REKLAMA

"Prezydent może samodzielnie wyważyć z jakimi zagrożeniami dla systemu prawnego wiąże się nowelizacja Kodeksu Karnego"

Data emisji:
2019-06-17 18:20
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
27:23 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Maciej Zakrocki witam ponownie ich 400 maturzystów troszkę zasygnalizowanym we wcześniejszej rozmowie z panem prof. Czerwińskim chodzi o nowelizację kodeksu karnego w, a budziła bardzo wiele wątpliwości do nich jeszcze się też w tej rozmowie wrócimy krakowski Instytut prawa karnego i prawnicy z tego Instytutu wydali opinie co też poprawek Senatu, które były w międzyczasie rośnie przy procesie legislacyjnym składane do tej nowelizacji kodeksu karnego ta opinia bardzo się Rozwiń » spodobał ministrowi sprawiedliwości pan Zbigniew Ziobro zagroził, że pozwie profesorów i doktorantów do do doktorantów z Krakowa właśnie za wystawianie takich opinii nazwanego opinie zostały też nieprawdziwymi, a wręcz przez sąd kłamliwe no i z tego zrobiła się co tu dużo mówić duża sprawa, bo pojawiła się groźba, że jeżeli specjaliści naukowcy będą krytyczni wobec tego co proponuje władza to ta sama władza może ich pozwać do sądu, ale dowiedzieliśmy się dziś przed południem, że jednak resort sprawiedliwości nie składa pozwu przeciwko naukowcom z Krakowa, aczkolwiek w uzasadnieniu pan minister Ziobro powiedział nie ma już potrzeby kontynuowania tej sprawy w związku z tym, że debata się przetoczyła dla wszystkich jest jasny, że nerwowa reakcja tych, którzy tę opinię przygotowali i strach przed tym, żeby stanąć przed niezawisłym sądem cywilnym jest wystarczająco już informacjami sygnałem, że nie ma potrzeby kontynuować tej sprawy mówili właśnie przy po tym, wprowadzeniu do tematu chciałbym państwu przedstawić naszego gościa, z którym łączymy się przez Skypea jest pan dr Mikołaj Małecki dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu myli pan dr Małecki właśnie reprezentuje krakowski Instytut prawa karnego w Uniwersytetu Jagiellońskiego jak pan zareagował na nas na dzisiejszą decyzję pana ministra Ziobry w połączeniu z uzasadnieniem tej decyzji panie redaktorze Szanowni państwo no trudno się połapać, o co tutaj chodzi od soboty żyjemy w jakichś oparach absurdu najpier w zdziwienie zaskoczenie wywołane w pierwotnym komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości, że za ekspertyzę naukową za kryzys wyrażone w ekspertyzie naukowej złożonej w ramach procesu legislacyjnego, który się nie podobają ministrowi sprawiedliwości Ministerstwo Sprawiedliwości można kogoś pozywać do sądu na dzisiaj kolejne 2 lutego o inne zaskoczenie takiego zażenowania, że tezy naukowe, które mają polepszyć jakość stanowionego w Polsce prawa są przez Ministerstwo Sprawiedliwości sprowadzone do emocjonalnych reakcji najpier w emocjonalna reakcja w postaci tego komunikatu sobotnia sobotnia akcja zobowiązującego wniesienie pozwu teraz znowu jakiś zupełnie emocjonalny niezrozumiałe ruchy jak generalnie generalnie środowisko kolonistów z Krakowa jak wszystko obserwujemy czujemy się trochę zrekonstruowali poziomu groteski, jaką mamy do czynienia po prostu się o zenitu nawet za bardzo nie wiemy jak na to zareagować to znaczy to nie jest standardowa sytuacja jest sytuacja bez precedensu w waszych to znaczy nie może być tak, że obywatel uczestnik życia społecznego opiniuje jakiś projekt ustawy i Ministerstwo Sprawiedliwości wydaje komunikat bez żadnego pokrycia w faktach za pomocą, którego stara się zakneblować udziału obywateli w stanowieniu prawa Rzeczypospolitej polskiej to jest sprawa jest prezydent w dal, żeby może była jasność to proszę odnieść się do tkniętej właściwie na opisywany w mediach właśnie konkretnej sprawy, która miała stać się powodem tego konfliktu, a chodzi o to, że w opinii, którą państwo wydaliście 9 czerwca tam jest napisane także przepisy dotyczące przestępstw łapownictwa w sektorze publicznym mogą nie mieć zastosowania do osób zarządzających największymi strategicznymi spółkami handlowymi z udziałem skarbu państwa co prowadzi do rażących nierówności wobec prawa i nieuzasadnionego uprzywilejowania niektórych podmiotów gospodarczych to było państwo pili tam m. in. właśnie się podawało hipotetyczny przykład, że np. prezes zarządu PKN Orlen SA nie mógłby odpowiadać karnie za kłopot w łapownictwo w sektorze publicznym no i naturą właśnie w reakcji ministerstwa mówi się, że to jest kłamstwo, że państwo żeście napisali coś co w ogóle w tej nowelizacji się nie znajduje tu znowuż sięgam do dokumentu ministerstwa żaden przepis żaden paragraf nowego wprawa wbrew temu co twierdzą profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego nie przewiduje wyłączenia prezesów państwowych spółek z karania za łapownictwo panie redaktorze mamy do czynienia z podmiotem fachowym, jakim jest Ministerstwo Sprawiedliwości, więc podchodzimy oczywiście na poważnie do wszystkich słów, które są zawarte w komunikacie z bardzo ważne jest to, że nasza ekspertyza 9 czerwca dotyczyło określonego momentu w procesie legislacyjnym ustawa została uchwalona 16 maja w sejmie ustawa zmieniająca radykalnie Polski kodeks karny ta została rozszerzona zmieniona definicja osoby pełniącej funkcję publiczną ta ustawa uchwalona ją wiążąca dla wszystkich uczestników procesu legislacyjnego uchwała Sejmu mówiąca o tym w jakim kierunku zmieniane prawo trafia do Senatu i to w Senacie wprowadzono poprawkę, którą właśnie o określa doprecyzowuje ten próg 50 % udziałów skarbu państwa w danej spółce, a my wydajemy swoją ekspertyzę 9 czerwca, czyli w momencie, gdy Sejm ma się z powrotem zająć wyłącznie poprawkami Senatu co do szczegółów odsyłam państwa będą opublikowane naszej ekspertyzy każdej umówieni na naszych kanałach w internecie natomiast bardzo ważne jest moment mamy do czynienia teraz takim etapom procesu legislacyjnego, że Sejm ocenia poprawki Senatu w związku z tym, jeżeli w pierwotnej ustawy uchwalonej 16 maja nie było doprecyzowania nie było tej granicy określającej 50 %o wym innym poziom udziałów skarbu w danej spółce skarbu państwa to znaczy, że ustawa uchwalona w sejmie, jeżeli chodzi o korupcję w sektorze publicznym dobrze panelach lub też podkreślić chodzi o korupcję w sektorze publicznym zakreśla bardzo szeroki zakres odpowiedzialności tych prezesów przewodniczących danych danych struktur gospodarczych Senat zawęził musi być 50 % udziałów i raz co robi Sejm, rozpatrując tę poprawkę do Sejmu, jeżeli wszystko Hej, tu poprawkę można przyjąć w stosunku do ustawy uchwalonej wcześniej to jest zawężenie odpowiedzialności za przestępstwo korupcji w sektorze publicznym i to bardzo wyraźnie akcentowali my w naszej ekspertyzie, podkreślając nawet dwukrotnie nawet zastosowaliśmy techniczne sposoby, żeby uwypuklić to beze chodzi o przestępstwo art. 228 chodzi o korupcję w sektorze publicznym chodzi o poprawkę Senatu, która została wprowadzona i choć teraz od decyzji Sejmu, który przyjmuje taką poprawkę to znaczy zgadza się na to zawężenie zakresu wymierzonej sankcji karnej za dany czyn w stosunku do ustaw uchwalonych wcześniej, czyli krótko mówiąc mieliśmy jakąś propozycję Sejmu Senatu zawęził i potem Sejm, rozpatrując tę poprawkę zgodził się na zawężenie my w ekspertyzie, która była wydana do właściwego momentu procesu legislacyjnego nigdy nie twierdziliśmy, że zachowania stają się w ogóle unikalny mówiliśmy tylko o ryzyku o tym, właśnie nieusprawiedliwione uprzywilejowanie pewnych podmiotów, które właśnie wykładają sektora publicznego z tej korupcji w sektorze publicznym, która jest surowiej karana do innego przepisu już nie chce teraz tak, by mówić o konkretnych przepisach o wszystkie nasze ekspedycje w tych oświadczeniach chodzi o to, że tu o łagodzeniu odpowiedzialności, które miało miejsce, do którego doszło po poprawkach Senatu dotyczyło przeniesienia bardzo szerokiej kategorii sytuacji z korupcji w sektorze publicznym do innego przepisu przewidującego łagodniejsze kary i tu było tu bardzo precyzyjne ekspertyza oparta jest Bogiem naukowymi argumentami ja znowu jestem zdziwiony, że zamiast merytorycznie ustosunkować się nasze ekspertyzy wziąć pod uwagę rozważyć ją w procesie legislacyjnym to ministerstwo planuje emocjonalnie zarzutem kłamstwa, który nie ma żadnego pokrycia w bo jak mówi ministerstwo są bowiem granice krytyki i politycznych sporów, których przekraczać nie wolno rozumiem, że dom w różne są 2 różne rzeczy oczywiście są granice krytyki natomiast nie widzę żadnych podstaw, żeby naszą opinię naukową, która ma poparcie, jeżeli chodzi o formę argumentacji no, jeżeli chodzi o sposób jej wydania, która była uwzględniana wielokrotnie przez samych przedstawicieli ministerstwa na etapie Senatu, który prowadził 41 poprawek ponad 40 poprawek do tej ustawy nie widzę powodu, żeby nazywać i kierować jakiś personalny o takich w stosunku do konkretnych autorów, mówiąc że my dopuszczamy się już kłamstwo to jest niestety nadużycie nadużycie prawa w przestrzeni publicznej przez ministerstwo jak mówię to jest dla mnie po prostu zadziwiające, że opinie podmiotów, które chcą polepszyć jakość stanowionego w Polsce prawa co ten instrument z osób wykorzystywane emocjonalnie do budowania czegoś napięcia i woda w przestrzeni publicznej rząd mamy do czynienia z kłamcami no i ministerstwem, które chce w określony sposób prowadzić politykę karną to były naprawdę bardzo proste argumenty, których niestety Ministerstwo Sprawiedliwości nie wzięło do dzisiaj nie bierze pod uwagę uważa minister dzisiaj niestety potwierdza te wszystkie zarzuty, które były w komunikacie ministerstwo publikowane i sobotę i możemy sobie z pozwu wszystkie zarzuty kłamstwa potwierdzają to wieś idzie dalej, więc ja jednak mowa tu w normie do tego podchodzić inaczej niż Artego Bydgoszcz jakiegoś jakiegoś absurdu po prostu groteski i plebania z Jasienia prawie nie znam, ale z drugiej strony są myślę także, gdyby to była szybka nowelizacja jakiejś ustawy tra Łaby związanie ze służbą zdrowia i rozumiem, że jacyś znakomici lekarze naukowcy wyrażali swoją opinię, która by również została tak potraktowana to oni by się czuli bardziej bezradni ale gdy pan pana środowisko nie wie co zrobić ja chcę żyć w adres znacie jakiś paragraf ma czego pod ręką, że na to, że zostaliście oskarżeniu kłamstwo o przekraczanie granic krytyki i na dodatek rozumiem, że zostaliście posądzeni, że w swojej opinii kierujecie się nie wiedzą nauką tylko jakąś polityczną sympatią, że natychmiast zareaguje 7 LO to właśnie prawnie w tym teraz ma pan nie może tak nie może być reakcja emocjonalna to musi być reakcja racjonalną rozważano oczywiście podjęcie określonych kroków prawnych nie może być tak, że obywatelowi organ zarzuca bezpodstawnie kłamstwo i nic się z tym nie dzieje z organ władzy publicznej zarzucił nam kłamstwo w sobotę i dzisiaj pan minister sprawiedliwości powtórzył to jeszcze raz nie może być także organ władzy publicznej mówi o obywatelu, że ten kłamie i nic z tym nie dzieje planuje podjęcie określonych kroków prawnych, jeżeli będzie wtedy może czas na antenie, że o tym, powiedzieć tomów szczegółowo przedstawić oraz nie może być tak, że obywatel jest na Pomorzu i pozycji, ponieważ ministerstwo korzysta z imperium, które ma w stosunku do obywatela Iza za ten sposób relacje w demokratycznym państwie prawnym między społeczeństwem obywatelskim organami władzy publicznej Maciej Zakrocki witam ponownie zaproszono ostatnią część popołudnia w poprzedniej rozmawiałem z naszym gościom panem dr Mikołaj Małecki z uniwersytetu Jagiellońskiego z Instytutu prawa karnego o tym, konflikcie, jaki powstał między ministerstwem, a dla lekarzowi personalnie ministrem Zbigniewem Ziobro, a w Bośni i środowiskiem pana i pańskich kolegów jedne z Instytutu prawa karnego króciutko tylko przypomnienie jak państwo wydaliście opinie na temat nowelizacji w kodeksu karnego ministerstwo uznało tę opinię za nieprawdziwą kłamliwą zaproponował pozwanie mężczyzn poinformował, że pozwie za to kłamstwo pracowników Uniwersytetu do e-sądu dzisiaj minister Ziobro co prawda powiedział, że pozew nie będzie tworzony w ale w dalszym uzasadnieniu właściwie podtrzymał wszystkie zarzuty, by pan doktor obiecał, że teraz bowiem na początku tej części rozmowy co zamierzacie państwo z tym zrobić jest tu zaznaczyć Szanowni państwo, że nie chodzi tylko u nas wydaje się, że sprawa jest bardziej ogólna chodzi o działanie w interesie publicznym, ale za to w pierwszej części zauważył, że co ma zrobić grupa społeczna n p . lekarze lub, którzy opiniują jakiś projekt ustawy o, jeżeli nie mają takiej swobody w poruszaniu się w przepisach prawa nie mogą tak bardzo prosto za ingerować w odpowiedzi na określone kroki podmiotów fachowego, jakim jest Ministerstwo Sprawiedliwości, więc to nie jest także tutaj walczymy wyłącznie o jakiś swoje dobro osobiste celem będzie problem ogólniejszy tu chodzi o dobro publiczne chodzi o relacje obywatela społeczeństwo obywatelskie od organu władzy publicznej ten organ władzy publicznej zarzuca nam kłamstwo wielokrotnie w tym komunikacie przez różne przypadki odmieniane słowo w komunikacie sobotnim dzisiaj pan minister sprawiedliwości zamiast nowo i już po konsekwentnie dopowiedzieć, że nie nosimy pozwu i zaniechań już kontynuowania tych bezpodstawnych oskarżeń powtórzył jeszcze raz, że dopuściliśmy się kłamstwa na złotówki kwalifikowanej formie, bo tam się pojawiały zarzuty własne i ukrytej intencji świadome ich sporządzaniu takiej ani innej opinii jest przede wszystkim nie może być także pozostaje w państwie demokratycznym bez żadnej reakcji rozważamy podjęcie określonych kroków prawnych w pierwszej kolejności po błędzie naszej strony rozważenie sprostowania nieprawdziwych bezpodstawnych zarzutów, które pojawiło się w komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości z soboty i prostowanie wszystkich nieprawdziwych informacji, które pojawiło się w oświadczeniu pana ministra sprawiedliwości jest dzisiaj następnie rozważamy możliwość domagania się wyegzekwowania usunięcia tego komunikatu, który narusza nasze dobro osobiste ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości w usunięciu również wójta oficjalnego pana rzecznika Ministerstwa Sprawiedliwości, który również powtarzał w tym tweecie, że dopuściliśmy się kłamstwo, że sugerował, że grą, że głosimy pewne tezy, które nigdy tam nie padły i w dalszej kolejności rozważa jeszcze 1 rzecz mamy do czynienia z tylnymi personalny ma taki już na konkretne osoby, a za takie, których Quest podważała wiarygodność przedstawicieli nauki prawa karnego w związku z tym w dalszej kolejności będziemy rozważać na spokojnie po konsultacji znacznie prawnikami będziemy rozważać złożenie pozwu przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości za te wszystkie aspekty działalności ministerstwa, a więc od początku tej soboty być może nawet jeszcze i szerszym zakresie są wszystkie nieprawdziwe informacje, które od adres naszej ekspertyzy pod adresem autorów ekspertyzy związanych z krakowską szkołą prawa karnego padały tu proszę mi się bez przerwy w obozie wyjaśnień, bo jestem laikiem pod banderą pozwu przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości przeciwko instytucji czy konkretnym ludziom to jest kwestia było inne uzgodnienia z naszymi prawnikami biorąc pod uwagę to, że wszystkie komunikaty z gry mieli do czynienia to są komunikaty dla urzędu państwowego to znaczy on jest także mamy do czynienia z taką działalnością oderwaną od działalności instytucji pana ministra Ziobry tylko on minister sprawiedliwości wypowiada się w imieniu instytucji, którą reprezentuje on rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości wygłaszał pewnym opinie w imieniu instytucji, które reprezentuje, więc najwłaściwszym adresatem tego typu pozwu rozważano Ritchiego na chwilę obecną rozważamy jego wniesienie będzie Ministerstwo Sprawiedliwości ta instytucja publiczna, która w tej sytuacji, korzystając ze swojego imperium postanowiła postanowiłam zarządzić obywatelowi zarzucić osobom, które chciały się przyczynić do polepszenia jakości polskiego prawa karnego zarzuciłem po prostu kłamstwo, w którym jeszcze skorzystać z okazji rozmowy z panem, a i poprosić o komentarz do tej nowelizacji kodeksu karnego w szerszym jeszcze troszkę kontekście, ponieważ akurat na ostatnie dni to także apel o tym, m. in. również dla pańskich utytułowanych koło kolegów z uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Akademii Nauk do pana prezydenta Andrzeja Dudy, żeby nie podpisywał 333 czy zawetował w ten sposób wejście w życie tej nowelizacji kodeksu karnego dodatkowo do tego apelu no właśnie takich znanych postaci jak PSL Jan Widacki prof. Andrzej Mączyński Stanisław Waltoś czy PSL Andrzej Zoll w dołączył również Rzecznik Praw Obywatelskich w tym sensie, że wystosował swój własny taki list do pana prezydenta też, apelując o zawetowanie nowelizacji kodeksu karnego znajdować się już pana bym poprosił, bo zapewne pan zna metody te stanowiska z kont styl taki apel, bo właśnie już nie tylko chodzi, jakie szczegółowe zapisy, o których rozmawialiśmy wcześniej w kontekście państwa opinii i tego konfliktu, ale w tych dokumentach do pana prezydenta pojawiają się takie zarzuty ogólne, że żaden kodeks podważa sens resocjalizacji wycofana z co najmniej o wiek tutaj sięgamy właśnie do treści tego dokumentu lekceważy znane od czasów oświecenia twierdzenie, że to nie surowość kary powstrzymuje przed popełnieniem przestępstwa, ale jej nieuchronność nawet się odwołuje do nauki kościoła niezbywalnej godności osoby ludzkiej no i zdarza się również uwagę co już bardzo związany też państwowość i pracą w, że nie tylko treść ustawy przeraża prawnika, ale przeraża urągający wszelkim standardom prawodawczym tryb jej uchwalenia no i teraz proszę pana dokument Szanowni państwo, zanim skomentuje to co pan jak powiedział w tym właśnie kontekście się zwrócić uwagę właśnie na niepokojący bardzo niepokojący czas wydania tego komunikatu przez Ministerstwo Sprawiedliwości ustawa na chwilę obecną przez kraj przeszła już proces legislacyjny w sejmie Senacie czeka na podpis pana prezydenta no ten moment można różnie interpretować na pewno efekt mrożący w pewnym zakresie został osiągnięty to znaczy każdy ekspert, który siedział dalej wypowiada 200 może 2 × zastanowić czy wypowiadać publicznie swoją opinię skoro Ministerstwo Sprawiedliwości w każdym momencie może uznać zgodnie z własnym prawda pogląd na świat, że to jest kłamstwo i skierować skierować poze w przeciwko takiej osobie przede wszystkim ustawa jest od samego początku od momentu uchwalenia w sejmie skażona niekonstytucyjnością z uwagi na tryb jej uchwalenia został naruszony regulamin Sejmu, który mówi o tym, że w przypadku zmian kodeksów, a to jest radykalna przebudowa polskiego kodeksu karnego o ich ten proces toczący się wzajemnie musi być wydłużony to się działo w ciągu najbliższych 3 dni w sejmie, więc regulamin został złamany posłowie powinni mieć więcej czasu na zapoznanie się z projektem ustawy to powinno być przemyślane na każdym etapie przedyskutowane w tamtym etapie procesu legislacyjnego i proszę państwa tylko zarzutu niekonstytucyjności jego święta uniknął to znaczy tego się w żaden sposób już nie dało naprawić w formie poprawek senackich ta ustawa niezależnie od tego ile tych poprawek było w Senacie wniesionych ona na zawsze jest skażona tym zarzutem niekonstytucyjnego Trybuła jest samoistna podstawa, żeby uznać całą ustawę za niezgodną z konstytucją potwierdził to scena to znaczy tacy jak i dorosłych synach nad ustawą ilość poprawek ilość błędów luk nieścisłości niespójności przepisów niekonstytucyjnych przepisów sprzecznych z prawem międzynarodowym jakaś ujawniła na etapie Senatu już pobranych zmieniony zmieniających do ustawy w Senacie przyjęty dowodzi, że właśnie praprzyczyną całego problemu jest niekonstytucyjny ekspresowy tryb prac nad ustawą w sejmie dlatego trzeba się oczywiście zgodzić ze wszystkimi tymi apelami, które niezależnie od określonej polityki karnej niezależnie od określonych rozwiązań, które są w tej ustawie przewidziane zmierzają również do wyeksponowania tego faktu, że niezależnie od konkretnych przepisów cała ustawa nowelizująca naraża się na zarzut niezgodnego z konstytucją trybu jej uchwalenia i Trybunał Konstytucyjny, który będzie w przyszłości być może rozpatrywał konstytucyjność tej ustawy może w całości wyeliminować wszystkie te przepisy z obrotu prawnego jako sprzeczne z konstytucją to grozi chaosem prawnym i destabilizacją systemu prawnego, bo te przepisy, które były zmieniane dotyczą tak naprawdę przepisów, które są stosowane w każdej sprawie karnej jest tak naprawdę w każdej sprawie karnej istnieje ryzyko, że dojdzie do sytuacji, w której jest tam będą toczyły się dłużej będą musiały być zawieszany na czas rozpoznania sprawy przez Trybunał Konstytucyjny co więcej może dojść do całkowitej depenalizacji z naszych usunięcia z porządku prawnego wszystkich czynów mówiący najgroźniejsze przestępstwa, bo ta ustawa o dotyczyła podwyższenia sankcji za tak naprawdę bardzo wiele najróżniejszych czynności za wszystkie przestępstwa seksualne, jeżeli Trybunał uzna ustawę niezgodną z konstytucją z uwagi na Tatry, który jest oczywiście niekonstytucyjny ogonach okazuje się, że tracą moc obowiązującą wszystkie przez przepisy mówiące o przestępstwach seksualnych aniżeli park tylko konkretne rozwiązania służące państwu uwagę tylko na jedno to co jest bardzo często podnoszone i jest rażąca niekonstytucyjność niezgodność przepisów z konwencjami międzynarodowymi wprowadzenie ukrytej karę śmierci możliwość orzeczenia duży, bo izolacji sprawcy w taki sposób rząd będzie z góry wiedział, że nie może się ubiegać o wcześniejsze wyjście z zakładu karnego na jakimś Aneta swojego życia za 40 lat n p . takie zablokowanie możliwości wyjścia z więzienia wcześniej to jest ukryta kara śmierci to jest forma forma izolacji, która zakłada, że ten człowiek umrze w więzieniu w Jonkowie w momencie wydawania wyroku rząd umrze w więzieniu słusznie określane w sposób uproszczony ukrytą karą śmierci oczywiste jest niezgodny m. in . z Europejską konwencją o ochronie praw człowieka, ponieważ ta konwencja zgodnie z orzecznictwem trybunałów międzynarodowych zakazuje wprowadzenia do porządku prawnego w taki właśnie niehumanitarny Karl Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim liście zwracała się też na ten wątek uwagę twierdzi, że każda tego typu osoba, która byłaby skazana skazywana na taką karę z automatu miałaby wygraną sprawę w Strasburgu skandal miasto jest godny, by była podobna ocena zostały nam 1,5 minuty, ale właśnie chciałem nie chciałem pana zapytać czy, bo to w tym apelu do pana prezydenta no pojawia się zresztą po raz kolejny w ostatnich latach taki apel autorów listu właśnie z inwestycją krakowskiego Jagiellońskiego we wtorek, że właśnie zwracają uwagę, że nie piszą uczeni zwracają się, bo dla pana prezydenta tylko jako do prezydenta, ale również prawnika należącego do niedawna do tego samego krakowskiego środowiska prawniczego to nie zawsze podziałała jak pan myśli teraz to jest bardzo ważny aspekt tej sprawy, bo pokazuje jedno, że aż pan prezydent, podejmując decyzję o podpisaniu tej ustawy nie musi się opierać na opinii żadnego więcej wiodącego eksperta pan prezydent jest ekspertem, który doskonale wie, jakimi zagrożeniami wiąże się wejście w życie takiej ustawy, a prezydent jest prawnikiem dlatego liczę NATO razem ze środowiskiem kanistrów liczono, że pan prezydent dogłębnie rozważy wszystkie racje przemawiające za ich przeciwko przede wszystkim przeciwko podpisaniu tej ustawy i sąd podejmie taką decyzję jako prawnik po nie potrzebuje tak naprawdę żadnego doradcy, żeby samodzielnie wyważyć z uwagi na swoje doświadczenie wykształcenie, żeby samodzielnie wyważyć z jakimi zagrożeniami dla systemu prawnego Rzeczypospolitej polskiej wiąże się z podpisami wejście w życie takiej ustawy bardzo panu dziękuję za rozmowę pan dr Mikołaj Małecki Uniwersytet Jagielloński krakowski Instytut prawa karnego był z nami bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA