REKLAMA

„W Jemenie nikt nie marzy o Europie, wszyscy chcą wrócić do domów.” Dramat dzieci i dorosłych trwa

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2019-06-22 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
17:12 min.
Udostępnij:

O tragicznej sytuacji w Jemenie mówi Rafał Grzelewski z Polskiej Akcji Humanitarnej, który dwa tygodnie temu wrócił z kolejnej misji w tym kraju. W audycji wyemitowano też wypowiedzi Jemeńczyków nagrane przez Grzelewskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Karolina Głowacka przy mikrofonie w naszym studio Rafał Żelewski czy dobre do państ w Polska akcja Humanitarna będą niedawno włamania tak niedawno wróciłem 2 tygodnie temu i co pan widział moje wyobrażenia mnie przed wyjazdem były kształtowane głównie przez raporty analizy, które spływały do nas polskiej misji humanitarnej natomiast teraz na własne oczy przekonałem się z jak wielkim kryzysem jak wielką katastrofą humanitarną mierzą się Japończycy to właściwie Rozwiń » widać na każdym kroku poczynając od tego, że miasta i wsie są zasłane śmieciami, ponieważ nic nikt nie wywozi śmieciarki zostały w czasie wojny zagadnięty na potrzebę bojowe i nie ma jak kto usuwać tych nieczystości na tak naprawdę to jest pierwsze wrażenie, bo największy problem jest głód niedożywienie w tej chwili 24 minut mieszkańców do 80 % populacji kraju wymaga pomocy humanitarnej z czego 7 ,51 000 000 nie ma bezpieczeństwa żywnościowego oznacza to mniej więcej, że nie wiedzą, kiedy zjedzą kolejny posiłek częstych osób to są po prostu osoby głodujące to są też takie osoby i to też takie osoby widziałem na własne oczy, które z głodu gotują papkę z liści krzewów, które w normalnych warunkach są niejadalne nie mam żadnych wartości odżywczych po prostu oszukują głód niektóre matki, które nie mają już mleka pod swoim dzieciom wodę po gotowane ryżu, która przypomina przypomina mleko, ale też nie ma żadnej wartości odżywczych w żaden sposób nie nie nie rozwija dziecka wszystko sytuacja trwa już kilka lat, bo wojna trwa wiemy od 4 lat dopóki trwa wojna dopóki trwa w dużej części blokada importu towarów do kraju niewiele tam się zmieni ten ten kryzys humanitarny w największym stopniu dotyka tych ludzi, którzy z, którzy mieszkają w okolicach linii frontu, do których nie dojedzie pomoc Humanitarna, do których nie wyjadą beczkowozy którzy, którzy nie będą w stanie sobie znaleźć zaopatrzenia w produkty spożywcze nie mają tam pracę i tam jest najgorsza sytuacja natomiast wojna nie wcale nie w całym Jemenie trwa wojna natomiast wszędzie odciska swoje piętno to piękna też jest widoczne w tych częściach kraju, gdzie będzie spokojnie tam, gdzie są uchodźcy wewnętrzni, czyli ci, którzy musieli uciekać w stronę bezpośrednio objętych wojną to są ludzie, którzy też właściwie na na granicy egzystencji w Jemenie nie ma obozów dla uchodźców, które znamy z innych części świata z Libanu Syrii Iraku oni sami muszą sobie organizować schronienia i są to strony bardzo prowizoryczne n p . na teren dawnej fabryki w mieście portowym aden powstało takie schronienie z elementów dawnej fabryki z blach z drutu z ze szmat w ciągu dnia te siedliska na 1 nagrzewają się takie temperatury właściwy jest to piekarnik nie ma tam żadnych sanitariatów wszędzie kończą się stada much, bo też nie ma tam wywozu nieczystości no i ci ludzie nie mogą wrócić do domu, bo ich domach trwa wojna z kolei w na południu tam, gdzie znaleźli spokojniejsze miejsce nie są traktowani jak równoprawni obywatele z obecnych stosowana pewnego rodzaju nieufność pewność nie zamykają wewnątrz samego mamy także tkwią w takim takim strasznym zakreślenia udało się panu dotrzeć do szpitala w oddali co za miejsce za szpital to jest szpital, który było zwykłe szpitale można powiedzieć powiatowym przed wojną, a teraz teraz natomiast w tej chwili stał się szpitalem frontowym, bo linia frontu są oddalone 20 km tego szpitala ten szpital przyjmuje teraz głównie osoby ranne w wyniku walk to nie są tylko żołnierzy bojownicy, ale też zwykli cywile, a z drugiej strony stoi mnóstwo niedożywionych dzieci Night 2 grupy tam się niestety spotykają bardzo ponure miejsce ma też ciągle słychać tam odgłos odgłosy bitwy o głosy, że buchający rakiet Rafał Żelewski obecne studia rozmawiał z lekarzem z tego szpitala Mohamedem chrzanem posłuchajmy wersji Marianie jest z funkcji mamy, które przyjmujemy wielu pacjentów z ciężkim niedożywieniem, ponieważ sytuacja od początku wojny jest bardzo trudne czasy szlagier musimy okresie wiele przypadków ciężkiego niedożywienia dotyczy dzieci poniżej piątego roku życia je od Nesty cywilnym, który się komplikuje się na wielu pacjentów zgłasza się do szpitala już w ostatnim stadium ciężkiego niedożywienia komplikacjami n p . z uszkodzonym sercem i kurs EUR, a więc nasze możliwości leczenia są czasem niewystarczające wielu pacjentów wszystko zmarło z tytułu są, by nasza miejscowość położona z dala od centrum ludzie często nie mają możliwości, żeby dostać jedzenie czasem przez kilka dni nie jedzą nic, ale bywa, że widzą to co w ogóle da się zjeść także z drze w liście winogron jest, bo tak około 80 % dzieci przyjętych z ciężkim niedożywieniem do szpitala pochodzi z bardzo biednych rodzin z elit polskich 80 % co rodzina je jeśli już Maciej wjeżdża się mandaty tylko chleb i herbatę lojalne w tym samym szpitalu można było spotkać matki niedożywionych dzieci n p . nagle, a zdalne matka dwuletniego chłopca Mustafy, którym również udało się fachowy porozmawiać, kiedy handlowano synek był już niedożywiony wcześniej, ale od 4 dni ma biegunkę chcieliśmy dać mu arbuza i trochę ryżu, ale zaczął jeszcze wymiotować, więc przewieźliśmy go do szpitala nachalnie wizyta jest wyrazem stanu tak jak on dziecko nic nie jadło miało biegunkę w szpitalu powiedzieli, że syn jest niedożywionych stopniu ciężkim i są komplikacje Magdę na paliwo to ważny etap karmi dziecko tylko pierwszą nie wiem co innego mogłoby jeść nie mam pieniędzy na kupowanie specjalnego jedzenia dla dzieci zdalną palne klasy napad się w dni, kiedy można prace to wtedy są pieniądze możemy kupić jedzenie, ale w dni, kiedy nie pracuje nie mamy po prostu co jeszcze jeśli mamy jedzenie to jemy chleb Herba dzisiaj w szpony to są wypowiedzi lekarza oraz matki niedożywione go dziecka, którzy zostali Speed spotkani w szpitalu w, a dali wiemy nie to jest szpital de facto przy frontowe rozmawiał z nimi Rafał Żelewski polskiej akcji humanitarnej obecny studio pan mówił też krótko o obozach, jakie się się wytworzyły rozumiem, że nie są organizowane jakoś tak w bardziej profesjonalny sposób tylko to są obozy uchodźców dla samych siebie uchodźców wewnętrznych sieci organizowane w sposób prowizoryczny dobrze rozumiem tak to można określić no po prostu Zróbto sam uchodźcy dostają miejsce, które mogą zagospodarować już mówią tutaj od tej fabryce, która też w sprawie bardzo przygnębiające wrażenie takie bez końca świata na to są takie miejsca n p . na terenach wiejskich, gdzie uchodźcy po prostu mieszkają w takich szałas zbudowany z gałęzi wysyłanych liśćmi bananowca to są takie miejsca, które są o tyle niebezpieczne, że tam właściwie nie ma żadnego żadnej operacji z naturą to znaczy jestem potwornie gorąco do tych osób przenikają Muchy komary malarii czy na węże Skorpiony i po pustym i te dzieci, które tam mieszkają ciągle niestety kaszlą i lite główną zmorą tych miejsc no nie ma żadnych żadnych sanitariatów, ale powiedział pan też coś takiego, że ci wewnętrzni uchodźcy w terenach, z których nie pochodzą na terenach, których nie chodzą tam, gdzie uciekli są traktowani gorzej przez kogo przez lokalne władze przez mieszkańców lokalnych z czego wynika no i momenty naprawdę jest teraz podzielone tak jak by przez szereg lat na północ południe to nie jest oczywiście ostateczne oficjalne podziału natomiast to się jakoś tak zaczyna w czasie wojny w głowach ludzi, umacniając ludzie, którzy uciekli z północy na południe są traktowani z nieufnością przynajmniej tak jak oni mają wyobrażenie ich nie chce zatrudnić są trochę uważani za taką piątą kolumna, więc de facto są po prostu tolerowany na tym na tym terenie jak w czasie ramadanu, więc ich sytuacja była tyle dobra, że czasami dostawali i jedzenie od ludzi, którzy w ten sposób spełniają swoją religijną powinność czasami regularnie dostają jakieś jedzenie od organizacji to jest nic naprawdę regularnego i głównie głównie żebrzą na ulicach i to jesteś ten druk ten drugi element krajobrazu, czyli bardzo wielu ludzi na ulicach wyciągających rękę o o pomoc posłuchajmy opowieści pani Belki Muhammad Yusuf Omar uciekinierki z miasta odejdą z wynikami na rosyjskich nazywam się bank Muhammad Yusuf Omar uciekłam schody, gdy ten jednak nie będzie karmieniem, kiedy na moje miasto zaczęły spadać rakiety żołnierze zaczęli wchodzić do domów nie było czasu na zwlekanie i po prostu zaczęliśmy uciekać jak PSL nie ma, tak więc do moich sąsiadów uderzyła rakieta zginęła sąsiadka wraz z dziećmi przeżył tylko ojciec bramkarz Lecha w tym dla mnie to był moment przełomowy, kiedy podjęliśmy decyzję o ucieczce z Filharmonii kładziemy na rzeczy, które zabraliśmy odejdę, kiedy zaczęła się wojna i uciekaliśmy to były ubrania zdjęcia rodzinne ani innym sensie mechanicznych będą nie mieliśmy pieniędzy na wynajęcie mieszkania, więc jedyne co mogliśmy zrobić to zostać tutaj w tej starej fabryce okien drewnianych pierwszą wersję 1, a my nasza sytuacja tutaj jest bardzo zła i potrzebujemy wszelkiej pomocy ani tak mieszania z pomocy medycznej wsparcia finansowego, ale chociażby też dobrego słowa ani nic nasze dzieci muszą chodzić do szkół jest kończyć wyłączają z wyrazami ciężko jest użyć, ale nie mamy innego miejsca zachowają się tutaj nie ma dachu, który chroniłby przed gorącem mieszkamy w małym domu nawet nie wiem czy mogę to nazwać domem to nigdy nie będzie jak mój dom odejdzie, ale lepsze to niż mieszkanie na ulicy handlarzom nie jest najgorzej, kiedy pada deszcz woda zalewa wszystko jedzenie ubrania wylewa szambo, a potem przez to wszyscy chorujemy to głos wewnętrznej, choć czyni wiemy nie z, który rozmawiał Rafał Żelewski z polskiej akcji humanitarnej obecny tutaj studia co można zrobić w tak złożonej sytuacji z tego co mówiła pani barki z warunkami mieszkaniowym fatalne pracy nie ma jedzenia nie ma dzieci do szkoły nie chodzą sytuacja trwa gdzieś nie spojrzeć tam źle można zrobić można uznać, że wojna, że wojna się skończy ludzie będą mogli wrócić do domu, bo tam rozmawiałem z uchodźcami wewnętrznymi nikt nie ma, że Europie, że przy tej przeprawić i zostawać w innym świecie wszyscy chcą wrócić do swoich domów zmieni swoje domy normalne domy to, że teraz mieszkają na pustyni wcale nie znaczy, że jest, że to są podobne warunki, nawet jeżeli te domy były zrujnowane tory są zdeterminowani, żeby tam wrócić na warunek jest 1 musi się skończyć wojna nie ma innej pomocy Polska akcja Humanitarna założyła wiemy nie stałą misję pomocową niedawno i wiemy, że to pomoc będzie musiała być udzielana Limanovii przez przez wiele lat stąd taka forma, którą wybraliśmy w tej chwili zaczynamy nasz pierwszy projekt będziemy tam w 1 ze szkół na prowincji po prostu budować toalet to duża szkoła dla 500 uczniów, ale tam w ogóle nie ma toalet, więc dzieci załatwiały swoje potrzeby, gdzie bądź pod poduszką co powoduje duże zagrożenie epidemiologiczne i dzieci regularnie chorują na biegunki zdarzają się przypadki cholery część uczelni w ogóle chodzi do szkoły, bo nie ma gdzie załatwić swoich potrzeb także wydaje się to banalne, ale to naprawdę zmieni zmieni życie tych tych dzieciaków też nauczycieli to jest nasz nasz pierwszy projektor właśnie tych jest realizowana, ale przymierzamy się bądź też do wymiany rur kanalizacyjnych w 1 z dużych dzielnic w mieście portowym aden, ponieważ ze względu na napły w uchodźców kanalizacja tam nie śni nie wyrabia po prostu ścieki wylewają się na ulice zatruwając okolicę i powodując że, że to, że ludzie też tam chorują nie mogą niektórzy wychodzić na własnych mieszkań także przy okazji też chcę zaapelować o wsparcie naszych działań wszystkich formacji są na stronie Pach org PL sposób można wspomóc finansowo, skąd się biorą tak dramatyczne problemy z żywnościowe bo kiedy biliśmy najbardziej dramatyczne doniesienia z Syrii to mieliśmy do czynienia głównie z miastami oblężonym, który był fizycznie odcięte co tutaj takiego dzieje w Jemenie pan wspomniał o tym, że jest blokada importu towarów, które blokady trzyma, dlaczego jak daleko jak szeroko sięga ten problem żywnościowy braku żywności to też zależy od miejsca kraju specjalne w tej chwili napływa pomoc Humanitarna to północ Mano organizowana przez ONZ w tej chwili akurat od 2 wstrzymana ze względu na uwagi co do możliwości co do solidnej dystrybucji tych tych dóbr generalnie towary napływają, ale nie drogą morską nie drogą powietrzną tylko morską, więc ten jest dopływ towarów jest ograniczone natomiast wzrosły ceny bardzo dla Jemeńczyków wiele towarów powszechnego użytku jedzenie stało się niedostępna w zakupie na to ci, którzy mieszkają bezpośrednio na terenach objętych wojną nie mają możliwości, żeby cytowano Kupis mam też bardzo ciężki klimat i to jest także można tam sobie coś szybko wyhodować dlatego ten splot czynników powoduje, że mamy 7 ,51 000 000 ludzi, którzy po prostu nie wiedzą co zjedzą następnego dnia jakim, kiedy będzie następny posiłek w tej są jakieś widoki na zakończenie tej wojny widoków już było o parę byliśmy ostrożnym optymistami nadal jesteśmy optymistami ostrożnymi nic konkretnego w tej sprawie chyba nie można jeszcze powiedzieć jak pan czuje, kiedy pan wraca do sytej Polski po tym wszystkim co pan zobaczył wypełniasz to nie jest pierwsza moja misja Humanitarna w wielu miejscach tak naprawdę nie ma jest taki najtragiczniejsze miejsca które, które odwiedziłem no mam to wielkie wrażenie dysproporcji świata jest to przykre, ale myślę, że dzięki takim rozmowom też jesteśmy w stanie jakoś pomóc ludziom zwrócić uwagę na sytuację Pach org PL też inne organizacje, które państwo chcą wesprzeć działający w Jemenie warto to robić proszę proszę sobie proszę zdecydować, ale na pewno Jemen warto wspierać tę głodują dzieci Rafał Żelewski Polska akcja Humanitarna dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA