REKLAMA

"Erazm/Erasmus" w Teatrze Nowym. Próba wyrażenia lęków dotyczących współczesnej Europy

Data emisji:
2019-07-10 12:00
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
21:06 min.
Udostępnij:

- Dzisiaj nikt do końca nie wie czym Europa jest. Ulega nieustająco drastycznym przeobrażeniom. Czuję, że trzeba złożyć rodzaj oskarżenia, niekoniecznie wobec oczywistych czarnych postaci obecnych dzisiaj w dyskursie publicznym, ale wobec autorytetów, w których pokładaliśmy nadzieje. Postać Erazma w spektaklu symbolizuje te postaci, którym chcielibyśmy wierzyć, ale spotykamy się w pewnym momencie z poważnymi wątpliwościami, dotyczącymi ich projektu - mówiła Anna Smolar, reżyserka spektaklu "Erazm/Erasmus", którego premiera odbędzie się w czwartek 11 lipca w Teatrze Nowym w Warszawie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Mikołaj Lizut witam państwa bardzo serdecznie studio gość Anna Smolar reżyserka teatralna dzień dobraniu dzień dobry spotykamy się przed premierą swojego nowego spektaklu w teatrze nowym w Warszawie teraz Erasmus to tytuł i właściwie można powiedzieć, że to takie spotkanie razem z Rotterdamu raz busami jest teraz Musy, które widzę różnych stolicach europejskich tam, gdzie są uniwersytety wydają się w ogóle taką subkulturą bardzo ciekawą to jest przeważnie głośna Rozwiń » bardzo rozrywkowa młodzież, którą można spotkać w klubach barach dyskotekach i często na leki bańce no tak myjemy nigdy nie byłem w rynku oraz muzyczka jak przyjechał do Polski na początku była jeszcze paryżanka może się czułem trochę jak taki nieraz musi faktycznie pewnie jest taka kondycja człowieka, który czuje się trochę bezkarny, bo jest na obczyźnie i nikt może nie zna jego przyszłości może go tak nie oceni może nie będzie miało żadnej teczki, które nie wisiała nad nim przecież takich zachowaniach przekraczające granice, więc mamy taką taki stereotyp w głowie, ale myślę, że to jest, zwłaszcza że Towarzystwo międzynarodowe na tym stypendium na tym polega także ludzie różnych krajów spotykają się na uniwersytetach właśnie w ramach rozmówca no tak tak ten nasz projekt jest właśnie taki, bo zespół jest skomponowany z dwójki aktorów z Polski z 2 jest z Chorwacji 2 z Niemiec i oni pracowali już razem wcześniej w Stuttgarcie mieli premierę w kwietniu spektaklu Olivera Frljicia i medynę już lat no właśnie Olive w żywić, czyli reżyser słynnej klątwy z teatru powszechnego w Warszawie to jest jak rozumiem się tego projektu tak nie z kuratorem wymyślił właśnie projekt, który by zebrał ludzi z różnych krajów i reżyserami pierwszych spektakli są właśnie Chorwat pracujący w Niemczech ja w sumie mam trochę mieszaną tożsamości i pracuje w Warszawie Jan francusko polską nowość, bo jest też wykształconą reżyser dokonania trzeba, żeby skacze strasznie jedności z AZ, który jest greckim reżyserem reżyserem Grecji jest szefem eksperymentalnej sceny teatru Narodowego w Atenach, a on będzie pracował w Zagrzebiu w teatrze ZM no właśnie oczywiście takie to ważne są mocno Erasmusa owe w tym sensie, że nam, by zaczęliśmy mówić twojej tożsamości wychowała się we Francji właściwie myśli po francusku nie jest tanie już nie w tej chwili to się po angielsku już 2 miesiące pracujemy po angielsku faktycznie to jednak zresztą tak się w sumie w przyspieszonym tempie nauczyłam na nowo polskiego jednak dosyć słabo mówią po prostu mieć mieszkańcy Francji i pracując w jakimś języku się niesamowicie przyspiesza ten proces to jest duże szczęście to dokładnie sytuacji właśnie studenta Erasmusa znaczy studziły w jakim języku jest zanurzony w jakiej kulturze i obcuje z ludźmi z innych krajów i niesamowicie ciszę przyspiesza ten proces nauczania i otwierania się na świat i zaczynasz myśleć innymi kategoriami trochę bo kiedy używać innego języka, toteż przesuwają się pojęcia myślę, że struktura mózgu w jaki sposób się pod wpływem tego też doskonałe narzędzie do przekroczenia granic oczywiście do budowania świata bardziej otwartego, więc w tym sensie bardzo mi ten projekt też podobać bowiem myślę, że artystą jest w ogóle łatwiej współpracować w takich projektach międzynarodowych, bo łatwo się spotykamy na jakiś taki wspólnych terenach i znajdujemy ten wspólny język właśnie sceniczne no właśnie skoro już o tym, mowa o wspólnym języku jak wygląda to zderzenie patrona tego stypendium Erazma zwrot z Rotterdamu właśnie z tą kolorową młodzieżą, która odwiedza europejskie uniwersytety to znaczy teraz z Rotterdamu twórca renesansu bardzo ważna postać ksiądz, a jednocześnie też na jego działa na indeksie ksiąg zakazanych taki trochę Proton reformator przed Marcinem Lutrem bardzo krytykował kościół katolicki jednocześnie wielbiciela antyku Tauron co ma dopowiedzenia tej młodzieży no tej młodzieży znaczymy my patrzymy na raz jako filozofa, który był takim właśnie pierwszym humanistą, który naprawdę wprowadził myślę skupiona na idei postępu człowieka, dlatego że nabywa wiedzę i dzieli się tą wiedzą i edukacja jest takim narzędziem, które wyciąga go z ignorancji wrogości z tej pokusy prowadzenia wojen i nienawiści do drugiego człowieka i jest to co nas interesuje zbudowaliśmy taką fantazję właśnie tej konfrontacji razem z tymi studentami taką rotacja nie jest w ogóle wprost w spektaklu ci studenci studenci nam towarzyszą trochę w tle świata renesansowego próbujemy spojrzeć na to w pewnym sensie co nas dzieli od czasów renesansu co zostało za tracone po drodze za czym tęsknimy w tej myśli humanistycznej czemu ona nie jest w samym centrum budowania idei Europejskiej czy właśnie się dziś zagubiło, dlaczego humanizm wydaje się być takim w ogóle właśnie kimś takim zapachem przyszłości takim czymś się czym trudno się nawet posługiwać ze sceny, bo to brzmi jakoś tak strasznie naiwnie tak jakby zwoływać myśli humanistycznej takie tę wiarę w człowieka i w jego postęp moralny po dwudziesty jak w sumie po prostu zamiast bardzo silnie tę wiarę Erazma, który mówił kultura i świat cywilizowany i edukacja nas uchroni przed barbarzyństwem wiemy, że tak nie jest i teraz jak my chcemy zadać pytanie o to czy mimo tej wiedzy możemy uchodzić w nas humanistów i jaki może być humanizm przyszłości albo jak już nie powinien być co zostało w pewnym sensie zaniechane w tej pięknej wizji pięknej, ale jednak poniosła klęskę jej w sposób premiera swojego spektaklu odbędzie się 11 lipca, czyli w czwartek, a ja chciałem zapytać czy twój warsztat reżyserski, bo ty pracujesz w sposób zupełnie niezwykły bardzo specyficzne, bo na ogół jest tak, że zaczyna się od białej kartki siada się i po prostu pisze sztukę trochę pracujesz odwrotnie w zarządzaniu spotyka się z aktorami ludźmi z autorami i to wszystko jest trochę takie w interpretowane wy wy wychodzi trochę podczas prób to jest niezwykła kolejność prawda tak rzecz to efekt się bardzo wierzy w teatr, którego autorstwo jest bardzo kolektywne i troszkę chwiejnej delikatne, a nie zapisane czarno na biało, jakby nie nie do końca interesuje mnie literatura teatralna natomiast myślę, że nie jest aż tak niezwykłe w sensie, że teatr w Europie idzie bardzo mocno w stronę właśnie takiej pracy kolektywnej i podważania tej pozycji tekstu dramatu jako właśnie fundament w ogóle budowania myśli na scenie tak dalej, więc tak wychodzimy od aktora jego wrażliwości oraz od tego świata, który nas interesuje od jakiegoś tematu tutaj nagle z Michałem Misiewiczem autorem libretto trzeba powiedzieć, że nasz spektakl jest w pewnym sensie operowy no właśnie jest nazywane wsłuchujemy się operą tak to znaczy posługujemy się Peru jako narzędzie też takiego budowania języka tej grupy w wyrafinowanej grupy naszych renesansowych takich ludzików humanistów z przeszłości, którzy tworzą rodzaj takiej bańki z przyszłości, ale trochę też oczywiście oni są współcześni i ta bańka ma swoje kody i swój język i ta Opera jest taką ich przyjemnością wyrażenia myśli i sztuczność tego języka pozwala nam też prowadzić jakąś refleksję na temat niedostępności pewnych idei wrócimy nasze rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Anna Smolar reżyserka teatralna jest państwa i moim gościem rozmawiamy o spektaklu Erasmus Erasmus, którego premiera 11 lipca w teatrze nowym w Warszawie, a teraz na poważnie Anna Smolar reżyserka teatralna jest państwa moim gościem rozmawiamy przed premierą swojego nowego spektaklu teraz Rasmus przypomina teatr nowy 11 lipca premiera nie mówiliśmy trochę przed informacjami o swojej metodzie pracy na scenie, która jest nieoczywista tak właśnie zaczęłam o tym, że zmiany w busie niczym spotkaliśmy się z jakimiś znów z kilkoma studentami Erasmus, którzy obecnie studiują w Warszawie to był jakiś taki punkt wyjścia, ale w sumie ten ten spektakl jest wynikiem zderzenia naszej refleksji na temat tego w jakim miejscu jesteśmy, jakimi obywatelami Europy jesteśmy czym były te wybory zaczęliśmy pierwszy nasz dzień prób odbył się dzień po wyniku wyborów europejskich dość chłodno to tu była dosyć się i ironiczne sytuacja w pewnym sensie zebraliśmy się, żeby mówić utopia europejskich ze świadomością, że ta Europa, którą znamy albo, którą sobie gdzieś tam wyobrażamy ona ulega nieustająco no drastycznym przeobrażeniom i nikt nie do końca nie wie czym Europa jest w tej chwili, więc ten spektakl jest w sumie taką próbą wyrażenia rozmaitych lęków, które nam towarzyszą, ale też wielkich nadziei związanych z tym czym Europa mogłaby być, ale w pewnym sensie czuję, żeby te nadzieje wyrazić to trzeba najpier w złożyć rodzaj takiego oskarżenia i to oskarżenie nie koniecznie idzie w stronę tych oczywistych powiedzmy ciemnych postaci obecny tylko właśnie tych, w których poukładaliśmy największe nadzieje i wobec powiedzmy autorytetów raz czy Tomasz Morus, który jest też obecny w spektaklu się reprezentują tych myślicieli, którym chcemy wierzyć ale spotykamy się w pewnym momencie z bardzo poważnymi wątpliwościami co do ich projektu ciekawe wracając jeszcze do twojej metody spotkaliście się Michałem busie biciem ze studentami, którzy są one raz mu się w Warszawie co nie mam powiedzieć, dlaczego powiedzieli nam rzeczy dosyć przewidywalny dotyczące tego przywileju, który ich spotkało bycia właśnie w innym kraju i czerpanie właśnie z innej kultury jeździć z innej rzeczywistości społeczno-politycznej no i spotykanie się czasami nie wszyscy, ale z ludźmi, którzy ich inspirują właśnie, więc jako studentów, ale szczerze mówiąc no to nie były rozmowy, które nam, które zainicjowały nas ten konkretny kierunek, w którym teraz się znajdujemy to znaczy musieliśmy sięgnąć jednak po nasze osobiste refleksje doświadczenia również dotyczące tego, czego student człowiek, który właśnie nabywa wiedzę buduje swoją przyszłość, ale też dołącza do pewnej bańki kulturowej intelektualnej tego świata, czego szuka i jaką odpowiedzialność nosi w sobie albo nie chce nosić w sobie i na ile właśnie ci humaniści w przyszłości mogą być takimi ojcami chrzestnymi tego procesu dołączenia do tej banki jak prowadzić próby czy to są czy zaczynacie od gadania zaczynacie oraz jakie improwizacji czy zaczynamy od rozmów, ale te rozmowy są krótkie ja nie lubię siedzieć za długo przy stoliku też niespecjalnie puszczam, którą firmy jakieś różne inspiracje na początku naprawdę interesuje jakaś energia tej grupy, bo bardzo wierzy, że ta jak Alchemia czy konstelacja, które się wyłania konkretnej grupy, które na scenie to dotyczy również potencjalnie muzyków, którzy są na scenie tancerze noce całej grupy obecnych ludzi bardzo wpływa na myśl i tam jeszcze rodzina długu właśnie z nich pierwszą próbę przechodzi bez tekstu prawda tak tak czy mieliśmy z Michałem chyba 2 arie przygotowane, bo chcieliśmy bardzo, żeby ten proces szedł płynnie jednak to wszystko zajmuje dużo czasu, bo Michał pisze Ariana potem tłumaczono na angielski potem kompozytor Jan Duszyński pisze muzykę na, a potem jest jednak ciężka praca aktorów, żeby zaśpiewać to mieliśmy bardzo mało czasu w sumie dzięki tej ekipie fantastycznej Weronice wkrótce również, które przygotowuje aktorów wokalnie udało się naprawdę, jakby tak tak porządnie popracować nad tym libretto natomiast tak dosyć szybko zaczynam improwizować wrzucam różne kierunki aktorom proponuje im postać to znaczy bardzo Lubie wymyślać jakieś takie worki dla aktora i ten worek nosi jakąś tam nazwy konkretnej postaci n p . Tomasz Morus, ale potem wrzucamy do tego worka różnych właśnie inspirację i spotykamy te postaci na scenie patrzymy co z tego wynikać sami rzeczy właśnie zupełnie nieprzewidywalne do tego w taki sposób buduje scen proponuje jakąś konkretną sytuację n p . mamy postać katedry Notre-Dame no i pamiętam, że 1 z pierwszych improwizacji poprosiłam Jaśmina Polak, która gra muzyczka w spektaklu, żeby to ona czyściła witraży katedry Notre Dame katedra jest grana przez Klaudię karne, które z niemiecką aktorką aktorką z Niemiec no im z takiej sytuacji muszę wyczyścić ci twoje witraże rodzą się, jakby jakiś tam zderzenia i jakaś relacja, która w pewnym sensie zaczyna nabierać jakiś rysów archetypiczne z trzymamy kogoś, kto jest wyżej usytuowanej ktoś, kto jest niżej usytuowanej stać ktoś notuje te tak wyinterpretowaną dialogi tak tak nagrywamy dyktafonem kamerą spisujemy jednocześnie, że potem po nocach nie siedzieć jeszcze, ale i tak po nocach m. in. grubego robił, która jest autorką idei, ale też moją asystentką spektaklu miała ogrom pracy właśnie, żeby spisywać redagować improwizację potem Michał Buszewicz jeszcze opracowujemy je potem aktorami weryfikujemy, więc jest naprawdę bardzo efektywna praca faktycznie no właśnie powiedzieć że, że to nie jest i jakaś metoda zupełnie nowa pracy w teatrze, kto jeszcze tak pracuje akty czy, więc inaczej chciałem zapytać dziś tego nauczyć się no to na czy to jest rzeczą tak bardzo intuicyjnie robić, bo tak dokładnie tak jak ja ktoś pracuje ja nie wiem dawno nie byłam asystentką dawno nie chodzi na czyjeś próby ja wiem, że sporo reżyserów pracuje improwizacja mi nawet jeśli potem np. wraca do tekstu, który był potem gotowe improwizacje w ogóle narzędziem do rozbrajania różnych problemów, które można mieć jak by takich problemów dotyczących jakiś taki takiego życia, którego szuka na scenie nie natomiast ten ten takim to takie zderzenie powiedz jakiś materii dokumentalnej zryw serwowane jej Archiwalnej samym doświadczeniem aktorów zaczął się pojawiać przy pracy nad aktorami żydowskim myślę, że to był taki taki moment dosyć kluczowy, kiedy po prostu oczywiście opowiadaliśmy wprost o życiu tych ludzi, którzy są na scenie nawet jeśli potem trochę to trans formowane byśmy bawiliśmy się tak też MOK -u momentem czy tak, pozorując dokumentalną ość te wypowiedzi, ale wtedy poczułam, że właśnie interesuje mnie kondycji aktora, która balansuje na pograniczu fantazji, żeby takie zupełnie wymyślonego tak jak Henrietty Lacks, kiedy nos spotykamy życie komórek las postaciami z przeszłości, które nie miały szansę się poznać tutejsze spotykają jest ciekaw jestem najlepszy gracz wyszedł dokończy znając wrażliwość aktorów i ich jakimiś tematami, które noszą w sobie i to wymaga faktycznie od aktorów takiej gotowości bycia troszeczkę prywatnymi na próbach, żeby potem tej prywatności się pozbywać na rzecz jakiejś konstrukcji statystyki proces troszeczkę taki nieuchwytny, bo to tygodnia na tydzień tak trochę pęcznieje aktorzy kończący Akademię teatralną w Warszawie czy czy szkoły w Łodzi czy szkoły we Wrocławiu w Krakowie przez nie są gotowi do takiej pracy jednak najgorsze już wysłana zupełnie inną metodą myślę, że różnie bywa, ale wiem, że Marcin Wierzchowski np. pracował w dosyć podobny sposób w sumie ze studentami w Krakowie ja zaczynam zresztą prace ze studentami w Warszawie mieliśmy już kilka dni warsztatowych byli szalenie otwarci na nas takie coś zresztą myślę, że to właśnie, jakby bardzo dobry moment, bo studenci nałogu są właśnie głodni różnych doświadczeń, bo ten okres studiów jest takim, że taką szansę NATO potem wiadomo, że jest trochę inna walka myślę, że to najlepszy moment, żeby coś takiego testować ten spektakl będzie grany w teatrze nowym w Warszawie, ale potem wyjeżdża prawda tak będziemy też oczywiście pokazywać spektakle i w Zagrzebiu i Stuttgarcie w ramach tej wymiany no ale prawdopodobnie w ogóle jest przeznaczony właśnie na jakie życie międzynarodowy, bo na tym polega ten projekt znaczy jeśli ma opowiadać o Europie i ma być głosem tej grupy tej szóstki takiego młodego pokolenia Europejskiego to myślę, że to naprawdę po to, żeby podróżował to jest chyba jego sens i spektakle po angielsku tak jest po angielsku z napisami polskimi bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich państwa na nowy spektakl Anny Smolar teraz raz mu swe w teatrze nowym w Warszawie bardzo dziękuję ci zatem rozmowa za chwilę informacje Radia TOK FM pani raport gospodarczy program przygotował Szcze pan marszałek Mikołaj Lizut do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!