REKLAMA

Dlaczego mieszkania w Polsce drożeją? A bitcoin czemu? I komu dopiecze "odwieszony" podatek handlowy

Data emisji:
2019-05-20 19:00
Audycja:
Cotygodniowe podsumowanie roku
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 08:35 min.
Udostępnij:

Każda strona sceny politycznej może się zacierać ręce: w ostatnim tygodniu przed eurowyborami pojawiają się dane o polskiej gospodarce, które i władza, i opozycja, mogą wykorzystać jako oręż na finiszu kampanii. Oczywiście: warto też zadać pytanie o apolityczną interpretację. O czym jeszcze w rankingu Hirscha? Między innymi: dlaczego spadła zyskowność sektora bankowego w Polsce oraz dlaczego, najprawdopodobniej, podrożał bitcoin i tanieje korona szwedzka a także dlaczego drożeją w Polsce mieszkania - ciekawostka, że Warszawa przestaje królować w rankingach cen nieruchomości. Rafał Hirsch komentuje też odwieszenie podatku handlowego oraz rekordowe wpływy do FUSu, w powiązaniu ze wzrostem zobowiązań emerytalnych polskiego państwa wobec obywateli. Oraz: co ma wspólnego android do Huawei'a z Google'em i Donaldem Trumpem.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

trąd się skończyła może zrobię podcast o grze okrągłych winda wreszcie nazwę Rafał Hirsch i co tydzień nagrywam tutaj podcast dotyczące spraw gospodarczych ekonomicznych cotygodniowe podsumowanie roku 10 najciekawszych najważniejszych zagadnień dotyczących gospodarki krajowej światowej powtarzam to co tydzień, więc jak ktoś słucha tego podcast regularnie to doskonale wie co mówię na początku grał to się skończyła tak nie korci żeby, bo oglądałem jak mnie korci Rozwiń » żeby uzewnętrznić się na temat tego serialu zakończenie bardzo mi się podoba on serio naprawdę bardzo się, mimo że jeśli chodzi natomiast o tym, bo jednak chyba nie powinienem robić budkach okrutna cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po 19 tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej to może miejsce dziesiąte jednak wróćmy do tematu na miejscu dziesiątym parę słów o bieżącej sytuacji na świecie i o tym, jaka jest ta sytuacja niedobra i to jak bardzo jest niedobra można mierzyć na 100  000 różnych sposobów, czyli o tym, sposobie i o tym, mierników i wskaźniku mam wrażenie, że jeszcze nie mówiłem, więc wspomnę tym razem OECD jest jako organizacja grupująca najbardziej rozwinięte państwa świata jest ich 3030 kilkaset od końca tej organizacji i OECD i ma takie publikuje co miesiąc takie coś się nazwali ring indyka i tor, czyli taki wskaźnik wyprzedzający ich celem tego wskaźnika jest zapowiadanie zmian trendów w gospodarce globalnej te 4 punkty zwrotne tych trendów ten wskaźnik ma wyłapywać z odpowiednim wyprzedzeniem tak, żeby wszyscy zdążyli się do tego przystosować przygotować i to wyprzedzenie tak mówią twórcy tego wskaźnika nie jest o jakiś 6 do 9 miesięcy 23 kwartały my, choć teraz o to, że najnowszy odczyt tego wskaźnika jest najgorszy od 2010 roku jeśli chodzi o koniunkturę globalną natomiast te wskaźniki potem są dzielone na poszczególne kraje i na poszczególne regiony kontynenty i t d . i t d. strach i generalnie globalnie jesteśmy na poziomie najgorszym 2009 roku natomiast strefa euro wygląda najgorzej od 2013 roku stany Zjednoczone wyglądają najgorzej w 2009 roku to jest ciekawe, bo generalnie wszystkie wskaźniki gospodarcze ze Stanów zjednoczonych te, które są publikowane ostatnio wyglądają bardzo dobrze, ale TENIS wyprzedzający wie co mówi o tym co będzie za 9 miesięcy i tutaj już Amerykanin wyglądał słabiutko i ciekawe jest to, że w tym samym badaniu Chiny z kolei wyglądają nie najgorzej o Chiny zaliczyły dołek pod koniec 2018 roku i teraz już powoli się stabilizują, a nawet troszeczkę zaczynają rosnąć, więc jeśli dołek był pod koniec 2018 roku to w Realu tzw . Chiny powinny zaliczać się faktyczny dołek koniunktury gospodarczej już wkrótce już jakoś tak mało wakacjach, uwzględniając to wyprzedzenie 69 zloty miesięczna natomiast generalnie pomimo tego, że Chiny zaczynają odbijać się od dna to ten wskaźnik dla gospodarki globalnej jest najgorzej wygląda najgorzej od 10 lat, czyli jest bardzo niedobrze, że parlament to było miejsce dziesiąte miejsce, bo dziewiątym też dane dotyczące tego jak w jakimkolwiek jej kondycji w jakim stanie, że gospodarka już znacznie bardziej konkretne w ostatnim tygodniu mieliśmy cały szereg publikacji danych dotyczących produktu krajowego brutto PKB w Polsce w pierwszym kwartale poszły w górę o 460 % i mamy wynik lepszy od oczekiwań dane jest świetnie wprost w Polskiej gospodarce podejrzewaliśmy, że taki jest na podstawie wcześniejszych wcześniej publikowanych danych, ale teraz mamy te ostateczne potwierdzenie mecz może nie ostateczne, bo sam odczyt PKB jest wstępnej może ulec rewizji w przyszłości natomiast ten główny najważniejszy wskaźnik ten Święty Graal makroekonomii Kani, którzy o tym, mówią zostało opublikowane oczekiwano, że będzie wzrost o 4 i 4 % rok do roku jest 46, czyli z lepiej od oczekiwań, więc hurra generalnie, ale z drugiej strony jak ktoś jest pesymistą i szuka dziury w całym to już spieszę donieść, że wzrost o 4 i 6 % rok do roku w pierwszym kwartale tego roku to jest najsłabsze tempo wzrostu w Polsce od drugiego kwartału 2017 roku, czyli z 1 strony jest lepiej od oczekiwań i całkiem nieźle z drugiej strony jest najgorzej odprawie 2 lat dla każdego coś miłego dnia więc, jakby ktoś chciał bowiem, że cała masa Polaków uwielbia to robić, gdyby ktoś chciał ubierać w kontekst polityczny, że 1 partia ta tamta partia tamto na to by idealnie się te dane nadają do tego, żeby się nowa lać po głowie po głowach tymi danymi, bo i ci, którzy nie chcą narzekać na 1 partię, która rządzi mają tutaj do dyspozycji jak najbardziej szereg danych, które uzasadniają takie obalanie, a ci, którzy chcieliby wychwalać tę samą partię w związku z tym samym zestawem danych tu też znajdą w tym zestawie takie cyferki, które uzasadniają takie wychowanie dla każdego coś miłego tak jak już wspominałem w 460 % to jest takie ujęcie rok do roku natomiast statystycy liczą też zmianę PKB w ujęciu kwartał do kwartału i tutaj mamy wzrost o 1 i 4 % i to wygląda naprawdę Super w czwartym kwartale ubiegłego roku ten wzrost kwartał do kwartału wynosił już tylko pół procent widać było, że spowalnia my sobie w naszej polskiej gospodarce, a tutaj znowu boom na 14 % do przodu efekt po prostu niesamowity i wygląda to tak jak powrót do wcześniejszej formy oczywiście powstaje pytanie, skąd to się bierze, dlaczego ich sporo ekonomistów z różnych banków twierdzi, że tym razem, chociaż oni trochę zgadują Bogus jeszcze nie podał szczegółowych danych, więc oni na razie sobie zgadują, że zdecydowanie lepiej od oczekiwań w pierwszym kwartale tego roku wypadł tzw. eksport netto, czyli eksport minus import lub po prostu okazuje się, że eksportujemy cały czas pomimo spowolnienia na Zachodzie na naszych głównych rynkach zbytu to i tak nam spowolnienie szkodzili cały czas eksportujemy całkiem pokaźne ilości towarów czy dostaniemy za to dużo pieniędzy i to nam też poprawia produkty krajowe brutto, a poza tym były też w dobrym miejscu w Europie się znajdujemy w kontekście bieżącego wzrostu PKB, bo Węgrzy zaliczyli wzrost o 5 i 3 % rok do roku na Węgrzech to jest najlepszy wynik od 2004 roku Rumunia rośnie o 5 % Słowacja rośnie o 370 % Czechy rosną w 2 ,5 niby 2 ,5 to już niewiele, ale cechą wspólną tych wszystkich odczytów jest to, że one wszystkie są lepsze od oczekiwań wszędzie we wszystkich krajach Europy Środkowej nie tylko w Polsce mamy do czynienia z pozytywnymi niespodziankami być może to pozytywne niespodzianki powiązane są troszeczkę także z tym, że na największym rynku największego najważniejszego partnera handlowego tych wszystkich państ w, czyli w Niemczech także koniunktura się poprawiła, bo w ujęciu kwartał 2 kwartał w pierwszym kwartale wzrost PKB w Niemczech tempo wzrostu to 4 %, a przypomnę, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku oni wyszli na 0 była stagnacja w trzecim kwartale ubiegłego roku mieli spadek PKB, więc tak właściwie otarli się recesję ostatni raz mieli wzrost o prawie, że rok temu w drugim kwartale 2018 roku no i teraz powracają do wzrostu i mamy wynik 4 % w Niemczech i oczywiście jeśli Niemcy radzą sobie lepiej no to te wszystkie państwa, które w, których eksport zależy w największym stopniu od tego co Niemcy kupią, bo są największym rynkiem zbytu też od razu poczuły się od strony makroekonomicznej zdecydowanie lepiej, chociaż cała masa ekonomistów instytucji finansowych bankowych w Niemczech przestrzega, żeby nie brać się zapewnić tego, że najgorsze mamy już za sobą i teraz znów w Niemczech przyjdzie czas szybszego wzrostu gospodarczego, bo to absolutnie nie jest gwarantowana okaże się tak nie jest gwarantowane ze względu na to co dzieje się na świecie i temu poświęcony jest pkt 8 tego podcast miejsce ósme, na którym w, którym z aktualizują swoje wszystko to co słychać jeśli chodzi o temat wojen handlowych Donalda trampa i tak boskim w jaki sposób pomóc w tym momencie walczy o tuszy na pierwszy rzut oka wszystko jest lepiej niż tydzień temu, zwłaszcza z punktu widzenia kogoś, kto mieszka w Europie, ponieważ w ostatni piątek Donald Tramp postanowił odłożyć o 180 dni zespół roku uczelnie źle o 180 dni decyzje o nałożeniu cła na samochody importowane z Japonii i także z Unii Europejskiej to jest bardzo istotna informacja z punktu widzenia Europejskiej gospodarki, bo wiadomo, że akurat branża motoryzacyjna jest bardzo ważna w gospodarce Europejskiej w polskie morze nie aż tak bardzo, ale gospodarka niemiecka francuska czy włoska noc tam w Prudniku tam występują znani na całym świecie producenci samochodów i gdy w ich produkty nagle okazał się wyraźnie droższe na tak ważnym rynku jest rynek amerykański to z pewnością poczuliby oni się zdecydowanie gorzej być może chcieliby wtedy z wycofywać się z jakich inwestycji być może nawet trzeba było, by zwalniać ludzi to wszystko wpływałoby na pogorszenie koniunktury gospodarczej w strefie euro i całej Unii Europejskiej Polska w branży motoryzacyjnej też jest istotna, choćbyśmy nie produkujemy żadnej marki samochodu, ale jesteśmy dostawcami poddostawcami prawdę więc, gdyby nie producenci samochodów poczuli się gorzej pewnie ograniczyli, by zamówienia o swoich dostawców, więc Polska też mogłaby poczuć się gorzej przez to, chociaż wg ostatnich badań, które przeprowadził Jakub Borowski Credit agricole główny ekonomista mówiono o nich tydzień temu w cięższych czasach Niemcy, kiedy ograniczają zamówienia to ograniczają zamówienia tam, gdzie jest drożej, ale czy linii w Polsce, a zamówienia z Polski wtedy nawet rosną, bo to z Polski są tańsze, więc wtedy włącza się ten czynnik Kong konkurowania ceną to tak przy okazji przypomniał w każdym razie no oddaliło się o pół roku to widmo wprowadzenia nowych ceł na samochody z strefy euro i to nieźle też zapowiedziano zniesienie cła na Stal i aluminium z Meksyku i z Kanady i Donald Tramp, który też wyraża nadzieję, że dość szybko zostanie podpisany nowy układ o wolnym handlu z Meksykiem Kanadą właśnie nic wygląda to tak jakby Donald Tramp nagle zaczął liberalizować zasady handlu zagranicznego w wykonaniu Stanów zjednoczonych, ale to nie jest cały pełen obraz, ponieważ można odnieść wrażenie, że on zawiera takie akty ogłasza zawieszenie broni 1 froncie europejskim na froncie japońskim czy też kanadyjskim po to, żeby skupić się na walce na wojnie handlowej z Chinami tutaj absolutnie nie ma żadnej odwilży i tutaj sytuacja wygląda coraz gorzej wszyscy mówią o tym, że jest fatalny impas tych rozmowach, a media chińskie, które wiadomo oczywiście są kontrolowane przez chiński rząd przez chińską partię komunistyczną mięso tak jakby sama partia mówiła nie chińskie media podają użyłem generalnie Chiny w ogóle nie mają ochoty już nawet wracać do tych rozmów bardzo zniechęceni zniesmaczeni można powiedzieć no bo pamiętamy, że im całkiem niedawno mieliśmy do czynienia z ogromnymi nadziejami na zawarcie porozumień amerykańsko chińskiego wszystko wszystko słabo szło dobrze Amerykanie Chińczycy przyjechali do Waszyngtonu i nagle się okazało, że po pierwsze nie ma porozumienia po drugie, Donald Tramp podnosimy cła i ani wtedy byli w Pekinie wtedy byli w Waszyngtonie, więc pewnie poczuli się troszeczkę niemile zaskoczeni mówiąc dyplomatycznie no i potem pojawił się pogłoski, że za chwilę będzie kolejna porcja towarów objęta nowym posłem Chińczycy oczywiście przygotowują kroki odwetowe i wygląda to jeszcze tydzień temu to wyglądało troszeczkę jak wypadek przy pracy i taki troszeczkę sposób na wynegocjowanie czegoś więcej dla siebie prawda był nie udało nam się z dobrej podpisać porozumienia, ale cały czas ze sobą rozmawiamy cały czas ze sobą negocjujemy z prze robimy to wszystko jeszcze raz i na końcu się dogadamy i minął tydzień, a i sytuacja się o tym, zmieniła, że pojawiło się wypowiedzi takie dość wrogi generalnie, zwłaszcza ze strony Chin, które w coraz wyraźniej mówią, że oni, że kajak nie ma dealu z Ameryką to niema i trudno mi się przygotujemy na troszeczkę cięższe czasy w związku z tymi wysokimi cłami jakoś sobie poradzimy i ich już nie będziemy spełniać wszystkich życzeń Donalda trampa z drugiej strony też pojawiła się w ostatni weekend to sprawa związana z Huawei jem z chińskim producentem telefonów, które coraz bardziej liczyć się na świecie amerykański Alphabet właściciel Google poinformował, że wycofuje się ze współpracy z Huawei zarówno jeśli chodzi o hard barierki są wpłaty, więc jak ktoś ma telefon Huawei z Androidem Noto to run Drive będzie mu działał, dopóki nie będzie jeśli się aktualizacji oprogramowania, a co będzie potem, bo wiadomo, że te aktualizacje na telefonach pojawiają się cyklicznie co kilka miesięcy co będzie potem na to trudno w tej chwili właściwie powiedzieć czy te telefony dalej będą zdatne do ZUS do użycia ma pewnie będą stratne tylko, żeby dochodzić dała już mniej aktualnych wersjach systemu Operacyjnego pytanie jak długo te wszystkie aplikacje, które działają na Androidzie będą kompatybilne z tym przeterminowane systemem operacyjnym po jakimś tam w czasie w przyszłości może się okazać, że taki nie aktualizowany chór Android dachu zajęło już nie obsługuje części aplikacji, które zawsze jest aktualizacja systemu Operacyjnego NATO ci deweloperzy atak także uaktualnić swoje auta apki prawda, żeby spełniały wymagania najnowszej wersji systemom Operacyjnego jak się tego nie robi to mi się nie aktualizuje systemu Operacyjnego to po pewnym czasie te babki niektóre stają się na starych wersjach systemu Operacyjnego zupełnie bezużyteczne, więc jeśli chcemy być kryzysem impas na linii Huawei Google potrwa odpowiednio wystarczająco długo to za jakiś czas nie może zapanować to będzie dopiero za jakiś czas może się okazać że użyteczność takiego telefonu jest mniejsza niż w tej chwili, chyba że Chińczycy w międzyczasie wymyślał swój własny system operacyjny i przestawiał Huawei na nowy chiński system operacyjny był o tym, mowa w przeszłości mówiono o tym, jako o teoretycznej ewentualności być może za chwilę okaże się, że Chiny są zmuszone do tego, żeby poczynić nie taki krok zobaczymy w każdym razie w kontekście tej wcześniejszej informacji o tym, że PKB w Europie się poprawia no z 1 strony oka i fajnie, że się poprawia, ale z drugiej strony widać to zagrożenie ze strony Donalda trampa i wojen handlowych tego złego wpływu na całą gospodarkę światową ze strony wojen handlowych nie maleje wcale niestety z AGH w siódmym miejscu w tym tygodniu komunikat komisji nadzoru finansowego o in o tym jak wygląda zyskowność całego sektora bankowego w Polsce w pierwszym kwartale, bo to są ciekawe ciekawe dane Otóż cały sektor bankowy, czyli wszystkie banki komercyjne razem wzięte w Polsce pierwszy kwartał lub za w pierwszym kwartale zarobiły netto 2 miliardy 930  000 000 zł dużo prawda prawie 3 miliarda złotych 1 kwartał, ale to jest od 13 % mniej niż rok temu spadek o 13 % to też dużo prawda duży spadek zaskakujące i zaraz dojdziemy, skąd ten spadek się wziął, bo jak się patrzy na te wyniki całego sektora to przychody odsetkowe, bo odsetki to jest główne źródło, na którym banki zarabiają prawda odsetki od kredytów dla np. większe przychody odsetkowe z tytułu tych odsetek były od 9 % większa niż rok temu, więc osób to wygląda tak jakby biznes kręcił się całkiem dobrze wzrostu 9 % w górę wynik ze wszystkich rur operacji i odsetek i z prowizji i z dywidend od spółek, które w, których banki mają udziały jak się to wszystko razem podliczy na to te wszystkie przychody są o 8 i 90 % większe niż rok temu 17 , 5 miliarda złotych w pierwszym kwartale to jest wzrost o miliard 430  000 000 zł, więc na tym poziomie jeszcze wszystko wygląda świetnie wzrost przychodów o miliard 430  000 000 zł no ale teraz jak zaczynamy dochodzić do kosztów to okazuje się, że płace wzrosły o 200  000 000 zł wydatki na płace w ciągu ostatniego roku wzrosła o 200  000 000 zł trzeba ludziom płacić coraz więcej amortyzacja wzrosła o 340  000 000 zł, którzy z 544 odpisy związane z utratą wartości przez kredyty w związku z tym, że nie wszyscy spłacają kredyty te odpisy wzrosły o były w tym roku większy od 360  000 000 zł niż rok temu, czyli to już jest razem 900  000 000 zł więcej kosztów no ale przychody wzrosły o 1  000  40030  000 000, więc stoi cały czas jednak pozostajemy na plusie natomiast do tego wszystkiego dochodzi wzrost tzw. pozostałych kosztów administracyjnych o 630  000 000 zlotych o ponad pół miliarda i to zabija nie kondycję sektora bankowego w pierwszym kwartale i przez to w pierwszym kwartale i przez to koszty administracyjne pozostałe koszty administracyjne i zyski wyraźnie gorszy niż rok temu co się kryje pod tymi pozostałymi kosztami administracyjnymi Otóż chodzi tutaj głównie o składkę na bankowy fundusz gwarancyjny, a konkretniej na fundusz przymusowej restrukturyzacji banków, które się w tym funduszu gwarancyjnym znajduje nie, bo wzrost tej opłaty jest mniej więcej stóp procentowych w tym roku bankowy fundusz gwarancyjny wylicza ile wylicza, jaka ma być zrzutka banków na ten fundusz, a ta zrzutka wielkość zależy od wielkości banku i zależą od różnych szczegółów w bilansie tego banku, więc większe banki płacą więcej mniejsze banki płacą mniej nie PKO BP np. w sprawozdaniu za pierwszy kwartał poinformował, że ta składka MF zwiększyła się w porównaniu do tego co było rok temu aż 155  000 000 zł, czyli 66 % Pekao SA i zapłacił więcej o ponad 200  000 000 zł, więc tak właściwie to się swoją drogą ciekawe, że Pekao SA zapłacił więcej niż PKO BP, a to PKO BP jest większym bankiem w niej prezes Pekao SA informował na konferencji prasowej rząd rozmawia z bankowym Funduszem gwarancyjnym na ten temat na temat metodologii znaczy jak oni to policzyli, że drugi największy bank w Polsce ma płacić więcej niż pierwszy największy bank w Polsce jest taka trochę podejrzana też sprawa nie do końca jasna nie do końca przejrzysta nie ale, toteż świadczy o tym, by w jakiej kondycji jest cały sektor bankowy prawda no bo skąd się bierze w taki wzrost składki na przymusową restrukturyzację banków nosi bierze z tego poczucia że istnieje pewne ryzyko w systemie bankowym w związku z tym, że to ryzyko istnieje warto mieć jakieś rezerwy w tym systemie takie na czarną godzinę w związku z tym tworzy się taki właśnie coś co się nazywa Funduszem przymusowej restrukturyzacji banki muszą ocenić fundusz mógł zrzucać ci muszą w tym roku zrzucić się znacznie większym stopniu niż w roku ubiegłym co samo w sobie może troszeczkę niepokoi liczba stoisk rzutem na bankowy fundusz gwarancyjny zysk byłby banków większy od 930  000 000 zł, czyli oznaczałoby to, że generalnie sektor bankowy zarobił 14 % więcej niż rok temu na mojej wzrost o 14 % brzmi zupełnie inaczej niż spadek o 13 proc co prawda zupełnie inna historia wtedy była i to ona bardzo ładnie pokazuje jak duże znaczenie w całym sektorze bankowym mają właśnie takie pomysły takie troszeczkę administracyjne właściwie jak zwiększenie składki na bankowy fundusz gwarancyjny i jest jeszcze 1 ciekawy aspekt całej tej historii Otóż aspekt prowadzenia polityki monetarnej w Polsce no bo taki wzrost kosztów związane z tym, że trzeba więcej zapłacić do bankowego funduszu wara Gwarancyjnego to oznacza, że w bankach zostaje mniej pieniędzy, a jak zostaje w nich mniej pieniędzy na to mają one mniejszą skłonności mniejszą możliwość udzielania kreowania pieniądza poprzez udzielanie nowych kredytów, więc tak trochę to działa jak zaostrzenie polityki pieniężnej, chociaż niby za politykę pieniężną odpowiada Narodowy Bank Polski i rada polityki pieniężnej prawda, która może podnieść stopy procentowe o to, żeby zacieśnić właśnie politykę pieniężną mamy sytuację w Polsce taką, że rada polityki pieniężnej nie robi tego lata i twierdzi, że jeszcze przez kilka lat nie będzie podnosić stóp procentowych, więc niby oznacza to, że polityka pieniężna nie będzie w Polsce zaostrzane, ale mamy taki ekwiwalent zaostrzania polityki pieniężnej w postaci właśnie np. składki zwiększonej zdecydowanie zwiększonej składki na bankowy fundusz gwarancyjny, który powoduje, że banki i tak czują się troszeczkę mniej pewnie mają trochę mniej pieniędzy w związku z tym muszą bardziej uważać w związku z tym staną się z pewnością bardziej ostrożna jeśli chodzi o kreowanie pieniądza i udzielanie kredytów i to siłą rzeczy na samym końcu może jakoś tak wpływać chłodzące na całą kondycję polskiej gospodarki, chociaż pewnie nie takie było zamierzenie bankowego funduszu Gwarancyjnego Gwarancyjnego, ale taki może być efekt może to nawet można to nawet nazwać efektem ubocznym, ale jednak będzie to może to być efekt istotne ich na szóstym miejscu w tym tygodniu cały czas myślę o tej grze otrąb, żeby coś fajnego ani powiedzieć, ale jeszcze nie wymyślił co, więc na miejscu szóstym bitcoina nie było nic o bitcoinie dawno nie warto zauważyć, że nie to, że miał coś specjalnie nowego mądrego dopowiedzenia na temat bitcoina, ale warto zauważyć jak byliście przez cały tydzień zapracowani zabiegani pochłonięci swoimi własnymi sprawami to od liści nie zauważyć, więc spieszy uzupełnić lukę w wiedzy, że bitcoin znów były kosztował ponad 8000 USD nagle pierwszy raz od lipca ubiegłego roku ponad 8000 USD pamiętamy, że na koniec ubiegłego roku kosztował 3830 teraz znowu ponad 8000 ponad wzrost o ponad 100 % od początku tego roku, więc tak, jakby ta spekulacja na bitcoinie znowu się budziła można było na przełomie roku odnieść takie wrażenie, że bitcoin generalnie umarł, że już nikt mnie interesuje nic się tam nie dzieje obroty są niewielkie kurs spadł i nie chce się ruszyć ani je już przestał spadać, ale też nie rośnie i że generalnie taki marazm apatia i nic się na tym rynku nie dzieje, a tymczasem od kilku tygodni dzieli się znów coraz więcej trudno powiedzieć, dlaczego moim zdaniem dość dobrym wytłumaczeniem jest wytłumaczenie rodem z analizy technicznej ponieś w związku z tym, że bitcoin nie jest takim instrumentem finansowym aktywem wybitnie spekulacyjny znaczy nic trudno dostrzec cokolwiek powiedzieć powiązać, zanim nie stoi, więc jest to coś co się idealnie nadaje do spekulacji, a przy spekulacji krótkoterminowej analiza techniczna się przydaje chociażby, dlatego że jest dość mocno popularna wśród tych różnych DIC liderów i z tej analizy wynika, że mniej więcej na początku kwietnia kurs przebił się powyżej średniej 200 sesyjnej i to mogło zachęcić niektórych bardziej odważnych niebojących się ryzyka inwestorów do tego, żeby wrócić na ten rynek i spróbować sobie coś tam kupić poczekać być może na jakiś zysk nie to średnio 200 sesyjna została przebita na początku kwietnia w okolicach ceny 4700 wojny minęło 1 , 5 miesiąca w kwietniu bitcoin podrożał o 34 % w maju my się jeszcze nie skończyła, ale ma już 47 %, a więc widać, że mniej więcej wtedy to właśnie odpaliła rakietę znowu i z strzeliła w górach, chociaż najbardziej mi się podoba inne wytłumaczenie jest piękne choćbyś nie wiem czy jest zgodne z prawdą może coś między cudowne Otóż przeczytałem ktoś to jest ktoś kogo Bloomberg cytował nie będę w tej chwili ktoś, kto w, którym mówił, że bitcoin drożeje, a tylko on mówił tydzień temu mówił to tydzień temu, że bitcoin drożeje, ponieważ wzrost notowań bitcoina ma napędzać zainteresowanie zbliżającymi się konferencjami o kryptowalutach w nowym Jorku organizowanymi takiej konferencji jest osobny biznes sprzedaje się bilety na to normalnie jak na koncertach, bo do kina i chodzi o to, żeby sprzedać tych biletów jak najwięcej zarobić taki organizator konferencji na temat oczywiście chce zarobić na co zrobić, żeby sprzedało się dużo mi dużo drogich biletów na konferencję o kryptowalutach sprawić, że znowu coś się w kryptowalutach dzieje, więc istnieje teoria, że ktoś sztucznie zrobił znowu ruch i zamieszanie na rynku bitcoina, żeby mu się konferencje naukowe i Nowym Jorku sprzedały, gdyby to była prawda to nie byłoby to nic nadzwyczajnego, ponieważ z tych wcześniejszych fal spekulacyjnych wiemy, bo zostało udowodnione, że one też w dużej części były sztucznie wywoływane przez manipulacje kilku naprawdę bardzo dużych graczy na rynku bitcoina nowym to nie jest przejrzyste Nike jak generalnie od samego początku byłem bardzo sceptyczny niechętnie nastawiony do bitcoina i nie zmieniła swojego zdania natomiast to, że ja mam takie zdanie absolutnie nie musi oznaczać, że on nie będzie znał wdrażać tak jak kiedyś dawno temu powiedziałem napisałem moim zdaniem bitcoiny równie dobrze może kosztować 20 USD i 20  000 000 USD czemu nie wszystko kwestią spekulacji opartej na jakiś tam sygnałach z analizy technicznej, a te sygnały mogą być dowolne więc, więc czemu nie nie ma tutaj żadnych fundamentalnych barier, ponieważ generalnie bitcoin nie nosi ze sobą żadnej wartości fundamentalnej nie jest ani uparty, więc może kosztować dowolną cenę kwestia bieżącego układu pomiędzy popytem podażą, a na wolnym rynku pomost i uszu ich, ale jest jeszcze coś trochę bardziej fundamentalnego co też ładnie drożeje i warto o tym, wspomnieć też miejsce piąte w tym tygodniu w tym pod kościołem, a Bankier PL zrobił takie podsumowanie jest przy współpracy z portalem otodom PL x to było takie zestawienie dotyczące cen ofertowych jeśli chodzi o mieszkania mieszkania drożeją, a nie jest chyba nic nadzwyczajnie niszowego natomiast moją uwagę przykuło to, że z tego raportu wynika, że mieszkania w Gdańsku są droższe niż w Warszawie pierwszy raz się tak stało, że Warszawa nie jest najdroższa w Polsce, bo gdańskiego wyprzedził chodzi o rynek pierwotny średnia cena metra kwadratowego na rynku pierwotnym w Gdańsku 8930 zł w Warszawie 8742 zł w ciągu ostatniego miesiąca ceny na rynku pierwotnym w Warszawie poszły w górę od 2 i 9 %, a w Gdańsku aż o 10 i 8 % natomiast jeśli chodzi o cały ostatni rok, czyli zmiana ceny rok do roku tutaj prowadzi Szczecin ze wzrostem o 28 % mieszkania w Gdańsku w ciągu ostatniego roku podrożało o 21 % w Katowicach 20 % w Warszawie od 9 i 2 proc tak brzmi to wszystko sensacyjnie bardzo interesujące, chociaż proszę pamiętać o tym, że to jest rzeczy po pierwsze to są ceny ofertowe, więc transakcyjne pewnie są trochę niższe, bo to zawsze się trochę schodzi scenę przy zawarciu transakcji natomiast chyba ważniejsze jest to, że to jest rynek pierwotny, który nie wszędzie może być rynkiem głębokim płynnym i w średnia cena na rynku pierwotnym zależy głównie od tego z jakimi ofertami na rynek wchodzą w danym momencie deweloperzy tak być może właśnie w Gdańsku w tym momencie pojawiło się na rynku kilka nowych osiedli, które są być może jakiś bardziej ekskluzywne w lepszej lokalizacji w związku z tym są niesamowicie drogie i podbiły średnią cenę na rynku pierwotnym aż 10 % w ciągu 1 miesiąca, a w Warszawie z kolei mam wrażenie, że te najdroższe lokalizacje w centrum są już tak bardzo zabudowane, że trudno tam coś nowego trudno tam wrzucić jakiś nowy duży projekt deweloperski i te większe projekty deweloperskie w Warszawie są już bardziej w tym w dzielnicach bardziej oddalonych od centrum bardziej gdzieś tam na obrzeżach i siłą rzeczy przez to tamte mieszkania są trochę tańszy, więc coraz trudniej uzyskać wzrost średniej ceny na rynku pierwotnym w Warszawie niż w innych miastach być może to się z tego bierze zdecydowanie większym rynkiem jest rynek wtórny na rynku wtórnym jest więcej mieszkań niż na rynku pierwotnym Praga i na rynku wtórnym nie widać aż takich dużych skoków cen w punktach sprzedaży najpier w sensacyjnego newsa teraz tłumaczy, że chce taniej sensacji, ale cóż tak czy inaczej interesujące moim zdaniem jeśli chodzi o rynek wtórny no to po pierwsze, Warszawa cały czas prowadzi, bo średnia cena metr za metr na rynku wtórnym to 10  533 zł, a w Gdańsku 9737 jedno i do wzrostu na rynku wtórnym rok do roku to zło parę procent kilka procent nie od 10 % 1 miesiąc poza tym też się tak wydaje, że ten większy większy wzrost cen na rynku pierwotnym mogą się wiązać z tym, że rosną koszty jeśli chodzi o budowanie nowych mieszkań koszty wynagrodzeń przede wszystkim znaleźć teraz ekipy, która zbuduje dom jest trudniej niż jeszcze parę lat temu i w związku z tym, że koszty budowy nowych domów idą w górę no to ceny tych nowych właśnie domów na rynku pierwotnym też bardziej nie idą w górę, a absolutnie nie dotyczy to rynku wtórnego, bo tam już nikt niczego nie buduje, bo to domy zostały wybudowane dawno temu prawda, więc być może w tym, że inaczej zachowuje się rynek pierwotny, a inaczej zachowuje się rynek wtórny być może to jest kolejny sygnał, który mówi nam o tym, że pojawia się inflacja generalnie w gospodarce jakiś tam napięcia w związku z tym rosną koszty produkcji w firmach i w związku z tym one mogą podnosić ceny akurat deweloperzy są w taką branżą, w której chyba stosunkowo łatwo jest podnosić ceny przynajmniej w tym etapie na tym etapie, na którym w tej chwili znajduje się rynek, czyli taki etap optymistyczne mam wrażenie przynajmniej w ostatnich latach ten rynek wyglądał dobrze i mam wrażenie, że wszyscy, którzy na tym rynku zarabiali byli z tego co się na nim dzieje zadowoleni nie warto też zwrócić uwagę na to, że w taki dodatkowy argument za tym, że chyba rosną koszty na rynku pierwotnym, bo jeśli chodzi oto największy warszawski rynek to tutaj ceny na rynku średnia cena na rynku pierwotnym jest cały czas 17 % poniżej ceny z rynku wtórnego tutaj cały czas mieszkanie na rynku wtórnym jest droższe niż na rynku pierwotnym co wydaje mi się jest naturalną sytuacją no bo nowe mieszkanie na rynku z rynku pierwotnego musi konkurować z całą resztą mieszkańcy rynku wtórnego, które to mieszkania na rynku wtórnym często mają lepszą lokalizację pamiętam, że lokalizacja jest kluczowa na rynku nieruchomości w związku z tym wydaje mi się, że normalna sytuacja jest taka, kiedy rynek pierwotny jest jednak trochę tańszy od rynku wtórnego nawet jeśli te nowe domy mają lepszą jakości no i są nowe przede wszystkim to jednak przeważa kwestia lokalizacyjna i dlatego rynek wtórny najczęściej jest droższe i tak jest w Warszawie tutaj różnica między jedno, a drugim rynkiem wynosi 17 % w Gdańsku rynek pierwotny jest średnia cena na rynku pierwotnym jest 9 % poniżej rynku wtórnego, ale we Wrocławiu w Poznaniu w Szczecinie w Katowicach i w Łodzi na rynku pierwotnym metr kwadratowy jest droższy w tej chwili już nisz na rynku wtórnym, bo jest też ciekawa moim zdaniem sytuacja, która chyba jednak więcej mówi o tym, że dzieją się ciekawe rzeczy właśnie na rynku pierwotnym i podejrzewam tutaj perturbacje związane z kosztami budowy mieszkań na czwartym miejscu w tym tygodniu taka informacja o może przyda się na wakacje może ktoś będzie jechał w tamtą stronę, a może ktoś jeszcze nie wie, dokąd pojechać na wakacje, więc jak ktoś nie wie to mogę teraz podpowiedzieć im bramkę to zaraz argumentuje to od strony rynkowo ekonomicznej podpowiem Szwecja drogi kraj na wakacje prawda Szwecja, ale może właśnie w związku z tym, że drogi to warto się tam wybrać akurat w momencie, w którym Korona szwedzka jest najtańsza od 2010 roku ostatni raz 9 lat temu za koronę szwedzką płaciliśmy tak mało jak w tej chwili mniej niż 40 gr za 1 koronę rok temu Korona szwedzka kosztowała jakieś 42 gr za 2 lata temu 44 gr, a 20122 z 20122013 roku Korona była po 50 gr, a teraz mniej niż 40 i 39 gr to jest duży spadek o ponad 20 % w ciągu ostatnich paru lat inny, więc w związku z tym, że mają jakość tak wyjątkowo słabą walutą ostatnio Szwedzi Lotos z z naszego punktu widzenia jest tam odpowiednio też troszeczkę taniej, więc może warto wykorzystać moment i pojechać do Szwecji wtedy, kiedy jestem trochę taniej ze względu na korzystniejsze z naszego punktu widzenia przelicznik jeśli chodzi o kurs walutowy tylko w ogóle dość ciekawie wygląda, bo jak się spojrzy na takie zestawienie najsilniejszych najsłabszych walut na świecie w tym roku, licząc od początku roku to Korona szwedzka jest czwarta najgorsza na świecie zaraz po peso argentyńskim analizie nigeryjskiej i lirze tureckiej not Turcja Argentyna z takiej gospodarki takie kraje, które wręcz można powiedzieć słynął z kryzysów walutowych tam ciągle jest jakiś problem z walutą, a Szwecja raczej jest krajem stabilnym prawda stabilnym spokojnym z dobrą dużą dość dużą gospodarką i tutaj nagle Korona szwedzka sypie się w tym roku już od początku roku w stosunku do amerykańskiego dolara aż 9 % czwartą najsłabszą walutą na świecie w ubiegłym roku też nie radziła sobie najlepiej warto też pamiętać ci o tym, że 1 z z efektów ubocznych tego, że traci na wartości Korona szwedzka jest to, że Polska wyprzedziła Szwecję w ubiegłym roku w tych statystykach jeśli chodzi o wielkość całej gospodarki nominalnej PKB w tych rankingach te gospodarki nominalny PKB zawsze się przelicza na dolary, więc istotne jest kurs dolara wszystkie się przeliczono dolar, żeby cały ranking był w tej samej walucie prawda, więc wykorzystuje się do tego dolara, więc przelicznik w stosunku do dolara jest istotne niż w ubiegłym roku Korona do dolara straciła znacznie bardziej niż Polski złoty w związku z tym alarm w, pomijając kwestie walutowe naszej gospodarki były dość zbliżone do siebie jeśli chodzi o wielkość i dodatkowo ta utrata wartości przez koronę spowodowała, żebyśmy przeskoczyli Szwecja i z tego co pani tam jesteśmy dwudziestą pierwszą największą gospodarką na świecie w tej chwili, a Szwedzi dwudziestą drugą, a rok wcześniej było na odwrót dogania dziś schodów i dogoniliśmy właśnie ze względu na ten efekt walutowy, a więc po pierwsze, dzięki słabej koronie szwedzkiej po pierwsze, jesteśmy tuż od pierwszej dwudziestki politycy modułu wykrzykiwać różne hasła na temat dnia 20 w związku z tym, bo naprawdę jesteśmy blisko pierwszej dwudziestki nie pamiętają o tym, że w 2008 roku byliśmy 18 największą gospodarką wtedy jak dolar u nas kosztował 2 zł to wtedy też był efekt walutowy głównie dziś nikt o tym nie pamięta, ale kiedyś byliśmy w dwudziestce największych gospodarek świata, więc po pierwsze to ona po drugie, te wakacje to rzeczka tańszym, tak więc moim zdaniem gości ciekawe i przydatne potencjalnie informacje płyną z tej formy jest z tych doniesień o koronie szwedzkiej oczywiście, żeby zrozumieć, skąd to się bierze i o co chodzi o to koniecznie trzeba pamiętać o tym, że Szwecja jest 1 z nielicznych krajów na świecie, w którym obowiązują oficjalnie ujemne stopy procentowe w strefie euro Szwajcaria Japonia i Szwecja chyba to wszystko i dania jeść i zdani są ujemne tylko, że Korona duńska jest powiązana na sztywno z euro, więc zachowuje się tak jak euro, a Korona szwedzka nie jest Korona szwedzka traci mocno na na wartości, a poza tym władze szwedzkiego banku centralnego też niespecjalnie przeszkadzają w tym osłabieniu, ponieważ struktura gospodarki świecki jest taka, że oni są dość mocnym stopniu co w dużym stopniu oparci o handel zagraniczny wartość handlu zagranicznego w Szwecji to jest 80 % ich PKB gnojem i zawsze tak jest, że jak jest kraj oparty na handlu zagranicznym Szwedzi mają mało ludności z niezbyt dużo Szwedów generalnie na świecie, więc nie mogą opierać się na swojej własnej konsumpcji tylko i wyłącznie potrzebują też handlu zagranicznego, więc zawsze, kiedy jest taki kraj, w którym handel zagraniczny jest bardziej ważne niż dzień dzień to wtedy kurs walutowy tam też jest istotne im wtedy kojarzy się dobrze osłabienie waluty, bo to oznacza, że są lepsze warunki dla eksportu szwedzkiego chociażby pod postacią uległ turystyki prawda jest specyficzna forma eksportu turyści przyjeżdżają może np. z Polski w związku z tym, że przez to, że jest tania Korona to jestem troszeczkę troszeczkę taniej więc, jakby ktoś zastanawiał, dokąd nad morzem może przez morze do Szwecji troszeczkę na lewo w trzecim miejscu w tym tygodniu samego końca już tego podcast same krajowe rzeczy są z tego co widzę na trzecim miejscu rekordowe wpływy do ZUS -u, a właściwie do FUS lub funduszu ubezpieczeń społecznych, czyli tego funduszu, który jest w ZUS-ie, z którego pobieramy emerytury macie emeryci pobierają emerytury, a ci, którzy jeszcze nie są emeryturami to płacą składki no i okazuje się, że tych składek jest rekordowo dużo, bo ZUS podał, że w pierwszym kwartale tego roku wpłaciliśmy prawie 50 miliardów złotych 49 miliardów 900  000 000 zł składek i to jest 870 % więcej niż rok temu, dlaczego chociażby, dlatego że średnia płaca w gospodarce wg GUS -u wzrosła w pierwszym kwartale była większa o 71 % niż rok temu płace rosną o 7 % składki do ZUS -u o 87 % różnica między 1 na drugim to co mu wzrost zatrudnienia wzrost liczby pracujących, który też tam wynosi jakieś pewnie 2 % albo nieco nieco mniej, więc generalnie ludzi płacących składki jest trochę więcej niż rok temu i wszyscy ci ludzie średnio zarabiają 7 % więcej niż rok temu efekt jest taki, że składka do ZUS-u urośnie o prawie 9 % i efekt jest taki, że mamy ponad 80 %o we pokrycie wydatków składkami i to jest najlepszy wynik od 1999 roku, czyli od momentu reformy emerytalnej w tej sprzed 20 lat pokrycie wydatków składkami to rozumiemy to w sposób dosłowny z 1 strony są składki, które w pierwszym kwartale sięgnęły prawie 50 miliardów złotych z drugiej strony wydatki funduszu ubezpieczeń społecznych, czyli wypłaty emerytur w pierwszym kwartale sięgnęły prawie 60 miliardów złotych stosunek wpływów do wydatków wyrażony w procentach to ponad 80 % i to jest rekordowo dużo najwięcej od 20 lat, ponieważ zwykle te wpływy do wydatków ten wzajemny stosunek tych 2 lig wyglądał zdecydowanie bardziej niekorzystnie np. w 2010 roku to nie było 80 % tylko 55 %, bo tylko, że w 2010 roku po kryzysie związanym z bankructwem Lehman Brothers po kryzysie ogólnoświatowym mieliśmy stopa bezrobocia rosnącą w okolicach 14 % i płace prawie w ogóle nie rosły chodziliśmy wtedy z kryzysu no a teraz stopy bezrobocia mamy rekordowo niską w zależności od tego jak to liczymy też sobota 3 ,5 % albo między 56 w każdym razie bardzo Nisko no i w związku z tym, że brakuje ludzi na rynku pracy to wynagrodzenia rosną coraz wyraźniej w coraz większej liczbie przedsiębiorstw średnia płaca w związku z tym idzie w górę o 7 % moje ma to ma to taki efekt, że ZUS czuje się finansowo zdecydowanie lepiej niż w poprzednich latach, bo ta dziura w ZUS-ie w pierwszym kwartale różnica między wydatkami, a składkami ta dziura cały czas jest Alone jest mała w pierwszym kwartale wyniosła 9 miliardów 700  000 000 zł, gdyby we wszystkich kwartałach była taka to znaczy, że w ciągu roku sięgałaby niecałych 39 miliardów złotych 39 miliardów złotych to jest mniej niż państwo wydaje napięty niż państwo wyda po zmianach zapowiedzianych już uchwalonych to jest mniej niż państwo wyda w przyszłym roku na 500 plus n p . bo wydano 500 plus nieco ponad 40 miliardów złotych, a tutaj dziura w ZUS-ie byłaby niecałe 39, więc nie tak źle jest filozofem w tak biorąc jednak na tle tego co było w poprzednich latach jak jest zdecydowanie lepiej warto też tutaj podkreślić rolę w Ukraińców na polskim rynku pracy coraz więcej Ukraińców pracuje legalnie rejestruje się i płaci składki do ZUS -u i w dużej mierze także dzięki nim ta liczba płacących liczba osób płacących składki do ZUS -u rośnie i to też poprawia nam te wpływy w nią właśnie do do ZUS -u także wygląda to bardzo elegancko zaskakująco dobrze, bo jesteśmy przyzwyczajeni mogę się założyć, że wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że narzekamy na ZUS i mówimy o tym, że on zaraz się zaraz zbankrutuje, że go nie będzie, że nie ma w nim pieniędzy i że trzeba do nich dopłacać i pół to prawda trzeba do niego dopłacać, ale najmniej od 20 lat trzeba do niego w tej chwili na bieżąco dopłacać 2 na drugim miejscu informacja dość mocno powiązana tematycznie z połowy poprzednią tańszy dotyczy systemu emerytalnego i również dotyczy składek, które płyną do ZUS -u, bo te składki płyną do ZUS -u z 1 strony, a z drugiej strony obrazu ta gotówka wypływa z ZUS -u Bolęcina emerytury innych osób w taki system międzypokoleniowy wiele osób go krytykuje, a moim zdaniem to świetny system bardzo dobrze funkcjonuje właśnie tak pod warunkiem oczywiście, że ten rozziew nie jest zbyt duże między przychodami na wy datkami na jak mówiłem przed chwilą akurat w tej chwili nie jest zbyt duże więc, tym bardziej teraz ten system fani moim zdaniem działa natomiast to, że te pieniądze wypływają z ZUS-u nie oznacza, że znikają zobowiązania państwa wobec nas z tytułu naszej przyszłej emerytury, bo te składki, które zapłaciliśmy są zapisywane na tych kontach i niektórzy malkontenci mówią, że to są wirtualne pieniądze, bo to są tylko zapisy na kontach oczywiście, że tak, ale to po co te pieniądze miałyby tam leżeć formy fizycznej cała współczesna gospodarka jest oparta na wirtualnych zapisach na wirtualnych kontach jak to wszędzie generalnie działa jak mamy depozyty w banku to ktoś jest zapis na wirtualnym koncie przecież to nie jest tak, że jakiś papierowe banknoty gdzieś leżą odłożone w koszyczku jest na nich napisane, że to są nasze banknoty cała gospodarka w ten sposób działa mamy gospodarkę system bezgotówkowy w dużej w dużej mierze, więc nie ma też żadnego sensu, żeby w ZUS-ie leżały jakieś pieniądze one nawet ile to nawet byłoby zresztą było dla gospodarki, bo takie odłożone na manna, bo pieniądze nie pracują nie są w obiegu i przez to gospodarka kręci się wolniej, więc to, że te pieniądze w sensie gotówka wyciekają od razu wrzosu drugim oknem 1 oknem wpadają drugim wypadają nie jest moim zdaniem wada tego systemu dzięki temu ten pieniądz cały czas jest w obrocie w gospodarce i pracuje animator żadnego wpływu na wysokość naszych zobowiązań z naszego oznaczyć wysokość zobowiązań państwa wobec nas tych emerytalnych zobowiązań, a c w systemie emerytalnym to z naszego punktu widzenia jest najważniejsze, jaka jest wysokość zobowiązań i te składki ZUS się w tzw . pierwszym filarze są waloryzowane raz w roku wg jakiegoś tam wskaźnika tym wskaźnik jest skomplikowany i zależy jego wysokość od tego jaka jest inflacja i jaki jestem tzw. realny przypis składki emerytalnej do ZUS -u, czyli ten przepis zależy od tego jak szybko rosną wynagrodzenia i czy rośnie liczba ludzi pracujących na rynku pracy jak wiemy w ostatnim okresie te wszystkie liczby rosną i rośnie liczba zatrudnionych ilość i rosną wynagrodzenia inflacja także ostatnio zaczęła troszeczkę bardziej rosnąć i efekt jest taki, że jak to wszystko podstawimy do wzoru to wychodzi, że to składki zostaną zwaloryzowane w przyszłe mamy mecz w tym roku od 9 i 2 % i to jest największa waloryzacja od 10 lat 2008 roku była waloryzacja o ponad 16 % potem w latach 20102014 to była mniej niż 5 %, a od 2014 roku znowu co rok jest coraz więcej i w związku z tym te zobowiązania emerytalne, gdyby to był fizyczny pieniądz to można byłoby powiedzieć, że tych pieniędzy stąd coraz więcej, ale wiemy, że ich tam nie ma wiemy też, że to nic nie szkodzi, że ich tam nie ma natomiast, że zobowiązania zapisane na naszym koncie zobowiązania państwa emerytalne wobec nas zostaną powiększone w tym roku o 92 %, ale bardzo taki wyraźny jest realny przyrost np. na lokacie w banku za Chiny byśmy nie dostali od setek 9 % problem byłby pewnie też, żeby zarobić 9 % na giełdzie w ciągu roku to jest całkiem niezłe osiągnięcie nie każdy, kto potrafi na obliga obligacje też nie są tak wysoko oprocentowane, więc okazuje się, że ten system, w którym zobowiązania emerytalne są waloryzowane wg jakiegoś tam 1 starego wzoru przynajmniej z naszego punktu widzenia przynajmniej w tym roku sprawdza się doskonale no bo to oznacza, że te emerytury, które w przyszłości będą nam wypłacane będą odpowiednio większe można to porównywać Money PL serwis ładnie porównał, bo mamy pierwszy filar w ten, który teraz mówię, w którym mamy waloryzację w tym roku o ponad 9 %, ale jest też drugi filar w ZUS-ie, czyli te pieniądze, które zostały tam przełożone z OFE w 2014 roku i tam jest inny wzór na waloryzację jest uzależnione od tego jak szybko rośnie PKB w Polsce i wg tego innego wzoru w tym roku, a tam na tamtym kącie subkoncie waloryzacja będzie o 5 % tylko Ania o ponad 9 % natomiast jeśli chodzi o ostatnie 5 lat łącznie to wg Money PL w pierwszym filarze składki na waloryzowaną o prawie 36 % w drugim filarze od 24 % WIG w tym czasie urósł tylko 12 ,5 %, a jednostka uczestnictwa w największym funduszu emerytalnym OFE Nationale-Nederlanden poszła w górę w tym czasie tylko 11 ,5 % widać, więc bardzo wyraźnie, że ten system zusowskich zdecydowanie jest bardziej opłacalny dla nas oczywiście jest tutaj 1 haczyk czy też warunek kwestia zaufania do państwa, bo przeciwnicy tego systemu mówią, że okleina papierze to rośnie 35 %, ale potem może przyjść jakiś polityk i to wszystko unieważnić zmienić ustawę i powiedzieć, że tych pieniędzy nie ma i oczywiście, że tak się może wydarzyć nigdy nie można tego wykluczyć, ale w ten sposób zmian zmianą ustawy można w ogóle wszystko zmienić w kraju prawda Ano na tym polega posiadanie władzy przy przesyłkę, którą się posiadł w wyniku demokratycznych wyborów, że potem ustawami można zmieniać ich całą masę różnych rzeczy, a doświadczenia ostatnich lat pokazują, że ustawami raczej części zmieniała się szczegóły nie trzeciego filaru albo drugiego filaru, a zatem pierwszy filar w ZUS-ie raczej jest niezmienne od 2 od wielu lat, więc myślę, że to te obawy o to, że kiedyś przyjdzie i polityki to wszystko unieważnił też z PiS to jest chyba rzeczka nadmiar podejrzliwości tak mi się wydaje poza tym byłoby to skandalem politycznym byłoby to pewnie nieopłacalne politycznie, gdyby emerytom zabrać pieniądze proszę pamiętać, że ludzie generalnie się starzeją społeczeństwo się starzeje i za parę lat emeryci właśnie będą jeszcze bardziej istotnym składnikiem społeczeństwa niż w tej chwili jeśli chodzi o siłę przy urnie wyborczej jeśli chodzi o liczebność, więc szkodzenie w ten sposób emerytom byłoby oczko w czystą głupotą z punktu widzenia polityka, który chce wygrać wybory no to jak już szkodzić to komuś kogo jest mniej w kraju co ma mniej głosów prawda niższy akurat takiej grupie społecznej, która jest liczebnie największa, a baśnie za jakiś czas emerytów będzie więcej niż ludzi poniżej 125 dwudziesty piątego roku życia n p . więc nie obawiałbym się tego, że jakiś polityk PiS za jakiś czas kiedyś przyjdzie i rozwali wszystko i emeryci nie będą rozwali system emerytalny i emeryci dostaną pieniędzy byłaby to największa wyobrażalne głupota polityczna, pomijając zupełnie sprawy gospodarcze, ale od strony politycznej byłoby to kompletnie bez sensu, więc moim zdaniem to się o Tosię nigdy nie wydarzy jest też i 1 i inna ciekawa sprawa jest w tym porównywaniu mu o OFE n p . czyli tego systemu, gdzie faktycznie są jakieś aktywa faktycznie są jakieś pieniądze i one są inwestowane ich wartość rośnie albo maleje w zależności od tego jaki jest efekt tego inwestowania, a tego systemu w ZUS-ie, w którym nie ma żadnych pieniędzy jest zapis na koncie i nie zwalnia waloryzowane wg danego w górę wskaźnika, który jest dobrze znany poproszę, bo np. teraz będzie msza będzie decydować co zrobić z tymi pieniędzmi z OFE, bo można jej trzymać je w IKE, czyli dalej w tym systemie takim dobrowolnym, w którym pieniądze będą faktyczne aktywa będą inwestowane, ale będzie można też te pieniądze po prostu przelać do ZUS-u co oznacza, że rząd natychmiast pieniądze zabierze, ale na naszym koncie wartość tych zobowiązań, które potem są waloryzowane odpowiednio się też powiększy i proszę zwrócić uwagę, że w przypadku ZUS-u to dalszy waloryzacje zależą od tego co się dzieje na rynku pracy tak naprawdę, czyli od tego jak szybko rosną wynagrodzenia jak wygląda kwestia liczby osób zatrudnionych, czyli tutaj jesteśmy, jakby podwiesza się w ZUS-ie pod sytuację na rynku pracy natomiast w OFE czy też w IT za chwilę podwieszane się pod sytuację na rynku kapitałowym tamto ile będziemy mieć pieniędzy na koncie zależy od efektów inwestycji faktycznych inwestycji na rynku kapitałowym, czyli tu mamy rynek pracy to mamy rynek kapitałowy to mamy pracę tu mamy kapitał 2 kluczowe najważniejsze czynniki, które stoją za całym rozwojem gospodarczym ludzkości prawda można, by jakąś pracę magisterską ponownie na ten temat nawet napisać na jej pytanie co będzie co będzie dawać lepsze efekty w ostatnich latach zdecydowanie wygrywała w tym pojedynku rynek pracy i płace i zatrudnienie rosną szybciej niż stopa zwrotu z inwestycji na giełdzie, ale z drugiej strony Renault biorąc patrząc na generalnie rozwój i cywilizacji zachodniej ludzkości w ciągu ostatnich daniem 100350 lat to w takim bardzo długim okresie czasu jednak stopa zwrotu z inwestowania kapitałowego chyba jednak była większa w ostatnich latach akurat taką mamy sytuację na rynku pracy, że kamery to ta dynamika wygląda lepiej niż na rynku kapitałowym natomiast w dłuższym terminie naprawdę ja nie podejmuje się w tym momencie udzielać odpowiedzi, gdzie jest lepiej natomiast jak ktoś będzie podejmował decyzje to warto, żeby miał świadomość z tego związku z tym w jakimś szerszym obrazem prawda, że tu się podpisane pod przyszłe Ewę przyszłe zmiany na rynku pracy nie wiemy, jakie one będą, ale to waloryzacja w ZUS-ie zależy od przyszłych zmian na rynku pracy natomiast efekty inwestowania w faktycznych aktywów w systemie kapitałowym zależał od tego co się będzie od przyszłych zmian na rynku kapitałowym dnia pojęcia, których rynek będzie wyglądał lepiej w ale to, że jest to pojedynek z rynku pracy z rynku karmy z rynkiem kapitałowym to myślę akurat podoba i dlatego tu była na miejscu drugim w tym tygodniu innych, a na miejscu pierwszym wydaje mi się, że w tym tygodniu nic innego nie mogło być na miejscu pierwszym zaskakujący w czwartek sąd Unii Europejskiej, który stwierdził nieważność decyzji komisji Europejskiej z 2016 roku jeszcze o tym, że podatek handlowy trzeba zawiesić Maczeta komisja Europejska wtedy tak mówiła, że trzeba zawiesić podatek handlowy, bo jest progresywne pamiętam właśnie nie wiem czy wszyscy w ogóle jest pamiętają pewnie większość zdążyła zapomnieć o tym, podatku handlowym był na samym początku kadencji PiS taki pomysł, żeby opodatkować dodatkowo im przychody dużych sieci sklepów detalicznych moim zdaniem to było takiej słabo skrywanym nacjonalizmem generalnie chodziło w tym wszystkim oto, żeby dowalić obcym, a wiadomo, że to obcy kapitał na rynku detalicznym to jest głównie duże sieci właśnie hipermarkety i czeską osią Carrefour i t d. Biedronka z portugalski kapitał i że jak walimy tym obcym, bo oni są źli no to wtedy nasi polscy przedsiębiorcy będą mieli lepiej, bo będą mieli łatwiej, bo oni są poszkodowani w tej konkurencji, bo mają słów wyposażeni gorzej w kapitał, więc trudno jest im wygrać konkurencję z Carrefourem albo albo dyskoteka to była koncepcja w związku z tym tak skrojono ten podatek, żeby on był większy w przypadku większych firm, a mniejszy w przypadku mniejszych firm w domyśle, że te mniejsze są to Polski o tym, większe to są te obce inne zagraniczne najem potem w prąd dała się to komisja Europejska, która powiedziała, że tak nie wolno gruntu jest niesprawiedliwe i w związku z tym nie można stosować takiego podatku i to była decyzja w 2016 roku mamy 2019 mam wrażenie, że zapomnieliśmy troszeczkę o tym, klasa polityczna nie, rezygnując z pomysłu takiego, żeby dowalić dużym obcym sieciom handlowym wpadła na inny pomysł w tzw. międzyczasie, czyli wpadłam na zakaz handlu w niedzielę, który miał też do fasoli czy tym zagranicznym sieciom handlowym i ułatwić życie polskim drobnym przedsiębiorcom, którzy mają sklepiki osiedlowe w efekcie to chyba tak nie zadziałało są różne opinie na ten temat, ale sporo osób twierdzi, że to tak nie zadziałało i że to polskie małe sklepy też poczuły zmiany na niekorzyść ani zmiany na korzyść co więcej oczywiście zawsze jest utrudnienie na rynku to najlepiej sobie zatrudnienia radzą w Chinach bogaci ci którzy, których stać na to, żeby np. przeczekać w związku z tym tym największym niespecjalnie zrobił stała się jakaś straszna krzywda no i teraz wraca nagle z zaskoczenia kwestia tego podatku, bo wg sądu sama sam fakt, że jest progresywny ten podatek to jest za mało, aby uznać, że na pewno on oznacza, że ktoś na tym selektywnie skorzysta ktoś inny na tym nie skorzysta warto też pamiętać, że komisja Europejska w tym 2016 roku ona zarządziła niech nie zarządziła tego, że tego podatku w ogóle nigdy ma nie być tylko zarządziła zawieszenie wprowadzenie tego podatku na czas analiz komisji Europejskiej, a tych analiz cały czas nie mamy efektów tych analiz cały czas nie ma, więc ona się jeszcze mogą w przyszłości jak rozumiem pojawić w mojej zgodnie z polskim prawodawstwem ten podatek, a on był przesuwany w czasie, bo czekaliśmy cały czas oczywiście na te orzeczenia europejskie i po ostatnim przesunięciu on ma wchodzić w życie od początku 2020 roku, więc w przyszłym roku nie ma w tym momencie żadnych przeszkód prawnych, żeby się pojawił może się nawet pojawić szybciej wystarczy znowelizować ustawę i też jestem bardzo ciekawe co będzie n p . co wyjdzie z połączenia tego podatku z zakazem handlu w niedzielę no bo takie mówi mi się wydaje, że zakaz handlu w niedzielę wymyślono po drodze tak trochę zamiast tego podatku, żeby się czymś wykazać przed tym elektoratem, że proszę bardzo jak startowaliśmy zagranicznym sieciom nie mogliśmy dowalić podatkiem, więc zawaliliśmy zakazał handlu w niedzielę, a teraz ten podatek też, by okaże się możliwe, więc dawaliśmy im 2 × i pytanie czy rząd na pewno tego chce liczyć się nie obawia, że to faktycznie spowoduje, iż negatywne negatywny perturbacje warto pamiętać o tym, bo to ma być podatek od przychodów i on wygląda na taki dość mizerny podatek, bo są tam ułamki procenta tych przychodów, ale proszę pamiętać, że generalnie handel detaliczny to jest biznes niskomarżowych tam się zarabia na tym, że są, że jest dużo kilogramów dużo tam dużo skrzynek jest dużo towaru i i on jest generalnie tanim i sprzedaje się głos bardzo niewielką przebitką bardzo z bardzo niewielką marżą, więc jak się to marże obarczył nawet niewielkim podatkiem to często może to oznaczać utratę sensu całego biznesu jeśli jest jakaś sieć, która nie radzi sobie najlepiej to nawet taki niewielki podatek może oznaczać żona w ogóle, że zyski w tej sieci zupełnie znikną, więc takie tłumaczenie, że ten podatek będzie niewielki, że nic się tak naprawdę nie stanie niekoniecznie musi się opierać na prawdzie, ponieważ specyfika tego handlu detalicznego jest taka, że on jest bardzo Nisko jednak niskomarżowych to jest kwestia, kto za to zapłaci oczywiście oczy pojawiają się w sieci w internecie różne opinie, że to zostanie przerzucony natychmiast na klientów, że klient zapłaci, bo będzie drożej nie jestem do końca pewien czy to się tak stanie, ponieważ proszę pamiętać, że to sposób podatek przychodowy, więc przerzucanie go na klienta poprzez podnoszenie ceny nie za bardzo ma sens, bo jak podniesiemy ceny ma to od wyższej ceny jest to, że wyższy przychód OJ, tego wyższego przychodu znów będzie wyższy podatek, więc trudno w ten sposób trudno od strony przychodowej przerzucić na kogoś innego podatek przychodowy moim zdaniem jeśli go przerzucać to można go przerzucić tylko manipulując kosztami i w związku z tym wydaje mi się, że to nie klienci sklepów poczują ten podatek przychodowy, że znacznie szybciej niestety poczują go ci, którzy są po stronie kosztowej, czyli przede wszystkim dostawcy towarów do sieci handlowych moi dawni pracownicy tych sieci handlowych też to odczują pewnie jeśli liczyli na jakich podwyżki wynagrodzeń to one mogą być mniejsze albo może ich wcale nie być, a jeśli chodzi o dostawców no to wiadomo, że na linii duża sieć handlowa średni albo mały dostawca krajowy jakiegoś towaru to ta sieć jest dominująca i to ona dyktuje warunki i ten dostawca musi się dostosować się nie chce dostosować na jego miejsce jest 20 kolejnych dostawców w związku z tym tutaj sieć handlowa ma dość siły nie nie ma zbyt dużej trudności, żeby podyktować nowe warunki, które pozwolą jej na większe oszczędności np. dostawca, który w tej chwili czekał na zapłatę za towar 90 dni być może poczeka 120 dni trzeba będzie dłużej czekać na pieniądze ta żonglerka obrotem gotówkowym z 1 strony zobowiązania z drugiej strony należności to jest to miejsce, w którym ma duże sieci handlowe jeśli to potrafią to mogą naprawdę dużo ugrać mogą dużo zaoszczędzić nie jeśli zostaną przez stanowy podatek do tego zmuszone to pewnie to zrobią i najbardziej poszkodowani będą dostawcy, czyli de facto małe polskie przedsiębiorstwa, czyli ci, którzy mieli mieć lepiej dzięki wprowadzeniu nowych zasad i dzięki wprowadzeniu nowego podatku, tyle że nie będą to mali polscy przedsiębiorcy, którzy mają sklepy będą mali polscy przedsiębiorcy, którzy dostarczają towary do tych sklepów, a tych jest chyba nawet więcej niestety niż tych małych polskich przedsiębiorców, którzy mają sklepy, a czy chcemy wzrostu przy okazji ceny może też pójdą w tym momencie do góry w sklepach, ponieważ ceny mogą iść w górę wtedy, kiedy są odpowiednie oczekiwania inflacyjne mówiłem już o tym, też kiedyś najłatwiej podnieść ceny jakiegoś towaru wtedy, kiedy klienci oczekują, że tak się stanie, kiedy już się pogodzili z tym, że grze podrożeje to wtedy w ryzyko podnoszenia ceny ze strony e-sklepu jest stosunkowo najmniejsze, więc jeśli teraz wszyscy zaczną mówić o nowym podatku handlowym i wszyscy zaczną pisać, że od tego będzie drożej, a mimo to takie TESKO Carrefour czy Biedronka jak zobaczą, że wszyscy piszą o tym, że będzie drożej mogą się odważyć przy okazji również podnieść podnieść ceny czemu nie, chociaż wydaje mi się, że z czysto ekonomicznego punktu widzenia to w ten sposób nie musiałby wcale zadziałać, że to uderzenie tego podatku byłoby bardziej w stronę dostawców, ale może pójść i w stronę dostawców i przy okazji w stronę klientów jeśli ciągle będziemy mówić o tym, że przez to podrożeje na to zadziała to jak samospełniająca się przepowiednia i nie śpimy wtedy też na tym troszeczkę ucierpi my inflacja się też przy okazji troszeczkę większa pojawi się motylem w tym wydaniu podcastu chciałem trochę ogrzał tron, ale kurczę no nie udało się inni robią to lepiej i wiem, że jest tutaj sporo podcastów o grze o tron jest też polecam na mój podcast dotyczący nie nie ma nic o smokach anioła w kasach tylko o cenach w sieciach handlowych i podatkach i różnych tego typu innych historiach kolejne wydanie już za tydzień w tym tygodniu dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji lub kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!