REKLAMA

Jak czytać "Hańbę" Coetzeego po ruchu #MeToo?

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2019-06-28 21:20
Prowadzący:
Czas trwania:
29:07 min.
Udostępnij:

Hanna Zielińska rozmawia z Maciejem Podstawnym - reżyserem "Hańby" na podstawie powieści laureata Nobla J.M. Coetzeego. Premiera spektaklu była jednym z głównych wydarzeń tegorocznej edycji festiwalu Malta w Poznaniu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM piątkowy wieczór Radia TOK FM specjalne wydanie prosto z Malta Festival Poznań przy mikrofonie Hanna Zielińska dzisiaj będziemy rozmawiać o tym co dzieje się ciekawego w Poznaniu w ramach festiwalu z nami w studiu jest Maciej Podstawny reżyser wykładowca krakowskiej Akademii sztuk teatralnych dobry wieczór drugi wieczór już za chwilę będziemy rozmawiać o spektaklu, który miał swoją premierę wczoraj spektakl hańba, ale od razu zapraszam też państwa Rozwiń » na kolejny odsłony dzisiejszego wieczoru Radia TOK FM niezwykle pasjonujące wybraliśmy Paweł Kierzniewski dla państwa najciekawsze tematy do omówienia tematy, które mają swą odsłonę na festiwalu po dwudziestej drugiej naszymi gośćmi będą kuratorki generatora Malta Festival Poznań Agnieszka Różyńska i Joanna Pańczak i będą opowiadać o samej idei generatora o jej antyfaszystowskiej podstawie tej idei o tym co jeszcze na placu Wolności w Poznaniu czeka państwa ciekawego i też niezwykle ciekawy aspekt po dwudziestej drugiej duchowość ateistyczna to wszystko w ramach idei generatora będziemy też rozmawiać dzisiaj o tym co robią nauczyciele w te niezwykłe wakacje również Malta się tym zajęła niezwykłe wakacje, bo po najgorszym wg nauczycieli wielu nauczycieli w roku akademickim od wielu lat roku szkolnym po roku po absolutnych kolejnych wyborach reformy po roku kumulują kupującym 2 roczniki szóstoklasistów trzecioklasistów Gim Gim na zmiany po roku ignorancji władzy wobec strajkujących nauczycieli po roku, po którym wielu nauczycieli zadeklarowało odpły w od zawodu jak te wakacje wyglądają znaleźliśmy 2 nauczycielki, która są bardzo aktywna i mają bardzo pozytywistyczne nastawienie do tego tematu nie poddają się mają bardzo wiele pomysłów na to co można zrobić jeszcze dobrego dla polskiej edukacji i o tym, będziemy rozmawiać po 2003 . tymczasem przechodzimy do tematu tej części wieczoru będziemy rozmawiać o tekście hańba o spektaklu hańba Maciej Podstawny jest reżyserem spektaklu, który miał wczoraj swoją premierę wprowadźmy może słuchaczy samo zagadnienie hańby tych, którzy nie czytali tekstu Kaczego oryginalnego generalnie rzecz biorąc zakres problematycznych możemy powiedzieć, że wokół takich 4 punktów seksizm rasizm kolonializm i szowinizm gatunkowy czy dobrze rozumiem zakres problematyki zarówno samego tekstu handy jakiś swojego spektaklu tak tak rozumiem dobrze to ja może pozwoli rozwinąć mamy tam zarówno w tekście, jaki spektaklu rozwinięcie nadużyć władzy przewagi przywilejów mężczyzny wobec kobiety ludzi białych wobec czarnoskórych ludzi wykształconych wobec tych, którzy nie mają przywileju edukacji starszych wobec młodszych czy wreszcie człowieka wobec zwierzęcia czy wobec przyrody w ogóle no i teraz tak tekst, czego ukazał się w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku i zastanawialiśmy się razem Paweł Kierzniewski wydawcą dzisiejszego wieczoru na ile on jest archaiczny, a na ile on jest tu i teraz biorąc pod uwagę, że żyjemy w epoce post mitu biorąc pod uwagę, że żyjemy w epoce kompromitacji MEN z treningu jednak 90 dziewiąty rok był nieco inną epoką, ale może właśnie KC tak jak wielu artystów przewidziało wyprzedza przyszłość domyślam się, że masz jasne i mocne stanowisko w tej sprawie skoro wybrałeś ten tekst tak w daje wzrost państwa Maciej Podstawny mistrz minimalizmu wszystko poprawne co mu sza poprawna potrzebuje celujące wypowiedzi niepoprawnej w ten tekst jest z innej epoki bardzo też jest ciekawy jest napisane przez mężczyznę przy czym to jest bardzo specjalny mężczyzna czy Kutz jest on zagospodarował, gdyż swoim pisarstwie taką przestrzeń ponad ponad płciową wydaje mi się on by głównym motywem i jako główną taką głównym głównym takim jądrem jego jego pisarstwa wtedy tym do czego się dobija jest wydaje mi się zagadnienie empatii i wydaje się, że empatia przy przekracza wszystkie te podziały, których moglibyśmy się spodziewać wszystkie te problemy, gdyż niweluje to znaczy problemy właśnie lat dziewięćdziesiątych pewnej miejsca, w którym ta książka powstała i i o czym jest to bardzo specjalny czas ta książka opowiada przecież o procesie wychodzenia z apartamentów w RPA bardzo precyzyjnie ulokowanego graficznie czasowo ponadto jest napisana przez właśnie białego noblistę intelektualistę właściwie wszystko komu w zasadzie nie powinniśmy ufać z naszych z naszych perspektywy dzisiaj dodatkowo ta książka i w ogóle pisana z pozycji męskiej głównym bohaterem jest mężczyzna można powiedzieć, że wszystko to powinno składać się jakąś katastrofę większą dbałość, ale przez element własnych, a że Łucji, by niesamowicie empatyczna je ze swoimi bohaterami empatię Zuje w z ludźmi, których opisuje i ta jego wrażliwość zupełnie bariera rozwala no i do tego jeszcze dołóżmy ten odważny ryzykowny ruch reżysera, bo to mężczyzna do tego wszystkiego reżyser przedstawia nam ten tekst i przedstawia nam go poprzez swoją perspektywę filtruje przez swoje doświadczenie również być mężczyzną jestem też element pewnego ryzyka, a może pewnych osób wersji właśnie na ile czujesz, że to jest, że to jest taki właśnie odważne zagranie z tą narracją, która dzisiaj bardzo wyraźnie pokazuje, że to cel adwokatura jest najważniejsza w tematach dotyczących przemocy w tematach dotyczących potrzeby empatii, a nie właśnie man play NIK bardzo staraliśmy się, robiąc ten spektakl już w fazie adaptacji po rozbijać perspektywę tego głównego bohatera tak dramatu łóżko jest kobieta też powiedzmy Dorota Semenowicz i to taki to równoważy też ten wasz głos formalnie obsada jest większości jeśli już mamy takie parytety wyliczać obsada jest w większości żeńska co też było absolutnym planem to znaczy chcieliśmy, żeby ta historia jeśli ona już ma takie dziwaczne obciążenie ma tej perspektywy bardzo męskiej, żeby powtórzyć ten ten gest wrażliwości pisarza i dać tę historię do powiedzenia bardzo różnym ludziom nie obsadzali my się absolutnie zgodnie z tym przepisem zapisanym w książce kobiety grają mężczyzn mężczyźni grają kobiety właściwie dość jednorodna publiczna przychodnia ról spektakl również właśnie zmienność jest rozpisana po prostu na taką dużą partyturę można ją nazwać polifoniczna nie występuje taki stopień identyfikacji jak w tradycyjnym teatrze pomiędzy aktorem jego postacią identyfikujemy się z poszczególnymi tezami zdaniami słowami emocjami bardzo to wszystko się zmienia i w ten sposób jakoś tak myśląc o tym, zagrożeniu staraliśmy się dziś rozbroić na samym początku oprócz tego książka tak naprawdę bardzo specjalny gest narracyjne i jest bardzo ważne jak ona jest opowiadana ta perspektywa obiektywna subiektywna bardzo się miesza rozbicie na na wielu aktorów całej historii też pomogą tak naprawdę opowiedzieć tę historię, bo ta historia jest jest bardzo fabularna bardzo bardzo taka spójna tak też sam spektakl ma ogromnie dużo oparcie w tekście to nie jest tego typu spektaklu, że tylko tytułu np. łączy adaptację i tekst oryginalny tutaj rola tekst jest ogromna to są dosłowne bardzo bardzo obszerne cytaty rozumiem, że jako reżyser nie miały potrzeby tutaj jakiejś jakiegoś rodzaju przeformułowanie go wy destylowaną właśnie to co jest w tej książce najważniejsza nie wydało mi się rzeczywiście najciekawsze co z tej książki da się w teatrze zrobić to jest uruchomić ten świat empatii uruchomić świat jakiegoś współ odczują tego tego co co tam jest zapisane przez przetransportować to ze sceny widownie i nie nie no jakoś nie nie czułem w ogóle potrzeby po tym, jak rok temu, bo między rok temu rozpoczęliśmy prace nad spektaklem odświeżyliśmy sobie książkę z Dorotą Semenowicz po po po już decyzję że, że bierze pod uwagę nie odczuwaliśmy absolutnie żadnej potrzeby z napisania tej historii na nowo wydawała nam się zarówno ciekawa formalnie bardzo się okazało też teatralna bardzo by więc bardzo zaskoczyło wiele dialogów był aż tak gotowych na scenę, ale też właśnie temat oprócz oprócz tego jak jak to jest napisane i temat wydał nam się absolutnie nie wymagające korekt coś takiego, że i to wielu perspektyw, że konflikt, który jest tam opisane właściwie cała ta sieć konfliktów, która definiuje społeczeństwo RPA czy można dużo szerzej powiedzieć w ogóle cywilizacji białego człowieka i i wszystkie te miejsca, gdzie ona styka się z innymi cywilizacjami to to, że to Niechcę powiedzieć, że nie zdezaktualizowało to brzmi bardzo jakoś banalnie, ale to jest coś więcej też onego opisu co matrycę tego konfliktu i nie ma żadnego znaczenia, że to jest właśnie co się dzieje w kraju na południu Afryki, gdzie też w naszym spektaklu Afryka odpłynęła trochę to jest także myślę, że spokojnie można sobie przeczytać ten spektakl poza Afryką szczególnie jego pierwszą część obserwujemy mężczyznę, który traci grunt pod nogami traci przewagę płci traci przewagę wykształcenia traci przewagę autorytetu i jest to mężczyzna, którego świat wokół się zmienia który, którego czeka przemiana modelu męskości modelu człowieczeństwa, którego czeka kontakt z cierpiącymi zwierzętami i wtedy właśnie obserwujemy to jego metanu je to te narodziny jakiś pierwotnej empatii, ale jestem bardzo ciekawa czy ty jako mężczyzna wciąż uprzywilejowanej roli w naszej kulturze, ale jednak też w takim momencie, kiedy męskość też jest jakiegoś rodzaju kryzysie chociażby kryzysie zmiany czy te czy też masz takie poczucie czy tutaj możesz identyfikować z głównym bohaterem, że świat wokół siebie się zmienia, że wymaga większej uważności uwagi na to co się robi co się mówi czy inaczej dzisiaj dla mężczyzny niż 10 lat temu jeszcze w naszej rzeczywistości społeczno-kulturalnej wydaje mi, że to gdzieś ten temat się lokuje w takim takim haśle odpowiedzialność co znaczy odpowiedzialność rozmaicie rozumiana to znaczy ta książka nasz spektakl również i zastanawia się względem znaczeniem takiego słowa jak wina wina, którą w, jaki sposób ten bohater niesie on zawinił, ale oni przeniesie taką winę bardziej metafizyczną czy kulturową, która ciągnie się za nim od czasów kolonialnych, a może jeszcze dalej i tak to co kiedyś nazywaliśmy sobie w teatrze w ogóle szerszej dyskusji kolonializmem cały ten post kolonialne dyskurs ma wrażenie, że można niewiele, zmieniając jego znaczenia sprowadzić też do odpowiedzialności nie tylko białej cywilizacji, ale męskiej cywilizacji absolutnie tak zresztą uważam i i i teraz jest także pytasz o te ostatnie lata to się zmienia tak wydają się, że ta wina ciąży na nas coraz bardziej im dłużej niespecjalnie się zajmujemy tym, ale jest jakaś dotkliwsza tak uważam, że gdzieś tam wina lokuje się zarówno w haśle Europa dla Nasha nasza kultura, ale też haśle mężczyzna jest coś dziwacznego byciu mężczyzną i to jest, a i to nie jest kwestia zmieniającego się świata chyba tylko niezmieniających się mężczyzn, że jakoś tak to widzę ta książka damy się właśnie dlatego taka gdzieś teraz potrzebna że to jest takie trochę badania odkrywkowe książka ma już kilkanaście lat, ale wydała się potrzebna bo, bo to jest lekcja absolutnie uważam, że nie odrobiona znaczy dziś sposób w jaki jaki dzisiaj mamy skonstruowany nasz kraj myślę, że w dużej mierze gdzieś jest związane z tym, że nie przepracowaliśmy sobie tego tego konfliktu mężczyzna kobieta z polską jeśli chodzi o tę zmianę tę różnicę środowiska i samego podmiotu to znaczy czy zmienia się środowisko podmiot powstaje nie pozostaje niezmienny czy zmienia się podmioty przez to wpływa na środowisko to w trakcie spektaklu publiczność doznaje pewnego bardzo ciekawego eksperymentu nie jestem pewna czy zamierzonego, ale co zauważył Paweł Kierzniewski wydawca naszego programu że, o ile bohater główne musi w momencie wygrzebać się z umieszczonego przez 52 lata wygodnego grajdołka o tyle również publiczność w pewnym momencie musi razem z bohaterem wstać zmienić wygodną pozycję przejść dalej i oswoić się z nowymi realiami z nowymi tematami i system nowymi warunkami siedzenia, bo ktoś, kto siedział w pierwszym rzędzie w trakcie pierwszej części do 3 ostatnich na część drugą jest to taka słowna fizyczna jakiegoś rodzaju przemiana też można to my znaleźliśmy fory dotyczące, by przywilejów różnych innych relacji w społeczeństwie i trafiłem na ile to była techniczna zmiana, bo boi się pojawił projekcji wideo, bo się pojawiła inna scenografia w tej drugiej części, a na ile rzeczywiście jakaś gra z publicznością zmiana była zaplanowana samego początku właściwie teraz i ona nie wynika z takiej estetycznej decyzji, bo to trzeba rozwiązać inaczej bardzo potrzebowaliśmy 2 miejsc, bo to są naprawdę 2 światy hańba przez swoją pierwszą część odbywa się w Kapsztadzie można powiedzieć odbywa się w bańce w białym mieście Uniwersyteckim mieście porządnym bogatym bardzo zresztą bogatym druga trzecia część hańby odbywają na prowincji i tak gra pomiędzy jednymi drugim światem jest tak dotkliwa w tej książce tata to właściwie to ta decyzja, że w pewnym momencie nagle w ciągu 1 akapitu zostanie zerwana, jakby ta spójność ta narracja związana z Kapsztadu uniwersytetem białym ludziom bogatym społeczeństwem i lądujemy po przewróceniu kartki na resztę powieści zupełnie innym miejscu to dla mnie było równie ważne konstrukcja bohatera jak wszystkie konflikty, bo wydaje się, że to też gdzieś jest u podłoża tej tego konfliktu, którym opowiada książka, o którym opowiada nasza rzeczywistość za oknem, że tak niezrozumienie jest na każdym poziomie i 1 z głośniejszych rzeczywiście jest zrozumienie między centrum, a prowincją między geografię te podziały geograficzne są ogromne jako reżyser jeżdżę po Polsce spędzam praktycznie rok w 4 różnych miastach to jest niebywałe, jakie są różnice rzeczywistego wygląda zniżkować chcieliśmy znaleźć jakiś jakiś sposób jak to też opowiedzieć stąd wiedząc, że gramy w hali targów wykorzystaliśmy to od razu zaplanowaliśmy też mamy problem odwrotny wrześniowa premiera w Kielcach jak tam osiągnąć podobny efekt przejścia, ale na pewno wymyślimy do września tak i rzeczywiście też do tamtych lat jest bardzo ciekawe my my chcieliśmy wejść jeszcze bardziej zakłócić to przejście i poprosić widzą w ogóle, żeby przenieśliśmy dekoracje okazało się, że to już jest niemal niewykonalne technicznie, ale tak bardzo świadomy zrobione mam nadzieję, że to jakoś działa na wczoraj wczoraj zadziałało zdecydowanie wywołało to myślę, jakie się poruszenie, ale też właśnie taką percepcję inną zmianę no i też ta druga część przygotowuje nas na zupełnie szerszą perspektywę tego, kto jest sprawcą jest ofiarą bo o ile w pierwszej części gra się toczy między mężczyznami kobietami trochę, by białymi czarnoskórymi trochę wykształconymi wykształconymi to w drugiej części bardzo duża część narracji dotyczy relacji człowiek przyroda po prostu i to wtedy już wszyscy na publiczności mogą identyfikować się z tym co się też dzieje właśnie za oknem tym co się dzieje ze zwierzętami z przyrodą czy też z nadciągającą Eko zagładą i to widmo tej jako zakłady nie nie wiem na ile tutaj autor hańby przewidział co się będzie działo właśnie 20 lat po premierze jego książki, ale tutaj książka wydaje się niezwykle wyprzedzająca rzeczywistości myślę, że to m. in. bierze się z tego co ja identyfikuję w tym pisarzu co tutaj mówiliśmy czyli jaka naprawdę ogromnej empatii znaczy to jest gdzieś pisarz, który usiłuje, by spojrzeć z perspektywy można powiedzieć każdego w uzyskiwanych go podmiotu hasło ryzyko pojawia się w tej pomysł na dzisiaj jest w brzmieniu troszkę tak na in PiS ale, ale jest nowa wieś, która nagradza właśnie wydaje się, że powinno, bo bez proste i chyba celne i teraz to co pisze o zwierzętach i nawet nie wiem czy on przewidywał Eko zagładę, ale na pewno to w jaki sposób my traktujemy zwierzęta są niezmienne być może właściwie coraz gorzej poza naszą bańką zdaje się, że produkcja światowa mięsa wcale nie spada i t d . i t d . to jest to jest coś co u niego wraca w przeróżnych formach choćby w słynnym monologu Elizabeth wykładzie Elizabeth Costello, w którym produkcja masowa produkcja mięsa porównana jest jakiś sposób Holokaustem o bardzo, jakby to mam przecież z tych książek coś takiego wynika, że on to po prostu przeżywając, gdzie za tymi książkami stoi jakieś osobiste cierpienie z książki są pozornie bardzo intelektualne bardzo skonstruowany bardzo takie, ale myślę, że tam zatem bardzo głęboko ludzkie doświadczenie, które na myśli wielu z nas podziela doświadczenie jakieś przekonanie, że wydaje się za 100 lat będziemy traktowani przez naszych prawnuków jako barbarzyńcy, którzy robili zwierzętom to co to co robi no i jeszcze w spektaklu sięgasz po dodatkowe narzędzia komunikacji scenicznej, bo powiedzieliśmy o tym, że tak odgrywa główną rolę im że, że jest scenografia, która jest ruchoma, którą można przynosić, ale jest jeszcze wideo muzyka śpie w taniec właściwie jest przebogata jeśli chodzi o środki ekspresji może nawet troszkę za jest coś takiego, że to też nie była decyzja taka estetyczna tylko gdzieś powstała w pewnym momencie pytanie skoro ta książka ląduje na scenie co jest dla nas w niej oczy i jak sobie jak najlepiej przetłumaczyć i coś dla sztuki i z SSM Super ważne i Super ważne, bo rzeczywiście ta bogata struktura tej książki, gdyż powoli zaczęliśmy się zdecydować na to, żeby ten język powieści porozbijali, że zarówno, zwłaszcza każda z tych decyzji estetycznych, o których mówisz ma swoje korzenie gdzieś w decyzjach pisarza staczy muzyka klasyczna jest 1 z takich tak jednostce jest 1 z takich plam tej książki ten bohater pisze usiłuje napisać operę toż u nas nie pojawia w ogóle tekście, ale pojawia się właśnie w działaniu aktorów szukaliśmy sposobu jak oddać np. doświadczenie bycia innym miejscu doświadczenie Afryki czy doświadczenie czegoś zupełnie obcego nam stąd właśnie ten specyficzny ruch czasem taniec za dużo czy nie za dużo ja się, że przykład ciało ja uważam, że jest coś takiego, że ten świat powinien przytłacza gdzieś wykraczać poza jakąś elegancję jednocześnie mieliśmy też taką strategię, żeby to skorzystać z takich środków, których rzadziej korzystamy co znaczy starać się zrobić spektakl mówiąc tak bardzo upraszczając, w którym przemoc nie jest pokazana w sposób zupełnie dosłowny, w którym seks nie jest kres wojnie dosłowne, a jednocześnie mamy wrażenie, że to się wydarza zostawić bardzo literacki dość elegancki język zdajesz jest to pierwszy spektakl, jaki pamiętam od dawna, w którym nie ma przekleńst w chyba jest to po prostu fragment książki sprzedaży, ale chciałem, żeby ten świat za nas przeklinał, że mamy za dużo za mocno oblepia co się udało to oczywiście na razie to studium tutaj są bardzo takim doraźnym środkiem ekspresji z 1 strony miałam odczucie, że to jest taki ordynarny egzotyką chowanie to stylizowany na afrykańskie stroje, a z drugiej strony czasem zbiegiem spektaklu można odczytać te stroje też jako przeja w pewnej hierarchii społecznej tam świadomi jak rozwija pojawiają się garnitury marynarki czy nawet jakiś ślad po konturze Szlacheckim czy poziom panie właśnie w ramach tych afrykańskich strojów tak to to jest rzecz, która wynikała z takiego, jaki jest ich pragnienia jak najpełniejszego przetłumaczenia wszystkich elementów konstrukcji tej książki i tak te kostiumy ze sobą jako grają u nas zdać różnych porządków zrobione też właściwie też pochodzą z niektórych z różnych inspiracji z różnych spektakli też troszeczkę one, ale słowo ordynarne to jest dobre, bo taki był zamiar właśnie tak gdzieś wtedy pamiętam, że w, którym się na którymś etapie pracy nad tymi kostiumami zrobionymi zresztą przez Martę wniosek masa był był padło słowo po prostu poprzebiera myśl zaś dzikich tak jak sobie to wyobrażaliśmy, jakim wesołym miasteczku to oczywiście nie jest żaden sposób inspirowane żadnymi oryginalnymi żadną oryginalną kulturę istnieją, ale jest czytelne właśnie tak ta konwencja jest jasna czy też chcieliśmy też zakłócić tak naprawdę bardzo te to kto taką decydującą o hańbie oś konfliktu, czyli konflikt między białymi czarnym, bo to jest coś co akurat najtrudniej nam opowiedzieć, ale też szczerze najtrudniej pewnie zrozumieć jak partnerować, żeby nie no właśnie wchodzi jakiś podejrzany dyskurs jest coś takiego, że staraliśmy się zatrzeć, kto jest kim od samego początku myślę, że te kostiumy akurat w tym pomagają też to tam pada jest oczywiście zidentyfikowane że, że jesteśmy teraz na na prowincji, gdzie biali są mniejszości, ale my my to mieszamy zakłóca się jakoś tak poddajemy wątpliwość czy ten kolor skóry tu w ogóle jakieś znaczenie ma z tego konfliktu uda się przetłumaczyć na jakieś inne spektakl hańba w reżyserii Macieja podstawnego, by wczoraj swoją premierę na Malta Festival Poznań dzisiaj jest już piątek wieczór już pewni państwo nie zdążą, ale zapraszamy jutro jeszcze jutro jest możliwość obejrzenia spektaklu spektakl wokół zagadnienia empatii odpowiedzialności tego wszystkiego, o czym dzisiaj opowiadaliśmy zapraszamy serdecznie ja tymczasem bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem w tej części wieczoru Radia TOK FM był Maciej Podstawny reżyser wykładowca krakowskiej Akademii sztuk teatralnych dziękuję bardzo bardzo dziękuję, a my zapraszamy państwa informacji po informacjach dowiedzą się państwo jak n p . w Poznaniu można modlić się w duchu ateistycznym właśnie na Malcie będzie taka propozycja jak jeszcze atrakcje czekają na państwa na placu po wolności w ramach generatora Malta Festival Poznań Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA