REKLAMA

NSA: nazwiska sędziów popierających kandydatów do KRS powinny być jawne

Data emisji:
2019-06-28 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
26:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie dzień dobry państwu dzisiaj w analizach m. in. spróbujemy zrozumieć, dlaczego w Polsce wciąż nie jest wstydem przyznawanie się do bicia dzieci dawania klapsa ani też chwalenie swoich rodziców za to, że kogoś bili, że bili swoje dzieci o tym, po osiemnastej z Renatą szczecińską z fundacji dajemy dzieciom siłę, ale liczę też na państwa głosy wiem, że ta dyskusja trwa już od jakiegoś czasu ostatnio mocno ją Ros Rozwiń » rozgorzała mocniej po wypowiedziach Rzecznika Praw Dziecka nomen omen, który powiedział o tym, że z estymą wspomina jak ojciec go bił oraz uważa, że dawanie klapsów jest jest w usprawiedliwione, a teraz mamy nowe wypowiedzi m. in . po pana Cymańskiego, który ostatnio wyjawił, że dał klapsa niemowlęciu więc, o co chodzi, dlaczego w Polsce to wciąż jest możliwe jest jakaś tolerancja do takich wypowiedzi, a może już niema, a w polityce rzecz nie zorientowali proszę pisać co państwo myślą o tej debacie, która co jakiś czas w Polsce wybuchać one jednak się przesuwa czy wciąż tworzymy tę samą dyskusję czy może jednak te normy zmieniają, którą stronę i czemu ma służyć o tym, po osiemnastej w analizach Radia TOK FM mail jest już teraz do państwa dyspozycji analizy małpa, a to kropkę FM, ale program zaczniemy od oczywiście znów spra w prawnych i kolejnej kolejnego wyroku tym razem już nie Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej, a nasz Polski krajowy Naczelny Sąd Administracyjny, który wypowiadał się w sprawie krajowej rady sądownictwa, jakiej konkretnie i jaki wyrok o tym, już teraz uczestnikiem tego sporu Patrykiem fachowcem z centrum analiz dla rozwoju analitykiem prawnym for dzień dobry dzień dobry pani, że dobre słuchaczom dzisiaj Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygał spór, który toczy się już od dawna już Niewiem właściwie od kiedy się zaczęła ta historia mojej zarzewiem no spór zaczął się właściwie początkiem ubiegłego roku nie wiem czy pani redaktor nasi słuchacze życzą sobie całej historii, ale musielibyśmy chyba wszystkie najbliższa audycja wyrugować zostać nam też, ale możemy przypomnieć jasne krótko o jakie to listy trwa spór i czego pan między nimi się domaga no to wygląda także obecna większość zmieniła sposób wyboru części członków krajowej rady sądownictwa, o czym zapewne większość społeczeństwa wie i miejsce środowisk sędziowskich, które wybierały 15 sędziów nowa ustawa przewiduje, że robią to posłowie moich przepisy przewidują procedurę wyboru wcześniej trzeba z grona kandydatów wybrać to właśnie piętnastka no i na samym wstępie tej procedury trzeba kandydatów jak zgłosić się sami zgłaszają tylko zgłaszaj zgłasza za 2 grupy podmiotów były uprawnione do zgłoszenia właśnie kandydatów na członków krajowej rady sądownictwa z 1 strony 2 tysięcy obywateli co najmniej z drugiej strony 25 sędziów również co najmniej 2025 sędziów musiał podpisać listę poparcia dla danego kandydata i tak względem, bo większości kandydatów się stało 17 kandydatów zostało zgłoszone przez grupę sędziów 1 z nich przez grupę obywateli jest, więc mamy 17 × 25 lub nawet więcej jak słyszeliśmy na niektórych listach, bo więcej nazwisk osób, które poparły kandydatów i teraz te listy zostały upublicznione, a pan nie tylko pan domagać się, żeby były jawne, dlaczego chcielibyście ich ujawnienia, jakie ma znaczenie no tutaj jest bardzo wiele motywów stojących za konieczność ujawnienia tych list nie tylko chodzi o samą weryfikację przez obywateli czy czy ta procedura była zgodna z prawem to osoby, które podpisały to są sędziowie czy odpowiednia liczba podpisów to jest oczywiste, że nie wystarczy weryfikacja, która dokonywała Kancelaria Sejmu minister sprawiedliwości chyba było przez chwilę też dyspozytor już tych -li list sama sam kandydat krajowa rada, dlaczego to nie wystarczy no prawo do informacji przyznanie obywatelom prawa do informacji implikuje to władza może kłamać albo władza niekoniecznie można zawsze wierzyć, więc chciałby pan również być 1 z kontrolerów tego czy list są prawidłowo skonstruowane to prawda chciałbym mieć wątpliwości będąc nie wiem pozwanym albo kiedyś oskarżonym tak jak tak jak myśli każdy obywatel, że ten sędzia, które rozpoznajemy sprawy powołany prawidłowo przez prawidłowo umocowany krajową radę sama jest tutaj wielu słuchaczy i słuchaczy może powiedzieć, ale myśmy słyszał pan fachowcem w radiu TOK FM jak mówił o tej sprawie i wygrał w sądzie właśnie proces o ujawnienie tych list, dlaczego więc dzisiaj spotykamy czekało się przede wszystkim pani redaktor zaprosił szefa, ale oprócz tego co zwykle jednak zapraszam gości z zewnątrz konkretnego powodu dla jakiegoś sensu los zatem zaproszeniem stoi dzisiejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dla niewtajemniczonych, którzy ta druga ostateczna instancja w sądownictwie administracyjnym, który rozpoznawał skargę kasacyjną szefa kancelarii Sejmu od wyroku sądu wojewódzkiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uwzględnił skargę od decyzji odmownej szefa kancelarii Sejmu w stosunku do pani poseł Kamili Gasiuk-Pihowicz, która poprosiła o te wykazy list poparcia, a długi łańcuszek, ale starałem się WSA, do którego skargę złożyła pani Gasiuk-Pihowicz uznał jej rację, a później Kancelaria Sejmu jako strona przeciwna sporu zaskarżyła do NSA dzisiaj mieliśmy rozstrzygnięcie, jakie ono było na rozstrzygnięcie było 100 % na korzyć jawności na korzyść obywateli podobnie jak 7 poprzednich wyroków w I instancji, więc tutaj 7 na 71 pani poseł Gasiuk-Pihowicz 1 fundacji stowarzyszenia Watchdog Polska za moje prywatne 1 pani poseł Joanny Muchy, która była tutaj goście przed chwilą 1 pana redaktora Daniela Lisa oko Press no jeszcze tanieć kasacja dotyczyła tylko tego wniosku tego samego sali poseł Kalisz, a wszystko pozostałe też Kancelaria Sejmu zaskarżyła żyła tak oczywiście dobrze to ciekawe czy będzie wciąż walczyła o sądzie skoro sprawa ta sama no i rozwiąże NSA zgodził się z obywatelami panią poseł poseł tak dalej co to oznacza faktycznie czy teraz Kancelaria Sejmu musi ujawnić listy oczywiście, że tak moment nie jest oczywiste w tej sprawie z punktu widzenia prawnego punktu widzenia oczywiście, że tak jeśli termin czekamy oczywiście na pisemne uzasadnienie dzisiaj była dzisiaj była rozprawa dzisiaj był wyrok wiemy doskonale, że uzasadnienie pisze się wj Eden dzień to musi potrwać aż do ustawy szczególnie jeszcze afera to oczywiście tak też chociaż, chociaż tutaj należą się oczywiście podziękowania sądowi, bo jest jest taki tryb we procedurze sądowoadministracyjnej można rozpoznać skargę poza kolejnością normalnie ten termin rozmawialiśmy kilka razy to jest mniej więcej 2 , 5 roku tak, a to już mamy w zasadzie po 8 miesiącach już mamy prawomocny wyrok sąd uznał, że sprawa jest ważna jest istotna, lecz też zna OKS zniknie wyników w wyroku Trybunał zwrócił się Unii Europejskiej tu wciąż toczyłby się spór o te listy do 200 wreszcie wraca wraca do tych terminów oczywiście uzasadnieniem myślę, że będzie ciągu pewnie miesiąca 40 dni jakoś tak wpłynie do szefa kancelarii Sejmu on będzie miał 14 dni na udostępnienie tych list poparcia co ciekawe NSA wprost naczelnym wprost w uzasadnieniu tym dzisiejszym ósmym powiedział że, składając taką ani inną skargę kasacyjną szef kancelarii Sejmu w praktycznie zablokował sobie możliwość znalezienia jego Kruczka prawnego, którego uprawnia do dalszego odmawiania na poziomie na czym miałby polegać to znaczy wygląda to tak, że ten, że NSA jest związany zarzutami skargi kasacyjnej, czyli szef kancelarii Sejmu zaskarża złą wykładnię przepisów XYZ, a i tak zarazem głównie trasie zaznacza, że na tym, że listy nie są te listy poparcia nie są częścią informacji publicznych poprawna, czyli sporny art. 11 c ustawy o krajowej radzie sądownictwa nie zaskarżył w odniesieniu do innych przepisów np. art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie informacji publicznej, który mówi, że można odmówić tej udostępnienia informacji ze względu na prywatność, ale są co też inne przepisy do tego tego pełnomocnik szefa kancelarii Sejmu nie zrobił ta decyzja powiedzmy precyzyjnie, czyli wyłącznie zamkną swoją kasację w takim zakresie, że ustawa o krajowej radzie nie przewiduje ujawnienia tych list koniec grudnia dokładnie więc, a na Salwatorze zna, a tym samym przyznał, że sąd wojewódzki prawidłowo zinterpretował pozostałe przepisy i sam się tym związanie zaskarżając jasne co oznaczało dla NSA, że do NSA musiał w granicach tylko tej skargi rozpoznać, czyli on wyłącznie skupił się na tym czy ten art. 11 c wyraża jakieś ograniczenia jawności czy ich nie wyraża Czyżewska wyłącza dla tych list ustawy o dostęp do informacji wiemy, że tam takiego przepisu nie ma dokładnie ma niemal wyłącznie dokładnie no i interpretował jedynie treść tego art. 11 c no i wskazał, że ten artykuł jest umiejscowiony w ustawie o krajowej radzie sądownictwa w przepisach w tej tak jakby sekwencji przepisów dotyczących procedury wyborczej tak się składa składają te zgłoszenia potem są weryfikowane potem posłowie głosują tak dalej tak dalej ją w ramach w to wtedy w tej w tych tych przepisów tego rozdziału no i uznał, że to nie jest przepis, który wyraża jakiekolwiek ogranicza też przepisy proceduralne mówi mówi wprost norma tak jakby wynikające od kodowana z tego przepisu mówi wprost marszałków Sejmu otrzymały prawidłowo zgłoszone prawidło prawidłowe zgłoszenia kandydatów do krajowej rady sądownictwa w takim wypadku przed głosowaniem przekaż je posłom i podaje do publicznej wiadomości poza załącznikami koniec kropkę czytamy w jakiekolwiek ograniczenia nie ma żadnego ograniczenia to rzeczywiście potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny za chwilę wrócimy z rozmową przyjrzymy się temu, jakie będą skutki, ponieważ nie tylko ja moja ja bym chciał mieć, gdzie są te listy na razie nie zdradzamy czy w ogóle Naczelny Sąd Administracyjny ustalił w toku tych w tej tej tego procesu wcześniej czy Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił, gdzie realnie fizycznie te listy są, a po drugie, czy jest możliwe, że uległy zniszczeniu i czy to było legalne, kto mógł wyrazić takie zniszczenia zgodę o tym wszystkim porozmawiamy po informacjach z nami w studiu cały czas Patryk Wachowiec centrum analiz rozwoju analityk prawny for, który dołączył do postępowania w sprawie pani posłanki Gasiuk-Pihowicz, która zaskarżyła decyzje kancelarii Sejmu Kancelaria Sejmu nie chce ujawnić list poparcia kandydatów do winy OKS o skutkach o listach i szufladach po informacjach Radia TOK FM analiz analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną studio Patryk Wachowiec centrum centrum analiz dla rozwoju analityk prawny for po prostu obywatel, który dosyć uparcie próbuje poznać listy poparcia dla kandydatów do Neo KRS do krajowej rady sądownictwa w nowym kształcie tak tak to są te listy poparcia, o których mówimy już od zeszłego roku pozostają one niejawne nie wiadomo, kto po paru kandydatów na członków KRS każdy z nich musiał zebrać 25 podpisów sędziowskich ale, którzy sędziowie podpisali czy na pewno się podpisali byli sędziami czy może sami kandydaci podpisali sobie nawzajem te listy różne teorie się pojawiały w czasie tego tego roku ponad roku, a dzisiaj mieliśmy kolejną odsłonę tej historii Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rację miała posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz, żądając tych list od kancelarii Sejmu i i po prostu wyrokował na jej rzeczy na rzecz jawności i chciałbym przeczytać, bo jeszcze chciał wrócić do tego uzasadnienia tego co badał NSA, dlatego że mam przed sobą akurat Twittera i tweeta pana sędziego Macieja Nowackiego, który jest członkiem OKS i on odpowiada tutaj na sugestię jakiegoś setki kierowców, który mówi, że może po prostu sędziowie wykażą się zwykłą przyzwoitością i szacunkiem do sądów i każdy z nich udzieli sam informacji, kto poparł ich, jaka była ta lista po prostu, żeby już nie przedłużać na co Maciej Nawacki sędzia odpowiada czy zbierał pan kiedykolwiek podpisy dane osobowe na jakiejś liście jeśli tak czy ujawni pan, a Jeślinie to dlaczego jest pan dysponentem czy jest pan uprawniony do ich przetwarzania przez chwilę mówił pan, że NSA nie zajmował się tym czy to były dane osobowe czy nie to jak traktować tę wypowiedź pana sędziego no może tak my najbardziej generalnie to tutaj ochrona danych osobowych sędziów nie wchodzi gra, dlatego że jak już stwierdzało chociażby sąd wojewódzki w I instancji, czego nie zaskarżył szef kancelarii Sejmu czyli, toteż prawomocne sędziowie, podpisując taką listę poparcia na wykonywanie -li swoje funkcje publiczne ustawa dała im ekskluzywne przywilej wystarczą tylko 25 sędziów, żeby zgłosić kandydata przy czym na czele w kontraście do liczby obywateli, które muszą być w 2000 więcej od wstępu na moment oczy czy pani sędzia, która właśnie zebrała 22007 pań tam podpisów obywateli mogłaby ujawnić te listy skoro obywatele nie sędziowie trudno jest mi powiedzieć sąd tak mi się wydaje nie nie nie znam tej części roku ona nie była w ogóle zaskarżona tak wiemy od tamtej tej czy w tej części roku, ale najprawdopodobniej są tutaj uznał, że to jest jednak ochrona prywatności podobnie jak nie podpisujemy liste do referendum albo jak ja kandydat np. wyborów zbieraczy kluczowe jest też to, że to byli sędziowie, podpisując listę i właśnie oni jako sędziowie to robili, czyli w ramach funkcji publicznej tak to na swoich skupić to wracamy teraz do sędziego Macieja Nowackiego z KRS, który twierdzi, że nie jest dysponentem tych list rozmaitych jego pytań i że nie jest uprawniony do ich ujawnienia być dysponentem informacji publicznej generalnie, a posiadanie uprawnienia do ich do jej udostępnienia z 2 kompletnie różne rzeczy, jeżeli ja uzyskam jakąś informację publiczną pani redaktor uzyska każdy z nas obywateli uzyska ma prawo je rozpowszechnić w dowolnej formie zamówić reklamę w TOK FM sobie czytać tę informację w dowolnej porze prawda, a oddziela jest kwestia właśnie dysponenta czyli, czyli organu władzy, który dysponuje tą informacją niezależnie od tego czy jest autorem utopia przykład takiego jak Kancelaria Sejmu minister sprawiedliwości no tutaj wynika prawny obowiązek udostępnienia tej Monika z ustawy o dostępie do informacji publicznej pomija przykład jeśli my jako radio tokfm mili mamy przed sobą dokument akurat ostatnio to ta sprawa była była w redakcji omawiane tutaj na antenie polityki migracyjnej nowego dokumentu rządowego polityki migracyjnej rząd nie udostępnił publicznie tego dokumentu mego mieliśmy udostępniliśmy go na stronach tokfm PL natomiast gdy gdyby któryś ze słuchaczy wiedzą, że mamy ten dokument napisał do nas wniosek o dostęp do informacji publicznej to niema takiej nie może z tej ścieżki skorzystają może też notowane woli, a dokładnie, a mógłbym się do ministerstwa o tę samą oceną dokumentu ta sama strategia już tam mógłby się spierać o od ocenia stan dokładnie, chociaż nie byłoby sensu, bo ma dokumentów na stronie internetowej byśmy byli oczywiście tak frontem do klienta dziś wchodząc do tego tweeta tutaj pan kandydat Nowacki kandydat no i członek tzw . krajowej rady sądownictwa w obecnym kształcie zdaje się wysuwać taki zarzut, że skoro on nie ma materialnie tej listy tych papierów mówiąc kolokwialnie z podpisami no to on tego nie nie mnie nie będzie udostępniał, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kandydat Nowacki wypisał z głowy nie wiem z SMS-ów maili, w których zachęcał robił to swoją kampanię wyborczą na rzecz członkostwa w krajowej radzie sądownictwa, żeby wypisał nazwiska tych sędziów ci sędziowie nie będą mieli nic do powiedzenia bo, bo Boniek, bo prawo nie chroni tych danych osobowych właśnie w kontekście w kontekście podpisywania list do krajowej rady sądownictwa no dobrze przejdźmy teraz dalej w czyjej szufladzie leżą te listy poparcia to 17 list z 25 podpisami każda odpowiedź pani redaktor czy szufladzie powinna leżeć, czyli szufladzie powinny leżeć każdego obywatela, ale zdecydować ile to jest postulat czy dojdzie, ale na na dziś zgodnie z prawem powinny leżeć w 2 szuflada w szufladzie marszałka Sejmu, do którego te listy były domyślnie składane i w szufladzie ministra sprawiedliwości, które te listy weryfikował sprawdzał czy te osoby, które podpisały to są rzeczywiście sędziowie jest jeszcze, czyli częściej jest kopie, bo musimy no mówi pracuje jedno ministerstwo powinny być dokładnie ministerstwo pamiętam, że pytany o to twierdziło, że rząd listy miała, ale już nie ma nie ma śladu po koresponduje ma tak tak, bo one już wydało z powrotem do Sejmu, bo to jest weryfikował jednak, że ta to był moment, gdy posłowie starali się zdobyć dokumenty, że jest to możliwe ministerstwo nie ma opinię wyrażał się mieć kopie nie wiem ustawa o n p . Narodowym zasobie archiwalnym i przepisy dotyczące archiwizacji właśnie w urzędach administracji publicznej mają zastosowanie, więc ja nie wierze osobiście, że tych informacji nie ma, ale jeszcze wprowadziłem naszych słuchaczy w błąd jest trzecia osoba ta, która te listy posiada, ale nie wszystkie posiada prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, bo tak jak minister sprawiedliwości weryfikował czy te osoby są sędziami tak jest ustawa prawo ustroju sądów administracyjnych tam wskazane w rolę ministra sprawiedliwości w stosunku do sędziów sądów administracyjnych pełni prezes NSA tego NSA, który rozstrzygnął on Mate listy w zakresie tych nazwisk sędziów sądów administracyjnych, którzy poparli nasz kandydat popierających mnie kandydatów dopiero w badał czy ci, którzy poparli na pewno są sędziami administracyjnymi tak na marginesie powiem też przegrał przed sądem administracyjnym niedawno miesiąc temu miałem powiedzmy jasno, czyli rozumiem, że wniosek o udostępnienie tych list poszedł również do prezesa NSA i on odmówił tak i powoła powołał się tak powołał się na prywatność sędziów wskazywał, że ci sędziowie muszą działać sędziowie muszą mieć swobodę wyrażania swojego głosu no i po no i tutaj wskazywał takiej analogii trochę do procesu wyborczego tak jak my musimy tak jak jest nowym zasada tajności wyborów parlamentarnych 3 czy do rad miasta tak tutaj ta zasada taki tajności też musi obowiązywać, ale wygraliśmy w sądzie właśnie tę sprawę, przekonując Wojewódzki Sąd Administracyjny może nie ma analogii między wyborami tradycyjnie rozumianymi wyborami do nowej nowej KRS no bo po pierwsze nie ma anonimowości nikt nie zaznaczać krzyżyka i nie składa puste tej kartki nie podpisuje się na tej kartce prawda po drugie, sam wybór nie ma takiej formy plebiscytu nie to jest zwieńczenie kampanii wyborczej tylko po prostu techniczne wskazanie kandydata no to sąd przekonało uchylił decyzję odmowną zobaczymy czy prezes NSA odwoła się do NSA w ma jeszcze czas aż sędzia czasem jest oczywiście trudne i zachowanie niezawisłości no dobrze, ale wracając do powiedział pan minister prawdziwości powinien mieć kopie, ale minister potwierdził ich nie ma jak cała sprawa dzisiaj NSA dotyczyła jednak kancelarii Sejmu, a konkretnie marszałka Sejmu czy te listy marszałka są czy czy też jak niektórzy sugerują został już dawno zniszczone no ja mam nadzieję, że są zgodnie z prawem do listy powinny być NSA w trakcie tego procesu czy w USA wcześniej badał pytał stronę, czyli Kancelaria Sejmu macie te listy nie macie zadał kolesia to pytanie I instancji nie wiem, bo nie byłem uczestnikiem postępowania w WSA w Warszawie, ale jestem prawie pewien że, że to nie pytał pytał nas w 1 z poprzednich spraw, która dopiero będzie rozpoznawana przez Naczelny Sąd Administracyjny, a nawet ogłosił przerwa nie więcej 45 minutową, gdzie są, podczas której właśnie polecił pełnomocnikowi szefa kancelarii Sejmu wykonanie telefonu do swojego mocodawcy, aby się dowiedzieć czy te listy rzeczywiście istnieją własną odpowiedź była odpowiedź dwuznaczna dosyć co mnie też wprawiło w zdumienie moja wtedy będą drugą stroną sporu pełnomocnik oświadczył, że w dniu wydania decyzji o odmowie, czyli nie wiem 8 miesięcy wcześniej te listy oczywiście z pewnością były w dyspozycji, a teraz to on nie wie i trwa posiedzenie Sejmu i tego dnia i trwa posiedzenie Sejmu posiedzenie Sejmu w związku z tym nie ma żadnego pracownika, który znalazłby chwilę czasu, żeby sprawdzić czy one fizycznie znajdują gdzieś zna może podejść do tego słynnego wiersza ja sobie wyobrażam i rozum, że sąd musiał się tym usatysfakcjonowana niestety musiał się temu satysfakcjonować ja wnosiłem o to, żeby tę rozprawę odroczył rozprawę zobowiązać z kancelarii Sejmu do wykazania, że posiada dokumenty, ale sąd stwierdził, że nie będziemy przedłużać, więc wydajemy wyrok, mimo że na naszą korzyść, ale tutaj mam taki czuję takiej trochę niedosyt dlatego nie zweryfikowano no dobrze jest na sam koniec chciałam zapytać o sprawach są też dotyczy Neo KRS, ale zupełnie innym kontekście wczoraj mogliśmy poznać opinię rzecznika generalnego Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zapowiedzi legalności i Izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a wszystko to obraz opiera się przede wszystkim na pytaniu czy krajowa rada sądownictwa jest krajową radą sądownictwa czy raczej właśnie takim tworem, który udaje, że chroni niezależność sen sen sądów i niezawisłość sędziowską i wczoraj rzecznik gen generalny opublikował ostrą ocenę sytuacji w Polsce stwierdził, że nie, że krajowa rada nie gwarantuje tej niezależności od władzy politycznej w związku z tym izba dyscyplinarna również nie nie jest sądem, który chroni niezawisłość sędziowską, a dzisiaj krajowa rada sądownictwa też tzw . krajowa rada o pół uchu przyjęła uchwałę, która stwierdza, że będzie wniesiony będzie wniesiony wniosek cóż o dalszą dalsze procedowanie tego sporu, a zamiast wyroku jak traktować tę uchwałę to rzeczywiście możliwe istnieje taka procedura pamiętajmy, że w Trybunale sprawiedliwości w zasadzie trudno o prawdziwości orzeka na podstawie dokumentów nie wiem pytanie prejudycjalne prawa skarga komisji wszystko na piśmie i i ten etap pisemny postępowanie jest obowiązkowy różne państwa swoje uwagi radu i jeśli chcą, ale może zarządzić przeprowadzenie rozprawy, czyli tzw. etapu ustnego tak ostre Bardo i tak było w tym przypadku zresztą były 2 rozprawy na pierwszy właśnie nie było tych przedstawicieli OKS 17 marca, ale 9 marca, ale byli na następne, bo Trybunał zgodził się no dobrze, jeżeli macie być macie mieć czyste sumienie no to zrobimy jeszcze raz tę rozprawę, więc po powiecie powiecie przedstawić swoje stanowisko na wasze no i rzecznik wydało ENA został zamknięty ten etap ustne rzecznik ogłosił swoją rzecznik generalny ogłosił swoją opinię, ale to nie przeszkadza, żeby ten etap otworzyć na nowo art. 83 regulaminu postępowania przed Trybunał sprawiedliwości pozwala w każdym momencie taki etap, czyli na rozprawę na nowo otworzyć na nowo wtedy będzie wydana ewentualnie opinia uzupełniająca rzecznika generalnego, ale to się bardzo rzadko staw decyduje Trybunał zdecyduje Trybunał to zobaczymy co zdecyduje Patryk Wachowiec centrum analiz dla rozwoju analityk prawny for obywatel wyjątkowy van ustawy o dostępie do informacji publicznej do państwa i moim gościem bardzo dziękuję za spotkania dziękuję bardzo ciasno informacja pani zajmiemy się tym czy w Polsce wciąż można jawnie publicznie i bez specjalnego wstydu mówić obiciu dzieci Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!