REKLAMA

Egzaminy się odbyły. Co to oznacza dla strajku nauczycieli?

Data emisji:
2019-04-10 14:00
Audycja:
Połączenie
Prowadzący:
Czas trwania:
23:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

łączenie ich różni od gór i czternasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną studia goście prof. Marta Zahorska z Akademii pedagogiki specjalnej dzień dobry dzień dobry i Anna Dzierzgowska nauczycielka wielokulturowego liceum humanistycznego w Warszawie redaktorka monitora edukacji dzień dobry dzień dobry myszy wolne państwo domyślają czy będziemy mówić, czego oczywiście strajku nauczycieli w trzecim dniu zaczynają się egzaminy gimnazjalne, a już wiem, że Anna Rozwiń » Dzierzgowska twierdzi, że to fatalnie, dlaczego tak Rosiak to znaczy fatalnie, że ostatecznie udało się je zorganizować bez kilku powodów po pierwsze, dlatego, że jednak cha innych niż strajk pokazałby siłę właśnie wtedy, gdyby tych egzaminów się zorganizować nie udało to jest 1 rzecz, a druga rzecz jest taka, że ja się strasznie martwi o tegorocznych absolwentów absolwentki i od razu chciałem też bardzo wyraźnie zaznaczyć, że martwi się o nich nie z powodu tego co robią ich nauczycieli nauczyciel tylko z powodu tego co się zafundowało ministerstwo edukacji mamy tzw. podchodzą podwójny rocznik, a te dzieci są strasznym stresie odwołanie im egzaminu i robienie na wkład w terminie dodatkowym w czerwcu po spełnieniu postulatów nauczycielskich to byłaby, więc w miarę czysta sytuacja wtedy można było ten egzamin zrobić porządnie nie wierzę w to, że ten egzamin dzisiaj się odbywające odbywa się w pełni porządnie nie jest chciałabym wiedzieć n p . jak wygląda w tej chwili sytuacja dzieci z orzeczeniami dzieci, które mają zespół Aspergera dzieci z autyzmem dzieci niedosłyszących dzieci, które normalnie na egzaminie stajemy na głowie, żeby organizować osobne komisje wydłużony czas to wytłumaczyć, że warunki to działa tak, że my egzaminy metody ma różne formy w zależności od potrzeb konkretnych grup uczniów uczennic i o ile osoby silne zdrowe i nie jest tak w miarę odporny można skorelować nawet zrobić dla 100 osób w 1 sali o tyle osoby właśnie z różnego rodzaju szczególnymi potrzebami edukacyjnymi wymagają szczególnych warunków egzaminacyjnych jeśli chodzi o dzieci n p . z zespołem Aspergera, który staje się coraz więcej czytaj więcej orzeczeń to one też bardzo źle znoszą wszystkie sytuacje zaburzenia we wszystkie sytuacje, które wytrącają z jakiej takiej równowagi i żeby napisać egzamin, żeby móc się skoncentrować, że mógł odpracować naprawdę potrzebują bardzo starannie do nich dostosowanych warunków naprawdę mi trudno uwierzyć, że w ciągu 2 dni Centralna komisja Egzaminacyjna razem z samorządami znalazła wystarczająco dużą liczbę wykwalifikowanych osób do opieki właśnie nad tymi dziećmi i strasznie mnie boli od początku tej reformy mnie strasznie boli to, że na tej reformie szczególnie cierpią dzieci, które najbardziej potrzebują wsparcia pomocy, a więc jak rury z 1 strony ten egzamin dzisiaj pogodę, by go osłabia bardzo wyraźny moim zdaniem protest nauczycielskiej, a z drugiej strony uderza w dzieci, które już uderzono i uderza w dany rynek miałby podwójnie dzieci najsłabszy w tej profesor paniom i nie jest podobno to chyba rzeczywiście to co się stało i to, że w ogóle Stali w staję przed tego rodzaju dylematami no jest oczywiście wynikiem tych na nieodpowiedzialnych zmian, jakie w edukacji przeprowadzonej się w przeprowadzonym w związku z tym należy nie mogę potępić osób, które są odpowiedzialne za przeprowadzenie egzaminu w zestawie stawały na głowie, żeby ten egzamin został przeprowadzony tak jak to obiecano z wielu młodych ludzi jednak było nastawionych, że ten egzamin zdaje się odbędzie, że i ani, jakby przygotowywali się do tego egzaminu, więc trudno mi tak w pełni potępić ten egzamin ma miejsce z drugiej strony też przyznam się, że nie bardzo widzę szansę dla nauczycieli wygrania tego strajku mój defekt zmienia jest na nie powinnam go zapewne głośno wyrażać, ale nie ma jak konwoje z inną ZOZ sposobu w jaki prowadzone są negocjacje z nauczycielami, o ile w ogóle są Rosja, jeżeli to są to raczej jest z Lechem podburzanie ich nastrojów i to wyraźnie widać politykę taką, że na nie damy na pewno, a oni po prostu ze względów finansowych nie nie będą mogli długo długo nerwy utrzymywać w tym strajku, więc jeżeli chcemy popierać to może nie nalepki popieramy tylko zrzutka na pieniędzy, którą należy szybko zorganizować, żeby ten strajk wspierać pieniądze są tutaj rzeczywiście bardzo ważnym elementem na czas złej strony rozumiem rząd, który jak teraz odpuści nauczycielom no to potem nowa lista osób, które osób grup zawodowych i to dużych grup zawodowych, które mają bardzo podobne inne problemy bardzo podobne żądania nowy w 2 otworzy jak do tej rząd pokaże rząd nie ustępuje no ma wtedy lepszą sytuację w ogóle, więc przyznam się, że to co bym chciała też oczywiście organizacja szybkiej zbiorki, żeby tym nauczycielom jednak pomoc, że mogli przynajmniej trochę dłużej wytrzymać to jest rodzaj manifestacji na manifestacji bez większych szans, ale jednak pewna demonstracja na poglądów postaw, które warto jednak wspierać na miliardy much nie chciała tych meczach ma 3 zwycięstwa nauczycielek nauczycieli pracuje w szkole społecznej, ale to zwycięstwo nawet na moją pensję, by się przełożyło jakoś tam, ale przede wszystkim term chciała właśnie tej fali strajkowej i tej fali protestów, o której ty mówisz, że się może wydarzyć również, dlatego że też moje życie np. zależą od tego czy pielęgniarki w tym kraju będą wreszcie dobrze opłacane tak, ale nie będą to my wszyscy na tym cierpimy w pewnym momencie rzeczywiście rząd gra z nauczycielami w meczach okazują pogardę, którą przekazał niejednej grupie na wiele różnych sposobów i w pewnym sensie właśnie wreszcie się doczekali jakiejś reakcji no ale chciałem przypomnieć, że rok temu mieliśmy protest osób niepełnosprawnych i opiekuna opiekunów w sejmie 40 dni chyba trwający z bardzo dużym wsparciem z zewnątrz tak właśnie solidarnościowym różnych oddolnych grup i ostatecznie ta pogarda rządzących jakoś żyć zwyciężyła wtedy nad tym protestem, więc może już czas ten rząd zmienić po prostu też Frontex taki dobry gust strajk generalny dobrym narzędziem do tego dodać, że teraz rozmawiamy o tym co proponuje ta strona rządowa nie to jest rzeczywiście ciekawy pomysłu premier Mateusz Morawiecki powiedział, że chciałby, aby zaraz po świętach nastąpiła w formule okrągłego stołu ogólnonarodowa debata o systemie oświaty należy zrobić tak, ale nauczyciele nauczycielki z lekką podwyżki, ale to po pierwsze po drugie można było zrobić ogólnonarodową debatę o systemie oświaty, zanim się ten system rozwaliła, bo w tej chwili to na razie siedzimy na gruzach i próbujemy tę grozę jakość do kupy zebrać po trzecie no właśnie powtórzę raz jeszcze innych się władze oświatowe wytłumaczone pies krzywdy, którą zrobiły ponad 700  000 dzieci, które w tym roku będą szły do przepełnionych niż nie najlepiej przygotowanych klas licealnych, ale tak jak my zaczniemy od spełnienia postulatów płacowych, a potem możemy rozmawiać z dnia jest biorcy rzeczywiście bardzo zależy na tym, że jest się nie tylko mnie taka debata nad edukacją to co się dzieje w Polskim systemie edukacyjnym jest bardzo smutne, ale to jest fatalny system edukacyjny nawet psy przed tą koszmarną reformą daleko odbiega od pewnych wymagań standardów, po czym w obecnego wieku w związku z tym taka debata jest konieczna natomiast rzeczywiście potrzebne są warunki na obecne obecne warunki nie są odpowiednie do stworzenia okrągłego stołu, który proponuje inne proponuje pan prezydent natomiast to co nie jest interesujące i jakoś optymistyczne to taka jest spora mobilizacja różnych grup społecznych, które organizują same sposoby na działanie na pewną wizję jak ta edukacja powinna wyglądać myślę, że taka ogólna, gdy debata i deliberacja nad nie jest systemem edukacji jest potrzebna bardzo bym chciała zresztą, żeby związek nauczycieli po w prezydenta, żeby było taką inicjatywą torem czy ostrzy instytucją, która zbierała, aby właśnie te liczne naprawdę liczne w tej chwili w innej grupy głosy postulaty i żeby rzeczywiście ta debata się toczyła bardzo jasne czy pan prezydent w tej chwili jest tutaj dobrą osobą uiszcza on potrafi stworzyć taką rozmowę nie ma zaś w Rydze przepraszam pan premier stworzyć rzeczywiście taką dobrą atmosferę do debat byłam wczoraj przez chwilę pod ministerstwem edukacji, gdzie protestowali uczniowie uczennice, którzy zorganizowali duży protest zapowiadają kolejne i oni też mają swój głos w sprawie tego jak powinna wyglądać edukacja bardzo interesujący domagają się przede wszystkim demokratyzacji szkół pod wieloma względami za chwilę będą również uczniowie uczennice protestować w sprawie klimatu, czyli rzeczy, które bezpośrednio dotyka, więc ja jestem zdania, że też taka debata świetnie obejść znowu bez rządu zrównują 1417 za chwilę wrócimy do rozmowy, ale on włączenie ich różni od gór i włączenie ich Lublin Olsztyn Igor i 14 lat 24 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną w studiu Anna Dzierzgowska prof. Marta Zahorska rozmawiamy o strajku nauczycieli o strajku, które jak powiedział przedstawiciel forum związków zawodowych Sławomir Wittkowicz najprawdopodobniej zostanie zawieszony w przyszłą środę w związku z przerwą świąteczną, a potem być może wznowione w maju jak rozumiem to być może jest to to jest to najważniejszym znakiem zapytania to jest jakiś przepis do tego co mówiła pani profesor, czyli do jak rozumiem presji finansowej na nauczycieli takie trochę osłabienia się strajku samoistnego, gdyż strasznie trudno jest strajkować takim zawodzie jak zawód nauczycielski rzeczywiście bardzo łatwo się narazić się w tym momencie rodzicom przede wszystkim uczy się uczennic i bardzo ważne podkreślenia na każdym kroku, że postulat strajku jest postulatem płacowym, ale za tym postulatem po pierwsze to on jest taki, bo musi taki być zgodny z polskim prawem, a po drugie, za tym postulatem naprawdę kryje się troską o szkołę naprawdę chcemy móc dobrze pracować naprawdę nam zależy im do tego też muszę po pierwsze, mieć z czego żyć, a po drugie musimy mieć jednak trochę bardziej stabilne warunki zewnętrzne noc z hasłem coś z tym nie zgodzić natomiast no takie zapowiedzi już właściwie końca przerwania na nos wskazują ceny strajk na taką jest słabą pozycję dają mu swą pozycję negocjacyjną z drugiej strony są realistyczne, więc on chciałoby się wesprzeć te winny jest tych ludzi strajkujących jak najbardziej, ale na uznawane trzeba mieć jakieś armaty, żeby ruszyć się mnie z tymi postulatami nas władze wraz z wyraźnie są nienaruszalne i nie rusza nienaruszalny w związku z tym inne psy w jak można wesprzeć tych, którzy przeciwko władzy ne występują nos właśnie wszelkie służby związane ze sferą publiczną są szczególnie złej strony w złej sytuacji, dlatego że odbija się to co robią na reszcie społeczeństwa, które musi ponosić koszty tej inne tej demonstracji not wymownie rodzice dzieci jak strajkują nauczyć jak strajkują lekarze na to, że chorzy jak pielęgniarki to znowu obsługa szpital 1 tak dalej ta strefa publiczna jest niesłychanie trudna, gdy w w trudnej pozycji negocjacyjnej jedynie co może pomóc tej nel z tej stronie to zrozumienie ze strony społeczeństwa i zrozumienie w postaci haseł pieniędzy no jakiejś jakiegoś mocnego silnego wsparcia solidarnościowego bez tego no niestety te służby nie są w stanie mnie zwyciężyć wiemy też chciała mam jednak nadzieję, że ten strajk, który w tej chwili chłodnia ma dosyć wysokie poparcie się do tego przyczyniłem chcieliśmy w ogóle zrozumieli, że strajk jest strasznie ważne narzędzie pracownicze, że w ogóle nie mielibyśmy kodeksu pracy nawet takiego marnego, jaki mamy, gdyby nie robotnicy robotnicy, którzy strajkowali walczyli z 219 wieku często i że to naprawdę jest także o swoje prawa pracownicze trzeba walczyć, że mam wolno nam, że to jest 1 z podstawowych praw społecznych, że to jest właśnie pewna forma Solidarności bardzo ciekawe czemu niektóre osoby, które są teraz na strajkach są ludzie, którzy opowiadają, że nigdy nie czuli się tak świetnym zespołem jak teraz, kiedy siedzą w tych pustych szkołach śledzą wiadomości o strajku naprawdę mają poczucie, że robią razem coś ważnego i o tym, też warto pamiętać, bo opisują można, by trwa taki spór na interpretację prawa i regionalna izba Obrachunkowa w Krakowie jak z nim w kontekście zapowiedzi i Jarosława Szlachetki burmistrza miasta gminy Myślenice czy można zapłacić nauczycielom z kasy samorządowej regionalna izba Obrachunkowa w Krakowie wydała taki prawnie wiążące oficjalny komunikat, że absolutnie nie strajkując nauczyciele nie mogą otrzymać żadnego wynagrodzenia, bo to byłoby zmuszanie do strajku to faszyzm to dość ciekawą konstrukcję w kontekście tego co powiedziałaś nie jestem prawniczką, ale i polskie prawo dotyczące strajków jest niesłychanie skomplikowane i bardzo utrudnia tak naprawdę organizację strajku rzeczywiście wprowadza coś takiego jak kara finansowa za strajk rozumiem, że jeśli strach wygrywa to prawdopodobnie można wtedy muzykom w dokumentach końcowych negocjacyjnych po prostu sobie zapisać, że jednak za refundację za dni strajkowe będzie, ale tak rzeczywiście prawo jest skonstruowany tak, żeby uderzyć osoby strajkujące po kieszeni w tym sensie to, o czym mówiła Marta Zahorska to znaczy konieczność jednak wyższy zgromadzenia w razie czego pieniędzy w strefę przy miał przedłużyć to jest bardzo ważna sprawa natomiast rzeczywiście te pieniądze na pensje nauczycielskie de facto idą z tylu różnych kas, że Janie umiem powiedzieć, kto ma rację w tym sporze w ich część przecież pieniędzy wypłaca i tak samorządy, więc pytanie czy on nie może nadal wypłacać choćby w walce z deserem części prawda, żeby wesprzeć się nerwy stresy strajkujących, więc naprawdę rozumiem, że prawnicy mogą w tej chwili ruszyć do boju są podobno tacy, którzy w są związani ze związkiem Nauczycielstwa polskiego, więc może oni by się wypowiedzieli co jest legalne co jest możliwe jak można rzeczywiście wesprzeć nauczycieli, bo Nowin bardzo chce, a żeby ten strajk w coś przyniósł dla nauczycieli jestem bardzo silnie związana z tym środowiskiem wiele lat z aż trudno powiedzieć ile robi badania wśród nauczycieli przeprowadziłem setki rozmów z nauczycielami i rozum jak trudno jest ich sytuacja, zwłaszcza ta po to, poczucie, że są przez ludzi sąsiadów dzieci na ogół postrzegani jako ci nieudacznicy, którzy właściwie powinni nigdy by byli lepsi to by pracowali, gdzie indziej ani w szkole i to jest romantycznego nie można oczekiwać prestiżu nauczyciela wtedy, kiedy organizuję jest zdegradowany nie masz poczucie degradacji to poczucie degradacji zresztą wywołuje frustrację frustracja niech Bóg tworzy różne bardzo niekorzystne sytuacje w szkole bardzo konfliktowego tak nie można po prostu wizjom bardzo chciała, żeby nauczyli można było wesprzeć, żeby oni jakoś wygrali ważną mam tutaj właśnie z tyłu głowy, że z punktu widzenia władzy jest to w zasadzie niemożliwe, żeby to pójść na pół kroku czy pani właściwie mówi o czymś na kształt pogardy wobec tej grupy zawodowej tak znaczy, że w ogóle służby publiczne od sądownictwa było przez medycynę lekarzy i wreszcie, ale także nauczycieli, ale także te służby inne realne policjant straszył upominają o odpowiednie docenienie ich pracy nowe dzwony cały sektor publiczny jest w bardzo trudnej sytuacji jest całkowicie uzależniony od tego co w budżecie im przypadnie ono nie mają siły negocjacyjnej to jest ono naprawdę dramatyczne zajęła się wydaje mi się na tym tle faktycznie ta sytuacja nauczycieli jest dość szczególna w sensie negatywnym to znaczy nie wiem czy z jakąś inną grupą wiąże z lekarzy tak głębokie przekonanie, ale lekarz może sięgnąć mogą dorobić trochę tak jakby chcieli to by mogli nią aż tyle korepetycje tak też się mówi Sasza, mówi że są tacy, którzy dorabiają po chciałbym zająć zarabiać tyle ile nauczyciel angielskiego albo matematyk, który daje korepetycje czy fizyk przedtem prawda oczywiście to jest sytuacja tylko niektórych te same z lekarzami nie wszyscy, ale tutaj też się mówi się stało, że władze też, że stawiają jakieś płace, które są na poziomie podobno diet parlamentarnych w Hims w elfy są różne wizje tego co oni zarabiają do tego jeszcze mają wakacje do tego jeszcze chochoła i tylko pracują 18 godzin w związku z tym ta wizja tego co oni mają jest śmieszno i jest niepoważne ją w porównaniu z gazetą, ale NATO natomiast rzeczywiście pamiętam nauczycieli w tym okresie lat dziewięćdziesiątych to było strasznie trudne i Chin nauczyciele po prostu dorabiali, a to jest wolny korzystają z wideo pracując na Targu no naprawdę to były żenujące sytuacje dla innych dla wielu z tych nauczycieli, których potem uczniowie widzieli jak NES sprzedają w jakieś gadżety na ze śmietnika na na Targu na inny, jeżeli chcemy wrócić do tej sytuacji to co naprawdę jest to sytuacja dramatyczna, zwłaszcza że dno jeśli chodzi Osamą wartość edukacji i w jest ona tak nieprawdopodobnie ważna z punktu widzenia całego naszego społeczeństwa, że zimno tutaj to powinien być w ogóle no i 1 z 23 priorytetu tzw. kapitał ludzki jest podstawą rozwoju społecznego o nas on jest bardzo słaby i 1 z przyczyn tej słabości jest właśnie nie dopłaca ani nie opłacanie ludzi, którzy ze mną pracują na rzecz tego kapitału społecznego, więc kapitału ludzkiego, więc to jest ona jakby konieczność ten brak zrozumienia ze strony władzy i to powiedziałaby, że nie tylko tej poprzednia też ma tutaj jest on bardzo dużo mnie z winy i powinna być w pierwszej zanadto dno to to to jest ważne, żeby to podkreślać i bo to z punktu widzenia rozwoju naszego państwa społeczeństwa jest fundament daje też trochę mam do zarzucenia mediom, bo jeszcze za poprzedniej władzy jednak trwała bardzo duża taka właśnie debata nie debata w mediach na temat przy tzw. przywilejów nauczycielskich na temat karty nauczyciela i tak naprawdę ten czarny Pijar były robione szkołom od wielu wielu lat również nadal gimnazjów pisano właściwie tylko źle tak nagle okazało się, że są fajne, kiedy przed PiS powiedział, że będzie likwidowała, ale wcześniej inny tak naprawdę bardzo mało było rzetelnej merytorycznej debaty o to, o czym one są po co są bardzo duże było jakiś strajk już straszenia tą straszną złą młodzieżą i tym co tam okropnego się w tych gimnazjach dzieje zabrakło też woli politycznej wcześniej z prowadzenia rzetelnej kompleksowej edukacji antydyskryminacyjnej von Bzdülöw w ogóle wóz tak to z tym zawsze był problem dotyczy szałwia tak, bo tak jak mówię, jakby cała ta tzw. reforma pole wierzę uderzyła nauczycielki nauczycieli po drugie, uderza bardzo silnie właśnie w uczeniu się uczennice, którzy są jakichkolwiek powodów wrażliwi na właśnie różne sytuacje dyskryminacyjne i ten protest znaczy poziom determinacji teraz w tym proteście no właśnie pokazuje, że rzeczywiście już chyba mamy dość tego upokarzania nas na różne sposoby przez różne inne siły od bardzo wielu lat i naprawdę chcę móc lepiej pracować w tym kraju uważa Anna Dzierzgowska nauczycielka z wielokulturowego liceum humanistycznego w Warszawie redaktorka monitora edukacji i prof. Marta Zahorska z Akademii pedagogiki specjalnej był ze mną studiują czternasta 37 za chwilę informacjami, ale on włączenie ich różni od Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!