REKLAMA

Kulinarna wyprawa na Węgry

Kuchnie świata
Data emisji:
2008-07-23 07:50
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
47:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
radio TOK FM pierwsze radio informacyjne w wieczór radiu TOK FM Cezary łasiczka nasza kulinarna audycja kuchnie świata studia jest pan Piotr Adamczewski dobry wieczór dobry wieczór dzisiaj wybieramy się na Węgry, a o godzinie dwudziestej drugiej audycji podróżniczej będziemy rozmawiać o dalszej części podróży tym razem ślad szlakiem kąpielisk, a to piękny szlak tak bardzo lubię Węgry bardzo lubię kuchnię węgierską i prawdę mówiąc swoją karierę kucharza amatora Rozwiń » zaczynają od kuchni węgierskiej, a stało się to dzięki temu, że pracowałem w 1 redakcji bardzo szybko się zaprzyjaźniłem z Tadeuszem Muszyńskim dziennikarzem pisarzem tłumaczem literatury węgierskiej wieloletnim korespondentem z Bałkanów także dyrektorem przez ten czas Instytutu polskiego w Budapeszcie Czechem, który mnie zadziwia jak pięknie mówi po węgiersku i ta moi przyjaciele miły pan całkiem przyzwoity nagle mówi w jakim języku, który jest dla nie tylko dla Polaka dla dla gmin, ale parlament na świecie na Węgra jest zrozumiały rzeczywiście mówi biegle, ponieważ nie tylko, że mamy miał Węgierkę, ale całe dzieciństwo spędził na Węgrzech nad Balatonem Balaton Bogarta był taki ośrodek, że podczas drugiej wojny światowej polskie dzieci znalazły schronienie no i Tadeusz zaraził mnie miłością do kuchni węgierskiej do gotowania właśnie kuchnia węgierska mnie pani przekładają się z 2 rzeczami przede wszystkim salami słynne, a z drugiej zaś nowym panem leży zaledwie pół talerzyki salami ja zwykle staram się przenosić tutaj dania związane z tematem audycji, ale na ogół są przeze mnie robione albo przez moją żonę czasem przez mojego wnuka natomiast, ponieważ teraz przez całe latach 6 dni w tygodniu mieszkam na wsi i tylko na 1 wieczór przyjeżdżam inne na noc przy okazji do Warszawy to nie bardzo mamy możliwość gotowania pieczenia dlatego sala jest oczywiście kupna jak nie zrobiłem natomiast węgierskiej kuchni jest mnóstwo wspaniałych potra w i kilka takich, które ja już uważam za swoje popisowe dania, a to zupa gulaszowa, ale na to trzeba mieć co najmniej 2 dni czasu, bo wy jedli pierwszego dnia przyrządza się też zupę to trwa dosyć długo przepisanie zresztą jest w naszej biblioteczce, czyli www Krupka to krok kropkę FM przepisy i tam jest zupa gulaszowa to fantastyczne jest i inny pierwszego dnia, jakim się przyrządzi powinna się wystudzić wstawić do lodówki jeśli to lato albo chłodne miejsce jeśli jest inna pora roku następnego dnia odgrzać od Jeana zupa gulaszowa, kiedy te wszystkie tam kartofle Jarzyny mięso paprykę wszystko się przegrywa ze sobą jest 2 × lepsza panie się, zanim my Węgry to jeszcze takie nie węgierskie pytanie, chociaż może okazać się węgierskie napisał do nas słucha pan Grzegorz i przyjeżdża do niego z Holandii ciotka, która odnalazła po drugiej wojny niestety środka nie zna języka polskiego, ponieważ matka wcześnie osierociła, ale pamięta jak mama przyrządzała i lidze lub lisy to jakiś regionalizm Małopolski prawdopodobnie są jakieś naleśniki lub placki Małopolski jak powiedział, że Wielkopolski bardzo możliwe tylko nas słuchać sugeruje, że to się mogą też list lub plisy także musimy nawet o tym, o tym kiedyś opowiadali ja nigdy tego nie robiłem z tego co pamiętam to to jest rodzaj albo Klusek albo placków, ale nie chce się wypowiadać lepiej sprawdzić i powiedzieć jeszcze raz i słuchaczy chciałby odpowiedź na lodzie dodają, że to dają albo jak to się robi pewnie chciałby przyrządzić naszej raz jeszcze ci sankcja dla zdrowia na to ja rozumiem to możemy obiecać, że jak wrócę do domu to dokładnie sprawdzę poszukam przepisu, bo to był dla pań tam starych książkach kucharskich mam taki przepis i umieścimy w naszej księdze kulinarnej po prostu wchodząc do na stronę internetową tokfm będzie mógł za 2 najdalej za 3 dni ten przepis znaleźć co pan także ten z prawej mamy załatwioną możemy śmiało wracać nawet wracać na rękę, więc do Węgier żyje wielki sentyment także z innego powodu, bo to był pierwszy kraj, gdzie odbyłem pierwszą wyprawę zagraniczną w latach PRL-u pracowałem jeszcze jako student, a potem przez dłuższy czas sztandarze młodych wtedy był taki w czasach peerelowskich taki obyczaj, że poszczególne redakcje miały swoje odpowiedniki zaprzyjaźnione w różnych krajach tzw. demokracji ludowej i sztandar młodych przyjaźnił się z węgierskim Dziennikiem młodzieżowym nazywał się młodzi i fi siak, czyli tak mawia rada młodych będzie samodzielna, a no i co jakiś czas odbywały się wymiany grup redakcyjnych i Węgry były pierwszym krajem, który zwiedziłem kuchnia węgierska bardzo mi odpowiadała zresztą w tamtych latach będzie stały na znacznie wyższym poziomie niż nasza ukochana ojczyzna, zwłaszcza w dziedzinie kulinariów im czas socjalizmu nie zaszkodził tak jak nam, ponieważ nie nastąpiło tam coś takiego jak pełna nie wiem jak to nazwać uniformizacji unifikacja w każdym razie centralne planowanie w przepisach kulinarnych, które w Polsce przez dłuższy czas obowiązywała na Węgrzech na szczęście nie już od pierwszych kroków można było na większych zobaczyć coś co mnie oszołomił kulinarnie Tosię nazywało Langosz to były takie placki na oleju smażone w ulicznych stoiskach w Polsce w ulicznych stoiskach wtedy można było dostać tylko wodę sodową albo sokiem malinowym albo we bez kosztowało to albo 30 gr, ale różnica za darmo była do tego dołączana była, ale powiem panu, że to pisałem, bo trudno było tego uniknąć w upalne lato, a jakoś uchowało się w zdrowiu zresztą taki pan, który siedział przy tym saturator, że tak to się nazywało naciskał nogą pedał post odstawiał do góry dnem to szklaneczkę, do której plus ktoś przed chwilą przede mną to się tak pukało jak nie mają pewności czy ta woda, która tam ścieka potem nie wchodzi do tego syfon nastraja matematyka, ale w upał, a w dodatku mając lat 20 na takie drobiazgi jak nie zwraca uwagi na Węgrzech nie widziałem saturator natomiast były takie kioski uliczne, gdzie można było te chrupiące ociekające tłuszczem wypełnieniem tak pewnie dzisiaj nie jak tego aż takim smakiem z tego co wiem nadal Terry Langosz są sprzedawane moim przewodnikiem po Węgrzech kulinarnym był oczywiście wspomniany tu Tadeusz Olszański mam zresztą jego fantastyczną książeczkę nas nie do dostania, więc tylko państwo możecie żałować jeśli tego nie macie to się nazywa Nobel dla papryki i to jest cała kwintesencja wiedzy Tadeusza o kuchni Węgier ruch ban AK i Grójeckiej ta stoisko z zaległościami w Warszawie jest tak ponoć donosi słuchaczy róg Banacha Grójecka bardzo dziękuję to jest bardzo bliska zarówno mojego domu na Mokotowie, jaki mojej redakcji na Ochocie na pewno tam polecę i przynajmniej powąchać czy rzeczywiście tak samo pachnie, chociaż jak znam siebie nie wytrzymam spróbuj też doniesienia na temat poprzedniego pytania placki Liza to tak naprawdę plan lub klin placki kartoflanej duże i cienkie znane w Wielkopolsce w Wielkopolsce tak tak także od razu powiedziałem, że to są te potrawa Wielkopolska no, więc z Tadeuszem zwiedzaliśmy dziesiątki lokali zarówno nad Balatonem, jaki w samym Budapeszcie, a najbardziej lubiłem z nim takie marsze od wczesnego poranka, ponieważ rano się chodzi do takich restauracji, w których to było wiele lat temu, w których podjada -li buda powstańcy dorożkarze teraz taksówkarze, bo na razie chyba nie ma albo być może są tak, jaki nas na Starym mieście takie pojedyncze sztuki my dla amerykańskich turystów mając to były takie małe lokali kij na ogół umieszczone w piwnicach, gdzie się Tadeusz znał najlepsze z nich, gdzie byli najfajniejsze taksówkarze czytam dorożkarze, z którymi rozmawiał dowcip kawał znał wielu z nich na ja niestety stałem tam jak Tabaka wrogu nie tylko co jakiś czas tłumaczył na samą puenty dowcipu, więc bardzo wiedziałem, czego się śmiać natomiast przegryźć ski jakie, bo to były takie węgierskie bary tapas, czyli przekąskę owe i tam najpóźniejszą przekąską był tam lepiej będzie chleb razowy jest jej cienko pokrojoną słoniną bardzo ostrą papryką wanną i wędzoną g i to do tego wybijał się Marysieńki kieliszek palinki co prawda dżentelmen przed trzynastą albo nawet 18 nie powinien zaglądać w morzu ta zamyka oczy zamykaliśmy oczy mi tak nas z tym, że nigdy nie przekraczaliśmy tym większej liczby tych kanapek niż 3, a potem liczyli się z tym, że szerzą się nie wykona przeciek niskie już kieliszków także równomiernie nie jak powiedziałem, że po każdej kanapce trzeba było 1 łyk takie Liszki Palinka były Marysieńki, a także rzeczywiście nawet na rauszu się takiego śniadania nie wychodziła tylko zupełnie przyzwoitym stanie widzieliśmy, że ci dorożkarzy strzelali z bata i dalej swoimi dorożkami ruszali do pracy potem my chodziliśmy do różnych bardzo przyzwoitych restauracji wśród, których mają lubiana zresztą przestępca najgłośniejsza w Budapeszcie była piwnica Mateusza, czyli Mathias Vince to była taka sam się centrum starego Budapesztu też w piwnicy bardzo piękna no niestety dosyć droga jak na moją wtedy początkującego reportera kieszeń, ale oprócz tego z Tadeuszem wędrowałem po Czardasz, czyli czarna to jest właśnie gospoda, aby powiedzieć każda z nich specjalizowała się czymś innym na myśl bardzo lubili zupę rybną, czyli hala śle, a ja szczególnie sobie pośród tych zup rybnych węgierskich spodobałem Ponty hala ale, czyli hala śle zupa rybna z karpia, a Węgrzy to przygotowują naprawdę rewelacyjnie zresztą dzisiaj są 2 szkoły kłócą się Węgrzy czy najlepsza zupa rybna najlepsze hałas jest ta nad Dunajska czyta z rzeki cisa i jak sądzę nigdy ten spór nie zostanie rozstrzygnięty ja nie miałem okazji, żeby popróbować zupy rybnej z cisu jadałem tylko tą Dunaj, skąd potem w Warszawie robiłem to właśnie, ale pani trzeba było powiedzieć, że to była zupa nadwiślańska, ale w Wiśle nie sądzę, żeby pływały karpie, więc nie można powiedzieć to była, chyba że te węgierska zupa rybna wypuszczane w ramach karpia łososia hodowlanego tak, ale to rzeczywiście jest rzecz wspaniała trzecia grupa Bosch mówiliśmy o zupie gulasz owej teraz zupie rybnej trzecia węgierska zupa, którą ja też i Lubie i od czasu do czasu Robbie to jest baby bez, czyli zupa fasolowa te wszystkie zupy węgierskie w tym także tak, aby West, czyli jeszcze taka specjalna IOK Babla West, czyli zupa fasolowa wg przepisu pana lokaja zupa fasolowa to nie tylko jest fasola to także sami kartofel luki, ale nie karta wielkiej wróci to tempo do tego są oczywiście boczek w tym pływaj papryka różne Jarzyny, że to, ale bardzo dietetyczne bardzo poseł Anna natomiast tam są wspaniałe kluseczki coś takiego jak na zacierki na Węgrzech ktoś nazywa Gałuszki i to się też ręcznie robi skręca to ta zupa i zupa fasolowa lokaja też jest lepsza tak samo jak zupa gulaszowa następnego dnia odgrzewane, bo wtedy te wszystkie produkty się ze sobą przekazująca najlepsze swoje aromaty smaki łączą się na siebie wtedy znacznie bardziej zawiesiste i rzeczywiście jest wspaniała dobra, aczkolwiek zupą gulaszową miałem kiedyś na pewno muszę przejść dramatyczne przeżycie moja ciotka, która jest ode mnie starsza zaledwie 1 , 5 roku i my objechała 34 świata mieszkając we wszystkich krajach od Australii począwszy w tej chwili jest obywatelką Szwajcarii, ale to było wiele wiele lat temu, kiedy ciocia po raz kolejny nie pamiętam, który wychodziła Zamość tym razem właśnie za Szwajcara, ale ślub odbywał w Warszawie i to u nas było wąskie grono jej przyjaciół i przyjaciółek nasza rodzina najemny czy działania poprosiła mnie, żebym główne danie przyrządził jakieś NATO weselisko ja zrobiłem spory kocioł zupy gulasz owej naj oczywiście, pamiętając o tym, że najlepsza zupa gulaszowa jest na drugi dzień odgrywana to mu zrobiłem w przeddzień wesela i odstawiłem wydawało mi się w chłodne miejsce to był czerwiec niestety był bardzo upalny następnego dnia w dzień wesela, kiedy już przyszła do podgrzewania zupy goście już byli ślub zastana czy ślub został zawarty ja wszedłem do kuchni postawiłem Koczona na kuchence tak pociągnie nosem wydało mi się, że lekko Kwaśny zapach z tego mniejsze wydobywa się będzie nie niemożliwe podgrzały czym bardziej gorąca zupa była ten zapach właśnie się zaś mniejsze zaufały coraz bardziej, więc ja spróbowałem cholera Kwaśniaka noc tu zrobić przez gości jest kilkanaście lat książki kilo i już nie chciałem robić takich eksperymentów, bo wtedy ani by w ogóle tego nie zjedli może to by było lepsze, ale po prostu zwiększyły ilość butelek towarzyszących, a ich złapie i potem następnego dnia czekałem na komunikaty czy ktoś będzie dzwonił z pretensjami nie nikomu nie zaszkodziła, więc okazuje się, że zupa gulaszowa nawet, że byli w takim stanie, że nie byli nam wszyscy byli w euforii, bo cieszyli się, że to byli w stanie realnie numeru takimi Szwajcar, który nawet zaczął się uczyć po polsku potem kwas Solny przez pewien czas był moim wujem pani byli następni w bo to w, a wiesz tym roku co to jest 2 to wuj naj tutaj też tak to był bardzo miły człowiek, ale miał Polski charakter, żeby zakończyć te rodziny anegdotkę pana przed potrafił któregoś dnia po wypłacie były dyrektorem 1 z hoteli wtedy chyba w Brukseli ta czyni mi jak przypuszczam zarabia bardzo przyzwoicie przyjechał do domu dorożką i swoje zdanie moje dzieci wręczyły tam trudno jest wręcz to przy tragedii razem z rozkazem na ręce rusz, bo ta dorożka była cała wysłana różami po prostu za całą pensję kupił jej kwiaty rządzi tam wyrazić jej swoją miłość oraz Marze i Samolej leży racja był początek końca, bo na podział takich wariatów w Polsce to nam na pensji jak wyszłam za Szwajcara chciała mieć solidnego męża tak złapano, ale wracajmy na moście całych dorożek róż to się źle skończyć tak jest wróćmy na Węgry bo, żeby dobrze gotować po węgiersku w to wcale nie trzeba nadużywać papryki to nie na tym polega m. in. dlatego też do tej zupy gulasz owej niewypałem dodatkowej porcji papryki po co prawda dania węgierskie w zdecydowanej większości są jak na polskie podniebienia bardzo ostre, ale nie aż tak przesadnie że, popijając to czerwonym winem w tej chwili wina na Węgrzech odrodziły się są robione w miejscowości Eger, czyli k Rybnika mieli wszystkie inne są naprawdę na poziomie świata bardzo dobre i taki, gdyby kabel wtedy to był szczyt wyrafinowania w Polsce w latach nie peerelowskich do popijania to nie tylko, że wszystkie smaki podkreśla, ale łagodzi nadmiar ostrości tej papryki jak na nasze potrzeby natomiast papryka nie powinna zabijać smaków nie powinna badać rzeczy nie czuje nie czuje nic innego poza tą ostrością tylko powinna z udawać przyjemność wniosku czym radzę państwo, jeżeli będziecie korzystali z naszych przepisów ja dzisiaj też przyniosłem 3 przepisy z naszych przepisów węgierskich to lepiej ostrzyć bardzo umiarkowanie natomiast na talerzu Miedź czy ciuszkach czy paprykę do smaku każdy wtedy każdy sobie może dostać, bo jednak to jest kwestia absolutnie indywidualna każdy ma trochę mniej lub trochę więcej czuję podniebienie prawdę mówiąc nadmiar papryki powoduje, że to podniebienie ulega pewnemu uszkodzeniu co prawda się regeneruje dosyć szybko, ale co za przyjemność, jeżeli człowiek jedząc czuł jak mu płatami naskórek spod imienia chodzi to szczypie czasem wręcz boli natomiast już mówimy o papryce to chcę państwu podpowiedzieć 1 rzecz to jest taka kulinarna tajemnica węgierska to też oczywiście wiem od Tadeusza z tej jego książkę potem też opowiadał mówi Tadeusz Olszański, że na początku jak on robił ja też różne potrawy z papryką w proszku to one miały taką dziwną goryczkę, której węgierskiej kuchni nigdy żeśmy nie doświadczali i okazało się, że papryka sproszkowane w ogóle papryka ma w sobie odrobinę cukru, jeżeli się wrzuca to sproszkowane paprykę np. na wrzący tłuszcz albo nawet do wrzącej zupy to ten cukier momentalnie się kar realizuje przypala i on daje to goryczkę w związku z tym należy robić następującą rzecz, jeżeli chcemy marzyć udziałem sproszkowanej papryki to musimy zdjąć patelnię z ognia i poczekać aż bąbelki tłuszczu się uspokoją, czyli żona spadnie poniżej 100 stopni temperatura wtedy posypać paprykę i z powrotem ustawić na ogień mały i zwiększać go wtedy ten proces karny Liza nie następuje to samo dotyczy, bo ja na początku uznałem tę prawdę za święto i stosowałem to przy smażeniu natomiast w 2 myślę, że jeżeli przez do wody która, że tak to można sypać bezpieczni Otóż nie robi się dokładnie to samo, czyli też trzeba albo zgasić źródła ciepła albo zdjąć rondel z ognia na chwilę jak się uspokoją bąbelki władanie, że wsypać i pomału znowu doprowadzi do wrzenia i wtedy zapach aromat papryki zostaje, a tej goryczy nie ma, czyli dobre paprykę należy pamiętać o tym, żeby nie na wrzącą wodę nie należące tłuszcz troszeczkę chodzi tak, żeby spadło poniżej 100 stopni bąbelki uspokoił wywala się uspokoiła dodajemy paprykę wolniutko z powrotem doprowadzamy to, że wtedy to jest prawdziwa węgierska kuchnia nie zepsuta natomiast w węgierskim smaku poza tą papryką jest jeszcze 1 rzecz tak bardzo zasadnicza Węgrzy chyba 90 % swoich przepisów korzystają z tłuszczu zwierzęcego po prostu wieprzowego smalcu ja próbowałem parę razy mimo ostrzeżeń mojego mistrza zastąpić smalec innym rodzajem tłuszczu czy oliwą czy masłem i nigdy nie osiągałem takiego smaku, jaki się otrzymuje, jeżeli korzysta ze smalcu na po prostu węgierska kuchnia tego wymaga do tego przy różnych potrawach zarówno przy PL tak także i przy tokarkach to są różne w Polsce to wszystko pewnie profana nazwaliby zwykłym gulaszem natomiast Węgrzy bardzo rozróżniają Perka to jest mięso pokrojone w kostkę obsmażamy właśnie na smalcu po czasie obsmażamy, żeby taka skorupka się wytworzyła i utrzymywała dalej smak i soki tego mięsa w środku, żeby to wszystko nie wyciekło i potem to się dusi nas wasze Perka art i można to wytłumaczyć polskim rower pierwszy raz tak jest, czyli my też mamy coś z języka węgierskiego i to tak delikatnie dusi, dodając potem pomidory, dodając cebulę i robi się taką potrawę nie jest WP nie gulasz ową zupę troszkę bardziej gęsto, ale właśnie taką sosie nie zakrywających całkowicie tego mięsa, a to Kani to jest ten tenże sam Merkel tylko na koniec jeszcze doprawiony śmietaną a, że to krajem nie taka nie tokaju można to popijać bardzo się do tego nadaje nam n p . Tokaj czasu bardzo dobry Tokaj teraz, a Tokaj należą też bardzo popularne przed we Francji, czyli w krainie linia wina węgierskie to kraje one mają my byśmy mogli nazywać gwiazd ski Węgrzy NATO mówią pół tony, czyli guziki w zależności od jakości tego wina odbije także od jego ceny niestety to jest od 1 chyba do 6 pytonów to jest takie oznakowanie i rzeczywiście te wina są bardzo bardzo dobre Węgrzy poza marketami to Kania mi tymi zupami, o których tutaj mówiliśmy mają także rzecz, którą ja bardzo Lubie to, chociaż sam jak deklaruje się tutaj wielokrotnie nie jestem przesadnie spod kolumny panie mają 1 mam wrażenie, że chodzi o węglu to niewiele rzeczy, których pan nie lubi to prawda tak a tak tak na mnie przynajmniej nigdy, a nie raz miałem przygodę na Węgrzech mi to już było nowych czasach raczyli po osiemdziesiątym dziewiątym roku pojechałem jeszcze chyba z dwójką dziennikarzy na zaproszenie węgierskiego MSZ tu na Węgry i pierwszego wieczora nasz przewodnik jest z Ministerstwa Spraw Zagranicznych węgierskich zaprowadził nas na kolację to baszty rybackiej to bardzo wytworne na Starym mieście w budzie restauracja z pięknym widokiem na Dunaj na zgłoszą się to jest i tam zamówił nam wspaniałe węgierskie kotlety jak ten przepis akurat tylko będzie znacznie lepszy niż to co tam zostaliśmy tutaj przeniosłem się nazywa kotlet pastucha czy kotlet pastuchów miota się robi kotletów wołowych z kością przepis jest potem odczytam w każdym razie to rzeczywiście są znakomite kotlety myśmy dostali te kotlety, ale jak trener Janas przychodził to, a już ja mam bardzo czuły węch i coś mi się wydawało, że ten kotek to nie pachnie pustą tylko raczej puszką nieświeżym wołał ni świeżą wołowiną potem spojrzałem moi sąsiedzi ci dziennikarze, z którymi tam przyjechałem zaczęli spokojnie jeść, a ja od krajem kawałeczek podniosłem widelec do Sejmu absolutnie jest nieświeże zapytałam ich jecie wasze są świeże popatrzyłem identyczne jak mój z tego samego kawałka wołowiny nie oni nad przeszedł przez wasze to jest kotlet taki pas ruchu spusty no to on ma taką specyficzną uwolni tak działa nadal padało słowo poprosi tak poprosimy tutaj szefa sali, żeby może mój kotlet był nie ruszamy, żeby on spróbował z mego kandydata przyszedł się w sali spojrzał na mój kotlet zabrał 3 talerze bardzo nas przeprosił dostaliśmy zupełnie inne nowe danie nasz przewodnik z MSZ był tym bardzo zbulwersowany co tam dalej robił to Niewiem ja w każdym razie widziałem, że nie dali mu rachunku cała kolacja była za darmo w ramach rekompensaty także zdarzają zda 1 jedyna przygoda przy kilkunastu pobytach na Węgrzech i to ta przygoda nie polegała na tym, że danie było niedobre tego zadania były śmierdzące między czasie co także krótka informacja słuchaczki, że Putin tylko winogron liczba mutantów to liczba koszy winogron użytych do wyprodukowania danego wina no tak, ale na etykiecie na butelce liczba tych guzików tych dni tych nie pytano świadczy o wyższej lub niższej gradacji w hierarchii nową jakość gry więcej lub na wodę ani dolewać nawet nie zalewają do tego na szczęście wady jest myślę, że teraz po tej opowieści o nieświeży kotlet cie węgierskim damy przepis na całkiem świeży trzeba mieć w Rosji wina znowu mają liczby Putin ów także to, ale to nie wina tylko wódki wina już wielokrotnie przed instalowane właśnie chodzi ta spirytus, a tutaj mamy komplety pastuchów i to jest tak 6 kotletów wołowych z kością 10 dekagramów smalcu tak jak mówiłem, że smalec jest podstawowym tłuszczem węgierskiej kuchni 4 średnie cebule 1 łyżka mąki 34 szklanki śmietany i to puste i 30 %o wej ostra papryka w proszku sól mięso należy opłukać osączyć zwody i lekko rozbić tłuczkiem, ale dlatego mówi lekko, żeby to on ten kotlet nie był cienki jak papierek on musi być nadal taki solidny groby tylko troszkę zbić posolić oprószyć mąką, ale z 1 strony i to poproszono stroną rzucić na patelnie na rozgrzany smalec potem jak to się podsmażyć robi się takiego złocistego koloru to przekładamy te kotlety dobry wanny albo do dużego garnka wrzucamy tam cebulę pokrojoną i smaży, a raczej cebulę pokrojoną wrzucamy na patelnię, z której zdjęliśmy to mięso na tle tych i na pozostających tam w marcu podsmażamy cebulę, gdy się zrobić złociste dokładamy dobry sam z mięsem wtedy wlewamy trochę wody, ale tak, żeby to miasto tylko wtedy odrobinę z tej wody wystawały i dusimy do momentu aż mięso zmięknie to po prostu na słowami co jakiś stan trwa 1520 minut w momencie, kiedy mięso jest miękkie wlewamy śmietanę, którą wcześniej należy rozbić czytać razem z mąką i papryką w proszku i w tym przypadku nie mamy tego lęku, że papryka się skarb Elizy je i kotlety będą gorzkie, ponieważ to rozpuszczone w śmietanie jak wlewamy do garnka to od razu obniża temperaturę i nie karmili je się chwileczkę gotujemy jeszcze na 5 minut to razem ze śmietaną i podajemy najlepiej właśnie z kluseczkami typu polskie za cienki, czyli po węgiersku Gałuszki panie rosyjska brzmi w naszej biblioteczce jeszcze będzie 2 inne przed będą 2 inne przepisy, czyli knedle twarogu bardzo dobre i gęsie udka duszone na Węgrzech jeszcze bardzo duża gęsi, a poza tym Węgrzy przodują w tej chwili i rywalizują w tej sprawie z Izraelem w produkcji foie gras, czyli gęsich wątróbek tych zapuszczonych olbrzymi, a na Węgrzech można to kupić czasem także w Polsce jest w Warszawie sklepy na Saskiej Kępie węgierskimi produktami spożywczymi i tam można zamówić czasem jeśli jak ma trochę szczęścia trafi i można tam też tam gęsią wątróbkę kupić także w sieci Alma można nabyć uwaga węgierskie w 3 izraelski, bo w Polsce jeszcze nie produktem przyglądałem się w tym zobowiązań muszą sprawić ja przywoziłem jakiś czas z Węgier i to rzeczywiście jest świetna bardzo bardzo dobrej jakości tylko człowiek musi włączyć wyobraźnię nie przypominać sobie jak to jest produkowane, bo to jest, że rzeczywiście no wręcz dramatyczna, a natomiast naczelny przepraszam zacząłem opowiadać że Lubie deser węgierski no właśnie on to się nazywa naleśniki pana de la Pach 8 Ken Jeż Gondek palaczy tak tak jest to są naleśniki z farszem migdałowy orzechowym co tam jeszcze, że chce słów, jakie przysmaki włożyć do środka i oblewano czekoladą na koniec spryskane likierem i podpalone mniam rzeczywiście są bardzo dobre tylko taki naleśnik jest no i sporych rozmiarów jak przystało na pana nie ma pana de la tak to cukiernik węgierski właśnie król teraz już Mierzejewski głosów w 2 węgierskich cukiernik tak jest i właśnie taka 1 porcja na starcia na 2 osoby spokojnie, bo to jest, chyba że ktoś jest takim łasuchem, że bez szkody dla własnego organizmu smaku może zjeść każdą ilość słodyczy to oczywiście wtedy nie chce funduje tylko dla siebie natomiast, żeby zrobić przyjemność ludziom, którzy im niespecjalnie są słodko lub dni to wystarcza na 2 osoby absolutnie no co brzmi bardzo smakowicie i myślę, że takiej bogatej węgierskiej kolacji z 1 strony właśnie pikantne cięższe trochę potrawy ana deser cięższy, ale słodkie ta węgierska kuchnia to jest właściwie re kuchnia Chłopska, ponieważ to przez całe lata było społeczeństwo, które żyło głównie z rolnictwa rybołówstwa mieli te 2 wielkie wspaniałe rzeki pełne ryb na ich 2 lata też, by ryby n p . tam jest sandacz, który tylko w tym jeziorze ten gatunek sandacza mieszka i pan to jest ryba, którą do dziś się szczycą rybacy na 2 lata chińscy prawdę mówiąc warto jej popróbować tego sandacza Balatonu, bo jest to ryba wyśmienita sandacz w ogóle z dobrą rybą, a ten tam ten rodzaj sandacza jest chyba lepszy, chociaż jestem miłośnikiem polskich sandaczy i co jakiś czas robi ostatnio jadłem sandacza w sosie rakowym tonie ja robiłem tylko znalazłem taką restaurację w drodze do Pułtuska, która jest, jeżeli chodzi o wystrój no to dosyć zdumiewająca, bo kapiące od złota zasłony Kryształowe lustro w holu, a i tak na widok tych ozdób Tomek chciałem zbiegać tej restauracji, ale słyszałem o tym, że w tej restauracji kucharzem jest rzeczywiście świetny kucharz dawniej kucharz restauracji pod złotym linę, a miałem o nim Radia na ile zobowiązuje tak i rzeczywiście dobrze, ale był świetny sandacz, a SOS rakowe, które pływały malutkie rączki z tzw. szyjki rakowe, czyli te ogony Raków był absolutnie wyśmienity to ciekawe połączenie właśnie, żeby na raka połączyć z rybą na bezrybiu dla bezrobotnych jak rywale tutaj nie było bez siebie, bo królewska skądinąd ryba sandacz, ale to połączenie jest rzeczywiście wyśmienite to warto wszyscy ci, którzy jadą przez Pułtusk to jest jakieś 10 km przed Pułtuskiem do restauracji zachęca do wejścia w taki ohydny kiczowaty wielkości dwumetrowej kucharz plastikowy, który potem można poznać jest to doskonałe miejsce, ale taki ta część ludzi pewnie omija, bo Czyż takie słowa tego nie chce się oglądać bardzo sztuczka tak, żeby odstraszyć osoby jest tylko dla prawdziwych smakoszy tak, jeżeli państwo zobaczyć ohydnego plastikowego kucharza gdziekolwiek w Polsce ten może to znaczenie, ale my przed to już jest na tapetę rada, której pan udzielił na Pański rachunek naprawie ja biorę gwarancję tylko za to, że we wsi gazową przed Pułtuskiem ten kucharz zachęca do wejścia do rzeczywiście restauracji, w której kucharz nie plastikowy tylko z krwi kości przygotowuję świetne dania Banasiak zjedliśmy tam sandacza w galarecie i szczupaka preferowanego absolutnie najwyższej jakości czy szukamy kucharza w drodze do Pułtuska no a na Węgrzech to zjadamy najpierw Chlebek razowy z wędzoną słoniną popakowane ostro na przekąskę potem, która z tych zup albo hala śle albo Babla jest albo trzecią zupę, a pan, czyli zupę gulaszową na główne dania mogą być kotlety spusty, czyli kotle kotlety pastuchów mogą być także wszelkiego rodzaju parkiety to kanie lub też sandacz z Balatonu myślę, że każda z tych potra w wszystkich wszystkich usatysfakcjonowana można dostać w Polsce sandacza z Balatonu tego czy sandacza Balatonu nie wiemy natomiast jest sporo restauracji węgierskich i to w wielu miastach Warszawie też 1 jest w Łomiankach, w której co prawda dawno nie byłem, ale ostatnie dni byłem to po kilku latach nieobecności stwierdziłem, że nadal utrzymuje poziom, ale w Warszawie przy ulicy zgoda jest to nazwa Board Vince, czyli i piwnica win na właśnie nazywa się winiarnia w Bormio wino tak takiej piwnicy starej kamienicy, która dawno czy w czasie powstania był oczywiście zrujnowana ślady tego zostały po odgruzowywaniu piwnice i narażając na restaurację architekt wpadł na świetny pomysł, że część tych murów większa część murów zachowały one są otynkowane siedzisz pośród takich starych cegieł dzień takie zakamarki tam są rzeczywiście kuchnia węgierska tam jest w pełnej krasie robi to na wybitny fachowiec i można posmakować tego wszystkiego co tu opowiedziałem czym żeśmy rozmawiali wcale nie ponosząc kosztów podróży na Węgry, chociaż to nie jest tak daleko, a warto tam też pojechać, ponieważ na Węgrzech można połączyć kilka przyjemności na zwiedzenie Węgier to piękny kraj zjedzenie wspaniałego jedzenia wypicie dobrego wina festiwale Muza także inna tu nie jestem specjalistą, więc zagra temat wielki festiwal napraw też można posłuchać dobrej muzyki, ale tam są lecznice błota czy można brać takie błotne kąpiele, które powodują, że człowiek, jeżeli to zrobi sobie np. na wiosnę to do następnej wiosny podobna czuje się parę lat młodszy, a właśnie o tych różnych balneologii innych specjałach nie tylko kulinarnych będziemy rozmawiać naszej następnej audycji będziemy wybierzemy się przez Budapeszt szlakiem kąpielisk i m. in. właśnie łaźniach różnych kąpieliskach no to świetnie to państwo będą tak zachęceni tymi opowieściami i naszymi i tymi następnymi, że sądzę, że na Węgry się wybierzecie, a Warta, a nie co ciekawe 1 rzecz może też do przyszłej audycji pamiętam to już jakaś chwilę temu informacja była, że to chyba zaraz pod takim drastycznym wejściu kapitalizmu, a na całej Europy centralnej i wschodniej jak to się ładnie nazywa zło nazywa na Węgrzech można było zamówić potrawy restauracji natomiast nie zawsze były cen i często można się było nawiązanie w zakonie zdziwić na zakończenie, gdyż ceny np. potrafi być no taki średni zarobek miesięczny, ale takiego Zachodniego Europejczyka rzekomo to było zgodne z prawem, ale także Polska polskie media donosiły, że uważajmy co zamawiamy za zawsze pytałem się ile to będzie kosztowało żądajmy nie może oświadczenia na piśmie, bo może się okazać, że właściciel postanowił sobie od tak z Księżyca zaserwować cen nota nie tylko takie historyjki wydarzają się na Węgrzech, bo ja to przeszedłem kiedyś w restauracji we włoszech, gdzie arta mniej była żywa to znaczy przychodził człowiek opowiadał co też dzisiaj jest w restauracji badał na gusta klientów gości i do tego dopasowywał zmieni, ale oczywiście nie wypadało czy też nie było można się od razu zapytać bardzo przepraszam, ale to danie, które pan proponuje to ile kosztuje i o tym ile naprawdę trzeba zapłacić i że ta karta mini żywa jest znacznie droższa niż papierowa przekonywał się czuje dopiero przy rachunku także niektórzy restauratorzy stosują różne sztuczki, żeby jak najwięcej zarobić, ale zwykle do takich restauracji chodzą ci, których na to stać ich do restauracji chodzą ci, których na to stać się od towarów, ale na przed moim marzeniem jest to, żeby wreszcie w Polsce mam nadzieję, że jeszcze za mojego życia już pewnie zaraz za parę lat tak będzie po pierwsze, trzeba, żeby Polacy trochę więcej mieli pieniędzy w portfelu, ale druga, żeby ceny w restauracjach nie były tak drastycznie wysoki jak w tej chwili w niektórych przynajmniej w Polsce są to pan co jest fajne do Stanów pojechać Ano tak teraz albo na najlepszej restauracji w dowolnym amerykańskim nie rządu, ponieważ media teka tym, że to moje marzenie polega na tym że, żebyśmy mogli chodzić w Polsce tak jak Włosi we włoszech i to nawet nie średnio zamożni niezamożny Włoch też 6 × w tygodniu jada na ogół w restauracji, a siódmego dnia, gdzie jada u kogo mamy mamy oczywiście i to co prawda ja miałbym kogo jest maja markom pytanie, gdzie jada mama siódmego dnia mama w swoim własnym domu i cieszy się, że wszystkie dzieci wnuki przyszły tylko jednostka leży u mnie to jest o tyle niebezpieczne, że to do mnie co prawda jestem mamą, ale tato, czyli do mojej żony, jaką mamy wszystkie cała nasza rodzina przychodziła, a my już do mamy to nie, ale pan to jeszcze trzeba by infrastruktury zmienić ten sposób, żebyśmy mogli sobie po tych kolacjach łazić po mieście do drugiej trzeciej w nocy i żeby były wszędzie pyszne lody bez żadnych środków najlepiej, żeby sorbety, bo sorbety pomagają trawić nie tuczą, bo to jeszcze w dodatku uciekł wtedy nabiera apetytu natychmiast się dzwoni do mamy pytać czy możemy kolację powtórzyć natychmiast także to to jeszcze był bardzo atrakcyjne we włoszech można było przecież tam się dopiero gdyby na kolację wychodzi około godziny dwudziestej drugiej dwudziestej trzeciej fabule w basenie morza Śródziemnego jest nabycie i zawsze mnie tam dziwiła jak tam byłem jako następnego dnia, zwłaszcza w poniedziałek pracują, ale jakoś ten dobrobyt u siebie budują dobrobyt budują demokrację ten nawet gwiazdy porno mogą przecież trafić do Sejmu to ta sama gwiazda porno była także w naszym parlamencie, nieprawdaż tak w naszym parlamencie wiele naprawdę w zachodniej, ale właśnie ta włoska była u nas z wizytą na nas wizyta ma tam zdaje się tam jest na stałe tak ale, toteż Węgierka tak o moich tym akcentem, a żegnamy się państwem kryzysem wszystkim smacznego radio TOK FM pierwsze radio informacyjne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KUCHNIE ŚWIATA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA