REKLAMA

"O zmierzchu", Therese Bohman

Data emisji:
2019-04-13 17:40
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
14:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

w pierwszych 2 częściach audycji poczytalni dalsza dyskusja była bardzo burzliwa jak będzie tym razem zmieniamy lektury Szanowni państwo w studio w Krakowie Łukasz Wojtusik warszawskim studio natomiast Zuzanna Piechowicz dzień dobry dzień dobry i Aneta Pytrus dzień dobry, a powiedziałem o zmieniających się lekturze przyjrzano się bliżej książce wydanej przez wydawnictwo pauza ma autorką powieści o zmierzchu jest teraz, bo ona w Bonhams tak się chyba niczym bombą, bo ma, Rozwiń » bo mam taki się od daty powinno się to przeczytać my w każdym razie z języka szwedzkiego książkę na język Polski przełożyła Justyna Czechowska to jest powieść niewielka niecałe 200 stron z tego co pamiętam mąż ma powieść, w której główna bohaterka jest dobrze sytuowaną akademicką kontynuującą swoją karierę mamy, więc w tej opowieści, a wydawałoby się taką notkę powieści feministycznej kobieta spełniona, która będzie rozdawała karty jest naprawdę ma zupełnie inaczej mam wrażenie, że te z taką opowieścią o tym co nam się wydaje tak naprawdę nie jest tym oczywiście to zapowiedź oto właśnie o tym, spróbujemy teraz porozmawiać pierwsze pytanie standardowej tradycyjne drogie panie jak nam się książka o zmierzchu czytało w ChM tak szybko, a w ich za powieść jest duży nie wymagała zbyt dużo przemyśleń nie mogłam jej zgłębić nie miał wrażenia, że mogę odnieść z odkryć tam jakieś drugie dno, bo nie widziałam go w żadnym mu w jakimś aspekcie ani feministycznym ani History i sztuki, gdyż ta bohaterka jest historyczka sztuki profesor koło i tak jak powiedziałaś o stan taki drogi DK my nie raz drugi jest pisana ta książka bohaterka fascynuje się właśnie tym zagadnieniem sztuki im to jest i dodamy dosyć trudna wczytaniu i wolę odbiorze muszę przypomnieć, że jak przeskakiwało mamy mu drugie długie opisy nie wiem, czego właściwie nam to zastanowienie czy wiesz takiego opisu nie jaki wybrać cień dało po połowie czy też jak różna policzki nie każ mu nie ściągnę ich za dla mnie ta powieść jest mniej interesująca, dlatego że zawsze jakiś własny program interesująco Tomasz Gross nie, że włączono w taki bezpiecznik Control kontrolnych, żeby nie powiedzieć, że było nie fajnie tylko trwa już ciekawe interesujące i zjeżdżające, bo to jest tak, że z 1 strony LM nie jestem przekonana co do polecania jej połowę tej powieści, a z drugiej strony ja nie żałuję, że ją przeczytała i TSL ciekawe połączenie dla mniej głaszcze musieli teraz z niego wytłumaczyć wytłumaczy się z niego, dlatego że tam powieść jest skonstruowana wokół tej bohaterki której, która jest bohaterce, którą trudno jest polubić nie wiem czy wy też mieście takie wrażenie ja nie umiałam się w nią jakoś bardzo mocno sztucznie Miami polubić nam trochę działo momentami na nerwy i właściwie nie wiem, ale nie wiem, dlaczego tak naprawdę wydaje mi się, że te wątki czy kobieta i czy kobiecie jest trudniej wierzyć w pojedynkę zewnętrzna presja społeczna i czy może być z ze względu NATO szczęśliwa, który jest taką chyba główną głównym tematem tej książki nie wiem czym się ze mną zgodzić się i jest już dla mnie przegadany jesteśmy zupełnie innym momencie rozmawiania o tym jak wyglądają relacje międzyludzkie, czego potrzebujemy jak to funkcjonuje, a nie taki pro starzeć czy wykształcona kobieta interesująca się sztuką akademicka może być szczęśliwa albo czy może się związać z młodszym doktorantem, a może właściwie ten młodszy doktorant może być kluczowe dla niej, bo to jest taka miłość trochę niespełniona nie skonsumowany w związku z tym bardziej satysfakcjonująca to jest nasz główny zarzut do tej książki, że ona opowiada o rzeczach, które już się nogi, jakby to była książka wydana w latach sześćdziesiątych no to może, ale mieli w oberży w innych rodzinach z jakimiś wazelinę Daszyny w ramach zajęć mają obecnie najbardziej atrakcyjnym dla Warner i nie spodziewali się, że będę musiał te kioski bronić dzisiejszą fotografię zrobiono mu rodzice złotym rekreacyjne jak Nina no, że ona jak próbuje ukształtują ona próbuje się jakoś odnieść do swojej sytuacji i próbuje się w niej odnaleźć to jest jakaś taka, że czasem wręcz, że to jest już, że my jesteśmy 3 km za tym co za tym pytaniem zatem za tą kwestią, że już w ogóle to nie jest coś co nas tak naprawdę tak bardzo zastanawia, szczególnie że żyjemy w czasach, gdy samotność jest pewnego rodzaju samotność pani samotność w sensie życia w pojedynkę tylko samotność, że w sensie życia poza ludźmi nawet samotność bliskich relacjach z jakąś rodzaju taką plagą lotu mówią psychologowie o tym, mówią socjolodzy że, że po prostu my mamy duże wyzwanie z tą samotnością zupełnie ktoś zupełnie inaczej tak czy, ale powiem może on policję dzwoniąc na obronę tej książki, ale dla mnie takim znakiem jakości jest to, że książka tłumaczy Justyna Czechowska z Chin i wydaje się, że w tej First w warstwie literackiej w warstwie słownej i jest to bardzo dobrze przetłumaczona i dobrze skonstruowana pod koszem był bardzo dobrze czyta to przyznają, że my nie przyznaje się również szczerze bardzo wciągnąć ten wątek romansowy, ale nieco innym poziomie na poziomie właśnie historii sztuki to znaczy mamy tutaj taką historię, że młody doktorant do głównej bohaterki w interesie zaleca co zaczyna do niej przychodzić informującą o tym, że wynalazł czy też odnalazł dziś w zakamarkach historii twórczyni zupełnie zapomnianą przez MEN przez historyków sztuki, a główna bohaterka tego co pamiętam jest specjalistką od modernizmu my mowa o et el Lis, którą ten młody student czy Anton AM, gdzie się od nas jakieś zapiski są listy są jej prace, o których nikt tak naprawdę na wydziale, na którym główna bohaterka Karolina po raz pracuje tak naprawdę niewiele wie ja myślę, że tutaj gdzieś będzie jak w Chinach czy Zimnicka wątek, bo nie ten wątek rzeczywiście bardzo mocno pociągnął on zostaje przez autorkę wykorzystane do trochę innej rzeczy do pewnego rodzaju szantażu, który takiej gry, która jest między główną bohaterką Antonem znajdziesz też staje się takim pretekstem dyskusji o tej artystce stają się pretekstem do jedno do tego romansu, do którego tam w pewnym momencie dochodzi to chyba zbyt wiele nie zdradzę to książka od samego początku gdzieś daje nam takie autorka znaki, że do tego zmierza to co, bo za cudach opowiedziała to co z miałem problem Słuchajcie to jest jednak, że doktor powiedziała Aneta, a druga rzecz, która powiedziała Zuzia Aneta powiedziała, że ta książka, by móc na poziomie przemyśleń Johna przymykała wczesne książki jamie coś takiego, że ja się spodziewam, że skoro mamy właśnie taką Rudnicka kobietę my wydawałoby się z pierwszych opisów twardo stąpającą po ziemi, która porażki życiowe ma za sobą, który ma ugruntowaną pozycję na uczelni, która w tej samotności nie odnajduję, ale jednak to sama o sobie stanowi, że te przemyślenia jej na poziomie nie wiem literatury kultury obyczajowości będą głębsze Nivea for one są takie no po prostu po powierzchni przynajmniej ja to tak odebrałam i to jest 1 rzecz druga rzecz jest taka ja mam takie wrażenie tutaj do nawiąże do tego co mówią Zuza, że ja to bohaterka obserwuje jak bym trochę patrzę na nią przez szybę to znaczy ani nie ona ziemię bili ani grzeje tak jest każdy tak kompletnie obojętny los nie nawet nie denerwowała się zarówno takiego sformułowania, że zima, że można nie lubić w jaki sposób żona może budzić takie mam taką, że nie da się lubić, a tak ja miałem takie właśnie mam przeświadczenie o tym, że, że w ogóle nie interesuje historia agresji i im oczywiście to nie jest zarzut pomoże książka jest w ten sposób skonstruowana, by właśnie dawać jakich ten z pewnej samotności tego wyobcowania pod hotel w obcowaniu jest ona ma też mieszka w Sztokholmie który, który to miasto jest jakby tak pokazane w ciekawy sposób, ale też w jaki sposób tak, by się wydaje przynajmniej obojętne na Jana w tej tkance miejskości w tej tkance swojego domu, w którym jest samotna jest jedno jest właśnie taka trochę obco mam trochę właśnie gliny uważam ją z oddalenia, która niczym się tak naprawdę nie fascynuje, bo z 1 strony te kamienne fragmenty, które dotyczyły historii sztuki znanych, a one były może i uciekł Hawe, ale tak naprawdę ona się nie poświęcała tej historii sztuki ja wiem coś takiego, że pasażer poświęca partnerom, a nasi nie poświęcała niczemu one się nie poświęca temu doktorantowi, bo nawet nie sprawdziła, jakie powierzchownych informacji wytrzymujemy powierzchownych pierwszym od momentu, kiedy prowadziła jego doktorat i to wszystko jest takie mógł no i być może pozostawiło mnie obojętnym, dlatego że na wasze trudno jest się do LM nie ma żadnej pasji ten nie ma niczego takiego co by było przyciągająca Anity pasji gry w tych romansach ani w zainteresowaniu mówi jej wolę pracą naukową no i nigdy czegoś takiego wątku, gdzie ktokolwiek byłoby takiego żywego kiełkujący czegoś takiego pociągającego ja nie znalazłam, więc nie jest trudno powiedzieć o tej samotności czy tez owo obyciu Gnojek takim wpół martwy na chaos może też rację, że nic się, że to tak wygląda może dlatego na mnie tak zdenerwowała, że ona taka, że z Żyrzyna Bart także ona, a taka letnia Anna Fic tylko żona żona po prostu nie jest zaangażowana w nic w swoim życiu tak nawet jak czytam motyli dzielił jakiś fobii związanej z jest taki fragment, kiedy Straka fobia związana z obsesją katastrofy dziś takich z umów o katastroficznym wydźwięku, który dziś się potem prześladują to wszystko z tak opisane, jakby co dla nich byłoby dzisiaj jest tu nie ma to znaczy zakrętek obsesja Bono nie jest właśnie tak naprawdę obsesją co mnie dodatkowo zaskoczyło przyznaje się cieszę, że po lekturze sięgam do kilku recenzji tej książki, które były menu entuzjastyczne i to napisana przez osoby, które cenię no i byłem zaskoczony z tego powodu, że miał wrażenie, że to gminom powiedziano mu potem pomyślałem sobie jeszcze przed wejściem do studia, że może to jest także jako facet z kolei nie odnajduje się w tej historii, bo rzeczywiście mężczyźni w tej historii są pokazani ci z tego światka akademickiego w taki sposób właśnie dla mnie te stereotypowe nie chcą się wiązać się wszystko to są takie przygodnych History jednocześnie lubią, żeby im schlebiać lubią być poklepywanie po plecach i i mimo tego, że główna bohaterka na drogi kariera jest uznawana to jednak jej koledzy mają po fachu ma też, jakby on my lubią to kiedy my, kiedy my robi się nieprzyjemnie na poziomie takim erudycyjne akademickim, ale do tego pytania, że tak jak to tego nie lubi tak naprawdę i kto z nas nie jest egoistą, czego centry kijem na Night Time Day na całe szczęście nie znajdzie coś bardzo zadowolone wydaje mi się, że żyję ja to tak odebrał tu nie chodzi o to, że jakby nie lubimy być silny, żeby naprawiono komplementy pochlebia mi tylko, że tak, jakby przynajmniej w przypadku tej Karoliny to było coś takiego, że ona tak jakby to było w MPK wydłuży każe ona lew dostał ten tytuł profesorski, ale one nie by nie czuła, że jeszcze należy, że to było takie fałszywe self takie, że to jest wręcz, że ona nie żona miał wrażenie, że tak, jakby się oszustwa wiemy, że jakby to nie jest adekwatna do jej dokonań, jakby to było też takie zielone bardziej interesowała to tabliczka na drzwiach niż innych, a w Indiach ten punkt to była też takie takie są przekonujące tak jak realność też nie mogła odnaleźć w tym w tej swojej roli akademiczki z takim awansem ze stresem pokojem z tym inne swoimi doktorantami ten granat to tak jakby cały czas fantazji mała albo młodych mężczyznach albo o tym jak będzie stała w kawiarni odbierała, jakie splendory jak to będzie miło nam tam też trochę tak w Radomierzycach po prostu tak zwyczajnego takiego życia brakowało, a on osadzonego logistyki realność ani w tych fantazjach cały czas miał też myślałem o tym, aby później jeszcze że, gdyby po lekturze właśnie tych recenzji, które wskazują na to, że to, że dynamiczni dobrze zrozumiał, że bez taka próba demontażu takiego feministycznego mitu powieści, ale ja tego demontażu to nie znajduje właśnie torze, że życie głównej bohaterki nie wygląda tak, jakbyśmy sobie to wyobrażali, choć dla mnie wygląda on bardzo klasycznie, a i problemy no cóż nie są bowiem wprost jakimiś nieprawdopodobnymi problemami egzystencjalnymi jak cień tak to odbieram to jeszcze niczym nie świadczy, bo sposób ujęcia w tej powieści jesteś taki był dla mnie był przewidywalny, a tak po tak to prawda ta powieść jeszcze w tym wszystkim jest bardzo przewidywalna co znaczy my wiemy co będzie dalej w zarządzeniu zaskoczenia albo jakiegoś wyjścia spoza takich utartych szlaków jakiś takich ram tego typu historii i wiemy też, jaka będzie płatna znaczy się domyślała może dlatego z dużo czytam kryminał, chociaż tutaj nikt nie zrobił się w ich autor posiada też była dość oczywista im się często taka książka, którą czyta się szybko, ale nic w Koninie zostanie Alvareza, ale ze względu na dobre tłumaczenie Szanowni państwo dobry przekład symbol Justynę Wojciechowską chwalimy zawsze z języka szwedzkiego przyłożyła powieści autorki, która nazywa się też ze Bosman i jest to opowieść o zmierzchu możemy państwu polecić tym, którzy lubią szybkie historia może niezbyt zaskakujące i chcieliby przeczytać coś wujkiem ceny remont się też książka ma 1 wieczór tak naprawdę Teresę, bo mam, ale książka o zmierzchu wydawnictwo pauza rozmawialiśmy o tej książce w składzie Cracovii Łukasz Wojtusik, który w warszawskim studio Zuzanna Piechowicz dziękuję bardzo i Aneta Pytrus rynku, a kolejni poczytalni już za tydzień o godzinie 17 jak zwykle zapraszamy do podsłuchiwania Radia TOK FM oraz informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA