REKLAMA

Moja dzika koza. Antologia poetek jidysz

OFF Czarek
Data emisji:
2019-06-19 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
37:25 min.
Udostępnij:

Rozmowa z dr Joanną Lisek Rozwiń »

Więcej: http://austeria.pl/produkt/moja-dzika-koza-antologia-poetek-zydowskich/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
po ich w Cezary łasiczka programy Owczarek dzień dobry wita państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie studia gości dr Joanna Lisek w literaturze literaturoznawczyni o to lepiej tłumaczka katedra judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego dzień dobry witam państwa i wreszcie w trzymał w swoich dłoniach antologia, której wspominała pani 6 naszych poprzednich rozmów tak byśmy już rozmawiali 2 × o poezji kobiet, ale wtedy jeszcze antologia była w druku dziś już Rozwiń » możemy się cieszyć tym, że ukazała się w wydawnictwie Austeria wydawnictwa Austeria wydało antologię poetyki, gdyż moja dzika kozła i tutaj wiele wspaniałych autorek jeszcze więcej nie więcej to nie wspaniałych tłum Maciek tak i warto powiedzieć właśnie po i poletkach trochę już rozmawialiśmy, ale też i tłumaczka my, ale z tego co słyszy takie plotki nie dochodzą panie doktorze jest to niezwykle popularna także oczywiście wciąż można powiedzieć, że w pewnym stopniu niektórzy używają na nawet takiego słowa jak sensacja, ale antologii poetek, gdyż mogłoby się wydawać coś bardzo niszowego jidysz język, który jest na liście języków ginących poezja niezbyt dzisiaj popularna, a jednak okazało się, że antologia trafiła do szerokiego grona Czytelników absolutnie wykracza to grono wykracza poza UE osoby zainteresowane studiami żydowskimi, gdyż nawet poezję po prostu samo zjawisko okazało się na tyle interesujące 0 z płyty zachowania kobiet żydowskich w i tutaj też przedstawiamy bardzo szeroką skalę czasową tej poezji, bo zaczynamy od szesnastego wieku, a kończymy na czasach na czasach współczesnych co chciałam podkreślić UE okazało się, że jest to interesujące zjawisko poza tym dla od lat dzisiejszych Czytelników Czytelniczek poza tym wydaje mi się, że sama oprawa pomogła książce wejść na rynek oprawa w sensie graficzna to fakt, że to, że już, że to, że antologia jest ilustrowana, że jest to pewien projekt taki, który stworzyliśmy razem z Aleksandrą Dudziak graficzką, która była też pierwszą czytelniczką tej antologii wydaje mi się, że wśród młodych Czytelników Czytelniczek bardzo dobrze zostało odebrane, że on, że antologia właśnie jest wyposażona także w ilustracji nawet już widziałam tatuaż zrobiony na podstawie moich rękach rozda 1 i Zwiezda podstawie 1 ilustracji w no myślę sobie, że w razie, by taka antologia małe olbrzymi potencjał, bo wspomnienia pani o języku dożyje używajmy wydmy, ale tak to zdarzenie jest wykluczone, bo ginące 3 język taki trochę zapomniany z drugiej strony mamy kobieta lekko, która jest wykluczona z tej przestrzeni Sławek był kilka was wykluczenia i dziś na 1 ma na dnie tej warstwy kluczenia mamy jakiś zmaganie się z rzeczywistością emocje życie, które musisz do przodu i które próbujemy ubrać się, gdy jakiś estetyczny siatki tak taki, więc to, by się przemawia zdecydowanie tutaj możemy mówić o potrójne wykluczenie przez te, z którymi kobiety żydowskie musiały się zmagać przez wieki swej egzystencji to znaczy jako przedstawicielki mniejszości narodowej tak, bo w czasach diaspory jeszcze przed powstaniem państwa Izrael w UE jako kobiety w OBI bobry obie systemu jednak ściśle patriarchalnego, jakim jest judaizm i jako właśnie poetki języka jidysz Jerzy, czyli tego języka, który zmagał się z takim traktowaniem goni UE jako języka marginalnego właśnie go języka kobiet nie w pełni czasami języka mówiono o tym, jako żargonie, więc tutaj te pola takie emancypacji inne były bardzo rozmaite, w których w, których te kobiety, na które te kobiety wkraczały w dobrze i jakim było Club 3 do tej antologii, bo to nie jest tak, że mamy poetka x podkarpackiej Grek tylko to się wszystko pięknie jakoś przed prze przeplata i przewija czy początkiem tej antologii było spotkanie spotkanie mojej Karoliny Szymaniak i kiedy ja ani powiedziałam, że będę pisał monografii o pożytkach jidysz, czyli tę książkę, której rozmawialiśmy Koli pisze głos kobiety w poezji i deszcz ze szponami powiedziała, że od paru lat tłumaczy poetki i deszcz i że ona myślała o wydaniu antologii wtedy stwierdziłyśmy, że może być to taki projekt 2 książkowych, że idea napisze antologię, ale będzie towarzyszyła jak napisze opracowania, ale będzie towarzyszyła antologia, ale i tutaj też zaprosiliśmy od razu Belle Schwartz man Czarnota, która jest pionierką w Polsce zainteresowania w ogóle tematem kobiet wydaje śmierć i pierwszą tłumaczką poetek tak na wina większą skalę w no dobrze, gdy mamy w opasłym tomie skoro tak aż dziw bierze, że po prostu tyle poezją, ale proszę również dobrze, że tylko wierzchołek góry lodu z bólem wyzwalały Szmyd wyrzucały Szmyd różne wiersze i kłóciliśmy się, które ma zostać, który odpada od zabrakło mi właśnie na okładce podpisu tom pierwszy rok wcześniej Gieresza z będzie część druga w internecie, ponieważ chcemy zrobić stronę, gdzie będzie można przeczytać albo przynajmniej obejrzeć oryginały, bo antologia jest 1 muzyczna w przeciwieństwie do monografii call i się, gdzie wszystkie cytaty z poezji są opatrzone także oryginalnymi tekstami, gdyż drogi nie mogłyśmy się zdecydować na takie rozwiązanie, bo po prostu wydawniczą byłoby to karkołomne, ale myślimy o tym, żeby stworzyć stronę, gdzie Bender internetową, gdzie będą oryginały Super poezja w internecie aż dreszcze przeszedł w ale wiesz co ulotne zadanie, ale tu, ale trzeba pamiętać o tym, że w Mamed powiększające się grono osób, które czytają Fidesz i pierwszym rozczarowaniem, jakim się spotkałyśmy było to właśnie, że nie ma oryginałów są osoby, które chciałyby móc zajrzeć do oryginału nr 1 na przeszkodzie, żeby dwujęzyczne no właśnie w tym, by w tym wydaniu byłoby to bardzo skomplikowane proszę mi wierzyć wydawanie książek i deszczowo polskich to jest to mogą być 2 tomiki można morze morze można rozumiemy, że drzewa i podpowiadać też nikt z Puław i wydaje go ja tylko morze zdradza, że oryginały do coli i że przepisywała 3 miesiące zajęło mi tylko przepisywanie samych cytatów cytatów, a to nie były całe wiersze jest jednak bardzo bardzo dużo prac no dobrze to, czego ostatnio miał się wreszcie warto by powrócić do tytułu moja dzika Koza, którzy nie jest tytułem 1 z wierszy, ale ma wiele o wiele więcej znaczeń tak znaczenie ma na ma wiele RM zrodził się już pod sam koniec prac nad antologią antologię miała różne tytuły to był ostatni i jak cała antologia zrodził się z takiego zachwytu zachwytu nad wierszem ruchy Fish man, czyli poetki, która pisała co ciekawe dla niektórych po drugiej wojnie światowej czasami mamy taką tendencję zamykać tę metodę poezje gdzieś na 3009. roku co absolutnie nie jest uzasadnione w UE i szpitale IT dzika Koza dla nas matek ban bardzo wiele znaczeń z 1 strony jest to tradycyjny symbol funkcjonujący zarówno w ikonografii Agi w literaturze żydowskiej matka żydowska nad kołyską dziecka śpiewałam kołysanki o o pustce i tak Kózka funk symbolizowała zaradną kobietę żydowską czy matka matka śpiewała chłopcu o tym, żeby miał taką żonę, która będzie tak jak taka Górska, która go zaopatrzyć we wszystko po to, by on mógł studiować święte księgi z tak samo z GRU mu Chagalla moment w jego malarstwie bardzo wiele motywów związanych z łuską z, ale sama ruchy Fish man, kiedy pisze ten wiersz o o dzikiej kozie raczej ukrywała w pod tą metaforą po prostu poezja poezje kobiet trochę niefrasobliwą taką, która się nie poddaje pewnym regułom pewnym normom i kiedy ja pisałam monografie dotyczące poezji kobiet rzeczywiście trafiam na wiele tekstów krytyczny literackich, które pokazywały jak bardzo męska krytyka chciała oswoić tę poezję wtłaczają wizją w ramy ustalone przez poetów mężczyzn często jest też taka trochę rozbrykana niefrasobliwe Kosa do tej fazy powrócimy po informacjach Radia TOK FM informacji już za kilka minut o godzinie dziesiątej 20 studio dr Joanna Lisek literaturoznawczyni tłumaczka katedra judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego informacje po informacjach wracam po to państwa i moim gościem jest dr Joanna Lisek literaturoznawczyni tłumaczka z katedry judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego rozmawiamy o antologii poetek jidysz zatytułowanej moja dzika kozła antologia wydana przez wydawnictwo Austeria przed informacjami nowości kilka osób wstępu takiego kontekstu tego tej antologii tego zbioru na ich koszt trzeba wskoczyć na główkę pani doktor do tych wspaniałych wierszy czuła pani, jaki swoje ulubione Wyśnione, czyli czy tak my w euro czaty powiedzieć, że ta antologia w ogóle powstawała jako taki ciąg naszych zachwyceni naszych orzeczeń, ale i tak dobieraliśmy teksty w większości to są teksty, które bardzo lubimy oczywiście uzupełnione też takie kanoniczne utwory, które musiały się znaleźć komu chciał może zacząć od tekstu, który mamy na okładce, bo właśnie z tyłu w UE mamy taki mural przerysowany DF fragment wiersza chadecy Rubin, ale i to była taka też dla nas radość, kiedy zobaczyłyśmy, że ta poezja zaczyna funkcjonować gdzieś na ulicy to było po wydaniu od książki nieme dusze kobiety w kulturze jidysz tam znalazł się tekst do zrobienia okazało się, że ktoś przerobił go na mural, który zaczął być pojawiać się we Wrocławiu Warszawie, ale i im w UE i ten mural wybrałyśmy jako moty w na obwolutę i co było najciekawsze ten tekst, kiedy ja zobaczyłam mi funkcjonując na murze zupełnie inaczej odebrałam w sposób uniwersalny wcześniej czy tamten tekst tylko włącznie w kontekście zagłady a kiedy zobaczyłam ten fragment, bo to jest ten fragment, który brzmi tak być tak silną, bo oddzielić wczoraj od dziś nie być odbyć i nie upominać się o zapłatę, a nie u siebie ani od tamtego, lecz być jak słońce, które świeci oświecić musi ten tekst nabrał zupełnie uniwersalnych znaczeń natomiast ja wiedziałam, że list napisany w czterdziestym piątym roku i cały balast związany z zagładą od razu się otwiera przeczytaniu tego tekstu, a mam wrażenie, że kiedy on wyszedł poza ten kontekst zaczął funkcjonować szerzej dlatego też zdecydowałyśmy się nie zamieszczać pod utworami w antologii dat, kiedy one powstały natomiast z tyłu, ale wszystkie utwory można znaleźć dotowane w zbiorach to się oka ukazały zresztą antologia zaopatrzona także notami biograficznymi autorek Maciek, więc jest takim wydaniem Filologicznym to jest świetny pomysł, dlatego że klasztor umieszczenie utworu pierwsza w kontekście od razu nadaje mu pewną interpretację taka takie właśnie wrzucenie go w pewną ponadczasowość sprawia, że on znaczy to co znaczy dziś dla mnie dokładnie tak ja, kiedy spotykam się pierwszy raz z tą grafiką, która robiła ilustracje towar w wówczas dwudziesto dwuletnia dziewczyna i ona najpierw, kiedy usłyszała poezja jidysz troszkę wiedziałam że, że nie jest pewna czy chce ile zarobić ilustracji kojarzyły się to może z jakimś debilem i czymś zapyziałym natomiast kiedy wzięła te teksty i czytała je to kiedy skontaktowaliśmy się po 2 tygodniach one już na pierwszej lustracji odzieży to jest fantastyczne, że to bardzo udanie przemawia jednak gmina na tym nam zależało także strategii przekładu, żeby te teksty przybliżyć jak najbardziej do współczesnego odbiorcy no proszę zobaczyć sobie Serenada otwórz oczy miły mój wuj ze mną w dal cicha noc ze srebrzystego wina kanałem pieśni niech chłoną snu nie kołysze twej głowy, bo moje łono czeka na ciebie noc Błękitni je rozdzielić życie tęskni tęskni ze mną noc błękitnym płaszczu porzuciła lasy Doliny i cicho zapłacze łzami Rosy z pachnącego kryształu nagle wyrywa się serce z mego łona i obmywa w Rosie, a ty wargami wyszli mi stamtąd ciche koi Henryk Bereza oczywiście taki wiersz jest utrzymany trochę w duchu sentymentalnym, ale może ja odpowiem na ten wiersz innym, a pojedynek także tych Hanny Lewin poetki el z terenu związku Radzieckiego aktywnej ten ten tekst, który będę czytała pochodzi jeszcze sprzed pierwszej sprzed drugiej wojny światowej śmieszne i męski jest mój hot hot płaski obcas szerokiego buta Kuczma Zamasz jest krok szybki zadnia za wszystkich mężczyzn jest najbardziej męska zręcznie niosę ciężar miasta sztywno dźwięczy pośpieszne hut coraz lepiej poznaję samą siebie i za każdym razem maluje sobie nawet sztych nawet cygara, które tak szkodzi kącik moich ust tkwi tam, dlatego że wstydzę się być podobna do siebie samej idei ślubnej walki mojej mamy przed nikim nie zasłania twarzy ręce moje są nagiej uskrzydlają się na ulicy dniem każdy może mnie wziąć pod gołe ramię wstydzę się okazać moją złość zadnia wszyscy jesteśmy dziećmi zakochanymi w słońcu i sobie nawzajem pomagamy sobie nawzajem szczęśliwie unikać niebezpieczeństw ruchliwej ulicy, ale nocą, kiedy nikomu nie trzeba się przypodobać tak pragnę, abyś powiedział mi twój i mieści się to wyda dzikie mieści się to wyda obce zauważa jak kobiece delikatne są szpica mojej koszuli ciężki męskim dniem jestem już tak zmęczona nas jest rozgrzana nocą jest ciemno, a ja przecież jestem kobieta piękna tak to jest w kanale win, która w swojej poezji gra taką takim balansowanie pomiędzy właśnie męskością kobiecością ona sama walczyła na froncie była żołnierską co w tradycji żydowskiej na już jest w ogóle tak gestem rewolucyjnym, bo nie dość, że kobieta Żydówka służąca jako ochotniczka w armii i import i ona cały czas swojej poezji powojennej po PRL po pierwszej wojnie pisze o tym, że z 1 strony jest już pewna równa el na równi z mężczyzną, ponieważ walczyła, ale z drugiej strony pojawia się owa macierzyństwo, które wtłaczają TFT ramy kobiecości Jonas cały czas jest gdzieś pomiędzy tym co męskie tym co żeńskie w niej zresztą to nie tylko ona tylko ogólnie poetki tyle te piszące w okresie międzywojennym często tworzą z takiej pozycji będącej na progu pomiędzy nowoczesnością, a pomiędzy tradycją pomiędzy światem ich matek i babek, a nowoczesnym życiem kobiety żyjącej wiec tempem wielkiego miasta ma panienki swoje my taki wiersz, który pani sobie często czyta albo do poduszki albo rozstrój, ale muszę powiedzieć, że obecnie jest troszkę odpoczywam w Tychach, a ponieważ przesycone Christian le piszczele, tworząc tę antologię czytały śmieje nad tyle sposobów i było to świetny, ponieważ ARM Elle Anna ciągle zmieniały się tłumaczenia to antologia powstawała ponad 10 lat i myśmy się bardzo zmieniały i nasze tłumaczenia dojrzewały razem razem z zeznaniami można powiedzieć ja jestem na pewno gdzieś z kimś w bardzo związana z po z poetką cel jądro kin, a PL i także, dlatego że pani przekładała tak różnie głównie te przykłady celi dorobkiem rzeczywiście są głównie moje myśmy miały takie swoje obszary podzieliły się my się tymi podatkami, które lubimy właśnie kanale bin IEC wiadro King Air to są to to są te te moje obszary zdolną jestem twoją uczennicą mówi miłe szybko wyłączyła się tajników miłości im bardziej podstępnie życie wokół mnie tym częściej zagłębiał się w tajniki miłości i powtarzam nie wciąż powtarzam zdolna jestem twoją czas uczennicą mój miły im części Zagłębia się w tajniki miłości, tym bardziej spojrzenie moje następnie je im głębiej przeniknął tajniki miłości tym mniejsza staje się niż śmierć w tym milsza tak jesteś tekst adresowany do mężczyzny, ale trzeba powiedzieć, że to poezja oczywiście wykracza poza ramy poezji erotycznej, ale teraz antologię otwiera działał, bo myśmy zdecydowały się na układ tematyczny wiersze, choć rzeczywiście one mogłyby migrować z 1 oddziału do drugiego oto podjęliśmy na decyzje umiejscowienie tam w danym dziale tekstu i otwiera oddział genealogię i dajmy się, że jest to interesujące, bo czas jestem pytana czym się wyróżnia to poezja kobiet żydowskich n p . od poezji poetek polskich, ale i to niewątpliwie jest to właśnie perspektywa genealogiczne Żydom w ogóle bardzo mocno uderzyć mocno związani są zmyśleniem genealogicznym, ale i tworzenie np. kobiecej genealogii w PRL było ważnym nurtem tej poezji poezji kobiet już w zasadzie od dna od jej początków, ale i im wolność i te teksty też bardzo bardzo lubię, które szukają właśnie takiego dialogu z wcześniejszymi pokoleniami kobiet i może tutaj 1 tekst, który otwiera naszą antologię taki manifest w zasadzie feministyczne kat mołdawskiej poetki związanej przed wojną z Warszawą z Warszawy wjechała w 1935 roku później była mieszkała tworzyła w nowym Jorku, a także przez pewien czas w Izraelu już po wojnie po i jej tekst ten jest jej zbiór pieśni kobiet przeszedł do historii literatury jidysz jako taki manifest właśnie to ja proponuję, żebyśmy ten ostrego manifestu rozpoczęli kolejną część naszej rozmowy, dlatego że zbliża się powoli informację Radia TOK FM, a nie chciałbym pokazać się przed przerwą przebywać przekładać, by tak, żeby o tego tekstu rozpoczniemy trzecią część naszego spotkania z państwa i moim gościem jest dr Joanna Lisek literaturoznawczyni tłumaczka katedra judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego rozmawiamy o przepięknie wydanej i też bardzo pojemnej antologii poetek jidysz, czyli moja dzika Kozera zbiór wydany przez wydawnictwo Austeria informacje Radia TOK FM, że kilka minut po godzinie dziesiątej 40 po informacjach wracamy do programu off czarek z kobiety z naszej rodziny przyjdą do mnie nocą w Lesznie i powiedzą przez pokolenia cnotliwy jest zachowywały Szmyd czystą kre w i tobie przekazały śmieją jak wino strzeżone w koszernej piwnicach naszych serc, a 1 z nich zrzeknie stała się ogólną, gdy moje policzki czerwienią jak 2 jabłka opuszczone na drzewie czekając wybijała zęby samotność nocy idąc naprzeciw moim dziadkom powiem wasze westchnienie jak falujące bicie unoszą się i moje ciało wciąż młody przepędza ją ku wyjściu ku ucieczce z waszych koszmarnych łóżek, ale podążać za mną ciemną ulicę zawsze pokrytą cieniem w sieci Hess stłumione jęki ścigają mnie jak jesienne wiatry wasze przemowy jedwabisty zmienić mi oplatają mój umysł moje życie jest wyrwane stronice księgi z wymarzonym pierwszym wersem rozmawiamy o poezji poetka i dłuższy państwa mają gości jest dr Joanna Lisek literat literaturoznawczyni tłumaczka z katedry judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego inny poezja pochodzi ze zbioru moja dzika kozła, czyli właśnie antologia poetyki, gdyż książka wydana przez wydawnictwo Austeria no i to było, gdyby to było otwarcie na otwarcie pierwszy utwór z dnia w tym cyklu genealogię utworu, który od dłuższego oczywiście niższy niż pani doktor prezes PZL Wola Jacek Parysek cykl utworu tak jak, czyli utwory, ale zbiory tak jak pani doktor mówiła innym, którego ramy czasowe, czyli daty, kiedy te pierwsze powstały znajdą państwo jeszcze pod koniec, ale właśnie on teraz zostały umieszczone my bez czasowo zostały zawieszone w takiej w takiej przestrzeni właśnie która, która nabiera znaczenia zaś do tego w jakim momencie naszego życia my jesteśmy tak to mnie chodzi o to, żeby nie kojarzyć tego z jakimiś wydarzeniami oczywiście dla badacza literatury to też ważne, kiedy utwory powstają, ale dla odbiorcy być może niekoniecznie, tym bardziej mnie jakiś czas życia czy to jest czas smutny wesoły tragiczne czy czegoś oczekujemy czy sam się dzielić to wszystko ma znaczenie, kiedy czytamy tekst oczywiście i też nie zdecydowałyśmy się nie zamieszczać żadnych przepisów teksty są zanurzone często w głęboko w kulturze żydowskiej, ale wydawało nam się, że takie nachalne zamieszczanie przypisów objaśniających pewne pojęcia zakłócało odbiór i też z tyłu antologii słowniczek pojęć może przeczytam 1 tekst, który właśnie nawiązuje do London rzeczy ściśle związanej z kulturą judaizmu, czyli do 613 przykazań to jest ta liczba przekazań lektura, która obowiązuje mężczyzna żydowskiego w judaizmie z kobietami to jest troszkę inaczej i to jest wiersz właśnie ruchu Fish man, czyli tej poetki, które już wspomnieliśmy tutaj, bo ona od z jej tekstu jest wzięty tytuł antologii Magica Koza, ale utwór, który chciałbym przeczytać jest w przekładzie Belli Szwarc man Czarnoty tytuł jego jest jak owoc jak owoc granatu wygrana jest stąd im bardzo ważnym symbolem w kulturze w kulturze żydowskiej z 1 strony właśnie mówisz o tym, że granat symbolizuje to 6613 przykazań, ale z drugiej strony, jeżeli spojrzymy sobie na jeszcze wcześniejsze starożytne konotacje związane z granatem granat symbolizuje kobiecość ze i teraz ruch Fish man jestem pełna nie 613 przykazań jak owoc granatu, lecz apetytów i o to już za chwilę przez moją skórę wybuchnie czerwony śmiech na wskroś pszczoła może obrzęk bądź z zazdrości wszystkie komórki mojego serca są pełne soku światła mocnego gęstego pokłady radości warstwa na warstwie, a ja ich nie ważę, a ja ich nie mierzę czysta radość z twojej twarzy warstwa na warstwie jeśli będę tak trwać choćby minutę jeszcze otworzysz okno z żył kre w tryśnie deszczem dzień dobry krzyknęła o 1 kroplę słonecznej radości nadto i tego też owocem granatu zbyt wiele co za czerwone zęby co za czerwony pech 613 słodkich grzechów 613 soczystych radości zbieram jak owoce dla nas obojga jest zbiera od tekst napisany w kibucu Bet Alfa 1960 roku ta poezja ułożone tematycznie właśnie nie nie jest podzielone, gdyby nagle autor kilku jest podzielona na różne spojrzenia różne tematy przewodnie o genealogii pani wspomniała kolejny rynek, ale inne zbiór 3 podgrupy, a to auto portret Anny, ale mamy też już w kręgu tory i tradycji, bo ja tak jak wcześniej taki troszeczkę erotyczny jeszcze by cytowałem, ale przecież mamy także poezję bardzo tradycyjną tak na tym nam bardzo zależało, żeby pokazać w tej antologii różne doświadczenia kobiet żydowskich z 1 strony mamy oczywiście takie wiersze, które są gestami zerwania ze światem tradycji odejścia od niego, ale także są tutaj poetki, które pozostały w tych granicach świata żydowskiego tradycyjnego patriarchalnego m. in. Miriam linowe Air Roza Jakubowicz czy w ogóle ta poezja wczesna np. dryf Kacik TwinAir w PE, która w UE, która jest 1 z pierwszych znaczących postaci kobiecych na w obrębie literatury jidysz zawsze lubię tutaj pokazać też na podstawie nazwiska fikcji ner, czyli z Tykocina tak jak bardzo blisko ta teza ta poezja jest związana także z obszarem Polski to nie jest jakaś egzotyka tylko to jest coś co rodziło się na często na ulicach miast i miasteczek na obszarze Polski w Samarkandzie Cleaner zmarła w Pradze, ale niewątpliwie jej rodzina z Tykocina była była związana pełniła ona funkcje załogę erki, czyli kobiety, która prowadzi inne kobiety w modlitwie na babińcu w szesnastym wieku w najbardziej obszerny wydaje się, że nie poprawi się zbiór kręgi miłości kręgi obcości tak to jest zbiór właśnie w mocno skoncentrowany na doświadczeniu z 1 strony miłości z drugiej strony odrzucenia miłości zarówno między kobietą mężczyzną jak między kobietą kobietą i tych tekstów rzeczywiście przetłumaczył byśmy sporą UE i ITS taki rozbudowany tutaj działał on może przeczytam pierwszy otwierający ten zbiór utwór Birthday klinik chodź do mnie, ale pozostanie na odległość ostatniego kroku mów do mnie, ale nie dopowiedział ostatniego słowa niech to nie dojście niedopowiedzenie będzie światłem niech naszą wspólną przez dni powszednie wieczną wędrówkę oświetla piękne co właśnie te nie mnie nie da się niedopowiedzenie, a tak właśnie, że data ta bliskość musi pozostawiać jednak pewne sfery, które są nie niedostępne i po to, otwiera tutaj zarówno ta, bo ten wiersz podkreśla bliskość, ale też tą tą obcość, która musi być gdzieś zachowane 1 z także z tekstów, które jak bardzo lubię w tym w tym zbiorowym w tym w tym części miłosnej tak nie jest już teraz w myśl, że to może w ogóle wydać jako taki oddział oddzielną coby antologie innym mamy taką nadzieję, że ta antologia zachęcili ton kolejne osoby tłumaczy tłumaczki w do złotego, żeby wydawać zbiory poszczególnych poety wiem, że jest szykowany właśnie zbiór celi kropki, ale i i to się karze prawdopodobnie w przyszłym roku ale, ale ja myślę, że w mniej więcej pożytek z tego zbioru zasługuje na osobny na osobny z zbiór chce też wspomnieć o tym, że teraz w Polsce była poetka współczesnej też Irena Klatt wieś, która razem eksperymentuje z językiem jidysz mieszka w stanach Zjednoczonych urodziła się w getcie warszawskim w 1941 roku jej ojciec zginął w getcie w czasie powstania udział tak i w i ona sięgnęła do jej, gdyż ona słyszała oczywiście jidysz jako dziecko, ale to nie był jej język taki Nate ich niebyła leciwe można powiedzieć w tym znaczeniu, że ten nie był jej język codziennej komunikacji, ale wróciła do tego języka i zaczęło i zaczęła go na nowy sposób oswajać w otoczeniu angielskim mieś tak się stało, że jidysz zaczął w pewnym momencie funkcjonować w języku angielskim, jakie takie powiedzonka troszkę śmieszne, a ona wprowadziła go jako język eksperymentu poetyckiego do do swoich do swoich tekstów po nim patrząc na to z jakim zainteresowaniem dzisiaj Irena chleb świeży przyjmowano w Polsce też wydaje mi się, że ARM jest tą kładką z, o której wydaniu zbioru zbiorów można, by pomyśleć dzisiaj we współpracy, kiedy można jeszcze współpracować z nią w czasie wydania no dobrze a gdy na zakończenie pani doktor, jaki utwór pani, by zadedykowała słuchaczom, ale tak jak może przeczytam tekst, który bardzo lubię zbiegł ze zbioru szafa PL, ponieważ to jest także tezy te motywy ubraniowe poezji kobiet żydowskie to nie tylko żydowskiego odgrywają ważną rolę jest to ubranie z jakimś przedłużeniem tożsamości i także w na obszarze ubrania rozgrywać pewna rewolucja znaczy w pewnym momencie młode kobiety zrzucają ubrania przypisane im przez tradycje w UE i ta jest właśnie tekst Hanny Lewin, który jest takim dialogiem ubraniowe z jej matką w moich krótkich sukienkach bez kołnierza i bez rękawów takich gładkich prostych jak męskie koszule wygląda w oczach mojej mamy dziko i obca wstydliwie odwraca ode mnie wzrok i wbija go w podłogę myje ręce nagie odkryte dla słońca i świata zadają jej taki ból zgryzoty moich sukienkach nie widzi ona jarzma zbyt wiele w nich odświętności za mało codzienności mamy codzienności kobiet codzienności i t d . tak dalej sukienki mamy są szerokie długie ułożone w gęste fałdy każda fałda kołyska napełniona śniegiem mama spogląda na moje młode smukłe ciało wstydliwie patrzy z odrazą i bólem przyglądam się suknią szpice bucików mysie główki jest winna jest zręczne łapki z piwniczki w kuchni z Targu dograne czy odliczony mikro oczkami niespiesznie biegną szybko idą przygląda się nie budzi com który, zataczając swoje kręgi jak wskazówki starego zegara obliczają domowy godziny powoli złe powoli dobre i dzień po dniu rok po roku, zataczając same kręgi same wokół siebie kochana mamo każdego ranka jest taki zwyczaj ustalona godzina, kiedy muszę uwolnić swój krok i nie ten też go na mnie jednak nie poczeka tramwaj czy auto auto jest surowe musi być zwinne, aby czasem w biegu uda nam wskoczyć mamo moja kochana mamo moja stara co począć swoimi sukniami naukowiec sama swoimi długimi sukniami i z moimi porządki w imię rękoma, które wyciągam ku słońcu bez kajdanek NKW takie pozostawienie nagie brązowe czarne nikt nigdy nie nabrał słońca i mnie słońce nie nabierze jeśli będę miała dziecko jeśli jedno dziecko mieć będę córka albo syna nie będzie czarne zwadami pełnymi czerwieni jeszcze w ciele matki przeniknięta słońce moja dzika Koza antologiach poetyckich bliższy wydana przez wydawnictwo Austeria o tym, dzisiaj rozmawialiśmy państwa moim gościem była dr Joanna Lisek literaturoznawczyni tłumaczka z katedry judaistyki Uniwersytetu wrocławskiego bardzo dziękuję pani dziękuję bardzo informację za kilka minut o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu off Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA