REKLAMA

Zamiast multikultury - repatrianci, czyli polityka migracyjna wg rządu

Data emisji:
2019-06-25 15:40
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
14:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

17 min zostało do godziny szesnastej słucham Radia TOK FM popołudnie Radia TOK FM dziś wtorek dwudziesty piąte czerwca zgodnie z zapowiedzią w naszym studiu Dominik Owczarek instytutów Instytut spraw publicznych dzień dobry dzień dobry rozprawa publiczna 1 chyba z ważniejszych przez ostatnie lata mamy przez Rzeczpospolitą kopie dotarła do takiego zarysu, czego chcą być podstawą polskiej polityki migracyjnej czy informacja mówiłem państwu nie mamy też oficjalnego dokumentu Rozwiń » jako kraj polityka migracyjna migrację mamy tak, kiedy pan rzucił okiem na Inter z założenia to co wg pana tam jest naprawdę dobrego ciekawego wartego pozytywnego co wypadałoby krytykować no może rzeczywiście, zanim przejdziemy do tego to warto powiedzieć o szerszym kontekście rzeczywiście tak jak pan redaktor wcześniej powiedział jeszcze przed przed informacjami nie mieliśmy programu, który regulował politykę migracyjną w Polsce partia rządząca niedługo po dość do władzy unieważniło dokument, który już istniał tak i było to związane z pewnym postulatem zawartym w retoryce PiS-u, a chodziło o to, żeby unieważnić pewien model migracji, które były realizowane przez tamtą politykę migracyjną i przez długi czas przez no 3 lata tak ponad 3 lata mieliśmy okres, w którym takiej takich kierunków polityki migracyjnej w ogóle nie było z samolot leciał tak, bo migracje były natomiast nie było pilota trudno było odwołać, jakie kraj jest pan z taką figurę stosuje proponuje samolot leciał, ale w kilku kierunkach naraz być może tak tak mówi tak tak tak tak rzeczywiście ta polityka była rozproszona na i teraz dopiero pojawia się jak jakaś pierwsza propoz. 1 draft nie wiemy, kiedy zostanie uchwalone w dalszym ciągu ten okres się przedłuża moi jeśli spojrzymy sobie do do środka do tego dokumentu to można, by było powiedzieć, że to jest taki dokument na miarę partii rządzącej tak czy ona dokładnie odzwierciedla ten kształt retoryki, które PiS uprawia we wstępie czytamy n p . że ten model, który ma być realizowane w Polsce ma odchodzić od polityk multi kulturowe, które rzekomo się skompromitowały zachodniej Europie i mamy przejść do modelu kultury wiodącej light kultur to jest taki model wypracowany i wdrażamy też w Niemczech pod koniec dwudziestego wieku, który poniósł porażkę mówiąc zupełnie otwarcie i Niemcy w zasadzie o odeszło od od tego modelu w stronę bardziej artysty partnerskiego traktowania migrantów z większym docenienie praw człowieka praw migrantów osób migrujących tak dalej, a to sugeruje pan, że to nie zostało dobrze rozpoznane to co jest ten, w którym ten dokument pamiętam na początku przeżyć Polskę tak jak z tym pomysłem jesteśmy jesteśmy właśnie akceptujemy te nowe podejścia do polityki migracyjnej z tego co pan mówi to nie minie dokładnie tak jest na jak interpretuje inaczej to znaczy ta propozycja, która jest zawarta w tym dokumencie to jest powrót do pewnego buda modelu które, którą kiedyś funkcjonował i właśnie się skompromitował i mnie nie nie nie zaś nie zadziałał ten model kultury jadącej polega na tym, że migranci mają być integrowania w dłuższej perspektywie pojazd minowania do do do społeczeństwa do, do którego przyjechali Total to powie w wojny pamiętam kilku polityków PiS opowie była taka, że mieli być integrowania nawet zasymilowani tylko, że produkt taki, że nie chcieli być, ale to nie oznacza, że model jest wódka został źle niekonsekwentnie realizowane na to to jest kwestia realizacji to jest jeszcze jeszcze inna rzecz, bo właśnie na etapie realizacji ten model jest się wykoleił prawda, bo o okazało, że właśnie taka pełna asymilacja teraz w kontekście niemieckim migrantów głównie z Turcji czy byłej Jugosławii się powiodła, bo to te to było takie rozwiązanie które, które nie odnosiło się z, żebyśmy dalej chcemy zrobić takie rzeczy słuchaczy machnąć ręką będzie ETA, ale nam się udają się nie powiada różnych problemu może nie nie nie byli wyjątkowo kazano nam się tak nam się uda tylko co to znaczy, że mam się nam się ma udać co co proponujemy no właśnie lista jest taki model, które traktuję migrację w sposób instrumentalny także inne migracja migranta jest osoba, która ma rozwiązać problemy z naszym rynkiem pracy, bo mamy braki rąk do pracy ma rozwiązać problem z systemem emerytalnym jego stabilnością migranci mają płacić składki ubezpieczeniowe szczególnie mamy przyciągać migrantów o wysokich kwalifikacjach czy szczególne kwalifikacje, które są potrzebne na polskim rynku pracy natomiast bardzo dużym dystansem mamy się odnosić do do uchodźców czy, a także dużą surowością traktować się nielegalnych migrantów 3 przyjeżdża do Polski ważnym motywem jest jeszcze szczególny stosunek do repatriantów oni są tutaj szczególnie potraktowani gigant ostrożnie wypatrywałem we wrześniu ubiegłego roku wiceminister chorąży zaczął mówić o tym jak sytuacja wygląda naprawdę wyglądają fakty te koszty od razu poleciał, że zdymisjonowany na razie jest powiemy, iż WHO słuchacze z techników słyszą mnie na antenie także ostrożnie kwestia repatriacji w Polsce 1 z najbardziej jest bardzo delikatna bardzo delikatnych, iż będą z manipulowany, bo nawet większe spożycie nie zdaje się prawdopodobnie sprawy przez 3 przez nas przez media, które za mało mówimy jak wygląda sytuacja, gdy mamy oczekiwania, a nawet taki nie czy zgodzi się z takim określeniem rodzaj moralnego zobowiązania wobec tych ludziach liczył się splata kilka rzeczy co ten rok także sytuacja nie nie jest prosta natomiast rzeczywiście ta polityka tak z tego wynika interpretuje repatriantów jako też potencjalne źródło rozwiązania problemów wewnętrznych, a my z nimi nie tylko w tym obszarze moralnym również w tym przy takim właśnie czysto pragmatycznym repatrianci są są traktowani, więc jest, ale szczegółów tam nie ma sportu zrobimy to w końcu ściągnięto w końcu ściągniemy repatriantów mało tego jeszcze będą chcieli i umieli w Polsce wejść na rynek pracy tak i oczywiście moglibyśmy chodzić szczegóły dotyczące procedury repatriacji do Polski i mówić o praktyce stosowania karty Polaka jest skomplikowana procedura została załatwiona w ostatnich latach, ale w dalszym ciągu liczba repatriantów misji jest bardzo niewielka wg, ale czemu tak jest sprawy skomplikowane czy czy duża część tych ludzi po prostu nie nie z różnych powodów nie nie decyduje się od tej wiele czynników, bo wie po pierwsze, często ci repatrianci to są ludzie, którzy już np. mówią po polsku, bo są wnukami prawnukami Polaków, którzy wyjechali n p . na Syberię prawa i ogromną barierą jest język, ale również kultura i jakieś takie osadzenie w co w tych społecznościach swoich własnych już prawda, w których działają co od wielu wielu lat, ale je już chciałam, żeby nasze najwyraźniej brzmiał czy ja, kiedy pan czyta te założenia to pan wrażenie, że tu dominuje jakiż ja jakaś idea np. chęć nie wiem załatanie tej dziury na rynku pracy w dokumencie zapisano, że za 10 lat 4  000 000 ludzi do pracy po przerwie czar np. jest tak to jest bardzo silnie eksponowane jest odwołanie również do stanowiska 1 organizacji pracodawców w związku pracodawców polskich części wstępnej zatem zakładam, że jest to dosyć istotny element, który wyznacza kierunek prawa i rzeczywiście to to pragmatyczny po ma podejście polegające na nas załatwia załataniu pewnych strukturalnych problemów jak właśnie luki na rynku pracy luki w systemie emerytalnym to jest to co jest wysunięte jakoś na na pierwszy plan, ale tutaj jest pewna, a pewne, ale które polega na tym, że Okaj my potrzebujemy tych migrantów, ale tylko właśnie do w tym obszarze, w którym oni rozwiązują nasze problemy, a co potem z nimi zrobić, kiedy oni będą tutaj żyć mieszkać zakładać rodziny posiada dzieci decydować się na dłuższe zamieszkanie kupno mieszkania tak tak dalej te kwestie związane z integracją i asymilację tutaj już nie są tak tak jasne klarowne dla mnie jest to sugestia w dokumencie arcyciekawa teraz pracodawcy, którzy słuchają pewnie się zdziwiłam, że część tego procesu znakomitą część procesu integracyjnego wg tego dokumentu, który mówimy odpowiadać mają sami imigranci, z czym oni mają płacić za to i dokument jeszcze pisze mało, że oni też pracodawca może płacić za to, czyli ta naturalna przewaga, którą mami Grand, czyli za mniejsze pieniądze, które gorszych warunkach mógłby teoretycznie pracować w relatywnie tak są lepsze niż w jego kraju okazuje się, że to trzeba będzie jeszcze dołożyć do procesu integracyjnego tak tak tak ten to jest bardzo specyficzna polityka migracyjna, która polega na tym, że mówi się grantowi oto musi poradzić sobie sam tak jak rozumiem rozpoznasz obowiązujące teraz niewypowiedziane nie spisana polityka migracyjna, ale bardzo bardzo zdziwiło to pan określił jako taki jako sprzeczne, kto chyba świetnie się Niemcy kiedyś nazwali, a propos swojej migracji czy krajów bałkańskich czy Turcji w latach sześćdziesiątych potrzebowaliśmy rąk do pracy, a przyjechali ludzie i tak jest właśnie ten problem, jakim się będziemy mierzyć prawda przyjadą ludzie ze swoimi po problemami potrzebami i cały ten obszar właśnie potrzeb i migrantów jest zupełnie nie dotknięty w tym dokumencie, więc mam poczucie, że to nie jest dokument nie jest to propozycja, która wychodzi naprzeciw rzeczywistym wyzwaniom, jakimi mierzymy tak, ale takim typowym przykładem tego w dokumencie jest to, że skupia się w dużym fragmencie zbyt dużo moim zdaniem jednak, chyba że pan na inne zdanie na terroryzmie islamskim, skąd to, skąd pochodzi terroryzm islamski co w islamie oznaczają poszczególne kategorie tam nawet jakiś wyraz po arabsku teraz jak to się na naszej rzeczywistości, kiedy po prostu wszyscy przerażeni dowiadujemy się, że kolejny pracodawca wyjazd pracownika z Ukrainy gdzieś na śmierć na przystanek autobusowy ostatnio do lasu i to jest ten ciężar doby pro problemu Otóż okazuje się ludzie piszący podstawy polityki migracyjnej piszą nieraz islamskim terrorze w Polsce aktach tak te gotowy jest moim zdaniem zupełnie oderwana od rzeczywistości to jest właśnie ten element retoryki po PiS -u, które odnosi się do chyba jakiś jakiś nieistniejący rzeczywistość, która coraz bardziej, bo we wrześniu mieliśmy wiceministra dymisja danego za to, że próbował pokazać opowiedzieć społeczeństwu jak to wygląda prawda prawdziwa migracja to co teraz będzie z tym dokumentem przed siebie pasywną konsultacje w ogóle ich konsultacje w 6 ostatnich lat myślę, że niewiele zmieniają w procesie stanowienia prawa, więc nie sądzę, żeby i również w tym przypadku głos organizacji pozarządowych ekspertów wpłyną jakoś na ostateczny kształt być może jakieś zmiany kosmetyczne się pojawią, ale prawdopodobnie zasady czy czy rząd polityki migracyjnej pozostanie on jest, by z grubsza spójny z tą główną główną retoryką PiS-u, która mówi właśnie o to migranci tylko pod warunkiem jeszcze zaspokoją nasze potrzeby rozwiązują problemy rynku pracy czy systemu emerytalnego, ale co do zasady raczej powinniśmy stawiać na bezpieczeństwo na bezpieczeństwo na rygorystyczną politykę migracyjną rygorystycznie przestrzegać prawa im bronić Polaków polskie społeczeństwo przed nielegalnymi imigrantami z planami terroryzmem islamskim termin terroryzm, który w Polsce istnieje związek rozumie pan pan ma taką wizję, że jednak, że ten dokument oficjalna retoryka, a z drugiej będziemy mieli wycieczki sadowników rolników do rządu z podaniem w polu wójcie trochę na granicach nie potrzebujemy ludzi będą truskawki nie tajne tak teraz równolegle sieć jak najbardziej ten będzie miał zerwali te 22 nurty, ale też szansy wyraźnie powiedzieć, że sama migracja tych naszych strukturalnych problemów nie rozwiąże nie rozwiąże problemu z rynkiem pracy z systemem emerytalnym opieką nad osobami starszymi, więc to jest taka złudna nadzieja, że leżało to Ukraińcy, kiedy przyjadą do Polski to rozwiąże nasz problem jak jest w tej jest też kilka rzeczy, których bardzo brakuje w tym dokumencie np. staram się wyszukać czy jest odpowiedź na problem migracji związanych z klimatem to jest ogromny problem, którym będziemy mierzyć nie ma takiego wątku w ogóle czy jest jakaś odpowiedź na kwestię delegowania pracowników to jest kolejny ogromny zagadnienie, które z klimatem to pan głosować będą pewnie być może leśnej na jesieni dopiero w parlamencie, więc chłodniejsze zrobił stanie się temat klimatycznych uchodźców z wieży naturalnie tak tak sądzę myślę, że bardzo szybko wróci w najbliższych latach i miejsc dużo większe natężenie tego tutaj po prostu nie ma też auto po raz kolejny naprowadzenie na ten wniosek, że ten dokument oczy to jest jakiś wczesne wczesny projekt nie odpowiada najważniejsze najtrudniejszym problemom migracji Polski musimy też rozmowy oczywiście jak to w radiu TOK FM unikam jak i personalnych uwagi tak dalej, ale nie ma pan wrażenia, że do pisania tego dokumentu zbyt mała, a może w ogóle nie zapracować nie zaproszono ekspertów naukowców w Polsce, którzy zajmują się migracjami, że to jest generalny problem w Polsce ze stworzeniem polityk publicznych oczywiście zachęcamy rządzących latek Dominik Owczarek Instytut spraw publicznych dziękuję za rozmowę dziękuję serwer za 2 minut godzina szesnasta za 2 minuty informację Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA