REKLAMA

Co dziś znaczy być prawdziwym Indianinem?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-06-26 16:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:45 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
7 minut po godzinie szesnastej popołudniu Radia TOK FM jeszcze dzień dobry mówi Paweł Sulik, a dziś środa 26 czerwca, a my łączymy się przez Skype z Bartoszem klubowicze współpracownikiem gazety wyborczej tygodnika powszechnego, ale prologiem Indianin z tą, który bardzo często piszą o Indianach nie inaczej w tygodniku powszechnym teraz w artykule Odyseja miejskich wojowników, o których artykuł będziemy pytać halo dzień dobry dzień dobry można powiedzieć pan Rozwiń » precyzuje albo też polecałem reklamuje książkę takiego oręża nigdzie indziej, który w książce pan pisze czytamy głównie o i proszę wybaczyć określenie Indianach miejskich cóż to jest za określenie kogo dotyczy w zmianie miejsca to są po prostu nianie, którzy 380 do tej pory się przenoszą z rezerwatów natomiast ten proces trwa od dłuższego czasu trzeba intensywnie mówił po drugiej wojnie światowej, a zwłaszcza w latach pięćdziesiątych, kiedy rząd federalny uznał, że najwyższy czas, aby Indianie zasymilowali się z taką dominującą częścią społeczeństwa amerykańskiego wziął się również pod uwagę to że w rezerwatach indiańskich panowała bieda brakowało infrastruktura było nie, bo nie było prace o, a więc rząd federalny pomyślą, że o będzie wspierał tych, którzy ze są o prze Cho przenosi się do własnej czy w pierwszym taką życie po 1950 drugi roku z takiej specjalnej zachęty rządu z skorzystało około 31  000 ja to go, skąd ono polegało to m. in. na przyjęciu pieniędzy na przeżycie kilku pierwszych miesięcy zadłużenie sięga, a i na znalezienie pracy mam program ten w wsiąść jakieś tam rezultaty to znaczy wielu Indian rzeczywiście przeniosło się z rezerwatów do miast, ale też program jest mocno krytykowana z tego powodu, że tak naprawdę pieniędzy dla na stworzenie nowych warunków przesiedlenia wcale nie był zbyt wiele no i części dnia albo wróciła do rezerwatów, a część pozostała w miastach, ale na obrzeżach społeczeństwa Miejskiego, ale rozumie właśnie książkę, której pan pisze w artykule Odyseja miejskich wojowników to nic innego jak danie głosu przedstawiciela właśnie tej społeczności, czyli osób, które rodzice czy tam dziadkowie przenieśli się w ramach kolejnych fal migracji do miast co ciekawe pisze pan, że część tych bohaterów w książce tak to wygląda, że traktują to miasto, które wcale nie dało nie wiem poprawy poziomu życia jakiegoś znaczącego oni tak to już jako swoją jak rozumiem no małą ojczyznę tak tak jest, a że ta książka sama sobie za moment ogłoszenia tego, że opowiada o miejskich i zmianach, których tak naprawdę nigdy nie służy, którzy stanowią zdecydowaną większość Indian mieszkających w stanach Zjednoczonych około 70 czy wręcz ponad 70 % dzienniczka miasta Haniu jak być tworzone niektórzy uważają w rezerwatach przed rozmową z panem przyznam szczerze sam miałem w głowie ten obraz jednak Indian w stanach, którzy mieszkają w rezerwatach prowadzą kasyna gry próbują jakoś kultywować jakoś swój naturalny sposób życia z pana artykuł wyłania się zupełnie inny obraz Lota aktach tak też jest czas po i autor, który stał się urodził wychował o wał klęskę reformy opowiada o miarach mieszkańców w tym mieście najczęściej zresztą rodzajów w mieście, a opowiada taki sposób oni nie mieli żadnej innej ojczyzny to jest ich i Marka chodzi o jakieś czasem wzmianki o historię o przodkach wywodzących się do szkoły z rezerwatu w szyję w Oklahomie słyszał, ale są takie migawki mało sosny nie wiedzą nic o tym, że, że ich krewni nie wiedzą czy nie chodzi o specjalnych krewni mieszkają właśnie w na ziemi, która kiedyś rezerwatu pochodzi 400 siódmy ustawy o zapłatę, a tak miasto to jest jakby ich naturalną czy w tej chwili zresztą wstąpią do piszą, że np. członkostwa jest dla nas dziś bardziej znają książek pociągu wagony znam lepiej niż się tylko o zobowiązaniu się zwanego ruchomego lepiej niż końca lutego 2, więc jest to to jest ich już asfaltowa dżungla jest ich naturalnym środowisku Saskiej jeśli w takim razie część z nich przynajmniej o lub też rzadko, ale jednak czasami próbuje czerpać wiedzę o własnej historii dziedzictwie to, skąd czerpie wiedzę, jeżeli mamy się coś książki o zobowiązaniu się, że to jest uzasadnia warto podkreślić się ironią autorek tym samym współczuję panu, który opowiada o takich próbach odszukania dziedzictwa, a nie szczególnego Myśliński nowości z przekazów i niektórzy z jego bohaterów wręcz szukają wszystkie szczegóły o odpowiedź na pytanie co to znaczy być prawdziwym imieniem albo 1 z bohaterów ucieszą tańca indyjskiego filmików umieszczanych na YouTube i w ten sposób przygotowuje się do wielkiego wydarzenia zwanych, a wrócił, więc Bonkowskiego spotkania Indian tancerzy bębniarzy, które jest też finał tej książki te głosy bohaterów, na które składa się książka nigdzie indziej książka, której rozmawiamy z głosu one tworzą pewien obraz całej społeczności teraz może się pojawić zasadnicze pytanie czy te są obraz społeczności, która na pretensje w jakim sensie do historii, że tak się potoczyła nie wiem do białych kolonizatorów do do dowodu procesu kolonizacji Ameryki północnej czy czy też nie czy też to jest rozstrzygany ciągle na tym porządku osobistym indywidualnym takim jednostkowym to są moje problemy moje uzależnienie mój brak pracy tak to wygląda, a coś bardzo ciekawe zagadnienie i myślę, że to, że auto podszedł do niego z bardzo oryginalny sposób uznać tę książkę skomplikowana struktura składa się z kilkudziesięciu oddziałów opowiadających dosłownie kilka z nich z życia tych kilkunastu bohaterów, którzy zmierzają na wielkie Pałuk ma się odbyć o nastawieniu wokal, ale i ci bohaterowie za bardzo historia się nie zajmują żyją tu i teraz powiedzą natomiast autor tego od siebie, a dwukrotnie raczy nas czymś w rodzaju esejów historycznych na wstępie potem w połowie książki też było to są i co dałaby takie wyjaśnienia gniewne trochę o autorskie, a jak się rzeczy mają to znaczy jak ją ustawa ustanawia kontekst tego, o czym my potem będziemy czytać właśnie dysku n p . w tym wstępnym taką rysie historyczną ocierającym się trochę publicystykę pisze o o historii o kolonizacji podaje trwały przykłady odwoływania głów indiańskich wodzów wojowników przez komunistów po przegranych przez media Litwa czy po rzeźbach potem z tymi ludziom powraca do kwestii historii mówiąc wprost jak można nie zajmować się historią jak można nie myśleć o historii i sugestią że, że np. białym ludziom, którzy teraz mówią nauczcie się wreszcie żyć na nasz sposób mieliście już lat 400  000 lat jest jest ostra odpowiedź autora, że łatwo przychodzi, a ku mówi takie rzeczy, bo oni nie doświadczyli tego cały, ale są właśnie jedyne momenty, kiedy on pozwala sobie na takiej z wprost jednoznaczną wskazywanie, jakby winnych obecnej sytuacji za natomiast sens, gdy opowiada o swoich bohaterach robi się o wiele bardziej ironiczny waży 2 i gotowe już skomplikowaną również no bo bo opowiada o przypadkach naprawdę nie przyjemność, kiedy mnie samobójst w wśród dnia czy też zależni dzieci porzuconych przez ojców uzależni musimy kończyć naszą rozmowę jestem święcie przekonany, że to co udało nam się zrobić dziś na antenie to zachęcić wszystkich słuchaczy do sięgnięcia po książkę to jego orędzia nigdzie indziej do czego namawiał Bartosz Hlebowicz współpracownik gazety wyborczej tygodnika powszechnego państwa nie przekonał zapraszam do artykułu Bartosza klubowicze w tygodniku powszechnym Odyseja miejskich wojowników jest 17 minut po godzinie szesnastej słuchamy Radia TOK FM za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 40% taniej!

KUP TERAZ 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA