REKLAMA

Czy nauczyciele dostaną pieniądze za czas strajku?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-04-29 13:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:20 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
słucham Radia TOK FM w popołudniu Radia TOK FM jeszcze dzień dobry mówi Paweł Sulika w naszym studiu dr Dawid Sześciłło zakład nauki administracji na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry państwu poczęstunek nauczycieli 1 z częstszych pytań było to czy nauczyciele otrzymają wymogi mogą otrzymać jakąkolwiek gratyfikację za czas strajku no i oczywiście pojawia się ten argument ze strony rządowej, że nie ma takiej możliwości z Rozwiń » prostego powodu, że przecież nasza ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w art. 23 stan dróg mówi tak w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami, czyli Krystyna Grzenia pracownik zachowuje prawo doświadczeń z ubezpieczenia społecznego upraw ze stosunku pracy z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia to chyba nie ma dyskusje jak rzadko w Polskim prawie wyraźnie napisane z wyjątkiem dochodów gigahercom to wszystko się zgadza pracownicy uczestniczący w strajku nauczyciele nie mają prawa żądać drzewom wypłacenia wynagrodzenia za czas strajku, ale z spróbujmy sobie to ma rozpisać na troszkę bardziej szczegółowe problemy to znaczy wyobraźmy sobie, że już w radiu TOK FM dzisiaj ogłoszony strajk obserwują państwo z prac przez kilkanaście dni nie przychodzą państwo do pracy trwa strajk i po tych kilkunastu dniach dochodzi do zawarcia porozumienia, które w, którym to w porozumieniu mogą państwo z pracodawcą niejako zmodyfikować to postanowienie ustawowe to znaczy umówić się, że te 2 to wynagrodzenie zostanie za okres strajku wypłacony takie zresztą przypadki, a w instytucjach sektora prywatnego w prywatnych firmach wielokrotnie się w praktyce zdarzały i orzecznictwo Sądu Najwyższego jest tutaj dość jednoznaczne to znaczy stanowi, że jeżeli w porozumieniu, a po strajkowym również porozumieniach zawieranych w trakcie strajku strony umówią się, że wynagrodzenie będzie wypłacone to to jest jak najbardziej legalne dopuszczalne rozwiązanie niejako modyfikujące netto o takie bardzo twarde jednoznaczne postanowienia ustawowe dlatego, że to porozumienia, a on po strajkowym wprost tzw. porozumienia zbiorowe są traktowane jako swoiste źródło prawa pracy to znaczy, a takie porozumienia mają, a moc modyfikowania w indywidualnych przypadkach takich podstawowych nie domyślnych można powiedzieć rozwiązań ustawowych sąd, kiedy stwierdził, że także to nie kłóci się z serii smart konto jest trzecią wstępem drugiemu z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych to ktoś użył tej retoryki, że tak, by tworzyć nową rzeczywistość to jest to dość zaskakujące, bo ktoś może, bo przecież zaraz świat wygląda jednoznacznie tam jest URE konstytucja późniejszą ustawy nie może być także jakieś porozumienie to zmienia brzmienie no może nie zmienia brzmienie ustawa o interpretację mówiąc krótko i jasno taka jest specyfika prawa pracy, że porozumienia między pracodawcą, a np. organizacjami związkowymi tak jak w tym wypadku, a mogą określony nie wszystkie oczywiście nie przepisy ustawowe dostosowywać do indywidualnych przypadków trzeba zawsze mieć na względzie to jaki jest cel danej regulacji w tym wypadku ranne żadne żaden interes pracodawcy, ale też interes pracowników nie ucierpi, jeżeli takie postanowienie, a zostanie zawarty w porozumieniu po strajkowym, a on nie ma tutaj żadnej groźby dla interesu publicznego interesu pracowników czy pracodawców, jeżeli takie porozumienie zostanie zawarty i to jest taka sfera, gdzie możemy się mówię tutaj o pracownikach pracodawca po prostu dogadywać, a ustawodawca daje nam pewne rozwiązanie takie domyślne, które stosuje się, jeżeli inaczej się nie umówimy nie możemy, jeżeli oczywiście, a dojdziemy do porozumienia możemy takie rozwiązanie nie sobie przystosować do indywidualnej sytuacji, czyli aut z perspektywy pracowników uczestniczących w strajku sprawa jest prosta my nie możemy żądać siły tego wynagrodzenia tłumaczy ustawodawca niejako tutaj po mnie staje w obronie interesu pracodawcy to znaczy mniam strajk jest pewną niedogodnością dla pracodawcy i w ten sposób te niedogodności jest można być łagodzone to znaczy Mertens w taki sposób że, że wynagrodzenie za ten okres przysługuje natomiast jeżeli, a pracodawca ma wolę Neo wypłacenia tego wynagrodzenia za okres strajku w, a jeżeli uważa to za właściwe, bo np. uznał, że po pewnym czasie, że postulaty strajkowe były słuszne trafny, a on to ustawodawca nie powinien stawać tutaj na przeszkodzie jak też rozwiązanie słuchaczy bardzo korzystnemu dla lokalu przez słuchaczy, choć czy też tylko pytanie, a co z samorządem, który wziął ten sam art. 23 powie tak uważam, że postulaty były błędne uważam, że nauczyciele nie mieli racji, ale pewnych wybrali fatalną formę w związku z tym ja biorę ten sam artykuł im wmówi, że no niestety strajkujący nie mają prawa do wynagrodzenia i mam tu na napisany bardzo wyraźnie i nie dochodzi do żadnego porozumienia z post rockowego, którym pan wspomniał to wtedy na ofiary tego samego artykułu nie wypłaci wynagrodzeń oczywiście NASA opinia mówię tutaj opinii przygotowanej dla fundacji Batorego na temat dopuszczalności wypłaty wynagrodzeń za czas strajku jest tutaj jednoznaczne to znaczy, a my tę opinię kierujemy do tych samorządów, które uznają, że chce inne wypłata wynagrodzenia za okres strajku jest zasadna, ale jeżeli samorząd, a ściślej mówiąc dyrektorzy szkół, którzy będą do porozumienia zawierać inne uznają, że to wynagrodzenie się po prostu nauczycielom za okres strajku nie należy Need to nikt nie jest w stanie tutaj ich do wypłaty tych pieniędzy nie być szalenie niebezpieczna sytuacja to znaczy dla osób, które stale słuchają to jest taki komunikat oto mamy takie zapisy wprawić w ustawach, które samorząd ze względu na swoje przekonania może interpretować albo w taki sposób albo winny to jest szalenie niebezpieczna nie na tym miało polegać państwo prawa, o czym mielibyśmy na drugim to rezultat Temida powinna być naprawdę nie jest ona nie powinna w ogóle widzieć tego wszystkiego tylko po dziś ta jest przepis działamy samorząd czy w tym wypadku dyrektorzy szkół reprezentują pracodawców, jakimi są, a są szkoły w sytuacji sporu, a istnieje pewne pole do do ustaleń między pracownikami i na pracodawcami inni chodzi tylko o to żeby, jeżeli samorząd się dyrektorzy szkół uznają, że ten protest jest zasadne, a większość wydaje się jak najbardziej solidaryzuję się spot z postulatami tego protestu chodzi o to, żeby nie szukać 3 tak jak to zdaje się niektóre samorządy starają się robić nie szukać rozwiązań w postaci zwiększenia dodatku wysłał motywacyjne czy wypłaty jakichś dodatkowych nagród, a mnie chodzi o to, żeby znaleźć takie rozwiązanie, które jest w pełni zgodne z prawem, jeżeli ustawodawca dopuścił takie rozwiązanie to znaczy, że inne samorządy mają prawa mają prawo z tego korzysta ze stażystami zużytego w ustawie dla innych to jest rozwiązanie, które jest jak najbardziej zgodne z ustawą w związku z tym zakładamy, że ta, że taki scenariusz też został tutaj jak najbardziej przez ustawodawcę dopuszczony chodzi o to, żebyśmy na poziomie każdego samorządu, a on na tym pod polega idea samorządności na poziomie każdego samorządu po Annę decydowali jak dane daną kwestię rozwiązać, żebyśmy my jako mieszkańcy n p . tutaj Warszawy poprzez oczywiście organy naszego samorządu mogli samodzielnie podjąć się decyzje w tej sprawie na tym polega właśnie samorządom, że nie wszędzie w całym kraju mamy dokładnie jednakowe rozwiązania w każdej sprawie, ale tam, gdzie oczywiście prawo to dopuszcza my decydujemy o pewnych sprawach samodzielnie to ktoś słucha naszej rozmowy może prezentować także samorząd powinien wypłacić pieniądze co wtorek pan powie takie osoby, że to potencjalny konflikt między samorządem w terminie nie wypłacimy nauczycielami, którzy za czas strajku potrzebują pieniędzy bez art. 23 w radiu słyszałem, że nie zabrania, ale ja mówię cisza na temat tego czy powinien czy nie powinien swoje zdanie każdy każdy, kto to zdanie na pewno ma, ale nie zamierzam inne w żaden sposób sugerować czy chce narzucać siłą tak, ale potem czy też ekolodzy wynika z ustawy o sporach zbiorowych tak jak powiedziałem wynika to, że pracownicy nie mają prawa żądać wynagrodzenia, ale istnieje dla samorządów, a ściślej dla dyrektorów szkół Annę prawna ścieżka tego, żeby to ażeby te to wynagrodzenie, w czym część będzie kołowy Wisły nauczyciele, którzy nas swoją powagę pójdzie do sądu, bo sam samorząd nie zapłacił prawie mówił w radiu słyszałem wyraźnie, że art. 23 ust. 2 miał powtórzmy po nóż i jeszcze raz, że próby jakichś dochodzenia tego wynagrodzenia za czas strajku przez samych strajkujących zakończył się po prostu niepowodzeniem, dlatego że nie jest to, a prawo które, w które przysługuje strajkującym w tym momencie, a jest to pewne prawo czy też upoważnienie, które przysługuje dyrektorom szkół ale, żeby się w porozumieniach z organizacjami związkowymi dogadać, gdyby rząd chciał zinterpretować tą ustawą, o którym mówimy o sporach zbiorowych w ten sposób, że na skok jest napisane, że nie ma prawa do wynagrodzenia to niema prawa do winy za niezawartą to co może zrobić ostry starali tak z takimi interpretacjami już się się z retoryce Ministerstwa Finansów zwłaszcza, ale też regionalnych izb obrachunkowych spotykamy to jest to główny problem, który tutaj stoi przed nami, bo to, że takie prawo do zawierania porozumień zapisywania w u nich prawa do wypłaty wynagrodzenia nauczycielom istnieje inny w odniesieniu do pracodawców prywatnych to tutaj chyba nikt mnie nie jest w stanie tego tego zakwestionować natomiast to inny kluczowy argument, że ze strony administracji rządowej, jaki to może zostać wysunięty jest taki, że mamy do czynienia z podmiotami sektora finansów publicznych i że to nie jest to samo, a my tutaj dochodzimy do do kolejnego bardzo ciekawego punktu jak inne instytucje nadzoru instytucji administracji rządowej rozumieją samorząd Otóż zdają się rozumieć samorząd taki sposób, że jeżeli ustawodawca czegoś wyraźnie nie dopuści, a wyraźnie napisze samorząd może z jakich uprawnień korzystać, a to samorząd tego robić nie może i tutaj się bardzo mocno różnimy, a w poglądzie na samorządy, bo nasza optyka ba bazująca oczywiście ma na konstytucyjnej samodzielności samorządu terytorialnego jest to odwrotna to znaczy, jeżeli nie w tym wypadku ustawodawca chciałby zakazać samorządom, a ściślej dyrektorom szkół chodzenia takie porozumienia i zawierania w tych porozumieniach nie ma klauzuli o zapłacie wynagrodzenia za czas strajku to musiałby w ustawie coś takiego, a zapisy expressis verbis wyraźnie tak, dlatego że niezgodnie z przepisami konstytucyjnymi, a wszelkie nie ingerencji ze strony administracji rządowej samodzielność samorządów wymagają ścisłej podstawy prawnej, a czyli, jeżeli Need to podstawa prawna nie jest ścisła wyraźna jednoznaczna Need to na podstawie jakichś ogólnych założeń nie organy nadzoru nad samorządem nie mogą wkraczać z butami mówiąc kolokwialnie z to co samorządowi przysługuje w ramach jego, a on zadań własnych, jeżeli samorząd uznaje, że takie działanie leży w interesie lokalnym, który mówi n p . u. s. g . mnie to odpowiada przed swoimi wyborcami SA ne za takie działania dopóki one się mieszczą oczywiście, a w granicach prawa atutów w tym wypadku wydaje nam się to dość jasny i dr Dawid Sześciłło zakład nauki administracji na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego, bo nasz gość dziękuję zarówno Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA