REKLAMA

"Na czele Solidarności mogła stać kobieta, a nie Lech Wałęsa" Marta Dzido o kobietach Solidarności

Data emisji:
2019-06-01 15:00
Audycja:
Święto Wolności
W studio:
Czas trwania:
16:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

dzień dobry przykład pani Zuzanna Piechowicz i Anna Piekutowska, a teraz z nami w studiu w naszym studiu w europejskim centrum Solidarności jest Marta Dzido dokumentalistka pisarka reżyserka montażystka i producentka filmowa autorka książki kobiety Solidarności oraz autorka filmu dokumentalnego Solidarność wg kobiet to jest film stworzony razem ze Piotr Śliwowski, a więc cieszmy się mają państwo pewne wyobrażenie tego na jaki temat będziemy rozmawiać jesteśmy w budynku Rozwiń » ekscesu, czyli Europejskiego centrum Solidarności dokładnie obok wejścia do muzeum, który opowiada historię Solidarności i na pewno znasz tę wystawę niewiele na nich kobiet to prawda rzeczywiście, kiedy rok temu po raz pierwszy zobaczyłam tę wystawę trochę późno, ale udało mi się ją obejrzeć w całości byłam zaskoczona, że jest tak niewiele o kobietach Solidarności zwłaszcza, że to ta w ta wystawa powstała już po tym, jak zrealizowaliśmy film, kiedy opublikowano książkę w materiale materiały są i ja też materiały znam, bo przejrzałem tysiące jeśli nie dziesiątki tysięcy fotografii z materiałów archiwalnych filmowych, na których kobiety są rzeczywiście można, by było o nich powiedzieć troszeczkę więcej natomiast na wystawie w europejskim centrum Solidarności UE jest przypomniane taki bardzo ważny moment dla innych w ogóle narodzin Solidarności, kiedy trzeciego dnia strajku w 78 roku dzięki inicjatywie kilku kobiet właściwie udało się ten strajk uratować i tak kobiety są przypomniane na tej wystawie Alina Pieńkowska Anna Walentynowicz Henryka Krzywonos i Ewa Osowska natomiast ona stąd taki dziwny sposób tutaj upamiętnione, bo ich zdjęcia są na na szkle są półprzezroczyste, więc tak naprawdę bardzo ciężko tez fotografii zauważyć bardzo ciężko je dostrzec i mam wrażenie, że cały czas te kobiety Solidarności się one są wciąż jakoś niewidzialna, a jeśli już nawet stał się widzialny to są półprzezroczyste i nie każdy jest w stanie w ogóle je zauważyć, a zabawmy się teraz takie gdybanie trochę czy sobie wyobrażać, że w tamtych latach w tamtych latach w Polsce przywódcą Solidarności byłaby kobieta n p . Anna Walentynowicz przecież strajk był bezpośrednią odpowiedzią na jej zwolnienie, więc teoretycznie ona mogłaby być taką pierwszą liderką i myślę, że nawet nie teoretycznie, bo był taki moment, kiedy Annie Walentynowicz zaproponowano, żeby ona przewodziła tym strajkiem i ona powiedziała wprost ja się na to nie zdecyduje, bo ranga sprawy spadnie, kiedy na czele strajku stanie baba to stosowane Walentynowicz, która uwieczniła w swoim reportażu Janina Jankowska i rzeczywiście tak się stało, że Anna Walentynowicz nie została przywódczynią strajku natomiast myślę, że ona miała wielki potencjał do tego, żeby być liderką ja byłam zaskoczona, kiedy odnalazła materiały e-learningowe, na których słychać jak Anna Walentynowicz przemawia jak ona formułuje myśli, jaką ona ma charyzmę, jakie ma pomysły też polityczne jak ona działa na tłum zgromadzony, której słucha to było niesamowite też wiedząc, że Anna Walentynowicz ta nie była kobieta wykształcona nie nie była kobietą, która by pisała, jaki się filozoficzne eseje rozprawy czy z brała udział w sporach politycznych z intelektualistami, ale miała to coś czego by czegoś po prostu nie można nauczyć się ma albo tego się nie ma i myślę, że jeżeli się bawimy w takie gdybanie COS to myślę, że ta byłaby w stanie to unieść tak no właśnie przywołała się Niną Jankowską na twojej książce mówi w kontekście tego co działo się politycznego w kraju wtedy do nie był dobry czas dla kobiet rynny i one z tej legendy Solidarności w pewnym momencie zniknęły, dlaczego to nie jest tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie, dlaczego rzeczywiście zniknęły z wielu powodów z takich powodów, że część kobiet, które mocno angażowały się w latach osiemdziesiątych to było kobiety, które poświęciły wszystko i właściwie wszystko straciły przyszedł rok 89900 dziewiąty 9 i okazało się, że nie mają pracy nie mają, gdzie mieszkać rozpadł się małżeństwa i tak naprawdę była część z nich była zmuszona do emigracji tak jak Ewa Osowska część musiała się po prostu borykać się z takimi problemami przyziemnymi po prostu przetrwanie zarabianie pieniędzy na to, żeby opłacić rachunki ich wtedy nie interesowało chodzenie do polityki czy zastanawianie się czy ktoś nas napisze w podręczniku do historii część kobiet nie chciała po prostu do polityki wchodzić zajęła się działalnością charytatywną dobroczynną angażowała się w różne akcje społeczne i do dziś to robią to też moim zdaniem jest robienie polityki nie do takiej wielkiej polityki, którą widzimy na ekranach telewizorów, ale autentyczna autentyczna robienie polityki, która zmienia świat, bo rzeczywiście to jest działanie na rzecz zmiany rzeczywistości na lepsze, ale tak jak ja bardzo żałuję, że kobiety, które miało potencjał i tak bardzo mocno angażował się w 80 latach ponad 100 osiemdziesiątym dziewiątym się wycofały oddały to pole Barbara Labuda mówi o tym, że chciała być uczestniczyć w obradach okrągłego stołu, że miała pomysły, a Jacek Kuroń powiedział Basia też świetnie sprawdzisz, opisując to w gazetce i Basia Labuda opisała to w gazetce, ale do dziś ma poczucie, że ma jej potencjał nie był wtedy wykorzystane i myślę, że wiele tych kobiet odważnych dzielnych mądrych, które uczestniczyły nawet w obradach przepych Podstolicach nie nie zostało nie został ich potencjał wykorzystany w pełni wywołać taką myśl za najbardziej fascynującą postać jeśli chodzi o zapomnienie kobiet historii Solidarności, czyli Ewa Osowska mogą znaleźć się we włoszech i właściwie teść, jakby w postać z twojego powodu twojego to jej córka dowiedziała się we jej zaangażowanie w Solidarność tamtych czasach czy to jest dla ciebie twoim zdaniem taka typowa historia czy to jest tata Ewa Suska powinna być takim symbolem tego zapomnienia kobiet i roli kobiet Solidarności Ewa Osowska jest wyjątkowa z tego względu żona była bardzo od blisko w tym kluczowym momencie była blisko Lecha Wałęsy są zdjęcia, na których oni we dwójkę stoją tutaj 500 m stąd pod budynkiem Dyrekcji we dwójkę przemawiają do robotników podczas strajku więc, tym bardziej dziwne, że ona zupełnie znika z historii znika z tej opowieści na 30 lat i nic nie mówi i inni dlatego musimy się zafascynowali jej historią, bo jest na zdjęciach jest na materiałach archiwalnych filmowych są fantastyczna zachowane materiały od 1 delegacja Solidarności przyjeżdża do Warszawy zarejestrować związek Solidarność jest październik 8 dziesiątego roku wysiadają na dworcu centralnym z pociągu Lech Wałęsa idzie obok niego się Ewa Osowska Ewa Osowska coś tłumaczy dziennikarzom więc, jakim cudem taka istotna postać w tej historii kompletnie znika, ale rzeczywiście tak się stało Ewa Ewa niszczała przez wiele lat rozmawiać z nikim i mimo że jacyś inni źli niektórym dziennikarzom udawało się odnaleźć to ona chciała wracać do tej historii była rozczarowana tym co się stało jak się potoczyły i jej los ich losy wielu osób, które się w tamtym czasie angażowały myślę, że też jest w jakimś sensie symboliczna, bo wiele kobiet, ale też mężczyzn ludzi, którzy poświęcili bardzo dużo w tamtym trudnym czasie byli aresztowani byli internowani siedzieli w więzieniach tak jak mówią wcześniej po rozpadało im się życia tracili pracę nie mieli możliwości wykonywania zawodu, do którego się wcześniej wykształcili ci ludzie byli zmuszeni wyemigrować i niewielu z nich wróciło do Polski niektórzy dopiero teraz zaczynają wracać tak jak np. Krystyna Sobierajska czy Elżbieta Potrykus też bohaterki książki kobiety Solidarności, ale to są to są tacy ludzie, którzy mogą odnaleźć jakąś część historii właśnie w swych losach EW Ossowski ona jest w pewnym sensie też taką symboliczną figurą, z którą można mogą się niektórzy zidentyfikować bardzo symboliczne jest też to co zrobił z nią Andrzej Wajda w swoim filmie człowiek nadziei prawda to jest rzeczywiście nie wiem czy to zrobił Andrzej Wajda Andrzej Wajda po pozorach nie opowiedział tego, mimo że mógł i widać, że inscenizowany jest bezcenny na podstawie materiałów archiwalnych tak jak ta scena tego wiecu pod budynkiem Dyrekcji scena podczas strajku, kiedy Lech Wałęsa z Ewą Solską Stali na podnośniku nad tłumem robotników Ewa Osowska na tak jasny sweter i i przemawiali i Andrzej Wajda inscenizowane UE w swoim fabularnym filmie na podstawie materiałów dokumentalnych o to, żeby oddać mu tak mi się wydaje jak ten najbliższy prawdzie te wydarzenia historyczne natomiast co zrobił Andrzej Wajda Andrzej Wajda obok Lecha Wałęsy postawił człowieka z jasnym płaszczu anonimowego mężczyznę i nie wiem, jakiego powodu tak się stało nie miałam okazji zapytać Andrzeja Wajdy czemu, skąd ta decyzja dramaturgiczne, dlaczego wydrukował po raz kolejny właściwie wymazał Ewę Kozłowską z historii Andrzej Wajda kręcił swój film wtedy, kiedy myśmy Kręcina święto było 2013 rok 2014, a więc nie wiem no i dla 1 i Andrzej Wajda wiedział, że Ewa Osowska żyje żona jest historii, że ona nie zniknie, że my my nie pozwoliliśmy na to, żeby zniknęła nie wiem nie wiem czemu tak się stało, ale no, ale i tak tak tak jest kim był lider lubelskiej Solidarności Abramczyk chętnych chętni nikt bowiem był kobietą był kobietą, bo to była kobieta, która opisała to tak naprawdę jako pierwsze Szajna ten Amerykanka amerykańska badaczka, która przyjechała do Polski w latach dziewięćdziesiątych jako pierwsza zadała pytanie, gdzie są kobiety Solidarności, dlaczego mam nic o nich nie wiemy, gdzie nasze ukryły schowały, iż i zaczęła z nimi rozmawiać ona natrafia na taką fascynującą historię kobiety, która w regionie lubelskim była przewodniczącą struktur podziemnych Solidarności ta kobieta po torze byłem kierować tym regionem, żeby tam działać wymyśliła sobie postać tajemniczego Abramczyk, a które zarządzał tym wszystkim i cokolwiek byle nie zdecydowała mówią, że to są polecenia Abramczyk, a ten nabrał ucieknie istniał, ale ona będąc kobietą nie miałam chyba na tyle pewności siebie nie wiedziało, że ona jako kobieta może przewodniczyć i do dziś nie chce o tym, mówić publicznie z nią rozmawiałam nanieść nic nie wzięła udział w naszym filmie nie zdecydowała się na to, żeby opowiedzieć tę historię, ale też z tego powodu, że tłumaczyła potem, że jest jej niezręcznie, że w owym czasie kryła się za tą postacią i właściwie jej koledzy z ruchu zostali przez nią nabrani, że istnieje jakiś bramką nigdy nie istniał, ale to pokazuje jak bardzo jak bardzo w tamtym czasie pozycja kobiety liderki była niechętnie widziana w społeczeństwie i nawet same kobiety, które były tymi liderkami jak bardzo chciały uniknąć się jednoznacznego nazwania siebie przywódczynią sami ciągle powtarza się w swoich rozmowach z kobietami Solidarności żonę umniejszają swoją role nie chcą wracać często do tych do tych wspomnień pamiętam taki moment o Joannie Dudzie gwieździe, kiedy już nie pamiętam, kto mówi o niej nalotu władza go żona Andrzeja k no ale w sumie coś robiła nowości, gdyby nie ona to Andrzej sam nic nie zrobił takie zreflektował ani się nagle, że to, że jednak była ważna, dlaczego właściwie tak jest tak się dzieje, dlaczego one tak umniejszał swoją rolę ja myślę, że to jest z 1 strony wychowanie z drugiej strony jest to skromność to jest coś takiego, że kobiecie nie wypada przepychać łokciami kobiecie nie wypada staną się powiedzieć tak jak tego dokonałam ja pamiętam rozmowa z Ewą Kuba się bawić się z kobietą, która dostała najwyższy wyrok w stanie wojennym i zostaw wsadzono do więzienia do więzienia został wsadzony też miejsce wówczas chyba dwudziestoletni tylko, dlatego że tu jest synem też fakt praktycznie nic nie zawinił być może angażował się w pomoc w rozprowadzaniu tych ulotek, ale został też uwięzione i kiedy zapytałam Ewę Kubasiewicz, dlaczego nasze NATO zdecydowało, dlaczego no tak dużo ryzykowała czy nie miała takiego momentu, kiedy pomyślałam sobie, że chciałby się wycofać ona powiedziała, że nie, że to był jej moralny obowiązek i że właściwie tak trzeba było zrobić i to jest właśnie to, że kobiety nie myśląc o sobie w charakterze bohatera k lider przywódczy nie chcą za to oklasków uważają, że to należało zrobić i zachowało się tak jak trzeba było się zachować w ich poczuciu ich i to jest niesamowite, ale powiem, że to się troszeczkę zmienia i ten nasz film i te rozmowy, które pozwoliły bohaterką Solidarności wrócić do tamtych wydarzeń Włosi przypomnieć sobie wielkie to było ryzyko jak wielkie to było bohaterstwo sprawiło, że one zaczęły upominać się o pamięć o sobie i kilka lat temu tutaj w sali BHP były takie uroczystości związane z kolejną rocznicą obchodów porozumień sierpniowych tam były IPN wręczał ordery medale zasłużonym i Ewa Osowska właśnie z Elżbietą Potrykus przyszło na tę uroczystość wspólnie anonimowe nie był zaproszony nikt dla nich nie przygotował żadnych medali ani orderów, ale one w pewnym momencie tej uroczystości powiedział, że my tu jesteśmy ja się nazywam Ewa Osowska ja się na złom Elżbieta Potrykus można w tamtym czasie działały zrobiłyśmy to i to i tak i zaczął wymieniać swoje zasługi i pamiętam, jakie szczęśliwe do mnie po tym wszystkim zadzwoniły i powiedział że, że to jest ważne, żeby przypominać, że tam też było ważne dla uczestników tej uroczystości spotkanie z nimi i że gdyby nie ten film, gdyby nie te rozmowy on być może, by się nigdy nie zdecydowały na to, żeby tam pół, żeby o sobie powiedzieć pewnie być może, by się nawet nie poznałem wolność poznał właściwie po premierze tego filmu, więc mam taką nadzieję, że ten film ta książka z takimi Kruczka mi do tego, żeby to pamięć odzyskiwać coś zmieniać może nie od razu jak wielki spektakularnym gestem, ale takimi małymi codziennymi zdarzeniami bardzo dziękujemy brzmiały też dziękuje gościliśmy Marty Dzido dokumentalistka pisarka reżyserka montażystka producentkę filmową pomógł polecamy państwu książkę kobiety Solidarności oraz film dokumentalny, który stworzyła się pan Piotr Śliwowski Solidarność wg kobiet ja też patrzy na zdjęcie, które jest za tobą nie wiem czy widzicie, ale za Fidżi szafy zdjęcia z 1 ze strajków jest tutaj bardzo dużo ludzi i nie będą liczyć, ale wydaje się, że między kobietami mężczyznami można powiedzieć, że jest to parytet na tym zdjęciu jest on do usłyszenia Anna Piekutowska i Zuzanna Piechowicz dziękuję bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĘTO WOLNOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA