REKLAMA

Niejawna skarga w interesie publicznym?

Data emisji:
2019-05-24 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
24:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

pozycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną w studiu mnóstwo pytań i niejasności w oraz dr Piotr Bogdanowicz radca prawny i wykładowca w katedrze prawa Europejskiego na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry panie doktorze czy dobry pani redaktor nie dopuszczę pana, dopóki nie rozumiem w gminie Ros próbujemy rozsądzić, chociaż części tych wątpliwości pytań, a wszystkie związane są z wydawałoby się dosyć prostą decyzją Rozwiń » polityczną w polskiego rządu, który postanowił zaskarżyć do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej w dyrektywę wprawną autorską nazywaną przez niektórych im bliżej wyborów coraz częściej Acta 2 i wiemy o tym, że dyrektywa została zaskarżona, ponieważ taką informację podało dzisiaj rano MSZ natomiast odmówiło nam dostępu do samej treści tej skargi, lecz zaraz po prozę o tym co może się pojawić w środku co tu można właściwie zaskarżać, ale zacznijmy od początku w czy państwo polskie w tuż po tym, kiedy parlament Europejski przyjął dyrektywę może ze mnie natychmiast zaskarżyć ten fakt do Trybunału sprawiedliwości jeśli tak to w jakim trybie on nie tylko o mocy, ale musi jeśli chce zaskarżyć, dlatego że najprawdopodobniej mówimy o skardze na nieważność unieważnieniu tej dyrektywy, o której mowa w art. 263 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i najprawdopodobniej, bo w żadnym komunikacie to Ministerstwo Spraw Zagranicznych czy ministerstwa kultury taka informacja się nie pojawiła, niemniej wydaje się to jedyny środek prawny, który przysługuje państwu nic poza tym o unieważnienie aktu prawnego, ale czy co to oznacza w praktyce od dna na mocy na mocy traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej 1 z kompetencji Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej jest kontrola legalności aktów ustawodawczych przyjmowanych przez parlament Europejski i rady Unii Europejskiej i ta dyrektywa w sprawie prawa autorskiego jest takim aktem ustawodawczym ich lektury może to zasiłki sobie powiemy na jakiej podstawie podlegać właśnie controlling Trybunału sprawiedliwości w sytuacji, w której gdy, a w sytuacji, w której akt ten zostanie zaskarżony przez uprawnione podmioty wśród tych uprawnionych podmiotów są państwo członkowskie palił pan państwo nie tylko może, ale wręcz musi musi, dlatego że w po przyjęciu tego aktu tak, dlatego że termin na niewniesienie skargi jest bardzo krótki wynosi 2 miesiące stosownie do przypadku od daty publikacji lub notyfikowania Tymbarku publikacji aktu w Dzienniku urzędowym Unii Europejskiej co nastąpiło 17 maja tego robić to absurd, bo przecież to zresztą przed chwilą Michał Boni o tym, mówił w najpier w trzeba spojrzeć jak się będzie wdrażać ten akt prawa do samego końca nie było wiadomo, jaki będzie jego kształt, bo ileż boje toczyły się niektóre przepisy do samego końca związku z tym teraz dopiero państwa zaczynają przyglądać się jak to w całości wdrożyć wiedzy, skąd ten krótki termin czemu służyć to tutaj się akurat z panem europosłem Niezgoda styka się z panią redaktor nie zgadzamy pralni latem jest miła odmiana nadal czeka natomiast to da się z SP europoseł nie zgodzę dlatego uchwałę być może i teraz obserwujemy od 1 od tej dyrektywy być może państwo członkowskie i nie powinny mieć obowiązku wdrażanie określonych rozwiązań prawnych jeśli one są nieważne zapisy niezgodne np. sen z aktami wyższego rzędu w tym wypadku przykładową kartą praw powstało, więc mechanizm no właśnie ma służyć temu, żeby możliwie szybki sposób eliminować z porządku prawnego akty, które są niezgodne z prawem, bo np. zostały przyjęte przez niewłaściwe podmioty, bo doszło do naruszeń procedury czy po prostu naruszeń prawa, więc zamysł jest myślę w tym jakiś dobrze to teraz przyjrzymy się tylko, z czym ewentualnie ten akt prawny, którego unieważnienie mogło mogą wnosić państwa miałby być niezgodne z tego co w z tych szczątków informacji, jakie otrzymujemy zdaniem na polskiego rządu w kat, gdy dyrekcja miała być niezgodna z kartą praw podstawowych gwarantującą wolność wypowiedzi czy to jest wystarczająca podstawa, aby Fed w złożyć właśnie skarga w tym trybie te tak, dlatego że tak po macoszemu te karty praw poseł w Polsce traktujemy, więc znacie te traktujemy oczywiście tak jak chcemy czy nie czyni w sytuacji, w której mówiono o prawie do bezstronnego sądu po to, z kart USB, a w momencie, w którym to też swoją drogą ciekawe że, że i 4 uciekam oczywiście od o tym od wycieczek nie wystraszę się od 4 politycznych, ale ten rząd, który powołuje się na wolność słowa to ta jest w tym, że jestem pewien chichot należy słuchać na pewno trzeźwo co daje możliwość Włosi sami ukuli, bo rzeczywiście jest to, więc jest to zadziwiające, ale wracając karta praw podstawowych tez wystarczający dokument, który z, którą mogłaby być ewentualnie dyrektywa niezgodna z tak, dlatego że jest tzw. aktem prawa pierwotnego Unii Europejskiej o mocy równej traktatu zgodnie zgodnie z wszelkimi przepisami traktatów, a powoływany już art. 263 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który stanowi podstawę dla skargi o nieważność wskazuje, że została wnioskodawcy mogą podnosić zarzut braku kompetencji naruszenie istotnych wymogów proceduralnych naruszenie traktatów lub jakikolwiek reguły prawne związane z ich stosowaniem lub nadużycia władzy i tutaj jeśli byśmy się w naruszeniu traktatów lub jakikolwiek reguły prawnej związanej z ich stosowaniem, dlatego że to, by postanowienia ten zarzut jest interpretowany szeroko jako generalnie odnoszący się do całego prawa Unii Europejskiej, więc w tym wypadku mielibyśmy z 1 strony dyrektywę jako akt prawa pochodnego niższego rzędu, a z drugiej strony karta praw podstawowych jako film jako akt szczególną to jeszcze 1 kwestia proceduralna to z kolei już bezpośrednio z maili od resortu kultury i od resortu spra w zagranicznych jest uwagi na toczące się postępowanie przed Trybunałem jego ochronę w nie możemy udostępnić tekstu skargi tak nas poinformowali urzędnicy resortowi czy mają rację myśmy po naszej stronie tutaj redakcyjnej Niemcy trzymali dzierżyli w rękach, a ustawy o dostępie do informacji publicznej w walczący o to, aby ta skarga była jasna dla nas i dla wszystkich obywateli, kto miał rację PŚ w mojej ocenie rzeczywiście patrząc na ustawę o dostępie do informacji, by w publicznej ta akty powinny być jawne tak mam namyśli skargi kierowane do do Trybunału sprawiedliwości czy w ogóle np. pisma, które nie są podnoszone w postępowaniach uchybienie zobowiązaniom natomiast to jest stara śpiewka i to nie tylko tego rządu to jest stara śpiewka nie wszystkich rządów po wejściu Polski do Unii europejskie na powrót do pana doświadczenia i tej praktyki próbujemy spróbujmy zrozumieć bez złośliwości politycznych, jaki jest sens jeśli rząd jest przekonany, że dany akt unijny jest niezgodny z traktatami jest przekonany co do swojej racji politycznie prawnie ma argumenty przygotowuje skargę składają to jaka trakty jak ujawnił, jaka racja stoi za tym, żeby ukryć ową skargę przed obywatelami własnego kraju niezgodności z ujęć pani redaktor i też mówię to bez żadnych szans, ale jest normalne bez bez złośliwości i ja w tym logiki nie widzę jak w tym logiki rzeczywiście nie widzę, zwłaszcza że zwrócił uwagę, że to nie mówimy o postępowaniu, które miały być chronione interesy gospodarcze ekonomiczne nosa skarga przynajmniej teoretycznie prawda nie ciągłe skargi do dnia nie oni nie szło dość tego do tej do tej skargi są wnoszone w interesie publicznym tak jeszcze raz po poziomie akt, które zdaniem wnioskodawcy jest niezgodne z prawem w tym wypadku doszło mimo istotnej wartości, który jest niezgodny z wolnością słowa jak jak minister wskazała, bo widać, że taki wzorzec takie podnosili jest, więc to mówimy wyraźnie w interesie byłby publicznymi te apele te skargi inne powinny też jeszcze raz, czyli sam Trybunał albo też szeroko rozumiana Unia Europejska nie narzuca państwu skarżącemu pewnego lot obowiązku tajności na którymkolwiek etapie postępowania z wyjątkami dotyczącymi bezpieczeństwa publicznego i tajemnic gospodarczych to teatrzyk czy też prywatności to to zjazd, ale zasadniczo nie ma takiej ogólnej zasady utajnia amen treść skargi argumentację stron i t d . tak dalej tak nie ma natomiast nic do wc nawet nie kamyczek, a głaz do do ogródka komisji trzeciej instytucji unijnych dlatego Wisła on też działają wyjątkowo nie przejrzyście, a liczba spra w otwarty sądami europejskimi dotyczącymi dostępu do dokumentów forum unijnych jest jest ogromnie dużo, więc tutaj niestety nie jest pewien rodzaj hipokryzji po stronie instytucji unijnych widać pełną świadomością, bo z 1 strony jest ciągle słyszymy o konieczności przejrzystości, a z drugiej strony to tej przejrzystości braku hali ten rząd też odmieniają słowo jawność przez wszystkie przypadki, ale nawet nie nie odmienia go w mianowniku stosował na Twitterze, gdzie bez przerwy słyszeliśmy m. in. ministra Wąsika o tym jak rząd wprowadzi nowe przepisy dotyczące przejrzystości życia publicznego, a w przypadku skargi, która ponoć ma służyć nam wszystkim wolności w internecie jawności w możliwości komunikacji przejrzystości dyskusji publicznej nagle okazuje się, że skarga jest niejawna w ale ponoć poznamy ją w przyszłym tygodniu, kiedy ma być zarejestrowana w Trybunale jest Trybunał sam siebie ogłasza dokument tak, ale niecały znaczenie w Londynie Trybunał też nie publikuje całości skargi tylko zostanie opublikowane to co przez Trybunał to co zostanie opublikowany w Dzienniku urzędowym Unii Europejskiej, a więc zawód, który jest wnoszona w danym relacjom nie ja jednak wzywam resorty pochwalić się swoją pracę zaraz wrócimy z informacjami Ghezzal wrócimy z rozmową po informacjach dr Piotr Bogdanowicz z katedry prawa Europejskiego Uniwersytet warszawski wydział prawa administracji audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie w studiu cały czas dr Piotr Bogdanowicz z katedry prawa Europejskiego na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego i ciut mniej wątpliwości ciut mniej pytań już w studiu sporo pan doktor w tej rozwiał rozmawiamy o dyrektywie prawnoautorskiej przez niektórych nazywaną Acta 2 i skardze, którą na tym, że dyrektywę ponoć złożyło w UE Ministerstwo Spraw Zagranicznych w imieniu rządu polskiego skarg oczywiście do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej udało nam się ustalić tu w toku dyskusji głównie pytam pan doktor głównie tłumaczył cierpliwie, że po pierwsze, taką skargę rząd złożyć może właśnie teraz znowu dobry czas po to tylko 2 miesiące od czasu przyjęcia przepisów i na dodatek w tym, że resorty niezgodnie z prawem odmawiają nam dostępu do treści skargi, ponieważ powołują się na ochronę postępowania w Rz toczącego się przed Suart zupełnie, ignorując polską ustawą o dostępie do informacji publicznej, która non, który absolutnie żadne prawo unijne nie znosi i nie nie ogranicza nas w związku z tym wciąż czekamy na samą treść skargi jest niestety panie doktorze no trudno będzie nam przed prześledzić argumentację polskiego rządu w wiemy tylko tyle ile nam dano, a dano nam m. in . o to takie sformułowania, ale on mechanizm wpisany do art. 17 dawniej trzynastego dyrektywy prawno autorskiej zobowiązuje strony internetowe do przeprowadzenia kontroli prewencyjnej wszystkich treści, które użytkownicy chcą tam opublikować nawet wówczas nie zgłoszono żadnego naruszenia praw autorskich w praktyce strony internetowe będą zmuszone do korzystania z algorytmów i wprowadzać rozwiązania o cechach cenzury prewencyjnej i to jest mu opis przepisu apotem jego wyobrażenie jego zastosowania zdaniem polskiej polskiej strony w co może łamać zasady wolności z wypowiedzi wolność słowa gwarantowaną przez kartę praw podstawowych czy to nowa tyle na stole czy to ma ręce nogi tego typu zarzut przed tak niewielkiej niestety ilość informacji był bardzo trudno powiedzieć, dlatego że musimy pamiętać, nawet jeżeli Trybunał sprawiedliwości uznało byliśmy ten przepis może naruszać wolności wypowiedzi co to będzie niewystarczające, dlatego że Trybunał sprawiedliwości może wskazać, że to ograniczenie jest mniej jest niezbędne jeśli wskaże zostanie wskazana, ale zostanie zapewne wskazana przez parlament Europejski i rada, więc autorów dyrektywy czy przez komisję, która nie, która była wnioskodawcą, że jest to ograniczenie niezbędne dla ochrony innej wartości, dlatego że Trybunał po prostu balansuje wówczas inne wartości tutaj, a ministerstwo niestety skupiło się na 1 stronie medalu mówi to jest mechanizm cenzury prewencyjnej to narusza wolność wypowiedzi, ale żaden sposób nie dyskutuje niestety z czymś jeszcze będzie musiał dyskutować, z czym być może dyskutuje w skardze składam szkoda, tym bardziej w związku z tym, że tej skargi nie mamy już uchwałę czy ty to ograniczenie jest, żeby po prostu topór nazywano mamy tylko taką wypowiedź, w której dla PAP udzielił anonimowo dyplomata z Brukseli, ale Polski dyplomata nie kwestionujemy potrzeby ochrony praw autorskich dokładnie przeanalizowaliśmy treść dyrektywy w nasze zarzuty dotyczą tych rozwiązań, które stanowią realne zagrożenie dla wolności internetu i które nie są uzasadnione potrzebą ochrony praw autorskich i rozumiem, że uznano po prostu mechanizm za nadmierne GI mówi pan Trybunału być może nawet przychyli się do zdania, że to jest ograniczenie wolności słowa w ale wymierzył wyważył i uzna, że jest to uzasadnione, a co w przypadku, gdyby przychylił się do tej polskiej skargi jeśli skarga jest zasadna zgodnie z przepisami traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej Trybunał orzeka o nieważności aktu lub przy konkretnego przepisu lub konkretnego celu konkretnego przepisu, a nie wiemy, o co wnioskuje Polska czy wnioskuje o nieważność całego aktu czy wnioskuje o nieważności konkretnych przepisów w dyskursie pojawia się między miastem siedemnasty winne tej dyrektywy musimy też pamiętać hasła stwierdzenie nieważności konkretnego przepisu to tak jak zresztą w przypadku polskich postępowań przed Trybunałem Konstytucyjnym jest możliwe tylko wtedy jest możliwe wyodrębnienie przepisy czy wzięcia w tym wypadku tego przepisu aktu Moskwa nie dalej funkcjonować funkcjonować bez zmiany treści, dlatego że Trybunał sprawiedliwości poprzez swoje orzeczenie nie może wpływać na treść treść aktu znaczy, że pozostawi w mocy act który, który nie tylko nie będzie miało 1, choć Wisła to będzie miało wpły w na nowo narodzonym synem wychowany był już art. 18 odnoszące się do siedemnastego aż 17 uznano za nie niezgodne z prawem unijnym tutaj jest kłopot, bo nie bozon znika przepis, ale inny do niego się odnosi dokładnie to co wtedy no to, aby tym Trybunał sprawiedliwości może orzec o całą noc, ale i o nieważności tego aktu do radykalnie tra, a przy tym żadnej radykalnej drodze jeśli cały akt staje się niezgodne z prawem unijnym nieważny, bo właśnie to jest ten tryb skargi o unieważnienie to to po prostu on znika z porządku tak jakby nie było tak tak jakby go nie było ani konwent, a jeśli ten 1 przepis znika to znów to nie nakłada żadnych natychmiastowych obowiązków n p . na komisję czy parlament one mogą ewentualnie później w na nowo próbować znowelizować nie muszą reagować bezpośrednio w nie muszą nie ma żadnej procedury, które pewnie do zasady dobrej administracji, które wynikają chociażby z karty pra w po co zakładały, że w takim wypadku instytucje powinny podjąć możliwie szybko i działania jeśli rzeczywiście, by się nie o okazało w lasach doszło do naruszenia prawa natomiast zakładałbym, że byłoby tak jak to się dzieje w praktyce się trochę, by to zajęło aktywnie uczestniczyć w takiej procedurze, bo tak nie znamy treści skargi, więc nie wiemy na jak jak szeroko rząd tutaj krytykuje dyrektywę prawno autorską, a podmiotów, które nie są one objęte tą dyrektywą takich zwanych interesariuszy jest multum wiemy to, skąd stąd dyskusja odbywa w twoich 4 lata i mnóstwo mnóstwo podmiotów miało swoje komentarze opinie i przede wszystkim wyrazy oburzenia list, kto może przystąpić do tego w ich ewentualnej procedury przed Trybunałem i też zabrać głos niż ktokolwiek Bordeaux polskim rządem były nie to będą inne instytucje unijne i inne państwa członkowskie wiemy, że skarga, gdy będzie skierowana przeciwko parlamentowi i radzie jako jako autorom, a więc głos zabierze z dużym prawdopodobieństwem komisja Europejska jako autorka przynajmniej mnie projektu nominale z zakładać, że także inne państwa członkowskie to po MDM to też nie nie stanowi tajemnicę jest kilka rzeczy się też innych państ w, które gdzieś tam kwestionowały te nie te przepisy, więc można się spodziewać się w skorzystają z okazji i i poprą stanowisko w Atelier polskiego lub mniejsze, bo to jest żmudna procedura z Anną, która jest ograniczona do państwa jako tych, które z rozumiem są realne są młodzi są w prawie złożenia takiego nie takich takiej skargi natomiast tuczy tam, że osoba fizyczna nawet może wnieść taką skargę jeśli bezpośrednio jej dotyczy tyle tylko, że mówimy o dok w dyrektywie jeszcze nie wdrożonej stać w takim razie czy n p . izba wydawców prasy albo jej członkowie albo autorzy albo w właściciele stron internetowych będą mogli dołączyć tego postępowania, zważywszy na to, że dyrektywa jeszcze nie obowiązuje w to znaczy nie została jeszcze wdrożona przepraszam za słownictwo i w związku z tym nie dotknęła ich jeszcze osobiście w bez szans żadnych dlatego już i tak nie bez znaczenia nawet się ten akt jeszcze nie został radnym nie został wdrożony twarz PiS, który pozwala osobom fizycznym prawnym na wnoszenie skarg do do Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej nie chce powiedzieć, że jest przepisem martwym, bo nie jest, ale po jest niezwykle trudno wykazać w praktyce, że jednostką za akt dotyczy ich bezpośrednia indywidualnie czy sytuacji, które nie są adresatami albo trojga proc akcji nie zostały wskazane, a posłom przecież niezwykle rzadkie sytuacje to to wykazanie, że akt dotyczy bezpośrednio indywidualnie w praktyce dotyczy mnie sytuacji niektóre, a dotyczył BRE mer ta przemyt Trybunał interpretuje jakiegoś psa Fuego stanu faktycznego, czyli od Noel czyli jakby miał skutki retroaktywne i wtedy nie moglibyśmy wyznaczyć taką zamkniętą grupę adresatów, które rzeczywiście, której dotyczy bezpośrednio indywidualnie teraz w sytuacji, w której nawet mamy do czynienia z takimi potencjalnymi adresatami, którzy słowie myślę adresatami tej dyrektywy czy da to kogo jest ona mnie do kogo jest ona nie jest skierowana to o choćby serwisy internetowe to o zgodnie z orzecznictwem Trybunału sprawiedliwości nie dotyczy tak ich tyle mogą robić to zrobiła już izba wydawców prasy nie znając jeszcze nawet treści skargi już zaprotestowała przeciwko składaniu tej skargi przez Polski rząd, ale jeszcze możesz mieć czekali w bo przecież mówił pan doktor, że właśnie teraz jest czas na składanie takich skarg, ponieważ są 2 miesiące na to z, ale sposób w jaki rząd wdroży dyrektywa to będzie kolejna kolejny poziom kolejna płaszczyzna, na której w pewnych pewne uściślenia prawny zaczną nas dotyka się ograniczać otwierać furtki, więc pytanie brzmi w ONZ skoro rząd złożył skargę toczy jednocześnie ma obowiązek wdrażać dyrektywę czy też zawiesza ten postępowanie na 2 miesiące, a przecież sam wyrok ewentualne Trybunału decyzja w blok po odjęciu tej skali to są kolejne tygodnie, więc właściwie, z czym zostają obywatele znakiem zapytania mi miesiąc, a nawet latach, ale no, bo o dobro i będzie szybko 2 miesiące jest na wniesienie skargi natomiast później Pusz jej radnym myślę, o które w 2020 roku najszybciej wyrok Trybunału sprawiedliwości się dwudziestym, a dieta stres niż Nizioł oraz wdrożenia Arkham Knight najszybciej może być także, że będzie będzie później przez ten czas rząd wciąż pozostaje w obowiązku realizacji tej dyrektywy zawiera związki samo siebie niezależne, dlatego że niema niema domniemania nieważności dyrektywy wręcz przeciwnie jest jest domniemanie, że ta dyrektywa jest jest ważna i skarga do niczego nie zmienia sią proszę zwrócić uwagę, że to jest logiczne, bo państwa którymi, które nie chciałyby wdrażać przepisów dyrektyw nosiłby skargi do Trybunału treści, żeby Muhammad przez nią wymusza to nawet tak samodzielnie nawet nie sprawdzałam, że można, by tak właśnie zablokować okazuje się, że nie można, ale jeszcze 1 sprawa, bo złożenie skargi to 1 krok drugi to odnotowanie owej skargi przez biuro Trybunału w ich zamieszczenie tego więcej informacji w Dzienniku urzędowym, ale czy może być taki moment, w którym Trybunał nie rozpatruje owej skargi tylko ją na wstępie odrzuca uznają za nie ominie mnie nie w mniej ważną mnie uzasadnioną czy istnieje taka procedura czy też dopiero dowiemy się w 2020, jaki będzie los tego kroku polskiego rządu not ta teoretycznie teoretycznie rzeczywiście mogłaby ta skarga zostać odrzucona nie da czy skarga mogą zostać odrzucona ze względów formalnych, bo na psie została wniesiona przez niewłaściwy podmiot albo zarzuty podniesione nie mieszczą się w zakresie zarzutów, które można wnosić Al-Kaida pierwszy rzut oka nic takiego nie zachodzi, więc będzie normalna merytoryczna ocena, iż skarga nie będzie uzasadniono to przestrzeganie nie będzie uzasadnione ze względów merytorycznych, acz oczywiście no to wtedy wiadomo, a jeszcze 1 rzecz, a dziś na własnej firmie niż rząd i będzie miał kompletnie inne zdanie na ten temat może wycofać skargę, a to państwo wszystko wiedzą, a najlepsze jest to, że po całej tej czy dostrzega mailem się rozmowie z wciąż nie mamy treści skargi, którą złożył urząd mimo to bardzo przyjemnie się oni rozmawiało z z nami dr Piotr Bogdanowicz radca prawny i wykładowca w katedrze prawa Europejskiego na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego w bardzo dziękuję panie doktorze Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA