REKLAMA

Postnie, lecz wykwintnie

Kuchnie świata
Data emisji:
2009-02-25 08:50
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
44:44 min.
Udostępnij:

„Postne” nie znaczy „ubogie”. O smacznych, postnych potrawach Cezary Łasiczka rozmawia z Piotrem Adamczewskim

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
radio TOK FM pierwsze radio informacyjne kuchnie świata Cezary łasiczka, a studio pan Piotr Adamczewski do mnie czy dobry wieczór i przez wspaniałe śledzie, a taka klub miłośników, ale klubu nie ma rozpieszcza nosi klub się rozpierzchły, ale klub coraz większy już dzisiaj muszę policzyć raz 2 czy 4567839 najważniejsze, że dla wszystkich starczy dla wszystkich starczyło to takie cudowne rozmnożenie śledzia, ale myślę, że to zagęszczenie i podwojenie klubu to Rozwiń » spowodowało zapach, który rozszedł się chyba po całym budynku tak to na śledzie zrobione w cytrynie winie i sporem bardzo dobre postawy sobie dobę w lodówce zdążyły się przegryźć rzeczywiście są świetne, ale dziś będziemy rozmawiać nie tylko śledziach, aczkolwiek naszych domowych w przepisach chyba jest kilkadziesiąt receptur na różnego rodzaju dania śledziowe, czyli te na ten okres, który się od jutra zaczyna, czyli na post na jak znalazł w naszej witrynie zresztą też przepisów przejściowych jest mnóstwo, bo Śledź to wspaniała ryba wdzięczną taka tak łatwo z niej coś dobrego zrobić nawet nie sam mieć przesadnych kwalifikacji kulinarnych zresztą staramy się te przepisy tak taki prosty sposób podawać, żeby każdy, stawiając nawet pierwsze kroki w kuchni też smukły sobie jakieś fajne danie ze śledzi zrobić dzisiaj przyniosłem i nasza biblioteczka elektroniczna, czyli w ww to kropkę reform kropkę szefem kuchni świata i przepisy powiększyła się aż 4 przepisy i myślę, że w, jaki sposób państwu naszym słuchaczom ze robiłem tymi nowymi przepisami niespodziankę a bo to są przepisy zgodne z tym państwo zapowiedział dzisiejszej audycji, której pan mówił, że u nas będzie dzisiaj ku kuchnia postna, ale forda wykwintna i taka też jest nowa przyniosłem tak pierogi z pomarańczami lub czekoladową barszcz na zimno bardzo zimno to jest dla takich, którzy mimo wzrostu niż cały post nie wygląda, a albo też wszystko bez użycia, bo jest zagrożeniem oka nie to jest post bez przywożenia oka, bo się także jeszcze, który po polsku to już po zupełna Nalepa już taki post, że tak klasyczne Boże każdemu tak pościć co dzień przez post nie polega na tym, żeby głodować, aczkolwiek są też takie posty od razu rzadziej chodzą tylko ślepy i czy suchary wodę, ale to na ogół są więźniowie albo ludzie schorowani, a to więźniowie w dodatku w dawnych wiekach, bo teraz też dostają chyba inne potrawy natomiast kuchnia postna nie musi być kuchnią niesmaczną może być właśnie kuchnię wytworną wykwintną i do tego niebywale smaczną byle była byle te dania były robione bez tłuszczu zwierzęcego bez mięsa bez wszelkich towarów mięsnych, ale przez my tutaj wielokrotnie żeśmy rozmawiali o różnych cudownie przyrządzanych rybach jest kuchnia postna o owocach morza które, które obaj lubimy jak fantastyczny wszystkich daniach skruchy, czyli cała kuchnia włoska no, aczkolwiek są oczywiście też takie dania Kloch jest udziałem boczku mięsa czy różnych innych takich nie post rzeczy, więc tym razem to odpada, ale cała kuchnia grzybowa przez ile fantastycznych dań i tu też byśmy o tym, rozmawiali wielokrotnie głównie na jesieni, kiedy zaczyna się takim największe nasze największe natężenie sezonu zimowego aczkolwiek, kiedy żeśmy jak pamiętam, ale to było 23 lata temu tu rozmawiali także o grzybach, które zbiera się w zimie ja przyniosłem także fotografie, które tutaj są po podziwiali, bo jest taki pan profesor pan prof. Wiktor Pawłowski, który jest amatorem współżycia z przyrodą doskonale zna się na ziołach fantastycznie na wszelkich ptakach mieszkających w Polsce zwierzętach, ale także na grzybach i on pokazał mi i przyniósł dał do spróbowania jak też padają różne grzyby, które zbiera się spod śniegu, bo na sobie spokojnie rosną i czekają tylko jak na razie tak, który się na tym zna no bo tutaj przy grzybach to zawsze przestrzegaliśmy, żeby rzeczy nieznanych sobie nie zbierać, bo to się może skończyć, ale w Polskiej kuchni jest jeszcze 1 rzecz w tej kuchni poste to są różne kasze, których mamy bardzo wiele, które są naszą specjalnością i są wspaniałe, ale wróćmy jeszcze trochę do historii, bo oczywiście nasi przodkowie osiemnastym dziewiętnastym wieku Szlachta Polska, która do postów przywiązał dobrzy ludzie religijni w większości to byli katolicy przywiązywali wielką wagę do tego, żeby przestrzegać postów, ale równocześnie to ja nie chcę powiedzieć to byli smakosza czy to była to był po prostu obdarty ruchy i Turcja prawdzie spojrzeć w oczy, więc ich kuchmistrz czy gospodynie musiały podawać takie dania, które by te wyrafinowane podniebienia szlacheckie zaspokoiły w czasie postu zresztą ja kiedyś napisałem na dawno temu taki artykulik felieton NIK potem to się rozrosła i 1 z następnych książek, które też poszła do druku to cały rozdział postać będzie, w których opisuje takie przypadłości w kilku polskich arystokratycznych szlacheckich domach, że w czasie postu ludzie umierali z przejedzenia po tak no bo były takie tym właśnie takich domów pewnie było dziesiątki, ale udokumentowany są przygody 3 takich domach arystokratycznych myślę o Pałacu księcia Janusza Sanguszki on był ordynatem ostrowskim druga taka siedziba to jest w tym Adama Machowskiego Krajciego koronnego z Borowej góry, a trzeci dom to był Dwór kasztelana w Zawichoście pana o nazwisku Borejko ci 3 panowie w czasie postu, kiedy nie wypadało przyjmować tłumnie gości rodziny, a równocześnie nie za bardzo lubili siadać do stołu samotnie w związku z tym wysyłali swoich pachołków na najbliższy Gościniec i na ogół to byli ludzie z daleka, bo miejscowi to oczywiście wiedzieli, jaki tam panuje obyczaj i te drogi omijali, ale ktoś, kto jechał z daleka nie wiedział wy o tym, obyczaju zjawił się na tym gościńca swoim powozem karetą i został zostawał aresztowany siłą dowieziony właśnie do któregoś z tych 3 domów i tam karmiony czasem nawet to trwało kilka dni m. in . w tych domach ludzie nieprzyzwyczajeni nie nawykli, a nie daj Boże jeśli to był jeszcze cudzoziemiec rzeczywiście umierali z obżarstwa nędzy ja co prawda lubię różne wyrafinowane potrawy i uczty, ale do takiego stanu na szczęście nigdy nie byłem zmuszony, bo nawet potomków tych 3 wspaniałych panu, który przed chwilą byśmy rozmawiali nie znam nigdy do takiej uczty mnie siła nie przymusza, ale pomysł zacny warto brutalna, bo oni zresztą sami jedli równo ze swoimi gośćmi nie było także to byli jacyś sadyści, którzy siedzieli spokojnie początki patrzyli jak goście z przejedzenia pękają nie oni razem z nimi jedli pili i starali się wesel ci no tam w tych domach podawano różne rzeczywiście fantastyczne rzeczy, które dzisiaj byśmy zjedli no więcej były tam kotlety z sandacza w sosie rakowym sama nazwa już mówi prawda roztacza się sama jeździć wystarczy sobie o tym, pomyśleć rybom tym my do Rytych podawano trufle, które wtedy w Polsce nie tylko, że były znane, ale są świadectwa historyczne, że trufle rosły także i na naszej ziemi można było je wiatr w lasach miasta będą jakieś doniesienia, że gdzieś tam się pojawiły, ale to takie nie pan pewny co jakiś czas prasę obiegają takie informacje, że to dzisiaj, ale nikt nigdy nikomu takiego grzyba taki od takiej trufli znalezione właśnie gdzieś powiedzmy pod Sandomierzem czy innym głowice nie pokazał jak w każdym razie tego nie widziałem i dopóki nie zobaczy jak wyciągają z ziemi przy mnie nie uwierzę uważam, że to wszystko są tylko opowiastki trufle te w Polsce marynowaną w winie, więc one bitej takich takiego rodzaju tak podawany, których nie znam nigdy nie jadłem, aczkolwiek trufle jakiś czas jak mi uda się przebaczyć moje skąpstwo to jednak rzeczywiście jest Grzyb potwornie drogi kosztuje wiele set euro teraz to nawet chyba tu żeśmy nawet parę tygodni temu podczas starały trochę tak mówiliśmy, że staniały koszty chyba nie wiem 2 , 51000 EUR za kilogram chyba nie należy jednak Puda no właśnie cieszyliśmy się, że tak darmo, ale prawdę mówiąc takie nieduże trufle, które można kupić na ogół je kupowałem takich sklepach we włoszech czy we Francji w słoiczkach w zalewie przywoziłem do domu, ale one za długo nie mogą stać, bo w momencie, kiedy cała zalewa wyparuje Grzyb schnie i traci swój aromat swój smak, więc w miarę szybko zjeść w tej chwili nie mamy ani 1 serca przy najbliższej okazji znowu kupić taki mały słoiczek, którym są 3 trufle jak Penta ostatnio płaciłem za to chyba też niemało, ale jednak do wytrzymania 70 EUR panie Piotrze to może zamiast wprowadzać euro byśmy wprowadzili trochę jako walutę myślę, że to jest, ale to tylko, że trufle jak powiedziałem przed chwilą nie mogą być nie służy do teza relacji, czyli o zgromadzeniach wzbogacania na 1 z nich niewiele się do żadnych Air 2 ani takiego typu nagromadzone trufle i Roberta Kubicę dobrze wyszkolonego razem chcemy naszą walutę, która na teraz też chce jak pan widzi kupują nagminnie jeszcze 1 taką polską specjalnością świetnie sprawdzającą się także w czasie postów są zupy jak dzisiaj mam tutaj aż 21 to jest bardzo na zimno i to jest tak przyrządzany barszcz właśnie dla takich nadmiernie ucztujących człowiek, który jest przejedzone, a przy okazji także nadużył trochę trunków to na drugi dzień taki barszcz na zimno to stawia człowieka całkowicie na nogi ta druga zupa zupa czekoladowa z kolei zupa, którą można podawać na deser, bo rzeczywiście jest bardzo słodka, ale do mocnych zup należy zaliczać ci zaś czasie wszystkie zupy rybne, z których Polska słynęła i do dzisiaj w różnych regionach Polski głównie na Mazurach na Kaszubach na całym Pomorzu robi się wspaniałe zupy rybne zupełnie inne niż, gdzie indziej ja pani także w dzieciństwie kilka lat mieszkałem we z takim wczesnym swoim dzieciństwie po spaleniu Warszawy cała moja rodzina się rozpierzchła, bo nic nie zaś ci, którzy przeżyli nic nie zostało żaden z naszych domów nie został ja z mamą babcią wylądowałem we Wrzeszczu czy też Przedmieście Gdańska nad morzem no i tam babcia jakiś czas robiła zupy rybne i to spowoduje wspomnienie właściwie pełnej grozy bardzo mi się to nie podobało jakoś mi to bardzo nie smakowało musiałem do tej zupy dorosnąć natomiast po latach już jako dorosły człowiek jak rozsmakował się kilku boisk kilka zup rybnych, w którym wcześniej opona zawiera tylko bój bez w Marsylii we Francji tak to jest zupa fantazja no pewnie poprawi po ukraińsku zbója bez niewątpliwie ma rosyjska ucha, którą też jadłem i zawsze wielką przyjemnością i trzecia zupa, którą bardzo bardzo lubię rybna jest węgierska, czyli hala śle to jest trochę inna, bo tamte są takie wielo składnik owe i bój bez francuska i ucha rosyjska są z wielu składników, których pewną część po wybudowaniu całkowitym cały ten nie wie jak to nazwać ten śmietnik miała rozgotowane się odsetek za i na ogół oddaje zwierzętom, a na koniec składa się najszlachetniejsze do ucha jedno to oczywiście Rosję trio, czyli mięso jesiotra, a z kolei we Francji to wspaniałe ryby takie jak Żabnica Wit linek no i albo langusty albo homara i tego nikt nie wyrzuca się zjada z tym, że to jest poziom ułożone na półmisku osobno osobne jeszcze podany taki SOS po polsku nazywa się to rdza taki robiony z kamienną i czosnkiem i majonezem wspaniałym mówi o tym i już czuje, że ślimakami leci z przyjemnością bym zjadł i po mieście rozsmakował w tych 3 rzeczywiście rewelacyjnych zupach też problem dobrze, ale może wróćmy do polskiej zupy rybnej zapomniałem już o tym jak babcia robiła, więc musiałem sięgnąć do przepisów okazuje się, że nasze zupy rybne i to bez różnicy czy się robi z ryb, bo się różnią i smaku i zapachu, a także sposobie przyrządzania co się robi z ryb rzecznych czy się robi z ryb morskich nawiasem mówiąc zdecydowanie bardziej wolę znaj morskich tak to są to zupy rzeczywiście wspaniały fantastyczny no nie mówiliśmy tutaj jeszcze o różnego rodzaju naleśnikach, które na czas postu można ją wykonały naleśnika w Kanadzie też się sprawić no bo to wszystko zależy od tego jaki będzie farsz no, więc do naleśników przez te mogą być farsie i grzybowe i warzywne no właśnie wspaniałe postne potrawy robi się z różnego rodzaju warzy w można robić i warzy w i ale także z ryb wspaniałe zapiekanki, czyli właściwie cała kuchnia wszystko to czym dysponujemy normalnie w ciągu roku może być spożytkowane także do kuchni własnej byle nie starać się do tego dodać ani odrobinę smalcu ani też kawałeczka żadnego mięsa i to bez względu na to, że to jest mięsa czworonoga czy też mięsa taka każde mięso tutaj jest absolutnie zakazane no właśnie dzisiaj właśnie banki idei m. in . w Kanadzie, czyli dzień naleśnika właśnie jest ten tekst ostatni dzień karnawału tak tak no tak na to mają, jeżeli Kanadyjczycy mają orgię naleśnikowe mam nadzieję, że wiedzą, jakie dobre farsie do tego żywiła nas Wielkiej Brytanii się to obchodzi i Australii, czyli we wszystkich krajach anglojęzycznych jakoś, aczkolwiek Kanada w części jest Franco wojska, więc czytam skład leku w Quebecu to tam pewnie ścinają foki młode, a pan, że to mało osób wie, że jedyną np. dwujęzyczną prowincją w Kanadzie jest nowy Brunszwik znaczy i Anglo i Francuz pamiętano, że znaki drogowe wszystkie z oznakowaniem są, ale to utrudnia jazdę podejrzewam, zanim człowiek przeczyta obydwu językach porówna, zwłaszcza jeżeli ma analityczny umysł to jej już dawno minął ten znaki w akta sąd, który tam dalej stał bardzo, że ta maksymalna prędkość na autostradzie 110 wreszcie Kanady stoi, więc można jeszcze czy to przyspieszy tutaj jak rozmawiamy o zupach to jest mi się przypomniało 1 zupa, której Polska kuchnia zawsze słynęła to jest upaść mówi owa, które już właściwie w tej chwili, żeby dostać zupę mówią to trzeba pójść jak sądzę jakiś zimny egzotycznej restauracji typu do restauracji chińskiej może tajskiej może indonezyjskiej tam pewnie można, by dostać żadnej innej nie natomiast w wieku 18 i wiele zupełnie ostatnio w tym kraju w Warszawie na ulicy Marszałkowskiej czy był pan mnie w Chinach kraju bardzo dobra no bo to są zupy rzecz ja też jadłem znacznie w Polsce poza polską, ale w Szanghaju nie byłem to są zupy rzeczywiście fantastyczne natomiast ty trafiłem na taki opis nie będą gotowe odczytywał, zwłaszcza że pora wieczornej potem nasi słuchacze mogliby mieć własnej, ale po tej lekturze ja to przeczytałem nawet nie pamiętam w bibliotece, gdzie znalazłem w jakiejś starej książce kucharskiej polskiej, ale takiej sprzed jakichś 200 lat opis jak też zupę przyrządza samo przyrządzanie już nie jest takie deprymujące jak sposób na uśmiercenie żółwia był tak okrutny i tak potworny i robiono wszystko z rozmysłem zadawano temu zwierzęciu cierpienia ja nagle zainteresowały się tym punktem na trasie przez czeków mistrzowie z dawnych wieków to nie mogli wykazywać się takim zupełnie bez interesowanie sady izbę, żeby to wiemy, że dręczyć, gdzie znalazłem wytłumaczenie, że w momencie, kiedy w tak okrutny sposób to zwierzę się zabijało to miało to powodować, że jego mięso było smaczniejsze nie chcemy się ich nie mnie prawo to dziś taka teoria, że raczej właśnie zwierzęta zabija bezstresowo, bo stres przekłada się należy nowość, ale to jest prawda to wszyscy parający się jak moja poprzedniczka tutaj pewnie by to inny naukowo była w stanie uzasadnić, ale wiemy, że jeżeli się zadaje cierpienia zwierzętom, które potem idą na rzeź i potem mają być służyć jako produkty kulinarne to, jeżeli zwierzę umiera w stresie to rzeczywiście ich mięso traci na wartości tak jak jestem właśnie jestem wszystkożerny nie można jej system czy mięsożerny czy tylko pożarnej wszystkożerny tak jak w ogóle człowiek jest stworzony to są momenty, w których uważam, że człowiek powinien wykazywać jak najdalej idący humanitaryzm nawet w przypadkach takich, kiedy musi inny o istotę żyjącą pozbawić życia to, żeby przeżyć samemu, żeby móc jeść jestem zdecydowanym przeciwnikiem wszelkich takich rozmyślań zadawanych cierpień zwierzętom dlatego nam się nigdy nawet nie zbliżają się do takich restauracji w Azji, których podawany jest myślę, że to nadal jest podawane przez ostatni w czasie tej podróży ostatniej zeszłorocznej to nie jest, ale nie zwracałem na to uwagi podawane podaje się mózg żywej małpy JATO widziałem na filmie przed wieloma wieloma laty był taki film Mondo Kane warunki to był film, który pokazywał właśnie jako okrutne jest człowiek, jeżeli chce coś zjeść i jak zadaje cierpienia zwierzętom i tam pokazali właśnie jak nie będę też tego wieku to państwo opowiadał ten film pewnie gdzieś tam w internecie jest do złowienia, ale przestrzegam, jeżeli ktoś będzie oglądał musi teraz są zdjęcia z niezwykle drastycznymi scenami takie rzeczy zdecydowanie po tym, jak choćby nie wiem, jakie to miało być pyszne popem nie jest to uważam, że w żadnym wypadku tego nie należy ani popularyzować, tym bardziej w tym uczestniczyć, ale trochę daleko odeszliśmy od naszego wideo od naszego tak posępnego tematu natomiast chciał będzie też to Niewiem czy wszyscy państwa może nikt państwa nie słyszał, chociaż to jest historia, którą wielu autorów książek kulinarnych i dziennikarzy, którzy się parają się tą tematyką to chyba każdy z nas to wie musiał gdzieś to przeczytać pewnie przytaczał, ale chcę państwu powiedzieć 1 z polskich władców, który bardzo ściśle przestrzegał postu i pilnował skrupulatnie, że jego, żeby jego poddani też tego postu przestrzegali był Bolesław Chrobry nawet bali się dentysty tak jest, jeżeli tylko słudzy przyłapali jakiegoś jego poddanego, że w czasie postu zajada może nadal kiełbasy to wybijano 2 przednie zęby na, aczkolwiek pan, że z tego jak wiemy z historii ludzie w tamtych czasach nie najlepiej się w ogóle odżywiali uzębienie tracili bardzo szybko, więc ci ukarani nie wyróżniali się tak spośród innych zarówno rycerzy, jaki mieć ci, którzy chodzili straszyli pustymi rękami, że tylko pojedyncze sztuki im zostawały nikt nie wiedział to właśnie Bolesław Chrobry i pozbawił uzębienia czy też zła dieta, ale też trzeba powiedzieć, że dni postu w dawnej Polsce było strasznie dużo, bo połączono stąd to potem do spychania na pytanie, żeby być przygotowanym na pewno tak oczywiście jeszcze w dziewiętnastym wieku, kiedy ta liczba postne dni uległa bardzo poważnemu ograniczeniu no to jeszcze było w ciągu roku jak wiadomo rok ma 365 albo 366 dni to było 100 dni ścisłego postu 100 dni postu 100 dni postu tak, by wszystkie piątki były środy postne potem był ten post przed Bożym Narodzeniem, który trwał przez wiele dni no i bardzo długi post przed Wielkanocą, który od środy Popielcowej się zaczyna ich tamtych latach jednak znacznie bardziej jeszcze w dziewiętnastym wieku znacznie bardziej przestrzegano niż teraz no bo przyznam się pan, że np. w środę Popielcową, chociaż zawsze tutaj wiem, że cała moja rodzina nie jest przesadnie religijna, ale tego typu obyczaje są u nas nadal podtrzymywane ze względów bardziej obyczajowych niż religijnych w związku z tym np. ja wiem, że każdą środę Popielcową mnie w domu na obiad będzie będą śledzie w śmietanie, które są wspaniałą potrawą i do tego kartofle w mundurach i to wiem, że tak podawała nam obiady w środy Popielcowej moja babcia, ale wiem, że jej teściowa jej podawała jeszcze poprzednia pra w prawa babcia też też jesteś też i tę tradycję zachowujemy arze to jest danie, które się jada niezbyt często to jemy je z wielką przyjemnością, bo to jest naprawdę bardzo smaczne Śledź w śmietanie i kartofle w mundurach proste, a bardzo dobre tak samo mimo faktu, że kościół już zezwolił na mięsne posiłki w Wigilię i różne inne tam dni przed świątecznym świąteczne to tam, gdzie był post przed świętami to my przestrzegamy jak będzie mnie ze względów religijnych ze względów, jakby tradycyjnych, żeby kontynuować to co było w dawnych czasach w naszych domach robi mówiąc o tym, że od czasu do czasu odrobina postu każdemu dobrze robi jeżeli, zwłaszcza tych postnych dań typu zupa żywiołowa czy jesion, który też mieć realne tłumaczy zupa czekoladowa można więcej złości nie będzie jak w nadmiarze pan te słodkie zupy akurat na mnie nie robią takiego oszałamiającego wrażenia, bo nigdy nie byłem, aczkolwiek muszę powiedzieć, tym bardziej przybywa mi lat tym większą przyjemnością co jakiś czas zjadam coś słodkiego teraz nagle i w ostatnim czasie nagle zrozumiał, że bardzo chętnie po dobrym obiedzie, kiedy już kilka pijemy bardzo mocną herbatę to jakbym mały kawałek czegoś słodkiego no i wtedy rolki ząb tak z tych przepisów myślę, że to spora któż to może ze 2 jak ja bym my pada przepis na jesiotra po polsku i nie wiem co pan woli czy pierogi z pomarańczami to był dosyć oryginalne czy zupę czekolad, aby powiedzieć, że jedno drugie to czy słuchacze wytrzymają aż tyle przy PL po to, po stronie pierwsza osoba się tam stanąć to zaczynamy od jeszcze od po polsku, jeżeli państwo nie zdążą zanotować wszystkiego będę starał się mówi stosunkowo wolno to jest w naszej biblioteczce elektronicznej ten przepis powinien tak prawdą to klub KSM i tam chodzimy na jest taki baner z napisem kuchnie świata świata, jakiego to od razu się przepisy pojawiają dokładnie mając tak 1 kg jesiotra proszę państwa jesiotry w tej chwili w Polsce no to nie jest tania ryba, ale są, bo są to jesiotry hodowlane są hodowle dziś w okolicach Elbląga chyba w paru różnych miejscach w Polsce są hodowcą jesiotrów i różnych sklepach one wielkich akwariach pływają także można nawet wypatrzyć, który tak ładnie śmiga w tym akwarium skazać go palcami, że mówiąc droga nie droga to w jakim przedziale tych wiele z nich żyje dawno nie kupowałem nikt nie pamięta, bo normalnie jesiotry należą do tych droższych ryb, które kosztują nawet kilkadziesiąt złotych za kilogram, ale ile Niechcę państwa wprowadzać w błąd, bo ostatnio kupowałem raz rok temu, a może nawet jeszcze dawni przy czym, jeżeli się idzie do takiego dużego sklepu rybnego się do sekcji jakimś supermarkecie nie wiem wczoraj kupiliśmy fantastyczne do rady, które też należą do drogich lepkości 30 kilka złotych kilogram, a wczoraj nagle okazało się, że jakaś promocja były po 18 zł, więc kupiliśmy Moller piękne do rady może to zbyt mało Wietnamie do rady nie pływają, bo to są ryby raczej z basenu morza Śródziemnego tamtych okolic, ale wracajmy do naszego świata kg jesiotra w 2 łyżki masła 2 szklanki wywaru z jarzyn albo z kostki rosołowe pół szklanki śmietany pół łyżeczki mąki sól pieprz oczywiście myślę pieprz świeżo zmielonym 2 łyżki posiekanego kopru jesiotra należy sparzyć wrzątkiem zdjąć z niego skórę przygotować wywar z jarzyn lub ten rosół warzywny z kostki jesiotra ułożyć w rondlu może być Brytan dodać masło i dusić w tym maśle jak ryba zmięknie cały czas go dusimy, polewając tym wywarem czy rosołem warzywnym wymieszać śmietanę z mąką posolić do smaku dodać tego świeżo zmielonego pieprzu do smaku i tym wszystkim polać rybę, która leży tam w tej byt panie jeszcze chwile potrzymać na ogniu tak, żeby taśmie tam razem z tym procesem warzywnym jeszcze za ból gotowała zawrzała wtedy możemy zdejmować ognia i podawać tak, że to będzie nasze takie Andre tak to jest no to zdanie ja myślę, że ktoś zje dobrą partię jesiotra ugotowanego po polsku warzywach ze śmietaną to już nic innego nie będzie miał miejsce zupa czekoladowa 4 szklanki mleka 2 jaja pół tabliczki gorzkiej czekolady i norweska 1 czy też gorzka czekolada 70 %owa czy ja lubię taką najbardziej 90 % w 23 łyżki cukru i pół laski wanilii ćwierć laski wanilii chodzi o to, żeby nie była wanilia w proszku tylko jeszcze w lasce zagotować mleko z tą właśnie wanilią i 2 łyżkami cukru w tym czasie oddzielić żółtka od Białek i białka ubić na pijane, ale taką sztywną pianę, żeby miarą tej właściwej sztywność jest to, że odwracamy Spodek czy miseczkę, w której to zmiany bijemy tam białko nie wyskakuje nie odpływa tylko sobie dziś jako taka piramid KO pod koniec tego ubijania dodajemy pozostały cukier, czyli tą trzecią łyżkę cukru teraz nabieramy łyżką po odrobinie pijany i kładziemy do wrzącego mleka to robią takie jak gdyby kładzione kluski z tej puli z tego bitego białka na chwilę garnek przykrywamy, aby te kluski z piany się ugotowały potem je uzyskująca za co c zakupową wyjmujemy i odkładamy na bok czekolady należy stopić w tym wrzącym mleku lub każda inaczej to zrobić utrzeć na tarce i wtedy wsypać do mleka i teraz mieszamy to mleko gotujące się z czekoladą tak, żeby w momencie, kiedy widać rzecz cała czekolada rozpuszczona żadne grudki czekolady my nie wpływają to teraz żółtka, które najpier w należy wymieszać z łyżeczką zimnej wody dodajemy do tego rządzącego mleka cały czas jeszcze mieszając podajemy to na gorąco z dodatkiem dodajemy do tej zupy czekoladowej te kluski ubitej piany, które leżały czekały na swoją kolej osobno bardzo dobre i wcale takie trudne chyba w przygotowaniu lub nie to trochę czasu zajmuje ale, żeby było na skomplikowane, że człowiek bez kwalifikacji kucharskich bez dyplomu Akademii kulinarnej też da sobie radę teraz barszczu, którym mówiłem, czyli marsz na zimne 2 szklanki i kiszonego barszczu buraczanego lub może być też barszcz z koncentratu na koncentracie bardzo na torebce zwykle jest napisane jak go tam przyrządzać ale jaki czysty, ale czy taki 2 szklanki zalewy z kiszonych od kiszenia ogórków jak to robi w domu kiszona ogórki to zwykle zostaje ta nazwana tak tak nie należy jej wylewać tak szklanka 18 %o wej śmietany 2 łyżki kaszy Manny 2 jaja ugotowane już na twardo sól świeżo zmielony pieprz i 2 łyżki posiekanego koperku barszcz należy połączyć z tą z zalewą ogórkową zagotować doprawić solą pieprzem do smaku ja lubię, żeby taki bardzo był dosyć pikantnie, więc tego pieprzu zwykle daje trochę więcej kaszy Manny rozprowadzamy kilkoma łyżkami zimnej wody, żeby się niska waliła i wlewamy do tej gorącej zupy oraz gotujemy zupę jeszcze 5 minut, po czym odstawiamy do lekkiego ostudzenia jak trochę ostygnie dodajemy śmietanę uważając, żeby nie ważyła się to najprościej robić w ten sposób, że nie wlewać śmietanę do zupy odwrotnie zup śmietany cały czas mieszając, a potem jak już jest rozpuszczona spora ilość tego płynu zupę w śmietanie to można wlać 1 ruchem do garnka do zimnej i odstawiamy po zmieszaniu ze śmietaną także monastyr była tu można jak to jest chłodna wstawić do lodówki będzie szybkich zimne do zimnej zupy dodajemy posiekane jaja na twardą, o których mówiliśmy i Koper i znowu do lodówki podajemy to jak jest naprawdę bardzo bardzo wystudiowane to jest taki pewien rodzaj prostego chłodnika, bo normalny chodnik jak wiadomo są robione, a to na czele silnie, a to mało na wołowinie w każdym razie są normalne Polski chłodnik jest zupą mięsną nie postu, a ten jest zdecydowanie post i na koniec pierogi pomarańcza pan to właśnie tonie też fascynuje mający trzeba mieć 3 średniej wielkości pomarańczy, a na ciasto 2 szklanki mąki jajko około pół szklanki wody najlepiej, żeby to była niegazowana mineralna szczypta soli mąkę wysypać na stolnicę to się robi taka Górka taki Kopczyk w tym Kopczyk na samej górze robimy dołek i ten dołek wbijamy tak surowe jajko i teraz zagniatamy ciasto na początek takie stare gospodynie to robią zwykle to pierwsze ruchy wykonują przy pomocy noża tak czekają to jajko razem z banku, a dopiero potem jako to jajko jest rozprowadzane w mocy to wyrabia się rękami odcinać lub odrywać po kawałku to ciasto jak już jest gotowe, a resztę przykrywamy tę kulę ciasta przykrywamy lnianą ściereczką, żeby ciasto nie pchało te małe kawałki rozwałkowujemy posypując po odrobinę mąki jak jest taki placek ośrednicy tam 2530 cm to szklanką bądź dużym kieliszkiem wykrywamy takie mały okrągłe placuszki w tym czasie musi być to nawet lepiej, jeżeli się robi we dwoje, bo jak jedno robi ciasto i te krążki pieroga wycina to druga osoba obiera pomarańczy, chociaż można zrobić wcześniej pomarańcze obrać podzielić na cząstki usuwać trzeba jak najwięcej tych białych włókien, ponieważ one nadają pomarańcz do niektórych potraw to bardzo się przydaje, ale akurat w tym wypadku nie, bo taka jak nazwał Watta, które jest pomiędzy pomarańczową skórą, a samym owocem to ona nadaje ma w sobie wiele goryczy do, więc te wszystkie włókna trzeba wyrzucić całą tą waty wybrać pestki i też usunąć na krążki ciasta nakładamy te cząstki pomarańczy na środku zamykamy tak jak normalne pieron i bardzo mocno palcami z dnia tam brzeg, żeby one szczelnie się połączyły 3 kształt najlepiej zrobić, bo już są takie wtedy będą taką ładną firanek nie jak to nazwać taki trend na fali bankach taka będzie na końcu tego pieroga i wrzucamy pierogi do wrzącej już wody należy uważać, żeby nie wrzucać ich za dużo naraz, żeby one tak ze sobą bez przerwy się nie stykały się mogą polecić i Pieróg jest gotowy w momencie, w którym sam wpływa na wieś wtedy wyjmujemy łyżką jednakową po od bramy i podajemy wraz z ukończenia nową nie najlepiej, bo za dużo tej słodyczy była, bo te pierogi przynajmniej wg mnie najlepiej smakują podawane ze śmietaną i cukrem i toteż jest danie, które jednocześnie jest deserem, a czy można też taką opcję np. mandarynki zamiast pomarańczy nigdy myślę, że tak, bo to jest bardzo to teraz jest parę różnych takich owoców cytrusowych tego typu właśnie do tych pierogów można stosować banany banany nie wiem mnie nie wydaje mi się, żeby to to był dobry pomysł niekoniecznie zresztą na nie lubię bananów smażonych pieczonych innych, chociaż one to banany najbardziej lubię po prostu na surowo, ale tutaj do tych pierogów można było teraz się pojawił na naszym rynku taki owoc olbrzymie gigantyczny nazywa się po Melo to to jest skrzyżowanie informacja z pomarańczą u mnie w domu cieszy się to wielkim wielką popularnością, bo fantastycznie gasi pragnienie nie jest przesadnie słodkie i myślę, że do takich pierogów po Melo też zdecydowanie by się do pana dialogi jak się Roztocze bardzo taki dysk 1 pomalowanie docelowym należność, że tutaj dla naszej załogi to trzeba było zawołać jeszcze z newsroomu wszystkich, którzy siedzą wystarczy 11 mającego tak niewinnie wyglądają za mało chyba jeszcze żeśmy opowiadali o rybach, które w kuchni własnej polskiej i to od paru stuleci doskonale się sprawdzają przed sandacz, który jest pieczony razem z grzybami to wspaniała ryba na tych szczupaka ach, gdy taki, jaki sandacza robionych po polsku, czyli gotowanych warzyw aktorzy wielokrotnie mówili te przepisy są w naszej książce kulinarnej elektronicznej, ale np. jest ze starej kuchni polskiej szczupak w sosie szafranowym no to to jest rzeczywiście rarytas, który zarówno krokusy trzeba hodowlę to jest specjalny gatunek krokusów one są w Afryce północnej rosną i na północnym Wybrzeżu morza Śródziemnego, czyli Hiszpania i Południowa Francja tam są całe pola tych krokusów, z których Szafran się wybiera to są jak wiadomo też pręciki kwiatowe, ale to nic z tych krokusów proszę państwa, które rosną w Tatrach to żadnego szafranu nie będzie, więc nie ryzykuj cie poważnych mandatów, bo chyba konkursy lada chwila wyjdą na hałas spod śniegu się pojawią jest oczywiście one są pod ochroną zakaz zbierania, więc na pewno nie będzie się nikomu tłumaczyć swoją miłością do kuchni polskiej i że szukał tam szafranu to odradzam, bo w tych Krokus ach, w Tatrach jak mówię szafranu nikt nie znajdzie pani myślę, że jeżeli chodzi o postną kuchnię to życzymy smacznego nowych tak smacznego tak to muszę też powiedzieć, że posiłkowała się książką Basi mojej żony polskie posty, w której tych przepisów jest bez liku i która to książka żeśmy rozdawali słuchaczom w czasie, kiedy wyszła, bo to rzeczywiście te przepisy te się sprawdzają książka jest tajne dziękuję bardzo jasnym żegnam się z państwem z panem na 2 tygodnie jak za tydzień będzie, kto inny no bo wyjeżdżam na 5 dni w podróż oczywiście kulinarną, której opowiem jak pan wrócić dziękuję radio TOK FM pierwsze radio informacyjne Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KUCHNIE ŚWIATA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA