REKLAMA

Dlaczego rodzice biją dzieci? Z bezsilności

Data emisji:
2019-06-28 18:00
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
26:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie i zapowiadana już część audycji, którą poświęcimy nie tylko zjawisku bicia dzieci, ale też zjawisku publicznego mówienia, że bicie dzieci w porządku zachęca państwa do dyskusji razem z nami na ile w Polsce ten stosunek do przemocy wobec dzieci się zmienia na ile rozumienie klapsa jako przemocy staje się powszechne, a na ile nie i dlaczego jest także czy to Rzecznik Praw Dziecka czy to polityk mówi publicznie o tym, że klapsy Rozwiń » czy też bicie w dzieciństwie jest w porządku jak to jest możliwe czy w Polsce traktujemy dzieci inaczej niż na Zachodzie to się właśnie zaczęło zmieniać znamy trochę inaczej traktować właśnie klasa czy przemoc w jakim punkcie jesteśmy jak państwo myślą czy papierkiem lakmusowym stosunku społeczeństwa do dzieci są wypowiedzi polityków, bo oni wyczuwają co im wolno, czego jest już nie czy też wręcz przeciwnie społeczeństwo jest dużo dalej niż politycy oni jak zwykle nie nadążają analizy małpa to kropkę FM proszę pisać czy ktoś z państwa też uważa, że to dobrze, że był bity w dzieciństwie czy ktoś z państwa uważa, że klaps to nie przemoc te głosy szczególnie mnie interesują szczególnie interesuje argumentacja co się za tym kryje bo, bo po prostu to to to jest wyjątkowo moim zdaniem ciekawe zachęcam do pisania analizy małpa to kropkę SM, a w studiu ekspertka pani Renata Śledzińska członkini zarządu fundacji dajemy dzieciom siłę dzień dobry dzień dobry i zanim zaczniemy chciałabym zapytać na jaki numer telefonu mogą dzwonić dzieci młodzież jeśli chcą uzyskać pomoc fundacji 116111 a kiedy można dzwonić można dzwonić codziennie 7 dni w tygodniu od godziny dwunastej do godziny drugiej w nocy od dwunastej w dzień do drugiej w nocy, że akurat dzieciaki się wyśpią n p . bo przed dwunastą mało, kto woli od 12 do dwudziestej do drugiej w nocy 116111 jeszcze będziemy powtarzać i chciałbym, żebyśmy chwilę poświęciły temu pierwszemu pytaniu czy temu oto dlaczego można wciąż w Polsce publicznie mówić o o klapsa jako akceptowanym zjawisku zaczął to Rzecznik Praw Dziecka, który powiedział, że to na łamach Dziennika gazety prawnej trzeba rozróżnić czym jest klapsa czym jest bicie klaps nie zostawia wielkiego śladu i dodał również, że z estymą wspomina, że dostawał dzieciństwie od ojca w tyłek co pani pomyślała pani sądzi o tym, Rzecznik Praw Dziecka takie rzeczy publicznie mówi moją pierwszą reakcją było niedowierzanie myślałam, że może jest jakieś przekłamanie na łączach, że naprawdę ktoś być może go źle zrozumiał, ale przeczytałam cały wywiad nie mam wątpliwości, że naprawdę te słowa padły ja byłam w szoku i w ogóle fundacji byliśmy w szoku, że rzecznik, czyli osoba, która ma prawa dziecka m. in . prawa do bezpieczeństwa do godności broń nic mówi takie rzeczy, ale ten klaps to jest przedmiot sporu taki, w którym między grupami, które mówią klapsa nie takiego a, a inne w tym Fundacja dajemy dzieciom siłę twierdzi, że klaps to przemoc czy też możemy się odwołać do jakich międzynarodowych standardów przepisów, które wprost mówią dziecko wolno tknąć, czego nie wolno my możemy nawet do naszych własnych przepisów w Polsce odwołać 2000 dziesiątego roku wszelkie kary fizyczne są w Polsce zakazane prawnie mamy ustawę, która nas obowiązuje od 9 lat problem w tym, że sporo z nas o tym nie wie i wzrost ich praw dziecka to na inne osoby z faktu akurat rzecznik powinien powiedzieć to już naprawdę pytanie do pana rzecznika czemu takie poglądy nadal głosi natomiast no właśnie nasze własne krajowe przepisy mówią nie wolno bić dzieci nie wolno stosować kar fizycznych też jeśli chodzi o to czym się możemy posiłkować, kiedy ktoś, mówi że klaps nie zostawia śladów, że klaps jest niewinny rząd nic takiego dziecku straży praw dziecka raczej nie zostaje śladu no to coś są badania już od wielu lat prowadzone wielkie metaanalizy na dziesiątkach tysięcy dzieci bitych, ale nie katowany tylko właśnie wobec, których stosowano kary fizyczne, które pokazują, jakie konsekwencje ma właśnie stosowanie kar fizycznych po pierwsze, wiemy, że niczego dziecko nie nauczy, bo jak dostaje w WPN dostaje klapsa to jego mózg zalewa kortyzol jak mózg zalewa kortyzol to mózg wyłącza się niczego nie uczy, czyli nie jest to także przez klapsa możemy dziecko czegokolwiek nauczyć ponoć fizycznie po prostu biologicznie w tej chwili nie myśli tylko się boi to jest pierwszy argument drugi argument, który już mówi o konsekwencjach mówi o tym, że, zwłaszcza tam, gdzie kary fizyczne są podstawowym elementem wychowania, czyli są stosowane przez rodzinę rodziców dosyć często takie dzieci mają większą skłonność do niższej samooceny mają mniejszą wiarę w siebie, że są coś warte, bo skoro najbliżsi mogą bić to znaczy może w ogóle można mnie być może ja nie jestem zbyt wiele Warty Warta druga rzecz mówi o tym, że te dzieci mają gorsze relacje z rodzicami one często słyszymy takie argumenty szanuje moich rodziców nie może nimi bili, bo ja wiedziałem co mi wolno co mi nie wolno no może ktoś szanuje, bo tak szacunek pojmuje natomiast bliskich relacji więzi takie dzieci takie dzieci mają rzadziej z rodzicami niż dzieci, które wychowywano winny sposób w poczuciu bezpieczeństwa powiedzmy jasno jeszcze w tle błyszczy zagrania można zostać urządzona jest jej świecą, bo od bliskich tego powinny dzieci dość, bo ja takie jak rozumiem jako domorosły psycholog nasze potrzeby audycja analizy to nie tylko chodzi o to, że w pewnym momencie dziecko dostaje klapsa tylko chodzi o to, że ono potencjalnie wie, że to znów może się powtórzyć ana potencjalnie to on uczucie pozostaje nawet już pod tym konkretnym incydencie ono ma też taki dysonans no właśnie rodzice to są ci, którzy mają kochać, którzy mają się opiekować, którzy mają się troszczyć od nich bólu dziecko nie powinno doznawać, a jednak doznaje, więc powstaje taki zgrzyt jak to ci, którzy kochają najbardziej jednocześnie nie krzywdzą to jest także dzieci naprawdę może tego nie werbalizuje, bo nie mają takiego potencjału słownego, ale dzieci to czuję dobrze to jeszcze dotknie już tak istoty Klanza między biciem katowanie to wymienia po przecinku uderzeniem a, a klapsem takim, który nie zostawia śladu na czele i powiedzmy, że nie sprawia większego bólu fizycznego jest różnica na poziomie odczuwania, a czy jest różnica na poziomie przeżywania na poziomie takim psychicznym psychologicznym ta różnica jest znikoma ona jest nadal zagrożeniem bezpieczeństwa ona jest nadal zagrożeniem dla godności dziecko czuje się nie szanowane czuję, że jego granice są przekroczone, więc tu ta różnica, jakby psychologii dziecka jest naprawdę minimalna i te dzieci co też pokazują badania właśnie wobec, których często stosowano kary fizyczne mają bardzo obniżony nastrój częściej za zapadają na choroby psychiczne mają problemy ze zdrowiem psychicznym z depresją z samookaleczeniem się właśnie zaangażowaniem się takie takie zachowania, które wynikają z obniżonego nastroju tutaj odbywa się i to nawet panowie o tym nie wiedzą dyskusja między słuchaczami napisał do nas pan Krzysztof, który pyta czy jeśli można bić dzieci to znaczy, że dorosłych też można bić odpowiada zupełnie nie wiedzą, że to pytanie zostało zadane kilku panów na Twitterze, gdzie odbyła się dyskusja śledziłam ją z uwagą chciałabym państwu przytoczyć 1 ze słuchaczy 1 z panów na Twitterze pisze już Janusz Korczak mówił, że dzieci należy traktować po prostu tak jak ludzi jak siebie samego czy chciałby, żeby policjant sprawiał ból jak zrobić coś złego i tu pada odpowiedź od pana Ksawerego ja jestem dorosły nikt mnie nie musi uczyć do dziecka nie da się czasami dotrzeć na poziomie intelektualnym, bo to dziecko nie musi rozumieć wszystkiego ważne, by wiedziało czy coś zrobiło dobrze czy źle na co ktoś mu odpowiada, skąd wiesz, że jak uderzyłem roczne dziecko to ono cokolwiek zrozumiało na co pada odpowiedź, bo już więcej tego nie robiło co pani o tym, myśli też jest nieprawda, bo też badania, które są prowadzone od lat pokazują, że dzieci, owszem, niektórych zachowań, które łączą z karą bezpośrednio się wystrzegają, ale tylko wyłącznie pod obecność osób, które je za te zachowania karały czyli, jeżeli rodzice nie ma w pobliżu dziecko nadal jest skłonny robić te same rzeczy, bo nie rozumie, dlaczego nam były złe ona tylko wie nie mogę tego zrobić przy mamie tacie pod dywan URE jakich nie ma to jak to nadal robię to ja nie wiem czym odpracowanie myśli o tym, do dziecka nie da się dotrzeć na poziomie intelektualnym, bo to dziecko do dziecka można dotrzeć na poziomie emocji na poziomie intelektualnym mówiąc, traktując w sposób, który po taki sposób w jaki one mogą na danym etapie swojego rozwoju to zrozumieć najlepszym ze stosowaniem, jakby takich metod wychowawczych dziecka jest własny przykład, jeżeli dziecko widzi jak rodzic reaguje, jeżeli widzi jego zachowania to dziecko się od rodzica uczy dziecko można uspokoić można mu tłumaczyć oczywiście czasami będzie trzeba wytłumaczyć kilkukrotnie tą samą rzecz, ale nie jest z sali jako dorośli musimy zachować przyzwoicie 3 dziecku i nie tylko przy dziecku, żeby ono takie było a, a wydaje się, że klaps jest dużo łatwiejszą formę klaps jest dużo łatwiejsze jak robiliśmy badania pod koniec 2 tysięcznego siedemnastego roku to zapytaliśmy rodziców tych, którzy przyznali do tegoż stosują klapsy zapytaliśmy, dlaczego to robią, bo no tak jak pani też mówiła wcześniej wiele osób mówi to nic złego to dobra metoda wychowawcza spodziewaliśmy się, że takie odpowiedzi uzyskamy, bo to dobra wy metoda wychowawcza, a ponieważ my nie mówmy jak pan odpowiedzi została właśnie znakiem zapytania bardzo dużo maili czekam na więcej teraz informacje Japonii wracamy z panią Renatą Szewińską członkiem zarządu fundacji dajemy dzieciom siłę i wtedy też odpowiedź, dlaczego rodzice, którzy rzeczywiście przyznaje się do wymierzania kar fizycznych twierdzili, że to robią wracamy po informacjach audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie z mostu cały czas pani Renata Śledzińska członkini zarządu fundacji dajemy dzieciom siłę rozmawiamy o tym co się dzieje w przestrzeni publicznej najpier w po wypowiedzi Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka, który powiedział dzień w Gazecie prawnej, że klaps to nie jest bicie, bo nie zostawia śladów, a potem powiedział, że estymą wspomina, że dostał od ojca w tyłek, ale o tym jak reagujemy e-maile najlepiej sami uznajemy w Polsce klapsa za przemoc najlepsze to zmienia i chciał, że powiedziała pani o waszych badaniach, o których częściowo już padło przypomnijmy, o co pytaliście kogo pytaliśmy rodziców, którzy wychowują dzieci w tej chwili przystosowali klapsy i tych, którzy przyznali, że tak stosowali lub stosują pytaliśmy, jakie są powody tego, że uciekają się do takiej metody i spodziewaliśmy się tak jak powiedziałam, że głównie padnie odpowiedź, bo to jest skuteczne, bo chce nauczyć moje dziecko przestrzegania różnych zasadzie, że to jest po prostu 1 z maty wychowana no to oczywiście padła taka odpowiedź, ale gdzieś pod koniec rankingu natomiast pierwszą odpowiedzią, jaką udzieliło zna my udzieliła większość rodziców była bezradność, bo nie umiem inaczej, bo jestem zmęczony zmęczona, bo nie mam pomysłu jak to zrobić inaczej nie znam innych metod, czyli wcale nie była wiara skuteczność tej metody tylko przyznanie się do bezsilności i to pokazuje, że jest nadzieja, bo jeżeli rodzic zdaje sobie sprawę, że to wcale nie jest to kraj co on robi tylko po prostu czuje tę frustrację to jest ten moment rozładowania jej to możemy coś z tym robić możemy próbować rodzicom pomoc możemy wesprzeć możemy pokazać inne metody możemy wytłumaczyć też z czego owych różne zachowania trudnej dzieci wynikają własne albo ich oraz Ambroży klucz tkwi w tym, że tak strasznie się skupiamy na tym, że dziecko było niegrzeczne jak duże mówi, bo dziecko nie zachował się tak jak zostało proszone ani nastawiamy się rodzice w ogóle nie mają chyba przestrzeniami umiejętności przyjrzenia się samym sobie, dlaczego ta zachowanie dziecka tak szalenie irytujące, tak więc zdanie sobie sprawy emocji dziecka i własnych emocji co się ze mną dzieje co się dzieje w tej chwili z dzieckiem naprawdę może uspokoić my też w ubiegłym roku prowadziliśmy taką kampanię skierowaną do rodziców małych dzieci potrafi się zatrzymać, czyli właśnie taką zachęcającą, żeby próbowali znaleźć inne sposoby na te trudne momenty wychowawczej poprosiliśmy też znanych blogerów rodzicielskich, żeby się podzielili swoimi sposobami i to naprawdę było bardzo inspirujące, bo te sposoby są najróżniejsze od takich prostych, które pewnie wiele osób stosuje, czyli tam liczy sobie 10 do zera albo 100 do zera, żeby było trudniej albo oddechami tak dalej to 1 z mam bloga Arek powiedziała żona sobie układa piosenki piosenki z dosyć nieparlamentarne słowa do znanych melodii ale, że to jej obniża napięcie i że ona wtedy jak sobie to zaśpiewa pod nosem nie śpiewa na głos dziecka tylko sobie pod nosem to się uspokajano to też znana z psychologii, że przekleństwa po to, są więzy kozie wędrowanie realizują ta la Roche to napięcie, więc tych sposobów inna z kolei, która mieszka gdzieś poza miastem, mówi że jak tylko może z kimś na chwilę zostawić dziecko to wychodzi na podwórko rzuca szyszkami, żeby też taki fizyczny sobie trochę ulżyć, więc tych sposobów może być bardzo duża, żeby swoje napięcie w tej trudnej sytuacji obniżyć potem można do dziecka wróci, ale ale tu na chwilę zostawiamy teraz przemoc wobec dzieci wróci na chwilę zajmiemy się samymi rodzicami to co pani mówi jest szalenie ważne, dlatego że bardzo niewiele przestrzeni publicznej umowy jest o tym jak trudne kawałek chleba jest wychowanie dzieci bardzo duży mamy akcję o tym, że wszystkie dzieci nasze są kochamy dzieci wesprzyj dzieci zbierajmy na dzieci dzieci są wspaniałe i to jakby 1 część prawdy czy faktów, ale druga część jest taka, że wychowanie dziecka to jest po prostu wg mnie osobiście bohaterstwo i że rzeczywiście wymaga niesamowitych umiejętności, a o tym nie mówimy nie mówimy o o tym, że czasem można się na dziecko wkurzyć tekst i czasem myślę, że nie ma rodzica, który by się na swoje dziecko nie wkurza dosyć regularnie tak powiedzmy natomiast rzeczywiście tak jest, że wychowanie dziecka jest naprawdę nie lada sztuką nic więcej do tego wychowania nikt nas w szkołach nie przygotowuje niema, jakby nie wiadomo, skąd mamy się nagle nauczyć 1 z najtrudniejszych ról, jaką przekonują, że skoro rodziców od rodziców, a co, jeżeli nasi rodzice albo byli nieobecni albo nas bili i to i co wtedy tak od kogoś mieliśmy nauczyć powielamy te wzorce, które wynosimy z domu ja bym powiedział nawet więcej, żeby się nauczyć najczęściej trzeba zrozumieć, więc nawet jeśli ja wiem, że mój rodzic był wspaniały te dokończenie na konto robił, skąd ja, skąd mam wiedzieć jak np. niwelował napięcie skoro przecież nie mówił o tym, opowiadał o swoich narzędzia, więc to też jest to przecież nie może być po prostu trzeba być kochającą matką co się za tym kryje na własne, więc tu też na pewno nie pomagają takie obrazki nie wiem wiecznie uśmiechniętej mamy zadbane tak zawsze umyte włosy zrobione paznokcie pełen makijaż szczęśliwe dzieci koło niej uśmiechnięty czy tata wiecznie zadowolonej tak dalej, więc rzeczywiście mamy taki rozjazd tego jak wygląda codzienne życie większości rodziców i tego, jaki mamy wizerunek w publicznej przestrzeni tego czym jest rodzicielstwo czym jest ojcostwo czym się czym jest macierzyństwo to co się na pewno też zmieniło to to, że teraz jest większe osamotnienie rodziców, kiedy jednak mieliśmy te rodziny wielopokoleniowe były te babcie, które mogły się Zając jedno można już członkami szefami można było zrobić, by jutro było trochę czasu dla siebie w tej chwili większość rodzin, które mają małe dzieci mieszka stale od swoich rodziców często wyjeżdżają do innego miasta za pracą nie mają takiej sieci wsparcia, czyli to wychowanie spoczywa naprawdę na mniejszej liczby tak jak kiedyś mówiło potrzeba wioski do wychowania dziecka tak teraz my nie mamy tych wiosek my jesteśmy często zdani sami na siebie to jest naprawdę trudne zadanie i chwała tym rodzicom, którzy zdają sobie z tego sprawę, gdzie szukają sobie wsparcia to wsparcie jest pan Przemysław napisał, że wychowałem się w lany szczodrze postanowiłem nie lać sam zostałem ojcem odkryłem, że przez odkryć z przerażeniem, że nie znam innych narzędzi piętnowanie bicia nie pomoże jeśli nie damy ludziom wychowanym biciem pomocy w znajdowaniu alternaty w, których nikt ich nie nauczył szczególnie komunikacja emocjonalna wielu takich jak ja leży jest intelekt jak nie działa to własne doświadczenia podpowiadają ręce zamiast tylko krytykować nauczmy się pomagać opresyjny w cudzysłowie rodzicom tu pani Agnieszka napisała pod kątem prawnym naruszenie naruszenie nietykalności cielesnej dorosłego jest karalne, a zdaniem Rzecznika Praw Dziecka uderzenie dziecka, które jest słabszy od rosłego miałoby być dozwolone to jest absurd szokuje mnie, że taka opinia padła z ust osoby powołanej do ochrony praw dzieci no to poniesiemy nie jest pani sama, a tu jeszcze pan Bartek w mojej ocenie to wydumana dyskusja klaps mający dziecku najbardziej skrajnych sytuacjach, gdy robi rzeczy zagrażające jemu samemu to rzecz, którą dziecko zapamięta dywagują pani, że to nieludzkie, że to bicie, a słowo jest owo kojarzony jest jakimś zwyrodnialcem to absurd absurd absurd kocham moich rodziców najmocniej jak można kocham mojego taty, który wie, że oddałby wszystko za mnie nie ma tu znaczenia, że nieraz dostała od niego w tyłek, a obie panie prowadzą wywód, jakby stanowił jakiś nieprawdopodobny wyjątek od reguły dla mnie to jest robienie z igły widły no trochę mówiliśmy o tym czy dziecko na pewno zapamiętuje wiedzy, która ma zatem klapsem taki też zastanawiam się czy na pewno nie ma innej metody jak dziecko nam to też słyszymy często dałam w tyłek czy dałem wtorek jak dziecko wybiegło pod nadjeżdżający samochód no rozumiem te emocje, bo też bym się wystraszyła w takiej sytuacji natomiast dziecko po prostu trzeba wytłumaczyć też może mocniej trzymać rękę dopóki jest mało, kiedy się zbliżamy do do jezdni, które jeżdżą samochody czy tych rozwiązań jest wiele chcemy nawiązać do tej pierwszej wypowiedzi, którą pani przytoczyła, że jest zdrowa pana Przemysława, że jest absolutnie z tym zgadzam czy tak jak uważam, że bicie dzieci jest złe tak rozumiem, że po prostu niektórzy rodzice naprawdę tracą cierpliwość tracą opanowanie i że można się wtedy posiłkować takim wsparciem, że to wsparcie rodzicom się należy ona powinna być dla rodziców dostępne ono jest w różnych miejscach naszego kraju bardziej dostępne mniej dostępne niestety nie wszystko działa idealnie, ale można szukać tych miejsc za ten moment, w którym rodzic musi sobie zdać teraz trwa już Czesław sobie nie radzi, a tutaj wydaje się, że żyjemy na pustyni każdy musi radzić sobie sama, ale to to by jeszcze chciała powiedzieć, że też pewne mechanizmy naszego państwa zawodzą, bo my mamy bardzo dobry instrument takiego wsparcia rodziców na bardzo wczesnym etapie, czyli wizyty patronażowe pań pielęgniarek położnych kiedyś narodzi nowe dziecko w rodzinie i one niestety kuleją to jest świetne narzędzie na całym świecie uznawane za jedno z najlepszych jeśli chodzi o profilaktykę przemocy wobec dzieci, a u nas niestety te wizyty nie są w tym celu wykorzystywane właśnie 1 osób na Twitterze napisała, że skoro chciałabym teraz zejść, żeby coś nowego wątku Otóż napisał tak morderstwo dziesięcioletni Krystyny oraz Norbert w 9 miesięcznej dziewczynki z Olecka były na podobnym poziomie ze zwierząt cenią, ale rodziców tego drugiego dziecka nie zakuto w kajdanki zespolone i nie leczono w samej bieliźnie również reakcja prawa i sprawiedliwości nie była już taka medialna i poda pyta ten ta osoba, dlaczego czym się różni jedno drugiego co mówią, że w stosunku do rodziny no można, by było próbować to analizować w takim kontekście, że w pierwszym przypadku nie był to rodzic, czyli kry Krystynę za zamordował chłopak czy przyjaciel rodziny tzw . takiej jej mamy nie było z nią spokrewnione w drugim przypadku to jednak byli rodzice biologiczni to jest argument za tym, żeby wręcz ostrzej potraktować tych rodziców, a nie obcego człowieka nie wiem czy ostrzej dla mnie to są sprawy które, które powinny się równie poważnie traktować dla mnie obydwie te sprawy też oprócz tego co powiemy o sprawcach tych tak zabójstw to też powinny być wykorzystane do tego, żebyśmy przejrzeli, jakim mamy system ochrony dzieci akurat tych 2 sprawach teraz w ostatnich dniach mówiliśmy, ale jak fundacji dajemy dzieciom siłę lubimy w ogóle przegląd takich spraw sprawdzamy jak dużo jest takich przypadków doniesień oni bowiem, iż wielu niewiele banków NATO to nie wiemy, ale doniesień medialnych i w samym czerwcu było jeszcze kilka, o których nas gdzieś tam prasa głównie lokalne napisała, ale nie przebiły się na czołówki medialne, a 2 z nich skończyły się również śmiercią dzieci ja mam bardzo teraz w Sielcu wytłumaczyć państwo, dlaczego tak było, ale nie będę tego robić sprawa zbyt poważna, a państwo wystąpili z petycją i to mnie zaniepokoiło, że właściwie nasza rozmowa może się opierać na samych latach znak zapytania, a to, dlatego że jest to petycja w sprawie wprowadzenia w Polsce systemowej analizy przyczyn przypadków śmierci dzieci, czyli my w ogóle nie wiemy, dlaczego dzieci giną w Polsce mamy takie podejście w Polsce ukarać sprawcę, a teraz zresztą widzieliśmy jak sprawnie próbują do tego nasze organy sprawiedliwości podchodzić i ewentualnie karać tych, którzy się dopuścili, jaki zaniechań czy czyn niedopełnienia obowiązków jeśli chodzi o instytucję, ale nie wyciągamy wniosków MEN jak jednak miała powiedzieć z ostatnich 12 miesięcy ile było spra w bardzo ciężkiego pobicia bardzo małych dzieci, bo to też jest jakaś pewna prawidłowość i ile było przypadków śmiertelnych jak bardzo powtarzalne to są sytuacje jak jak wiele mają wspólnych w mianowniku no to jednak myśmy przechodzi do głowy nie wyciągamy wniosków nie uczymy się na tym co się stało nie próbujemy za zapobiec kolejnym tego typu zdarzenia to co się dzieje w innych krajach n p . Wielkiej Brytanii Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie to jest właśnie taka procedura systemowej analizy każdego poważnego w przypadku maltretowania dziecka, a już coś analizuje konkret analizuje się wszystkie okoliczności, czyli zarówno to kim byli sprawcy, jakie okoliczności jak z nimi związane doprowadziły do tego co się stało, jaki jak zachowywały się służby czy ktoś mógł zareagować wcześniej czy ktoś mógł coś zobaczyć czy były jakieś zaniechania były jakieś nieprawidłowości czy może nie było żadnych nieprawidłowości, bo też czasami do tego dochodzi się w tych analizach, że w sumie wszystkie procedury zostały dopełnione do tragedii tak doszło i wtedy się przyglądają procedurą to możemy musimy zmienić możemy mówić możemy poprawić nie wiem czy państwo pamiętają historię pięcioletniego chłopczyka z Wielkiej Brytanii to był akurat Polski chłopcy Polska rodzina, która wyemigrowała do Wielkiej Brytanii i został zakatowany przez swoich rodziców i na pot i też została przeprowadzona przeprowadzona właśnie te procedury analizowania tego przypadku i tam wyszły bardzo poważne rzeczy po pierwsze, n p . to miał 5 lat próbowano z nim rozmawiać jak już były podejrzenia nie mówił jeszcze po angielsku, kto go tłumaczył mama, by powierzono tłumaczy nie mamy może to ją podejrzewano, że to ona jest sprawczynią przemocy wobec niego panie w przedszkolu widziały żony chodzi głodne nic nie zrobiły nie przekazały te informacje nikomu tylko po prostu dawały mu więcej jest nie zastanowiły się, dlaczego przychodzi głodne do przedszkola i skoszona śmieci wyjmuje resztki jedzenia 1 z córek tego małżeństwa też już sygnalizowała wcześniej, że coś w tej rodzinie dzieje zmienił się pracownik socjalny nie przekazano informację, więc tego typu rzeczy mogą wychodzić w takich analizach bardzo czasami drobne, które finalnie zebrane do kupy uprawiają ten system poprawiają ochronę pozostałych dzieci musimy kończyć będziemy wracać do tego tematu bardzo państwu dziękuję za wszystkie maila i naszemu gościowi pani Renacie szczecińskiej fundacji dajemy dzieciom siłę dziękuję za spotkanie dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA