REKLAMA

Skąd pomysł palenia książek?

Data emisji:
2019-07-08 11:00
Audycja:
OFF Czarek
Prowadzący:
Czas trwania:
38:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

, bo chciałem jak państwa i moim gościem jest dr Piotr Jakub Ferenc ski kulturoznawca historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego dzień dobry dzień dobry jesteśmy we Wrocławiu, który to od czasu do czasu kojarzy się oprócz całej masy pozytywnych rzeczy także z paleniem książek praktyką tradycją obrzędem, który wydawałoby się, że odszedł już w niepamięć ale, ale powrócił może w formie trochę taki nie poważnej, ale zastanawiam się panie doktorze nad w ogóle, Rozwiń » skąd pomysł palenia przedmiotu, który przecież jest przedmiotem, który istnieje w wielu egzemplarzach tak i zawiera pewną ideę, której nie da się spalić niewątpliwie ta praktyka ma charakter symboliczny czy też miała charakter symboliczny, ponieważ wydarzenie, które zorganizowaliśmy ostatnio z wrocławskim domem literatury we Wrocławiu na placu Solnym miało na celu przypomnienie o tym, akcie palenia książek w 1933 roku zgodnie z 10 maja to oczywiście było przypomnienie tych tragicznych wydarzeń, które poprzedziły później Holokaust natomiast, żeby zrozumieć akt ten akt symboliczny akt pana książek zapewne trzeba cofnąć się historii i to dość dość odległych czasów z pierwszymi takimi doświadczonymi historycznie aktami palenia ksiąg mamy do czynienia w Chinach to jest początek trzeciego wieku wtedy w ramach walki politycznej z ideologicznej, ponieważ chodziło również o konkurs zwalczanie konkurencyjnych szkół filozoficznych dokonań dokonano spalenia bardzo licznych ksiąg i ich autorów filozofów intelektualistów mnie zgładzono należy, że pomysł był taki, że zgodzimy autorów i zniszczymy źródła zniszczymy tekst tak świecie, który w, którym różne dzieła trzeba kopiować przepisywać, gdzie kopie tworzy się, gdy obciążenie jest czasochłonne zajmuje czas zajmie środki od niej także każdy może skopiować tak spalenie czy zniszczenie biblioteki sięga zbiorów no i często bywało tak definitywnym zniszczeniem tekstów tak tak było z pewnością nie tylko w przypadku Chin tak było w przypadku Dioklecjan, który również postanowił spalić książki część zbiorów, jaki był w posiadaniu biblioteki Aleksandryjskiej a, ale myślę, że podobnie było w średniowieczu, że są oczywiście, by mieliśmy w historii do czynienia z takimi nie aktami palenie książek jak chociażby kodeksy mają spalone przygląda w połowie piętnastego wieku i tutaj rzecz jasna są to jest proces, który miał charakter nieodwracalny to znaczy nigdy już nie będziemy mieli wglądu w te księgi na przestrzeni dziejów myślę, że wielokrotnie w przypadku właśnie takich momentów, kiedy unicestwieniu ulegały całe biblioteki już powrotu do pewnych dokumentów nie ma zmienia się to w moim przekonaniu w średniowieczu, ponieważ wiadomo, że tych ksiąg kupić jest bardzo wiele nie, a jednak, a jednak choćby władcy stylisty dokonują nakazują spalenia ksiąg wszystkich poza tymi, które mogą być użyteczne, czyli np. dziełami dotyczącymi sztuki medycznej, a te akty już wtedy chyba zaczynają mieć charakter symboliczny, ponieważ trudno sobie wyobrazić, by władcy u schyłku średniowiecza nie zdawali sprawę z tego, że te księgi są bardzo wielu egzemplarzach, ale jednocześnie zdawali sobie sprawę z czegoś co znajduje chyba swoją taką doskonałą artykulację na kartach Don Kichota Cervantesa to znaczy książki są niebezpieczne książki moc dają ludziom w głowach książki pobudzają wyobraźnię skłaniają do czynów, które są czy mogą być po prostu zagrożeniem dla władz myślę, że każdy procent obserwacja myślę bo, bo chyba tak jest myślę, że postawił już taką tezę, że za każdym razem, kiedy mieliśmy do czynienia z paleniem ksiąg, kto to miało to to zawsze tyle było to ten ten wymiar ideologiczny ten wymiar, jakby interwencji władzy chęć kontroli księgi niosą idea tej idei mogą mieć charakter wywrotowy mogą po prostu dokonywać zmian świecie trudno powiedzieć oczywiście dzisiaj możemy wiele dyskutować na temat sprawczości sprawczości ciąg, ale niewątpliwie już właśnie od tych najdawniejszych czasów jakich mówiłem był książki były po prostu zwalczane Śląski i myślę, że za zgodą takie twierdzenie patrząc na historii przez mówię w tej chwili tutaj o średniowieczu, ale ta historia nie kończą się wraz z nowoczesnością dwudziesty wiek obfituje w wydarzenia wspomnieliśmy wyszliśmy tutaj od Niemiec w roku 1933 roku od tysięcy 300 trzeciego ale, ale tam dzieje np. powojennej Ameryki Południowej są pełne palenie ksiąg, kiedy dochodzi do władzy dyktatorzy mowa oczywiście o dyktator dyktaturę wojskowych w Chile Argentynie, choć nie tylko tam za każdym razem pojawia się ten postulat palenia ksiąg tuż po przewrocie w 1973 roku 500 nakazał spalenie ciąg w ramach tropienia komunistów, czyli wszelkich sympatyków, a ND i ostatnio miałem okazję prowadzić badania w Chile znalazłem Plaza del lip Ros, gdzie właśnie żołnierze ochoczo te książki pali wbity bardzo młodzi ludzie niespecjalnie zdawali sobie sprawę z tego co co robią byli przekonani, że jest to element walki z zagrażającym ze wszech stron komunizmem w rozmiarze mamy kilka takich przestrzeni 1 przestrzeń to jest to, o czym mówiliśmy, czyli że od czasu wynalazku druku czy może tej ruchomej czcionki kopiowanie książek jest dużo łatwiejsze także, gdzie żyjemy w czasach właściwie jeszcze mamy przestrzeń internetu, czyli właśnie już nie musimy wydrukować tekstu, żeby podzielić się z nim tak, ale wciąż mówimy tutaj lata, kiedy książka papierowa powstawała szybko tanio i szybko się rozprzestrzeniała, więc osoby, które zlecały organizowały akty palenia książek doskonale zdawał sobie sprawy, że to, gdyby nie rozwiązuje problemu, że jest to w pewnym sensie bardziej symboliczne, że jest to bardzo jasny komunikat dotyczący tego niektórzy autorzy są autorami pożądanymi czy prawo być nimi jak, których autorów powinni się powinniśmy się wystrzegać, ale jesteś ta przestrzeń uczestnictwa w tym spektaklu i to zarówno osób, które organizują jak i osób, które realizują wspomniał pan o młodych żołnierzach czy bliskich, którzy być może nie wiedzieli być może wiedzieli, ale bez względu na to czy wiedzieli czy wiedzieli, jaka jest zawartość książek czy, że są łatwo kopiowali, ale może to nie rozwiązuje na to też brali w tym udział, więc jest to branie udziału w jakimś misterium misterium, które mamy do czynienia zniszczeniem misterium, które mamy do czynienia z ogniem, który oczyszcza my mamy w końcu tę przestrzeń widzów tak widzów, którzy być może mają różne myśli w głowie są tacy, którzy się zgładzić zgadzają w całości mając świetny pomysł są tacy, którzy pewnie patrzą mamy też takie świadectwa ludzi, którzy patrzyli z przerażeniem z lękiem, a być może osób, którzy są żądni spektaklu to też jest interesujące spektakle takie wspólne palenie książek, ale niczym tak oczywiście ten spektakl na przybiera niekiedy tragiczne wymiar jeśli cofniemy się w czasie to miejsce, w którym organizowaliśmy upamiętnienie 10 maja we Wrocławiu wiąże się z dość tragiczną historią, a mianowicie 1400 pięćdziesiątym trzecim roku działań napisano Janka i stron przybył do Wrocławia, zachęcając mieszczan do pozbywania się najrozmaitszych przedmiotów generalnie rzecz biorąc zbyt TUW mieszczanie co wynosili meble najróżniejsze przedmioty które, które palili zapewne tych przedmiotów były również książki, ale na tym niestety nie skończyła też płomienne mowy Świętego kościoła katolickiego jest często podkreśla no doprowadziły do do spalenia 41 wrocławskich Żydów i wrócimy nie taka taka liczba właśnie tego wątku powrócimy po informacjach Radia TOK FM informacji już za kilka minut o godzinie 1120 państwa mają gości jest dr Piotr Jakub Ferenc ski kulturoznawca historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego wracamy po informacjach Radia TOK FM studio dr Piotr Jakub Weryński kulturoznawca historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego rozmawiamy o paleniu książek przed informacjami przypomniał pan historię Wrocławia w 1400 pięćdziesiątym trzecim roku na placu Solnym płonęły płonął taki stos próżności wrocławianie przynosili, że 3, które się kojarzyły zabytkiem, a wszystko pod wpływem zmiennych nomen omen Kazań zakonnika franciszkańskiego Jana Kapistrana no ale kiedy płonęły te rzeczy na stosie to rozumie, że wpłynęły także emocje wkrótce o pojawiły się znane historie oskarżenia Żydów zlecenie kradzieży hostii z kościoła w Długołęce i wkrótce doszło też do spalenia ludzi wspomina pan 41 ofiara tak na placu Solnym mamy pomnik mamy iglicę wielu wrocławian nie łączy tego miejsca właśnie z nowymi trendy z nowym tragicznymi wydarzeniami, a wydaje się, że ten obelisk tym Płomień jestem bardzo wyraźny tak to wtedy płomienne mowy Jana Kapistrana doprowadziły do wielu podobnych zdarzeń tutaj w tej w tej części Europy w Długołęce oskarżono Żydów o o kradzież hostii to te oskarżenia były skierowane tutaj wobec 1 z wrocławskich bardziej majętnych Żydów później nastąpiło cudowne odnalezienie konik na trakcie kopytem grzebał tą to to monstrancję do dziś zresztą w Długołęce są obchodzone jest obchodzone święto cudownego jej odnalezienia znów wielu parafian raczej nie wie co roku, jaka historia dokładnie kryje się, jakie związane z tym o cudownym odnalezieniem, że zdarzenie dla wszystkich było cudowne niewątpliwie dla kilkunastu kilkunastu obywateli Długołęki żydowskiego pochodzenia skończyło się do śmierci, a czy mamy jakiś spektakl, który może uczestniczą różni aktorzy, których wszystkiego się, że sterowany spektakl, który właśnie z 1 strony ma oczyszczać, jaki jakiegoś ducha moralnego społeczeństwa z elementów niepożądanych elementów, które zatruwają mówimy o wydarzeniach zwykł piętnastego, ale przecież jakoś tak jakiś taki lęk przed zatruciem moralnym jest obecny w każdym pokoleniu w każdym czasie dzisiaj też słyszymy, że oto taka czy inna manifestacja to taka czy inna audycja to właśnie taki czy inny spektakl teatralny no może grozić zatruciem może grozić obrazu może grozić jakimś negatywnym wpływem chciałbym zapytać Czyż ta religijność ta wiara czy ta moralność jest doprawdy tak słaba, że można ją tak łatwo naruszyć bezcześci to bardzo trudne pytanie ale, ale myślę, że czy pierwszy tak rzeczywiście te hasła, które słyszymy dzisiaj one były o obecne wielokrotnie w historii wspomniałem to w Ameryce Południowej Argentynie również za czasów dyktatury to jest 71005 . 70 szósty rok pojawiają się hasła palenia ksiąg w, by uchronić nasze dzieci przed zepsuciem przez zgniliznę moralną, że będzie to książki pan również w Niemczech nie chodzi tylko wyłącznie komunistów czy pacyfistów, a wśród autorów znaleźli się ci, którzy byli albo posądzeni o homoseksualizm albo kojarzeni z kulturą doskoczyć, bo mając w ocenie z wnioskiem, ale też, gdyby palone podręczniki do edukacji seksualnej, czyli ta tak czy w imię czystości narodu czystości reprodukcji tak jakby cały czas, a także wychowanie dzieci się cały czas pojawia mówi o tym, wychowaniu oczywiście, ponieważ całkiem niedawno podczas kampanii wyborczej do europarlamentu ta kwestia właśnie ich homoseksualizmu i wychowania i wychowania dzieci jeśli chodzi o zakresie rzeczywiście edukacji seksualnej była poruszana, więc te kwestie, jakby nieuchronnie wracają wiara to jest jedno, ale myślę, że nic przed ideologią nie bronić tej przykład pouczający to oczywiście Martina Heideggera 1 z najwybitniejszych nie najwybitniejsze dwudziestego liczne historycznego filozofa, który również poszedł przyglądać się paleniu książek i zabrał ze sobą studentów anegdota głosi, że później powojnie twierdził, że nie uczestniczył w paleniu ksiąg, ale podobno tylko, dlatego że spać deszcz i nie dało się stosu podpalić wiemy, że te oczywiście dzisiaj jesteśmy w takiej bardzo dziwnych to znaczy nikt z nas oczywiście nie wierzy już w to koncepcję końca historii wiemy jak bardzo poszukują masie pomylił, chociaż chyba przez długi okres cały czas wierzyliśmy w to, że związek wolnego rynku i demokracji zapewni nam pewną historyczną stabilizację dziś wiemy, że te demony, które miały być raz na zawsze odpędza one budzą się że można powiedzieć, że da liberalna demokracja przez, że kryzys dziś wielu badaczy twierdzi, że no następuje radykalna zmiana wartości odejście mówimy n p . o demokracji nieliberalnej, czyli takiej, w której to te mechanizmy chroniące tu niezbywalną wolność jednostki pewne niezbywalne prawa jednostki w ramach systemu demokratycznego, a no zostają niejako zawieszony przez przez wolę większości, która ma decydować absolutnie wszystkim to są, jakby mówił o tym, dlatego, że to są niebezpiecznie, jakby wracam pamięcią do przyszłości i też w tej samej przestrzeni Wrocławia, który przez mówiliśmy, którą starałem się staram się organizować tego typu wydarzenia przypominające o zagrożeniu związanym właśnie radykalnymi ideologiami no mieliśmy 11 listopada, czyli 56 miesięcy wcześniej manifestację, która szła pod hasłem życie i śmierć dla narodu no było to z punktu widzenia badaczy kultury dość zadziwiające to znaczy to złe pozwolono na ten przemarsz, ponieważ oczywiście to jest nazwa narodowej organizacji bojowej, która miała charakter terrorystyczny była, więc była radykalnym skrzydłem Falangi i pierwotnie nosiła nazwę dłoń z mieczem i członkowie dokonali zamachów między chyba 2 podejść w tej chwili nie nie chcę tutaj, ale zamachu w każdym razie na siedzibę związku Nauczycielstwa polskiego ostrzelali marsz Bundu dokonywali rozmaitych tego typu akcji, które dzisiaj śmiało powiedzielibyśmy, że mają charakterystyczny no ulicami Wrocławia przed w listopadzie ogromny marsz pod pod pod tym hasłem wydaje się, że właśnie orzekł powiedzielibyśmy jeszcze nie tak dawno jeszcze kilka lat temu, wierząc jak to na czym popadanie z tą samą iluzję, którą posługujemy się, że palenie książek indeksy przemoc raczej dziś nie nie wróci no i wydaje się że, że to no przynajmniej można postawić znak zapytania dobrze znane pytanie też można postawić taki sposób odpowiedzieć mówimy o paleniu książek historycznych i historycznym, która była się w przestrzeni publicznej w pewnym spektaklu, którym mówimy oto symbolicznie wskazujemy pewne idee nicość tak mówimy, której idee są ideami, które są cenne dla społeczeństwa, jakie chcemy stworzyć jakieś ważyć czy mówimy dzisiaj dachy przed jakimi chcemy chronić społeczeństwo, ale im inną formą dzielenia się opiniami czy dzielenia się ideami są właśnie przemarsze pytanie brzmi czy mamy do czynienia z działaniem podobnym tak mówimy tutaj nie chcemy książek pewnych autorów nie chcemy idei pani my symbolicznie niszczymy tutaj nie chcemy przemarszów innych autorów nie chcemy myśli niektóre właśnie, więc to pouczające jest tajne, którego jaką, którego fragment, ale mam lepszy wołaliśmy jako motto dla organizowanego przez nas wydarzenia jest wprost tam, gdzie palone są książki tam kiedyś będą palenie ludzie podczas tych spektakli tych performance uliczny tak niewątpliwie należy patrzeć na te dzisiejsze przy masie na zdarzają się akty symbolicznego palenia, a to wizerunków przede wszystkim, a czy będą tutaj tylko taka mała dygresja, że ci sami to to ci sami członkowie państwa islamskiego, którzy niszczyli zabytki kultury pali również księgi i palili różnego rodzaju obrazy bycia, bo obrazy również tej historii były przedmiotem czy obiektem tych aktów aktów palenia w stacjach niszczenia teraz, kiedy podczas tych marż mamy do czynienia z paleniem kukły Angeli Merkel Żyda nakładania gwiazdy Dawida na jakiegoś rodzaju lalki czy o wszystko no niestety jest możemy czytać jako taką ponurą przepowiednie przyszłości, a możemy odczytać jako formy wrażenia opinii to pytanie brzmi w jaki sposób stworzyć bezpieczne kanały wyrażenia opinii tak, żeby one właśnie nie przerodziły się mamy różne pomysły na to w jaki sposób analizować emocje i analizować opinie tak Amerykanie stany Zjednoczone oczy wychodzą założenia, że proszę bardzo, jeżeli to jest kwestia tylko mówienia to krzyczcie sobie najbardziej obrazoburczych rzeczy tak długo jak one nie doprowadzają do bezpośredniej szkody np. na uszczerbku na zdrowiu także możecie wzywać do nienawiści rasowej bardzo proszę, ale jeżeli ta nienawiść będzie skierowana przeciwko konkretnej osobie na ulicy i co za tym pójdzie to osoba zostanie pobita no to wtedy wtedy nie wtedy mamy do czynienia z przestępstwa w to oczywiście to jest bardzo trudny problem granic wolności słowa, które wydają się prawdę powiedziawszy nie nie rozstrzyga walne, bo to jest też tak jest no no trzeba wytyczyć rzeczywiście jakieś granice, które czy, które jasno mówiłyby co jeśli chodzi o wolność słowa możemy a czego nie wiemy, że każde próby ograniczenia wolności no mogło się skończyć nie najlepiej dla demokracji wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja, że za kilka minut po godzinie 1140 państwa mają gościem jest dr Piotr Jakub Ferenc ski kulturoznawca i historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego informację po informacjach wracamy do programu off czarek państwa i moim gościem jest dr Piotr Jakub Weryński kulturoznawca historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego pytanie trudne, które w, którym rozmawiamy, ale moim zdaniem bardzo ważne jak stworzyć bezpieczne kanały w państwie demokratycznym wyrażenia idei zakładając, że mówimy o ideach, które są obrazoburcze, które są antydemokratyczne właśnie, gdzie istnieją granice wolności słowa oczywiście często pojawia się mówienia o granicach tam, gdzie kończy dziś się powiedzmy czy zaczyna moja wolności, czyli to takie renegocjowanie przestrzeni, ale pytanie brzmi dopóki mówimy o ideach dopóki mówimy o słowach, dopóki nie mamy aktów przemocy czy wolno przeprowadzać takie rozumowanie, że no do poczynań od palenia książek to zawsze będzie oznaczało w końcu palenie ludzi, a więc zabraniamy palenia książek, bo może doprowadzić oczywiście tak bardzo prewencyjnym prewencyjnym być trzeba pamiętać, że kiedy wycofaliśmy się w historii podczas naszej rozmowy to mówiliśmy głównie o systemach, które no nie były demokratyczne dla odbiegał daleko, jakby od od tego co zostało wypracowane w ramach powie w nowoczesności, a dziś dziś mamy system demokratyczny mamy trójpodział władzy mamy czwartą władzę w postaci mediów no, kiedy mówiliśmy o Argentynie mówiliśmy o okresie faszystowskim w Niemczech czy hitlerowskim no to tam raczej mieliśmy do czynienia z deficytem demokracji znaczy absolutna władza absolutnie decydowała o o losie jednostek ich prawa w zasadzie były niejako zawieszone i teraz oczywiście tym co jest takie najgroźniejsze powiedziałbym perspektywie wzniecania tego typu nastroje społeczne to, że znów, jakby władza zostanie zawłaszczona przez siły, które są po prostu demo dalekie od demokracji liberalnej, które jasno głoszą, że będą dążyły do jej zniesienia i teraz jeśli te jeśli przedstawiciele tego typu ugrupowań organizacji dokonują symbolicznych Actus aktów palenia no możemy się spodziewać po pierwsze, że te nastroje mogą łatwo przerodzić się akty agresji wobec osób rzeczy władza powinna mieć odpowiednich instytucji do tego, żeby akty agresji, które się zaczynają czy może symboliczne akty, którzy zaczynają przerażać akt agresji żeby, żeby przeciwdziałać jak jak bardzo prewencyjny należy być no w ramach systemu demokratycznego oczywiście mamy pewne regulacje prawne, które ściśle określają co można jak jest jakby zakres działań służb, które odpowiadają za pilnowanie porządku no i jeżeli one rzeczywiście funkcjonowały działałyby to znaczy kontrolowały ugrupowania zapobiegały, by aktom agresji to w tej chwili we Wrocławiu mamy np. taką sytuację z kilkukrotnym atakiem na 1 lokali gastronomicznych jest stosunkowo niedawno otwarty PAP, którym to odbywał w czasie odbywało się spotkanie odbywało się dzień, ale później było kontynuowane spotkanie z przedstawicielką środowiska akademickiego ust uznawano za feministkę lewaczka z czasu wszystkie epitety, które w tej chwili funkcjonują w przestrzeni publicznej przestrzeni medialnej i od tego czasu w tym podczas tego spotkania doszło do rozpylenia gazu przez 3 nieznanych sprawców w międzyczasie dokonano jeszcze 3 takich aktów jedno można uznać za akt wandalizmu to znaczy rozbicie szyby, ale kolejny to była petarda i znów pojawił się bodajże gaz no tu już nie mamy do czynienia z aktem o charakterze symbolicznym tylko atakiem widzimy, że wzniecanie, jakby tych nastrojów no może bardzo szybko doprowadzić do eskalacji konfliktu społecznego będzie mizerny na razie w związku z tym być represyjnym zabraniać służy właśnie listę tematów, które na które, które możemy inwestować jest tu chodzi raczej żyjemy w świecie, gdzie np. zamiast manifestować na ulicach czy właśnie planować tego typu działania to z powodzeniem robić w internecie w ogóle wychodząc z domu znaczy póki uważam, że oczywiście jest jej są paragrafy np. prawne, które mówią o nową używanie New do nienawiści do przemocy i on jeśli będą dość rygorystycznie egzekwowane to to w jaki sposób może nas i powiedzmy, że przedstawiciele radykalnych ugrupowań tacy jak choćby tutaj z ostatnim czasie związany z Wrocławiem były ksiądz Międlar no nie może w rynku nawoływać do jakiegoś rodzaju krucjat za którymi kryje się przemoc nienawiść wobec wszelkich form inności odmienności, czyli powiedzmy, że palenie flagi Europejskiej palenie wizerunku Angeli Merkel palenie Żyda, który kukły przedstawiającej Żyda, o którym mówiłem wzywanie do oczyszczenia kraju z homoseksualistów feministek komunistów to mógłbym bardzo długą listę zrobić noże i jednak powinniśmy bardzo stanowczo reagować na na te akty widzimy coś, jakby dzieje będzie coś co się dzieje w ramach umowy mowy nienawiści, a to jest bardzo popularne dziś określenie co się za tym kryje no kryje się za tym kryje się zatem wyzwiska kryje się za tym groźby to bardzo szybko przechodzi w takie akty które, jakby jest bardzo wąska jest bardzo cienka granica czy wyzwiska nie są raczej wentylem bezpieczeństwa społeczeństwa w wentyl bezpieczeństwa to ja bym powiedział, że jest ironia satyra, jeżeli oczekuje pan np. od osób, które uważają, że Polska dla Polaków powinna być jak są zirytowany, widząc nie wiem uchodźców czy obcych turystów to powinny powinny stać się z Amerykanami rolnicy na Milenijnym komika mieć tego się oczywiście ich nie spodziewam osobiście wzrost realny pytanie całe miasteczko z takimi emocjami mają g mają prawo czy się manifestować mają prawo krzyczeć mają prawo, żeby byli oni przekazywać swoje niezadowolenie, ale w granicach myślę, że tutaj i ta akurat ta ironia tutaj nie nie jest i i ironii satyry więcej być może powinno być w tym miejscu nie polityczny natomiast no oczywiście, że oni mają prawo do do do manifestowania swojego niezadowolenia do przedstawienia obaw pewnie nad którymi my jako wspólnota powinniśmy się w jaki sposób pochylić zastanowić i jakby dyskutować w oko wydają się da się tylko, że strony także, jeżeli boimy się, że jakiś idee padną na uszy bardziej tak niż niższy niż nie to gdzieś wgłębi duszy czujemy, że te postulaty tej idei w jaki sposób co diagnozą pewnej pewnych pewnego niepokoić pewnego lęku tak, jeżeli mamy osoby, które nie obawiają się zwolnienia z pracy albo obawiają się utraty pracy na rzecz innej grupy, która jeszcze jest zarabia mniej tak, jeżeli ktoś nie czuje tego, że ma bezpieczeństwo praca przecież żyjemy w systemie, w którym umowy śmieciowe pewnie wciąż są standardową formą zawierania kontraktu pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem no to znaczy, że te lęki ktoś te lęki diagnozuje tak być może legł być może terapia, która jest proponowana na te lęki nie jest właściwą i z pewnością jest także często mamy do czynienia z wymogami, którzy chcą przejąć władzę albo zdobyć władzę, proponując niewłaściwą kuracje jednakowoż na dobrze zdiagnozowane obawy no to, jeżeli ktoś chce zagospodarować obawy myślę, że myślę, że to w tej chwili jesteśmy tego świadkami to znaczy na pewno epoka w historii Europy na naszych o czasie kończyli o tym, świadczą wyniki ostatnich wyborach do parlamentu Europejskiego w bardzo bardzo wielu krajach powiedziałbym, że większości, gdzie te siły nie mamy pojęcia na temat tego co nie tego pragną młodzi ludzie n p . nie ma pojęcia, ale też chyba dotychczasowe rozwiązania funkcjonujące w ramach klasycznej klasycznych form demokracji one się wyczerpały widzimy wyraźnie, że to co określamy post polityką post prawdą, że to absolutnie triumfuje takty odejście po prostu tego dotychczasowego modelu możemy dzisiaj możemy powiedzieć wszystko liczą się przede wszystkim emocje to one działają działają, dlaczego dlatego, że są ogromne grupy osób po prostu, które są niezadowolone na Zachodzie Europy można postawić diagnozę, że te związane, jakby rozpadem tego w latach siedemdziesiątych osiemdziesiątych rozpadem tego konsensusu, w ramach którego całe społeczeństwo miało się w miarę równomiernie bogacić było to czy poczucie wspólnotowości było poczucie, jakby bez wspólnego także celu to się niewątpliwie zaczęło rozpadać trudno powiedzieć czy czy tutaj od od źródłem był neoliberalizm tory akurat łatwo powiedzieć ale, ale czy aktorstwa podchodzi natomiast Remy tak był były na ten proces oczywiście były znacznie bardziej skomplikowane w Polsce do tego wszystkiego dochodzi jeszcze inna kwestia no tego, że ogromna grupa dzisiejszych wyborców czujesz czuje się pokrzywdzona to znaczy uznała, że nie jest to co ludzie, którzy uznali, że nie są beneficjentami przemian, jakie dokonały się po osiemdziesiątym dziewiątym roku przemian ekonomicznych przemian społecznych niezadowoleni są z tej swoje sytuacje oczywiście tu też silną bardzo różne rzeczy nakładają się to znaczy przywiązanie do pewnych wyobrażeń związanych z z światopoglądem z religijności z wierzeniami, więc tych grup, jakby niezadowolonych tych grup, które mają prawo czuć się nie zmarginalizowany mi mamy wiele dlatego ta retoryka powiedzmy anty establishmentowi to powtarzanie musimy walczyć elitami ona cały czas działa i postawiłbym taką tezę, że miała też odzwierciedlenie w ostatnich wyborach wciąż mówimy tu powiedzmy partia, która rządzi wciąż stawia się na pozycji po prostu takiej powiedziałbym nawet rewolucyjny stycznej to my jesteśmy zwami to my wam to my to my oraz dbamy dzisiaj wszyscy są równi wszyscy zostają pieniądze zwrócił uwagę też Redy to jest hasło trochę, jakby redystrybucji dóbr stać nas na to jesteśmy państwem, które KE, które może zadbać o każdego swojego obywatela i to wyraźnie przynosi polityczne efekt jak mówię tu polityka staje przestaje wychodzi, jakby poza ramy racjonalizacji czy odpowiedzialności chociażby za słowo i staje się tym obszarem gry gry na emocjach i to jest też to jesteś jak chyba wielkim mnie w wielki sukces tych radykalnych ugrupowań nie mówię, że akurat rządząca w Polsce partia obecnie to ma coś wspólnego z jakimiś takimi jak radykalny raczej możemy mówić, że jest to dość typowa partia populistyczna, które właśnie ten populizm też należałoby dzisiaj na nowo zdefiniować myślę, bo niewątpliwie trzeba go skonfrontować z tym klasycznym modelem, czyli sporo władzy w ramach demokracji, czyli sporo roboty dla kulturoznawców listy historyków idei historyków idei tak tak bardzo dziękuję dr Piotr Jakub Ferenc ski kulturoznawca historyk idei Uniwersytetu wrocławskiego był państwa moim gościem informację za kilka minut o godzinie dwunastej dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara w Polsce chciałem jak Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!