście udało nam się przyspieszyć wzrost nakładów do 2024 roku ten wzrost miał osiągnąć 6 % to był trudny kompromis mówiliśmy o tym, ale kompromis na, na których wtedy przystaliśmy natomiast dziś dowiadujemy się, że wzrost nakładów liczony jest w stosunku do PKB, ale nie do PKB aktualnego tylko do PKB w 2017 roku zatem rząd stosuje sztuczki księgowe, dopisując małym druczkiem różne klauzule do naszej umowy i wyraża zdziwienie, że my jesteśmy zdziwieni, że nie jest realizowane porozumienie, że tych pieniędzy jest mniej jesteśmy grupą, która została tak naprawdę oszukana na 10 miliardów złotych, czyli od razu rada dla nauczycieli jeśli zapisuje się coś w porozumieniu np. jakieś wskaźniki to 2 to jest bardzo precyzyjnie określić ich przekazu, jaką wysokość PKB, o którą wysokość PKB chodzi, o który rok może to brzmi rzeczywiście kuriozalnie, ale tak się pilnować każdego przecinka zresztą myśmy tych przeciwników naprawdę pilnowali, ale już na etapie prac legislacyjnych zostawia usunięto np. zapis, że ten wskaźnik PKB może być skorygowany w danym roku no to już na etapie prac rządowych po prostu zmodyfikowano nasze zapisy porozumienia i mówię to bardzo łagodny sposób, bo tak naprawdę wypaczona idea żywota zmienia jasne no to z kolei druga, ale druga kwestia z 1100 to co będzie w lewo w porozumieniu umowie między rządem, a strajkującymi, a inna rzecz jak to się przykuje później na konkretne projekty rozporządzeń ustaw jakiekolwiek realizację no tak tylko każdy z protestujących wsiada do stołu negocjacyjnego z poczuciem, że jeżeli druga strona deklaruje chęć porozumienia deklaruje też dobrą wolę i istnieje jakaś nić zaufania tymczasem trudno sobie wyobrazić, żebyśmy dziś usiedli znowu podpisali takie porozumienie mając już tę wiedzę doświadczenie jak dalej te zapisy były sukcesywnie wypaczona terminy dotrzymywane zwiększenie wynagrodzenia zasadniczego rezydentów w zamian za zobowiązanie do pracy w Polsce przez 2 lata po skończonej specjalizacji rosną wynagrodzenia rzeczywiście wynagrodzenia lekarzy rezydentów wzrosło podobnie wzrosły wynagrodzenia lekarzy specjalistów okazało się, że w Polsce była grupa 15  000 lekarzy specjalistów, która zarabia nawet mniej niż rezydenci to jest dobry spełniony punkt tego porozumienia oczywiście chciałoby się powiedzieć wciąż te płace gonią Europę wciąż jesteśmy gdzieś tam w ogonie, jeżeli chodzi o liczbę kadr medycznych, ale tak ten punkt został spełniony jest kompromisowy no ale w tym wpisie na Twitterze piszecie żegnała grupa szpitali nie wypłaca podwyżek wczoraj choćby zgłoszono 67 takich KIO 1001 to zatrważająca liczba, jeżeli przyznać, że w Polsce jest około 800 szpitali w związku z tym można powiedzieć, że w 10 % szpitali ustawa, która miała wprowadzić wyrównanie pensji od 1 lipca 2018 roku nie jest w ogóle realizowana, czyli domowe mamy przepis, ale nie jest on przestrzegany tak jest dyrektorzy szpitali prawdopodobnie oszczędzają lub też nie dostają pieniędzy od ministerstwa nie wiem na jakiej zasadzie to jest w każdym to jest rozwiązane w każdym razie rezydenci nie otrzymują tam należnego im wynagrodzeń nawet z nieco innych znaczących podwyżek to właśnie wygląda tak 1 rzecz to porozumienie drugie to opóźni realizację tego porozumienia przez rząd trzecia to ewentualne znalezienie pieniędzy albo szukanie sposobu, żeby tych pieniędzy nie było właściwie i na razie z naszej rozmowy wynika, że nie wolno ufać i 2 i nie wolno nawet wierzyć w to, że to porozumienie spełni oczekiwania no więc, gdzie szukać ratunku dom rzeczywiście wygląda na to, że mamy do czynienia z pewnym kryzysem zaufania przynajmniej naszych rezydentów do rządzących do osób, z którymi podpisywaliśmy porozumienie jesteśmy zaszokowani tym, że musimy sprawdzać każdy przecinać patrzeć władzy na ręce cały czas być może to naiwne myślenie o naszej strony wtedy w lutym, kiedy podpisywaliśmy porozumienie, że wszystkiego punkty będą przestrzegane myśmy na świat w porozumieniu zapisali, że będą wprowadzone wskaźniki oceny jakości w ochronie zdrowia chcieliśmy, żeby ta jakość w szpitalach była oceniana, żeby pacjent mógł wiedzieć, że w szpitalu, ale to się lepiej, ale na 2 kolejka jest dłuższa w szpitalu we leczy się ciut gorzej, ale kolejka jest krótsza mógł sam zdecydować zgodziliśmy się nawet na ocenę naszej pracy jako jako lekarzy w imię dbania o jakość myśmy wymieniały takie hasło stawiamy na jakość tego postulatu w ogóle stronie rządowej nie udało się zrealizować mówiliśmy elektronizacji w ochronie zdrowia informatyzacji terminy są nie dotrzymane ja muszę powiedzieć, że szczególnie przykre jest to, że brak jest tym dialogu i komunikacji z nami, jeżeli chodzi nie to niedotrzymywanie terminów my zwykle tak po ludzku, jeżeli nie otrzymujemy jakieś terminu to dzwonimy przepraszamy mówimy na kiedy dany dana rzecz będzie zrobiona po prostu usprawiedliwiamy się w jaki sposób ze strony rządowej nie ma przekonania o tym, że trzeba rozmawiać po porozumieniu z rezydentami usprawiedliwiać się z niedotrzymania porozmawiał powiedział pan w dół do dołu do dojście do porozumienia okazało się, że tylko początkiem tej drogi czy z tego co pan teraz mówi wynika, że do porozumienia warto wpisać również taki element, jakim jest ewaluacja co miesiąc realizacji porozumień, a może nawet takie bezpieczniki będą, bo nie wiemy czy na wkład co teraz bywa bywam przyszło do głowy, gdyby ta sytuacja, gdyby cofnąć czas na sekundę wpisaliśmy taką ewaluację, ale w styczniu 2020 roku, czyli za późno i po wyborach wiadomo, że rządzący są bardziej skłoni do rozmów z grupami społecznymi przed wyborami to zupełnie oczywiste albo liczą na to, że już ktoś inny będzie musiał się też o to martwić czy teraz dobrze byłoby, gdyby można było cofnąć czas wpisać tam, a takie podsumowanie sformułowanie realizacji porozumienia może nawet z jakimi się takim właśnie ostrzegającym teatry wam, tyle że jeśli nie zostanie zrealizowany to myślę ale, choć praktycznie największą siłę grupy społeczne mają w trakcie, kiedy dochodzi do protestu, kiedy trwają negocjacje potem w i kiedy jesteśmy na na etapie tak jak w tej chwili jesteśmy na takie mówienia sprawdzam wtedy jest znacznie trudniej wyegzekwować zapisy Niemcy państwo na to na szczęście będzie druga część rozmowy, więc mogą państwo napisać analizy małpa to krok gazem jeśli słuchają nas profesjonalni negocjatorzy mediatorzy proszę pisać ze swoimi poradami i z tym jak wybrnąć z tego paradoksu, że oto dopiero po strajku po po protestach po demonstracjach po głodówka zaczyna się najtrudniejsza Orka, czyli wymuszenie realizacji porozumień przecież to tak nie powinno wyglądać powiedziała optymista najnowsze studium Łukasz Jankowski z porozumienia rezydentów ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzowi optymistka i może trochę też naiwny zaraz po informacje zwracam analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną studiu cały czas się Łukasz Jankowski lekarz rezydent i członek porozumienia rezydentów OZZL, czyli ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy rozmawiamy na temat doświadczeń rezydentów, którzy protestowali, gdy strajkowali głodu budowali wypowiedzieli umowy, a stanąć wygrali i doszło do porozumienia z rządem teraz z tego co wolno gość jasno wynika, że toczą nową walkę o to by te porozumienia zostały zrealizowane i na razie można powiedzieć, że dosyć jest to walka ponura i latem bez większych sukcesów stąd Puck man i z tego, że rezydenci ostrzegają nauczycieli przed tego typu potraktowaniem wynika, że nasza rozmowa w i zaapelował do państwa oraz gdy nocą tu począć jeśli w czasie strajku dochodzi ból w następny do porozumienia, ale później do porozumienia złamane to właściwie jak to zrozumieć jak sobie z tym poradzić jak pisze zabezpieczyć można na wszystkie strony przewidzieć wszystkie możliwe ruchy przeciwnika napisała pani Marta i adres analizy małpa TOK TOK FM i pani Marta pisze, że jedyną gwarancją realizacji obietnic postanowień jest uczciwy partner jeśli tego zabraknie to można przywoływać tylko hasło nadzieja matką głupich to takie w karty jeśli przeciwnik jest oszustem w to, jeżeli nie uda mu się oszukać na etapie gry to szuka na etapie rozliczenia nie w tym tkwi cały problem no tak pani Martyny Sony i wspaniała rada wspaniała min po sumowanie tylko, że co zrobić jeśli wiemy już, że partner będzie on kombinował być może jest parę sposobów na to również w trakcie 2 pomyśl o porównaniu rezydentów do nauczycieli znajduje zaskakująco dużo podobieńst w w państwa zawodach koncerty widzi, że was wiele łączy to prawda no i nasz zawód lekarzy i zawód nauczyciela to są zawody zaufania publicznego z mojej perspektywy oba te zawody są krytycznie ważne dla społeczeństwa z obu tych zawodach pracują pasjonaci oba zawody to tak naprawdę obszary, które są krytycznie niedoinwestowane, w których tak naprawdę dużo mówić o powołaniu opaski, a mało o rzeczywistej pracy i o tym jak ta praca wygląda to wygląda źle przez niewydolne systemy czy też edukacji czy to ochrony zdrowia z ja znalazłem wiele podobieńst w łatwo, ale im różnego rodzaju obelga i oskarżeniach, jakie trafiają do nauczycieli i trafiał do rezydentów m. in. podejrzewany o to, że to jest wyjątkowo luksusowy zawód takim, w którym czekają duże pieniądze w środku mąż, czyli mnóstwo wolnego mnóstwo wolnych dni wolnych godzin, ale też dołoży się w zawodzie żyłam w tutaj ze strony lekarzy z drugiej strony nauczyciele mają pod swoją pieczą pacjentów dzieci ich za włożony w, a wręcz na ich barkach walczą o coś tak przyjemnego jak pieniądze ja myślę, że to jest nasza główna rada dla nauczycieli dziś protestujących nie czytać o sobie w reinkarnację nią nie uzna, że kochanek z konkretną złotą myśl jak wybrnąć z tego nie ożenił się nawet rozegranie rozwiązaniami w określonych w nas rezydentów oskarżano przecież są drogie wakacje wyciągano nasze nasze zdjęcia gdzieś obrzucano nas błotem hejtem myślę, że to trudne ale, ale trzeba to przetrwać najlepszym sposobem jest nie czytać jazda tym, ale fatalne zawody są rzeczywiście podobne, bo większość czasu i w moim zawodzie już nauczycieli pracuje na 1, ale na kilku etatach większość osób pada wieczorem ze zmęczenia większość myśli myśli o tym jak je jak dać sobie radę następnego dnia są te podobieństwa twierdzą, że może nie czytać tych oskarżeń, ale one są moim zdaniem istotne, bo one są 1 z 1 stroną medalu, którym jest odbiór społeczny danego protestu czy odbiór społeczny danej grupy zawodowej i ja rozumiem, że to ONZ takie podejrzenia Otóż właściwie być nauczycielem to na jej najlepsza rzecz na świecie w Polsce Włoszech takie wakacje niekończące się tylko ciekawe, że jest strasznie mało chętnych do zawodu w a, ale itd to jest ta rzecz w tym szalenie ciekawie w jaki sposób mierzy liście się w MON z tym problemem wpływanie na odbiór społeczny czy czyny jakoś przekonania ludzi do tego, że jest problem, że jest coś, o co walczyć i że to jest słuszne jak i w jaki sposób gum ustali dniem może nawet na można mówić o jego winie i rodzaju ustawieniu narracji rzeczywiście to podejście rządów do nas wcześniej teraz na nauczycieli jest bardzo podobna pokazywanie pewnego antagonizmów byliśmy antagonizowanie z innymi grupami w ochronie zdrowia trochę też z pacjentami co na szczęście udało nam się przekonać społeczeństwo, że ochrona zdrowia z naszą wspólną sprawą teraz życie walczymy też o pacjentów o to, żeby prezydent nie padał z nóg po kolejnym 48 godzinnym dyżurze na myśli głównie walczyli o pacjentów i w tej chwili to co co widzimy i odbieramy z wielką zazdrością to są pikiety uczniów w obronie w obronie nauczycieli ja zastanawiam się czy, jeżeli wrócimy do walki, o którą cały czas toczymy, ale wróćmy do aktywnej walki o ochronę zdrowia to czy będziemy mogli liczyć na takie wsparcie pacjentów mam nadzieję, że tak, bo myślę, że przez nasze protesty przekonaliśmy ludzi, że w ochronie zdrowia nie tylko dzieje się źle, ale mogłoby się Jazz lepiej, gdyby była bardziej zainwestowana na poziomie przynajmniej europejskim w no właśnie tutaj rzeczywiście pamiętam z tego protestu rezydentów ten taki jakiś nowy sposób ujęcia tematu znaczy dużo większą otwartość NATO, że wielu pacjentów jest niezadowolony ze służby zdrowia, że lekarze też zawodzą może rozczarowują może w LM le, że są kolejki żal na radnych SLD naprawdę źle się dzieje wręcz sposób też traktowania pacjentów i że rezydenci blisko pierwszą taką grupą, która nie zaczął odpowiadać na to oskarżenie nie mówiąc to nieprawda albo nie mówiąc jesteśmy zbyt zmęczeni, żeby szanować ludzi, wykonując no tak rzeczywiście jest z tym kłopot i znają się na ile nauczyciele powinni też zrobić swoisty rachunek sumienia no ale z drugiej strony po porozumieniu zrzucono na rezydentów odpowiedzialność za ochronę zdrowia, bo nie wywalczyliście więcej, bo te nakłady nie będą tak szybko jak mogłyby być była też taka narracja podsycana trochę przez przez stronę rządową, że teraz oto prezydenci mogli wywalczyć więcej oni są odpowiedzialni myślę, że już w tej chwili słyszymy to samo nauczycielach to oni są odpowiedzialni za strajk oni są odpowiedzialni za paraliż tymczasem myślę, że powinni się świnie przeciwstawić się takiej narracji i mówić o tym, że odpowiedzialne są wieloletnie zaniedbania, bo taka jest po prostu prawda i że razem z uczniami, którzy przechodzą przez trudny czas ich rodzice również, ale wszyscy razem powinni się zjednoczyć, bo chodzi o dobrą edukację mówi to również jako ojciec co prawda moje dziecko dopiero będzie szła do przedszkola, ale mam nadzieję, że trafi tam na opiekuna wychowawcy, który będzie moralnych do niego cierpliwość bez pary EUR lisem, a nie będzie walczył z nim za wszelką cenę bez tej cierpliwości, bo będzie po prostu leciał już do 2 i rabat, a są ostre pikowanie test szalenie stresujący moment bardzo duże napięcie można wyczuć choćby tutaj u rozmówców naszej redakcji w radiu TOK FM, kiedy przychodzą do studia widać, że to jest sytuacja taka graniczna, bo oto podważa się codzienność, której nauczyciel idzie do szkoły pracuje spotyka się z uczniami opiekuje się nimi wraca do domu i t d. tak samo było z prezydentami zamiast do szpitala to do studia w radiu TOK FM, że opowieść o proteście jak się zdaje sobie z tym radzić z tym odwróceniem rzeczywistości, że w ogóle jej zburzeniem nasila ja myślę, że widzimy pełną determinację środowiska nauczycielskiego tak zresztą było w naszym przypadku, kiedy dziennikarze podchodzili do rezydentów w różnych szpitalach słyszeli tak naprawdę te same słowa i to samo narracje nie było także myśmy też ustawiali tylko połączyła nas wspólna praca wspólne odbiór zaniedbań w ochronie zdrowia wspólny trud i dlatego wszyscy razem w pełni ideowo mówiliśmy tym samym językiem mam poczucie, że jeżeli nauczyciele wierzą w swoje postulaty wierzą, że ich praca zasługuje na szacunek na na godną płacę to również tak samo będą potrafili mówić tym samym językiem oczywiście zawsze jest duże obciążenie, które leży na liderach, bo to oni są atakowani tak naprawdę słyszy się o tym, że oni coś powiedzieli oni są autorami postulatów tymczasem autorami tych postulatów w naszym przypadku byli prezydenci i pacjenci, a w przypadku nauczycieli są z sosami na oficjalnej w żagle, bo w uczyli się do zmian mówi pan siła wytrzymamy tej naprawdę trudnej wręcz powiedziałabym nienormalnej sytuacji w tym wzajemności nie oceny tego, że nie jest zwyczajnie jest właśnie w tym odniesienie się do tego co, że to, że nie jestem samemu nic nie tylko ja tak myślę dokładnie tak i co więcej łączy nas wspólne środowisko i wspólny odbiór danej sytuacji, bo wszyscy wiemy, że jest źle wszyscy wiemy, że rezydenci w Polsce przed protestem, ale też teraz nie byli grupą uprzywilejowaną było nam bardzo trudne warunki pracy były i są krytycznie trudne podobnie jest w przypadku ich jak słyszymy w przypadku nauczycieli myślę, że ta wspólna sprawa wspólna trudna sytuacja ich połączyć, ale tutaj nie mamy gdzie najwygodniej rezydentów ale gdy mamy jeszcze 1 sytuację mamy i to jest bardzo trudny moment część nauczycieli pracuje część nauczycieli wybiera jednak prace nie forma strajku, którym po prostu się nie świadczy w pracy w szkole i część z nich jest część ludzi nazywa chłam strajkami część z kolei wskazuje, że to jest robione dla dobra dzieci i to jest bardzo trudna sytuacja, w której musimy się zmierzyć z faktem, że jednak nie wszyscy są zgodni co do Formuły protestu może do postulatów tak, ale nie do Formuły i co wtedy trudno mi dawać tutaj 1 radę dla nas na pewno głodówka, którą prowadziła duża grupa rezydentów było bardzo dużym obciążeniem nie wszyscy zgadzali się z tą formą protestu natomiast każdy z nas miał na sobie silną presję, że jeżeli odrzuci ofertę negocjacyjną rządu to wskaże tak naprawdę swoich kolegów na jeszcze 1 dzień wodowania, czyli narażania własnego zdrowia, więc ta presja na przerwanie protestu zawsze jest ogromnie dużo, bo protest nie jest w interesie niczyjej na nas w interesie rezydentów jest w interesie pacjentów nie jest w interesie ani nauczycieli ani uczniów ani ani rządu jest to rzeczywiście bardzo trudna sytuacja, w której chyba z doświadczenia powiem nie ma tak naprawdę na pewno łatwych rozwiązań, ale nie ma też dobrych i złych rozwiązań zawsze trzeba iść na jakiś kompromis czy to ze swoim środowiskiem czy to z partnerem w negocjacjach z jest jeszcze 1 zarzut to jest typowo Polski zarzut w i jakakolwiek się nie pojawił inicjatywa to element to ich RO man volvo obecnie kierowane jest pewna obelga tabel obelga brzmi to jest upolityczniona akcja i to słowo upolitycznienie jest negatywne tak jakby mnie sam fakt, że coś jest polityczne z góry wskazywało, że jest nieuczciwa, że jest jakimś rodzajem oszustwa jak sobie z tym radzić upolitycznienie takie słowo, które parzy w dyskursie publicznym, że 13 my staraliśmy się przekonać wszystkich do tego, że jesteśmy apolityczni odtrąca dziś wyciągnięta ręka na ręce polityków, których realna i zużywa tego słowa mają wrażenie, że między upartyjnienie, a upolitycznieniem jest zasadnicza różnica 1100 działać na rzecz jakich partii albo z kierunku jakieś partie, a inna rzecz walczyć o polityczne kwestie takie np. za z nakłady na służbę zdrowia na tej zasadzie każdy głos w dyskursie, który wybrzmi przed wyborami jest głosem polityczną ma ona rzeczywiście tak to tak to definiować natomiast zostaliśmy wychowani w przekonaniu i to przez ostatnie lata, że upolitycznienie jest czymś złym jest czymś co jest gaz brudna brzydka inni i może uda udawać, że nasz protest nie ma nic wspólnego z polityką, chociaż to nieprawda w, a z drugiej strony sytuacja nauczycieli jest trudna i była trudna, że akurat protestują przed wyborami jak jak słyszy się w niektórych mediach jako zarzut to chyba nic dziwnego właśnie przed wyborami można załatwić z politykami najwięcej kwestii w Polsce to politycy decydują o tym w jakim państwie będziemy żyli, ale mój pan od stron staliśmy pomocną dłoń z partii politycznych, żeby uniknąć właśnie tego oskarżenia o upolitycznienie i toteż doradzamy protestującym nauczycielom walczcie o swoje postulaty mówcie swoim językiem używać swojej narracji przekonajcie nas wszystkich to do swoich racji, jeżeli uważacie, że to ma sens to nie dajcie się w oponach na mszy na koniec napisał, że zapisze w porozumienia powinno być jasno określony co się stanie jeśli przedmiot zobowiązania nie zostanie zrealizowany coś wyczuwam prawnika w autorze z dziękuję panie Adamie w kończymy tę część Łukasz Jankowski z porozumienia rezydentów OZZL bardzo serdecznie dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!