REKLAMA

35 samobójstw w jednej firmie we Francji - przed sądem szefowie , którzy mobbingowali podwładnych

Połączenie
Data emisji:
2019-07-11 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
połączenie trzynasta 7 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Piotr Moszyński korespondent gazety wyborczej we Francji dzień dobry dzień dobry będziemy mówić o procesie, który toczy się w Paryżu procesie, który jutro ma uzyskać swój finał w procesie prezesów za właśnie zarządzający koncernem France Telekom niegdysiejszym koncern France Telekom teraz to jest wręcz zdaje się jednak dokładnie tak, w którym to procesie stawką jest w zasadzie przyznanie bądź nie, Rozwiń » że ci mężczyźni dopuścili się nękania swoich pracowników chodzi tutaj o 30 parę przypadków samobójst w w latach 20082009 samobójst w wynikających zdaniem strony skarżącej z tego właśnie co się działo w firmie z tego w jaki sposób firma traktowała swoich pracowników to była 35 przepraszam 35 prób samobójczych tych samobójst w zakończonych niestety powodzeniem było szczęśliwie mniej, czego możemy spodziewać norm najpier w może uściślenie liczbowe, bo tego było jednak więcej na czym zależy na jaki odcinek czasowy patrzymy wg prokuratury uznano za ofiary wszystkich tych zjawisk, które tak powiem 39 osób 19 z tych 39 popełniło samobójstwo w latach 200811 natomiast zdanych związkowych wynika, że to zjawisko nie było niestety znacznie szersze i w sumie w latach 2001 do 8 odnotowano 60 samobójstw w tej firmie tak rzeczywiście było na co zwracać uwagę to zrobił się z tego duży skandal, dlatego że po prostu opinia publiczna widziała nie ona na własne oczy, że regularnie co pewien czas ktoś z Szeregów France Telekom ówczesnego popełnia samobój, ale bardzo ciekawe z tymi liczbami, bo rzeczywiście spore zamieszanie Mączka przede mną leży tak gardę Jana, gdzie ewidentnie napisane, że między wchodzi okres 20082009355 osób odebrało sobie życie mówi jednak to zupełnie od bardziej skomplikowane to jest to jest bardziej skomplikowane, bo tam były, jakby różne okresy działania Dyrekcji, ale wszystkie prowadziły niestety część pracowników do prób samobójczych albo samobójstw na czym to działanie polegało ono France Telekom znalazł się w początku 2001. wieku sytuacji otwarcia na konkurencję oni do tej pory panowali całkowicie nad rynkiem telefoniczną internetową elektronicznym natomiast stanęło przed nimi wyzwanie pojawienia się konkurencji na rynku francuskim i wtedy dyrekcja uznała, że nie ma innego wyjścia jak tzw. elegancką restrukturyzacja firmy co oznaczało, że w latach 2001 do 8 zlikwidowali 45  000 miejsc pracy w tej firmie w latach 20068 w szczególności w końcówce, która była najcięższa dla personelu było 22  000 zwolnień atmosfera w tej firmie zrobiło się po prostu nie do zniesienia, dlatego że dyrekcja z drugiej strony znajdują się w tej sytuacji prawno administracyjnej takiej, że władze państwowe zniosły wtedy możliwość przechodzenia na wcześniejszą emeryturę i kiedy zabrano się do tych zwolnień to na początku dyrekcja sądziła, że będzie mogła właśnie znaczną część tych pracowników przeznaczonych do zwolnienia wysłać na przyspieszoną emeryturę tymczasem przyszedł, jakby czas z drugiej strony i tę możliwość odcięto dlatego dyrekcja zabrała się do tego po prostu niezwykle brutalnie to jest główny problem w całej tej sprawie, że oni uznali, że najlepszym sposobem na to, żeby uzyskać tak wysoką liczbę odejść z pracy będzie zmuszenie pracowników do tego, żeby sami tego chcieli, żeby sami odchodzili i dlatego stosowano masowo tutaj prokurator użył nawet w czasie procesu sformułowania, że to było działanie na skalę przemysłową zrobiono przemysł ze zwalniania ludzi ich nękania mobbingu i może powiedzieć, że ja nawet mogę dodać ten akcent jako osobisty, bo 1 z moich bliskich znajomych była w tych czasach pracownicą France Telekom i to co ona opowiadała o tym jak ona się czuje w pracy jakieś tam traktowana prowadziło do tego, że po prostu było widać, że ona w oczach gaśnie po prostu jako człowiek zwija się do środka i traci w ogóle jakąkolwiek energię i gdyby nie no można powiedzieć zmasowana psychoterapia ona prawdopodobnie mogła być też wśród tych osób podejmujących próby samobójcze, ale w każdym razie jej opowieści wynikało, że po prostu przełożeni traktują pracowników no dosłownie śmiecie, starając się doprowadzić do ich odejścia natomiast dyrekcja używała języka, który tylko dolewał oliwy do ognia, dlatego że oni wprowadzili taką nową umowę dla określenia sytuacji tego, jakie są ich cele wobec pracowników tam pojawiały się takie nowe terminy jak np. pożądany dyskomfort do tego miała dążyć kadrów ska w tej firmie albo pozytywna destabilizacja to to miano robić z pracownikami pozytywnie ich destabilizować fotele nie w tym sensie, że na koniec ich do odejścia spójrzmy na to takiej strony na pewno jestem przekonany, że część na naszych słuchaczy zadaje sobie pytanie to jest związane z tym, że we Francji jednak w przedsiębiorstwach państwowych po bardzo stabilnie przez lata, a być może nawet za bardzo czy też to jest związane jednak z tym, że to była niesłychanie brutalna akcja czy jak ty na to patrzeć patrzeć na padaczkę z perspektywy polskiej wiele przedsiębiorstw wchodziło transformację ciemniejsze mnóstwo ludzi wyrzucanych z pracy, ale chyba nigdy nie była tak podobne jak to rzeczywiście, bo tu odnosiło się wrażenie, że dyrekcja France Telekom czerpie dosłownie taką niezdrową przyjemność z tego, że tyle ludzi wyrzuca z pracy i to było powszechne wrażenie to to właśnie to kompletne zniszczenie poczucia własnej wartości poszczególnych pracowników prowadziło ich właśnie do samobójstwa oni się czujesz zupełnie niepotrzebni zupełnie wyrzuceni na margines pozbawieni własnej woli, dlatego że innym zjawiskiem było np. dręczenie pracowników w ten sposób, że ich krótkich terminach przenoszono ze stanowiska, które do tej pory zajmowali na znacznie niższe i oni nie mieli w ogóle żadnego prawa do protestu do dyskusji po prostu n p . inżyniera przenoszono na stanowisko sprzedawcy w 1 ze sklepów France Telekom to były tego typu historie ludzi kompletnie załamywali i całym problemem w tym procesie głównym jest właśnie ten styl jest właśnie ten sposób nie są faktury nikt nie, mówi że dyrekcja nie miała prawa zwalniać tych ludzi, jeżeli uznała konieczność restrukturyzacji, ale po prostu prokuratura uważa, że mogła to robić zupełnie inaczej to to na tym polega problem i zobaczymy jutro co z tego o koniec końców wynik nie tylko może 1 słowem jakaś tutaj jest stawka to znaczy co się może jutro okazać przed sądem no coś mogą być 3 dyrektorzy i czwórka współpracowników skazani zgodnie z tym, czego żąda prokuratura, a prokuratura żąda kary maksymalnej wg stanu prawa, kiedy to wszystko siedziało to znaczy maksymalna wtedy kara za takie rzeczy to był rok więzienia i 15   000 EUR grzywny i takie właśnie kary żąda prokuratura dla każdego z oskarżonych teraz między czasie, kiedy po tych wszystkich właśnie aferach z France Telekom falą samobójstw ten karę podwojono teraz to są 2 lata 30  000 EUR grzywny, ale tak czy lat wszyscy komentatorzy, zwłaszcza ze strony związkowej powiadają, że to jest kara jednak niewspółmierna do tego co tam siedziało, że jednak wyliczyć wartość tylu istnień ludzkich na 15   000 EUR to jest trochę słabiutko, ale nie ma innej możliwości prokuratura po prostu nie może wymyślić jakiejś innej kary niż ta, która jest w kodeksie natomiast wszyscy mają nadzieję, że jeżeli kary zostaną orzeczone to, że będzie to poważne ostrzeżenie dla kadry kierowniczej w ogólności, że może nie skończy się też inne zachowanie i że można się znaleźć za to w procesie karnym, że nie chodzi tylko o symbole dziękuję bardzo Piotr Moszyński korespondent gazety wyborczej we Francji był z nami 1317 połączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA