REKLAMA

Żywność w Polsce drożeje, choć nadal jest tania. Na tle krajów UE. Ale chyba nie tylko dlatego Polacy mają z czego oszczędzać

Data emisji:
2019-06-24 20:10
Audycja:
Cotygodniowe podsumowanie roku
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 16:08 min.
Udostępnij:

Jak to jest z energią odnawialną w Polsce? Od tego, i od wystąpienia premiera Morawieckiego na unijnym szczycie, rozpoczyna się ten odcinek podcastu "Cotygodniowe podsumowanie roku" Rafała Hirscha. A potem jest równie ciekawie, tak jak ciekawie ankietowani odpowiadają na pytanie, który podatek - PIT czy VAT - rządzący powinni obniżyć w pierwszej kolejności. Jest też o ponad dwukrotnie, w porównaniu z ubiegłym rokiem, droższych ziemniakach i drożejącej żywności, która jednak na tle absolutnej większości krajów Unii Europejskiej i tak jest w Polsce niebywale tania.Tym lepiej brzmią informacje o trwającym wzroście polskiej gospodarki i wynik sondażu, w którym - pierwszy raz w jego historii - więcej niż połowa Polaków deklaruje, że ma z czego oszczędzać. Inni symbol historycznej zmiany jest taki, że już nie niemiecki gigant przejmuje kolejne słowackie, czy czeskie firmy. To wielka firma z czeskim i słowackim kapitałem właśnie przejmuje przeżywającego kłopoty niemieckiego giganta. W podkaście padną oczywiście nazwy i nazwiska, wystarczy posłuchać.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

minęła piętnasta 04 co nie ma specjalnie zbyt dużego znaczenia podobnie jak znaczenia nie ma to, że dokładnie za pół roku będzie wigilia Bożego Narodzenia znaczenie ma tylko to ja nazywam Rafał Hirsch witam bardzo serdecznie, a to jest podcast, który nazywa się cotygodniowe podsumowanie roku, w którym jak co tydzień będę opowiadał o kilku najciekawszych moim zdaniem wydarzeniach historiach związanych z gospodarką zarówno krajową, jaki globalną to te historie mają Rozwiń » tyle ze sobą wspólnego, że wszystkie wydarzyły się w ciągu ostatniego tygodnia, chociaż tak właściwie nie całego tygodnia, bo jeśli ktoś pilnie słucha podcastów i pamięta to zapewne pamięta również, że ostatnie wydanie miało miejsce we wtorek czy zostało nagrane we wtorek dzisiaj w poniedziałek, więc tym razem chodzi nie minione 7 dni tylko minione 6 tylko dni, ale to nie zmienia, a to nie to nie sprawia, że ten pod czas będzie mniej interesujące albo miejscami nudne, ponieważ w ciągu ostatnich 6 dni również wydarzyło się wiele interesujących zdarzeń, o których moim zdaniem warto powiedzieć, bo są albo ważne albo ciekawa, bo codzienne albo wszystko jednocześnie, bo takie historie również mogą się zdarzyć cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL i w naszej aplikacji mobilnej zaczynamy ten to wydanie podcastu od takiego zestawu informacji związanych z ekologią ochroną środowiska, ponieważ w ciągu ostatnich kilku dni miał miejsce szczyt Europejskiej, na którym to szczycie Polacy zablokowali 1 z zapisów w dokumencie, który ukazuje się na zakończenie takiego szczytu dokument mam wrażenie niespecjalnie dużo zmienia w otaczającym nas świecie to jest tylko polityczna Wola spisana na papierze i potem ma rzeczywiście z niej coś wynikać dalej, ale równie dobrze może z niej nic nie wynika, więc my się przynajmniej wydaje, że to nie jest takie ważne co w tych dokumentach jest napisane tymczasem premier Mateusz Morawiecki najwyraźniej ma inne zdanie, ponieważ postanowił walczyć do upadłego oto, żeby pewien fragment nie znalazł się w końcowym dokumencie potem życie i skutecznie zablokował na końcu okazało się, że przeciwko była nie tylko Polska, ale także parę innych państw, ale wiadomo, że Polska była inicjatorem tego sprzeciwu więc, gdyby śmiejemy się z tym zgodzili to ci pozostali, którzy także byli przeciw pewnie tak, by się zgodzić, więc myślę, że można powiedzieć, że to jest Polski i odpowiedzialności to, że w tym dokumencie nie znalazł się zapis, w którym byłaby mowa o tym, że Unia Europejska chce, żeby do 2050 roku Unia była neutralna klimatycznie neutralna klimatycznie, czyli chodzi o taką sytuację, w której nie produkujemy gazów cieplarnianych w ujęciu netto, czyli nie chodzi o to, że w ogóle nie produkujemy żadnych gazów cieplarnianych, bo chociażby w procesie oddychania człowiek w swoim wydechu wydychany dwutlenek węgla prawdę, więc to jest niemożliwe, żeby w ogóle nie było żadnej emisji c 2 natomiast zerowa emisja netto oznacza, że jeśli coś tam emitujemy to z drugiej strony mamy też takie mechanizmy opracowane wdrożone, które albo pochłaniają ten wyemitowany dwutlenek węgla albo inny sposób zapobiegają temu, żeby generalnie netto zawartość dwutlenku węgla w atmosferze rosła, bo to jest pierwotną przyczyną globalnego ocieplenia czy też zmian klimatycznych jak to się teraz ładnie nazywa Unia Europejska tak czy inaczej dąży w tym kierunku, ale chciała jeszcze bardziej podkreślić, że sprawa się staje coraz bardziej poważna, więc chciała jeszcze bardziej sobie zaostrzyć z swoją własną politykę i przyjąć przyjąć bardziej ambitne plany natomiast na szczycie europejskim wszystko co jest przyjmowana musi być przyjęte jednogłośnie akurat Polska się na to nie zgodziła i ciekawy sposób znalazła większość państw na tym szczycie, żeby tak troszeczkę ten sprzeci w Polski ominąć, czyli w dokumencie końcowym zostało zawarte to na co Polska się zgodziła, bo inaczej się nie dało natomiast w tym najbardziej nas interesującym zdaniu, w którym nie było ani słowa o 2050 roku pojawiła się na końcu taka gwiazdka i był odnośnik na na dole strony do tej wioski i tam nadal strony czy też na końcu dokumentu jest wyjaśnienie, że zdecydowana większość państ w Unii Europejskiej uważa, że te zmiany w polityce klimatycznej, o których była mowa w dokumencie mają się pojawić do 2050 roku, więc czy inaczej to 2050 zostało zawarte, ale zostało zawarte na samym do na samym końcu dokumentu pod kreską jako taki, że takie didaskalia właściwie można, by nawet powiedzieć, chociaż nie na marginesie tylko na samym dole dokumentu, więc specjalnie dla Polski wymyślono taki sposób, którego do tej pory chyba nie stosowano podczas pisania dokumentów kończących szczyty państ w Unii Europejskiej, ale istnieje to nie jest jedyne wydarzenie związane z polityką klimatyczną i klimatem i z polską z ostatnich kilku dni, ponieważ jeszcze przed tym szczytem szczytu jest rada Europejska przed szczytem komisja Europejska, czyli troszeczkę inna instytucja unijna zaleciła swoim takim przeglądzie np. przyglądała to jak poszczególne państwa Unii realizują jak szybko albo jak powoli zbliżają się do celów Kluk związanych z polityką klimatyczną i w przypadku Polski komisja Europejska zaleca, aby Polska zwiększyła w swoim planie udział odnawialnych źródeł energii do co najmniej 25 % 2030 roku w tej chwili w tym naszym planie odchodzenia od węgla i dochodzenia do większego udziału odnawialnych źródeł energii zapisane w 2030 roku 21 % całej energii w Polsce będzie z tych źródeł odnawialnych Unia chce, żebyśmy najpier w to poprawili w tym dokumencie, a potem oczywiście postarali się, żeby faktycznie osiągnąć, żeby nie było 21 % tylko, żeby było 25 % 2020 rok mamy zapisane w tym dokumencie 15 % rząd ostatnio twierdził, że nie zdążymy z 15 % do 2020 roku, bo to już przecież jest niedługo, więc po pierwsze, nasze plany nie są zbyt ambitne po drugie i tak nie damy radę nawet tych niezbyt ambitnych planów zrealizować po trzecie blokujemy całej Unii Europejskiej przyjęcie bardziej ambitnych planów tak wyglądają polskie osiągnięcia na tym polu w ciągu ostatniej jak w ciągu ostatniego tygodnia Polska oczywiście broni się ciągle tym samym argumentem, że bardziej ostrzejsza polityka związana z klimatem utrudniałaby rozwój polskiej gospodarce, ponieważ szkodził, aby polskiemu przemysłowi, ponieważ narażałoby Polski przemysł Polski przemysł polskie firmy, które potrzebują zużywać bardzo dużo energii elektrycznej narażałaby na dodatkowe koszty związane z wysoką emisję dwutlenku węgla co jest oczywiście zgodne z prawdą w związku z tym, że tak właśnie jest Unia Europejska od wielu lat namawiała, żeby powoli, ale jednak systematycznej skutecznie tak zmieniać kształt swojego własnego przemysłu, żeby iść w stronę przemysłów mniej energochłonnych Polska najpierw ignorowała te wyzwania potem, kiedy się okazało, że jest to jednak nieuniknione to jest niezadowolona w związku z tym, że musi ponosić wyższe wyższe koszty, ale to nadal nie są wszystkie informacje związane z tym tematem ostatniego tygodnia kolejny mam wrażenie, że są jeszcze ciekawsze Otóż Instytut energii odnawialnej jest taki Instytut w Polsce opublikował raport w ostatnich dniach, którego wynik, w którym szacuje, że moc instalacji fotowoltaicznych, czyli mówiąc inaczej takich małych elektrowni słonecznych w Polsce urośnie w tym roku z półki kawa ta do 1 , 5 ligowa 1,5 giganta to oczywiście nie jest bardzo dużo, ale to jest wzrost trzykrotny w ciągu 1 roku Instytut wyraźnie daje znać, że coś ruszyło w tym biznesie i dodaje, wyjaśniając poniekąd, dlaczego teraz się ruszyło dodaje, że koszt projektu budowy i przyłączenia 1 MW energii wytwarzanej ze słońca, czyli z instalacji fotowoltaicznej w tej chwili spadł już do 2  800  000 zł czy w 2018 roku 2019 pewnie jeszcze niższy od 2016 to było 3  000  800, czyli to jest spadek o 1  000 000 zł no i o ponad 14 w ciągu 2 ostatnich lat, więc ten spadek jest dość szybki i w związku z tym, że staje się to dzięki rozwojowi technologii coraz tańsze to Instytut przewiduje, że będzie coraz więcej inwestorów coraz więcej firm, które będą skłonne do tego, żeby inwestować swoje własne prywatne pieniądze takie źródła zasilania i w związku z tym tych inwestycji fotowoltaika powinno być zdecydowanie więcej już w najbliższym czasie może nawet i w tym roku wg Instytutu ten przyrost mocy zainstalowanej pochodzącej z energii słonecznej będzie 2 albo może nawet 3 × szybszy niż piszą o tym i zakładają rządowe prognozy, więc z 1 strony, o czym mówiłem wcześniej nasze prognozy nie są zbyt ambitne, ale z drugiej strony może się okazać, że życie przeskoczy prognozy samo siebie, ponieważ okaże się, że robi się z tego na tyle opłacalny biznes, że inwestorzy sami bez oglądania się na państwo na państwowy prognozy będą sobie instalować takie jeśli tylko nikt nie będzie przeszkadzała wszystko wskazuje na to, że raczej nie na to może się okazać, że sami sobie elektrownie słoneczne zrobimy nie będziemy czekać na to czy Mateusz Morawiecki na jakimś szczycie na co się zgodzi albo się na coś albo się na coś nie zgodzi jest jeszcze 1 bardzo ciekawa informacja, która pojawiła się w ostatnich dniach Otóż jest taka farma wiatrowa, która wzywa się nazywa się bez strat jej właścicielem jest Państwowa jak najbardziej firma Energa, ale Energa Gdańsk to jest ta z tych państwowych firm energetycznych, która jest najbardziej zaawansowana jeśli chodzi o inwestowanie w rozwój odnawialnych źródeł energii właśnie no i ta farma wiatrowa na tej farmie wiatrowej Bystra właśnie ruszył montaż baterii hybrydowym magazynie energii elektrycznej ten magazyn ma zostać oddany do użytku pod koniec roku będzie miał moc 6 MW i pojemność 27 MW to godzin te liczby zapewne większości z was absolutnie niczego nie mówią natomiast ważne tutaj coś innego ważne jest to, że w Polsce zaczynają już powstawać magazyny na energię elektryczną ze źródeł odnawialnych, które są absolutnie kluczowym kluczową częścią całej tej sieci, która pozwala opierać coraz większym stopniu krajowe systemy energetyczne na odnawialnych właśnie źródłach energii głównym argumentem tych, którzy są przeciwko odnawialnym źródłom energii są argumenty o ich niestabilności bardzo często można usłyszeć jak najczęściej pada taki argument ze strony zwolenników konwencjonalnej energetyki, którzy mówią, że nie możemy przecież opierać systemu energetycznego na wietrze, bo co jak przestanie wiać albo nie możemy opierać na energii słonecznej, bo co w nocy w nocy słońce świeci prawda i faktycznie są to dość celne argumenty natomiast technologia poszła w ostatnich latach na tyle do przodu znaleziono rozwiązanie tych problemów i tym rozwiązaniem są właśnie magazyny energii, czyli mówiąc inaczej takie gigantyczne baterie, czyli jeśli mamy farmy wiatraków, które produkują energię z wiatru na 1 końcu na drugim końcu mamy krajowy system sieci elektroenergetycznych mobi pomiędzy tymi sieciami, a tym wiatrakiem stawia się magazyn, czyli wielką baterię, więc ten wiatrak tak właściwie nie dostarcza energii prosto do systemu dostarcza energii do tej baterii ładuje baterie i dopiero tej baterii energia jest uwalniana stopniowo do systemu dzięki temu, że rzeczy oczywiście warunkiem jest to, że tych baterii musi być odpowiednio dużo, żeby mogły odpowiednio dużo energii magazynować dzięki temu uwalniania tej energii do krajowego systemu może potem odbywać w sposób stabilny systematyczny bez wahań związanych z tym, że nagle przestał wiatr wiać, bo oczywiście to się może zdarzyć, że przestanie wiać nie będzie miał przez 3 dni, ale zgromadzone wcześniej energia w tych magazynach będzie pozwalać funkcjonować systemowi w sposób stabilny to jest rozwiązanie, które jest już stosowane w tych krajach, które coraz większym stopniu opierają się na energetyce odnawialnej przeciwnicy tej energetyki zdają się tego nie zauważać tymczasem na naszym własnym krajowym podwórku nasza własna krajowa Państwowa firma Energa właśnie instaluje dość duży ja powiem szczerze na tym nie znam, ale w tych dokumentach, które czytałem na ten temat było napisane, że to jest dość duży magazyn energii, dzięki któremu ten system w przyszłości będzie mógł działać w sposób bardziej stabilne, więc co się dzieje w tym momencie czy z 1 strony mamy gesty polityczne albo robienie min politycznych polegające na tym, żeby się nie zgadzamy na bardziej ambitną politykę klimatyczną, ale z drugiej strony w ciągu ostatnich tygodni widać w ciągu ostatniego tygodnia widać było, że to się już samo w Polsce dzieje w związku z tym, że są takie obszary gospodarki, w których widać coraz większą opłacalność inwestorzy są coraz bardziej skłonni, żeby w to wchodzić banki są coraz bardziej skłonne, żeby dofinansować toż samo zaczyna kręcić tak właściwie już nie potrzebuje pomocy państwa w tym momencie, chociaż oczywiście mądre państwo i tak będzie temu pomagać, bo to zawsze wtedy łatwiej szybciej można osiągnąć cel, ale nawet, gdyby tej tej pomocy nie było to i tak myślę, że w tym momencie już, by ruszyła w szybszym tempie niż do tej pory, więc z ostatnich dni są takie 2 wnioski na 1 taki smutny, że od strony politycznej to wszystko wygląda nie sympatycznie i ładujemy się moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie jakiś kolejny konflikt z Unią Europejską bez sensu nic by się nie stało, jakby premier Morawiecki się zgodził na ten zapis o swoje tylko zapisu nic nie wynika za 10 lat niewykluczone, że nikt nie będzie pamiętał o tym, zapisie historia zna całą masę różnych ważnych zapisów ważnych dokumentach, których potem nikt nie realizował, więc nic, by się nie stało no ale Mateusz Morawiecki wolał pójść na konflikt w kolejnej sprawie z komisją Europejską trudno stało się, ale z drugiej strony to jest pozytywna informacja to wcale nie oznacza, że rozwój źródeł odnawialnych w Polsce będzie blokowany, ponieważ te źródła same siebie te źródła sam siebie już w tym momencie zaczynają rosnąć i toteż bardzo elegancko w ciągu ostatniego tygodnia było widać, zabijając na miejscu dziewiątym w tym tygodniu dość ważna informacja, która być może przemknęła niezauważona dotycząca takiego pomysłu, który pojawił się chyba 2 lata temu w Niemczech ten pomysł polega na tym, że wszyscy obcokrajowcy mają płacić za przejazd autostradami była taka historia prawda parę lat temu to partia CSU bawarska partia wymyśliła ta, która wchodzi w skład koalicji rządowej z partnerem koalicyjnym CDU Angeli Merkel i oni to przeforsowali jako swój własny pomysł wyborczy i miało to zostać w sposób taki dość zwany skonstruowane, bo oczywiście prawo unijne zabrania takiej konstrukcji prawnej, że jak jesteś Niemcem to nie płacisz jeśli jesteś obywatelem jakiegokolwiek innego państwa to płacisz, bo to jest jawna dyskryminacja w związku z tym oni wymyślili, że to ma być także wszyscy mają płacić za te winiety, ale Niemcy potem będą mogli sobie to rozliczyć podatkowo w ramach jakiś tam ulgi w jakiś tam szczegółowe rozwiązania zostało zaproponowane takie, że Niemiec zapłaci tak jak każdy inny obywatel jakiegokolwiek państwa Unii Europejskiej, ale potem będzie mógł sobie to odliczyć od podatku niemieckiego podatku oczywiście, a Schwedt Polak czy też Portugalczyk nie będzie mógł tego odliczyć od niemieckiego podatku, bo nie płaci niemieckiego podatku tylko płacić swój własny w swoim własnym kraju podatek takie cła na rozwiązanie wymyśliła CSU sprawa została zaskarżona do sądu Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej m. in . przez Austrię przez Holandię, czyli przez te państwa, które graniczą z Niemcami mam wrażenie dość sporo Austriaków Holendrów korzysta z niemieckich autostrad i oni wszyscy musieliby zacząć nagle dość mocno za to płacić no minęło troszeczkę czasu wiadomo jak Trybunał działają, ale Trybunał sprawiedliwości w tym właśnie tygodniu wydał swoje orzeczenia powiedział, że ten pomysł CSU również jest niezgodne z prawem, czyli za mało tam trwania Kowali jednak z tymi swoimi rozwiązaniami i Trybunał i tak i tak dostrzegł w tym dyskryminację niezgodną z sprzeczną z unijną ideę wolnego przepływu towarów i usług w związku z tym, że jest to dyskryminacja jeszcze i że jest to sprzeczne z unijną ideę wolnego przepływu czy taką ideą, która obowiązuje cały czas na terenie Unii Europejskiej w związku z tym tego rozwiązania ma nie być, czyli w tym tygodniu okazało się, że jednak nie będziemy płacić za niemieckie autostrady pamiętam, że jak pojawił się ten pomysł to dość głośno było w mediach o tym, że będziemy płacić za niemieckie autostrady za jakiś czas teraz okazuje się jednak nie mam wrażenie, że teraz było jednak cisza w mediach o tym, że jednak nie będziemy płacić za niemieckie autostrady na przejściu taka optymistyczna jest wiadomość chwała Trybunałowi trzeba sprawiedliwości Unii europejskie, a na ósmym miejscu w tym tygodniu też ciekawa informacja dotycząca gospodarki niemieckiej, ale nie tylko Otóż jest taka firma EPO albo i pilnie czytać nie będzie, że BP amerykańską przeczytamy i PIN Global Commerce i ta firma właśnie poinformowała, że zamierza przejąć taką firmę, która właśnie metro i to jest niemiecka firma znana w Polsce kiedyś była to jeszcze większa firma niż dzisiaj, bo potem się podzieliła, ale kiedyś to do niej należały np. markety media Markt albo Saturn, w których można było kupić dużo płyt albo lodówkę albo komputer i różne Consumer elektronik ktoś nazywa generalnie mieli też hipermarkety Real z polskiego punktu widzenia teraz firma metro jest może mniej taka interesująca, ponieważ oni hipermarkety Real w Polsce sprzedali, a jeśli chodzi o media Markt to oni to wydzielili do osobnej spółki, która działa teraz zupełnie osobno i to o przejęcie ze strony i Global Commerce ma dotyczyć tej części, w której media Markt nie ma to co w tej części jest, czyli to co ma być obiektem przejęcia to są właśnie hipermarkety Real, ale ich też już w Polsce niemal co w innych krajach w Niemczech przede wszystkim i także części kaszankę makro cash Ankary jest takie coś w Polsce też to też należy właśnie do firmy metro, toteż ma być obiektem przejęcia nie ma nic nadzwyczajnego, bo przejęcia dość często się przecież zdarzają i Global Commerce wycenia to firmy metro, które chce przejąć na ponad 6 , 5 miliarda euro już mają 11 % tych akcji są dogadani z 1 Funduszem, że odkupią od niego ponad 15 % kolejnych akcji, więc czemu nie być może to się zakończy całkiem niezłym sukcesem czekamy w tej historii jest to, że i Global Commerce tak właściwie ma 2 właścicieli 1 jest Daniel kretyński to jest część, a drugim jest Patryk Kac i to jest Słowak, czyli po 30 latach od upadku komunizmu sytuacja role się powoli zaczynają odwracać i to inwestorzy z Europy Środkowej zaczynają przejmować niemieckie aktywa nie na odwrót 25 lat temu to volkswagen przejmował szkodę, bo Czesi nie mieli własnego kapitału, żeby rozwijać swój własny przemysł motoryzacyjny Polacy się na to nie zdecydowali teraz w ogóle nie mają własnej marki samochodu osobowego natomiast Czesi się nie bali sprzedali Niemcom, ale w każdym razie wtedy Niemcy byli koniecznie ze swoim kapitałem prawda minęło kolejnych 20 kilka lat to teraz Czesi Słowacy przejmują niemiecką firmę, która ma swoje własne problemy no bo generalnie działalność detaliczna polegająca na tym, że ma się murowane sklepy z fizyczne sklepy w czasach, w których ludzie coraz więcej kupują rzeczy Amazona i generalnie przez internet na taki biznes robi się coraz trudniejszy niestety Czecha, który jest generalnie miliarderem to nie zraża tym 3 Daniel Kruczyński on ma mieć on m. in. właścicielem klubu z klubu sportowego Sparta Praga, ale ma też udziały w Le Monde np. popularnym francuskim francuskiej Gazecie media dość mocno inwestuje wg Bloomberga jego majątek przekracza 3 miliardy dolarów, więc sumy moim zdaniem to jest ciekawe rozmach jakiś czas pojawiają się w naszych mediach artykuł porównujący wartość rynkową np. wartość rynkową PKO BP i Deutsche banku ostatnio były takie momenty, w których PKO BP miały już większą wartość, czyli wyprzedził Deutsche bank i ja sam od czasu do czasu pozwalam sobie na to, żeby gdzieś tam sobie napisać jakiś serwisie społecznościowym, że może warto rozważyć, żeby PKO BP przejął Deutsche bank to jest oczywiście zawsze propozycję półżartem, bo Deutsche bank chyba nie jest zbyt zbyt zdrową instytucją nie wiem czy jest warto przejmowania w ogóle natomiast znam ten efekt żartobliwy wychodzi też z tego, że jak to Polacy mają przejmować coś niemieckiego zwykle było na odwrót prawda takie dziwne, że może do czegoś takiego dojść tymczasem wprawdzie nie Polacy, ale 131 Słowak, ale na serio zamierzają to robić na serio mają zamiar przejąć niemiecką firmę i to znaną niemiecką firmę ze znanymi markami hipermarkety Real sklepy media Markt to są znane miejsca w całej Europie środkowej i to firma związana z tymi markami ma trafić pod kontrolę czeską słowacką tak właściwie moim zdaniem to jest na tyle ciekawy, żeby zmieściło się w naszym tygodniowym podsumowaniu ciekawych historii na siódmym miejscu ceny żywności, czyli taka historia, która zawsze jest ciekawa wg ostatnich danych głównego urzędu statystyczny do ceny skupu podstawowych produktów rolnych w maju nie zmieniły się w stosunku do kwietnia, czyli nic nie podrożało średnia jeśli weźmiemy wszystkie produkty podstawowe rolne, ale jeśli chodzi oceny na targowiskach to mają ziemniaki podrożały w stosunku do kwietnia 24 %, a w stosunku do maja 2018 roku są już droższe o 138 % bardzo dużo bardzo duży wzrost zresztą o tym, mowa była pamiętam już rok temu jak się lato kończyło to już wtedy była mowa w całej Europie, bo już wtedy było wiadomo, że ta susza, która była w ubiegłym roku jednak przyniosła bardzo duże straty w rolnictwie już wtedy była mowa, że tym produktem, na którym będzie to najbardziej czuć za kilka miesięcy będą ziemniaki pamiętam, że nawet Wielkiej Brytanii w prasie były artykuły o tym, że podrożeją piszą chips, czyli 1 z najpopularniejszych produktów kulinarnych brytyjskich, że to podrożeje, bo czy tam FIZ jak Fish, ale czy będą musiały być droższe środki będą droższe, bo generalnie ziemniaki za chwilę mocno podrożeją minął rok prawie rok od tamtego czasu i faktycznie w Polsce na targowiskach za ziemniaki płaci się aż 138 % więcej niż rok temu, chociaż w skupie ten wzrost ceny wynosi tylko 40 %, ale tu jest inny poziom odniesienia w skupie być może rok temu już było po tych po tym, wzroście, a na targowiskach jeszcze nie albo coś w tym coś w tym stylu w każdym razie tak czy inaczej ziemniaki bardzo wyraźnie idą w górę i generalnie z ostatnich danych o inflacji wynika, że żywność drożeje szybko już dawno tak szybko żywności nie drożała w Polsce jak ostatnio, ale mimo to wg danych opublikowanych przez Eurostat z kolei w ciągu ostatnich dni nie wynika, że żywność w Polsce dokładnie taka kategoria żywności napoje bezalkoholowe, czyli soki wody i napoje gazowane w puszkach tak dalej są prawie najtańsze w całej Unii Europejskiej, że średnie ceny za żywność napoje bezalkoholowe w Polsce to jest raptem 69 % średniej unijnej i taniej jest tylko Rumuni Eurostat podzielił to na kilka kategorii takich większych np. jeśli chodzi o pieczywo to cena pieczywa w Polsce średnia stanowi tylko 68 % średniej unijnej tam niż pieczywo jest tylko w Bułgarii Rumunii mięso to jest tylko 63 % średniej unijnej w Polsce i jesteśmy najtańsi w Europie egzekwował Rumunii na ostatnim miejscu, a mleko sery jaja mamy absolutnie najtańsze w całej Unii Europejskiej najdroższy z drugiej strony jest dania Austria i Luksemburg i oczywiście już widziałem w niektórych miejscach w internecie reakcję na te doniesienia ze strony naszych krajowych sceptyków pesymistów i malkontentów, że może przecież jak to, że jest 30 % taniej od średniej unijnej jedzenie w Polsce przecież nasze płace są jeszcze bardziej niż poniżej średniej unijnej, więc tak naprawdę my i tak mamy gorzej, bo zarabiamy zdecydowanie mniej i oczywiście to jest prawda tak nasze płace są wyraźnie poniżej średniej unijnej, więc nasze ceny żywności też są wyraźnie poniżej średniej unijnej natomiast warto zwrócić uwagę nie tylko porównywać się tam z Niemcami uznanie czy Holandię, ale warto zwrócić uwagę, że wg tych danych Eurostatu w Polsce żywność jest tańsza jest wyraźnie tańsze nie tylko w porównaniu do Niemiec Danii czy Szwecji, ale jesteś wyraźnie tańsza niż n p . w Czechach albo na Słowacji jest wyraźnie tańsza niż na Węgrzech tylko Rumunia jest za nami, więc jesteśmy tańsi także w porównaniu do całej Europy Środkowej co, do której nie powinno na czym w tym przypadku różnica moim zdaniem jednak są zaskakujące no to jest ciekawe, bo to, że u nas stanie niż w Austrii to jest jasne wiadomo Austriacy zarabiają zdecydowanie więcej mają zdecydowanie wyższe ceny natomiast to, że u nas stanie niż na Węgrzech to jest jednak niespodzianka, bo to jesteśmy jednak można możemy porównywać wbrew wręczy innych danych Eurostatu dotyczących wynagrodzeń wynika, że Polacy mają wyższy poziom wynagrodzeń niż Węgrzy generalnie mają lepsze tempo wzrostu gospodarczego w ciągu ostatnich lat mimo to jeśli chodzi o ceny żywności to z tych danych wynika, że na Węgrzech żywności droższe niż w Polsce więc, więc od tej strony moim zdaniem te dane są jednak bardzo ciekawe na szóstym miejscu w tym tygodniu sąd, który się, o który został opublikowany dziś, czyli w poniedziałek w Dzienniku Gazecie prawnej i był robiony też dla RMF przez IBRiS taką sondażowni bardzo ciekawy, bo dotyczące podatków i moim zdaniem też zaskakujący zadano pytanie ludziom obniżka, którego podatku jest ważniejsza VAT czy PIT i się okazuje, że ludzie, bo tak można interpretować wprawdzie dokładnie tak pytanie brzmiało, ale można interpretować tak, który podatek wolałby, żeby został obniżony czy VAT czy PIT i okazuje się, że ma PIT wskazuje 34 % respondentów, a na VAT 50 % 4980 prawie 50 %, czyli potencjalna obniżka podatku VAT cieszyłaby się znacznie większym powodzeniem w społeczeństwie niż obniżka podatku PIT co jest ciekawe, ponieważ rząd Mateusza merowi Morawieckiego zapowiedział planuje obniżki podatku PIT właśnie, a nie VAT obniżek o obniżkach VAT -u nic nie słyszymy natomiast obniżki podatku PIT są planowane tak ma stawka 18 % ma zajść w dół do poziomu 17 % kolejne pytanie też zgarnęło ciekawe odpowiedzi dotyczyło właśnie planowanych zmian w podatku PIT i chodziło o to, w który boi, bo został, bo zapowiedziano szereg zmian w podatku PIT, czyli ma iść w dół stawka 1817 % osoby przed 2006. rokiem życia mają w ogóle nie płacić tego podatku i mają wzrosnąć koszty uzyskania przychodu co także jest korzystne z punktu widzenia tego, kto podatek płaci, bo ma wyższe koszty prawda podatek płaci się od dochodu dochód jest przychód minus koszty jak koszty zostaną podniesione no to podatek będzie płacić od mniejszego dochodu, więc to też zmniejsza nam podatek i zdaniem wielu specjalistów, którzy sobie policzyli to ostatnie rozwiązanie związane z kosztami uzyskania przychodu jest potencjalnie najbardziej korzystne dla przeciętnego podatnika takiego, który płaci podatek PIT i pytanie sondażu brzmiało, która z tych zmian jest najfajniejsza najbardziej korzystna swojego punktu widzenia na te wyższe koszty uzyskania przychodu wskazało tylko 20 % zerowy PIT dla osób do 2006. roku życia NATO wskazało 30 %, a najwięcej 38 % na obniżenie stawki 18 do 17 % z kolejne pytanie było o tym od jakiego poziomu powinien być płacony wyższy podatek PIT, czyli w, którym miejscu powinniśmy wchodzić w to wyższą wyższą stawkę i były podane do wyboru różnego rodzaju progi 5000 zł 6000 zł 7000 te kolejne progi można jak gdyby zsumować prawda te odpowiedzi, bo każdy z tych progów przypadało stosunkowo niewiele odpowiedzi, ale jak się od domu będzie szło i coraz wyżej i zsumował odpowiedzi to, w którym momencie dojdziemy do 50 % odpowiedzi i tam będzie można powiedzieć, że tam już większość, bo 50 % minęliśmy większości respondentów odpowiada, że tam powinien być ten próg i w przypadku tego badania okazuje się, że jak idziemy oddało to przy progu 9000 zł jak ktoś zarabia 9000 zł miesięcznie to powinien płacić już wyższy powinien wchodzić wyższy próg podatku PIT na poziomie 9000 popierało 40 % respondentów natomiast na poziomie 10  000 zł miesięcznie poparcie rośnie już do 60 %, czyli większość społeczeństwa jest za tym, żeby wyższy próg podatkowy wchodzić z dochodami miesięcznymi w okolicach 10  000 zł, czyli też wyraźnie powyżej tego co mamy co mamy obecnie jedno i ostatnie pytanie takie związane z polityką też pożyczkę z polityką gospodarczą, bo także w naszym kraju, ale nie tylko na całym świecie kiedyś trwały zażarte dyskusje co jest lepsze one zresztą gdzieniegdzie do dzisiaj trwają u nas temat, jakby się skończył natomiast ekonomiści też z pewnością nie skończyli debatować na ten temat czy podatek PIT powinien być liniowy czy powinny być progresywne no i Polacy odpowiadają, że podatek PIT powinien być liniowy 27 % i 3, mówi że powinien być liniach, a że powinien być progresywny na to wskazuje 66 % i dziewięćdziesiątych, czyli 23 zapytanych wskazuje, że podatek powinien być progresywny, czyli że stopa opodatkowania powinna rosnąć wraz ze wzrostem dochodu do opodatkowania moim zdaniem bardzo ciekawe są też wiele nam mówiący o tym co Polacy sądzą o o podatkach, ale najważniejsze z tego chyba jest właśnie to, że po pierwsze chcemy mieć progresywny PIT, a po drugie, że wolelibyśmy, żeby to VAT został obniżony, a nie PIT wysoki VAT boli nas bardziej zdecydowania to było miejsce szóste nic na miejscu piątym w tym tygodniu powrócimy jeszcze raz do tego co się działo na szczycie unijnym, ale już zupełnie innym aspekcie chodzi o zupełnie inną historię ten szczyt unijny został zwołany m. in . po to, żeby w gronie liderów państw zadecydować, kto ma objąć, jakie stanowiska w nowej kadencji jesteśmy po wyborach do parlamentu Europejskiego za chwilę rozpocznie się nowa kadencja parlamentu Europejskiego, który parlament wybierze nową komisję Europejską to nowa komisja będzie mieć nowego szefa to już nie będzie wakacji kar, a stanowisko szefa rady Europejskiej, czyli to stanowisko, którym czasami się mówi prezydent Unii Europejskiej to, które w tej chwili jest obsadzone przez Donalda Tuska to stanowisko zwolni się w listopadzie, czyli też już za parę miesięcy trzeba też będzie wybrać następcę Donalda Tuska trzeba będzie też wybrać następcę Federica Mogherini, czyli tego to jest taki urząd, który odpowiada, że za relacje z zagranicą taki minister spra w zagranicznych troszeczkę można powiedzieć Unii Europejskiej no i w tym wszystkim jeszcze także kończy się kadencja szefa Europejskiego banku centralnego Mario drogiego także w listopadzie dragi i Tusk chyba w tym samym momencie kończą swą swoją pracę dla instytucji unijnych jak mi się wydaje i wiadomo też nie od wczoraj, że kolejność jest taka, że ci liderzy unijni najpier w chcą się dogadać z w sprawie stanowisk tych czysto politycznych jak tutaj będzie wszystko poukładane to wtedy też dogadają się, kto ma być nowym szefem Europejskiego banku centralnego, bo prezes Europejskiego banku centralnego wprawdzie w ogóle bank cieszy się dużą niezależnością i sam prezes też ma być niezależna od polityków, ale jednak na początku to politycy muszą go wskazać i zatwierdzić, więc to też jest na początku jednak kwestia polityczna no i ta układanka oczywiście jest niezwykle skomplikowana, ponieważ koali większość parlamencie europejskim w tym momencie stanowił aż 3 Stronnictwa centroprawicowe lewicowe liberalne i więc trzeba te stanowiska podzielić tak, żeby każda z tych frakcji była zadowolona warto by też patrzeć na to jakich krajów pochodzą kandydaci w kontekście tego, kto wcześniej pełnił, jaką funkcję jeśli gdzieś szefem był Włoch to kolejnym szefem pewnie już nie będzie Włoch jeśli szefem rady Europejskiej był Polak no to w kolejnej kadencji to już na pewno nie będzie Polak jest kwestia płci jest coraz większy nacisk na to, żeby rósł udział kobiet w zarządzaniu dużymi instytucjami, więc warto też, obsadzając wszystkie stanowiska zrobić to tak, żeby mniej więcej połowa tych stanowisk była obsadzana przez kobiety no i jeśli chodzi o narodowość tych kandydatów na to też nie chodzi tylko o to konkretnie jakich oni są państwa, ale też z jakich regionów europejskich warto, żeby Europa Środkowa te państwa, które weszły do Unii 2004 roku miały miała gdzieś swojego przedstawiciela jest całe południe Europy, które można traktować jako i 1 całość prawda, czyli Hiszpanie Portugalczycy Włosi Grecy i wiadomo, że często po ich stronie stronie stoją Francuzi, a z drugiej strony mamy północ Europy, która najczęściej podporządkowuje się w swoich decyzjach Niemcom i tutaj jest ta największa konkurencja wewnątrz Unii na Niemcy kontra Francuzi, czyli Europa Północna kontra Europa Południowa to wszystko trzeba tak po rozdzielać były pod każdym względem to pasowało w związku z tym jest to absolutnie nie są wicie skomplikowana układanka i efekt jest taki po tym, szczycie, że ta układanka jest zbyt trudna do strony się nie dogadały ze sobą przed tym wiadomo tylko, że przed tym szczytem każda z tych frakcji politycznych w parlamencie europejskim miała swojego własnego kandydata na stanowisko szefa komisji Europejskiej i okazało się, że na szczycie, że żadna z tych 3 kandydatur nie ma większości, czyli żadna nie przejdzie wśród tej trójki był mniej wiem był m. in . Manfred Weber Niemiec, który był kandydatem Europejskiej partii ludowej, czyli tej największej w parlamencie europejskim na stanowisko szefa komisji Europejskiej on także nie ma większości, więc mówić o tym, że on jednak nie będzie on był głównym faworytem można powiedzieć się okazuje, że on jednak nie będzie szefem komisji Europejskiej, a w kuluarach mówiło się dziennikarze o tym, donosili że Niemcy są w stanie zgodzić się na to że, że to Francuzi wskaże palcem, kto ma być nowym szefem komisji Europejskiej, ale w zamian chcą dla siebie stanowisko Europy prezesa Europejskiego banku centralnego oczywiście Francuzi jak będą wskazywać palcem to jest duże uproszczenie, bo oni też będą musieli zbudować szeroką koalicję, która poprze ich kandydata i ten kandydat będzie musiał spełniać te wszystkie warunki, o których wspomina wcześniej to nadal jest bardzo skomplikowane natomiast z naszego punktu widzenia interesujące jest to, że Niemcy wolą mieć dla siebie stanowisko szefa Europejskiego banku centralnego i tutaj chodzi, więc Weidmann szef Bundesbanku osoba przez wielu inwestorów na rynku finansowym postrzegana jako czarny charakter jako zły człowiek, który przeszkadza w strefie euro w podnoszeniu się z kryzysu tak było przynajmniej w poprzednich latach, który był zawsze w opozycji w stosunku do Mario drogiego Mario dragi jest postrzegane jako bohater, który uratował strefę euro dzięki swojej Super łagodnej polityce i zapobiegł deflacji w związku z tym nie bał się wprowadzić pomysły związane z drukowaniem pieniądza to podniosło ożywiło gospodarkę strefy euro pomogło wyjść z kryzysu i wszyscy pamiętają, że na każdym etapie wprowadzania tych kontrowersyjnych pomysłów w życie Jens Weidmann był przeciwko był głównym opozycjonistą w europejskim banku centralnym on się zwykle nie zgadza z tym co chce robić co proponuje co chce wprowadzić w życie Mario dragi i teraz ten sam Weidmann miałby zostać następcą Mario drugiego i to samo w sobie budzi pewien strach na rynkach finansowych, ponieważ jest obok jest obawa, że on znów okaże się takim zbyt ortodoksyjnym bankierem centralnym zarządzie przedwcześnie np. podwyżki stóp procentowych, które z powrotem pędzą strefa euro w recesji mówiąc w skrócie im bardzo ciekawym wydarzeniem ostatniego tygodnia oprócz tego co się wydarzyło na szczycie albo oprócz tego co się nie wydarzyło na szczycie bardzo ciekawym wydarzeniem był wywiad Jensa Weidmanna dla niemieckiego tygodnika Die Zeit, w którym to w wywiadzie on zapytany właśnie o o mówiąc w skrócie drukowanie pieniądza w strefie euro przez Marię drogiego bronił tej polityki powiedział, że ta polityka jest jak najbardziej legalna, że jest uprawniona należy po prostu mamy taką politykę strefy euro to jest okres szokujące wypowiedzi jak ja jak na język i ma nas, zwłaszcza jeśli pamiętamy że, zanim Europejski bank centralny zaczął wprowadzać w życie to zostało zaskarżone do góry unijnego Trybunału było pytanie ze strony Niemiec wprawdzie to niemieccy politycy zaskarżyli, a nie jest Weil man było pytanie do Trybunału Europejskiego czy tak w ogóle można robić to jest legalne i wtedy jak były rozprawy to Jens Weidmann występował w tych rozprawach jako rzecznik tych, którzy się sprzeciwiają, więc to nie oddał sprawę do sądu, ale on występował tam pełnił tam dość ważną rolę w tym procesie tak można powiedzieć i ten proces wtedy przegrał sąd jednak uznał, że wszystko jest porządku tak można robić to jest legalne i dzisiaj ten sam Jens Weidmann broni i Europejskiego banku centralnego broni Mario Draghiego w wywiadzie dla niemieckiej gazety można powiedzieć niebywała zmiana poglądów ze strony szefa niemieckiego Bundesbanku i czy wszyscy oczywiście wszyscy odczytują to w ten sposób, że Weidmanna wyczuł, że naprawdę szanse rosną NATO w związku z tym, że Webber nie zostanie szefem komisji Europejskiej to szanse rosną na to, żeby on został szefem Europejskiego banku centralnego, ale zostanie nim tylko wtedy, kiedy rynek finansowy nie będzie się bał, więc musi tak zmienić samego siebie, żeby przestali się go ludzie na rynku finansowym bać w związku w związku z tym, że generalnie to co prezentował sobą Mario dragi jest szeroko akceptowane na rynku finansowym to, żeby zostać nowym szefem Europejskiego banku centralnego musi przekonać rynek finansowy, że raczej będzie kontynuatorem tego co robił Mario dragi, więc musi się mocno zmienić musi przekonać wszystkich, że jego poglądy także się mocno zmieniły coś bardzo trudne pewnie dla niego, ale też niesamowicie interesujące dla kogoś, kto obserwuje to z boku i ten wywiad w Die Zeit był naprawdę to było coś coś naprawdę zaskakującego i intrygującego no i sam fakt, że takie co się dzieje oczywiście też, jakby świadczy w tą stronę, że chyba jednak szanse rosną jest chyba faktycznie doczekamy się Jensa Weidmanna jako szefa Europejskiego banku centralnego to będzie pierwszy Niemiec na stanowisku prezesa Europejskiego banku centralnego pierwszym prezesem był im dużo bardzo był Holender potem był Jean-Claude Trichet, czyli Francuz no i potem Mario dragi, czyli Włoch pora na Niemca szanse rosną Weidmanna wszystko na to wskazuje na czwartym miejscu kwestie dotyczące innego banku centralnego, czyli amerykańskiego Fedu w ubiegłym tygodniu było posiedzenie Fedu, na które inwestorzy bardzo do z dużą niecierpliwością czekali, ponieważ to na tym posiedzeniu miało się okazać czy faktycznie Amerykanie dalej zmieniają swoje nastawienie swój front i czy zostanie wprost, jakby zapowiedziana kolejna nie kolejna zostanie zapowiedziana obniżka stóp procentowych, czyli zmiana 180 %, bo jeszcze pod koniec ubiegłego roku była mowa o podwyżkach dalszych podwyżkach stóp procentowych potem wycofano się mówienia o podwyżkach potem zaczęto przebąkiwać coś o możliwych obniżkach teraz miało dojść do tego, że zostaną te obniżki w sposób jawny jak gdyby zapowiedziane i wszyscy nastawiali się na to, żeby pilnie słuchać tego co konkretnie Jerome Powell, czyli prezes amerykańskiej rezerwy Federalnej będzie mówić no i z tego co mówił wynikało, że tak właściwie jedyną rzeczą, która powstrzymała Fed przed obniżką stóp procentowych już teraz w czerwcu było to była chęć poczekania na kolejne dane, żeby potwierdzić coś co już im się teraz wydaje, ponieważ już teraz im się wydaje, że ta zwiększona niepewność związana z wojnami handlowymi Donalda trampa związana z tym, że koniunktura gospodarcza na całym świecie wygląda coraz gorzej sytuacja zmienia się na gorsze w sposób na tyle wyraźny, że właściwie już teraz można, by obniżyć stopy procentowe po to, żeby złagodzić zły wpływ tych nowych warunków handlu na świecie amerykańskim przedsiębiorstwem poprzez obniżenie kosztu pieniądza, więc z słuchałem wynikało, że to już nie jest kwestia czy tak się dzieje, ponieważ wszyscy to widzą tylko kwestia czy już teraz obniżamy czy może jeszcze poczekajmy na dane z następnego miesiąca, żeby zobaczyć czy to się pogłębia, więc słowa padły zostały w sposób jednoznaczny zinterpretowane jako zielone światło dla obniżki stóp procentowych w lipcu co więcej Powell na konferencji prasowej zapytany o to czy ta obniżka mogłaby być tak jakby podwójna zwykle obniżki są 25 punktów bazowych, czyli o 14 punktu procentowego było pytanie czy mogłaby być obniżka o 50 punktów bazowych ani o 25 nie powiedział, że nie to jest wykluczone powiedział, że jeszcze o tym nie rozmawiali, ale w sumie to czy w sumie czemu nie nie wykluczył tego co dodatkowo wzbudziło można powiedzieć euforię na rynku finansowym, dlatego że rynek zapowiedzi obniżki stóp procentowych oczywiście tradycyjnie odbiera w sposób pozytywny, ponieważ takie obniżki stóp procentowych kojarzy mu się ze wzrostami na giełdzie no oczywiście efekt na rynkach finansowych był taki, że na drugi dzień po posiedzeniu Fedu indeks ISM 500 czy największy indeks giełdy nowojorskiej pobił swój rekord znalazł się na poziomie najwyższym w swojej swojej historii co oznacza, że tylko w czerwcu urósł o ponad 7 % tak na marginesie świetny miesiąc dla amerykańskich giełd dla polskiej giełdy nie tak dobry, bo indeks WIG 20 w tym czasie urosło to nieco ponad 3 %, a nie ponad 7 tak jak w przypadku Stanów Zjednoczonych natomiast krytycy zauważają może nie krytycy, ale obserwatorzy zauważają, że kiedy Powell uzasadnia potrzeby obniżania stóp procentowych nikt nie tylko danymi, które płyną z amerykańskiej gospodarki, ale także to niepewnością i tym napięciem związanym z wojnami handlowymi w całym tym szerokim pojęciem to tak jakby uzależniał kolejne kroki Fedu od tego co zrobi Donald Tramp no bo wszyscy wiedzą, że kwestie wojny handlowej i polityki handlowej to są kwestie aktu, które zależą od kolejnych decyzji Donalda trampa z drugiej strony Donald Tramp domaga się dalszych obniżek stóp procentowych, więc z punktu widzenia Donalda trampa, który chce obniżki stóp procentowych teraz sytuacja jest bardzo prosta musi doprowadzić do eskalacji napięcia, która w oczach Fedu pogorszy się sytuacji wtedy Fed obniży stopy procentowe, powołując się na eskalację napięcia wywołane przez Donalda trampa w bardzo prosta sytuacja z punktu widzenia trampa się rodzi, chociaż tak naprawdę sytuacja nie jest taka prosta, ponieważ z drugiej strony przyczyn politycznych i ze względu na dość duży nacisk na Tramp ze strony amerykańskich przedsiębiorstw dużych amerykańskich firm z filmu apel na czele o tym, też dowiedzieliśmy w ostatnich dniach warto byłoby się jednak z Chińczykami dogadać, a nie skalować ten konflikt spółka Apollo ostatnio zaapelowała do Donalda trampa, żeby broń Boże nie wprowadzał kolejnego kolejnej paczki nowych ceł na produkty z Chin, ponieważ dla Apple będzie stanowić bardzo utrudnia bardzo duże utrudnienie prowadzenia biznesu i Donald Tramp nie może ignorować to jest przecież amerykański biznesmen, który sam kocha Ameryka amerykański przemysł jak musi połowa amerykańskich firm skarży i płacze w mankiet, że przez skład oni mają tylko większe kłopoty to wtedy prawdopodobnie Tramp woli się dogadywać z Chińczykami jednak, żeby osiągnąć jakiś tam porozumienia sam fakt osiągnięcia tego porozumienia zresztą wywołałoby kolejną falę wzrostową na giełdzie amerykańskiej co też Donald Tramp Lubina, ale jak zawrzeć porozumienie no to wtedy napięcia znikną i wtedy Fed nie obniży stopy procentowe, bo napięcia zniknął, więc Donald Tramp jest w takiej sytuacji w tej chwili, że nie może mieć wszystkiego albo albo jedno albo drugi natomiast sytuacja się też nie jest prosta natomiast percepcja ze strony rynków finansowych jest taka, że obniżka w lipcu mamy w kieszeni, że to to co powiedział Jerome Powell to tak naprawdę oznacza, że Fed zapowiada obniżkę stóp procentowych na lipiec zdaniem Goldmana Sachsa będą 2 obniżki w tym roku pierwsza -li w lipcu druga we wrześniu, więc tak będzie sytuacja co oczywiście oznacza, że w najbliższych miesiącach jednak w stanach Zjednoczonych polityka pieniężna będzie łagodzona w sposób bardziej dostrzegalne niż w strefie euro co oznacza, że dolar powinien tracić na wartości w stosunku do euro i tak właśnie się stało, bo jeśli chodzi o parę euro dolar to jest dolar najsłabszy od marca po tym posiedzeniu Fed euro zyskuje na wartości, a dolar traci bardzo wyraźnie drożeją też amerykańskie obligacje czy też podrożały, bo to już miało miejsce parę dni temu jak my jak obligacje drożeją to ich rentowność spada, czyli tak jak stopa procentowa rynkowa stopa procentowa spadała, więc mamy oczekiwanie obniżki oficjalnych stóp procentowych w stanach rynek na to nie czeka tylko swoje własne rynkowe stopy procentowe już teraz obniża rentowność dwuletnich obligacji amerykańskich spadła przed posiedzeniem Fedu była na poziomie 190 po posiedzeniu 170 najniżej od listopada 2017 roku rentowność dziesięcioletnich amerykańskich obligacji spadła do poziomu najniższego od listopada 2016 roku w listopadzie 2016 przypomina były wybory prezydenckie wtedy Donald Tramp wygrał wybory i wtedy w oczekiwaniu na wyższą inflację po wyborze trampa obligacje zaczęły tanieć rentowności zaczęły rosnąć potem ten trend się odwrócił i teraz właściwie wyszli dotarliśmy do punktu wyjścia rentowność amerykańskich dziesięcioletnich obligacji znów jest na takim samym poziomie, na którym była tuż przed elekcją Donalda Donalda trampa, więc to też jest 1 z ważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia set tak właściwie otworzył bramy przed kolejnymi obniżkami stóp procentowych wcześniej o tym, się dużo spekulowało mówiło się o tym, że tak może się stać, że jest prawdopodobne, ale nie było wiadomo na pewno teraz po słowach Jerome Powella rynek uznał, że to jest scenariusz bazowy to jest praktycznie pewniak, chyba że się stanie coś niesamowitego w nadchodzących tygodniach, bo następne posiedzenie Fedu pod koniec lipca, więc mamy kilka tygodni przed nami, chyba że zostanie coś naprawdę niesamowitego nieoczekiwanego co nakaże dość dużą zmianę zdania znowu, ale członkom Fedu, ale jeśli wszystko będzie szło tak jak do tej pory to scenariusz bazowy jest taki, że pod koniec lipca powinniśmy mieć obniżka stóp procentowych Fed i dokona się ten trwający przez kilka ostatnich miesięcy taki duży zasadniczy piwo można powiedzieć to ten proces zmiany zdania, bo jeszcze w 2018 roku była mowa o tym, żeby podnosić stopy procentowe dalej, a na końcu tego trwającego kilka miesięcy procesu będziemy mieć pod koniec lipca obniżka stóp procentowych w stanach Zjednoczonych co powinno generalnie pomagać rynkom finansowym na całym świecie także na rynkach wschodzących, więc być może także w Polsce na warszawskiej giełdzie będzie to czynnik pozytywny pomagający wzrostu na trzecim miejscu wydarzenie dotyczące polskiej gospodarki generalnie cała pierwsza trójka to już tylko wyłącznie Polska gospodarka już żadnych światowych bankach centralnych nie będzie mowy mieliśmy ciekawe dane w ostatnim tygodniu produkcja przemysłowa w maju wzrosła o 770 % wprawdzie to jest słabiej niż w kwietniu wtedy było ponad 9 %, ale to jest nadal nieźle w czerwcu zdaniem mini zdaniem rządu ma być wzrost o 3 ,5 %, bo w czerwcu jest mniej dni roboczych niż w ubiegłym roku, więc tutaj jest dość niekorzystna zmiana dlatego ten wzrost będzie wyglądał słabiej tylko 3 ,5 %, ale to i tak średnio w drugim kwartale wzrost produkcji przemysłowej miesięcznie 680 % w pierwszym kwartale ten średni miesięczny wzrost wynosił 6 jedno procent 1 %, więc od strony produkcji przemysłowej drugi kwartał wygląda lepiej niż pierwszy co jest też nieoczekiwane, bo jednak większość ekonomistów mówiła po o danych za pierwszy kwartał PKB za pierwszą kwartą mówiła, że w pierwszym kwartale mieliśmy niespodziankę wyszło to zaskakująco dobrze, ale w kolejnym kwartale już będzie słaby już będzie widać spowolnienia tymczasem podanych w produkcji przemysłowej pojawił się takiej interpretacji ze strony ekonomistów ING m. in. banku, że jednak drugi kwartał będzie nawet lepszy od pierwszego i że może znów będziemy mieć wzrost gospodarczy na poziomie 5 % wróciły prognozy z piątką z przodu podanych o tej produkcji, więc to samo w sobie jest ciekawe prawda ta piątka z przodu znowu jest jest w użyciu tak można powiedzieć, chociaż w poniedziałek czy dzisiaj rano z kolei pokazał się dane dotyczące produkcji budowlanej i sprzedaży detalicznej i te dane już takie dobre nie były było jednak pewnym rozczarowaniem i np. ekonomiści Mbanku już po tych danych o produkcji budowlanej twierdzą, że jednak będzie widać w drugim kwartale spowolnienie i oni strzelają raczej wzrost na poziomie 4 i sześćdziesiątych wzrost PKB, więc to jest ciekawe samo w sobie, że ta paczka danych była na tyle najpier w bardzo optymistyczne dane o produkcji przemysłowej potem taki sobie dane sprzedaży detalicznej bez rewelacji jednak zdecydowanie rozczarowujące dane o produkcji budowlanej i teraz można powiedzieć, że ekonomiści dzielą się na 2 obozy i zobaczymy, który z nich wygra w każdym razie wcześniej mieliśmy jednak dość szeroko zakrojone taki konsensus, że będziemy obserwować bardzo umiarkowana, ale jednak spowolnienie polskiej gospodarki teraz pojawili się tacy, którzy twierdzą, że być może nawet drugi kwartał będzie lepszy od pierwszego kwartału co samo w sobie moim zdaniem jest jest bardzo ciekawe no i byłoby oczywiście Super, gdyby się okazało, że faktycznie dalej rośniemy w tempie 5 %owym, bo to będzie oznaczało, że ciągle wytrwale i sumiennie gonimy we wszelkich pod względem wszelkiego rodzaju wskaźników gonimy państwa Europy zachodniej, a na drugim miejscu informacja w tym tygodniu o tym, że jedno państwo to już nawet przegoniliśmy pod względem konsumpcji na głowę mieszkańca nie PKB, bo PKB to jest taki twór złożony z konsumpcji inwestycji eksportu netto, czyli eksport minus import nie wszystkie z tych części składowych są na pierwszy rzut oka dobrze widoczne dla przeciętnego obywatela czy też dla przeciętnego konsumenta, bo dla przeciętnego konsumenta najlepiej widoczne na pierwszy rzut oka najlepiej widoczna jest konsumpcja dlatego mówi się, że jest to konsument prawda na szczęście Eurostat podaje nie tylko dane dotyczące PKB takie dość złożone, ale podaje też dane dotyczące konsumpcji to nawet na głowę mieszkańca i tam miara wydaje mi się najbardziej odpowiednia jeśli mamy mierzyć ten taki relatywny dobrobyt, w którym żyją obywatele danego państwa to nie jest zawsze, bo ta klasyfikacja związana z konsumpcją na głowę mieszkańca wygląda nie zawsze wygląda tak samo jak klasyfikacja wg PKB n p . jak robimy klasyfikację wg PKB to Irlandia zawsze jest bardzo wysoko, ale dlatego, że w Irlandii mają siedzibę międzynarodowe koncerny, które tam raportują swoje wyniki finansowe i to im sztucznie zawyża poziom PKB Irlandczyk przeciętny tego w ogóle nie zauważa w związku z tym PKB irlandzkim niewspółmiernie dużą rolę odgrywa eksport no bo te wszystkie firmy, które tam są zarejestrowane, kiedy pełnią, kiedy oferują swoje usługi na całym świecie to tak jakby eksportował z Irlandii, więc pod względem PKB np. Irlandia jest niezwykle wysoko ale jaki jest jak zmierzymy tylko konsumpcję na głowę mieszkańca to się okazuje, że Irlandia jest zupełnie zwykłym przeciętnym unijnym krajem z poziomem konsumpcji poniżej 100 %, czyli poniżej średniej unijnej dlatego ta konsumpcja moim zdaniem jest Warta nawet większej uwagi niż dane dotyczące PKB no i nie, przedłużając mówiąc w skrócie uwaga jest po jest powód do celebrowania do radości w 2018 roku przeskoczyliśmy Grecję pierwszy raz w historii jesteśmy w tej klasyfikacji wyżej niż jakieś państwo z tzw . Europy zachodniej Grecja wprawdzie od strony graficznej niespecjalnie jest na Zachodzie tylko na południu, ale wiadomo, o co chodzi chodzi o była EWG prawda, czyli od państwa które, kiedy u nas jeszcze był PRL to oni już wtedy tworzyli EWG, czyli to organizacje wspólnoty, która się jeszcze wtedy nazywała Unia Europejska, ale było tych krajów 15 i większość z nich to był zachód Europy była tam też Grecja no i wyprzedziliśmy Grecję 2018 roku w Grecji w 2018 konsumpcja na głowę mieszkańca to było 76 % średniej unijnej w Polsce 77 % średniej unijnej jednocześnie warto o tym, dodać przy okazji dogoniliśmy słowa nie i Słowacja te państwa były przed nami w poprzednich latach teraz jesteśmy na tym samym poziomie tutaj również mamy 77 % średniej unijnej generalnie w 2018 rok bardzo nam się udał pod tym względem, ponieważ 2017 mieliśmy jeszcze 75 %, a tutaj 77, więc 2 oczka w górę w ciągu 1 roku przeskoczyliśmy to jest dużo, bo wcześniej 2012201314 piętnasty szesnasty przez 5 lat z rzędu mieliśmy ciągle bez zmian 74 % średniej unijnej wcześniej mieliśmy taki duży skok w latach 200820122008 mieliśmy jeszcze 61 % średniej unijnej 2012 już 74 wtedy wszystkie kraje Unii Europejskiej miały recesję niektóre dość głęboką recesję w Polsce nie było recesji, więc u nas może wtedy nie było zbyt różowo, ale ta średnia unijna wtedy się mocno obniżyła ze względu NATO recesję, więc my, kiedy liczymy to w procenta średniej wtedy relatywnie mocno zyskaliśmy podskoczyli z 6174 %, a przez kolejnych kilka lat właściwie staliśmy w miejscu i teraz dopiero 2018 mamy bardzo ładny skok z 75772008 roku kiedyś, kiedy u nas było 61 % średniej unijnej w Grecji było 104 %, czyli w ciągu ostatnich 10 lat myśmy podskoczyli z 6177, a Grecja ze 10476 ruch zupełnie przeciwnym kierunku, więc na oczywiście wiemy, dlaczego tak Grecja przeżyła katastrofę gospodarczą totalną w ciągu ostatnich 10 lat, więc ewidentnie Grecy zbiednieli, ponieważ konsumują mniej niż niż Polacy nie chodzi o całą gospodarkę nie chodzi o przemysł nie chodzi o eksport chodzi tylko konsumentów ich konsumpcji oto ile wydają w sklepach Polacy mają dziś więcej pieniędzy niż Grecy więcej wydają tych pieniędzy w sklepach więcej konsumują niż Grecy historyczny moment moim zdaniem, chociaż oczywiście zdecydowana większość Polaków pewnie wolałaby się porównywać nie z Grekami, ale n p . z Niemcami no, więc możemy się także porównać z Niemcami Niemcy mają w teraz 2018 roku 121 % przeciętnej konsumpcji unijnej, czyli my jesteśmy na poziomie 77 % Niemcy 2121 % przepaść jest bardzo dużo, ale warto zauważyć żona też jest mniejsza, ponieważ my tak jak już mówiłem w 2008 roku byliśmy na poziomie 61 % teraz 77 Niemcy 2008 roku byli na poziomie 115 % teraz to 21, czyli też idą w górę, ale wolniej niż my, a poza tym Niemcy 2014 roku mieli konsumpcję na poziomie 124 % średniej unijnej, więc po 2014 roku w ciągu ostatnich 5 lat spadli z 2000 ze 1201421, więc jak sobie porównamy bezpośrednią konsumpcję przeciętnego Niemca przeciętnego Polaka to 2008 roku niemiecką cumował 90 % więcej niż Polak 201170 % więcej w 201565 % więcej, a w 2018 o 57 % więcej 57 % więcej to jest cały czas bardzo duża przewaga to jest cały czas przepaść, ale 57 to nie to samo co 99 lat temu jednak widać, że doganiamy powoli systematycznie, ale jednak doganiamy także Niemców, więc warto mieć też na uwadze to się powoli dzieje powoli się toczy przy okazji warto zauważyć, że w tej klasyfikacji ogólną unijnej to, że my wyprzedziliśmy Grecję to jest nie tylko niejedyna zmiana, ponieważ w tym samym momencie Czesi wyprzedzili Portugalię Portugalia to jest 82 % średniej unijnej Czechy to już są 83 % średniej unijnej i Czesi Portugalczycy są wyraźnie przed nami cały czas natomiast Litwa dogoniła Hiszpania w tym momencie jeszcze rok temu była troszeczkę za Hiszpanią 2018 roku i Litwa Hiszpania to jest poziom 90 % średniej unijnej bardzo wysoko Litwa jest konsumpcją swoją drogą być może, dlatego że chodzi o konsumpcję na głowę mieszkańca, a wiadomo też Litwa to jest taki kraj, z którego wyjechało po wstąpieniu w po wstąpieniu do Unii Europejskiej stosunkowo najwięcej ludności z Polski wyjechało sporo do Londynu prawda prace natomiast jeśli liczą to jako odsetek ogółu ludności to Polaków pojechało na zachód zdecydowanie mniej niż Litwinów w przypadku Litwinów jest to rekord Europejski żadnego kraju nie było tak dużo tak nie był tak duży odsetek ludności jak jak z Litwy, więc związku z tym zostało ich tam stosunkowo mniej, więc teraz na głowę mieszkańca ktoś przeliczają to wychodzi to o nich wyjątkowo korzystnie, więc Litwa pod względem konsumpcji na głowę jest na poziomie Hiszpanii co stanowi pewnie samo w sobie niespodziankę no i na miejscu trzecim od końca na 3 na ostatnim miejscu jest Bułgaria cały czas się nie zmienia natomiast miejsce przedostatniej trzeciej od końca to są miejsca, które walczą Chorwacja Węgry Węgrzy wypadali w tej klasyfikacji w ostatnich latach fatalnie 3 lata temu wyprzedziła ich Rumunia i to wyprzedziła ich z przytupem także teraz już Węgrzy raczej szybko Rumunów nie dogonią kto by pomyślał 1015 lat temu natomiast w ubiegłym roku jeszcze dodatkowo Węgry Chorwacja wyprzedziła, ale znaczy w 20172018 sytuacja jednak się zmieniła i Węgrzy z powrotem dogonili Chorwatów trasą egzekwują na miejscu trzecim od końca Węgrzy i Chorwaci 63 % średniej unijnej na Węgrzech jest w Polsce 77 na Węgrzech 63 bardzo duża różnica trochę im ten Orbán jednak robi krzywdę tak rok po roku w tej statystyce bardzo ładnie to o wygląda, więc na drugim miejscu świetne dla nas informacje polegające na tym, że od strony konsumpcji wyglądamy coraz lepiej na tle unijnym i nawet wyprzedziliśmy Grecję i zostało nam miejsce pierwsze najciekawsze najważniejsze wydarzenie w tym tygodniu dotyczące Polaków już nie porównujemy się z tłem europejskim tylko sprawdzamy na czym polega ten rekord wszech czasów, który padł rekord dotyczący odpowiedzi Polaków w takim sondażu, który przez mi co miesiąc przeprowadzane przez Główny Urząd Statystyczny oni pytają się Polaków o to jak ich zdaniem w ciągu najbliższych 12 miesięcy będzie wyglądać sytuacja finansowa w gospodarstwie domowym jakich zdaniem będzie wyglądać sytuacja gospodarcza w całym kraju jak będzie się zmieniać ich zdaniem sytuacja na rynku pracy i jak wygląda unik w domu sytuacja z oszczędzaniem pieniędzy na rzeczy są skłonne oszczędzać pieniądze odłożyć coś czy nie i z tych 4 pytanie jest budowany 1 taki szeroki wskaźnik ten wskaźnik jest na poziomie rekordowo wysokim w tym miesiącu co samo w sobie już jest moim zdaniem bardzo ważne interesujące natomiast jeszcze bardziej ciekawe jest to dlaczego ten rekord w tym miesiącu padł na, która tych części 4 najbardziej się wyróżnia Otóż okazuje się, że nastąpiła zdecydowana poprawa jeśli chodzi o kwestie związane z oszczędzaniem pieniędzy co więcej pierwszy raz w historii, a te badania prowadzone od 1996 roku, czyli bardzo długo pierwszy raz w historii taka sytuacja, że na pytanie dotyczące oszczędzania pieniędzy więcej osób odpowiedziało tak niż nie znaczy większość przepytanych badanych zakładają, że ta próba jest reprezentatywna można zaokrąglić powiedzieć, że większość Polaków odpowiada, że oszczędza pieniądze pierwszy raz się tak wydarzyło w ogóle do tej pory zawsze nawet kiedy wszystkie inne wskaźniki już były pozytywne i generalnie ten wskaźnik łączne był powyżej zera, czyli wskazywało na to, że większość Polaków jest optymistów optymistami, a mniejszość pesymistami już sytuacji, w której mieliśmy pozytywne opinie dotyczące gospodarki całej go z naszej własnej sytuacji finansowej to na to pytanie dotyczące oszczędzania cały czas tutaj jednak cały czas przeważał pesymizm nie pierwszy raz w historii na plusie cały wskaźnik był w maju 2017 roku, czyli 2 lata temu wtedy jeszcze na pytanie dotyczące oszczędzania ten wskaźnik związany z oszczędzaniem w tym badaniu GUS wynosi - 10 punktów to znaczy, że różnica między tymi, którzy mówią nie, a tymi, którzy mówią tak wynosiła 10 punktów procentowych na nie na naukę na rzecz pesymistów, bo to było - 10 w tym wydaniu tego badania w tym miesiącu pierwszy raz w historii oszczędzanie pieniędzy ten wskaźnik jest na plusie wynosi 31 to znaczy, że tych, którzy mówią, że oszczędzają pieniądze jest od 31 punktu procentowego więcej niż tych, którzy mówią, że nadal nie mają z czego oszczędzać, że nadal nie oszczędzają, bo w domyśle nie mają jak za mało zarabiają i t d . i t d . więc najpier w mieliśmy najpierw obserwowaliśmy też wyraźny wzrost dochodów w gospodarstwach domowych związany z zdecydowanie lepszą sytuacją na rynku pracy i małe bezrobocie rosną wynagrodzenia plus wszystkie programy rządowe związane z wydawanych do do żucia nie mam pieniędzy z 500 plus na czele oczywiście to też nam zwiększały dochody to pociągnęło wzrost gospodarczy to nam zwiększało konsumpcję, więc mogliśmy zwiększać wydatki to wszystko było pozytywne dla całej gospodarki i teraz pojawił się mam wrażenie ten ostatni czynnik, którego jeszcze do samego końca brakowało, czyli nie tylko zwiększamy wydatki nie tylko zwiększamy konsumpcję dzięki czemu możemy nakręcać naszą własną gospodarkę dzięki czemu ta nasza gospodarka nie daje się ogólną światowemu kryzysowi, bo zależy przede wszystkim od nas samych od naszej konsumpcji, a więc teraz już mamy nie tylko sytuację związaną z konsumpcją teraz już okazuje się po paru latach tej zwiększonej konsumpcji, że większość Polaków mówi no teraz to już nawet mogę trochę oszczędzić Super moim zdaniem zmiana jeśli to się utrzyma oczywiście mam nadzieję, że tak, ale jeśli się utrzyma historyczna zmiana epokowe 2019 roku w czerwcu pierwszy raz w historii większość Polaków odpowiedziała na pytanie zadane przez ankietera Głównego Urzędu Statystycznego odpowiedziała tak oszczędzam pieniądze mam z czego to zdecydowanie najlepsza moim zdaniem najważniejsza jednocześnie i najciekawsza jednocześnie informacja, która pojawiła się w ciągu ostatniego tygodnia no i w związku z tym była to ostatnia informacja w tym wydaniu tego podcast kolejne wydanie już za tydzień dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!