REKLAMA

ZNP: „Podwyżki pensji nauczycieli są zbyt niskie. W czasie strajku mówiliśmy o 1000 złotych. Liczymy na rozmowę z nowym ministrem edukacji na najbliższym posiedzeniu Związku”

Data emisji:
2019-06-15 07:40
Audycja:
Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
17:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

sąd może bowiem to weekendowy poranek stąd handlową do urzędu to od pani Magdalena Kaszulanis w naszym studiu dzień dobry dzień dobry witam państwa k rzeczniczka prasowa ZNP we wrześniu nauczyciele otrzymają podwyżki taka decyzja zawarta w swym zmianach w karcie nauczyciela została przegłosowana przez Sejm teraz nowelizacja ma trafić do Senatu, a słyszy, że państwo nie są usatysfakcjonowani rozważają odwieszenie strajku we wrześniu nie jesteśmy zadowoleni, chociaż jest Rozwiń » to informacja o podwyżkach po pierwsze, są podwyżki niższe od tych oczekiwanych przez nauczycieli podwyżki, które pojawiło się na stole negocjacyjnym tuż przed rozpoczęciem strajku podwyżki te zakładają wzrost o niecałe 10 % wynagrodzenia nauczycieli od września tego co roku nauczyciele przystępując publicznie tak masowo do tego strajku od 8 kwietnia nie zaakceptowali tej rządowej propozycji podwyżki te zostały sfinalizowane w porozumieniu, które rząd podpisał z oświatową Solidarnością pamiętajmy jednak, że już wcześniej te kilka miesięcy wcześniej przed strajkiem rząd mówił o podwyżkach 5 %o wych od września, więc ten wzrost, który się pojawił w trakcie negocjacji wynosi to drugie 5 %, dlaczego nauczyciele są niezadowoleni, bo po pierwsze, te podwyżki są zbyt niskie one przełożą się na wzrost wynagrodzenia od 240 do 340 zł brutto pamiętajmy, a także stanu w fakturze na te podwyżki nie zostały zagwarantowane pieniądze w budżecie państwa w zapisie znowelizowanej właśnie przez Sejm karty nauczyciela, która teraz trafi do Sejmu jest bowiem punkt mówiący o tym, że te podwyżki te zostaną wypłacone od 1 grudnia do trzydziestego od 1 września przepraszam do 31 grudnia po raz pierwszy mamy do czynienia z taką sytuacją, że napięta, że na podwyżki dla nauczycieli na płace na nauczycieli nie ma pieniędzy w budżecie oraz, że te podwyżki są czasowe, czyli tylko od września w styczniu do grudnia nie wiadomo co w styczniu i nie wiadomo, kto zapłaci za to podwyżki płatnikiem, jeżeli budżet nie będzie znowelizowany najprawdopodobniej będą samorządy, które już dzisiaj biją na alarm i mówią o dramatycznej sytuacji finansowej w jaki zostaną właśnie na początku nowego roku szkolnego postawią wiem tylko chciała jednak ustalić sprawy związane z tym ile państwo jako nauczyciele otrzymali podwyżek, bo w uzasadnieniu tej nowelizacji mamy zupełnie inny inne liczby tutaj ustawodawca sięgam inny do marca 2018 roku i wylicza, że od kwietnia zeszłego roku średnie wynagrodzenia nauczycieli wzrosły o ponad 5 % od stycznia 2019 wzrosła o 5 % kolejna 5 %o wa podwyżka wynagrodzeń była planowana od stycznia 2020 roku, ale w związku z ner oczekiwaniami protestem my zostaje ona przyspieszona i właśnie mnie będzie wynosiła 96 % tym samym jak pisze ustawodawca w stosunku do marca 2018 roku pensje nauczycieli wzrosną o 21 i 2 % właśnie jest odwoływanie się do przyszłości jest takim trikiem, który rząd prawa i sprawiedliwości pokazując, a właściwie, próbując ukryć się mizerii nauczycielskich wynagrodzeń stosują wiele od wielu miesięcy pokazuje ten wzrost wynagrodzenia w stosunku do z lat minionych oczywiście moglibyśmy się odwołać inwektyw 18 to nie jest 10 lat temu tylko 1 w zeszłym roku tak, ale pamiętajmy, że te 5 %o we podwyżki, czyli w kwietniu 5 % 2018 roku w styczniu 5 %o wa podwyżka przekładają się na jakie pieniądze Otóż od 80 do 160 zł więcej znalazło się w portfelach nauczycieli, a więc nie są to duże kwoty, a pamiętajmy, że te wynagrodzenia nauczycieli zaczynają się od 1800 zł, a więc to nie jest radykalna poprawa nie jest to poprawa sytuacji, którą mamy dzisiaj w wielu miastach brakuje nauczycieli ta sytuacja z każdym rokiem będzie wyglądała gorzej młodzi ludzi absolwenci kierunków nauczycielskich nie chcą pracować w szkole, ponieważ przynajmniej w dużych miastach nie są w stanie utrzymać się za 1800 zł jest, aby poprawić sytuację zwiększy się, by atrakcyjność zawodu nauczyciela to pensje muszą wzrosnąć, ale nie 83100 zł świadczenia dla stażystów proponuje się wprowadzenie nowego świadczenia dla nauczyciela stażysty na start będzie ono przysługiwało wszystkim nauczycielom stażystom odbywający staż na stopień nauczyciela kontraktowego i doświadczeniem w wysokości 1000 zł będzie wypłacane w okresie seta nasz rzut na stopień nauczyciela kontraktowego właśnie ich znowu pewnie nauczyciele powinni cieszyć, ale tak nie jest inie ze względu na to, że nauczyciele są pesymistami tylko ze względu na to, że jest to taka zasada, którą również rząd bardzo często stosuje najpier w odbieram, aby potem coś dać się tak jest również w tym wypadku wcześniej młodzi nauczyciele mogli skorzystać z tzw. dodatku na zagospodarowanie, które wnosił dwukrotność ich pensji, czyli mogli liczyć na kwotę około 3 w 4000 zł ten dodatek został im zabrane w ramach szerokich tutaj reform zmian wprowadzonych przez Annę Zalewską, a teraz rząd chwali się, że proponuje im 1000 zł a, czyli o wiele niższe świadczenie czy taki jednorazowy dodatek skłonił właśnie absolwentów najlepszych absolwentów szkół do tego, aby pracować w szkołach, które są dzisiaj przepełnione bardzo trudne warunki ta panują lokalowe przed nauczycielami duże wyzwania związane z nową podstawą programową zrealizowaniem starej nowej podstawy programowej z prasą w Graz w klasach, które są przepełnione ze względu właśnie na wydłużenie pracy szkół podstawowych, a raczej nie sądzę to ile państwo, by chcieli podwyżki, jaki stopień satysfakcji nową w czasie negocjacji ten postulat jest nadal aktualny, bo protest trwa strajk został zawieszony do nowego roku szkolnego mówiliśmy o podwyżkach w wysokości 1000 zł, proponując rozłożenie tej kwoty na na raty natomiast takim scenariuszu strona rządowa już po podpisaniu tego wspomnianego tutaj przez nas porozumienia z Solidarnością, ale nie chciał rozmawiać jak to będzie ze strajkiem we wrześniu 3 dzieci czy rodzice mają się szykować na to, że będą państwo odwiesza swój strajk proces proces trwa tyle jeśli chodzi o strajk to rodzice od 2 września mogą być spokojni tego dnia nauczyciele stawią się w szkole i najprawdopodobniej badamy teraz kwestię prawną, ponieważ tych spra w związanych z prawną stroną sporu zbiorowego, jaki prowadzimy z pracodawcami bardzo dbamy i pilnujemy, aby strajkującym protestującym pracownikom oświaty nauczycielom włos z głowy nie spadł w inny, więc badamy te procedury być może, aby wrócić do strajku potrzebne będzie referendum wtedy w takim referendum na pod samym początku września zapytamy nauczycieli pracowników oświaty czy chcą we wrześniu przystąpić do złotej akcji strajkowej, jeżeli większość z nich wypowie się pozytywnie to taka akcja będzie miała miejsce właśnie w nowym roku szkolnym mają państwo wrażenie, że ten strajk raczej będzie czy raczej go nie dać to zależy od wrześniowych nastrojów również od tego co się wydarzy w ramach rekrutacji tzw. podwójnego rocznika, ponieważ to również bardzo wpłynie na, a to co dzieje się w szkole na postawy nauczycieli, ale przede wszystkim na postawę rodziców, którzy być może większym stopniu będą w stanie zaakceptować protest nauczycieli sami nauczyciele dyrektorzy teraz właśnie po, a o tym jak uczniowie poznali wyniki mam tu namyśli absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych będą przystępowali do całego tego procesu rekrutacyjnego i pierwsze te wyniki rekrutacji do szkół ponadpodstawowych, czyli liceów techników i szkół branżowych poznamy w połowie lipca, kiedy zapadła decyzja o zawieszeniu strajku na ZNP wylała się fala bardzo negatywnych komentarzy, że mimo przeceny mówiło się poczuć zdradzeni, że oni tutaj ryzykowali nagle Warszawa decyduje, że należy ten strajk po zawieszamy inny mamy informacje prasowe o tym, że osoby, które były liderami strajków różnych lokalnych społecznościach mają problemy czy to ze strony własnej Dyrekcji czy n p . ze strony samorządu, które jak to zupełnie przypadkowe jak rozumiem bywa większe problemy są w tych miejscach, gdzie jest samorząd chce bardziej po stronie obecnego obozu rządzącego mamy też informacje o tym, też w prasie czytam dużo takich Anny wypowiedzi nauczycieli, którzy się czują poobijani, którzy czują, że włożyli mnóstwo wysiłku i energii w tej akcji wiosenną i trochę nie wiem czy państwo środowisku jest siła na na taki taki zryw kolejny we wrześniu, więc chciałbym panią zapytać szczerze czy czy nie jesteście naprawdę poobijani ci, którzy protestowali, owszem, ponieśli ogromne koszty i nie ma nam się z kosztów finansowych, chociaż do potrącenia z Realem wbrew tym wcześniejszym zapewnieniom samorządów były ogromne właśnie teraz do Warszawy spływają wnioski z prośbami o udzielenie wsparcia finansowego i obraz, jaki wyłania się z tych wniosków jest tragiczna, ponieważ bardzo często nauczyciele w wyniku strajku stracili zdecydowaną większość swojej pensji np. 3000 zł i otrzymali wynagrodzenie za ten okres protestów w wysokości 500600 zł co w przypadku takich pensji jest po prostu utratą płynności finansowej, którą trudno uzyskać od wszystkich w przerwie między nauczycielami problem z ze spłatą kredytów ze spłatą innych zobowiązań o bardzo często w tym proteście brały udział nauczycielskie małżeństwo, a i ten obraz sytuacji finansowej wyłaniający się z wniosków jest naprawdę tragiczny po proteście, ale również ponieść ogromne koszty moralne związane z udziałem w tym proteście, ponieważ po pierwsze nie mogli uczyć nie mogli spotykać się z uczniami przez te 3 tygodnie co było dla nich już dużym wysiłkiem, a poza tym udział w strajku wiązał się z ogromnymi takimi napięciami emocjonalnymi w samym środowisku również i w relacjach z rodzicami szczególnie duże napięcia były w małych miejscowościach, więc prezydium zarządu głównego, który po i podjęło decyzję po 3 tygodniach o zawieszeniu tego strajku brało pod uwagę statystykę strajkową brało pod uwagę nastroje nie tylko w tych dużych miastach, które były gotowe strajkować dłużej, ale i mniejszych miasteczkach i na wsiach, gdzie sytuacja naprawdę była bardzo ciężka, a nawet i troje rozumiem, dlaczego państwo podjęli decyzję o zawieszeniu tego strajku znamy te argumenty i dla mnie przynajmniej one nie są bezzasadne, ale jeśli chodzi o taki mechanizm psychologiczny drugi raz wejść do tej samej rzeki ze świadomością tego, że było trudno na wiosnę i teraz z powrotem robić to na jesieni z tyłu głowy takie nie wiadomo zatem Broniarz zrobi znają tutaj ryzykuje, a on może coś sobie innego myśli proszę wybaczyć ten kolokwializm, ale jednak trochę tak jest czy państwo mają poczucie, że macie zaufanie ze strony własnego środowiska jako ZNP mamy takie uczucie i ten strajk właściwie z takim największy strajk od lat osiemdziesiątych pokazał po raz pierwszy rzut nauczyciele potrafisz się zjednoczyć się wytrwać w takim długim strajku i zrobić coś na rzeczy statusu swojego zawodu oraz całej edukacji, bo to był protest w trosce o przyszłość edukacji razem liczymy na to, że w trakcie wakacji nauczyciele powodują te akumulatory, że we wrześniu spotkają się z większą akceptacją z większym poparciem ze strony rodziców m. in . z powodu tego podwójnego rocznika część rodziców na pewno będzie bardzo rozgoryczona ze względu na to, że liczyć nie mogą się dostać do wymarzonych szkół i to pokaże, że po po raz kolejny te konsekwencje reformy Anny Zalewskiej ponoszą nauczyciele, ale przede wszystkim rodzice i szukamy również nowych form protestu pisał pan jeszcze zapytać co inne informacje, których pisała kilka dni temu wyborczą mianowicie rząd PiS chce wedle informacji gazety na 2 lata przywrócić wcześniejsze emerytury dla nauczycieli w zamian chce, by nauczyciele zgodzili się na zwiększenie do dwudziesty ich mecz z 24 godzin tygodniowego pensum podkreślam to tygodniowe, bo mam wrażenie, że czasami się to nam media nie są takim miesięcznym zwiększeniem innych godzinny co pani o tym, sądzi też sposób na uniknięcie zwolnień podniesienie pensum o 24 godziny zawsze spowoduje zwolnienia nie można, by klas mieć mniejszych np. zamiast nich można tylko ono nie tylko nie ma teraz najczęściej warunków lokalowych po wydłużeniu cyklu kształcenia z 6 do 8 klas szkoły podstawowe najczęściej są przeładowane zajęcia odbywają się często na korytarzu w salach, które do tej pory miały inne przeznaczenie w szatni na boisku szkolnym, więc te warunki lokalowe są bardzo trudne 2 zmiany są bardzo częstym zjawiskiem, a w dużych miastach nawet i 3 zmiany zajęcia rozpoczynające się na szkodę w czwartej klasie od godziny 1340, a więc do szkoły i nie są z gumy, chociaż byłoby to dla uczniów najlepsze rozwiązanie zmniejszenie liczebności klas czy wprowadzenia pewnych limitów, że kasa nie może być liczniejsza niż np. dwadzieścioro uczniów, ale wracając do tego pomysłu podniesienie pensum 204 godziny wiązałoby się ze zwolnieniami rząd próbuje tych zwolnień uniknąć, oferując nauczycielom przejście na wcześniejszą emeryturę diabeł tkwi jednak w szczegółach, bo od razu pytamy o wysokość tych emerytur dzisiaj wcześniejsza to niższa mogę pani powiedzieć od razu oczywiście tak, jeżeli zastosujemy wskaźniki, które dzisiaj są liczone do ustalenia emerytury bardzo ważnym czynnikiem jest kapitał zgromadzony na indywidualnym koncie oraz średnia lub dalsza długość trwania życia przy takim układzie i przy przejściu na emeryturę w wieku 50 kilku laty oznaczałoby to świadczenie emerytalne w wysokości około 30 % ostatniego wynagrodzenia, które jak wszyscy wiemy nie jest wysokie, ponieważ nauczyciel dyplomowany otrzymuje wynagrodzenie w wysokości około 2 ,51000 zł, więc wyobraźmy sobie teraz 30 % od tej kwoty te z bardzo niskie świadczenie jest mówmy również o tym jak to miałoby wyglądać w szczegółach są już państwo umówieni z ministrem Dariuszem Piontkowskim zaprosiliśmy pana ministra liczymy, że przyjedzie do nas we wtorek osiemnastego 2 czerwca na zarząd główny nie masz czego bać się bardzo często gościliśmy ministrów był u nas m. in. minister Giertych Katarzyna Hall inni ministrowie rządu Giertych jeszcze za czasów, kiedy nie było jednoznacznych postaci obozu opozycyjnego cło za czasy to był chciałbym zapytać czy tak czyniła pani poczucie, że zamienił stryjek siekierkę na kijek, jeżeli pani pyta czy jest gorzej z pierwszych niefortunnych wypowiedzi pana ministra dotyczących chociażby oceny strajku, bo przypomnijmy że, powtarzając za znanym dziennikarzem pan minister powiedział, że był to cyrk, ale tak wyglądało, więc dlatego zależy nam na takie bezpośrednie działanie medialnej rozmowie z pana ministra Magdalena Kaszulanis rzeczniczka prasowa ZNP dziękuję bardzo dziękuję również Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!