REKLAMA

"A co wyście myślały? Spotkania z kobietami z mazowieckich wsi" Aleksandry Zbroji i Agnieszki Pajączkowskiej

Data emisji:
2019-05-04 17:40
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
13:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

trzecia część poczytalny radiowego klubu książki TOK FM w duecie ci w leśne złamano nos razem ze mną jest Zuzanna Piechowicz dzień dobry 67 książka, a co wyście myślały o spotkania z kobietami z Mazowieckiej wsi książka wydana przez wydawnictwo poznańskiej autorkami są Agnieszka Pajączkowska i Aleksandra Zbroja sięgnęliśmy po tę książkę niejako, kontynuując sposób myślenia o o debatach wiejskich, bo doczekaliśmy Orzeszkowej 14 Anna Romaniuk i to miałaby dziś Rozwiń » miał być rodzaj kontynuacji tego tematu one na 1 spotkaniu staraliśmy się zajmiemy się tymi właśnie z 2 książkami na jak twoje wrażenia, że stojące w tym krótszy o Orzeszkowej na nieczytelne albo nawet poważniejsze kluczy pokazywania kobiet w miejscach, w których one są w jaki sposób widoczne, a to prawda dlatego, że to wydawnictwo w tej serii serii reportażowej stara się takie tematy wyciągać przypadł przykładem są jest reportaż o posłankę polskich Tychach sprzed 100 lat wydawało mi się, że dzięki tej książce poznam te kobiety, które mieszkają na wsi tutaj zostawiam wszelkie określenia z boku, ponieważ te słowa typu wieśniak czka próby ich jak już odzyskają też się tej książce pojawiają, że jaja poznam zobaczy przez to, że ta wieś przestanie mieć twarz rolnika mężczyzna często rolnika protestującego n p . tu w Warszawie wychodzącego z jabłkami świniami i czym tam jeszcze i zacznie mieć twarz kobiety, a nie po nim mężczyzn z PSL -u tak naprawdę wiesz co i trochę mam wrażenie, że jak inni grzecznie poznałam tych kobiet, a mogę zadać pytanie pomocnicze ile kobiet spodziewała się poznać właśnie to jest myśl kluczowym masz rację, ponieważ ja liczyłam, że poznam trzy-cztery może 5 kobiet w takiej książce imię imiona stron było powiedz mi na ojczyznę sięgają w tej chwili 254257200 około 270 stron autorki postanowiły przejechać się po Mazowszu po wsiach mamy w tym zwykle przy każdej takiej migawki z takim takiej krótkiej rozmowie informacja ta kobieta Vladimir Balat jak daleko ta wieś jest oddalona od Warszawy, w którym kierunku, w którym kierunku i to jest tak naprawdę tyle ja mam wrażenie, że tak naprawdę utrzymała się na poziomie moich stereotypów, które pewnie gdzieś tam sobie mam na temat tego jak wygląda życie kobiet na wsi oczyszczane są wykonywane w różnych momentach ta historia aborcji historią dzięki swojej tożsamości ja mam wrażenie, że żadna z tych kobiet jest tam się blisko w żadnym stała się dla mnie jakąś taką jakiś odniesieniem i mam wrażenie, że nie poznałam realia tego jak trudne mają życie, jakie są ich problemy tylko poznałam tak naprawdę meczem z desek taki krótki materiał w nóż na Stegnach, gdzie znalezienie i bardzo celnego określenia migawka, bo moja właśnie spodziewałem się, że to będzie 5 bardzo głębokich historii być może nie jest łatwo taką książkę składającą się z 5 z historii historii złożyć, dlatego że niektóre z tych rozmów, które przeprowadzają autorki Agnieszka Pajączkowska i Aleksandra zbroje są bardzo krótkie to są to są takie rozmowy zamienił kilku kilkunastu zdań nie, gdy przejeżdża się samochodem przez wieś, bo akurat dana kobieta pracuje w polu rzeczywiście czasem jesteśmy odbierani ze stereotypów dziś ten ja rozumiem tej zamiar tak miało być gdzieś ten stereotyp jest wpisany w okładkę tej książki, dlatego że na okładce jest starsza kobieta widać, że to, że pracowała w swoim w swoim życiu jest to mniej więcej taka kobieta jak wyobrażamy sobie w tym stereotypie kobiety mieszkającą na wsi rzeczywiście nie tylko takie są bohaterkami tej książki tej książki, ale tych historii jest tam no chyba się nie pomylę, jeżeli powiem, że kilkadziesiąt niektóre mają pół strony, które mają 4 strony niektóre mają 5 stron one są przeplatane też z rozmowami z ekspertami z frytkami też takimi też krótkimi wspomnieniami autorek na temat ich związków z wsią muzyki i wspomnieniami ze wsią pochodzeniem przechodzi z działką, ale dla ludzi z ja mam wrażenie, że ta książka to jest bowiem być początek większej książki to znaczy ja mam parę tych bohaterek chciała poznać bardzo dokładnie i wiedzy tajemnej, zanim dowiedzieć pewnie tygodniem może nawet z może nawet miesiące i uczynić je takimi pełnymi bohaterkami reportażu wszak w Syrii reporterskiej ta książka jest wydana, a tutaj mamy do czynienia z taką dość niezobowiązująco formułą można powiedzieć to rzeczywiście jest wsiadamy w samochód jedziemy zobaczymy co się wydarzy dziś ja rozumiem, że chęcią tej książki jest tu zmierzenie się z tymi stereotypami zamknięcie się im natomiast zaryzykuje, że nie do końca co się udaje i autorki w tej sceny swoim nie chce powiedzieć wyższość słowem, bo chyba to by była przesada, ale w tym swoim miejskim spojrzeniu się utrzymują MII, bo taki ja odniosłem wrażenie i też takie miałem odczucie czytając dziś takie drobne przypisy komentarze do tych do tych rozmów, bo to są np. komentarze w stylu być może wybieram teraz taki, który zrobił na mnie najbardziej negatywne wrażenie Zander zęby tak, dlaczego jej, dlaczego nie zapytała się o tym, myślałam, że może zapytać chodzi o to, że kobieta, z którą rozmawiały autorki nie miała zamków była bardzo młoda nadzieja bardzo młoda tak widać jak nieuleczalna, ale rozumiem też, że w jakiś sposób trzeba było ten sygnał dać, bo po była to wiadomość w jaki sposób znacząca ale, ale ale, ale ta forma w jakiej wieki został nam przekazane jakoś na mnie zrobiła nie, kwestionując dobrych intencji tutaj nie najlepsze wrażenie tak, bo to jest taka wymiana zdań między autorkami, dlaczego tej nie zapytała się albo, gdyż do tej zapytała się rozumiem dyskomfort, który może towarzyszyć temu, że talent, żeby zapytać kogoś, dlaczego nie ma zamków, ponieważ jest to pewien, ale symptom, ale jednocześnie nie pytać tej osoby, dlaczego nie ma zębów i zostawić informację, że tych zawodów nie ma i że nikt nie miał odwagi zapytać dajmy się, że to jest jednak bardzo bardzo dla mnie kontrowersyjne podejście do swoich kup do swojej bohaterki tak naprawdę, ponieważ ona nie wiem czy te kobiety mniej i będą czytały tę książkę ci nie będą czy wiedzą, że tak też mieć lat taki tytuł i 3 rzeszy pojawi w takim ani innym wydawnictwie czy będą miały ogrodowi dostęp, ale wydaje mi się, że gdyby, jeżeli ta bohaterka przeto przeczy to dajmy się, że jest to bardzo trudna żadne z nich też nie występuje zmieniają nazwiska co z 1 strony może być zrozumiałe ze względu na jakiś rodzaj zachowania nim, a anonimowość i bohaterek tej książki, bo mówimy tutaj również takich historiach jak aborcja takich historiach jak stanie się dziecka in vitro i t d. tak dalej w sens z drugiej strony trzeba dziś mam takie poczucie że, że pozwoliłoby to u podmiotu mówić rozmówczyni jak dodaje czy to jest zabieg autorek czy to były prośby bohaterek tam jest jedno imię nazwisko, jakie podaje się przedsiębiorca sądził, że kalendarz jest imię nazwisko bohaterki i córka także jest gospodynie nie gospodarz, ale też myślę sobie, że tak tylko marudzimy trochę na tym książka ale, ale czy ja widzę też dużo takich czułości struktury, która autorki mają do tych bohaterek i też część tej historii naprawdę interesująca historia kobiety, która prowadzi kebab i która bardzo dużo pracowała, żeby dojść do tego momentu, który prowadzi Kabat, z którym miejscowi się żywią i który jest takim luksusem miejscowych jest dużo opowieści o 500 plus i tym jak to zmieniło tak naprawdę rzeczywista zmieniło i z tego miastowi niekoniecznie sobie zdają sprawę szczególnie rzeczywistość kobiet, a więc to jest stała perspektywa jest historia ochroni Arki jest historia młodych małżeńst w rozwodów, ale też historia o tym, to jest ciasta w tej awans w tej książce nie liczy na to by zrobił wrażenia, ale że ta wspólnota wiejska to ona jest właściwie tak bardzo nieprzyjazna często z perspektywy tych kobiet, że prędzej ktoś bliski w sali wsadzić nóż w plecy przysłowiowy albo ci nie pomoże robocze wyśmieje niż ktoś z dalszej perspektywie nie bądź też mięsnych to prawda, ale z drugiej strony to wspólnota wiejska czasem też wydawała mi się wymykać stereotypom zniszczyły miałem na jej temat trochę inne wyobrażenie na zwrot VAT np. wydawało mi się przepraszam bez konkretów w tej chwili ENA przed wydawało mi się jednak bardziej konserwatywna ta wspólnota wiejska cenisz może nie wspólnota może po bohaterka się spodziewałem z większego konserwatyzmu może tak, że może może ze złej strony to wiocha jest to taka bohaterka, która mówi, że przekonuje własną córkę, że aborcja jest w porządku i to było dla mnie zaskoczenie, ponieważ córka jest bardzo aktywna w strukturach kościelnych różnych takich działaniach, jeżeli chodzi o kościół katolicki to było getto było wyraźne, ale też jest dużo opowieść o tym, inni o tym, standardzie trochę życia i o tym, jaką się zmieniał i też o nieobecności mężczyzn o mężczyznach, którzy odchodzą, ponieważ co jakiś rozwody są, ale się wczesnej śmierci to znaczy często i jakoś wydawało mi się może to jest wrażenie, że czytałam, że ojciec i humory zmian kilka-kilkanaście lat i im z mamą zostałyśmy sama albo mój mąż umarł i zostałam sama i to tak naprawdę bardzo wyraźnie mówią zarzucił mu uwagi bardzo ważną warstwą tej książki jest też to co to się czuje, gdy się o tym, czyta, ale wprost ujmuje to 1 z ekspertem podaje, że być może się mylę, bo leży dr Justyna Struzik, a mianowicie, że feminizm w Polsce zupełnie przegapił problemy wsi problemy kobiet mieszkających w tej wsi feminizm w Polsce jest ruchem inteligenckim wielkomiejskim zapełnienie zwracającym się do takich kobiet jak bohaterki tej książki, a one tego potrzebują, o czym świadczą historie wydaje mi się, że też to nawet jest kwestia tylko o inteligenckich w bardzo się też pojawiają różne ruchy, jeżeli chodzi o2 kasjerki i 3 pielęgniarki tak to jest obecne, a jednak, że im się o kobietach wiejskich to te koła gospodyń wiejskich to im to się pojawia jako taki symbol branż tego jak żyją jak funkcjonują we wspólnocie kobiet na wsi, a co wyście myślały spotkania z kobietami z Mazowieckiej wsi tak książkę przygotowało wydawnictwo poznańskie autorkami są Agnieszka Pajączkowska Aleksandra Zbroja, który nie jeździły po Mazowszu Mazowsze, które jest wyższy regionem bardzo zróżnicowany Mie i to województwo Mazowieckie tak naprawdę gdzieś się rozciąga po różnych regionach kulturowych ikonograficznych stąd te stąd te informacje o 101 km na południowy wschód w Warszawie 73 km na zachód od Warszawy to też ma znaczenie, bo można sobie wyobrazić, więc w, jakim regionie mówimy autorki rozmawiają z kobietami z Mazowieckich wsi te rozmowy nie są długie myślę, że warto zajrzeć przynajmniej do kilku może nie kilkudziesięciu i na tym polega to i tak się wydaje problem tej książki, a jednocześnie liczę, że autorki postanowią zrobić jakąś drugą część i zrobić właśnie taki reportaż o swoich usługach kilku bohaterek bohaterka tej książki musieli też ważny temat i jak nie żałuję, że przeczytam książkę myślę, że jak miał jednak polecała z tym założeniem, że to są właśnie ta migawki takie krótkie historie z takim apelem do autorek, że potrzebujemy, więc więcej więcej więcej może niekoniecznie więcej bohaterek, ale głębsze ich historię Zuzanna Piechowicz dziękuję bardzo Adam Ozga to była trzecia część poczytalny ich życzymy państwu miłego sobotniego wieczoru z książką albo tym razem bez książki co Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA