REKLAMA

"Radość w ludziach była ogromna"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-06-03 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
23:00 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kaski witam państwa ponownie z Europejskiego centrum historii Solidarności w studiu naszym tutejsze radio TOK FM specjalna trzydziestą rocznicę pierwszych prawie wolnych wyborów PE Jerzy Borowczak goście jak u siebie w domu, bo to pracownik stoczni Gdańsk Stelmet 1 z organizatorów strajku w sierpniu 8 dziesiątego roku Zbigniew Janas troszkę Danone i Warszawy z Ursusa dokładnie rzecz, ale byłem tutaj na podpisywaniu porozumienia poprzez da się wrzawa wyjechała do zdaje, a w Rozwiń » wychować, a Solidarnością właśnie kierował w Ursusie m. in. to może zaczną jeszcze takie pytania czy obaj panowie byli zachwyceni tą umową przy okrągłym stole, która odnosiła się do wyborów właśnie w kontekście tego kontraktu tak to 3565 czy kontestował liście to porozumienie czy uważa liście, że to za mało dostaliście za dużo jak to w winie w każdym roku o woli życia ja powiem tak ja byłem oczywiście szczęśliwy, dlatego że ja widziałem bardzo dobrze, jaka jest sytuacja Solidarności zdelegalizowanej podziemnej de facto poprzez byłem z zakładu tłumaczy wtedy też się ukrywałem to oczywiście miałam kontakty właśnie głównie z zakładami pracy później zresztą też ja widziałem widziałem jak słabnie Solidarność pani tam polecieliśmy całą grupą i po 1 po drugiej stronie byli przedstawiciele m. in. leciałem, siedząc obok Lecha Kaczyńskiego do Chicago, gdzie na Uniwersytecie w Narbonne rozmawialiśmy o okrągłym stole i omówią sytuację robotników i wtedy powiedziałem coś takiego, że to miał być też służyć, jakby nauce innych narodów to międzynarodowa wielka konferencja tamci mieli może jeszcze trudniejszej sytuacji niż, że taki okrągły stół jest możliwe wtedy, kiedy obie strony są słabe i słabną bo gdyby któraś ze stron była mocna i bardzo mocno się czuła to prawdopodobnie nie miało już zakładać tam geniusza Bobby dostał i myśmy po prostu powiedzieli, jakiej jesteśmy sytuacji sypie pan ja po 30 kilku latach dzięki Wiktorowi Kurskiemu, w którym jestem na 1 liście gończym to mój nauczyciel ze szkoły, bo pierwszy przypadek, kiedy uczennice razem ze swoim nauczycielem na liście gończym on zachował i schował 2 moje prywatne listy do Zbyszka Bujaka mego przyjaciela, a ja już z nadzieją miał jeszcze w podziemiu i ja mu opisywałem prawdziwą sytuację z listy miały być tak jak w konspiracji zniszczone zostały zniszczone jestem wdzięczny dzisiaj moja pomoc wpisywała się właśnie sytuacji Solidarności w jakiej ja mam problemy z ludźmi jest znalezienie mieszkań i to wszystko jest tam napisane, jaki mamy kłopot też kościołem jest dzisiaj może bardzo aktualne listy się zachowały, więc to niemożna tej zimy byliśmy naiwnymi ja mówiłem my nie nie złamią, ale widzę co się dzieje i jak kłamią ludzi jak ludzie się wycofują jak nie nie można na nich w dużej części po polegać, ale też mówiłem o tym, że i psa wysiłkowi nie możemy się uważać za wielkich rewolucjonistów, których oderwali od ludzi wolności posłów gubimy musimy brać takimi, jakimi są i myśmy to wszystko widzieli, czyli sam okrągły stół przy trumnie nie było niektórzy myślą, że byłem w Kutnie wiewiórek chyba też nie był w tych właśnie, ale nie byłem dlatego wszystko wie wszystko przez Janka Lityńskiego i jego wszystko po harmonię wysłał do Stanów zjednoczonych pierwszy raz dostałem paszport i pozwolimy wyjechać z Dziemian przekonywać wszystkich najważniejszych ludzi w studiu udami się spotkać się spotkam się z kontroli oraz 3 Jan Nowak-Jeziorański był moim przewodnikiem Zbigniewem Brzezińskim Jerzym Kosińskim byłem w domu w u Czesława Miłosza i olbrzymią ilość ludzi przekonywaliśmy, że to co się dzieje w Polsce to jest coś przełomowego wielkiego, ale ja, ponieważ zajmowała kontaktami z innymi krajami przez Białoruś też organizowane te wielkie spotkania tak samo źle z wszystkimi naszymi przyjaciółmi i prowadziłem przerzuty do Czechosłowacji w miałem też kontakty z innymi krajami i widziałam jak pan jest sytuacja PiS opowiadaliśmy głównie tym właśnie przywódcom politycznym postawi Condoleezza Rajski również sekretarz stanu odpowiadała za tą częścią Europy w departamencie stanu, że tu nie tylko w Polsce się to rozegrałem przekonany wierzyłem w Odrze również w innych krajach do tego właśnie wrócę do tego pytania w jak rozumiem, że Zbigniew Janas znając swoje siły mierzył siły na zamiary mówił klejnotu na ten moment rzeczywiście ten kontrakt jest dobra, a potem zobaczymy prawdopodobnie u nas była inna sytuacja, dlatego że myśmy strajkowali najpierw w maju osiemdziesiątego ósmego roku 2 tygodnie stołeczny niewielkie poparcie tego strajku, ale był z nami Siła-Nowicki Tadeusz Mazowiecki Bronisław Geremek dojechał war dem te warunki przekręcał pewne nazwiska, więc przewodniczący międzynarodowej organizacji wolnych związków zawodowych i czuliśmy takie wsparcie z tego Najwyższego szczebla, ale jeśli chodzi o poparcie w Gdańsku zastrajkowała stocznia remontowa Północna nie miał też strajk takie większego poparcia Huta Stalowa Wola Huta Sendzimira nie był taki duży strajk i wyszliśmy z niczym Stal stocznia wadzenie się w ogóle rozmawiać tak, a my, żeby ten strajk trzymać musieliśmy wpłacić pieniądze, bo tym co nie strajkowali władza postanowiła płacić, więc postawiła nas, że apel do pionu i w w sierpniu, kiedy rozpoczęliśmy ten strajk ponownie ponownie byli z nami ci wspaniali ludzie bracia Kaczyński oczywiście też Leszek Winiarek i wtedy był problem, bo Wałęsa pojechał na te rozmowy i podjął pewne zobowiązania, że przystąpimy do rozmów bez warunków wstępnych i naprawdę może tak ładnie wielu lat studiów stoczni to byliśmy przeciwnikami podejmowania przez niego rozmów bez takich warunków brzegowych był arcybiskup Gocłowski, który miał wielki autorytet bilans przekonywali bardzo długo jak mogły być przy okrągłym stole, ale uznałem, że lepszym reprezentantem będzie Jacek Merkel, który był tutaj takim nieoficjalnym szefem regionu przy Bogdanie Borusewicz, który się ukrywał, ale byli ludzie, o których mówiłem wzruszają te rozmowy i bałem się takiej sytuacji, że ludzie tego drugiego stołu i podzieliły się władzy tego się ogromnie, by mi o tym, mówiłem, że jeśli tak gospodarka jest takim stanie mieścimy się do tego rządu dotkniemy to ludzie nie będą szli na komunistów tylko właśnie dla nas co prawda nie do końca się sprawdziło, ale problem, ale trochę tak, że najpierw raz wyszli na rynkach, a budżet domowy zdradziliście nas przy okrągłym stole troszeczkę się zemściło, ale myślę, że warto było, że przecież byliśmy najgorsze było to gospodarstwa państwowe rolne, bo tam nie sięgnęliśmy z pomocą dla nich, ale naprawdę to był wielki wielki sukces jak porównywały do marszałka Piłsudskiego w bitwie z bolszewikami też miał skromne siły i Lech Wałęsa miał bardzo skromne siły i tymi siłami potrafił wywalczyć tyle przy tym okrągłym stole tak stać dziś podjęliśmy po naszej po naszej stronie ja wiem, że dzisiaj zarzuca nam się, ale tu zarzucają nam ludzie, którzy nie mieli żadnej organizacji my mieliśmy komisje wydziałowe zakładowe regiony komisję krajową zbieraliśmy składki wypłacaliśmy zapomogi i udzieliliśmy pomocy mieliśmy swoje gazety swojego walki o radio Zbyszek Romaszewski, a ci co nie byli indywidualistami nie będę wymieniał nazwisk oni ciągle nas atakują, ale to mogli zaproponować coś lepszego to co my zaproponowaliśmy społeczeństwu i pamiętamy 4 czerwca jak tu w Gdańsku było radośnie tego, że do końca życia nie zapomni posiadłościach spadać, bo więcej tak wiemy jak to w Warszawie wyglądało to petent Warty 4 stanę przed chwilą właśnie pana w Antoniego Pawlaka zapytałem Bullock za rządów w Ursusie właśnie wtedy i ciekaw jestem jak to było tu w Gdańsku zgodził się działo to wszystko skończy tak tutaj był sztab wyborczy można powiedzieć taki Gdański masa wolontariuszy tysiące samochody, jakie one wtedy były takie były trabanty syrenki Barbórki wszystko było obklejone jeździliśmy po ulicach Gdańska Gdyni wielką kolumną nikt nie protestował, że korki, że naprawdę radość w ludziach była ogromna ogromna jak jeszcze się okazało, że wzięliśmy 99 klas to miejsc w Senacie i wszystkie nasze, które z podziału na należały się w sejmie oczywiście po tym, wielkiej euforii był troszeczkę taki niesmak, że zmieniliśmy ordynację wyborczą w czasie gry, żeby mogli dziś w tej lewicy ma dostać się do parlamentu, by ta umowa taka była obok, ale radość była przeogromna popołudnie Radia TOK FM maszyny z ponownie z Europejskiego centrum Solidarności w Gdańsku naszym specjalnym studiu tutaj Zbigniew Janas Jerzy Borowczak, który opowiadał jak to się w Gdańsku w Trójmieście cieszono z tego wspaniałego wyniku wyborczego 4 czerwca, ale poza radością nie miał pan takie obawy, że może za bardzo żeśmy wygrali, bo z po ustalenia okrągłego stołu wiedziałem, że dotąd co było do wygrania wygraliśmy, więc za bardzo nie natomiast oczywiście tak już podkreślałem bałem się, że weźmiemy władzę, ale nie przypuszczałem, że będzie taka sytuacja, że Lech Wałęsa zastosuje taką taktykę, że wyciągnie z koalicji PZPR wąskiej SD i Zjednoczone Stronnictwo ludowe jak o tym, słyszałem w telewizji to do nich zaczął się też dbać co zrobić druga strona 6 był jeszcze służba bezpieczeństwa nie zniszczona milicja nieuiszczona związek radziecki co prawda z Gorbaczowem, ale jeszcze do koła wszystkie Republiki się trzymać mocno odwiedzał je właśnie Gorbaczow pamiętały o nich będą tam października w NRD szyby tak składał wizyty, więc rozmowy, które prowadziliśmy w takie polityczne jakaś obawa, że taka, która dała czy właśnie co pan redaktor powiedział czy nie za daleko idziemy 3 to jest do wygrania 3 przechytrzył komunistów czy oni to wytrzymają, bo wiedzieliśmy, jaki jest beton z tamtej strony jak zachowuje się o rzeszowskich, który był przeciwnikiem wielu innych partyjnych bonzów inaczej się zajmowała w zachowali partyjni w Gdańsku, a inaczej w Katowicach czy Warszawy 2 dni po wyborach Stanisław Ciosek, który często pełni taką rolę łącznika między 1 obozem na drugim spotyka się z arcybiskupem Dombrowski DEK w episkopacie Polski przekazuję, że są naciski gen. Jaruzelskiego, by unieważnić wybory 4 dni po wyborach spotkanie z gen. Kiszczakiem Tadeusza mazowieckiego Bronisława Geremka Kiszczak wściekły no właśnie m. in . dlatego że partia ma poczucie jego ogromnej klęski pewnie tych nacisków, o których pan mówi część jakość betonu, że wychodzi na to że, że oddajemy władzę ani tak miałoby się oni, iż nie ma w mediach to tak do końca nie nie nie wiedzieliście oddadzą władzę, ale chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na 1 mianowicie myślę, że poza ZS celem jest de, które ewidentna większość ludzi to była prośba o solidarnościowa to jasno powiedzieć to było ponad 50 posłów w w PZPN -u, który w kampanię robiła Solidarność nie myślą wszyscy pamiętają go z Jagą w Gdańsku, a ja Wiesławowi Kaczmarkowi robiłem normalną regularną pełną kampanie tak jak sobie z regionu oczywiście wygrała wydział nie byle kim, bo takim twardogłowy komunistą szefem redaktorem naczelnym Expressu wieczornego szczytu wtedy potęga była Łukasiewicza i wygrał z nim, więc takich ludzi była cała masa ogólny wynik był taki tak, że niby oni byli w PZPN żal potem oczywiście było widać, że oni pracowali na rzecz zmiany tak samo jak jak my byli młodzi walecznie ludzie pieski można powiedzieć no i Solidarności wykonało w, że tak powiem stop piszą, bo są normy EHF dostał pracę w taki nastrój, bo są też dane dokładne dotyczące jak głosowali pracownicy polskich ambasad na -li zrobiła tak źle ewidentnie byli wysyłani na odcisk sprawdzeni tak jest ludzie władzy takie jak głosować PiS SLD jest w obwodach zamkniętych też Solidarność wygrywała, ale można powiedzieć tak, że oni od tak dane od razu nam wszystko na talerzu, a czy ta idea Solidarności i dachami Solidarności oczywiście istniało, ale proszę, żeby wszyscy o tym, wiedzieli i pamiętali to była niesłychanie ciężka praca w kontekście ostatnich wyborów europejskich to była olbrzymia praca wykonana przez ludzi Solidarności kandydatów ja byłem tak no ja byłem w ich wróciłem do Ursusa zostałam przewodniczącą budowałem Solidarność, ale ja otwierałem od rana do nocy w, jeżdżąc ze spotkania moja odbyły jakąś nieprawdopodobną ilość spotkań bezpośrednio z ludźmi to nie tylko takich wiedz owych, ale spotykałem małe grono największych w rzeczywiście zapraszam wszystkich da się pan redaktor, bo pozwoli Ursusa tam jest na Traktorzystów 14 jest taki dom kultury Ars bardzo ważne, bo tam zaczynał Maanam swoją karierę i Perfect w tym, że jeśli mówiącą o występie żaba jest lato przyjechała wesprzeć Solidarności, który też od po tam mamy takie 2 galerie Fundacja la Urszula, który jest mam zaszczyt być prezesem i zrobiliśmy taką specjalną wystawę posła na taki wielki największy w Warszawie chyba wystawy widzimy pokazaliśmy jak gdyby inną trochę twarz tej kampanii to znaczy nie tylko kandydat, zanim tam na 1 zdjęciu występują o łącznie ze mną natomiast pokazaliśmy wielkich polskich artystów aktorów pisarzy publicystów, którzy brali udział w tej kampanii inna w tym pomagali mogę wymieniać nazwiska zawsze się boję, że kogoś zapomnę to było Daniel Olbrychski w Janusz Gajos Beata Tyszkiewicz Andrzej Wajda wpłat na po, ale żyje z Lechem Wałęsą było też, ale oni z nami i jeździli Ewa Błaszczak Błaszczyk to kto to byli Krystyna Sienkiewicz czy Ania Nehrebecka no Marysia okuliści się za zimno oni z nami na wszystkie spotkania wprowadzali, jakby nas Nastuli poważnej dyskusji mody recytowali sami wybierali teksty albo wiersz, jaki się albo prozę i wprowadzali nastrój powagi, ponieważ sprawa była potwornie poważne chodziło polskiemu chodziło o zmianę o porze mamy szansę odzyskać niepodległość wolność i to spowodowało, że myśmy dostali tak o takim poparciem ja dostałem ponad 82 % nowy zawsze powtarzam posępny nastrój i warzywa na pewno moi przyjaciele części gry z powiedzieli, bo po prostu jest niemożliwe ale, ale wtedy było to możliwe, dlatego że wszyscy wykonaliśmy taką ciężką pracę kontaktu z ludźmi to jest nauka dla wszystkich polityków również dziś położy pan we wsi zapraszam do siebie do tego strefa euro zostanie się niscy przypominają mi się uczy go, bo jest osobą o branże podobne jak też po wielu latach został zwolniony ze starości w stanie wojennym i wrócił po osiemdziesiątym dziewiąty po porozumieniach okrągłego stołu i też źle poprosił, żebym mógł tu pilnował tej stoczni pilnowane przez 8 lat pracował od 12  000 ludzi, ale tak czy wiązaliśmy ją samą kampanię wyborczą to ona też była wsparta wasze intelektualnie przez lekarzy to była prawdziwa Solidarność, że robotnicy chłopi tam śniadania w stoczni w sierpniu szóstego roku wszyscy razem w tej kampanii marsze uliczne wielce właściwym śpiewanie piosenek patriotycznych wierszy to mu coś niesamowitego ja to tylko w porównaniu do sierpnia, a szerzej w takiej kampanii nie będzie pięknej z okien pytań ale, ale też była taka jedność w narodzie, że możemy dać wyraz jak projektu ma 34 panowie tę frekwencję, bo 162 % no można, by powiedzieć, że w momencie, kiedy właśnie no i po raz pierwszy są wybory może właśnie do końca jeszcze w pełni demokratyczne, ale jednak ludzie mogą głosować na tych, którzy chcą czy to radość z tego, że nareszcie nie ma przymusu chodzenia na wybory mogła powodować, że część ludzi potraktowała to jak właśnie prezent wolności Heyah Jana popatrzy nawet ostatnio o w nałogi no na Uniwersytecie warszawskim o tym, powiedziałem na takim sympozjum, że ja uważam, że te 60 parę procent 6264 to jest taka Polska norma i w zasadzie prawie, że nie ma możliwości chyba wielkich i nie nawet ci potrzeba, żeby walczyć o wyższą, gdyby taka była we wszystkich tych wyborach to nie byłoby taka, że tak tak źle Otóż ciągle przypominam zresztą w liście do Zbyszka Bujaka wtedy też o tym, napisałem, że w po osiemdziesiątym piątym roku Solidarność ogłosiła bojkot wyborów i liczyła frekwencję wyborczą Otóż tu strasznie ciężka praca tam pisze, że ciężko chory wstałem, bo nikt nie chciał, że tak, choć obóz wpisywać w poszczególnych bloków klatek ile ludzi jest tam mieszkanie musi wtedy to przeliczał kwiatostan Ursynów cały spisał też ledwo żyłem, bo byłem po 2 tygodniach ciężkiej i jakiś choroby i no, toteż pokazywała jak gdyby to naszą sytuację trochę w natomiast wie pan w moim z mojego mieszkania było widać wejście do po tej komisji, więc cały dzień był dyżur w i liczyliśmy z każdą osobę wchodzącą i wtedy przy bojkocie 64 % ludzi naprawdę poszło do wyborów na Ursynowie nory przecież był takim inteligent zwiedzają dzielnicę stawali wszyscy żeśmy się tam ukrywali tak naprawdę, więc wie pan z ABS, że tak powiem takiego hurraoptymizmu Chem oraz powiedzieć, że norma została wykonana, chociaż oczywiście tu na pewno czuliśmy Jurek pewne spędzam w czasie sądziliśmy, że to, że jednak o to idzie walka taka idzie walka, że moi ludzie nadal różniła wasza wina my ciągle jak opamięta modą lat siedemdziesiątych namawialiśmy ludzi, żeby na te wybory nie chodzi sama rozwiesza plakaty ulotki wolnych związkach zawodowych, że trzeba bojkotować wybory w stanie wojennym dziesiątego dołożyliśmy, że w końcu jak było wolno tak przeważnie jest jak wolno nigdy nie starał się, że zabierze nie wiem bilet miesięczny albo, chociaż świadczenie tak no to wtedy ludzie odetchnęli teraz ja mogę nie mógł się interesuje prawo nie może bardzo dobrze, że jak byliśmy traktowani tak no ale z drugiej strony bym namawiał ludzi do brania udziału w wyborach, więc ostatnie 45 sekund to właśnie panom zostawia specjalistą od wyborów co trzeba ludziom mówić, żeby rozumieli, że towar, który trzeba wykonać czy to na oczy oto, że tak powiem powinniście się widzi to jest wykona do wykonania również przez nas myślę, że my to w ogóle wykonujemy też młodzież znaczy to pojazd dosyć takie rzeczywiście przerażające, że młodzi ludzie nie o to nie czują, jakby tej swojej odpowiedzialności za za kraj, a to oznacza, że musimy tam z nimi być jak zdziera gardło ledwo mówię czasami, ale do tej młodzieży nigdy nie mówiłem, żeby pójść do domów odzieży i z nimi rozmawiać o Polsce myślę, że zawsze Jerzym Borowczakiem no to rzeczywiście ma dużo zaproszeń 1 ze studentami z młodzieżą licealną z młodszymi i od ich jest taka odpowiedź, a mnie to niepotrzebne, a do, czego mi to poszedłbym myślę, że w którymś momencie, kiedy pisaliśmy program edukacji w tych pierwszych latach rządów naszych, że ta historia najnowsza nie wyszła do szkoły dzisiaj my jesteśmy dla nich dinozaury traktują nas tak jak wiemy bitwa pod Grunwaldem, dlatego że nie mają tej informacji jak ciężko było wy wy to wolność wywalczyć, że młodzież nie ma takiej formacji dla nich supermarkety no to nas talentu Poli tego nie przeżyły i co to jest czekoladą podobne w Wolinie rzekłbym, że to 1 książka ma 10 osób Jerzy Borowczak Zbigniew Janas dziękujemy odwiedzali się jak tylko można młodych ludzi nie jesteście blizna dinozaura i stylistyki oraz naszymi bohaterami bardzo dziękuję za rozmowę informacje o szansie mówię, że jest to jesteśmy starzy, ale jeszcze nie innego może młodego przeskoczymy 3 × Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" teraz 45% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA