REKLAMA

Co dalej ze strajkiem nauczycieli?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-04-29 13:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:15 min.
Udostępnij:

Gościem programu był Paweł Lęcki, nauczyciel języka polskiego w II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
słuchamy Radia TOK FM popołudnie Radia TOK FM dziś pan jak 29 kwietnia dzień dobry mówi Paweł Sulik łączą się teraz z gdańskim studiem Radia TOK FM, w którym jest Paweł Lewicki nauczyciel języka polskiego dzień dobry dzień dobry i drugie liceum Ogólnokształcące imienia Bolesława Chrobrego w Sopocie w czasie nie dodałem wszystkie szkody, ale zgadza się nasz atak chciałem zapytać przede wszystkim pana czy ta informacja, którą podał szef związku Nauczycielstwa Rozwiń » polskiego, że nie ma wiedzy dotyczącej ewentualnego kontynuowania strajku przez niektóre szkoły to był taki sygnał, że zdaje się sprawę rzuca jak całe środowisko nauczycielskie w bardzo podzielone są zrewitalizowane grupy szczególnie w dużych miastach, które przywitały zawieszenie strajku nas olbrzymim rozczarowaniem frustracją czy pan należy do tych osób to znaczy takie nie znaczy na pewno większość z nas przyjęła tę informację o z dość dużym rozczarowaniem, bo mimo dochodzących sygnałów o wątpliwościach jednak było wiele z nas determinacji takiego przekonania, że naprawdę warto kontynuować cały ten proces na pewno wydaje się mi też, jakby sporej części z nas strajk i tak wiadomo, że muszą się skończyć, ale mógł skończyć się trochę później chociażby właśnie po egzaminach maturalnych, żeby nauczyciele szkół gimnazjalnych i podstawowych nie poczuli się na to, że opuszczenie no bo oni jednak odstąpiła od egzaminów, a później się okazało, że nasi uczniowie maturzyści są troszeczkę, jakby ważniejsi, tak więc to było takie przykre teraz ożywić nastroje są różne od dna może takiego ciągłego rozczarowania, ale też myślę takiego poczucia, że musimy to kontynuować musimy gdzieś myśleć o tym jak przez miesiąc, które mogą wpłynąć do września budować sobie na siłę i odbudować struktury, bo myślę, że takim problemem tego strajku był też brak informacji tak ZMP troszeczkę, chyba że jak w innych czasach i nie wierzę, jakby te wszystkie najważniejsze rzeczy dzieją się w internecie dzieją się na Facebooku i tam komunikację co rzeczywiście jakoś inaczej usprawnić myślę też czas, żeby nad tym pracować jak komunikować ze społeczeństwem jak do ludzi mówić tak, żebyśmy rzeczywiście realnie pokazywali co jest ważne szkole, jaką jest istotna i dlaczego tak naprawdę protestujemy, ale właśnie ten kontakt z rodzicami spowodował, że niektórzy nauczyciele mogliby się sfrustrowani tym, że zamiast bezwarunkowego poparcia słyszą głosy krytyki, a takie Pomóż w internecie czytają na swój temat różne niewybredne komentarze to też część tej opowieści to znaczy ja ja powiem tak mam żyjemy w społeczeństwie, które sobie nie ufa nawzajem i to jest chyba nas jakiś taki wielki problem i nie ufamy sobie na różnych na różnych poziomach czy to religijnym czy to społecznościowymi i tutaj w szkole dym okazało się to samo także, że mamy problem ze zrozumieniem np. intencji nauczycieli część rodziców nas oczywiście zrozumiała za co bardzo dziękujemy, a część miała swoje wątpliwości miał do tego prawo, ale ja ja bym powiedział coś innego, że tak naprawdę najgorsze słowa, jakie n p . ja usłyszałem i moi koledzy z ogólnopolskiego między zakładowego komitetu strajkowego tonie były słowa, które pochodziły od rodziców czy też przeciwników nauczycieli my sami nauczyciele potrafili się mówić o sobie strasznie, obrzucając się naprawdę tak wielkim hitem, że każdy zastanowi czy tak naprawdę to co nas siedzi to co nas drzemie jakieś takie poczucie wyższości często nawet jeśli mamy może rację może chcemy to racja jakoś przekazać to nie umiemy jej wyartykułować taki sposób, żeby innych nie urazić, żeby zachować ciągle nieustannie szacunek wobec ludzi, bo tak naprawdę to, że mamy różne poglądy też normalne tak, ale jeśli czujemy się lepsi w tych swoich poglądach jeśli czujemy się przekonanie o tym, że tylko my mamy rację to wtedy jest źle i myślę, że na tym chyba też polegał ten problem takiego połowiczne go poparcia strajku, czyli społeczeństwo się podzieliło jedni rozumieli, jaki jest on ważny, a inni nie do końca naszą rolą jest pokazać tym innym tym nie przekonanym, dlaczego jest to tak istotne, żeby edukacja walczyć o to powiedział panu bardzo ciekawych rzeczy mianowicie o liczne jak również pewna sprzeczność między tym, że naturalnie każdy z nas zgodzi się z tym, że nauczyciele są działaczami powinni być elitą z drugiej strony słyszymy nauczyciela, który chce nam to powiedzieć prosto w oczy no to budzi ich i ostry sprzeciw od powodzi tak jak wiemy, że Ziobro, a także to znaczy ja mogę nie lubię takich słów, jakie elity nie lubię takiej grupy, ponieważ grupy jak są znakiem podziału tak jestem zdania, że istotą myślenia edukacja tym samym tak naprawdę myślenia o kraju o naszej ojczyźnie jest myślenie wspólnotowe to znaczy, żebyśmy twierdzi, że jesteśmy elitą nawet jeśli wiemy może czasami coś więcej od kogoś, kto akurat w tym temacie nie siedzi to bardziej naszą rolą jest tłumaczyć wyjaśniać to chyba bardzo ładny widoczny na przykładzie rządu tak rząd, który udaje nieustannie troska o ludzi tak naprawdę stoi na bardzo wysokich pozycjach tak naprawdę było w tych ludziach nie jest, że rząd obalą rząd czy poprzednie czy ja myślę, że jeśli chodzi o edukację to akurat wszystkie rządy miało to do siebie, że nie za bardzo traktowały na poważnie to co co się dzieje w edukacji natomiast rząd rozbił się na szczyt pogardy tak jak i absurdalnych manipulacji zmienia prawa tak w taki sposób nie pokazywał już nie tylko pogardę wobec szkoły i ludzi, którzy ją tworzą, ale wobec prawa prawa, które przecież podstawą funkcjonowania naszego społeczeństwa od umowy społeczne są po to, żeby w jaki sposób ich przestrzegać także tak, podsumowując nie chodzi o to, że mamy poczucie elitarności ja znam takiego nie mam zielonego z moich kolegów też nie bardzo chcielibyśmy być blisko ludzi tak, czyli szkoła rozumiana jako przestrzeń towarzyszenia przestrzenie relacji przestrzeń rozmowy dyskusji często wspierania się przecież, ale zawsze opartego na szacunku hetero wszyscy ludzie jesteśmy tak samo ważni nie ma ludzi ważniejszych lub mniej ważna to muszę pana zapytać w takim razie skoro pan tak definiuje szkoły tak rozumie pewnie duża część naszych słuchaczy słuchacze się zgodzić z panem, ale to pojawi się zupełnie nowy aktor, który dość daleko od szkoły, a mianowicie samorząd, bo zgodnie z ustawą, o której wspomnieliśmy NATO skoro zniżek nie będzie klasyfikował tym oczywiście to już mało przypadki odosobnione, ale jednak, gdyby była tak sądzę, że ktoś nie za klasyfikuje uczniów dyrektor z klasy kuje uczniów to ustawa, mówi że robi to samorząd, czyli trochę daleko od tej Platformy mężczyzn powyżej znowuż odpowiem tak nie wyznacza ustawa jest oczywiście absurdalna i nie można w jakikolwiek sposób spowodować, żeby ktoś, kto będzie najlepszym wójtem najlepszym prezydentem miał jakąkolwiek możliwość klasyfikowania uczniów, ponieważ jest to znak już tak wielkiego braku zaufania do szkoły i tak pokarmowego i traktowania, tym bardziej się nie da natomiast to, że samorząd stoi daleko jest nieprawdą, bo samorządy właśnie przecież bardzo nas też wspierające w tym strajku są właśnie taką władzą, która jest najbliżej ludzi i na tych samorządach spoczywają ogromne obowiązek i też finansowe, bo to przecież one głównie zajmują się o redystrybucję środków na na oświatę, żeby walczyć tak naprawdę razem z nami to już nie chodzi o to, skąd są wzięte te samorządy z jakiej opcji, ale im powinno zależeć zależeć na tym, żeby być właśnie jak najbliżej ludzi samorząd jest blisko szkoły jest blisko ludzi na jej potrzeby na potrzeby swojej społeczności i nie można powiedzieć, że samorząd stoi daleko od szkoły tak naprawdę stoimy po tej samej stronie i kto stoi na bardzo blisko korekta się jak pan z uczniami z uczennicami rozmawia o tym co się wydarzyło co się zadziało, kiedy zadają bardzo konkretne, bo pewnie zadają proste pytania poco strajk, o co walczyć czy miał pan takie rozmowy z emocjami to czy ich tak jak ja też, żeby dużo ujawnia swoich spostrzeżeń w przestrzeni publicznej i testach w ogóle uważam, że my nauczyciele w tym strajku pokazaliśmy, że potrafimy to robić mamy swoje zdanie mamy też odwagę, żeby to zdaniem powiedzieć to chyba ważne, żeby każdy z nas próbował gdzieś tam przełamywać w sobie tę barierę i opowiadać o szkole tłumaczy, dlaczego co się dzieje, dlaczego coś jest ważne myślę, że nasi uczniowie z mojej szkoły doskonale rozumieli, dlaczego ten stan, jaki jest tak stoją na pół żartem że, że część uczniów, by trochę rozczarowana, że to wojsko nie przyjdzie do szkoły, bo to jednak byłoby jakieś przeżycie pokoleniowe natomiast Nabożna wszystko trzeba też czasami spojrzeć trochę dystansu natomiast kwestie z tego, że właśnie te nasze opowieści te nasze listy, które czasami pisaliśmy te nasze wypowiedzi publiczne są ważne, bo do tej pory szkoła była trochę w cieniu tak gdzieś tam bomba ukryta nikt nie do końca nie wiedział co się w tej szkole dzieje a gdy będziemy o tym, mówili opowiadali, jakie prowadzimy lekcje, dlaczego takie ani inne, dlaczego stosujemy takie metody, dlaczego uważamy, że edukacja jest znakiem przeszłości no to myślę, że mamy szansę, żeby właśnie tego strajku odbijają się pokazać realną ważność edukacji, ale zdarzyła się dowodzące, że któryś z uczniów, aby uczeń po prostu krytykował sam strajk albo jego postulaty albo formę na czele jeśli chodzi o moją szkołę to nie natomiast wiem, że takie głosy były też w skali kraju i to też proszę zwrócić uwagę zupełnie zrozumiałe dla domu trudno oczekiwać, że wszyscy będą myśleli tak samo myślimy różnie mamy do tego prawo i powinniśmy to prawo szanować i znów powtórzę naszą rolą jest najwyżej tłumaczyć próbować przekonać kogoś, kto jest przekonany, a nawet jeśli osiągnięto przekonać do końca to uszanować jego zdaniem rano nie możemy być władcami umysłów jak próbuje być na zarząd nad Wisłą polega między nami różnica mówił pan przed chwilą o tym, że ten strach pokazał też zaskakującą dla niektórych sytuacja mianowicie, że nauczyciele się z pewną w pewnym sensie odsłaniali to znaczy czy na portalach społecznościowych pisali w swoich intencjach pisali o swej sytuacji, ale przy okazji padały pytania już takie zasadnicze o naturę w ogóle tego zasadniczego zawodach albo naturę tej figury, jaką jest nauczyciel, choć mimo polityczne poglądy albo apolityczność część społeczeństwa uważa, że podstawą były już stricte dogmatyczną obrażać jest to, żeby nauczyciel w szkole był kompletnie apolityczny tak przekażcie wiedzę, ale nim proszę mi nie wychować małego dziecka, bo nie macie kompletnie pojęcia, że nauczyciele, w jakich wartościach w kontekście, jakiej wartości chce, żeby te, a edukacja przebiega, a co pan o tym, sądzi pan czy ja akurat uważam też 1 z większych absurdów, żeby oczekiwać od nauczycieli, że będą apolityczni, tudzież neutralni chociażby to miało oznaczać szkoła jako taka rzeczywiście powinna być przestrzenią polityczną to jest to co zrobiono Finlandii, czyli odcięto tak naprawdę szkoła od polityków sposób bezpośrednio nie decydują bezpośrednie ojej kształcie, ale nie może być także nauczyciele chodzą do szkoły traci swoje poglądy traci swoją tożsamość tracili z kim ma stać się w jaki sposób neutralne jeśli szkoła będzie otwarta na różne poglądy i będzie właśnie przestrzenią dyskusji poglądów takich czy innych to wtedy wszystko będzie dobrze w tej chwili próbujemy narzucić taka prawda 1 po przepraszam 1 pogląd to z tej perspektywy jest zła natomiast nie da się odciąć ze szkoły od wychowania to, że uczymy czegoś co oczywiście kluczowe szkoła nie jest przechowalnią tak na zasadzie, że przychodzi dziecko im tylko się nim opiekujemy natomiast od edukacji należy wymagać zachowania natomiast wychowania oczywiście, że powinna uwzględniać powinna być, jakby równorzędne to znaczy rozumiane jako uzupełnienie tego co mówią rodzice powinniśmy z tym rodzicami współpracować powinniśmy też rodziców też wciąga w jaki sposób do procesu edukacyjnego, bo nie może być także wszyscy stoimy do siatki po magnaci dziwnych barykadach i tak naprawdę patrzymy na siebie nieufnie to jest właśnie kwestia zaufania, że jeśli mam poglądy to zgadzam się na poglądy innych i rozmawiamy o tych poglądach jeśli szkoła będzie przestrzenią rozmowy to naprawdę wszystko będzie nam się Paweł Lemański nauczyciel języka polskiego druga liceum Ogólnokształcące imienia Bolesława Chrobrego w Sopocie bardzo wam dziękuję za rozmowę ja również bardzo słabe Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA