REKLAMA

"Rozwód w Budzie", Sandor Marai

Data emisji:
2019-06-15 17:40
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
14:48 min.
Udostępnij:

Sandor Marai "Rozwód w Budzie" - o książce rozmawiają Łukasz Wojtusik, Marta Perchuć-Burzyńska, Aneta Pytrus i Zuzanna Piechowicz.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

historyk Christopher komisarza odpowiemy teraz Szanowni państwo historii sędziego, który staje przed trudnym wyborem może prostym wydaje się prosty na początku, a potem okazuje się bardzo trudne, ale ma udzielić formalnie rozwodu z tym, że czasy mamy ile w bok to lata trzydzieste przynajmniej w latach trzydziestych ubiegłego stulecia powstała książka Merchants Rymara jego najwybitniejszego 1 z najwybitniejszych pisarzy węgierskich dwudziestego wieku, która ukazuje się teraz Rozwiń » nakładem wydawnictwa czytelnik w przekładzie z posłowiem Ireny Makarewicz i 3 i o tej książce dzisiaj będziemy Szanowni państwo w trzeciej odsłonie audycji poczytalni rozmawiać w składzie ja w Krakowie cały czas się Łukasz Wojtusik, a w warszawskim studiu Marta Perchuć-Burzyńska dzień dobry dzień dobry Zuzanna Piechowicz dzień dobry i Aneta Pytrus odcinamy przyznam się wam szczerze, że ja mogę zostać posądzonym o kumoterstwo trzeciego stopnia z tego bardzo prostego powodu, że przyznaje się otwarcie, że jestem może nie z Hofmanem, ale dużym fanem twórczości Sandora Máraiego oczywiście książki w zasadzie prawie wszystkie jego czytałem łącznie z dziennikami również z tą rozszerzoną wersję teraz niedawno ukazała się kolejna odsłona nie wiem, dlaczego to proza nie potrafię do końca wytłumaczyć nie wciąga, ale śledzę to co jeszcze może się okazać się normalnego w Polskim przekładzie i byłem ucieszony tym, że kolejny tytuł, czyli rozwodu budżet pojawił się na księgarskich półkach w moim mówię to tylko może powiedzieć, że będą mało obiektywne, a i dlatego zanim powiem co myślę to chciałbym was poprosić o wasze wrażenia na z lektury książki, która ma o kilkadziesiąt ładnych lat mojego czytając książkę to zastanawiam się nad tym i to było moje podstawowe pytanie, gdzie do rozważenia Matej Nather potem powieść mini powieści Sandora Máraiego ryby czy 3 takie wątki, którą porusza dziś nadal w jaki sposób nas rezygnują są aktualne i gier tam jest bardzo dużo ambiwalencja to się przed przyznaniem ich FIA aby, doceniając te cały wkład literackie, które inne błędy nie ma on nosem jakoś tak jest po prostu jest jak by nie nie chcę tu też oddzielnie na ten temat rozwodzić to przez pierwsze 126 stron umieram z nudów panu szczerze czy wiesz, jaki dokładnie moment, w którym przestało śmierdzieć no tak tak, ponieważ czytam do ETS pierwszy z obejść się strachu on bardzo długo bardzo długo, ponieważ nudziłam się, ale nie, dlatego że książka źle napisana albo, że komuś autora mu nie, ale sędzia, który jest de namalowany na tych pierwszych wpłat tych pierwszych 100 stronach jest tak nudny jest tak sztywny człowiekiem jest tak obsesyjnie ani moralne, że ja ja po prostu cierpiałam jak wyczytałam razem z nim odmian taki za takie wyrwy wrażenia, by słuchać takich czy taki zapis jakieś psy paru psychoanalizy po prostu w drugi duży miałam wrażenie, jakby było błoto podpisy pisano zresztą było na pewno in pod wpływem frajda, a Kita do tego, by nawet postać, których sędzia odczyta adres się włoży Super ego, ale do jego takich i silne ultra po prostu rygorystyczne sztywne tłumienie uczuć mamy w sumie to mu burzyła, ale potem przez ich z tej depresji stany manii po tych 126 stron i po prostu popłynę wstęp w tej manii w tym tekście nóż prosto w sztampę wpłynie pewnie to on drugą część firm maksymalnie godzinnym biletem można wręcz się żądaniu, dlaczego tak ma Aneta miała, skąd ta młodzież też już z listą jest taki jest ich popisy na początku tylko za naszą historię, że to główny bohater będzie musiał właśnie rozsądzić sprawę rozwodową jest nowe prawo na Węgrzech, które pozwala na to by pół po pół roku od rozstania mówi wnieść taki wniosek do sądu okazuje się, że główne bohater, czyli sędzia zna rozwodzący się parę, ale tak naprawdę nie rozwodzi się nad tym rozwodzić się nad tym, zwiedzając budę jak to miasto jak ta część Budapesztu się, by zmieniała tych opowiada swojej przyszłości mamy takie wątki dotyczące historii jego rodziny tego jak sam był chowany w rodzinie sędziowskiej może dzięki temu, że by zobaczyć z jakiej klasy, by pochodzi, jakie są w nim pokładane nadzieje jest historia jego rodzeństwo jest historia bardzo ciekawy wątek jego ojca, który ma 2 żony 1 umiera, a druga po prostu od niego odchodzi, a ja się do końca życia nie może z tym pogodzić mam takiego takiego bohatera, który właśnie opisuje swój słuch ruchów jak próbować określić się, że Aneta Pytrus balastu 2006 . stronie wydarza się to, że przychodzi 1 z pozwanych do niego do domu na mającą się dobra odbyć dzień później rozprawę i wyłuszcza mu historię, jaką nie zdradzimy, bo jest, lecz także na taki wątek związany z zaskoczeniem tak ZS za 1, że wcale bym uznał, że one, jakby ma teraz lekcje na temat samego jakiegoś społeczeństwa to jakby dla mnie też irytujące w tej postaci mówi niech się losy postaci było to, że on, jakby myśli żadnych zwłok jednak, że każdy jego wyrok ma trwać z tej pozycji sędziowskiej z tego jagody jest jego sztywności konserwatyzmu testy mierzą się myli on nie on ona wydaje wyroki i w te wyroki pochodzą po prostu z nieba przez niego po prostu przemawia duch Święty na czytanie z klubem w PLN bezpośrednio powiedziane, ale tak jest Szczęsnego i on przemawia po prostu daje wyroki i rozsądna i w no, więc powiem tak nic nie jest tak jak się wydaje na pierwszy rzut oka nic nie jest proste jak mogłoby się wydawać i to były moje pierwsze refleksje po lekturze rozwodu w budzie pierwsze spotkanie tak naprawdę z prozą szant era Máraiego to było dla mnie spotkanie bardzo ważne bardzo trudne chwilami, chociaż spotkaniem bez kontekstu spotkań z innymi opowieściami tego autora i IT z powierzchowną niestety jedynie znajomością słynnych dzienników i też się tak zastanawiałam czy ma czym zachwycić może historia sędziego węgierskiego patrycjusza człowieka no dla mnie również jednak mało zajmująco przeszłością teraźniejszością, a jednak w 2 i z tej dość monotonnej historii wyłuskać moim zdaniem można opis ludzkiej kondycji opisanej w sposób fascynujący fascynujący trochę między wierszami zachwycający jakąś taką wnikliwością obserwacji i nawet na poziomie literackim nietuzinkowego dotknięcia człowieka no wiem, że to Grzegorz w tym zwykle górnolotnie zabrzmiało właśnie ludzkiej kondycji ludzkiej duszy z całym z całym jej tragizmem i i samotnością, bo to jest dla mnie książka o samotności i o tym, że każdy z nas skrywa w sobie jakiś uśpione lęki pragnienia demony, których nie ujawnia często przez całe życie książka o tym, że rzecz czasem zaważą na naszym życiu coś, czego do końca nie jesteśmy świadomi, jakie spotkania, którym zapominamy wyparte wspomnienia wyparte relacji, do których ale czasami boimy się w razie należy, że skaczę, że właśnie w tych rating owym opisie i w tym monologu sędziego po prostu kompletnie nie ma żadnych pragnień w tym niema prawnej dlatego niestety obie drużyny ja myślę, że jadąc Borowy czytam jednak tak jak mówię między wierszami, ale wracała do tego wizję mówi na czym ta ma on nie ma nikt nie może być żadnego życia takiego, że on coś chcę poza tym, żeby było tak jak było, żeby było tak zachowawczo maluchy z pragnienia bardzo silna i to jest pragnienie, które bardzo wielu ludzi motywuje do życia wyspą man za pragnienie, które leży u źródeł w ogóle konserwatyzmu tak, by nie trzeba nic więcej się nie zmieniłaby być prawnie, żeby się nie rozpaść żwirowej było bezpiecznie że, ale to jest bez tych uprawnień w stosunku nie znaczy to jest to wieś do różnych cenach, mimo że jarzmem i robią tak głębokiej psychoanalizy, bo po prostu myślę, że nie mamy do tego też narzędzie, ale mi jest bardzo bliski to co mówi Marta na temat tego do czego nas Marek dopuszcza to dla mnie też się z pierwszych spotkań jestem autorem i Łukasz muszę powiedzieć, że przez to, że w rozmowach, ponieważ nie było nigdy tutaj w odcinku poczytalny ma raju robiliśmy pod osąd w Canon eos to pamiętam, ale wiem, że jesteś fanem i właściwie to nie zachęciło do tego, żeby dołączyć do do tego odcinka i wydaje mi się, że MF też brakuje mi trochę aparatu, żeby czytać tę książkę w pełni to znaczy to co ty powiedziałeś o tym, posłowie są tłumaczki to jest niezwykle interesującej Ireny Makarewicz, która pokazuje kontekst do czego domaga się odnosi w literaturze kulturze węgierskiej do treści, których ja nie znam jeszcze obok części tych treści chciałabym być od nich wydają się też bardzo potrzebne, żeby w pełni przeczy tę książkę, chociaż wydaje się, że jest to książka wyjątkowa, jeżeli myślimy o tym gdzie Jan guz usadowił tego sędziego czy właśnie w latach trzydziestych też bardzo ważne, żeby pamiętać, że jak też ten sędzia on też o to kreuje siebie w tym są co mówi pozwala sobie na to na co może sobie pozwolić rzeczywiście to czytanie między wierszami na to co on sam jest w stanie sobie powiedzieć oczywiście ostatnio rozmawialiśmy on zielonym Sari, gdzie ten monolog jest taki bardzo dosłowne i właściwie ten trend ten podmiot nas tak dopuszcza do do całości tu mamy zupełnie czymś innym do czynienia z czymś to co wydaje się najbardziej realne, bo nawet człowiek rozmawiając sam ze sobą nie mówi sobie wszystkiego tak naprawdę postaram się skompensować cała budowa tej powieści jest i zaskakująca i nie zaskakująca nabędą bezkrytycznym to znaczy to oczywiście nie jest najlepsza powieść normalnego, ale które stelaża oraz dość powiedzieć jeszcze, że razem z żarłaczem lubię no bo to jest opowieść właśnie ta druga część lub nalicza też został wydany ich też rozdać codziennych takiej, jakby to powiedzieć przedsionek tego co z żar w góry to książce też mamy 11 wieczór na jedno spotkanie i to się formalnie tak naprawdę nic nie wydarzy, ale emocje, bo opowieści, które tam sam sposób narracji nieprawdopodobne Sándor Márai w tej książce mam wrażenie jest zresztą piszę to z po w posłowiu autorka przekładu jest taka książka tylko pomost i rzeczywiście zawsze sięga do tych wątków, które końca pewnego świata i ten koniec świata mamy tutaj jest zapowiedź końca świata konserwatywnego, że główny bohater się boję to jego on ciągle powtarza, żeby tylko śnie nie nie nie nie denerwować, że nerwowość jest coś co może zagrozić jego życiu jego strukturze świata ta nerwowość, które są nieprzewidywalne niech będzie to druga co powiedziała Aneta, a ten główny bohater drugi, który się u niego pojadę nad północną rozmowę jest właśnie utkany ze stacji z nieprzewidywalności to zderzenie nieprawdopodobnego również w języku narracji sposób opisu poza tym jeszcze 1 rzecz, która mnie mnie akurat mocno może nie bawiła, ale intrygowała to jest to, że ja dzięki tej książce może dzięki lekturze dzienników po raz pierwszy zacząłem zauważać jak dużo samą Marię wplata siebie to znaczy główny bohater spaceruje i w ten sposób radzi sobie z życiem Maryi spacerował spacery były nawet kilkugodzinne nałogowo pali nasz główny bohater Marek również nałogowo pali tych ryb ryby podobnie jest gdzieś można, by szukać więcej to znaczy ta Niezgoda na odejście starego świata koniec starego świata dziś ma jego także z takim ironicznym gorzkim aspekcie przebija po przerwie również Dziennika rząd w tym świecie nowoczesnym nie może się odnaleźć w tym kontekście czytanie historii sędziego zdaje się również arcyciekawe z perspektywy nawet kilkudziesięciu lat na DVD czy ta wiktoriańskiej epoka odchodzi, które wiek, gdy miała w miała wpływ, ale cały czas się bardzo mocno trzymaj trzymaj się jej drenaż sędzia, ale też bardzo fajnie im właśnie pokazane są kobiety one są zupełnie w tle tak jak wtedy staje post Wiktoria niskie płace mężczyźni po prostu tutaj patriarchalny, by jest bardzo znaczenie, więc wszystkie kobiety, które te mają wpły w na tych mężczyzn z całą UE i jako zaznaczone, ale niespecjalnie Petra potraktowane jako jego dopiero w pierwszy plan planowe postaci są, jakie prezes energetyki Ania w domu, które złu żonami sprzątają odmiennych źródeł dbają o ten dom dekoruje go i mułu i właściwie zdają ci mężczyźni 2 inni znający sprawę, że oni kompletnie ich nie znają, a jednocześnie ich pożądają wielbią stawiają na napędy piedestale jest właśnie one są wszystkie Anieli sami, ale i pierwsze takie zastanowienie tyle co to co te kobiety odczuwają czy one mają jak jakiś czas jest dobrze w ogóle jest nawóz cena tego przez Kaję refleksji, kiedy w sędzię myśli o swojej siostrze Emilię tak ale, ale też ten wątek z góry, bo to mogę cieszyć, że podjęła sił właśnie ten wątek, bo jest w ogóle dla mnie dominujący w tej książce, choć nie jest na pierwszym planie nie znaczy, by to jest dla mnie również książka o tym jak bardzo rola kobiety wtedy była stosowana w jakiś Ursus społeczne klasowy, a jak bardzo mamę moe być, gdyby bohater 1 z bohaterów tej książki widzi swoją bezradność w momencie kiedy, jakby formalnie widzi stworzone, jakby wykonującą wszystkie te rzeczy, o których zawsze marzył, ale i duszy w środku w tym nie ma co znaczy to jest po prostu taki nieprawdopodobny dopasowanie się do roli społecznej, a nasz 1 z bohaterów chce znacznie czegoś więcej chce, żeby ta relacja była oparta na emocji, a tej emocji, bo poza no i społecznymi rzeczami tym, czego co wypada trzeba zrobić, bo to nakazuje właśnie rola społeczna nie ma i to także o tym jest to powieść Szanowni państwo mam nadzieję, że sami odnajdziecie się w tym czy życzy wam ta powieść mini powieść tak w naszym domu złego się spodoba rozwód w budzie opublikowana powieść przez wydawnictwo czytelnik w przekładzie i z posłowiem Ireny Makarewicz, a rozmawiać o tej książce w składzie Łukasz Wojtusik w Krakowie Aneta Pytrus Zuzanna Piechowicz Marta Perchuć-Burzyńska wyłącznie do dziedziczenia tych samych słusznych Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA