REKLAMA

O zapomnianej kuchni Prus Wschodnich

Data emisji:
2009-12-02 09:30
Audycja:
Kuchnie świata
Prowadzący:
Czas trwania:
41:26 min.
Udostępnij:

Gościem Cezarego Łasiczki jest Piotr Adamczewski, który na nowo odkrywa pruskie smakołyki

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

radio TOK FM pierwsze radio informacyjne kuchnie świata kuchnie świata Cezary łasiczka studio redaktor Piotr Adamczewski dobry wieczór dzisiaj będziemy rozmawiać o zapomnianej kuchni Prus wschodnich i przed programem troszeczkę tej kuchni Prus wschodnich przypomniany kosztowali my naprawdę mówiąc to troszkę sfałszowano żeśmy tam kuchnię Prus wschodnich mieli, ale być może, że mieszkańcy tych okolicy podobne rzeczy jadali, bo już pani wypieka chleb to na pewno na chleb Rozwiń » był zupełnie Polski tylko był całkiem tutejszy warszawski sam zrobiłem imię wg receptury pruskiej, bo myślę, że w tamtych latach chociaż, kto wie, ale nie słyszałem o tym, żeby takie chleby robiono to jest współczesna moda na tzw. zdrowe pieczywo z ziołami orzechami pestkami otrębami maki pszennej c jakiś czas ten chleb opiekę dla swojej rodziny swoich przyjaciół sam bardzo lubię ten miał kilka dni był pieczony przeze mnie z niedzieli w sobotę dzisiaj jest wtorek wtorek był całkiem przyzwoity koniec do jedzenia tak natomiast druga rzecz miała pewien związek z tym regionem dziś należącym w części do Polski północno-wschodniej Polski, bo to była pasta zrobiona z wędzonych ryb ryb słodkowodnych to można robić w różnych można 6 lat to takie klasyczne ryby tamtego regionu można z pstrąga można też nawet z morskiej makreli, ale wtedy to trochę inaczej smakuje tą pasty robi się z rozdrobnionych wędzonych ryb z białego twarogu odrobiny śmietany posiekanego drobno szczypiorku oczywiście odrobinę posolić odrobinę pieprzu do tego ma tyle tylko, tyle że baba pruska gotowa pruska pasta bardzo bardzo smaczna na jakość malowidło może być jedzone na śniadanie drugie śniadanie na każdy dowolny posiłek, a zwłaszcza na ciemnym chlebie to jest rzecz rzeczywiście wyśmienita natomiast ten temat ja zresztą wspominałem, że będziemy wzięciem co tydzień temu, bo wyszła bardzo fajna książka nazywa się smak Mazur to nie wydała oficyna baobab przy współpracy oficyny Retman kuchnia dawnych Prus wschodnich, a mnie ta książka dlatego zainteresowała, bo to jest wspomnienia właściwie ze świata, który już od dawna od dawna nie istnieje kiedyś istniał był bardzo bogaty bogatą kulturą i z bardzo bogatą ciekawą kuchnią, ponieważ moim zdaniem i chyba nasi słuchacze też to już uwierzyli motyla, tylekroć na ten temat obydwaj opowiadamy, że wszelkie kuchnie pogranicza bywają ciekawsze niż takie zamknięte etnicznie jednorodne kuchnia pogranicza charakteryzują się głównie tym, że są po przerasta poprzednika dane obyczaje różnych narodów różnych grup społecznych i tak było w Prusach wschodnich, bo tak Prusacy to właściwie bliscy krewni także Litwinów, ale także Niemców no i Polaków, ale w dawnych czasach w tych regionach mieszkali także do dzisiaj zresztą tam zdarzają się takie rodziny Holendrzy, którzy przyjechali z Holandii Francuzi głównie biegacze francuscy, którzy uciekli przed prześladowaniami religijnej religijnymi Szkoci, którzy ci to z kolei chyba przed Anglikami zwierzali wysp brytyjskich i Żydzi, którzy tam też się znaleźli aczkolwiek, który z tej książki wynika, że śladów kuchni żydowskiej kuchni polskiej jest stosunkowo najmniej te wszystkie inne są silniejsze odbijają silniejsze odzwierciedlają my oczywiście kuchnie kuchnia Polska tam swoje wpływy też wywarła bardzo silne i to wszystko razem no, a do tego, jakie produkty zmieni wspaniałe ryby tych ryb było we wszystkich jeziorach pełno oni z nich przyrządzali cudowne rzeczy nabyła w lasach dziczyzna te lasy pruskie, czyli mazurskiej dziś, jakby się Warmii Mazur mimo Warmii Mazur obfitowały w dziczyznę co prawda w kuchni chłopskiej oczywiście dziczyzny nie było, bo dziczyzna była zastrzeżona dla arystokracji dla szlachty dworu książęcego, a policja pruska z kolei jak to w uporu faktów i Niemców też bardzo i straż Leśna świetnie tropiła kłusowników bardzo surowo karała, a przy okazji odbierała dziczyzny i zanosiła, gdzie należy, czyli na książęcy stały, więc dziczyzny nie, ale było i bydło mleczne, które od jeszcze nie wspomniałem o Szwajcar ach, tam też z tym, że Szwajcarzy przyjeżdżali troszkę mniejszych grupach czy właściwe wręcz pojedynczo sprowadzani przez bogatych rolników i arystokrację pruską, ponieważ oni byli wybitnymi tamtych czasach specjalistami od hodowli krów mlecznych apotem od produkowania serów i prawdę mówiąc te tradycje robienia serów i szwajcarskie tradycję i holenderskie, bo Holendrzy też są specjalistami od produkcji sera i cel sery holenderskie dzisiaj są nie miałam bardzo bardzo znakami tej reguły da i do dzisiaj inny dzisiaj też w tych regionach te tradycje serowarskie się odradzają o nich powiemy w późniejszej części audycji no, więc jak powiedzieliśmy już ta mieszanka tych kultur kulinarnych zaowocowała tak jest wtedy była kuchnia wiążę z tym, że dzisiaj kuchnia, którzy też coś co łączy w sobie produkt jest znacznie bardziej odległych cywili cywilizacji kulinarnych, że n p . do kuchni polskiej czy do kuchni po francuskiej włoskiej wpływają jakieś akcenty tajskie albo pojedziemy tam z japońskich chińskie także to takiej odległości od tych bliższych europejskich takie przenikanie się też na nikim nie robi specjalnego wrażenia no tak cudownie te Kahan jeszcze przez jak Krzyżacy tam na Stali jedno to oni też swoją cegiełkę dołożyli do tej kuchni z tym że, ponieważ cała ta wierchuszka krzyżacka ci nie com, która wie i rycerze najwyższych stopni byli głównie pochodzenia niemieckiego na to oni przynieśli też wpływy kuchni niemieckiej, z których cieszyć się nie należy autorzy książki też specjalnie nie cieszą, ale to skwapliwie opisują no, więc tak trwało to wszystko aż do końca drugiej wojny światowej, kiedy nastąpiły jak wiemy wielkie migracje ludności Polska ludność ze Wschodu przemieściła się na zachód, a ludność zamieszkująca tereny wschodnio pruskie, czyli dzisiejszej Warmii Mazur w popłochu przed wojskami armii czerwonej i zwycięzców drugiej wojnie światowej uciekła na zachód i właściwie cała ta tradycja kulinarna wędrowała razem razem z nimi to jest pierwsza książka na polskim rynku nawiasem mówiąc pięknie wydana tak pięknie ilustrowana i starymi zdjęciami gospodarst w portów rybackich na teraz mam przed oczyma wędzenie się, aby początek dwudziestego wieku i taka gospodyni chustce na głowie w fartuchu trzyma na drogach zawieszone moim zdaniem już zdjęć jest czarnobiałe takie w sepii razem, czyli takie dobrą zabawę to bardzo ładna technika nie uwiązane jeszcze widać ten dym wędzarnia takie igiełki musi nad tym unoszą mnie natychmiast ślinka leci, bo ja też lawy świeżo wędzone uwielbiam i na szczęście teraz zaczynają się odradzać w tych regionach małe rodzinne wędzarnię i znowu zapach tego dymu unosi się nad okolicą jakiś czas jak tam przy wędruje mogę tej gorącej wędzonej ryby i lub jak to po tym czasie dokładnie umyć wykąpać prawdę mówiąc straty czy ponosi, bo odzież ma poplamione o tym, tłustym, ale to wartą nie żal tych kosztów tak warto, bo to jest takie pyszne polały się zaczyna odradzać, ale autorzy tej książki to jest 2 panów obydwaj są z Olsztyna 1 nazywa się Tadeusz Ostojski to jest olsztyński literat tłumacz literatury, niemniej niemiecki m. in. Hasa film taki stan tłumaczy on, ponieważ jest bardzo wytrawnym smakoszem sam też podobno gotuje nie znam pana Rostowskiego żałuje mam nadzieję, że kiedyś uda mi się, bo czasem tam bywam w Olsztynie go poznać i sobie z nim porozmawiać jeszcze ważniejsze po biesiadować razem one wybrał te przepisy wszystkie, a drugi pan Rafał Wolski napisał wstęp, czyli taki szkic o tej wschodnia pruskiej kuchni pan Ostojski miał zadanie dosyć trudne, żeby znaleźć te stare przepisy w Polsce ich nie ma w związku z tym musiał sięgać po książki wydane w języku Niemiec czy niemieckich o Niemczech tak jest tam, gdzie ci ludzie Mazurzy z tej części dzisiejszej Polski osiedlili się w Niemczech i tam oni te książki wydawali w związku z tym one przetłumaczył je na język Polski i tutaj kilkadziesiąt tych przepisów tu są zupy i słodyczy, ale także i borówki przyrządzona jako dodatek do różnych nie jest surówki, ale przede wszystkim są ryby na różne sposoby, ale także mięsa także jest to książka, którą warto mieć warto wg tych przepisów troszkę nas zarazić gości tak przyrządzając loży no bo jest przed ja tego mówi to na odpowiedzialność autorów tego lin jeszcze nie robiłem natomiast ani pisząc, że jedno z relacji takich kulinarnych to były słynne Królewieckiej klopsiki z mięs mieszanych i ten przepis jest tak smakowity po tylu latach i praktyki w kuchni i praktyki czytanie różnych książek kulinarnych wydaje mi się, że czytając przepis jestem w stanie wyobrazić sobie w miarę dużym stopniem prawdopodobieństwa czy przepis będzie udany będzie smaczny nasze wszystko w rękach kucharza protestował pan niektóre rzeczy tak klub pomieszczenie klopsików nie Nancy przyniosłem dzisiaj 2 przepisy z tej książki, które są w naszej w ww kropkę TOK kropkę FM kuchnie świata rozdział przepisy jest sandacz z wody pan, który bardzo przypomina myślę, że to są zdecydowanie polskie wpływy bardzo przypomina sandacza po polsku, bo jest on gotowany w wywarze ziołowym was przepraszam wywarze warzywnym potem doprawiamy zielem angielskim liściem laurowym cebulą, ale co najważniejsze to jest takie charakterystyczne dla sandacza po polsku są jajka na twardo tylko w kuchni polskiej one są drogi Sieńko posiekane tutaj gminy przepis zaleca podzielenie tych jajek na takie ćwiartki bądź ósemki i układanie na tym na marimbie na koniec w kuchni polskiej masło jest stopie one i gorącym płynnym masłem polewamy ryby i te posiekane jajka na twardą powierzchnię w tej kuchni nie w przepisie pruskim to jest masło zrumienić one i podane razem z drobno posiekaną natką pietruszki i to naprawdę smakuje w smaku nie odbiega od tego co my znamy pod nazwą sandacza po polsku i przyniosłem drugi przepis marce pan też królewiecki z tego rozumiem, że Królewiec był taką stolicą smaku tego regionu, ale to było zawsze bogate nadmorskie miasto kupieckie, więc tam gotowano i częstowano się zarówno produktami płodów tej ziemi, na której kolei należy importowane wiary importowane, bo było to łatwo to wieść ja mam ze sobą taką książeczkę, którą wydała także polityka myśmy nie mówili tutaj parokrotnie, więc nie ma co reklamować, aczkolwiek także słuchacze Radia po prostu oni wiedzą, a Czytelnicy polityki wiedzą jeszcze lepiej jeśli ktoś jeszcze niema oczywiście sklepie internetowym polityki może kupić to jest przewodnik polityki Polska na urlop na weekend tam jest także taki rozdział dość dotyczący właśnie tych ziem, o których teraz mówimy, czyli Warmii Mazur m. in . takie są podrożeć leki, które ja przygotowałem i polecam różne knajpki i różne pensjonaty i w tym regionie i to są m. in. właśnie takie, które te receptury dawnych Prus wschodnich odtwarzają n p . w Górowie Iławeckim jest taki lokal, który nazywa się Nathan Guya myślę, że nie wiem co znaczy to słowo, ale zapewne tak się to wyobrażam, że to coś oznacza może w języku ówczesnych Prusaków stary i tam jest podawana zupa jakich nigdzie indziej nie spotkałem jej nie ma jest to pruska zupa weselna rzeczywiście jest ona wyśmienita do tego są podawane klopsy Królewieckiej, o których mówimy, których jeszcze nie gotowałem, ale będę starał się ugotować oraz coś co też jest tylko w tej 1 restauracji to są tam Muchy z ziemniaków w sosie grzybowym pan puchem Pampuch to są takie racuchy jak gdyby na nie wie jak inaczej to nazwać jest kartofli, ponieważ w tym regionie takie z linii one są takie na opuchnięte takie, bo placki są płaskie natomiast pan Muchy już sama nazwa nie złapano nam, że pan Bóg to jest coś takiego spóźnionego balonie z tego i tak rzeczywiście wyglądają tak jak u nas my są racuchy tak na to radni nie wiem to jest mniej więcej to samo czyli jakby placek, ale wielokrotnie bardziej nasączone pełen powietrza, więc taki spuchnięte sosie grzybowym, ponieważ grzyby w tej kuchni odgrywały także wielkie znaczenie, bo w tych lasach do dzisiaj w tych lasach grzybów jest pełno są rzeczywiście wspaniałego smaku inną taką restauracją, którą można polecić podleczyć jest stara Kuźnia, która mieści się w ogonkach nad jeziorem Święcajty no i tam jest 1 z najlepszych chyba w całym regionie restauracji rybnych, a szkolnych potem są podawane także dania z dziczyzny bardzo przyzwoite, ale ja, mimo że jestem mięsożercą jak jestem w takich regionach albo nadmorski albo jeziornych to tak jak nie przywożą z Białorusi te ryby tutaj rzeczywiście są wspaniałe, a m. in . w tej restauracji w zajeździe pod Bukiem jest podawany ten sandacza, który przed chwilą żeśmy mówili ten świadkami jajek i z roztopionym masłem pisze nasz słuchacz na tak to nazwa obszaru, gdzie mieszkały plemiona pruskie o no i nie tylko my podajemy jakąś nową wiedzę naszym naszym słuchaczom, ale dzięki temu, że mamy do czynienia z ludźmi inteligentnymi i dużą wiedzą to my nie możemy takiej wizycie bardzo się cieszy dziękuje słuchaczom 1 z tych przepisów pod koniec audycji oczywiście przeczytamy na antenie tutaj chcę powiedzieć jeszcze 1, że w tym regionie, a to jest już pod koniec wieku osiemnastego weszły w życie to dosyć powszechne ziemniaki stały się takim płodem rolnym bardzo tutaj bogato gęsto uprawianym, ale także jedzony o ziemniakach mówiliśmy w naszych audycjach wielokrotnie i że to trwało kilka wieków, zanim sprowadzone z odległej Ameryki z Peru do Europy, zanim się przyjęły w różnych krajach ludzie tego się obawiali jako diabelskiego nasienia, bo rosły przesłane przez zarząd ale, ponieważ król pruski Fryderyk był tym, który po prostu wydał odpowiedni edykt nakaz rozkaz już tam jego służby pilnowały, żeby te kartofle sadzono, ale właśnie Prusy wschodnie były tą częścią, która podlegała władzy cesarza niemieckiego, w których te ziemniaki najszybciej i najchętniej zostały przyjęte w związku, z czym w kuchni Prus wschodnich sprzed 200 lat kartofle są wymieniane jako produkt niezwykle często w kuchni wykorzystywany na różne sposoby i powstawały z tego rzeczywiście fantastyczne fantastyczne potrawy z takim warzywem, które były bardzo cię było bardzo często w tym regionie wykorzystywane w kuchni jest oczywiście kapusta to są wpływy niemieckie, bo kapusta w Niemczech cieszy się szalonym powodzeniem do dzisiaj zresztą ja jestem wielkim fanem kapusty jak też na różne sposoby od gołąbków począwszy przez kapustę kiszoną uwielbiam także kapustę po prostu surową najczęściej chyba podawano w moim domu w ostatnim okresie taką zieleninę sałatką to jest drobno posiekana surowa kapusta albo wymieszana z majonezem albo ze śmietaną i odrobinę przyprawiona smakowo i to tam się jej tutaj potrafię zjeść tego rzeczywiście mnóstwo, bo to jest bardzo bardzo polityczne, ale przeczytałem w tej książce, której mówimy, czyli w smaku Prus ze cisza ono wtedy kapusty w taki sposób ze musiano te Belki z kapustą trzymać rybacy żeglarze wiedzą, o co chodzi po zawietrznej znaczy tak, żeby wiatry, które najczęściej w różnych regionach kraju wieją z najczęściej czysta, ale wręcz z 1 kierunku, żeby temu zapach to bardzo łagodne określenie, bo chodziło potworny smród, który z tych beczek kiszonej kapusty się wydobywał, ale do dzisiaj w ten sam sposób kiszona kapusta jest używana i muszę panu pani, że tak zapach to rzeczywiście piorą chiński, ale smak jest Warta boski jak się ją z tej beczki wyjmie ona już nie wydziela taki interes tak intensywnie w takiej ilości tego gazu, który się tego wydobywa to w smaku jest rzeczywiście fantastyczne, a można też przyjrzeć się Prusom wschodnim z innej perspektywy w najnowszym wydaniu tygodnika polityka jest w jutrzejszym tak ciekawy artykuł pamiętać jak świnka ojciec Finka właśnie ich terenach, które można zwiedzać już bezpieczników także polecam artykuł na bez kuchni w tym artykule o kuchni co niejadalne, ale głównie rolę, jaką dzisiaj strony odpowiadamy tak teraz na koniec jeszcze tylko takie kilka zdań na temat polskich śladów tej ciemnej kuchni wschodnia pruskiej to po pierwsze, niewątpliwym polskim akcentem są flaki wołowe, które były słynne nie tylko w tym regionie, ale w całej Polsce podawany Królewieckiej zamku tam była winiarnia blogger list, w której podawano flaki robione dokładnie tak jak je robiło robi dzisiaj w Polsce także barszcz z buraków ćwikłowych, który robiono ten bardzo ten sposób robienia zobaczyłem zresztą w tym przepisie wypisz wymaluj Polski barszcz ukraiński tak pamiętamy, że nazwa barszcz ukraiński to nie świadczy on jest ukraiński etyka jest przepis typowo niepolski i polską zupa, czyli my tutaj nasze wpływy nasze akcenty są dziedzinie zup, które już wielokrotnie mówiliśmy, że ta zupy to jest taki wyróżnik na kulinarnej mapie świata wyróżnik Polski akcent Polski Polacy słyną z tych zup no i Wskaż, ale kasa to dzisiaj nie będziemy mówili jeszcze jest 1 zupa, która jest ewidentnym złem polskim to jest czernina na dach przypomniana była badana późną jesienią i zimową oprócz tego była oczywiście zupy rybne no ale to jest taka klasyka tamtego regionu, ponieważ o sandacz był pruskim jest prawie wszystko powiedziałem nie czytając co prawda precyzyjnie tego przepisu państwa mogą znaleźć w tej naszej książce jak będziemy elektronicznej to podam przepis na marce pan Królewieckiej pół kg słodkich migdałów 2 DK g gorzkich migdałów pół kilograma cukru pudru i 5 pełnych łyżek stołowych łyżek nie łyżeczkę herbaty wody Różanej białko z 1 jajka migdały zalać wrzącą wodą po kilku minutach ściągnąć z nich skórkę wrzucić do zimnej wody, żeby zachowały Jasną barwę potem opłukać i gruntownie osuszyć wysypać na stolnicę zostawić w ciepłym miejscu wysuszone migdały zemleć zmieszać z całą tą ilością cukru pudru po kropli dolewać do nich wodę różaną potem przez godzinę czy 5055 minut wyrabiać to jak ciasto rękami tylko, tyle że ręce najpier w zwilżyć w zimnej wodzie potem to masę takie ciasto zostawić w miejsce przykry wszy to lnianą ściereczką, żeby tam się nie na poruszyła nie naruszyła, żeby żadne Muchy ani inne trwające po naszych domach owady dlatego tutaj to w lecie to, zwłaszcza są niebezpieczne pszczoły osy, które lecą dlatego na zapach tej wody Różanej i tej masy migdałowej, a potem należy następnego dnia formować kulki nadawać różne kształty albo małe bochenki obwarzanki lub cokolwiek, aby zwierzątka ci co mają talent rzeźbiarski ułożyć je na blasze wyściełanej pergaminy spożywczym wstawić do piekarnika z graniem tylko od góry grzanie nastawić na silne, czyli 180 stopni tak, by zwierz wypieku jednak brązową, a od spodu, żeby były dużo jaśniejsze, wyjmując z pieca te już upieczone figurki marce pan nowe należy je delikatnie smarować tym białkiem jajka i odstawić do wystygnięcia na ponad 5 takich upałów podawać tak podawać je jako wyśmienity deser bardzo dobre tak jest na tym byśmy z Prusami skończyli już Polacy z Poznania się skryć tak chciał no pewnie powiedzieć parę słów jak wspomniałem o pewnej akcji ślą voodoo Warszawskiego konsylium Esflow ludu, którym też bywam działa jestem jego członkiem tym razem ślą wód postanowił się, bo od tych akcjach o chlebie kartoflach to już posiadają przy okazjach tych imprez, które myślą o funta organizował co z tego wynikało teraz będzie zajmował się jabłkami ja nie wiem czy nasi słuchacze czy pan pamięta, że przed laty jeszcze za czasów PRL -u był taki słynny profesor zajmujący się jabłkami prof. Pieniążek przywileju wtedy go wychwalano pod niebiosa, ale nie wszyscy z tym, że głosy krytyczne być krótkie i tak jakoś przechodziły bez Echa dzisiaj to wtedy ta jego sława jako dobroczyńcy ludzkości była przesadzona tak jak dzisiaj te kubły pomyj, jakie się wylewa na tego nieszczęsnego nieżyjącego profesora też trochę przesadzone, ale prawda jest taka, że dzięki czy przez działalność artykuły profesora i jego wpły w na hodowlę sadownicza z polskich sadów poznikały różne znakomite stare odmiany jabłek, których już dzisiaj nie ma on starał się ujednolicić wprowadzić jakąś taką unifikację tą obecną dzisiaj ludzie dość sadownicy uczeni z ligi WI, w którym mamy mianowicie był profesorem przed laty doszli do wniosku, że tam tych jabłek nam brakuje, a one były smaczne na dodatek w warunkach tych terytorialny geograficznych Polski doskonale owocowały i to w dodatku bez stosowania różnych środków chemicznych, bo jeżeli drzewu niepodanie pomaga się w jego opracowaniu nie usuwa się środkami chemicznymi różnych szkodników, które mu szkodzą, że samo potrafi się przed nimi bronić tylko, tyle że człowiek, który chce, żeby to drzewo jak naj obficiej planowało, bo chce jak najwięcej tych owoców Miedź sprzedać na nich zarobić to bez stosowania tych środków chemicznych drzewo część swoich sił witalnych poświęcała na walkę ze szkodnikami w związku z tym mniej owocowało i teraz taka ekologiczna produkcja na świecie zaczyna dochodzić do głosu przeważać, a są także, że będzie mnie pracował, żeby drzewo nie wspomagane środkami chemicznymi samo zwalczały szkodniki co powoduje, że no niestety oczywiście zmniejszają się plony, ale za to jaka nie mają sobie tej chemii okropnej i są znacznie, ale to znacznie smaczniejsze, ale dodatek powstają i banki sadzonek są takie to akurat głównie kobiety tak się złożyło tym razem zajmują się odtwarzaniem tych gatunków sprzed lat, które z polskich sadów zniknęły na islam wód chce swoją rękę do tego też przyłożyć i organizuje w Warszawie w ciągu następnych tygodni kilka takich bardzo ładnych i z troszkę spektakularnych akcji przez 10 grudnia w różnych miejscach Warszawy przede wszystkim na takich szlakach turystycznych, czyli pewnie krakowskie Przedmieście nowy świat nie będzie można spotkać młodych ludzi, którzy rozdają jabłka pyszne polskie jabłka za darmo będą dawali w prezencie, ale też takimi karteczkami gatunki to właśnie tak jest datek, które zniknęły czy czy jakie będą to tylko czy to na pewno te to nie nie nie jestem 100 % pewien, który akurat na kogoś nie trafi, bo będą tam kosztele Rosell i koks szare i złote renety do tego będą karteczki z informacją, jaki to jest gatunek jabłka, a także będą karteczki mówiące o tym jakie inne imprezy lochu w Warszawie organizuje będą one wszystkie umiejscowione są w 1 punkcie Warszawa nadzieje w Instytucie teatralnym, czyli to jest tuż obok zamku Ujazdowskiego z tych zakaz wiary nią tak na placu przy rozrost miast taki tania but czerwone cegły budynek wydziału teatralnego, którego dyrektor też jest lub jabłka ma jak to mało wszystko lubi co jest skryty mam nadzieję, że mają idealny gazety wyborczej i swoje siedziby swojego Instytutu teatralnego chętnie udostępnia na tego jak będą relacje jak będą te na pewno, a jeżeli dojdzie jest w dobie grypy niech niech sobie umyje, zanim je zje albo przynajmniej się ładnie je wytrze nowi w tym Instytucie teatralnym będzie przed gościć pani Sabiny bruk man z Monachium, która będzie mówić m. in. także o jabłkach bioróżnorodności i bo na podobną problematyką zajmuje się w Niemczech będzie pani prof. Ewa Białkowska z SGGW ona będzie mówiła o zaletach tych dawnych jabłek, które teraz zginie także stara się przywrócić i w czym one są lepsze od tych jabłek, które dzisiaj są najczęściej sprzedawane najczęściej kupowane w naszym kraju będą także różne inne takie nie chce widzieć referaty, żeby ta nie będzie nudziarstwo będą rozmowy na te tematy dotyczące jabłek i jeszcze 2 × dwunastego 13 grudnia ten weekend sobota niedziela od południa do zmroku czy nawet dłużej, bo do godziny osiemnastej będzie się w Instytucie teatralnym od, bo odbywało coś co z lochu nazwał, który Markiem świątecznym, czyli takim swego rodzaju jarmarkiem, na którym głównym tematem będą jabłka gośćmi będą rolnicy producenci ekologiczni Mazowsza i okolic po przywożą te swoje jabłka będą je i rozdawać, ale także sprzedawać, a będzie ona przyjęty od dwunastej trzynastej czternastej będą organizowane takie krótkie kursy gotowania dla dzieci co jest bardzo fajnym pomysłem, ale nie, bo jakiś interes różnych innych dań, aczkolwiek jeśli to będzie można zrobić szarlotkę z jabłek to dlaczego mają takie jak duży wkład do pieca i one się tam i pieczone ja oraz bardzo byśmy, zwłaszcza jeśli się robi także chrzcin robi się trepanacji czaszki Ścibora główkę kawałeczek takiego kapelusza środek wydrążyć wyrzuca te pestki i to miejsce można różne fajne farsie konfitura np. składać przykrywa się Tymka politykiem z powrotem wkłada do piekarnika i po kilkunastu minutach pobytu w wysokiej temperaturze wychodzi z tego, toteż bardzo gorące tu amatorów takich basenów przestrzegam, że bardzo łatwo się poparzyć wychodzi z tego rzeczywiście cudowny deser, ale podczas tych firm Markus w soboty niedziele będą także n p . ty państwo kwietnia w głowie właściciele takiego gospodarstwa ekologicznego podwarszawskiego mazowieckiego i suszarni, którzy przywiozą swoje susze, które suszone owoce to jest akurat teraz sezon, bo suszonych owoców robi się bożonarodzeniowe kompoty, więc ani przywiązaną suszone jabłka tych odmian, które o, których tutaj mówiliśmy, które znikały, ale teraz coraz większa moda na kupowanie jedzenie jajek od kur Zielona duże taki, że to nóżek zarzutom, że nie próbowałem, ale wielokrotnie wspominałem, że tej kury zielononóżki są doskonałe na tak, bo to są na dodatek kury droga piekielnie, ale wzrost bez oba w, ale jak te hodowle się rozpowszechnia będzie więcej oczywiście jajka też stanieją, ale wciąż będą hodowane w klatkach schodowych nowego tak właśnie na tym da, ale niech pan seniorowi niestosownych żartów, bo na mieszamy w głowach słuchaczom te zielone nóżki są hodowane w warunkach wolnej konkurentom tak jest mają konkurs, który konkurują między sobą, która zniesie więcej piękniejszych jajek, ale mają lansowanie mogą tego biegania jedno z nich jedni, więc no tak w tych warunkach to nawet ty czasem nie codziennie tylko co drugi dzień znoszą, ale zamówienia w dzień odpoczynku będą też państwo niż jest z kolei właściciele go też gospodarstwa ekologicznego, ale posiadają oni wielkie stado krów ras lokalu rolnej polskiej tym razem nie zielono czerwono i będą przywiozła ze sobą własnego i produkcji sery twarde miękkie i wypieki świąteczne m. in . to jest we wschodniej części Mazowsza tak znany karta flag jest rodzajem właśnie takiego świątecznego wypieku i takich gospodarzy właścicieli różnych fajnych gospodarst w będzie jeszcze więcej będzie można kupić nie tylko owoce nie tylko warzywa nie tylko Susz owocowy czy sery, ale będzie można także kupić podobne ja tej ja tego nie próbowałem, ale moi koledzy z Warszawskiego ślą futbol już próbowali mówią, że zachwycającego smaku kiełbasa jałowcowa ona nawet została wyróżniona nagrodą nowe węzły konkursie kulinarne dziedzictwo na Mazowszu i to przyjęte kiełbasy jałowcowa przywiozą państwo Dąbrowscy wraz z panią Marianną kuźnią ja oczywiście strasznie wielki głaz posiłki skarg na te wypracowanie rozwiązań jednak kiełbasy będą nieśli we troje wielka taka nad tą żarty proszę państwa będzie tej kiełbasy dużo nie tych Pen będzie sporo mam nadzieję, że starczy dla wszystkich amatorów pachnącej jałowcem brzmień bardzo smacznie panie redaktorze sprawozdanie z tych Frymark ów świątecznych stołów chłodu w Warszawie jak wspomina jeszcze raz przy i wokół Instytutu teatralnego ci niedaleko mnie realnego zagrożenia z w las, zanim wdroży dobra komunikacja, a w dodatku w południe mam nadzieję, że będzie dobra pogoda to spacer po ich okolice niezauważenie ma to park Ujazdowski bardzo miła okolica, a sprawozdanie z jarmarku zdam kolejnej audycji po nim, czyli jak trzynasty czternasty sobota niedziela to 16 grudnia opowiem jak to wypadło mam nadzieję, że wypadnie atrakcyjnie wszyscy będą zadowoleni 13 czternasty, a przez lata udziela, a trzynasty to nie jest przypadkiem niedziela poniedziałek sekundę to jeszcze raz zawiniła wrażenie, że trzynasty to jest niedziela no pewnie to jest dwunasty trzynastym, czyli nasza audi przepraszam państwa, a nasza audycja będzie piętnastego w tej piętnastego opowiem, a Frymark świąteczny w Instytucie teatralnym odbywa się w sobotę dwunastego i niedzielę wiele trzynastego od południa nic od godziny 1130 do zmroku, a nawet trochę później, bo do osiemnastej bardzo dziękuję redaktor Piotr Adamczewski opowiada m. in . o Prus poprószy i pruskiej kuchni radio TOK FM pierwsze radio informacyjne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KUCHNIE ŚWIATA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA