REKLAMA

Co dalej ze strajkiem nauczycieli? Druga cz. rozmowy z dr. Sadurą [TYLKO W INTERNECIE]

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-04-23 18:50
Prowadzący:
Czas trwania:
17:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to Przemysław Sadura z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego autor książki państwo szkoła klasy jeszcze dzień dobry dzień dobry patrząc na miny strajk nauczycieli, który na naszych oczach przeradza się 1 z zasadniczych sporów pomiędzy rządem, a sam się środowiskiem ktoś mógłby zadać tacie za to z boku pytanie czy rozwiązanie nie jest to co byłoby pewnie rozwiązanie w przypadku służby zdrowia w Polsce i wielu innych sfer życia społecznego mianowicie Rozwiń » znaczący wzrost nakładów na edukację zmieniłoby to komfort pracy nauczycieli prawdopodobnie podwyższyło kompetencje tych, którzy chcą iść działa od lat zawodu nauczycielskiego czy nie czy mamy do czynienia z pewnym systemowym problemem, który nie ma tak silnego związku z pieniędzmi w Gnienie naczelnicy odpowiedź na to pytanie jest taka prosta o pełnej i 1 rzecz to jest napięcie związane z trwającym strajkiem a jaki tutaj postulaty są z dużym stopniu płacowe, dlatego że tak jest mamy przepisy dotyczące sporów zbiorowych znaczy strajk, żeby był legalny musi być z strajkiem dotyczącym albo wynagrodzenia albo warunków pracy, ale oczywiście za tym stoi cały spór o to jak ma być realizowany etos zawodu nad dzieckiem współcześnie nie jak go rozumieć nowocześnie w społeczeństwie im teraz żyjemy, więc ma mamy ten poziom płacowy jest związany z trwającym strajkiem, ale i tutaj rozwiązaniem jest tak naprawdę jedno ono muszą nastąpić jakieś podwyżki takie, które usatysfakcjonują nauczycieli ich związki zawodowe, które w tym momencie prowadzą strajk na tyle, żeby uspokoić sytuację wtedy można przyjrzeć się dopiero z systemowi edukacyjnemu w całej jego złożoności mniej rzeczywiście no można się zastanawiać jak i edukację z jak zmienić tak, żeby ona w poradziła sobie już z wszystkimi bolączkami, które już je pojawiły, ale też no żem, żeby nasz system był systemem na wiele lat, żeby odpowiedział na te wyzwania, które już widać na horyzoncie, a za świecie trwają dyskusje o tym, że musimy zreorganizować przemyśleć sposób nauczania, bo bardzo wiele się zmieniło z tym jak funkcjonują społeczeństwa Osmanów od ostrego sporu to tematy nie występują, bo są przykryte główny Maciej najgłośniejszy postulatem nauczyciele zarabiają za mało każdy zresztą ktoś, kto może to sprawdzić co prawda może żonglować jeszcze tą całą opowieść o o tym ile nauczyciel spędza czas przy tablicy pod zastaw na nawigację, ale mimo wszystko jest, iż bank zgoda na to, że nauczyciele zarabiają za mało daleko daleko za horyzontem tych wszystkich rozmów jest pytanie, jaka powinna być szkoła, jakie są te wyzwania te wszystkie rzeczy, które rzeczywiście być powinny być częścią prawdziwej reformy edukacji planeta jest ich nie ma jego zgoda nie może być tak naiwnym oraz wierzyli, że jeżeli podniesiemy no owszem, nauczyciele zarabiają za mało, ale nie, ale przyznam, że z tego, że podwoimy im pensje będzie taki fakt, że nie będą 2 × lepiej pracować albo jeśli zwiększymy dwukrotnie nakłady na system edukacyjny to on dwukrotnie zwiększy swoją efektywność razem z nią nie w ideologię sytuacja służby zdrowia wygląda dokładnie także część niedomagań służby zdrowia z ewidentnie związana z tym, że tu 1 pielęgniarkę zamiast 4 mamy marki zakres swoich obowiązków idąc do rzucenia w pełni sprawnych w segmentach tego systemu pieniędzy autentycznie wpływa w sposób prawie, że bezpośredni na jakości końcową w przypadku jak rozumiem pewnych aspiracji inności zawodu nauczycielskiego, które się, mówi że funkcjonuje w taki Finlandii co to to ewidentnie ma związek z wysokością zarobków, czyli najlepsi pójdą tego zawodu będzie, kiedy teraz jest to nie, chcąc być dyplomatycznym muszę powiedzieć, że nie jest także najlepszy dowód tego zawodu potentatem pierwszy ruch z płacową mógł wyczerpywać 99 % potencjalnych zmian, bo ja nic pytam o to, dlatego że nie widzę tych poważnych dyskusji o polskiej edukacji, a z domów Wybrzeże nie ma klimatu na poważne dyskusje czy tam, gdzie do głosu dochodzą silne emocje tam już rozum to co racjonalne gdzieś jest wypychany na drugi plan więc, by w tym momencie mamy jest konfliktem, ale im moim zdaniem podwyżki z oświacie są niezbędne są potrzebne, ale nikt o to, żeby poprawić jakość funkcjonowania polskich szkół ale, żeby żona nie uległa obniżeniu, jeżeli nauczyciele ten strajk przegrają, ale nie dostaną podwyżek co, do których mają poczucie, że tempo zwyżki przynależą zrekompensują i jakby w stratę wynagrodzenia związaną z inflacją przed podwyżkami swoje innych grupach zawodowych będących dla nauczycieli ważnymi grupami odniesienia to tylko dojdzie do tak ewidentna na masową skalę kij w taki do motywacji nauczycieli, więc gra się toczy teraz o to, żeby funkcjonowanie systemu światowego systemu edukacyjnego nie uległo pogorszeniu i po to, są te podwyżki, ale one nie rozwiążą żadnego problemu one dopiero mogą stworzyć grunt do tego, żeby zacząć przygotowywać, jaką się głęboką dyskusję o tym jak chcemy zorganizować system edukacyjny w Polsce to będzie to co dotąd to powinna być dyskusja, która potrwa lata, jeżeli będzie taka potrzeba, bo to nie jest dyskusja, którą można przeprowadzić 1 dzień na stadionie Narodowym ani nawet z 2 tygodnie to jest dyskusja, która wymaga udziału ekspertów to jest dyskusja, która być może nawet polskich warunkach powinna być otoczona jest z większym gronie niż tylko politycy, bo to jest dyskusja, która też większe grono jednak małych pracodawców Jamno sią kupę czasu społeczną mamy związki zawodowe, ale inne odzywa się przecież teraz wydawać, by się mogło się pod kątem zaangażowania w aktorów to dość ciekawa sytuacja, bo dotychczas nie mieliśmy tak wielu tak różnych rzeczy chociażby ten, gdy cała i traktor, którym są ci, którzy nie są w związkach zawodowych, ale strajkują tak to wszyscy chcieliby się wypowiadać tworzy się z dzielnic toczyć tego nie kontroluje proces bardziej, gdy się spontaniczny proces i tak go bić z boku, ale też właśnie dziś jakaś taka masa się krytycznego czy któraś z aktywności na Facebooku nawet profil ja nauczyciel tak okazało się, że przez to w 2000 ludzi z gitarzystą pewnym w jakimś aktorem całego procesu jedno zresztą to oni zaczęli prowadzić narady dotyczące edukacji na taki sposób spontaniczny oddolny proces, ale wspomagany jakoś przez organizacje, które Kruk, które wiedzą jak powinni prowadzić procesy decyzyjne procesy konsultacyjne, więc co się dzieje bardzo dobrze, że ta grupa aktorów zaangażowanych w dyskusje o kształcie systemu edukacyjnego o jego funkcjach roli i jest tak duża to jest edukacja szkolnictwo to jest zbyt ważna sprawa, żeby zostawić ją polityką ja bym powiedział, że w co prawda jest z 1 strony jak spojrzymy oto Finlandia, gdzie chciałby się pojawia jak nowe z 1 strony przykład systemu edukacyjnego, który działa niezwykle skutecznie, a z drugiej strony no systemu, który został niezwykle skutecznie zreformowany taki przykład udanej reformy polityki publicznej FIS w Finlandii za udaną reformą systemu edukacyjnego z całą jednak porozumienie partii politycznych mam wrażenie, że w polskich warunkach to jest nie do powtórzenia, a czy kluczem do sukcesu moim zdaniem jest wyeliminowanie partii politycznych z czy jakby marginalizacja ich drogi w dyskusji o kształcie systemu edukacyjnego, bo 3 dotychczasowe reformy pokazały, że główne siły polityczne nie są w stanie potraktować edukację jako dobra wspólnego i wykazać troski o interes zbiorowy traktujemy edukacji jako pretekst do rozgrywki partyjnej prawo i sprawiedliwość miało się w swoich programach obniżenie wieku obowiązku szkolnego, kiedy tylko Platforma wziął wszystkie partie te miały co w ogóle był przedmiot konsensusu ekspertów polityków głównych interesariuszy, kiedy tylko 1 z partii zaczęła wdrażać to rozwiązanie natychmiast się PiS przeszedł do pozycji zaczął walczyć o to, żeby jednak zostawić cofnąć reformy, ale jak rozmiar zwana robi dokładnie to samo w wiekowym to jest osobny teatr pewnej dyskusji politycznych, gdzie muszą być jasno określone hasła i anty hasła, a z drugiej strony jestem potrzeba realna potrzeba reformy edukacji tylko pytanie co się wydarzy liczyć czy dopuszcza pan taki scenariusz, który jest chyba najbardziej czarnym scenariuszem, czyli strajkujący nie uda się wynegocjować znaczących istotnych podwyżek Katyń na pewno tych 30 %, których w związek Nauczycielstwa polskiego oto we wrześniu czeka nas początek nowego roku szkolnego bardzo trudny zakaz podwójnego rocznika tak dalej tak dalej mamy sfrustrowanych nauczycieli, bo w pewnym sensie mentalnym przegrali i dorzuca do tego jeszcze Czarnowąsy rusza jeszcze były bardziej krytycznie krytyczny moment, a mianowicie duża część, bo takie sygnały, że są duża część rodziców albo znacząco duża mówi to ja wybiorę prywatną edukację i wyślę moje dziecko do szkoły, za którą będziemy musieli płacić co spowoduje to co w większości krajów, czyli publiczna edukacja jeszcze bardzo silny obniży swoją jakość, bo najlepsi nauczyciele pieniądze prywatne pójdą do publicznej do prywatnych placówek czy to jest czy to jest możliwe, że żyć jak najczarniejszy scenariusz aż o odpły w rodziców z systemu publicznego do systemu niepublicznego szkolnictwa prywatnego bądź takiego losu społecznego w na masową skalę nie jest możliwe, ale w dużych miastach tak to się dzieje w zasadzie się dzieje po przyp Pisz przy okazji każdej reformy mecz z każdej reformy następuje, bo to jest wzrost zawsze takiej niepewności i wdrażanie każdej zmiany po powoduje natychmiast w porze część rodziców decyduje się na wybór szkół niepublicznych natomiast nie jest to moim zdaniem rozwiązanie dla większości nie są tak jest mechanika czy wobec nas rodziców, którzy są przerażeni tym co słyszą je od strony związkowej strony rządowej pamiętają, jakie mieliśmy inną dyskusję i przeboje związane z wiekiem edukacji i całym ruchem sprzeciwu społecznym tak w, więc efekt może być taki, że szkoła prywatna będzie kolejnym dobrym, który jest, który niestety się z własnej kieszeni zapłacić takiej presji są dotychczas są korepetycje albo nie albo słaby wracając po raz drugi w szerzył się do służby zdrowia albo tak naprawdę wyższy poziom służby zdrowia ludzi może to po prostu będzie naturalny proces w ms w West czy zagrożeniem byli źli, że to bym nie tyle masowa ucieczka od rodziców są one ucieczka rodziców o szczególnie wysokich oczekiwaniach wobec zarobkach i zarobkach w Chinach, bo to muszą być z 1 strony ci rodzice, których stać na to, żeby zapłacić za prywatną edukację, ale z drugiej strony ci który, którzy mają wysokie oczekiwania, których kapitał kulturowy powoduje, że oni też wiedzą jak ważna jest edukacja w życiu dziecka i płynne wyjście tych rodziców systemu publicznego to będzie przyspieszać jego taką degradację Gdańsk to jest jak jest scenariusz czarny z dnia wcale nie jestem przekonany tak jak przyglądam się dynamice protestów to wcale nie jestem przekonany, że ten strajk jest skazany na porażkę on trwa długo, ale to, że trwa długo to pokazuje też jak duża jest determinacja środowiska nauczycielskiego już zorganizowanie strajku przy obowiązujących przepisach jest zorganizowanie tak dużego strajku w oświacie jest niezwykle trudne i aż nauczyciele z każdej szkoły zasobna musieli wejść wspór zbiorowy z pracodawcą, a w, więc to jest jednak z 1 strony duża determinacja związków, żeby przeprowadzić ten kryzys tak, ale przede wszystkim determinacja nauczycieli, żeby na dole przy wypełnić wszystkie wymogi, które muszą być spełnione, żeby móc legalnie strajkować tak na to co jest trwale tygodniami wymaga szeregu działań jest to pokazuje determinację środowiska ta determinacja będzie rosła wraz z trwaniem strajku, bo z 1 strony oczywiście to jest także za strajk nie bierzemy je gminie dostajemy pieniędzy, więc z sytuacji jest coraz trudniejsza, ale z drugiej strony jedyna szansa, żeby dostać pieniądze za strajk to jest wynegocjować to z toto to jest dosyć często punkt porozumienia także lustra, a związane z wynagrodzenia za, ale co ze scenariuszem rządowi zależy na tym, żeby doczekać się do matury, bo wtedy będzie to kryzys, który się na spotkanie z 6 potępieniem społecznym albo doczekać wakacji, bo po wakacjach już nie będzie w ogóle tej energii do protestów ja w ogóle nie wierzę w to, że nauczyciele będą starali się potraktować maturzystów jako zakładników z do tej pory egzaminy, które mieliśmy egzaminy gimnazjalne egzaminy w szkołach podstawowych pokazały, że nauczyciele nie, owszem, nieprzypadkowo wybrali ten okres, kiedy mamy tak dużo egzaminów jako moment strajku wolno ale kiedy mieli strajkować wakacje w ferie zimowe w tobie wtedy przejął się tym strajki natomiast nie zrobili nic, żeby utrudnić życie swoim uczniom ich rodzicom i nie sądzę, żeby zrobili to z trakcją matury, więc my matury tak czy inaczej zostaną przeprowadzone może to się odbędzie z pewnym poślizgiem będzie w tym jakaś dezorganizacja prawdopodobnie trzeba będzie opóźnić rekrutację na studia i polskie uczelnie pewnie coś takiego zrobią pewnie będzie jakaś grupa tych najambitniejszych uczniów, którzy myśleli o studiach za granicą w ich tutaj to może być rzeczywiście jakiś problem natomiast nie mniej nie sądzę, żeby nauczyciele zebrali taką samobójczą strategię i próbowali jakoś utrudnić życie maturzystom, tym bardziej że ono chciałbym, by myśleć o nich jak, w jakich czynnikach, a nauczyciele naprawdę to wcale nie chcieliby strajkować woleliby w tym momencie byli ze swoimi uczniami i przygotowywać do tych egzaminów zresztą nie wykluczam, że robią to zupełnie po godzinach poza strajkiem i czują jakąś odpowiedzialność, bo to jest taki to taki zawód anginy, więc zobaczymy jak z naprawdę nie jestem przekonany, że rząd z wygra to tą łączą grę i że to propaganda PiS -u, przed którą obserwujemy w mediach publicznych przekona rodziców, że ich wrogiem są nauczyciele i dr Przemysław Sadura z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego autor książki państwo szkoła klasy był nasz gość bardzo dziękuję za rozmowę i wdzięk Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA