REKLAMA

Wakacyjne ''Kuchnie świata'' w podróży po Polsce

Data emisji:
2011-07-12 10:20
Audycja:
Kuchnie świata
Prowadzący:
Czas trwania:
38:23 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

wieczór Radia TOK FM Cezary łasiczka specjalne wakacyjne wydanie programu kuchnie świata w studiu redaktor Piotr Adamczewski dobry wieczór witam bardzo serdecznie dobry wieczór wie pan panie Czarku, że po pierwszej audycji miałem telefony e-maile od słuchaczy, którzy nie słyszeli samego początku i dni zrozumieli, że wracamy z naszymi rozmowami na stałe ich uspokoiłem się nie denerwują to tylko na czas wakacji to 1 miesiąca tak jest, a ja też muszę przyznać, że jest Rozwiń » parę osób, które co jakiś czas pisze regularnie mówiąc, kiedy powraca program kuchnie świata no wie pan nie ja myślę, że jest znacznie lepiej jak bokser schodzi z ringu w pełni sił niż jak dostanie sęka go znokautuję go potem znalazł tam tam panie redaktorze tak, że tak mi się wydaje, że lepiej zejść, aby dla tych co chcą posłać jedzenie NATO w południe coś tam pani akurat wtedy zechcą Alan odzyskać apetyt Adamczewski co jest codziennie w dni powszednie wakacje wydanie specjalne dzisiaj rozmawiamy różnych kulinarnych podróżach krajowych w Egipcie niebezpiecznie czy też no nie jeździmy tak często poza tym kuchnia arabska chyba mało na znacznie mniej zwolenników niż różne inne kuchnie z basenu morza Śródziemnego czy dalekiego Wschodu ale zanim porozmawiamy o różnych regionach, bo w każdym z tych regionów, w którym ostatnio dużo jest, że po kraju to rzeczywiście wszędzie podczas gdy coś tam podjada za każdym razem coś fajnego mi się trafia najpier w chciałem złożyć podziękowania to takie z dużym opóźnieniem, bo podczas ostatniej audycji tutaj panowie z recepcji kilka przesyłek, które da dla mnie przyszły przekazali mi m. in. dostałem książkę po prostu cudo to autorką tej książki jest pani Grażyna Karolak z Ostrowa Wielkopolskiego członkini działaczka sekretarz Ostrowskiego Towarzystwa genealogicznego droższe, ale książka kulinarna książka jest zatytułowana przepisy naszych przodków pani Grażyna zmobilizowała kilkanaście osób ze swojego miasta, które jej po przekazywały moim zdaniem bezcenne pamiątki rodzinne to znaczy ręczne zapiski uwag kulinarnych przepisów powstała z tego bardzo smaczna książka ja jeszcze nad smaczna na oko po lekturze ja szczerze mam tyle wprawy, że potrafi odróżnić przepis, który fajnie będzie realizować od takich, które nic niewart tu są przepisy bardzo wartościowe, ale powiem o tym, więcej wtedy, kiedy już, bo chce jednak tak chciało poznawać tak mam całą kolację zrobić z tego wtedy do pani Grażyna Karolak wysłałem już list z podziękowaniami z przeprosinami, że to czekała na to 3 miesiące to bardzo fajny pomysł, bo to zawsze lubię także sięgać do historii, tym bardziej że pewnie te przepisy były sprawdzane wielokrotnie no tak rodziny wielokrotnie zasiadał przy nich wyraźnie widać są zresztą uwagę, że to robiła babcia robiła mama potem różne ciocie i teraz te ostatnie panie, które też mają duże doświadczenie kulinarne też robią, karmiąc swoją rodzinę ja znalazłem 1 przepis dla siebie, ale to oni też pawiem przy innej okazji dobrze w takim razie ruszamy ku leżały w po obrazie po Polsce ja siedzę teraz i tylko raz na tydzień przyjeżdżam właśnie do pana do państwa tutaj do Radia w Warszawie tak to siedzę u siebie na pograniczu Kurpi niedaleko tam jest już na Podlasie to zacznijmy może od Podlasia, bo ostatnio tamtędy jeździłem tam no to państwa przestrzega to są takie dania dosyć obciążające żołądek, bo nie dość, że głównym produktem są ziemniaki, jakiemu kartofle, ale do tego jeszcze boczek Słonina cebula no to jest rzeczywiście taka mieszanka obciążająca, ale za to pyszna nie wiem czy pan zna panie Czarku Kiszka kartoflana Kiszka kartoflana z nami bardzo lubił leśne to ja też bardzo lubię z tym, że nigdy mi się nie udało zjeść więcej niż 1 taki odcinek ja wiem ile to ma ze 2220 cm ma to jest po prostu taki farsz kartoflana Skwarko, bo czasem dokładają to zależy od różnych regionów i Podlasia, gdzie podają inne na Kurpiach też robią taką kiszkę i północnym Mazowszu też to są takie podobne rzeczy czasem każe tam się do tego dodaje zawsze jakieś Ziółko ja ostatnio trafiłem na cudowne skwarki w środku chrupiące, mimo że siedziały w tym biegacz miał się kartą planem i do tego był majeranek bardzo dobre połączenie bardzo mi smakowało i można ją jeść tak jak przynosi świat rzeźnika od razu, ale ja Lubie podsmażyć na patelni no to niestety Hadała jest odrobinę tłuszczu, bo nie można na żadnym innym tylko na smalcu wszystko cieniutko jak należy Koszałek taki jest jak przeżyjemy tego codziennie tylko raz na jakiś czas, a potem można popływać pobiegł najlepiej rąbać drzewa w tej dlatego dam jest dużo Romania i nadal lasy są tak dużej rangi tłuszczowy na Podlasiu, bo poprzednia audycji wspominaliśmy nawet nie pytam, jakiej okazji chyba Kurpiowskiej mówiliśmy o babce ziemniaczanej, czyli tzw. rybaku też nazwanej tak i to kłócą się Kurpie to groźny naród, więc kłócić się z nimi to ten strach, ale Podlasia co też nie kij dmuchał swoją krzepę mają, bo oni się kłócą czy ten raj tak jest pan jest i tu i tu, żeby ich pogodzić to powiem na góralkę za warkocze podzieli się natomiast tylko na Podlasiu i trochę dalej na wschód jeszcze, bo to aż do Litwy sięgać właśnie z Litwy do nas to przeszło myślę o kilku uwielbiam Maz Leszno jest taki już przekonałem śliny na samą myśl i tam udało mi się parę razy jesz kindziuk takich klasycznie robiony, bo to trzeba tego jeszcze nie dobrze mieć umiejętności rzeźnicy dobrze dobrać świnkę, żeby była taka nie za tłusta, ale nie za chuda dobrze to my mięsa przyrządzić i potem jakoś się tłumaczy dla tego laka i ona jest właśnie w kształcie takiej dosyć grubej kiełbasy ja miałem taką, która była grubości na męskiego przedramienia niezła była i widziałem, że gospodarz, który mnie tym częstował zdejmował, bo już była wędzona zdejmował ją spod powały żona wisiała i Chechła dlatego mówię, że chce mieć silną wolę, żeby tego nie ruszy nie jest ich, bo jak oni twierdzą to powinno tak jak Dzieciątka 9 miesięcy po wisieć i wtedy jest dojrzały kindziuk i potem trzeba ja tego nie potrafię ja mam w domu taką tzw. krajalnice Nata nie ma czym się chwalić to jest elektryczne maszyna, która potrafi kroić ja wiem pół pół mili metrowe też przewlekle przezroczyste tak to powinno tak wyglądać, a ten pan do kraju ręcznie miał nóż ostry rzeczywiście bardzo ostry i robił tak chcę chcę chcę tak jak presja na nich kucharze potrafią siekać różnych ostatecznie ten nie wychodzi, że były w cieniu ten były nietęgie na nie przykładałem do książki żeby, bo powinno się móc przeczytać co jest napisane takim Żuki rzeczywiście tam są wspaniałe i są jeszcze 2 rzeczy pan jest łasuchem lubił pan hulaszczy para NATO to jest dla pana dobry ten teren sękacz sękacz ja nie jestem takim łasuchem, ale kawałek świeżego sękacza takiego na tą Sylwią tak bardzo dobre wielką wielką przyjemność no tak to jest to jest Podlasie i druga rzecz to ma 2 nazwy albo kopiec albo mrowisko i to jest też takie ciasto składające się na ciasto miło od rodzynki i MAK strona powiem szczerze nie próbowałem kopce mrowiska on z daleka wygląda rzeczywiście tak taki kopiec mrowiska nasze wydaje, że te mrówki są, bo to te rodzaje ziarenka ziarenka ma tak wyglądają, a to wszystko jest upojony tym miodem też na krótko ja nie jestem w stanie zjeść i więcej niż 1 nieduży kawałek jestem nasycony tam słodyczą na 2 doby co najmniej, ale i sękacz i ten to mrowisko mają też, ale te, że nikt nie tkwiła zbyte tylko go w żołądku, bo n p . Niejestem wstanie jeść słodyczy bałkańskich na szczęście dzisiaj nie lecimy na Bałkany, więc mamy z tym spokój, bo one mają te wady dla mnie, bo może są ludzie, którzy to trudny z tego powodu uwielbiają, że po połknięciu przez Baku, aby to ja czuję w żołądku 3 dni jakoś tak mitem, a te słodycze podlaskie też są bardzo słodkie nie są aż tak dramatyczne nie pachną olejkiem Różanym dlatego też nie lubię natomiast po zjedzeniu wystarczy napełniamy przejść kawałeczek przeznacza kolejne działa już oznacza można się też sam zresztą tak cały czas ktoś tak jak setkę dając równe i człowiek powie pan jak to jest że, zanim z żołądka Davidzie do mózgu ten sygnał, że już przekroczyliśmy te granice, jeżeli rada nie będzie to już jest za późno sękacza nie ma, a po 10 minutach odczuwamy, a rany już nie będziemy jedli tydzień także tutaj przy tym wszystkim trzeba uważać i na Podlasiu jest jeszcze 1 fajna rzecz, ale na początku wszystkich tych Łódź to są grzyby w różny sposób robione marynowane i smażone, ale te, o których teraz powiem, czyli opieki na to są na ogół marynowane zmarnowano piękny tak, ale jak pan kiedykolwiek z Sanem nie aproszę spróbować spróbuje to jest po pieniek sam sobie mimo marnowania jest delikatnym grzybem, a sam jest ostry ja bardzo lubię taką takie potrawy skontrastowane i to wychodzi cudnie bardzo dobre na na Podlasie jak wiadomo Puszczę licznych zmarnowane i do tego sami do tego się dodaje potem 8 to spróbuję tak bardzo lubię dzięki tak tak nie wyglądają zbyt apetycznie chce się tu taki próg taki delikatny, żeby ta Acta, ale ileż smaku i są absolutnie wspaniały rewelacyjny na Podlasiu też są tylko teraz w Polsce to jest pod ochroną, więc to co mamy w restauracjach restauratorzy natychmiast mówią, że sprowadzane jest sprawdzane grzyby z Niemiec 2 dane są chronione, ale nie sądzę, żeby pod granicą rosyjską białoruską sprawdzano, żeby z Niemiec pewnie zaraz za Boga tam przeważa tam też one nie są chronione SA obrus skardze West stawiają wizy grzybom tak czy polskiej ziemi, ale zostanie szybko wizę tak, żeby możliwe jest ona latami z powrotem się, bo to wystarczy jakąś wódeczką i wtedy zagraniczne to teraz jako, że to blisko to może byśmy się przenieśli na Mazury, bo tam też jest parę takich rzeczy, które ja bardzo lubię no oczywiście są kartacze zwane inaczej c bylinami to są wie pan giganta maszyny z już pana preferencje akurat karne nie, bo tam dużo właśnie tego ciasta nazwijmy go no ale te, a ani lubić Wolanka ziemniaczanych pyzy też magazynie placki ziemniaczane tak karta to właśnie takie wielkie PS, jakby uważają, że pan kopie do słodkiego tak się wyrażę to to po prostu no tak ja ja lubię tylko, tyle że te rzeczywiście wielkości 2 męskich pasji jak tutaj zrobiłem bokserskie porównania to taki 11 Karpacz to jest jak w dłoni boksera rękawicy bokserskiej, a w środku farsz niejasny to bardzo lubię, ale 1 taki Karpacz to my już nie wystarcza na nas dwoje, czyli nam na obiad dla mojej żony dla mnie, bo po połowie jesteśmy sobie ceni tym już absolutnie oni robią rzeczywiście świetnie robią także bardzo fajny kiełbasy z gęsiny aż co 2 Szczotka nie, ponieważ to jest mięso głównie w pierś gęsia i ono nie jest przerośnięty tłuszczem natomiast jest bardzo aromatyczne ma zupełnie inny smak niż wszystkie inne niż wszystkie inne kiełbasy natomiast teraz ta potrawa, który po to, myślę, że chyba, że pani się próbował zna pan w klinice z Pomorską nie, chyba że znam to powinno nas, ale nie, bo to jest potrawa bardzo pokrewne bywają w innych regionach tam się w Wielkopolsce też o tym, przy okazji być może dzisiaj jeszcze pogadamy, a tą są takie placki niby ziemniaczane, ale nie czyste ziemniaczane normalny placki ziemniaczane to się robi ze startych surowych ziemniaków odciśniętych prawda, a tutaj to są ziemniaki starte na tarce Monka cebula i mleko i z tego dopiero się robi takie ciasto i to często się smaży na patelni z obu stron, a osobno podsmażyć tzw. pomadkę, czyli dobry plaster boczku obsmażamy na chrupki z obu stron obłożony jest twarogi dobrym i wtedy z 2 stron jeszcze te placki 2 czy taki Hamburger można, by osłonka mazurskich Hamburger bijący na głowę to wszystko ca w restauracji McDonald można zjeść bardzo pożywne bardzo pyszne na ich po tym, to też akcja moim zdaniem pociąć na kawałki całą 1 uschnięte oczywiście sosny to wtedy w życiu jak jest rozgrzeszony i na dodatek w ostatnich czasach różnych miejscowościach po otwierano fajne lokali takie domowe małe knajpki zajazdy agroturystyczne i teraz Ciołek wędrujący przez Polskę nie głoduje ja pamiętam dawne lata te 3040 lat temu jako pierwsze piętro, a nawet jeszcze dawniej jak autostopem z przyjaciółmi podczas studiów jeździłem na to można było przejechać twierdzi Polski nie znaleźć nic do jedzenia, chyba że się miało znajomego rolnika jedynie do posła, a restauracji to tak były takie oazy w różnych częściach Polski jak np. słynna karczma w Jeleśni to jest Beskid Śląski zna pan Kazimierz leżą na to przeznaczyliśmy na drugi koniec Polski ale bo to było od czasów wczesnego PRL-u zdawałoby się, że wtedy rzeczywiście posłucha gastronomiczna była, ale w tej je leśnicy stał budynek karczmy bardzo zabytkowy przepiękny teraz on jest jeszcze dodatkowo odrestaurowany to była karczma, która najpier w należałoby to było w majątku Habsburgów potem Habsburg ta jakiemuś góralowi beskidzkie mu Witek wił jak nie będę jak się nazywał odsprzedał i cały czas w tym budynku była karczma i do dziś jest karczma 17 wieczna no, więc naprawdę zabytek nad zabytkami i dlatego niebywale urodziwy i tam się jadło zawsze nawet w takich czasach, kiedy była centralne zarządzanie przemysłem gastronomicznym i były normy, że nie zaś, o ile radą, a tak, ale na radną ten mikro my się przykładał czyta grube cienkie i wiadomo było ile czego to tam oni zdecydowanie lekceważyli te wszystkie przepisy i tam stan tej karczmy pamiętam tylko jedno jajecznica z kaszą gryczaną nigdy nie udało się zrobić jajecznicy tak, chociaż mam w domu przepis, bo nie podali, ale to widać to powietrze musiał stanąć kilka paczek tak pewna, bo to było rzeczywiście to było fantastyczne to zanim się przeniesiemy do kolejnego regionu wieczór Radia TOK FM Cezary łasiczka studio redaktor Piotr Adamczewski i podróżujemy dzisiaj kulinarnie po Polsce tak to teraz tych mazurskich jezior przesuwamy się trochę w lewo, czyli na na zachód zasadzimy tylko o region Pomorski i tam wędrowcom polecam gorąco nowo kuchnia Kaszubska jest rzeczywiście bardzo fajna, ale to oni parę zdań powiem za chwilę osobno, ale na Pomorzu pod Inowrocławiem jest hodowla gęsi to jest Instytut Polskiej Akademii Nauk jednak właśnie Instytut Geologiczny chyba i im zawdzięczamy tym uczonym tam pracującym za technikom, że od rodziny czy uratowali 1 z najlepszych gęsi w Europie też nazywałem biała gęś owsiana Osia na stan, że pewnie była zawsze karmiona owsem tak czasem wyobrażam tak gęś jest o tyle lepsza od innych gęsi, że ma stosunkowo mało tłuszczu za to cudowne mięsa i w tej okolicy oczywiście w każdej restauracji bywają potrawy z tej miejscowej gęsi muszę panu powiedzieć, gdzie znalazłem takie historyczne zapiski, że w dziewiętnastym wieku z tego regionu piechotą czy nie jak to nazwać gęsi chodziły piechotą czy gęsia gęsiego gęsiego gęsiego zasuwałem najpierw je przepuszczano przez taką roztopione nie gorącą, żeby nie parzyć ptaków smołę apotem przez żwir im się na nóżkach robiły takie grube podeszwy żwirowa, bo one musiały dojść aż do Berlina i gęsi 20  000 gęsi zasuwał gęsiego w tamtą stronę, ponieważ Niemcy chcieli jadać tylko polskiej gęsi, bo uważali, że one są najlepsze ja to potwierdzane są nadal najlepszy, ale takie wychudzone do tego bronienia doszły Alone poradzę sobie jadły przystanie była także one szły bez przerwy w jakiś czas gdzieś tam przebywali ci nie wiem czy ich można nazwać pastuszkowie brata chyba byli eksporterzy częściej eksporterzy dziewiętnastowieczny też musieli przyznanie zjeść myślę, że napić się trochę na to gęsi też wtedy działała gęsie też za kołnierz nie wylewają no właśnie albo z nimi jakaś furmanka jechała z workami owce nowe gęś owsiana jak teraz tam w tych okolicach się będzie zamawia się coś z gęsiny to jest danie, które też wprawia mnie w ekstazę i nazywa się półgęsek półgęsek to jest też pierwsze tej gęsi wędzona nic się więcej nie robi tylko wejść i to tak jak dobrze wędzona pachnie cudownie dymem wędzi się pan wie w drzewach liściastych męstwa może być grusza może być wiśnia może być Olcha Brzoza byle nie drzewa iglaste, bo tam jest z kolei żywica nasze pali wtedy spalenizną wędzony produkt pachnie spółgłosek wędzony to jest sama rozkosz i nadal jest produkowane tam w tamtych okolicach nie tylko, ale tam na Pomorzu jest najlepsza gęsina najlepszy pogański są fantastyczne to może spróbować ja się będę się za miesiąc odbierał pan tamte okolice tak to koniecznie gęsie siano i nie to rzeczywiście cudowne i stamtąd jest tylko krok do Wielkopolski w Wielkopolsce to jest tak proste danie jak nasza wspólna myśl opanują mnie ukochana kuchnia włoska nowo, a to są pyry z gzikiem to są zwykłe kartofle serkiem ugotowane z białym twarożku, ale Super delikatne fantastycznym i tak gorący kartofel zimny serek, bo czegoś się troszeczkę schłodzić, żeby był bardzo chłodny no i to jest niebo w gębie ani nie wymaga żadnego kosztu to może zrobić naczynie wymaga żadnych kwalifikacji kulinarnych, chociaż mało zdolny kucharz jest w stanie zepsuć wszystko raz gotować na tacy jak kartofle też na, ale tutaj się utrzyma tak w osolonej wodzie, żeby lekko był słodkawy i dlatego ten biały serek to naprawdę nic lepszego nie można wyobrazić jak bardzo jeszcze Lubie takie szare kluchy u nas w naszym domu one były nazywane kluski dziadowski, ale tam nosi nazwę szare po prostu jadą szare kluchy one są do obrony, a walk i tylko okraszone skwarkami inni więcej do tego nie trzeba pomidory ziemniaki przypomniał jeszcze z tym Glikiem to też takie Mazowieckie, chociaż myślę, że to popularne są w Polsce gorące ziemniaczki i schłodzone zsiadłe mleko, ale zsiadłe mleko wie pan, który można kroić nożem, ale wie pan panie Czarku teraz to nie jest tak prosto zrobić takie 7 lekko, bo jeżeli kupujemy w sklepie to ona jest wszystkim, by każde mleko jest pasteryzowane i 6, a ja mam za daleka realizm panie redaktorze takie miejsce, gdzie mleko prosto od krowy można kupić na jakie mieszkam na wsi też mogę bata nie zapłatę, a tutaj, ale to dlatego mam takie ze 34 cm śmietany, a pod spodem to lekko ją na w piwnicy, bo to najlepiej w takich chłopskiej piwnicy stoi gliniany garnek to wtedy tylko do tych kartofel TUW ugotowanych na koniec jak już są obsadzane to ja rzucam łyżkę masła drobno posiekany koperek i tak trzeba parę ruchów muzycznych albo barmańskich wykonać posiłkować i to wtedy jest rzeczywiście na to lepszego obiadu zwłaszcza, lecz jak jest gorąca proste, a przenośne tam nic nic nie tak no i Wielkopolsce bardzo popularne 2 rzeczy na deser, czyli snacki z Glancem, czyli takie placki lukrowane no i to jest związane ze świętem Świętego Marka z imieninami Świętego Marcina, czyli te rogale Marczyńskiego, które są z tym cudownym słodkim farszem to gdzie indziej tego nie robią zresztą bardzo roztropnie w dzisiejszych trudnych czasach Wielkopolanie poznaniacy to przecież naród wiedząc jak się interesy robi opatentowali tam zapisane zostało w księgach europejskich w jakiej w Polsce też w Ministerstwie Rolnictwa patent takich produktów regionalnych, a także nie można podrabiać ja wybieram się za kilka dni do Poznania, więc będą okazję spróbować tych wszystkich, że tak to niech pan zobaczyć rogale barcińskie poza listopadem też są na to wtedy przy okazji powiemy, że pan tzw. pełnione są jak oscypki taki w cudzysłowie oczywiście oscypki, chociaż zauważyłem, że chyba trochę się przestraszy i ci handlujący różnią się w naszych fałszywymi już pisano tam oscypek tylko napiszą góralski ser leży także regula góralski, albowiem w rządzie w porządku no to, że są inne granie granie tak wtedy jak pisze oscypek to kradnie się pomysł, czyli kradnie się też kradzież intelektualna przy okazji, czego my nie popieramy żadnym wypadku, a no właśnie teraz tak troszkę z tego poza jego trochę jeszcze w górę na Kaszuby, bo tam oczywiście nigdzie, gdzie można zjeść co dawniejsze ryby niż na Kaszubach właśnie na Mazurach tylko rosyjskie albo miał, ale tamte tam tam rzeczywiście te dania rybne przeważają ja bardzo lubię na różne sposoby robione przez Kaszubów Węgorze, a to nie do wędzone to jest swoją drogą, ale ostatnio jadłem takiego węgorza w ostrym sosie koperkowym nawet nie wyobrażałem, że coś takiego istnieje to dla mnie są z koperkowym to jest taki łagodny delikatnym śmietanowym pachnący koperkiem i to wszystko spełniał nasze poza łagodnością to był ostry pikantny i do tego usmażone go węgorza to była rewelacja to rzeczywiście wspaniałe wspaniałe z tym, że ty czasem trudno się porozumieć, zwłaszcza jak Kaszubi w restauracjach strony te potrawy nazywają na razie jak po kaszubsku to jest smażony Tusk Pułtuska Wiesła w w Pułtusku na niej nie to zrozumieć tego żadnym wypadku nie można, ale potem jak przychodzą na literacką po po pół literacki Opolszczyzny nową jego głos do takiego absolutnie danego zadania, które literat tak w 1000 wyrażeń pomysł konieczne jest o wiele tam oni robią na przed bardzo lubię wszystkie dania z fasoli w ogóle strączkowe bardzo lubię i tam jest zupa fasolowa chyba w innych regionach Polski kompletnie nieznana Bones kwaśna, czego tam dodają prawdę mówiąc trochę libańską jakaś taka no trochę tak wie pan tak tak tak troszkę przypomina te Tomku albo takie bałkańskiej z południa Bałkanów tzw. czarnej, czyli te już różne zupy w tym także Fasolowej, skąd to z nad Bałtyk tam się przetoczyła albo albo są oni poprowadzili być może, że tak też to było podają też na Kaszubach coś co w innych regionach Polski już w zasadzie nie funkcjonuje nie istnieje, chyba że w prywatnych domach, czyli czerniny, a restauracja można tylko tym nie nie wiem czy powinniśmy o tym w radiu mówi, bo usłyszy Unia Europejska i taki, że zakaże wyrobienia czerniny, zwłaszcza z powodu sposobu Szlachta wania tych ptaków które, które na dobra skończmy z tym były jeszcze, ale panie redaktorze teraz mają gorszy sposób traktowania kiełków na tak, ale też Niemcy przeprosili okazałe, ale jak ładnie zrzucali winę na wszystkich innych dookoła po niemiecku data też mało, kto zrozumiał nim ten nas stąd nazwa niemiecki, że nie ma ani także także ja wybieram się do Poznania będę próbował testował wszystkie rzeczy, których pan mówi też wybieram się nad morze i po drodze jak już tam dojadę czy także w trakcie kaszubskie do Kaszuby naprawdę naprawdę warto tam jak w tym miejscu Wybrzeża pan będzie, bo tak się trochę poruszał to tu trochę tam no bo ja znam ta to karczmy w Smołdzinie, ale też koło Słupska nam żadne w tamtym regionie osiągnie się przejada jest absolutnie rewelacyjna tam dają rzecz rzeczywiście wspaniały może teraz jeszcze, bo to zdaje się ciasnym upływa zostało nam pewnie nie za dużo tak to przeleci na południe Polski, bo tak żeśmy północny wschód i kawałek centrum przeszli, a ja bardzo Lubie kuchnie Tatr i Podtatrza, czyli kuchnie podhalańską tam lubię parę rzeczy lub kwaśnicę i tylko, żeby była prawdziwa to znaczy na żeberkach z jagnięciny, a nie jakiegokolwiek innego mięsa to bardzo ważne, żeby kawałek takie jedno żebro, chociaż w tej Kwaśniewski pływało to jeszcze, że kiedy niedawno byłem w okolicach i zamówiliśmy kwaśnica pani wina niestety nie robi kwaśnicy, bo jeszcze mało turystów to niech tego nie kupuje nawet to my kupimy obiecujemy, że już co najmniej tak z 45 należy tak dobrze pomyślał sobie zrobić przeszliśmy i ładowała tam po prostu żeberka tych żeberek tu tyle rzeczy, które mogło być nagradzani tak się człowiek i zupy i tego, że miarka się znalazł bardzo delikatne pyszne mięso tak takie jak ja bardzo lubię no i tam oprócz oprócz kwaśnicy ja jestem gorącym amatorem Adanie też gorące smażonego oscypka osób w grupie plastry oscypka rzucone na patelnie do tego żurawina żurawina i tak to byłby sam ser oscypek jest też taki dosyć o zdecydowanym ostrym smaku żurawina mimo swego kasku jest w gruncie rzeczy słodka i to razem rzeczywiście daje absolutny absolutny cudowne rezultaty tam w okolicach to już nie jest takie klasyczne Podtatrza to jest jeszcze 1 kiełbasa, którą uwielbiam, czyli kiełbasa Lisiecka, bo taka też jest nadal gruba tak tak tak, ale jak jestem w Tatrach to kilka mam restauracji ta nie będzie żadna reklama po opowiemy o kilku różnych restauracjach na świat jest restauracja Bury Miś no to to co tam człowiek się do tego ma przeżyć kulturalne, bo właściciel Burego misia ma talent plastyczny i robi tzw. metaloplastyka, czyli przy pomocy palnika i różnych innych rzeczy wyczarowuje wspaniałe, że to właśnie to rzeźby to się rzeźbie ATA to jak instalacji o instalację robi cudowne instalacji artystycznej jest cała restauracja i okolice tej restauracji jest tym wszystkim pięknie przystrojona, ale jedzenie góralskie, jakie tam jest to jest klasyczne labo jest stamtąd i kuchnie sam gotuje żona tam pracuje 1 maja oczywiście też na stałe kucharzy to stamtąd trudno wyjść jak się czuje tak przy sprzedaje jakiegoś dania, jakiego stołu druga restauracja, która zawsze jak jestem też odwiedzam też obrotówka, gdzie tam właśnie przede wszystkim wiem oscypek i kwaśnicę, bo nigdzie innej chyba lepszej nie robi nie robią, chociaż jest też taka, bo chował za chwilę na też taka karczma w Starym góralskim domu to właśnie właściwie trudno by było się powiedzieć, gdzie palmy pierwszeństwa i najfajniejsza knajpka, którą pamiętam, że przez całe lata jest jeździłem na nartach zatrzymywaliśmy się zwykle Kościelisku i tam była taka knajpa przy samym wejściu do Doliny to by była knajpa, która nazwała się też się nazwa Harnaś w tamtych czasach to tam wszyscy ci woźnice, a sami wpadali na piwo po góralsku, czyli kieliszek wódki piwa i dla zwykłego turysty to najlepsze danie, jakie mógł tam dostać to władanie zęby, ale nagle jakoś Harnasie ucywilizować i tak zęby już tam nie dają ich uwolnienia nagle niezależności jak ktoś na pracę być może, ale nie słyszałem o takim przypadku natomiast potrawy góralskie wsie zachowały i ktokolwiek na taką wycieczkę przez dolinę chce przejść to na samym początku jeszcze przed tym szlabanem, gdzie sprawdzają bilety i obok kas to warto wejść albo wracając jak musi trochę zmarznięty to może góralską herbatkę jeszcze są jednak na końcu, by rozgrzebywać, żeby się rozgrzać tak, ale za rzecz jasna przejechaliśmy całą Polskę panie redaktorze, a Mazowsze nie ma sensu, żebym im mieszka na pograniczu Mazowsza jak powiedziałem 2 innych regionu tak odstrasza my turystów z innych regionów mówią właściwie na Mazowszu to nic nie ma pozbawia to nieprawda to jest tym są tylko, że przy wie pan wszyscy jest przysłowie mówiące o tym, że cudze chwalicie swego nie znacie nas rzeczywiście, ale w ostatnim czasie parę różnych fajnych rzeczy nowych zjadłem na na moim Mazowszu po pierwsze, u nas są też rzeki przed Narew, nad którym mieszkam jest bardzo robi się coraz bardziej rybna nie mówiąc o tym, że wróciły raki co widać w miejscowych restauracjach po obu stronach Narwi pomiędzy Pułtusk maserati kim jest kilkanaście chyba restauracji albo nad jeszcze więcej na nie we wszystkich zdążyłem jeszcze być ale gdzie się tam pojawia mi coś się ryby zaglądam karty potem zamawiam zawsze coś z wrakami jest na ogół to jest albo zupa Rakowa albo SOS z szyjek rakowych albo do teraz jest Sezam w la już nie już chyba skończył sezon raka chyba najlepszy sezon na kobietę czerwiec wciąż w lipcu to jeszcze też jest możliwe nawiasem mówiąc jak 36 lat temu się wprowadziłem te okolice to z takim moim kolegą przyjacielem, który obok kupił dom też jest dziennikarzem telewizyjnym Jacek Snopkiewicz myśmy chodzili na taki i w tych rozlewiska mariańskich potrafiliśmy 100200 Raków złowić to gołymi rękami mam po prostu człowiek tam była woda taka, że można za tancerzy i zapaść rząd do tak byśmy do bani dawniej były takie banki na mleko metalowe, ale tak wielu pięcio litrowe, a to myśmy do tego umyślnego mieli coś przed na ogół był to umyślnie płci żeńskiej nie jest bankiem raka bał się to myśmy wyławiali naprawdę, więc paluch były pocięte takiej reakcji jakiś czas potrafił się odgryźć, ale potem ten Mazowiecki rak ugotowany we wrzątku z koprem całej machiny łodygami oporowymi z tymi bada kami też, żeby to bardzo aromatyczne NATO to jest danie rzeczywiście królewskiej sprawa jak awersja rakowe robiła się orgie rakowe myśmy łowili babcia robiła jeszcze takie modne w Iraku się je tylko ten jego odwłok organ, który nazywa się dla zmylenia przeciwnika szyjkę rakową tak, a moja babcia robiła także czyściła ten pancerz główny AK, bo tam są jego wnętrzności wszystko zostawała sama Skorupa przywiązana do tego ogona nie oddzielała ogona i to nadziewał kaszą i to było jak ona robiła, że taka się nie wysypywał to prawdę mówiąc nie pamiętam, bo to była dosyć dawno temu, ale to była rewelacja i to było pełnokrwiste danie nie tylko przekazanego najpiękniejsze pan zostać na koniec, że taki, że owi Levine bardzo dziękuję redaktor Piotr Adamczewski to było świąteczne można, by tak rzec w 2 × wakacyjny wydanie programu kuchnie świata za tydzień kolejny odcinek no nie wiem, żeby nie zanudzać słuchaczy to może tym razem zostawimy regiony Polski na jeszcze i pojedziemy jakąś inną część świata bardzo dziękuję panie redaktorze pojazdy latające naczelnego Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KUCHNIE ŚWIATA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

REKLAMA