REKLAMA

Donald Trump jako pierwszy urzędujący prezydent USA przekroczył granicę Korei Północnej

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2019-06-30 11:20
Prowadzący:
Czas trwania:
07:55 min.
Udostępnij:

„Dotychczasowe rozmowy o denuklearyzacji nic nie dały. Nie wiadomo, czy dzisiejszy uścisk dłoni obu przywódców coś zmieni, ale da im punkty w polityce krajowej” – ocenia dr Marcin Fatalski z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny magazyn Radia TOK FM 1121 łączymy się teraz z panem dr Marcinem katarskim Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry panie doktorze dzień dobry prezydent Stanów zjednoczonych Donald Tramp spotkał się z przywódcą Korei północnej kim Dzong Unem jako pierwszy urzędujący prezydent przekracza granicę Korei północnej mało tego opowiada też, że zaprosił bądź też zaprosi kim Dzong una do do białego domu przyznam panie Rozwiń » doktorze, gdybyśmy sięgnęli nie wiem do do gazet sprzed pół roku roku to chyba jest to scenariusz, który mógłby wymyślić tylko ktoś jest pod wpływem środków odurzających ani ktoś, kto w sposób bardzo racjonalny gdzieś analizuje stosunki z amerykańską koreańską, a ponieważ w ten sposób, że prezydent Francji winien czy zwyczaj już jak i komentatorów obserwatorów do tego, że jego zachowania bywają zdumiewające z punktu widzenia jakiejś tam racjonalności rozumienia stosunków międzynarodowych, ale w tej konkretnej sytuacji powiedziałbym tak, że jeżeli zatem oczywiście pełni w tym pan mówi i perspektywy roku powietrzne ostatniego takie deklaracje nie będą mieli je pływające tyle tylko, że wydatku Korei te deklaracje prezydenta trampa przed miesięcy czy innych przywódców amerykańskich one też dbały przygotowaniem do rozmów był atak politycznej to jest zabieg, który nie jest wymyślony 2001. stulecie jest stary jak historia dyplomacji mówi się mocne słowa po to, tylko, że przygotować sobie taką przestrzeń pod zbliżenie 2 stron ustawa jest jednak, że coś może wydawać wydawać, by się nie tylko da się tak się zdarza natomiast to sytuacja to dzisiaj mówimy o nasze wydaje bardziej zdumiewająca w innej perspektywy Otóż faktu, że dotychczasowe negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, a Koreą północną przypomnijmy, że chodzi o koncepcję denuklearyzacji półwyspu koreańskiego prowadziły donikąd i ten uścisk przywódcy w gronie przywódców Stanów zjednoczonych Korei, abym rozpatrywać w kontekście ich polityki czy też politycznych im w obszarze znaczy dla franka zaczęła się kampania wyborcza, a pamiętajmy o tym, że on chciał zostawić kilka śladów swojej polityce chciał przejść do historii deklarował rozwiązaniem problemu 1 jest Iran innym jest Korea zapowiadał rozwiązanie problemu ukraińskiego i i niezależnie od tego jak i to możemy rozważać oddzielnie jak oceniamy politykę w stosunku do Korei północnej to co robi teraz raczej gest cel stosunku do polityki wewnętrznej Stanach Zjednoczonych w ogóle pamiętajmy, że mnóstwo w polityce zagranicznej mnóstwo rzeczy robi się ze względu na elektorat we własnym kraju i stany Zjednoczone pod względem nie są akurat żadnym wyjątkiem i Rand Prix dokładnie z powodu kontekstu zewnętrznego ja bym takich jak teraz w tej chwili, dlatego że obecnie toczą się też żadne rozmowy na poważnie nie zostaną amerykańską, a ponadto państwo oczywiście poza tym nie wiemy, kto jest inna sprawa ale, ale takie rozmowy kończyły się wcześniej one zawiodły, a ja, jeżeli chodzi o reżim północnokoreański cóż przypomnijmy, że 1 z głównych celów w ogóle polityki tego rządu czy dyktatora Korei północnej jest uzyskanie Międzynarodowego uznania po to jest trochę taka sytuacja właśnie w wypadku Iranu bogacze przywódca koreański domaga się uznania siebie za normalnego uczestnika stosunków międzynarodowych i dlaczego taki uścisk dłoni z prezydentem Trumpem jest krokiem w tym kierunku dobrze te wobec tego jeszcze 1 rzecz pana zapytam oczywiście możemy przypuszczać, że tak jak pan powiedział, bo też istnieje ten istnieje to sfera zastrzeżona dla dla przekazu publicznego ale kiedy Donald Tramp mówi jestem dumny, że przekroczyłem te linie ja ja Donald Tramp to zastanawiam nieco realizuje politykę amerykańską politykę swojego kraju czy czy jednak to jest Niewiem syndrom gościa, który robi sobie selfie i jako pierwszy chce wrzucić w media społecznościowe halo halo zrobiło się delikatny kłopot, bo nadzieję, że za chwilkę uda się przywrócić zerwane połączenia od razu państwo też wyjaśnić, że ten fragment naszego magazynu ten ta część właściwie wydzieloną częścią między rozmowy z panem dr Marcin Petelski ma, a naszym stałym cyklem podróże małe duże, bo też będziemy mówić za chwilę, poruszając kwestię bezpieczeństwa są to tu o bezpieczeństwie mówi może uda się wrócić do pana dr. Marcina obywatelskiego już za chwilkę się o tym przekonamy panie doktorze czy mnie pan teraz słyszy i taksówki sunące postaci skończy pytanie pan słyszał nie zaczął pan je zadawać będzie, kiedy straciłem dobrze to szybciutko powtórzył na ile to co robi Donald Tramp jest realizacją koncepcji polityki amerykańskiej na ile jest to nowy przeja w własnego rozbuchanego ego słowa to ja jestem dumny, że ja przekroczyłem te, czyli nie dotyczy to, która w, którą wersję pan wybiera, która jest panu bliższa czy uważam, że on realizuje wersję związaną z UE to o to, o czym pan mówi Tobiasz Musie oraz pokaz w ten sposób swoje ego swoje cele polityczne to jest polityk, który jest niesłychanie skoncentrowany na sobie natomiast trzeba pamiętać o tym, że próby rozwiązania problemu w sytuacji prawdę płacą bez wyjścia są realizowane od lat dziewięćdziesiątych próba znalezienia porozumienia z kolei w zakresie uniknięcia eskalacji zbrojeń na Półwyspie koreański jest podejmowana także stany Zjednoczone już od dawna czy to nie coś co, która zapoczątkował i tutaj jest jakiś przewrót kopernikański w polityce amerykańskiej natomiast bez wątpienia znajdą oni tego świadom, ale to w tym wypadku zaspokaja swoje, jakby spoczęli politycznej także pewnie emocjonalne w jakim zakresie ostatnie pytanie proszę o krótką odpowiedź czy kto pierwszy do kogo przyjedzie kim Dzong una do do białego domu czy odwrotnie przyjedzie prezydent Stanów zjednoczonych odwiedzić kim może ich do nikogo nie przyjedzie na razie bym stawiał na to, że nigdy nikogo nie jedzie, ale sytuacja jest na tyle na tyle dynamiczna mogą się zdarzyć, że wydaje się nie pytać o 30 osób zostanie niestety szybko właściwości, jeżeli chodzi o kwestie związane z wilkami wszystko jest możliwe, ale ja tego spodziewał, jakim znajdzie się też, chociaż wybory do Stanów zjednoczonych jest prezydencja może być gotów na widza pokazać, że jest w stanie dokonać dokonać przełomu jakże, by miał cokolwiek zaryzykuję, że mam też ktoś powiedzieć to może być, gdyby to było także, że prezydent przekroczył jeszcze trochę tę granicę to znaczy, że pójdzie trochę dalej wgłąb Korei północnej dziękuję panu bardzo swoją drogą moja wyobraźnia sięga tak daleka wyobrażam sobie takie Party Donald Tramp kim Dzong una Władimir Putin może Berlusconiego do tego Towarzystwa dołożyć tak informuje wyobraźni dr Marcin Matelski Instytut amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego moi państwo goszczą już za chwilkę przechodzimy do naszego stałego cyklu podróże małe duże Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA