REKLAMA

Ratujmy Rozbrat - sztuka życia Magdaleny Malinowskiej z kolektywu Rozbrat (cz.1 i 2)

Data emisji:
2019-06-30 14:40
Audycja:
Sztuka Życia
Prowadzący:
Czas trwania:
28:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

niedziela w radiu TOK FM przy mikrofonie Hanna Zielińska rozpoczynamy magazyn sztuka życia naszym gościem jest dzisiaj Magda Malinowska dzień dobry dzień dobry państwo jesteśmy w Poznaniu Magda Malinowska jest aktywistką związaną ze środowiskiem poznańskiego Rozbratu z ogólnopolskim związkiem zawodowym inicjatywa pracownicza jest współorganizatorką socjalnego Kongresu kobiet i będziemy rozmawiać o tych wszystkich wartościach, które łączą działalność tych organizacji Rozwiń » tych ruchów, ale też o ludziach, którzy decydują się na taką drogę niełatwą, ale być może przekonamy zaraz n p . bardzo satysfakcjonującą, a może wcale nie zapewne państwo słyszeli ostatnio sporo o rozbracie no i pojawiały się tak informacje z 1 strony alarmujące informacje o tym, że rozbrat jako ruch jako centrum jako miejsce jako skłot jest zagrożone, a zaraz potem pojawiła się cała fala obrony cała Garda wystawiona przez ludzi kultury to jest doskonała okazja, by przyjrzeć rozbrat owi bliżej w ogóle skoro już podniósł się alarm w temacie Rozbratu alarm właściwie został odwołany i teraz spokojnym tonie w normalnej rozmowy możemy porozmawiać o tym, czym rozbrat jest od tego chciałbym zacząć naszą rozmowę spróbujmy najpierw zakreślić jakieś 7 definicji językowe granice pojęciowe rozbrat funkcjonuje pod kilkoma hasłami jako poznańskie centrum społeczne jako ruch społeczny jako skłot jako wydawnictwo jako centrum aktywizmu jak możemy spróbować jeszcze bliżej określić rozbrat biorąc pod uwagę percepcję tych osób, które teraz są z nami kojarzą tylko hasło rozbrat nazwa ja tylko sprostuje alarm został odwołany tłum rozbrat jest cały czas zagrożone tym o w tej chwili mam taką sytuację nie została jeszcze wytyczona data aukcji, która najprawdopodobniej się jednak odbędzie i to tego jak będzie przebiegała ta aukcja będzie zależała przyszłość przyszłość Rozbratu także nie znamy termin aukcja, której przedmiotem jest siedziba tak teren, na którym mieści się rozbrat główna największa działka i w tej chwili w tej chwili właściwie wymagamy od miasta, żeby zainteresowało się tą sprawą, ponieważ w toku sprawy o zasiedzenie którą, którą założyliśmy kilka lat temu okazało się, że właściciel na, do którego to nauka na ta działka w tej chwili na razie firma Darek z nad tą działkę nielegalnie trochę tryb w trybie reprywatyzacyjnym, który znamy ze skandali w Warszawie i miasto tak naprawdę skarb państwa za pośrednictwem miasta mógłby się ubiegać o to, żeby to ziemie odzyskać ona mogła być z powrotem w rękach społeczeńst w społeczeństwa dokładnie natomiast o dłuższego czasu miasto nic nie robi i we to ziemie pozostawić deweloperowi to dla nas bardzo zastanawiające, dlaczego tak się dzieje, tym bardziej że prezydent Jaśkowiak stara się przedstawiać kreować na bardzo gospodarna ego prezydenta i cała cały wizerunek miasta jest w ten sposób kształtowane tak samo zresztą było za prezydenta Grobelnego no natomiast pozostawienie tak dużego obszaru, które jest wart 6  000 000 zł w rękach dewelopera, a mógłby on należeć do skarbu państwa jest dla nas o wysoce jednak nieekonomiczne z punktu widzenia, ale zwykłego przeciętnego mieszkańca Poznania do tych kwestii finansowych dochodzi oczywiście cała warstwa kulturalna i społeczna, której o, której mówimy i faktycznie rozbrat jest dość wyjątkowym miejscem na mapie Poznania Moon, a nawet na mapie Polski, bo jednak ma taką markę o zasięgu ogólnopolskim tak właściwie to takich miejsc jest zaledwie kilka w całym kraju rozbrat istnieje najdłużej po 25 lat i nie ma tak długo istniejącego ośrodka społeczno-kulturalnego funkcjonującego ten sam w ten sposób rozbrat całej Europie wschodniej ten sposób czyli w jaki czyli organizowanego na zasadzie oddolnej przez ludzi, którzy chcą się one chcą się angażować w daną społeczność wykorzystywać daną daną przestrzeń infrastruktura do tego żeby, żeby podejmować różnorakie działania mogą być związane z kulturą takie koncerty tak jak teatry z wydawnictwem sprowadzaniem wydawnictwa publikacjami dokładnie 2 strony dyskusje i wszystko tam się odbywa, bo mamy i archiwum książek politycznych jedno z najciekawszych w Polsce do nas przyjeżdżają doktoranci czy ci ludzie piszącym magisterki w ogóle studiujące historię ruchów społecznych czy to pracowniczych czy anarchistycznych jakichkolwiek politycznych, czerpiąc od nas rozmaite źródła i czy artykuły prasowe książki do tego, żeby poszerzać swoją wiedzę z nami kontaktują się wydawnictwa faktycznie jest nas też wydawnictwo ostrza osoby, które zajmą się dystrybucją książek odbywają się odbywają się rozmaite dyskusje teraz też nad tymi książkami nad nad tekstami, które dajemy w różnych broszurach po Europie już na stronach internetowych a, ale także mam jakąś ofertę to o młodszych ludzi, bo przychodzą do nas też młodsze osoby, które n p . chcą, a prowadzić równie bądź jakiś warsztat są osoby, która zajmuje się drukiem i to jest takie miejsce, które gwarantuje to, że jeśli osoby nie mają możliwości finansowych, ale mają jakiś pomysł mogą przejść nie mają środków produkcji są gotowe pracować zaangażować się pracować w takim sensie raczej rozwijania własnej inicjatywy my i własnych zdolności i możliwości oraz współpracy z innymi osobami, bo może nam się znaleźć osoby, które może też chcącymi zajmować my chcemy tak została ostatnia wolna szkoła na rozbracie właściwie przez przez wciągu roku szkolnego codziennie odbywały się jakieś lekcje głównie językowe i tego nie zadbali o VAT nie zagwarantuje nam żaden deweloper ani inwestor, który przejmie ten teren ten teren zostanie zamknięty i odgrodzone izolowanie w tej chwili to inicjatywa inkluzywnego i bronić tej ziemi przed tym, żeby stała się inwestycją ekskluzywną wyłączającą z powodów ekonomicznych dostęp społeczeństwa do tego miejsca do inicjatywy o rozbracie mówisz my robimy wydajemy próbujemy, ale jest też ty tutaj czym dla ciebie rozbrat czym dla osoby, które aktywistką jest rozbrat jeśli chodzi właśnie o takiej tożsamości twórczy aspekt na ile to jest ważne w swoim życiu zawodowym osobistym, że jesteś aktywistką Rozbratu dla mnie rozbudza zawsze było miejscem, w którym mogę znaleźć ludzi i znaleźć przestrzeń do tego, żeby trochę inaczej funkcjonować, ale też, które mogę rozwijać to działalność, którą uważam za słuszną społecznie konieczną, ponieważ ów na rozbracie na rozbracie rozwijane są działania, które nie są tylko przydatne to nie tylko fajne, ale one są też konieczne do tego, żeby nasze społeczeństwo mogło w jaki sposób funkcjonować to jest m. in. inicjatywa pracownicza to jest tylko polskie Stowarzyszenie lokatorów plus inne inicjatywy, które się, które się z tego miejsca wywodzą, ale najbardziej rozpoznawalne są rzeczy i nie wyobrażam sobie w tym momencie, że tych 2 inicjaty w, by nie było, że te wszystkie osoby, które zaczęły z nami działać zostałyby pozbawione tej infrastruktury i możliwości organizowania się w ramach inicjatywy pracowniczej czy czy stowarzyszenia lokatorów, że nagle osoby z oczyszczonych kamienic nie mają, gdzie zwrócić o o pomoc wsparcie bo kiedy co się dzieje to często nawet miasto robi to Sławski ludzi do nas miesiąc wielokrotnie takie przypadki, że przy zadzwonił do nas jakieś osoby przychodziły do nas na spotkanie mówimy miasto wysłało nawet policja wysłała, bo od, których dziś nie sprawcy tak bezpośrednio kierują towar, żebyście bronili czasów domenę, żebyśmy coś zrobili, bo oni nie mogą i nie wyobrażam sobie żeby, żeby to wszystko zniknęło to do to będzie olbrzymia szkoda dla tego miasta nie tylko bowiem, że inicjatywa pracownicza jest działalnością ogólnopolską, ale wspomniała o tym, że dla ciebie rozbrat od zawsze było takim miejscem, a ja myślę, że dla wielu osób dotarcie do takich inicjaty w społecznych skuto owych gdzieś żyjących w świecie mniejszościowym jest bardzo oczywistą drogą gdzieś Main Stream mam wrażenie, że tak panuje wciąż takie przekonanie jeśli chcesz zrobić też coś dobrego liczne parafie kościoły są wszędzie kościoły są widoczne i jeszcze przez te ostatnie lata wciąż był postrzegany jako te ośrodki właśnie Solidarności nawet, jakiego rodzaju kolektywizmu działania prospołecznego już społeczeństwo przestaje postrzegać kościoła w ten sposób w całej Europie w Polsce pomału też, ale nadal takie ośrodki jak rozbrat nie są droga do nich nie jest tak dobrze utorowała ona tak oczywista nawet ktoś pierwszy raz znajduje się w jakimś skłocie, w którym z miast to często czuje się zagubione nieco zdezorientowane przebywanie w takim miejscu może wywołać wiele pytań czasami konfuzję i mam wrażenie, że nie dla wielu osób takie miejsca są od zawsze jakieś czy twoja droga była prosta oczywista ktoś, by tam wprowadził opowiedział to jest droga samotna jednak przynajmniej na początku pełna, jakiego rodzaju pytań wątpliwości ja akurat miałam o tyle szczęście, że sporo osób znanego liceum funkcjonowało też w ramach kolektywu rozbrat i zawsze czułam się tam dosyć komfortowo zainteresowany to miejsce, ponieważ wchodząc do liceum widziałam na mieście plakaty związane z jakimiś inicjatywami politycznymi wtedy bardzo o prężnie działał ruch, ale grupa listy ręczne można było czytać takich dyskusjach, które dzieją się na rozbracie czy o działaniach związanych z ruchem atak balistyczny podejmowanymi przez kolekty w rozbrat nie bardzo interesowało i dodatkowo były też grupy feministyczne, które zawiązywały się na rozbracie z liczby ważne tematy i jedyna jedyne takie miejsce gdzie, gdzie właściwie mogłam znaleźć ludzi, których też one interesują i to i chcą i chcą organizować w ramach w ramach tych obszarów to to był rozbrat dlatego jest tam pojawiłam, ale też oczywiście cała ta cała ta sfera kulturowa była dla mnie ciekawa to było zupełnie inne miejsce, gdzie można było znaleźć inne koncerty inne teatry niekoniecznie to co jest serwowane w tzw . Street tak no to też jest inna scena tylko, ale też jest inne miejsce relacyjny pod względem atmosfery klimatu gdzieś bliższe utopi niż różne inne wystąpienia w przestrzeni publicznej istnieją realne przecież realne można przyjść pobyć to nie jest dyskusja wyłącznie to niezbyt wirtualne tylko to rzeczywiście można poczuć jak koty chciałam trochę bez nawiąże do tej kwestii związanej z kościołem, ponieważ kościół jednak norma zupełnie inną propozycję niż my mamy, bo my nie chcemy budować społeczeństwo, gdzie 1 grupa będzie pomagać innej grupie zawsze będzie oczywiście dominowała nad tą grupą my chcemy, żeby każdy u nas mniej więcej równo zaangażowane w te rzeczy, których najbardziej najbardziej angażują bardziej interesujące czy wiadomo, że nie każdy się w stanie zajmować wszystkim, ale osoby, które do nas przychodzą i proszą o pomoc od na początku otrzymują oczywiście wsparcie, ale my chcemy, żeby one były aktywne i aktywnie działały na rzecz poprawy swojej sytuacji i poprawy sytuacji innych w ten sposób budowane jest nie tylko sam kolektyw, ale też wielkopolskie Stowarzyszenie lokatorów i inicjatywa pracownicza tamci ludzie zaczynają być aktywni podejmować działania tak naprawdę to jednak w wielu przypadkach dają się ludzie są bardzo aktywni chcą działać tylko to wszystko jest cały czas bardzo łączone i robi kościół i robią to władza robi szkoła niestety tutaj mamy miejsce, które inne, które mówi tak słuchaj zaczęliśmy budować tą Intel infrastrukturę zaczęliśmy budować różne te różne inicjatywy jesteśmy na tym takim etapie chodź do nas rób to razem z nami dać ci to o tak wiele na to powie, ale też, ale też, ale też nam będzie kolejna osoba, która może coś tam zrobić na rzecz danej inicjatywy i to jest dla nas ważne tak ważne jest, żeby o tym, rozmawiać nazywać rzeczy po imieniu, bo szczególnie w dobie powszechnego płatnego trolli gubi bardzo często te wartości są przeznaczane w jaki sposób reformowane lewica bardzo często jest przedstawiana w jakimś kontekście reżimowym dokładnie odwrotnie niż jest to, że w rzeczywistości stąd jednak mam wrażenie, że ważność przestrzeni publicznej właśnie stawiać granice pokazywać nazywać rzeczy po imieniu, bo jednak akurat w Polsce przez wiele lat kościół postrzegaliśmy jako niemal instytucję opozycyjną niemal instytucje inteligencka no tak było w latach osiemdziesiątych jeszcze w czasie PRL-u i gdzieś jakieś Echo jeszcze prawdopodobnie tego funkcjonuje już być kościół mogą np. związki zawodowe, którym mówicie o właśnie tak zbiurokratyzowane i tak naprawdę także moralnie, że to ta może odpowiedź na upadku związku z dnia 12 % to jest szalenie mało, ale my jednak chcielibyśmy odtworzyć to struktura pokazać można inaczej można inaczej mogli budować związki zawodowe bez bez głów biurokratycznej góry, która będzie rządziła wszystkimi pracownikami na dole mówiła im teraz możecie wychodzić na swoje, a teraz nie możecie nie tylko na zasadzie Samopomocy teraz my teraz nie ma takiego zakładu logistycznego na pogadać z wami jak to my się organizowaliśmy w naszym zakładzie, ale potem powiedzieć do innych będziecie robić to samo to i to jest trudne to wykluczające to kosztuje bardzo wiele energii inicjatywa pracujące w pracownicza jest takim jest takim przykładem nie mamy etatów w dużym związkach zawodowych czy nawet małych najczęściej jakaś osoba jest jest na etacie my staramy się tego unikać ma to o przełożenie na ma bardzo praktycznego konsekwencją tego jak organizujemy się na zakładzie jednak staramy się być nierealizowanie sieć w biurach tylko 6 być pracownikami, ale oczywiście konsekwencje są też takie, że ludzie się, że rząd, że ludzie mogą się wypalić, że po prostu dno często fizycznie nawet trudne do do zniesienia, ale mimo wszystko w aktualnie w tym ten model oczywiście jako rewidować zmieniać, ale nie widzimy innego uważamy, że musimy pozbyć się pewnych modeli w hierarchii dominacji 1 grupy ludzi nad drugą dzisiaj magazyn w magazynie sztuka życia naszym gościem jest Magda Malinowska aktywistka związana z poznańskim oraz bratem, ale też uwaga też bardzo ciekawe pracownica firmy Amazon działająca właśnie w ramach masonów inicjatywie pracowniczej i o tym, będziemy rozmawiać już za chwilę zaraz po informacjach, które teraz zapraszam druga odsłona magazynu sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska naszym gościem jest dzisiaj Magda Malinowska aktywistka związana ze środowiskiem poznańskiego Rozbratu z ogólnopolskim związkiem zawodowym inicjatywa pracownicza współorganizatorka socjalnego Kongresu kobiet, ale też świadoma w pełni pracownica firmy Amazon działająca właśnie w Amazonie w inicjatywie pracowniczej podkreślam to, że świadoma, bo w jakimś sensie to praca wcielenia waty jak my dziennikarze mamy reportaży wcielenie owe wchodzimy w pewien świat pewne struktury, żeby poznacie od środka jako aktywistka rozumiem chodzi w struktury Amazonu nie tylko, żeby poznać ale, żeby też wykonać się kilka kroków dalej, żeby poszerzać świadomość pracowników, żeby działać na rzecz ich praw pracowniczych, żeby zrobić to wszystko, czego nie dałoby się pewnie tak łatwo lub w ogóle zrobić z zewnątrz czy dobrze rozumie twoje intencje poszedł pracować marzenie, bo akurat podsuwała kilku miesięcy pracy mi się dostać szybko dosyć umowę do dostać umowę więc, więc ta została po skończyłem filozofię trudno mi było dostać pracę nie miałabym stałą zagwarantowaną stałą umowę i faktycznie jest także jakoś interesował mnie też sektor logistyczny ze względu NATO, jaką w ogóle logistyka pełni funkcję w systemie produkcji interesował się ideowo tak jako pewne elementy firma jak wyglądam jak to wygląda od wewnątrz natomiast głównym czynnikiem było jednak to, że każdy z nas musi pracować ja też muszą pracować wcześniej pracował za granicą jak przyjechała brakowało naprawdę to chcę musiała musiała na kilka miesięcy koniecznie dziś do pracy akurat i akurat padło na Amazon oczywiście dla mnie też ciekawe było to, że powstał ten związek zawodowy on powstał już takie jak ja przyszłam do pracy w tej firmie, ale został założony przez zupełnie osoby niezwiązane z nami wcześniej przez liderów, które były wysłane na szkolenia za granicą widział tam są związki wróciły i stwierdziły, że chcą również mieć organizację związkową na terenie Polski chcą założyć i trochę przez przypadek wybrały inicjatywę pracowniczą jest na naszą stronę stwierdził, że tak to jest, do której do, którego chcemy należeć czemu nie i w ten sposób powstała inicjatywa pracownicza Amazonia, do której ja dołączyłam do hut jakieś pół roku długo długo KUL lub Późniak ona już istniała już budować w pierwszym w sporze zbiorowym kiedy, kiedy ja doszłam do tej do tej komisji jak wygląda to życie w wielki kapitał kapitalistycznej korporacji będącej symbolem jedne i 1 z symboli właśnie tego krwiożerczego kapitalizmu Eko zagłady, o której teraz mówimy kryzysu klimatycznego czym różni się ta perspektywa, kiedy jesteś tam w środku i inne możesz patrzeć się z bliska na nadużycia wobec pracowników nadużycia wobec środowiska wobec klimatu pytanie czy to w ogóle widać wszystko z bliska czy to zmienia twoją perspektywę twoją świadomość jako aktywistki, bo poszła tam też jako osoba prywatna, która po prostu potrzebowała środków, żeby się utrzymać, ale jednak naszym pewnego inne i inne spojrzenie na te sprawy nie chodziło wyłącznie o to, żeby być pracownikiem jakiejkolwiek firmy tak to bardzo zmienia perspektywę przede wszystkim perspektywy na to co mówi się w mediach mówi się w miejscu linie jak sposób w jaki sposób określić, czego potrzebujemy jak my społeczeństwo nam dużo mówi się demokracji, ale nie mówić o demokracji zakładach pracy znaczy to demokracji możemy mieć na ulicy możemy walczyć o jakich piękniejsze miasta o społeczeństwo obywatelskie o większy udział kobiet w wyborach to wszystko przekłada się na rzeczywistość pracowników, którzy pracują jakieś horrendalne ilości godzin tragicznych warunkach teraz mamy olbrzymi problem np. temperaturami nie tylko w zakładach pracy, ale nawet w autokarach, które dowożą ludzi do pracy pojawi się problem tego, że ludzie spędzają nieludzkie ilości godzin podczas dojazdów to są nawet 4 godziny dziennie, a potem pracują po 10 czy po kilkanaście, a kolejne dni zmusza się do kiedy powinni mieć wolne dni odpocząć zmusza się ich do normy nadgodzin i oni nie mają szans na to, żeby czerpać z demokracji, która jest poza zakładem pracy, bo oni są tak zmęczeni normy, bo ja też że, że trudno jest cokolwiek w ogóle zaczerpnąć z tego świata na zewnątrz na kiedy wchodzi się na zakład pracy właściwie swoje wszystkie prawa zostają postawione pod znakiem zapytania już, by oddajemy się w działaniu tego zakładu możemy możemy oczywiście więcej dla siebie jakoś tam wyszarpać czy kilka rzeczy zadbać, ale ostatecznie wpły w na zakład pracy mam bardzo niewielki i nie możemy czerpać, a nie mamy żadnego dostępu do do profitów do przychodów firm, które my wypracowujemy właściwie w tej chwili panuje taka tendencja do to do tego, żeby pracodawcy obliczali sobie na podstawie danych, które zbierają prywatne firmy, o ile powinni podnieść pensje pracownikom także, by nie podnosić za dużo i z tego korzysta kilkaset w tej chwili firm w Polsce i na podstawie tych na podstawie różnych danych oraz dane dotyczące bezrobocia i średnich płacach w rejonie ustalają sobie ustalają sobie płace wygląda to trochę jak zmowa płacowa i my jako pracownicy jako organizację związkowe nie mają w ogóle wpływu na to jak płace są kształtowane to jest w ogóle absurdalna absurdalna sytuacja np. nasza firma, która generuje krociowe zyski i wiemy żony cały czas rosną rosną też, dlatego że nam n p . rosną w pracy normy i to All i to i to i to bardzo no nie możemy jak wykorzystać tego sami wypracowujemy przykładać do naszą jakość życia i to jest rzecz, która musi być wpier w konieczności zmienione, żebyśmy w ogóle mogli mówić o demokratycznym państwie pracownicy muszą mieć wpły w na zakład pracy nad okszą kształtowane warunki pracy, ale nie tylko grafiki czy zakłady pracy są przystosowane do tego, żeby osoby, które chcą mogły mieć dzieci, żeby mogły prowadzić rodziny, bo teraz nie są całkowicie to po prostu jest wymagana jest twoja prywatna sprawa rozumiem też to zmienianie tożsamości w wchodzi obywatel do zakładu pracy, ale przykład przekracza jego próg to się staje, jakiego rodzaju poddanym, tak więc przydałaby się przydało wszelkie obywatelstwo pracownicze i teraz pytanie odpowie doświadczenie z rozmów bezpośrednich kontaktów i same inicjatywy pracowniczej wśród szeregowych pracowników korporacji Polska kultura związkowa jest specyficzna jest ogromna wydmuszka ideowa, ale bezruch jeśli chodzi o faktyczną aktywność, o ile gdzieś innych państwach Europy bardziej zaangażowanych bardziej rzeczywiście aktywnych w jeśli chodzi o te ideały lewicowe czy pro pracownicze związki zawodowe są znacznie bardziej powszechny i aktywne niż u nas tarczy u nas jestem etos Solidarności jako relikt historyczny jako taka wydmuszka ideowa, ale nie ma faktycznego aktywnego działania teraz jak możemy sobie wytłumaczyć biorąc pod uwagę twoje doświadczenie jak wyglądają rozmowy, dlaczego ludzie może nie jest tak, że tak łatwo oddają swoje prawa, ale tak trudno jest im zawalczyć o te prawa tak trudno im o to obywatelstwo pracowniczy oto współdecydowanie o samostanowienie czy to jest pewnego rodzaju lęk czy może wciąż pokutuje jakiś stereotyp związkowca Peerelu wcale trudno powiedzieć tak jak to widzisz moje zdanie zaczyna się przy szkole znaczy w szkole już jesteśmy zdyscyplinowani do takiego stopnia, że właściwie, żeby jakoś w miarę funkcjonować musimy musimy przyjąć taką rolę trochę poddaństwo nasza szkoła nasza edukacja nie uczy inicjaty w nie uczy działać walczyć o swoje tylko uczy odwracania dokładnie po badaniach wyszło hierarchiczną raczej nauczycieli do nas dzwoniły do niej nauczyciele, którzy nie mieli zielonego pojęcia o tym jak wygląda spór zbiorowy myli mylili spór zbiorowy z w ogóle kwestią założenia organizacji związkowej nie widzieli, kiedy mogą wejść wspór zbiorowy treścią wiedziała, ale część ludzi nie widział podsta w związanych z tym jak zorganizować na swoim zakładzie pracy nauczyciele czy tego nie ma w ogóle naszych szkołach nie ma nikt tego nie uczyni o tym nie mówi to są jakieś wyjątkowe sytuacje, kiedy jakiś nauczyciel ma ze swojej dobrej woli zacznie uczyć takich rzeczy uczona przedsiębiorczości tak jak założyć małą firmę, ale jak dalej produkować pieniądze z zysku wzrost karierę i to wszystko co w Mass zagraża planować pewnie, a druga kwestia to jest to, że nasze społeczeństwo w tak zhierarchizowanej to osoby, które pracują fizycznie automatycznie są sprowadzane do roli jakiś podludzi i oni sami tak o sobie myślą często ja się spotykam, że mówię moim kolegą koleżanką, choć my powinniśmy chyba więcej zarabiać parcie mają zyski Amazon dzisiaj opublikowali nowe sprawozdanie finansowe oni bowiem tak ale, ale ja skończyłam szkoły wyższej, bo to jest jakaś paranoja, że oni sami o sobie myślą, że nie wszyscy, tym bardziej tym bardziej, że ukończenie szkoły wyższej należy do elity jest bardzo często efektem odziedziczonego kapitału społecznego ani żadnych wewnętrznych wrodzonych kompetencji czy wartości człowieka jako takiego ten, kto akurat zjawisko bardzo rozwija się w tej chwili w stanach Zjednoczonych, kiedy coraz więcej amerykańskich studentów przyjeżdża do Europy po to, żeby nie zadłużać się do końca życia, żeby uzyskać tytuł magistra korzystają z bezpłatnej bądź stypendialnej nauki w na uniwersytetach w Europie, bo w stanach ta dysproporcja między zarobkami, a kosztem studiów wyższych jest coraz większa i pożyczki na studia, które zaciągają młodzi ludzie są coraz bardziej kosztowne coraz bardziej okazuje się, że to jest elita artystyczna usługa edukacja wyższa naszym gościem jest dzisiaj Magdalena Malinowska aktywistka my zapraszamy państwa informacji Radia TOK FM, ale też na trzecią część sztuki życia, która będzie dostępna na portalu tokfm Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA