REKLAMA

"Bij tak żeby nie było śladów" - rocznica śmierci Grzegorza Przemyka

Data emisji:
2019-05-19 19:00
Audycja:
Historie Polski
Prowadzący:
Czas trwania:
45:04 min.
Udostępnij:

19 maja 1983 w Warszawie odbył się pogrzeb Grzegorza Przemyka, w którym wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Rozwiń »

Razem z Cezarym Łazarewiczem, autorem książki o historii sprawy Grzegorza Przemyka, przypominamy tę jedną z najgłośniejszych zbrodni PRL, która wstrząsnęła Polską. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Maciej Zakrocki dzień dobry to są historie Polski spotykamy się 19 maja i dzisiaj w kartce z kalendarza, bo tą datą możemy znaleźć informacje, że właśnie tego dnia, tyle że w 1983 roku odbył się pogrzeb Grzegorza Przemyka sprawa jego śmierci, jaki ten pogrzeb jak i wszystko to co się potem wydarzyło w to niezwykła tragiczna smutna ta ważna historia w naszych dziejach wspaniale ją pisał bardzo dokładnie i również literacko coś odzwierciedlało potem literacką Rozwiń » nagrodą nasz dzisiejszy gość Cezary Łazarewicz autor książki, żeby nie było śladów i dobry dzień dobry w to oczywiście te, do których nawiązuje do dna do tego motywu powiedziałbym, który się przewija przez całą historię Grzegorza Przemyka w, czyli właśnie do tego, żeby go tak pobić, żeby nie było śladów, a potem, żeby te wszystkie inne ślady po zacierać tak, aby osoby odpowiedzialne za ten mord i te, które próbowały opisywać go opinii publicznej inaczej niż to miało miejsce, żeby po po tych działaniach też śladów śladów nie było no okazuje się, że ślady są, ale minęło tyle lat, że właściwie to niestety nie ma większego znaczenia, ale do tego dojdziemy przypomnijmy jak doszło do tego zdarzenia, czyli wróćmy do 12 maja po osiemdziesiątego trzeciego roku jest czas matur, a radośni chłopcy zdali pisemny w zasadzie chłopcy Przemek zdał swoją pisemną maturę nie wiem, jaki jest teraz, ale kiedyś było także najpierw Blur pisemne matury później ust, by go było trochę przerwy między tym po tych pisemnych, które były najważniejsze chłopcy weszli na miasto jego najbliższej kolejce, ale poszli na plac Zamkowy co mieli pecha, bo to była rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego to był stan wojenny osiemdziesiąty trzeci rok, więc plac Zamkowy Stare Miasto było naszpikowane esbekami i zomowcami, którzy mieli pilnować porządku, gdyby wychodzili z kościoła manifestanci tam mieli powstrzymać pewnie nie wiedzieli, że coś takiego jest, ale takich polegał na tym, że mieli za długie włosy 1 drugiemu wskoczył na Barana, iż zainteresowała się nimi milicja to było w tym miejscu, gdzie dziś jest taki klomb przy samej mszy na placu Zamkowym w najem przy samym zamku po lewej stronie dom podjechał radiowóz są Grześka wepchnęli do radiowozu dostał kilka razy pałką, bo nie chciał pokazać dokumentów dokumentu tożsamości to było zadziwiające, bo później się okazało rząd ma dowód osobisty miał w kieszeni tylko uważam, że się skończył stan wojenny i nie musi pokazywać jeszcze co było, zanim wskoczył kolega w EMC za wiarę w ich razem ne podjechali na jezuicką do komisariatu, a my tam się zaczęło ćwiczenie bicie regularna w chwili jego pobili dotkliwie a kiedy tracił przytomność był w takim stanie nieokreślonym to wezwali pogotowie na najazd unicką i pogotowie odwiozło na poziom on tam w zasadzie żadnej pomocy nie uzyskał został zwolniony do domu po 2 dniach zmarł w, kiedy jeszcze przed śmiercią otworzyli mu chirurdzy w brzuch okazało się, że on jest tak pobity, że to wszystkie narządy wewnętrzne są uszkodzone nie było ratunku to jest taka dramatyczna chwila, kiedy ten lekarz, który jest związany z Solidarnością bierze udziału w UE w operacji już wie, że ten chłopak nie przeżyje, a na korytarzu czeka pełna nadziei matka, która liczy, że to jest coś drobnego Emma Watson zdrowy chłopak dziewiętnastoletni co mogło się stać i teraz początek tej całej opowieści w normalne co by się stało w normalnym świecie takim jak sobie wyobrażamy NATO prokurator się tym zajmuje tu też prokurator SA MO szuka winnych skoro go pobili na komisariacie to dowiaduje się, kto go pobiło jest dostęp do ostatniej jest postępowanie dyscyplinarne wobec sprawców i prokuratorskie wobec przestępców, którzy go pobili kończy się tą sprawą sądową, a w związku z tym, że jesteśmy w PRL-u to ta sprawa się nie kończy dlatego o nich rozmawiamy przecież to nie ona źle, ale nazwę nosi w ogóle nie skończyła a o czym oczywiście, że powiem, ale właśnie wracam wracam do tego dodać do tego co co powiedziałeś w znanych z Czarkiem wiele lat, więc państwo wybaczą może to formuła to się na tym polega dodatkowe Kaśka bezsilność się do tego wszystkiego wraca i czyta, że w dawnym komisariacie Grzegorz Przemyk nie jest sam tylko ze swoim kolegą, a który, który jest świadkiem tego wszystkiego i jest tu jest fragment swojej książki król króciutki czarek staje w obronie Grześka prosi, żeby nie bili kolegi, że zaraz przyjdzie tu jego matka z dokumentami wszystko wyjaśni, ale jest już za późno, bo od stolika zrywa się kolejny milicjant i cedzi przez zęby trzeba nauczyć gówniarza tylko blondyn, który zatrzymał ich na placu Zamkowym próbują uderzyć Grześka pałką ale, chwytając przez chwilę słyszał mocne, a drugi milicjant dopada ich z pałą, by wspomóc kolega uciekł Grześka aż ten zaczyna krzyczeć z bólu hałas wywabił dyżurnego Skibicki przed wejściem wychodzi na korytarzu z niesmakiem patrzy na wirujące nad głową chłopaka pałką Pałka i krzyczy do zomowców bicie tak, żeby nie było śladów no i właśnie to jest nieprawdopodobne, ponieważ ten kolega no to wszystko przez potem opowiada tak i wiadomo, że nie wymyśla, więc więc, więc od początku wiadomo jak to było i Jastruna właśnie uwierzy, że się w tym momencie rozpoczyna i tu bym prosił czuła się wyjaśnienie norm szczególnie dla tych, którzy może nie pamiętają czym był PRL tamtych czasów zaczyna się cała próba uznania, że właśnie wcale takie było ono, że te okrzyki to jakieś okrzyki karate jak potem wymyślają były, że tak na dobrą sprawę to przecież jemu tam nic nie zrobili boi się zaczyna cała operacja zrzucenia winy na pogotowie tak to może nie w tym wymiarze myślę, że 5 lat temu trzeba było to wszystkim wyjaśniać jak to się dzieje, że na oczach świadka dokonują się takie rzeczy, a ludzie o tym nie wie co, ale dzisiaj wystarczy włączyć dziewiętnastej 30 program pierwszy telewizji polskiej z dużym zobaczyć, że istnieje świat propagandy i świat informacji jest wtedy dzisiejszy mamy wolne media, które są alternatywą dla tej informacji pokazywanych w, a przez propagandzistów, ale wtedy to było dość ograniczona co złe media były skupione w rękach władzy, która dysponowała ale jakby miała potencjał przekazywania informacji tam byli wyznaczani konkretni dziennikarze, którzy mają się sprawą zajmować byli wyznaczani myślę, że dzisiaj też tak jest nie znamy jeszcze kuli za 10 lat jak telewizja Kurskiego przestanie funkcjonować ludzie zaczną opowiadać jak się tworzy informację to być może w ten sposób ona powstać, ale wtedy jest monopol informacyjny możesz wydawać na powielaczu jakieś informacje możesz wydawać wolnej Europie usłyszeć, którą akurat nie zagłuszając, ale przekaz propagandowy idzie tylko w 1 stronę ME no tylko, że właśnie tutaj możemy powiedzmy to to też jednak jest tak, że ludzie szczególnie po wiośnie Solidarności jak ją nazywamy, czyli po sierpniu 80 tego roku jednak też są bardziej odważni tej wolnej Europy się też większą odwagą słucha niż to było chociażby w czasach stalinowskich no i m. in. ważne jest też inne w tym swoim dziennikarskim śledztwie podążanie za tym jak to wyglądało w ważne informacje właśnie żywności od samego początku i dziennikarzy zachodnich, którzy są w Polsce m. in . pojawia się tam też w innych byłam z BBC i razem z Karolem małżeńskim, z którym współpracuje tutaj w warszawskim biurze BBC no i szybko dowiadują się do tych wszystkich wydarzeniach informują świat właściwie świat od samego początku wie, tym bardziej że w przyczynie śmierci, którą wpisał lekarz wspominane tak jest napisane w rubryce wywiad pobity przez funkcjonariuszy MO, ale poziom został pobity przez funkcjonariuszy MO to nie budzi jak po wątpliwości tylko co z tym zrobić władza, bo przecież Kiszczak też wie o tym, że on został pobity na remis na komisariacie, bo prosi jest taki moment uważam, że on jest przełomowy i Kiszczak prosi swojego współpracownika, z którym przyszedł do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z ppłk. Zajkowskiego, żeby sprawdził Bonnie wie oni dostają na biurko biuletyny z informacjami z wolnej Europy z biuletynów jakiś solidarnościowych z podziemia co się mówi i Kiszczak czy ta, że mówiono, że zabicie Przemyka to było zlecenie zemsta na matce przez służba bezpieczeństwa, a on też nie wie jak to jest, więc prosi o wyjaśnienie, a więc mów wyjaśnia Zajkowski po paru dniach, że służba bezpieczeństwa w tym nie brała udział użyto kilku zomowców pobiło go na komisariacie, więc Kiszczak, który jest szefem MSW prosi, żeby Zajkowski poszedł do generała policji szefa po parę policji i wyjaśnił wzmianka o sprawy, a szef mówi nie, ale ja nie będę na ten temat rozmawiał nie dam tych chłopaków od tamtej pory zaczyna się to wielkie kłamstwo, z którym mamy do czynienia do dziś i nie możemy go oraz wykład o złej strony można, by się postawić pytanie właśnie one właśnie po co tak, bo na chłopski rozum można było być dobra 2 gości zachowało się beznadziejnie, ale na poświęcamy poświęcono ich barona celowo tak Urban proponował, aby propagandowo rozegrać ale dlaczego Kiszczak jest nowym w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, a szef policji jest człowiekiem z resortu, a druga strona jest panika zbliża się wizyta papieża w czerwcu ani nie wiedzą co chcą zrobić po chcą pokazać, że Polska jest normalnym krajem zaprosili tysiące 3000 dziennikarzy zachodnich przyjedzie oni będą opisywać wizyta papieża w normalnym kraju, a otrzyma ją świat trąbi o tym, że pobili tutaj śmiertelnie Polaka i sprawa się studenta i ta sprawa się tuszuje teraz informacje w TOK FM, a oni wracamy do tej opowieści Maciej Zakrocki witam ponownie to są historie Polski w studiu o dziennikarz pisarz Cezary Łazarewicz przypominamy dzisiaj w rocznicę pogrzebu Grzegorza Przemyka tę tragiczną smutną historię z osiemdziesiątego trzeciego roku, choć historia, która ciągnie się przez wiele lat i jak już opowiedziane zostało w dzisiejszej audycji właściwie nie ma nie ma zakończenia i teraz i chciałem, żebyśmy właśnie pociągnęli ten wątek po jakiego diabła ta władza i dlaczego wchodzi w kłamstwo, do którego zostanie zaciągnięty mnóstwo ludzi i na siłę próbuje udowodnić, że było inaczej, że to nie milicjanci pobili Grzegorza Przemyka w wskutek, czego zmarł tylko, że chcą przerzucić odpowiedzialność na pracowników pogotowia mu, gdy właściwie wyobrażą sytuację, w której szef MSW gen. Kiszczak wychodzili mówi w 2 i odpowiedzialnych funkcjonariuszy zachowało się skandalicznie staną przed sądem poniosą karę Boga byłoby po sprawie nuta i takie rozwiązanie sprawy proponuje główny wtedy propagandysta Jerzy Urban, który doradza jak to rozwiązać jest taka notatka Urbana, w którym one doradca i jesiony 1 mówi Rz i czego się boi, że można zrobić z Przemyka ambitne Blaupunkt człowieka męczennika i się tego boli, a tak się stało przez te wszystkie kłamstwa, dlaczego dlatego, że ma w milicji opór, ale Kiszczak jest człowiekiem świeżym w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych przyczyn ciągnie za sobą z wojska kilku ludzi i to ich nazywają zieloną falą, ale tak naprawdę resortem zawsze rządzili ludzie ci, którzy jeszcze zwalczali partyzantów w latach czterdziestych, którzy budowali socjalizm, którzy się strzelali z NFZ ten z surowcami jest z tym podziemiem niepodległościowym Atu nagle ktoś obcy przychodzi się musi uwiarygodnić i nie może zacząć od tego, że na swoich zacznie zajmować chodzi, ale ma on to nie jest taka notatka w Dzienniku w Rakowskiego, a jak trwa ten spór Kiszczaka z komendą główną milicji na dowód w 2 resort 1 z SB, a drugi milicja NATO generał milicji jest człowiekiem mówi Ania nie oddam w tamtych 2 chłopaków, ale i LNG Rakowskim PiS-ie coś takiego, że straż Kiszczaka, że następnym razem jak będą manifestacje czy KC straszy to nie wciska co przyjdą bronić się budowa nowej władzy ludowej dlatego nie można ich zrobić kroku w tym od, a czy dzisiaj, gdy nie jest takie myślenie nie robimy, ale kroków w tym idziemy naprzód i wtedy sprawuje silny halny komplikują normalnie Kiszczak co powinien zrobić zwolnić, aby wymusić na milicję i postawienie chłopaków przed sądem tych zomowców oni stają przed sądem rozpoczyna się proces na pewno nie byłby uczciwy tak jak dzisiaj, bo w Urban też proponujemy co wsadzi się ich późniejsze wypuści nic z tego nie będzie, ale milicjanci nie mogą mają nie mogą być winni, a druga rzecz jest panika aborcję zbliża pielgrzymka papieska naprawdę sprawę morderstwa czy zabójstwa czy pobicia Przemyka omawia się na plażach realia polityczne rano do akt biuro polityczne omawia, jakie kroki podjąć wtedy Kiszczak jest 1 z głównych referentów z tej sprawy i rząd tłumaczy towarzyszom, że to to nie milicjanci i idzie w zaparte i Mediacom idzie w zaparte no to się wynajmuje później naukowców to już Kiszczak wynajmuje, którym zleca wykonanie ekspertyzy jak naukowo zrzucić winę na kogoś innego jak nie analizują dotychczasowe informacje, które po siadają i szukają RM na kogo można, by było zrzucić winę i rusza są scenariusze tam są 3 scenariusze matka, która zabrała Przemyka z pogotowia, a inni i przez to nie mogę udzielić pomocy lekarza w po przy okazji wyjaśnijmy, że rzeczywiście tam była taka sytuacja, że pogotowie słowo sugerowało od dla niego do szpitala psychiatrycznego i po prostu pani Barbara mama, bo bała się, że to nas nałożono sytuacje, a tu jeszcze chłopak ma maturę ona ciągle też nie wierzy, że to jego obrażenia są tak tak poważne rany nikt nie wie, bo przecież nikt go nie gada latem pogoda za jego kierują, a w zasadzie rzucają go ci sanitariuszy, zostawiając go pod drzwiami gabinetu psychiatrycznego dlaczego, bo policja milicjanci dzwonią mi mówiono się jakoś to psychiczna się zachowuje to narkoman zachowuje się dziwnie, ale trudno, żeby się nie zachowywał po takim obliczu dziwnie ani go wynoszą z tego komisariatu na Jezuickiej, ale psychiatra go w ogóle nie bada on nie może nawiązać kontaktu z tym chłopakiem i w zasadzie decydują, że go odwiozą na Sobieskiego do szpitala psychiatrycznego w matka go zabiera druga alternatywna rozwiązanie to ma być zrzucenie winy na kolegów, że oni to te igraszki na czy zabawy na placu Zamkowym tak są zabawy to jest pseudo trening karate to niejako pili to kto nie ja moje tylko ci eksperci mówią możemy to tak przedstawić, a te okrzyki bólu to też okrzyki karate to jest najciekawsze, że jeszcze od 1015 lat temu, kiedy tych zomowców przesłuchiwali mało to oni mówili tak lub Przemek od wydawał okrzyki karate na komisariacie, a trzecia trzecia okiem sanitariuszy i ale sanitariusze, którzy mieliby go pobić w drodze ma z Jezuickiej na pogotowie, ale jak prowadzono badania te milicjanci, którzy mają sprawdzić są wersje to okazuje się, że nie można ciosu zadać w pogotowiu nie można ręki tak wychylić, żeby z przedniego siedzenia uderzyć pacjenta, który w razie zgonu to jest niemożliwe, więc Kiszczak najpier w mówi on został pobity w karetce jak wracali z pogotowia tam była taka wersja, że pan Przemek złapał wersja to sanitariusze sami na siebie wydali w wyrokach oni zapisali w takim zleceniu wyjazdu, że pacjent był agresywny i złapał 1 za włosy i to było podstawą do tego, żeby zwrócić na nich winę później ruszy to zaczęło układać się w całości jedyny problem był taki, że trudno było ustalić, w którym miejscu pan Przemek został pobity, bo jeśli nie w drodze z Jezuickiej 1 poziom do pogotowia to było niemożliwe poniesie nigdy nie za czas utrzymywali jechali tam nie wiem 4 czy 5 minut w drodze z pogo samochodu do drzwi pogotowia wszyscy widzieli nikt nie widział, żeby byli pobici tamże w windzie, ale widać też mówił, że miał gdzieś, który był kilkanaście razy przesłuchiwany twierdził, że oni zeznać, że któryś go też nie ma takiej możliwości, więc uznamy, że jednak mówić mimo tych zeznań zdjęcie Jasia, że został tam pobity i przed opóźni się już Wysocki przyznało, więc była Sabina odsłonięto właśnie za 1 z głównych oskarżonych sanitariuszy Michał Wysocki w domach tylko jeszcze chce wrócić do tego wątku, bo powiem szczerze, że to też jest takie no tak wali po oczach, mimo że ja przez pamiętam go dobrze tamten czas jak ty wymieniasz zmieniali nazwiska w swojej książce prof. Włodzimierza Szewczuka socjologa z uniwersytetu Jagiellońskiego dyrektora Instytutu Instytutu psychologii prof. Józefa BOR Gosia z wojskowej Akademii politycznej to są właśnie ci eksperci, których na resort wynajmuje, żeby wymyślili w jaki sposób alternatywna alternatywną wersję tego zdarzenia na nowo jako eksperci najbardziej wiarygodna, żeby ludzie dokupili mówiąc krótko tak w nieco to jest to to jest to są prawdziwe nazwiska jak rozumiem ich w problem był tak, jakie napisałem kąt książkę to równo, ale wiadomo było, że temat jest drażliwy, więc dostał prawnik do przeczytania Aon miał 1 uwagę musimy zabroni mi zaufać, a sprawców, ponieważ nie zostali skazani prawomocnymi wyrokami i to mnie szlag trafił i powiedziałam, że ta książka to jest jedyna i sprawiedliwość, że ludzie mogą poznać nazwiska tych boisk żadna kara nie spotkała tych, którzy przyłożyli rękę przyłożyli do tego kłamstwa na rękę i anonimizowania nie tych ludzi tak jakby był to wymazanie ich dym z historii, a z drugiej strony to jedyna satysfakcja ofiar, że poznają te nazwiska to jakoś się utrzymało żaden z tych żadna z tych osób nie wniosła na nich rodzinne pozwu nic się w tej sprawie nie wypowiedział, ale to jest tak, a ich nazwiska, które figurują w małym figurują BRW Otóż socjalnymi dźwiga się do tego, żeby szczególnie nam młodszemu pokoleniu uzmysłowić no właśnie to co też powiedziałem, że się zaczyna władza zatrudniać całą masę ludzi i żeby uwiarygodnić kłamstwo, które w, które się rodzi w nich umysłach co więcej właśnie ludzi z naukowymi tytuł ta indywidualni pracownikami szacownych instytucji na dodatek co jest jeszcze bardziej przerażający takich ludzi znajdują prawda to jest też takie momenty, które moim zdaniem wartość, ale dla zwierząt jest w ważne, żeby powiedzieć, dlaczego oni to robią, ale Szewczuk wrzało, ale za to kosz słodyczy i wędlin za tom prace dzisiaj myślę, że takie rzeczy obrzydliwe robią agencje za miliony złotych tak jak od zarządzania kryzysowego ludzie, którzy są wstanie dla najgorszych rzeźników na świecie pracować, żeby ocieplić wizerunek za ogromne pieniądze to jest PRL śmiech siermiężne więcej nie płaci się 1000 USD tylko się płaci i kiełbasą myśliwską Kabanos sami czekoladową podobnymi wyrobami i wyrobami Ewa duńskimi nad przerażający wróćmy teraz się do tych postaci właśnie, bo na, na których się rzuca linę, bo to też pokazuje właśnie ten perfidia tej władzy i i ile wysiłku trzeba było włożyć właśnie uwiarygodnienie tego kłamstwa, bo uruchamia się całą procedurę są widzenia pracowników pogotowia w oczach opinii publicznej zaczyna się niewinnych ludzi podaje przykład konkretnej osoby aresztować dr Witkowski np. żeby uwiarygodnić, że decyzja, że w pogotowiu pracujący zwyrodnialcy, którzy biją pacjentów albo ich okradają nas oskarżono o to, że okradła człowieka, do którego wyjechał pogotowie, żeby udzielić mu pomocy i i to niejedyny przypadek po prostu zaczyna się od w mediach no, które są kontrolowane przez władze, by podawać coraz większej przy przykładów stwierdzających właśnie jak i jacy to ludzie pracują w tym obrzydliwie pracują w tym pogotowiu opowiada lekarz ma bardzo realistyczna zupełnie historia ich naprawdę bogaci rozważnie miesięcy siedzi w areszcie będąc kompletnie niewinną osobą tylko po to, żeby właśnie władza mogła coś wykazać a czyja wiem co nie dziwi, bo ja mówię pamiętam tamten czas, ale aliantów przypomnij sobie na rozprawę z sędziami z wymiarem sprawiedliwości pamiętasz, że billboardy i rzeki sędzia ukradł kiełbasę i że to było 10 lat temu albo 6 lat temu i okazało się, że ten sędzia był niezrównoważony psychicznie 10  000 sędziów nie kradł kiełbasę, a 1 ukradł i trwała rozprawa z z się ze środowiskiem sędziowskim, więc się pokazuje takie jednostkowe przykłady w taki jeździ tam telewizja pokazuje Witkowska opowiada o tym jak przyjechał do niej dziennikarz telewizyjny ana siedzi w więzieniu i ona mówi waha się bowiem, że telewizja kłamie, ale mówi mam pierwszy raz okazuje powiedzenie, a wszystkiego co 2, a najpóźniej o na ten materiał ogląda i mówi z dwugodzinnej rozmowy wycięto 1 zdanie w zupełnie bez sensu uwiarygodnia ona sama uwiarygadnia to kłamstwo, bo taki jest jeśli telewizja media służą propagandzie, że nie ma tam dziennikarzy przecież ci, którzy produkują PRA newsy, ale jeszcze przechodzą przez MSW, a część jest wpisana przez MSW informacji część pisze Jerzy Urban pod pseudonimem miasto ski nowo miasto ski dlatego nam propaganda PRL nie ma informacji jest propaganda szuka się oczywiście haków w życiorysie kierowcy i karetki sanitariuszy, którzy Nobla to jest niewyobrażalne, ale wiesz co, że do Wysockiego on opowiada, że do jego liceum, ale poza Warszawą docierają ludzie, żeby sprawdzić co co robił i znajdują sią np. trzeciej klasie liceum pobił się z kimś kogo chcą działać może on bije prawda bije jeśli chodzi o Cezarego Earth to tam psom, ale dzienniczki w aktach sprawy w rozpracowaniu, bo oni rozpracowywali świadków nie rozpracowywali tych, którzy pobili tylko świadków jest np. dzienniczek z pierwszej czy z drugiej klasy z uwagami, jakie on miał jak się zachowywał, bo to tak daleko wolno szynką, żeby tych ludzi skompromitować niby pewnego stopnia, że w tym sensie bywało, że nawet w Chinach inni ludzie zaczęli potem się nawzajem oskarżać, ale o tym, powiemy po informacjach w i Maciej Zakrocki witam ponownie został historii Polski w studiu Cezary Łazarewicz autor książki, żeby nie było śladów przypominamy dzisiaj historie zamordowania Grzegorza Przemyka powiedzieliśmy w w części drugiej o tym, uruchomionej w maszynie kłamstwo ma po to, żeby przerzucić odpowiedzialność za zamordowanie Grzegorza milicjantów zomowców na pracowników pogotowia w naszej rozmowie już pojawiło się, bo dwu trzykrotnie mówisz o świadku, który jest kluczowy dla tej całej historii Cezary le w powiedzmy 2 słowa, kto to jest no i przy okazji wyjaśnienie, bo mówiła właśnie że, że wszystkie nazwiska w tej książce się ukazały prawdziwe tu zawsze mamy zale w na moment nazwiska mówią o prawdziwych nazwiska katów, a ofiar, a Cezary czy jest ofiarą tej całej historii, jakie sobie próbowałem wyobrazić chłopaka, który ma 23 lata i cała machina państwa jest przeciwko niemu zwrócona to myślę, że człowiek zupełnie bezbronne jak późno to jest właśnie ten chłopak jak euro świat jest świadkiem Boga jak zauważa, że 1 z jego opisu, jaką pamiętał te zajścia z komisariatu właśnie to od przywoływana w pierwszej części chodzi tylko o to by rząd po i zmienić prosiaczka jego zeznania, że dom powiedział, że nie jest pewne, że nie do końca widział co się tam stało, że nawet nie chodzi o to Ziobro zaprzeczył i on niestety idzie w zaparte on, mówi że wie co widział chce o tym, opowiadać jak to działa on zostanie przez SB od razu zakwalifikowane do wrzenia mówi prawd, że chce zaszkodzić władzy, a więc nie będzie szkodził władzy jak wycofać się z tych swoich zeznań oraz po cała milicja jest, by szukać go boi się ukrywa po śmierci Przemyka jest jedynym świadkiem i aż boli, że on będzie następnym, że jego wykończą, gdy jesteś taki cudowna historia o warszawiakach, którzy go ruch chronią we własnym domu przeważał mógłby z miejsca na miejsce samochodami pomagają mu się ukrywać i Alto w nieskończoność nie może trwać, więc on w pewnym momencie jest dostarczane do prokuratury, żeby złożyć zeznanie i tam ma odpowiedzieć to wszystko co go spotkało mnie trafia tam i składa zeznania to zostanie od razu trafiają do SB one są weryfikowane mówi zaczyna się próba rozpracowania docierają do jego najbliższej rodziny on jest bezradne, bo tak w domu ma podsłuch podtynkowej telefon jest na podsłuchu najbliższa rodzina współpracuje z SB kontrolowana jest też powiedzmy, że współpracuje też w takim rozumieniu, że to są ludzie, którzy mają prywatny biznes od razu są zastraszani, że wejdzie tam kontrola skarbowa zrobi domiar prawda, że rząd, że wszystko im się posypie tak jak ja nie usprawiedliwia ani nie tłumaczy tylko mówię, jaki on jest osaczona przed domem stoi i człowiek, który w ludzie, którzy kontrolują każdy jego ruch i w miejscu pracy jest kilku tajnych współpracowników, którzy o wszystkim mówię, a rzekomy wyjeżdża poza województwo ma to jest przekazywane już następcę funkcjonariuszom Niemiec Warszawa czy z innego miasta każdy jego krok jest śledzony opisywanej w Warszawie specjalna grupa, która czyta to wszystko i zastanawia się, jaki krok następny zrobić, żeby go jednak skłonić do zmiany zeznań i to trwa od maja do maja następnego roku, kiedy zaczynała się proces i konto z tą presją, że ja nie poddaje się temu jest w stanie stanąć przed najpier w przed prokuratorem, który jest mu nieprzychylnej i przez skarb przesłuchuje go tak jak pan to byłby sprawcą tego pobicia, a aż do lasu jego pojawienia się w sądzie ma on jest głównym świadkiem on ma zaświadczyć, że Przemek został pobity i nie ma to żadnego znaczenia tak naprawdę co on zeznaje na jego wpływ powiedzmy teraz jeszcze właśnie o tym co z 1 strony może, by można być triumfem władze w tamtym okresie, ale jednocześnie też pokazuje jak można było zniewolić ludzi zastraszyć takimi właśnie dobrze metodami, dlatego że w momencie, kiedy dochodzi w końcu do procesu to przecież dzięki też takim odważnym ludziom z prokuratury to teścia pani, że tacy się też w obozie władzy znajdowali, którzy nie udzieli nie zgodzili się, żeby w ogóle odrzucić w oskarżeniu zarzut wobec milicjantów w jakich dochodzi do procesu na ławie oskarżonych zasiada 6 osób ta tam jest ich z tych 2 zomowców z komisariatu na Jezuickiej, ale jest też tych 2 sanitariuszy jest też lekarz 2 lekarzy tak 2 lekarzy i w 2 sanitariusz no oni zresztą taką dobrą sprawę właśnie potem mają wyroki takie kolory jako osoby właśnie, które w wyniku tego procesu uważa, że są winne są z spełnią oczekiwania władzy no właśnie to miał być także to w pogotowiu Grzegorz został pobity tylko, że cały problem polega na tym, że tych 2 panów pan Wysocki się zdaje, a rzeczywiście ktoś będzie się oskarżają wynika tylko no oczywiście na sali in podczas procesu nie mogli powiedzieć, jakie były powody, że zaczęliśmy skąd jak przyszedłem do Wysockiego, a z nim tylko rozmawiam przez k nie chciał rozmawiać miałem straszną pretensję do niego, że w rząd się dał złamać, że on stał się elementem tego kłamstwa i uwiarygodnił to kłamstwo, a dla mnie to było w taki miał pretensje do niego nawet po tych 30 latach, ale później zaś jako mnich zaczął opowiadać o jakiej on był presji poddane miód człowiek, który jest na wolność nie jest w stanie zrozumieć człowieka odizolowanego i człowieka, który jest pozbawiony wolności, do którego docierają tylko informacje, które chcą, żeby docierały szlak czerń to, że mały fragment z opowieści Michała Wysockiego w ZUS jest swojej książki znaleźli u mnie słaby punkt rodzinę potrafili wykorzystać przerażenie ogarnęło mnie, kiedy dali mi do zrozumienia, że załatwią mojego syna Piotrusia nie miałem już odwrotu przyniesiono magnetofon szpulowy Grundig zacząłem obwiniać siebie, mówi że od dłuższego czasu gry jego sumienie, bo to on winien śmierci Grzegorza Przemyka no i przy okazji właśnie mówi o o tym jak i Lechem mogło dojść do wydania tych ciosów, które tak, ale tam jest jeszcze 1 taki moment jak Wysockim głośno jest rząd próbuje popełnić samobójstwo w banku w biegu przywożą tu zaczynają go straszyć pobiciem, a on jest byłym bokserem, który dawał mu się śmieje z tego i jak znajdą pamiętasz z roku 1984 jest taka scena, w której wszyscy się boją takie miejsce, z którym aby na każdego, który nie jest bierzmy socjalizmowi czeka coś najgorszego pokój przesłuchań i tam trafia i dla każdego pojazd coś innego właśnie dla Wysockiego, a ten czymś najgorszym była troska o syna, a to nie jest tak, że to są jakieś takie w nie tylko groźby nie spełnia normę on przecież, mówi że ileś tam gróźb zostało spełnionych np. mówią mu w czasie na przesłuchania, a twoi teściowie pracują w ambasadzie w Rzymie to już nie będą pracować, a od swojego brata, a twój brat jest taksówkarzem czy szwagier, ale i jemu też może się coś stać się dowiaduje, że brat został pobity np. następnego dnia, kiedy wyścig mówią o tym, że MPO Piotr Uszok może się coś stać może go ze skarbem walczy z asfaltu to naprawdę się tego boi wiemy jak dzisiaj się o takich rzeczach mówić co się wydaje to fantastyczna i niemożliwe, ale po osiemdziesiątym trzecim roku wszystko było możliwe i dochodzi do sytuacji właśnie loteryjnych w strasznie to wszystko jest tak liczna w tej historii tak ale, ale no, a on badał odwołuje zeznania, że i siebie, że odwołuje, że to on jest winien śmierci Grzegorza, ale wskazuje uważany za swojego kolegę wszystko, że to, że to on go uderzył w taki tandem oczywiście, broniąc siebie norm wskazuje na 1 ma dla niego, ale w efekcie jest właśnie taka sytuacja że, że władza jest zachwycona, bo bym pomógł mówili od początku, że to nie zomowcy tak tylko, że na pogotowie, ale nawet jest co ja myślę, że najbardziej tragiczne jest to, że kiedy on wychodzi z tego więzienia pozostaje mu 1 przyjaciel ten, który go przesłuchuje i ten, którym mało jest jednocześnie jego osobą, przesłuchując są jego najlepszym przyjacielem i doradcom i po wielu latach się okazuje, że ten człowiek współpracował w rozpracowaniu tego Wysockiego i przestają ze sobą rozmawiać, ale później jest radnym SLD robi karierę niedawno kolega do mnie zadzwonił mówił wiesz co w spotkał człowieka, który wtedy pracował w milicji i mówicie to są same bzdury napisała, że Wysocki był jednak winne, a ja od razu wymieniła nazwisko tego człowieka pytam się, a czy to on był on mówi ta jest człowiek, który udawał przyjaciela po to, żeby wyciągać informacje i z Wysockiego to on i jego brat mówił po przyjacielsku, żeby część, żeby się przyznał do tej rodziny i własna z głowy nie spadnie będzie w jakimś ośrodku ratownikiem takim w półotwartym spędzi tam 1 , 5 roku może rok wyjdzie na wolności nic mu się miastami jakoś Wysocki szef nie może z tym pogodzić, a drugi przez PKO Krzystka rodzice byli ojciec był pułkownikiem w wojsku matka też pracowała w wojsku presja była taka, że jeśli ten proces się nie potoczy jak się ma potoczyć ani też, że stracą pracę to naprawdę wymaga wielkiej determinacji powiedzieć nie w takim reżimie komunistycznym szanty, a nawet widać dzisiaj, że to naprawdę, żeby powiedzieć nie i się sprzeciwić trzeba ogromnej siły woli, a wtedy potrzeba było 1000 × więcej w obawie, że zdalne gębie pierwszy wyrok to jest obaj milicjanci, czyli Ireneusz Kościuk i Arkadiusz Denkiewicz zostają uniewinnieni Denkiewicz Denkiewicz, a lekarze Jasiński Wilman winni, ale tylko niedopełnienia obowiązków lekarskich no i sanitariusze się z Jackiem Wysockim niewinni śmiertelnego pobicia, ale winni jego brutalnego traktowania w pogotowiu na i za to są skazani na 2 oraz 2 pół roku więzienia w szczegóły tej całej historii oczywiście można sięgnąć jeszcze do twojej książki, ale dziś, ale myślę, że byłoby dobrze, abyśmy zakończyli nasze dzisiejsze spotkanie mogło oczywiście nie powiedzieliśmy o chociażby też mamie Grzegorza, która ma się co musiała przeżywać, tracąc swojego syna, ale ile jest on spotykał różne rzeczy też właśnie po to, żeby nie domagała się prawdy warto wspomnieć, bo Osińskiego jego listy otwarte do Mieczysława da się list do Mieczysława Rakowskiego i w ogóle jego udziału w walce o o prawdę w tej sprawie mecenasa siła Nowickiego, który pisze też konsumenci list otwarty, który cały świat poznaje też list gen. Jaruzelskiego w tej sprawie, więc tam jest wiele też wspaniałych postaci w tej opowieści i nie tylko ze strony opozycji, bo też ze strony władzy są wspaniałe postacie ich prokurator Rusek tak to właśnie to źle wspominają, że to jest zastanawiające że, że ta prokuratura ma tyle odwagi, ale powiedzmy jeszcze w tych ostatnich 2 minutach po to jest wyrok z tamtego okresu walk i czy w trzeciej RP udało się do sprawiedliwości stało się zadość mówiąc nie stało się zadość sprawiedliwości UE, bo sędzia Szopińska, która prowadziła sprawę Przemyka myślę, że w Tang w którymś momencie zapadł taki wyrok, że te matactwa stanu wojennego okazały się skuteczne nie można było im w praworządnym procesie osądzić sprawców co prawda kościół, czyli ten, który bił został skazany, ale Sąd Najwyższy stwierdził, że w sprawa się przedawniła jestem w stanie zrozumieć, że trudno było po tylu latach określić, który cios był śmiertelny rak, który nie, ale to, że sprawców mataczenia przez tyle lat od najwyższych od Kiszczaka poprzez kolejne piony nie udało się postawić przed sądem to myślę, że to jest wielki wyrzut sumienia trzeciej RP ktoś tutaj zawalił sprawę nie ma możliwe wszystko jest czarno na białym wiadomo, kto kłamał, kto mataczył, kto produkował fałszywe dokumenty, kto zlecał produkcję tych dokumentów, kto rozpracowywał świadków zamiast tych, którzy go pobili ci ludzie nie w trzeciej RP nie stanęli przed sądem nie potrafię zrozumieć, dlaczego w Cezary Łazarewicz autor książki, żeby nie było śladów był gościem audycji w historii Polski bardzo dziękuję bardzo dziękuję w państwo też dziękuję za uwagę na taras będą informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HISTORIE POLSKI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA