REKLAMA

Lauren Groff, "Floryda", Wydawnictwo Pauza

Data emisji:
2019-05-25 17:40
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
13:54 min.
Udostępnij:

Nominowana do National Book Award amerykańska pisarka powraca ze zbiorem fascynujących opowiadań rozgrywających się na południowym wschodzie USA.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

twój problem moja sprawa w w trzeciej części audycji poczytalni witamy państwa bardzo serdecznie tym razem w składzie Aneta Pytrus dzień dobry kilka godzin dobrej i Marta Perchuć-Burzyńska witam witam państwa w szczególny weekend weekend, podczas którego w 6 miastach Polski w Warszawie Krakowie Katowicach Gdańsku Poznaniu i Wrocławiu trwają nadal spotkania imprezy wydarzenia związane z międzynarodowym festiwalem literatury apostrof 1 z gościa po Ostrowcu jest w tym roku Rozwiń » amerykańska pisarka laryngologów i właśnie o jej książce wydanej przez wydawnictwo pauza o Florydzie będziemy się rozmawiać książkę przetłumaczył na Polski Dobromiła Jankowska Lauren gros jest już być może znana części z państwa no bo kilka lat temu okazała się w Polsce i powieść fatum furia co ciekawe wielbicielem zarówno tej powieści z 2015 roku, jakie opowiadań Floryda jest m. in . Barack Obama, który umieścił obie te książki na liście swoich ulubionych dań zaraz się okaże czy oczytani podzielają gust literacki byłego amerykańskiego prezydenta, ale najpierw może kilka słów o książce, bo Floryda to jest tak naprawdę zbiór 11 opowiadań opowieści, które mają sporo wspólnych w mianowniku ów 1 z tych mianownik powiem szczerze o tym, porozmawiamy dzisiaj są z pewnością kobiety i kobieca perspektywa, bo większość opowiadań przynosi właśnie kobiecą narrację i historie opowiadane przez kobiecy Aurorę grał w swym to są takie kobiety często na skraju załamania i inne sadzone w jakiś role albo siedzące w rolach, które w, które zostały wniesione w wędzone przez siebie role matek role żon przede wszystkim często przyłapuje mnie w tych opowiadaniach na tym, że właśnie przeżywają w swoim życiu jakiś moment przełomowy, który wcale nie musi ich tak naprawdę niczego prowadzicie MEN to znaczy my się o tym, często nie dowiadujemy, bo to są opowiadania, w których niczym się moim zdaniem puenta niczym się zgrabne zakończenie tylko jakaś taka refleksja, która wynika z tego jak opisywany jest również na Florydzie przyroda często tak bardzo kompatybilne na system co przeżywają bohaterki i bohaterowie, bo mężczyźni też lobbing los są ważni, ale rzeczywiście są takim bardziej punktem odniesienia do kobiet chyba jest w sumie jedno opowiadanie, w którym bohaterem jest najpier w chłopiec, a potem młody mężczyzna no cóż przyroda na Florydzie niezwykle ważna te wszystkie huragany węże dzika przyroda, bo właśnie taka jest Floryda w opowiadaniach mu amerykańskiej pisarki nie zawsze słoneczna nie zawsze piękna nie zawsze taka jak sobie ją być może wyobrażamy pełne pięknych plaż albo kolorowo ubranych turystów jest miejscem pełnym grozy jest miejscem atakowanym przez żywioły miejscem, gdzie jest sporo przestrzeni na tajemnicę nastrojów na nasze lęki jakiś taki niedookreślony niepokój który we mnie do opowiadania na pewno zasiała oprócz tego, że zasiały przede wszystkim zachwyt formą językiem i treścią egzotyczną chwilami, ale gdzieś jednak bardzo bliską, a co zasilały was ja przyznam, że podzielam, ale twój zachwyt i Baracka Obamy również występ tej stronie nie ja jestem mu cudownie się to zdało test ze ME ni książka czy książka i ten zespół w zesta w opowiadań takiej umowy dla mnie w dużej mierze o pragnieniu i samotności to pragnienie jest tak wielkie jest tak oni dojmujące pragnienie nie wiem związane z w wodę z chłodem z poczuciem bezpieczeństwa, ale i Izy ze zwyczajnym zaspokojeniem też właśnie na napicie się inne jedzenia ten głód fizyczny takiego do karmienia formułą po prostu jedzenia, a i tak zwyczajnie też sobie czułości takiego karmienia, które jest związane z jakąś obecność drugiego człowieka jest pannę młodą mnie poruszył GI ta bliskość i ambiwalencji jak, w których w każdej jest z tych opowiadań bohaterowie w większości tak jak powiedziałaś bohaterki zmierzają się z tym, że chcą być bardzo blisko kogoś pragną tej bliskości, a jednocześnie nie mogą wytrzymać im i musiał uciekać i pozostać w domu i narazić się na za każdym razem tabliczkę denerwowało Asz kie go w grobie tak jest życie grali razem ta decyzja Anny oznaczał jakąś taką karę znaczy taki skutek radni nie nie ta decyzja o emancypacji, która emancypacji pozostawiania w buncie, a jednocześnie chęć bycia blisko i były pozostawanie w separacji od tej drugiej osoby to wiązało się stało tegoż porażką ze stratą to on chyba tak jest, a możemy się bardzo się to nie podobać, ale tak jest opowiadania Hannu ba ty też bywa w życiu niepokój marsz był nieokreślone, bo jest bardzo określony, bo tak się o tej książce czytamy książkę wieczorami zbiera z suszem obejmującego smutku, który w tym, który i lęku właśnie przed wszystkim co nie może spotkać w życiu to są to są badania, które jak jak jak nic co spotkają w ostatnim czasie w literaturze zwraca uwagę na taką beznadzieję beznadziei istnienia, z której absolutnie absolutnie z beznadziei nie ma ucieczki i im przede wszystkim to są bardzo bardzo smutne rzeczy bardzo pięknie się zgadzam z tym, że to jest fantastyczna książka natomiast jest książka, kto się skryć się bałem, z którą się mierzyłem i z którą wydają się przegrywałem, choć chciałem chciałem dalej walczyć na tych niesamowite w tej książce Miś wydaje, że rola natury też w naszym życiu i to jak bardzo nami rządzi wiem, że może zabrzmi to banalnie, ale jakoś tak jest tutaj to pięknie opisane tak samo czas zaznaczał Zubelewicz 1 fragment czasu nie obeszłoby, gdyby z niego wypadł płynąłby dalej bez ciebie nie widzicie zawsze był ślepy na ludzi rzeczy, które robimy, by go powstrzymywać klasyfikowanie sprzątanie układanie porządkowanie to jest też trochę o tym, o czym mówisz tak naprawdę powiedział, że beznadziei wczoraj sędzia nieobecny w ale bez znaczenia, bo po to, podczepić, bo to są takie historie, które wydają się ważne, ale w wiek w większym równanie użyczony nie mają żadnego znaczenia co się przydarzyło i to był jakiś taki wertepy na rozwój tak bardzo bardzo wyboistej drodze nieważnych pięknie opisane i nieważne jak wydawałoby się formujące ostatecznie okazuje się, że jest to 1 tylko z kamyczków bardzo smutna refleksja, ale jest też jest bardzo oczyszczającego w tej książce właśnie przez to, że jest taka zdominowana tym smutkiem i na nie nazwałbym to też do końca beznadziejna, dlaczego tak się zastanawiam, zanim urząd tego słowa ja rozumiem, o co chodzi Filipowi, bo i, a ja uczyłam zazdrość w stosunku do autorki, bo poszłoby na to uwagę na to spotkanie, bo ona potrafi tak cudownie opisać lęki takie, które nawet my nie jesteśmy w stanie wyrazić swoich myślach nadzieja nie potrafię, ale oddaje ich taki klimat, że one są po prostu wyczuwalne porami skóry i on i tak to się czuje też, że to się one są jakoś tak zrealizowane albo album, że właściwie trudno znaleźć właśnie dokładne słowa, które mogą to oddać, ale ten klimat tej duszności tych węży to co do są te wszystkie spółki różne takie pozbiera Anny drżące muzykiem mało nasze lęki, które w tym skompensowane tworzą to parno duszno, ale atmosfera i ona jest naprawdę nie jest nieznośna, ale tak samo i pochłaniającego bagna znaczy, że nie chcesz tego czujesz lęk i czuje się chcemy to dotyka nauczyciel wciąga na dnie nie da się tego mu od odstawić tak zupełnie w doprawdy ja jestem absolutną wielbicielką szczególnie tych kilku opowiadań, że autorka opisuje relacje matek zdołaliśmy uratować informuje nas tam najsmutniejsze rzeczy najtragiczniejszy jak ta ostatnia ostatnia historia kobiecie, która wybiera się do Francji z dwojgiem synów śladami, gdy mowa w Santa, a to to jest rewelacyjne rewelacyjne stadion ma studium nie stadion stadion też ona przeżywa różne stacje a gdy jest takie studium macierzyństwa na skraju nad przepaścią ptaki ciągłej mieszaninę lęku o innych z 1 strony poczucia obowiązku, ale też jednocześnie niezgodę NATO i ogromnej samotności i dla nas to cytuję tutaj sobie wypisał ten cytat kretyni cytat za rolę gra w tylko względem oba Santa bo kiedy przez długi czas jesteśmy samotni zapełniamy tę pustkę upiorami to też jest piękne opowiadanie literatura w ogóle o pracy z literaturą drażnić wydaje też dużo przemyca w tej książce różnych treści i języku i o tym jak on może nas zmienić jesteś piękna opowiadanie pierwsze o kobiecie, która niezauważalnie stała się kobietą, która wrzeszczy, więc się gdzieś tam terapeuty Zujew bieganiem zaglądanie ludziom w oknach albo to opowiadanie, w którym bohaterka innym nie opuszcza domu podczas huraganu i robi sobie rachunek z własnego życia leżąc w wannie z kieliszkiem wina na język tych tych opowiadań też opisy przyrody opisy Stanów emocjonalnych bohaterów Tusk jest bardzo soczyste, ale jednak zachowujące pewien dystans stylistykę bardziej jednak miał wszystko oszczędną niż jakość rozbuchaną rozbudowaną i ich jeszcze chyba powtórzy się pełną treść takich niedopowiedzeń właśnie w tej warstwie też literackiej no to jest bardzo smakowite literacko i jest to też z pewnością ogromna zasługa co chcę podkreślić dobrymi Jankowskiej, która tę książkę przetłumaczył na Polski, gdyż życzę mu uwagę na role mężczyzn czysty ale gdy tak rzadkie w literaturze, a nie naprawdę tutaj wszyscy PET jest im przyznane takie utwory takie miejsce oni są zaznaczeni ani nie są ogromnym w jaki sposób technik odetchnie z sali są bardzo ważni, ale nie są najważniejsze nie nie nie jest przerysowane w żadną inną stronę, a po prostu są i IR w tym opowiadaniu niezauważalnie, kiedy ona, mówi że stan się kobietą, która wrzeszczy i i mówię naprawdę jest za zakup czułość, lecz ze zwyczajem zostawiła rozbieranie ubieranie chłopców mężowi mężczyźnie, który nie wrzeszczy i Tell ME Manuela jest bardzo pozytywna postać mężczyzny teraz częściej też chciał tu podkreślić, że kultura jak ta kobieta Rust jest narastanie po prostu takie rozedrganie i już niemożności utrzymania i bycia non-stop kolor z dziećmi i oni przychodzą i są jak taka jak i ma teraz, w których chodzili, który odpycha te wszystkie mu już u mnie do wytrzymania po prostu stany takie określa też echem tego jest napisana z wielkim zrozumieniem ta książka ze zrozumieniem kobieta też ze zrozumieniem mężczyzny i właśnie z tym no bo to jest ciekawe, że często jednak takich książkach, gdzie bohaterkami są kobiety to ci mężczyźni bardzo często wychodzą na takich agresywnych złych gdzieś tam powodujących te wszystkie rozterki niepokoje te kobiety są przez nich zostawione, a tutejsi mężczyźni wyciągają do nich pomocną dłoń rano mieliśmy chyba tylko chwilowej to jest tylko lekka jak trudne ani nawet krótki oddech, ale normalne jak można egzystencji GI, ale wiesz jak bardzo dawno dawno oczywiście, że tak Włodzimierz, jakby nie nie zmienia wydźwięku tej całości ideowym nie pozwalało mi żaden sposób odetchnąć to pozwala odwrócić uwagę na sekundę od tego, że jeżeli będzie jeszcze gorzej doceniam to co mówisz no bo on no bo za krzywdę my tutaj krzyczące razem z Martą jest, gdy odbierasz to książka zupełnie inaczej go mężczyzna na jej winę za awans rywale, ale naprawdę im im im więcej bohaterów znajduje się w tej książce im więcej rzeczywiście jest relacji z dziećmi tym jest bardziej przerażony tym, że żaden sposób prawdopodobnie co go, jakkolwiek byśmy się nie starali nie uchronimy najbliższych przed nieszczęściem przed nieszczęściami tragedią w środę przed sobą sami i to jest to jest rzecz, którą powinny się biznesem początku nawiązywania relacji z kimkolwiek i którą się gdzieś tam wie, ale do niej nie dopuszcza mnie nie dopuszczać do głowy i Laura Brown pokazuje, że niestety ale, ale jesteśmy największymi wrogami tych, których kochamy jak bardzo byśmy się Stalina o różnych ras mądre, ale i tak dobrze pisze ona jest taka mądra i Teodora pisze na wasze dna glonów jest gościem tegorocznego festiwalu apostrof będzie również, że moim gościem w kulturze osobistej już niebawem rozmowa z laryngologów obiecuje wszystko ją dokładny niż Darłowo wypytać mielibyście dziś pytanie do Langley, w które mogłam przekaże stażu potem w 2 % od dobrze dziękuję wam bardzo za to spotkanie, ale Philip RO do ciebie należy powiedzenie czy polecamy zdecydowanie bardzo bardzo polecam, ale trzeba się uzbroić w dosyć twardą skórę w Rudach felg nie tak my zachwycamy dziękujemy bardzo państwu za uwagę to była trzecia część audycji poczytalni spotykamy się w najbliższą sobotę, czyli za tydzień, a dzisiaj w tej części z państwem byli Aneta Pytrus Filip Kekusz i Marta Perchuć Burzyńska do usłyszenia teraz czas na informacje w radiu TOK FM oczywiście powinnam jeszcze podkreślić, że Floryda wydało wydawnictwo pauza i podkreślmy jeszcze przetłumaczyła Dobromiła Jankowska Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA