REKLAMA

"Pokój z widokiem. Lato 1939"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-07-02 16:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
23:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
oraz wzbiera we mnie nadzieja raz jestem niespokojna zbyt wiele rzeczy się dzieje coś przyjdzie miłość lub wojna ten fragment wieży rzesza Zuzanny kielczanki rozpoczyna swoją książkę pokój z widokiem lato 1939 Marcin Wilk, który jest studio Radia TOK FM dzień dobry dzień dobry dziennikarz publicysta krytyk tłumacz pisze książkę 3009 . roku, dlaczego Ania jest dziesiątych tylko lecie 3009. raz 2009 . był takim rokiem szerokim nasyconym, chociaż to jest temat bo kiedy Rozwiń » zwracałem się taki był od początku pomysł da tzw. świadków pamięci mówiłem, że chce pisać, lecz 3009. roku to ani właśnie, odtwarzając trochę automatów w głowie rok jest dziewiąty zacznie opowiadać o wanie mówiłem stad my się zatrzymamy na 1 września także o to by odtworzyć ostatnie tygodnie przed przed wybuchem wojny czy zrobić taką rejestrację tamtych czasów tamtych emocji tamtych miejsc tego społeczeństwa spróbować reporterskiej perspektywy, bo to nie jest monografia ani praca socjologiczna czy historyczne przyjrzeć się tej rzeczywistości, która wokół, której też obrosło bardzo duże mitów też takich oczekiwań naszej wyobraźni i która w pewien sposób przez te mity jest słabo dostępna chodziło o to, żeby ją wydobyć na wieś przypomnieć jeszcze raz odmalować różnorodności z różnymi właśnie w różnych barwach ożywić też, gdzie jak szukał pan bohaterów tego kim chce pan rozmawiać zwracają się znajomych przede wszystkim ta to była taka pierwsza droga znajomi bliscy mnie kojarzy myślę, że jeśli chodzi o ubiegły rok właśnie takim pytaniem czy nie macie nie znacie kogoś takiego kto jeszcze pamięta lata roku 3009. ma ochotę i chciałby o tym, opowiedzieć, ale także innymi drogami później ta to wcale nie okazało się wcale nie było aż tak proste także 1 z bohaterów zresztą, który otwiera książkę Mariana Markiewicza juniora pozyskałem poprzez grupę w mediach społecznościowych rzecz, która się nie mieściła w głowie 3009 . roku na trans okazała się przydatna, więc takimi rozmaitymi kanałami docierają do tych osób i bardzo szybko zdałem sobie sprawę, że rozmawiam z dziećmi czy czy młodzieżą w roku 3009 . na te i inaczej się nie dało, ponieważ ci, którzy teraz mają 90 kilka lat wtedy mieli no 10 krów kilkanaście lat 2 nasi słuchacze mogą kojarzyć taki obraz właśnie może nie tyle tuż przed wybuchem wojny w samej wojny z książki noblistki Swietłany Aleksijewicz wojna w oczach dziecka pod taki tytuł Polski to dla pana jakaś inspiracja czy nie czy do tego przy okazji po drodze okazało się, że tak naprawdę pan ma do czynienia ze wspomnieniami dzieci właściwie przecież byli dziećmi wtedy albo z młodymi to jakaś jakoś tak wyszło, bo bał, bo boję się nazwiska lekcje Which używać się w swym towarzystwie, bo to naprawdę jest potężne pióra jeśli chodzi o inspirację no to jestem może po doskonałym technikiem Swietłana Aleksijewicz na pewno rzeczą może też mogę się w miejscach mówi wspólną jest to, że czerpiemy z czegoś co nazywa się historią mówioną zaznacza odzyskiwanie pamięci, która nie jest zapisana koncesjonowana przez poważną tzw. wielką historyczną przez duże hale dotyka drobnych spra w zwyczajności małych rzeczy, czyli takiego oświadczenia, od którego wielka historia bardzo często się odwracała przez co mamy teraz gruba na podręczniki wypełnione wielkimi nazwiskami procesami historycznymi postaciami, a nie wiemy często nie wiem co się piło mówię to świadomie, bo on jest odpowiedź na to pytanie co się Piła np. drodze w pociągu między Krakowem, a Warszawą albo czy mogła marzyć dziewczyna na, bo bujając się na hamaku, więc takie drobne sprawy emocje, ale też mówiące pewnym stanie umysłowości czy też społeczeństwa bardzo mnie interesowały, bo one tak myślę odnotowują taką rzeczywistość właśnie w tym wielowymiarową nawet nie trójwymiarową tylko wielowymiarową też coś co powinniśmy znać z tego względu że, choć to jest taka książka, której mówi żona jest 88 dziesięciolecie powiedzmy to wydaje mi się, że ten obraz coraz bardziej zamazany ta wojna, jakby jest już naprawdę taką historię, a to przecież jest nie tak wcale odległa historia patrząc takiego bardzo wysokiego spektrum historycznego ani faktem wrażenia, że taki, że nie albo ma na to, że mam na to pytanie do tego dziwnego miejsca między pana robotą, a jako taką samą świadomością tego, że istnieje jest mi stereotypy coś co wyczytać, że się od historii jak to się pan jakąś taką sytuację, że musiał pan, w którym bohater powiedzieć, ale czy to pamiętasz czy pan pani pamięta czy pan pani o tym, czytała 2030 lat po, gdy cały czas to znaczy było mnóstwo takich sytuacji, w których bohaterowie opowiadali np. o wakacjach w lecie, ale nie 3010 . roku Konecka do trzydziestym piąty, ale nie będzie stanowić albo 39 panie byli przekonani no też był oczywiście było coś takiego, że pamięć działa trochę retro aktywnie znaczona wpływa na to, że my, pamiętając o przeszłości często nakładamy to co usłyszeliśmy od innych na to co było naszym indywidualnym doświadczeniem trzeba było precyzyjnie oddzielić, ale to zawsze weryfikuje podczas długich rozmów to zaskakujące, bo czasami to, o czym teraz mówi bardzo zaskakujące dla czytelnika to słuchaczki słuchaczy już teraz muszą uczulić na to co 1 z ciekawszych dla wszystkich chyba momentów podam przykład kilkakrotnie bohaterowie jeśli mają coś powiedzieć, że to antysemityzm przedwojenny te są zaskakujące sytuacje nawet wychowując się w wielokulturowym środowisku nigdzie nie widziałem oczywiście nie tyle nie wie ktoś mówi ja byłem w środowisku czysto tam katolickim tak, ale coś o tym, czytałem i okazać, że ten obraz wcale nie jest tak jednoznacznej, jakby go przedstawił historyk jest niesamowite tak, ale to jest odpowiedzialność słuchającego czy później piszącego czyni mnie kogoś, kto musi sobie uświadomić, którego miejsca opowiada tę historię mają miejsce, bo współczesność starałem się pisać też takim językiem, zwracając uwagę na takie sprawy, które wydaje mi się ze współczesności powinny jakoś oświetlać nam tę historię, więc siłą rzeczy rozmaite sprawy jakoś się, które mamy bohatera mogą się wydawać błahe przeze mnie były naświetlane 1 z takich wielu spraw n p . są relacje między ludźmi zwierzętami taka rzecz, która była traktowana dosyć naturalnie, nad którą się nie rozmawiano zbyt wiele dzisiaj jest jednak tematem bardzo ważnymi słusznie jakiejś takiej na jakiegoś namysłu boom turystyczny to jest to co zafascynowało mnie w tych opowieściach, którzy to pan okazję lata 3009 . roku jako prosto w niesamowity szał na wszelkie możliwe formy wypoczynku aktywnego biernego zdrowotnego w coś niesamowitego przecież to też nasza współczesna perspektywa im się tym zachwycamy, dlatego że widzimy jak turystyka staje się w pewnym sensie rozrywką masową ale, toteż warto od razu powiedzieć, że do kurortów czy do takich modnych miejsc stać było naprawdę garstka osób te stać nie tylko ekonomicznie i materialnie, ale w ten sposób tak środowiskowa mentalnie na wsi 23 ludności mieszkała ze wsi po prostu nie wjeżdżał, bo tam czekała na niechęć to wyglądało bardzo rozmaicie radio TOK FM 23  000 szesnasty przypomnę, że w naszym studiu Marcin Wilk autor książki pokój z widokiem lato 1939 wydawnictwo obejścia dzień dobry dzień dobry ciąg pieszy wcześniejsze rozmowy mówił pan o tym, że rozmowy z bohaterami to też taka forma trochę no swoistej wiwisekcji, ale też próby oddania czym było dla nich wtedy AAA dla pana piszącego to teraz lato 3009 . roku z 1 strony wszyscy mamy w głowach ten konstruktor oto za moment 1 września runie świat to kiedyś to pana książkę runął świat Gombrowicza Witkacego bardzo ubogie osoby, która jako dziecko była Ano, że tak ważna nizin społecznych karty bez zasługi i status nie miał kompletnie bez znaczenia, ale to owi ale, ale to my wiemy i oni też wiedzą dlatego też wydarzyło, ale pan robi ten krok do tego, żeby spróbować wyciągnąć to ostatnie lata pokoju czy tak jak rozumiem to był ten ostatni moment, kiedy świat był jeszcze normalny ruch jak jak w jakiej musimy uważać na słowo normalne to takie tak to taka gwiazdka, ale nad starałem się wejść w środek świadomości czy tych tych spraw związanych z tym co wtedy czy wtedy ludzie żyli w lipcu powiedzmy w sierpniu bez wiedzy o tym co przyniesie przyszłość czyni trochę, odcinając się od tego co my już co już wiemy co nie było proste, bo te 2 perspektywy siłą rzeczy jakoś się jako walczą ze sobą, ale chodziło także o od świeże nie tych horyzontów, które może jakoś się kreśliła przed ludźmi horyzontów społecznych horyzontu związanych z lękiem strachem, ale też nadzieją marzeniami planami, bo pisze też wspominam, chociaż polityków jest jak na lekarstwo, bo książka zwyczajność, ale Eugeniusz Kwiatkowski jednak miał rozmaite nadzieję, że to były nadzieje wykraczające poza zadania politycznej i planował jak n p . z zlikwidować różnice między polską a, a polską EBI wiele innych rzeczy ludzie też po prostu na siebie na siebie projektowanie niektórzy marzenie o tym, by mieć rower marki zapamiętałem siłą rzeczy Wilk inni planowali, że w wyruszą w jakiej się podróże dostała się do kolejnej klasy, bo skoro to byli młodzi ludzie to zmieni tego te marzenia tajny jeszcze panował 1 chłopak ze wsi dość ubogi, że będzie wykonywał pierwsze długie spacery ze swoim przyjacielem, który był akurat jest no bo relacje między zwierzętami ludźmi też, zwłaszcza na wsi były bardzo bardzo silnej często wypełniały czas wydana książka jakimiś fragmentami można mieć wrażenie, że nie nic nie wskazywało na to że, że nadciąga katastrofa za wyjątkiem takich sytuacji ewidentnych typu wizyta w Gdańsku tak, kiedy już widać młodych ludzi Hitlerjugend wszędzie wiszą flagi ze swastyką czy zdarzają się nawet tak jak pan w czerwcu przeczytaną jakieś wyzwiska i ataki werbalne takt to już nie to się dzieje to 1 z bohaterów na nie był zupełnie sam ale kto jest rozsądny jak jest młodym człowiekiem to inne rzeczy może są bowiem to właśnie w Gdyni bardzo lubił jeździć do Gdańska tam podziwiał kaktus tam objął kupować zabawki oraz wyruszył z taką podróż to właśnie było lato 300 dziesiątego roku w mundurku harcerskim na i na jego z niego chłopak jest Hitler Jugend, ale faktycznie tak było, że nie wszyscy zdawali sobie sprawę, ale to chyba zawsze tak jest, że nie wszyscy sobie zdają się wszystkiego sprawę wszyscy są bardzo zaangażowani w życie polityczne, kiedy myślę bardzo szeroko o ludziach tylko jakaś część ludzi jest świadoma wszyscy wtedy czytali gazety był bardzo wysoki poziom analfabetyzmu, a poza tym co jeszcze innego ważnego było nadzieja, że jeśli coś się stanie jeśli wojna wybuchnie nie będzie taka straszna jakoś sobie poradzimy on się Francji zatrzymano w Wiśle i w ogóle takie polskie jakoś to będzie właśnie jak to jest teraz perspektywy 2001. wieku słuchał pan tych opowieści notował pan rozmawiał pan z ludźmi zbierał pan to całą wspólną z taką spójną narrację myśli pan patrząc raz na rzeczywistość o na tę opowiada historię przyszłości co się uważa za ważne za istotne i po napisaniu książki natomiast takie refleksje coś zmieniło w pana podejściu do tego czy jak się używa historii teraz ja mam bardzo duże refleksji może zacznę od tego, że cały ubiegły rok w zasadzie spędziłem na takim tak jak wzmożonej ostrożności takim odczytywanie rozmaitych znaków w parze to, że się siedzi w rzeczywistości, w której się cały czas próbuje odtworzyć zwyczajnie się równocześnie wiesz, jaki będzie ciąg dalszy to widzenie świata jest takie bardziej ostrożniejsze ważniejsze jest tak jeszcze, że używanie zawsze jakieś trwają dopóki nas bezpiecznie nie dotykają żyjemy w takich Boga słodki świadomości że, że jest, że względny spokój ale, ale to jest 1 poziom inny poziom jest też taki, że powinniśmy myślę jeśli chodzi już tak mam śmie pan pyta bardzo osobiście to powinniśmy być naprawdę raczej świadomie niż, odwracając wzrok od tego co się dzieje, dlatego że system jest polityką co dowodzą opowieści moich bohaterów z polityką, zwłaszcza jest także jeśli my się nie interesuje mnie to ona się prędzej czy później nami zainteresuje ci, którzy w ministra książce niektórzy świetnie wiedzieli co się dzieje absolutnie dokładnie czy byli świadomi tego, że oto nadchodzi nadchodzi wręcz metafizyczne katastrof Witkacy trzeba popełnia samobójstwo Gombrowicz jest tam jest ileś tam przykładów na to, że nie wybuchnie wieś września też ludzie niektórzy ludzie wiedzieli czy uliczne no, a z kolei Zuzanna Gil Hanka jest taka opowieść o nie miała podejście takie, że kiedy 1 z jej przyjaciół literatów powiedział krzyk krzyczał do niej na ulicy w Warszawie Zuzanna przykuł się wojna będzie wściekły tabletki na śmiała, więc są to podejście też rozmaite ja bym też nie odbierał sobie takiego entuzjazmu doświadczenia z rzeczywistością tylko, dlatego że że walec historii prędzej czy później można rozjechać i jednak był pan nadzieję, że też te też nie staje na coś więcej niż dobry, żeby jak rozumiem to wolność, bo no tak, ale po lekturze pana książki myślę, że płaci składki będą myśleli tak musi w dwójnasób 8 bardziej zwracać uwagę na to co ni jak mówił do mnie mój własny rząd tak ospale książki wynika ewidentnie, że z dobrej wierze bez bez jakiś bez umieszczenia pod podejrzenia traktowane to było mniej więcej także połowa tych haseł, które dla nas są śmieszne pompatyczne, ale są czystej krwi propagandę no w pana bohaterów na przyszłym pana bohaterowie wielu tak się mówi wszyscy wiedzieliśmy, że był nawet była koncepcja, że Niemcy wejdą specjalnie trochę wpuścimy, żeby tak silni zwarci gotowi tak to do stało się częścią rzeczywistości w tym momencie tak no tak ja się tym z dużo celowo też nie zajmuje na to, żeby zrobić taki rejestrem zwyczajności, która bardzo często właśnie niech to będzie jak jakąż też jakimś też wnioskiem, który wisi ponad tym wszystkim a o czym pisać każdy rzeczywistości, która odwraca się właśnie stronie jest zaangażowana to też jest test coś co co wydaje się taką przestrzegam znaczy to te świadome zaangażowane w życie nie musi być koniecznie tym życiem zwróconym ku bezpośrednia politykom, ale może być tworzeniem polityki codzienności takiego też świadomego życia traktowania siebie środowiska otoczenia innych ludzi zwierząt test wyzwanie trudniejsze, bo ona pewnie też jakoś nas pycha na inny poziom zaangażowania społecznego, ale wydaje mi się, że już jesteśmy na takim etapie też albo chcę wierzyć można jesteśmy na takim etapie możemy pozwolić na luksus takiego myślenia, a świadome społecznie życiu i jeśli się to dało to jestem spokojny batalii będzie taka siła która, która następnie w dobrą stronę i nie będziemy się zajmować politykami, którzy nie są odpowiedział na nas na to nasze dobre życie to jest myślał pan podczas pracy myśli pan przez chwilę o tym, że ze 100 lat ktoś będzie pisał, bo 80 ktoś będzie taką książkę pisał właśnie typu tuż przed katastrofą klimatyczną tak będzie rozmawiał ze starszymi osobami, które były 2 emerytowane jakieś wiadomo jak będzie świat wygląda też wszystko się tak tak tak bardzo zmienia w ogóle nie myślałem szczerze powiedziawszy to jest paradoks, że do przyszłości nie mamy kompletnie dostępu do przeszłości mamy jako taki, ale nie wiem nie mam pojęcia nie wiem nie mam pojęcia miejmy nadzieję, że ten świat jak będzie zaś cena wyglądały będą jeszcze ludzie w przeszłości nie mamy też za bardzo dostępu, ponieważ żony pana książka jest czymś co udowadnia, że to bardzo wiele to jest jednak indywidualne nie to określić cele jakaś taka indywidualna projekcja w niedzielę projekcja co co zbiórek to jest trochę taki Paciorek, na które ludzie są wewnętrzne na nie zdają sobie takie telefoniczne, którym się zdarzyło albo pary przykrości, ale później w Fina fajniejsze z tego się tworzy taki świat, do którego po latach pan w mówi, ale dobrze, ale co pani pamięta co pan pamiętaj prób próba z tych wrażenia z tego co co tam zostało trochę tak, ale ja też myślę o przeszłości jako ważnym elemencie teraźniejszości w tym sensie, że ona często może nam wyjaśnia jeśli sobie w składach większą ilość tych po tych paciorków wyjaśniać kim jesteśmy teraz to znaczy wyjaśnić rozmaite lęki nadzieje i procesy, ponieważ są takie też czym koncepcje, które mówią o tym, że przecież my nosimy w sobie drugie pokonania rozmaite właśnie lęki obawy, więc czasem ten musi być praca kwerendy biblioteczne tego typu tylko czasem warto zadzwonić może nawet od razu, bo naprawdę czas leci szybko da do babci dziadka i spytać nie tylko jak zdrowie ale, ale zupełnie uczciwie zaangażowaniem taką ciekawością co się działo przed wielu wielu lat, bo często odpowiedzi mogą być często też odpowiedziami na to kim jesteśmy obecnie to jest bardzo też ciekawa część historii, która może nam pomoc też lepiej jakoś funkcjonować rzecz dzisiaj Johna tra ba w rezultacie takiego procesu może trafił pan sytuację, kiedy ktoś po prostu tak fabularyzowane wydarzenia, bo chciał po prostu pokazać typu świetne, bo naprawdę kapitalny czas but był wspaniały jak do tego odnosił stosuje zasadę ograniczonego zaufania to znaczy, że rozmawiam z moimi bohaterami, ale zawsze jakoś weryfikuje to są jednak takie metody albo porównawczy albo można z innych źródeł zobaczyć co kto jak pamiętało, a nie wszystko jestem w stanie oczywiście zweryfikować, ale czasem też metodą najprostszą, czyli dodatkowych pytań uświadamiających albo proszących o uszczegółowienie jakiegoś faktu można dojść do do takiej jest do skomplikowanego obrazu to tylko dosyć powierzchowna powieść załatwia sprawami na tym zależało też pytałem o rozmaite detale, więc te detale często zdradzają otoczenie możliwości i tak, ale jednak dane te opowieści zawsze są wtedy bardziej skomplikowana siłą rzeczy wiadomo mają też min dawałem to prawo rozmówca się rzeczy to też były powroty nostalgiczne do przyszłości takiej dobrej dzieciństwa, czyli do takiego świata, w którym wszystko jeszcze było możliwe wszystko mogło się wydarzyć jak mówi 1 z bohaterek ma książki ona, kiedy słucha swoich rodziców słuchają opowieści o wojnie rewolucji myślą o sobie, a chciałaby mieć ciekawe życie pełne przygód, ale nie straszne wyraża się przygotował ten cytat jako puenta naszej historii 1 z postacią tak nam opowiadała o rewolucji w Petersburgu ojciec pierwszej wojny światowej byłem za mało, żeby o to wypytywać wiedziałam tyle rodzice mieli trudne, ale fascynujące życie bałam się, że moje będzie takie zwyczajne każdy młody człowiek, kiedy myśli o przyszłości to chciałby mieć ciekawe życie bogaty, a niekoniecznie straszne Barbara Kamińska Samborski Marcin Wilk książka pokój z widokiem lato 1539 bardzo dziękuję bardzo cienka Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA