REKLAMA

prof. Włodzimierz Bolecki: Mamy do czynienia z czymś niezwykłym

Data emisji:
2019-07-11 19:00
Audycja:
Kultura Osobista
Czas trwania:
24:22 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest prof. Włodzimierz Bolecki, krytyk literacki. Rozwiń »
Rozmowa dotyczy właśnie wydanej przez Wydawnictwo Literackie korespondencji Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia pod redakcją Włodzimierza Boleckiego lata 1944–1966, tom 12.


prof. Włodzimierz Bolecki:"Poznajemy korespondencję dwóch najważniejszych współtwórców kultury, pozwala ona zrozumieć na czym polegał fenomen współpracy tych osób, fenomen "Kultury Paryskiej". Ta korespondencja wprowadza nas w świat literatury emigracyjnej i krajowej, przez karty przewijają się setki nazwisk." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska opasły tom przede mną, licząc z przepisami i z indeksem i z opracowaniem krytycznym równo 900 stron Gustaw Herling-Grudziński dzieła zebrane tom 12 Jerzy Giedroyć korespondencja tom pierwszy 19441966 ta imponująca pod wieloma względami pozycja ukazała się dopiero co w wydawnictwie literackim pod redakcją prof. Włodzimierza Boreckiego, który dzisiaj jest gościem kultura osobista witam serdecznie dzień Rozwiń » dobry pani dobre państwo panie profesorze pan wszystkie listy przeczytał od początku do końca musiałem tak to jeszcze w wersji książkowej najpierw skany potem maszynopisy na koniec już skład jak się czyta cudze listy mamy już pewien rodzaj doświadczenia czytania cudzych listów, bo listy to jest wspaniały gatunek literacki oczywiście to są listy innego typu, bo mówimy o tzw . teraz dokumentach osobistych i to co jest najważniejsze co odróżnia wszystkich innych to, że takie listy nigdy nie są pisane zmyślą o tym, że będą opublikowane, więc mamy do czynienia z czymś co jest w sensie literackim dokumentem niezwykłym, ponieważ ci, którzy ze sobą korespondują nie korzystają z filtrów konwencji piszą jeśli tak można powiedzieć od serca w prowadzonej i te listy, a cała literatura Polska emigracyjna dziewiętnastowieczna to jest właściwie tak naprawdę wielka PiS gra ja nawet są takie teorie literackie literaturoznawcze, że tak naprawdę Polska literatura wieku dziewiętnastym nie miała prozy za co miała opis fotografii Polska powieść dziewiętnastowieczny tą korespondencje no i korespondencja Herling-Grudziński Jerzy Giedroyć do tej tradycji oczywiście w perspektywie badacza literatury nawiązuje, ale tak naprawdę dla czytelnika jest tam coś zupełnie innego nie jest miejscem lektura łatwa nie jest to lektura łatwa jest to lektura ważna ukazanie się tej korespondencji redaktora naczelnego paryskiej kultury i wybitnego pisarza autora m. in. innego świata i dzienników pisanych nocą to podobno najważniejsze wydarzenie literackie roku na czym waga tego wydarzenia jak już jest z chętnie słucham tego rodzaju określeń, ale nie mnie o tym, decydować ja po prostu jestem powiedzmy tylko redaktorem całej serii dzieł zebranych Gustawa Herlinga Grudzińskiego i każdego z tych tomów to, że jest to przez dziennikarzy przez Czytelników uważane za najważniejsze wydarzenie literackie roku wiąże się chyba z kilkoma sprawa po pierwsze, nazwisko Jerzego Giedroycia Herlinga Grudzińskiego to są nazwiska bardzo znane w pewien sposób rozpoznawalne dla wszystkich, którzy słyszeli i umie emigracji i o kulturze paryskiej dzisiaj wiedza o kulturze paryskiej i jej Instytucie literackim i zasługach tej instytucji dla kultury polskiej w ogóle jest już wiedzą powiedzmy zakresu dobrego liceum ale dlaczego możemy mówić, że to jest rzeczywiście wydarzenie mówi czy najważniejsze czy nie, ale wydarzenie Otóż, dlatego że poznajemy korespondencję integralną pełną korespondencję 2 najważniejszych twórców i współautorów kultury ta korespondencja obejmuje okres od czterdziestego czwartego roku tak jak pani powiedziała do końca znajomości lub może inaczej do końca współpracy tych 2 wielkich postaci, bo ta współpraca została przerwana gwałtownie dziewięćdziesiątych szóstym roku powiedzmy za zgodą obu panów natomiast ta korespondencja pozwala zrozumieć na czym polegał fenomen kultury na czym polegało fenomen współpracy tych 2 wielkich osób i równocześnie jest to korespondencja, która wprowadza nas jakimś sensie nieznany świat literatury emigracyjnej i krajowej, dlatego że przez karty tych listów czy tego tomu przewijają się setki nazwisk, o których tak naprawdę nawet badaczy literatury czy historycy nie wiedzieli, dopóki nie zaczęli szukać i odnajdywać kim to jest najczęściej na koniec tam jest potężna dawka spra w ideowych i także psychologicznych są wielkie emocje i są wielkie sprawy, które oglądamy jeśli tak mogę powiedzieć na bezpośrednio, a mamy przed oczami bez retuszu pewne bez retuszu tak dokładnie tak jak pani powiedziała bez retusz, czego dotyczyły te emocje, których pan profesor mówił porozmawiamy myślę w drugiej części naszej audycji, ale jeszcze wcześniej muszę zadać pytanie o to jak wygląda kule prace nad nad tym tomem praca redakcyjna, gdzie wszystkie listy się znajdowały przed redakcją to jest doskonały pytanie, bo muszą od razu zdradzić pewną tajemnice kuchni Otóż pierwotnie w ramach dzieł zebranych Gustawa Herlinga Grudzińskiego zamierzaliśmy opublikować przekrój korespondencji pisarza w tym na listy Herlinga jest ojciec był przewidziany wybór nie całość, ale okazało się, że ze względów po pierwsze, prawnych potrzeba mieć zgodę spadkobierców czy autorów listów nie wystarczy te listy posiadacz i po drugie, ze względu na to, że w archiwum pisarza zachowało się niewiele i integralnych zbiorów, czyli korespondencji, bo listy od korespondencji różnią się tym, że przez korespondencję rozumiany list i odpowiedź list i odpowiedź natomiast w archiwum Gustawa Herlinga Grudzińskiego znajduje się bardzo dużo listów do niego, a nie mamy odpowiednich Otóż w przeciwieństwie do Jerzego Giedroycia Herling-Grudziński nie zostawia sobie kopii nie miał tego zwyczaju one się znajdują u powiedzmy adresata lub nadawcy, czyli krótko mówiąc archiwów MSW Raszid i po tych różnych wstępnych trudnościach no przyszła mi do głowy myśl, że najlepszym rozwiązaniem, a zarazem możliwym do zrealizowania w ekspresowym czasie, ale jednak, dlatego że dzieła Herlinga okazują się w pewnym reżimie czasowym Otóż przyszła mi do głowy taka, że może spróbować wydać te listy skoro możemy dysponować integralną korespondencją no i tutaj się otworzyła też dłuższa droga, bo trzeba było uzgodnić koncepcję 3 podmiotów archiwum kultury, czyli archiwum z Laffitte archiwum w Neapolu, czyli będzie mieć trochę rynku i tak i rodziny no i do tego jeszcze stanowisko wydawcy w tym trójkącie na szczęście w miarę dosyć szybko udało nam się uzgodnić warunki publikacji i potem nastąpiła oczywiście cała praca nad tym czym dysponowaliśmy zatem skanowanie, a zatem porządkowanie przepisywanie rozmaite różne etapy korekty i to co najtrudniejsze, a mianowicie znalezienie edytorów, którzy by się podjęli tej pracy w bardzo krótkim czasie wszystkich listów jest ponad 3000 do każdego listu trzeba dopisać nie tylko informacje bibliograficzne, ale także wyjaśnienie tytułów nazwisk da spraw i t d . i t d . i tu niestety ze względu na ograniczenia objętościowe zdecydowaliśmy się na komentowanie rzeczy najważniejszych w sposób maksymalnie zwięzły no i co jeszcze trzeba dodać Otóż pierwotny plan to było wydanie wszystkiego w 1 tomie to było okazało się niemożliwe dzięki wydawnictwu literackiemu będziemy mieli wkrótce 3 tomy korespondencji Herlinga Gil Roy na razie rozmawiamy o tomie pierwszym moim gościem jest prof. Włodzimierz Borecki, który czuwał nad tym, żeby korespondencja Gustawa Herlinga Grudzińskiego Jerzego Giedroycia ukazała się w wydawnictwie literackim bardzo państwa zachęcam, żeby z nami zostali teraz czas na informację w radiu TOK FM, a my wracamy do rozmowy tuż po dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska o korespondencji Gustawa Herlinga Grudzińskiego Jerzego Giedroycia korespondencji z lat 19441966 rozmawiamy dzisiaj w kulturze osobistej z prof. Włodzimierzem Bolec kim, który czuwał nad tym, żeby ta pozycja w wydawnictwie literackim się ukazała one się ukazała jest naprawdę imponujące rozmawialiśmy o tej trudnej pracy redaktor Scott edytorskie, ale porozmawiajmy o naszych bohaterach kiedyś spotkali po raz pierwszy, kiedy stwierdzili, że warto nawiązać bliższą współpracę początki związane są z armią Andersa to znaczy z końcem armii Andersa tak z armią gen. Andersa później drugim korpusem początkiem jest spotkanie się żołnierzy polskich, którzy służyli w Polskiej siłach zbrojnych na Zachodzie oraz armii gen. Andersa, która wychodzi ze związku sowieckiego dochodzi do 2 do spotkania zjednoczenia tych sił zbrojnych Giedroyc należał do tych pierwszych Berlin przybył prosto z łagru jak wszyscy niemal żołnierze armii gen. Andersa, ale trzeba pamiętać kim byli żołnierze oczywiście najpier w byli więźniami, a wierni sami, ale byli to artyści uczeni dziennikarze to była Polska elita, która służyła czy przed wojną czy też, która dostała się do łagrów traktat Sikorski Majski umożliwił im my wyjście razem z wojskiem polskim Otóż ta armia łagier uników oprócz szkoleń walk prowadziła także bardzo intensywną działalność kulturalną edukacyjną i we włoszech, kiedy już zbliżała się demobilizację, kiedy już ich funkcjonowały te podstawowe instytucje kulturalne czy jednostki wojskowe działające na rzecz kultury, czyli wydawanie pism, czyli plan wydawania książek Otóż Jerzy Giedroyc i jego najbliżsi w tym także Gustaw Herling-Grudziński doskonale sobie zdawali sprawę, że skoro na emigracji pozostanie masa intencji żołnierzy inteligencji to trzeba jednak im zapewnić jakąś strawę duchową trzeba umożliwić taką działalność, która spowoduje, że ci emigranci nie zaczną się wykorzenić dziwy narada wiać w związku z tym decyzja o powstaniu Instytutu literackiego, za którą bardzo optował Jerzy Giedroyć była decyzją, a wizjonera można powiedzieć początkowo Giedroyc miał zamiar wydawać tylko książki i relacji Herlinga to on go namówił, czyli Giedroycia na to, żeby także wydawać miesięcznik w ten sposób powstała kultura pierwszy numer obaj podpisali wspólnie jako redaktorzy i ten pierwszy numer różnił się tak faktycznie od późniejszych niewątpliwie pierwszy numer był wg pomysłu Gustawa Herlinga Grudzińskiego potem Herling wraz z ze swoją żoną, którą poślubił we włoszech wyjechał do Londynu, obawiając się w Paryżu we Francji, dokąd postanowił jechać Giedroyc nie uda mu się utrzymać siebie żony, czyli rodziny drogi się rozeszły i później to rozejście się było w jakim sensie nawet programowe, bo obaj doszli do wniosku, że nie sposób redagować pisma w 2 różnych miejscach, a przypomnijmy, że nie było wtedy faksu nie było wtedy telefonów komórkowych zamawialiśmy miały też ich listy miały nie były też takie, które przypadły to było coś niezwykłego warto przypomnieć mówiąc nie tylko sprawach redakcyjnych, ale także tych technicznych kanałach komunikacji o o możliwości działalności decydowała poczta krajowa francuska włoska angielska no i później także Polska PRL-owska, kiedy obaj zaczęli korespondować z pisarzami w kraju 1 słowem to był bardzo ciężka intensywna praca, w której obaj twórcy, bo tak chyba trzeba nazywać redaktor pisarz docierali się nawzajem poznawali swoje opinie mamy przecież listy, w których podkreślają zasadnicze różnice swoich koncepcji czy rozumienia wszystkiego no tak, ale także także samej kultury ta dyskusja waży się w listach czy kultura ma być rzymska czy ma być paryska stała się w końcu paryska w pewnym momencie Gustaw Herling-Grudziński nazywa tę rozmowę wymianę zdań z Jerzym Giedroyciem nieszczęsnym Targiem tak naprawdę było chwilami gorąco, jeżeli mogę o tym, tak powiedzieć, bo oni w ogóle się różnili prawda różnili się emocjonalnie Gustaw Herling-Grudziński był bardziej emocjonalne właśnie bardziej racjonalny był Jerzy Giedroyc czy można w ogóle powiedział mi się przyjaźnili, bo oni w tych listach się tytułują per pan Szanowny panie tam potem są trochę lepszym dodał w pierwszym tomie tak to jeszcze czekam na te kolejne tak nie wiem czy można mówić o przyjaźni już szczyt czy czy jest to bardziej Przymierze intelektualne jak jak nazwał kiedyś Zdzisław Kudelski tak co było Przymierze intelektualne, a przede wszystkim współpraca 2 różnych osobowości 2 ludzi o innych rodowody ach, i takich można mieć różnych profilach zawodowych, ponieważ Giedroyć był zawodowym urzędnikiem przed wojną pracował w Ministerstwie Rolnictwa Gustaw Herling-Grudziński był od niego młodszy wojna przerwała mu studia i jego zainteresowania były bardziej i zainteresowaniami i intelektualna artystyczna literackimi niewątpliwie, jeżeli chodzi o osobowość był im bardziej emocjonalnym ta emocjonalność towarzyszy szeregowi we wszystkim co pisze nie tylko w literaturze, ale także właśnie w komunikowaniu listów Giedroycia jest jak powiedziałem bardziej racjonalny bardziej chłodny mniej reaguje emocjonalnie na rozmaite sprawy konfliktowe raczej stara się wyważać różne kwestie i negocjować do samego końca, ale z tej wymiany listów wyłania się jeszcze coś co wydaje mi się nigdy nie było jasno określamy Otóż Czytelnicy czy powiedzmy ludzie, którzy interesują kulturą, nawet jeżeli są wychowani w trzeciej RP to mają taki obraz kultury jako potężnego ośrodka politycznego, gdzie formowane są zasadnicze idee dla Polski to nieomal jakaś filia MSZ -u albo centrala, w której prowadzi się prace analityczne na miarę nie wiem dziś, iż think-tanku czy departamentów stanowi tak dalej tak dalej, a co wyłania się z tych listów co z tych listów wyłania się, że kultura wraz ze swoimi pracownikami takimi jak Herling-Grudziński, który nie mieszka przecież my są na hit Otóż kultura prowadzić działalność, którą dzisiaj moglibyśmy rozpisać na takiej instytucji jak ministerstwo kultury fundusz zapomogi dla artystów fundusz społecznej pomocy jak ręką właśnie jak wydawnictwo jak redakcja i to co jest ujmujące, ponieważ to się odbywa wszystko w sposób absolutnie naturalny proszę zwrócić uwagę jak wiele miejsca w tych listach zajmuje rozważanie form pomocy dla ludzi z emigracji, ale także dla dla polskich pisarzy czy w ogóle Polaków, którzy próbują w jaki sposób nawiązać kontakt z kulturą to jest zupełnie coś niezwykłego i Herling i gdzie odrobić myślą o pomocy ludziom, którzy od tej o tę pomoc nawet jeszcze do nich nie zwrócili skończy to bierze myślę, że szczególnie je rodzić, a Herling był oczywiście doświadczony jako były październik oni mieli pełną świadomość, że w drugiej wojnie światowej Polska straciła swoją elitę i żeby społeczeństwo polskie przetrwało do czasu, kiedy będzie mogło budować kraj niepodległy to potrzebne są działania na rzecz tej elity, która będzie robić niezależnie od tego kim są ci ludzie w danym momencie szczególnie w Polsce potem chcą najczęściej ludzie powiązani czy członkowie partii komunistycznej PZPR czy ludzie uwikłani w jakieś zależności bardzo często podczas Kani w sensie ich charakterów doświadczeń to są byli stalinowców, niemniej ich Herling i Giedrojć jeśli tylko znajdują ludzi utalentowanych mądrych wykształconych promują to ich promują to ich zachęcają do współpracy ze sobą to jest ten niezwykły wkład kultury ma w tworzenie pod glebie, z którego później wyłonią się ruchy opozycyjne, bez którego później wyłonią się ruchy społeczne takie jak Solidarność, a zmysł analityczny Health linia i jej drogi zupełnie niebywały Jerzy Giedroyć na 23 lata przed wydarzeniami marcowymi sześćdziesiątego ósmego roku powiedzmy przed rewolucją sześćdziesiątego roku przewiduje, że za chwilę wybuchnie wielki bunt społeczny nie ma żadnych śladów, które można, by empirycznie wskazać Johna otrzymywał jakieś informacje analizy informacji nie było czegoś na jej to intuicyjnie wy wyczuł no IT i ten sześćdziesiąty ósmy rok w Polsce, który był czymś kompletnie innym od maja 60 tego ósmego roku we Francji czy w innych krajach, bo w Polsce to był zry w przeciwko komunizmowi przeciwko Marcinowi jako ideologii narzuconej i na ten zry w obaj wielcy redaktor i pisarz przez lata pracowali rok sześćdziesiąty ósmy pan wspomniał też będą listy, które znajdziemy w kolejnym kolejny drugim tomie, który ukaże się jesienią w tym zapewne tkwi urok listu, że wielcy nie są w nich konsekwentnie wielce skupieni na dziełach przez to odlegli tak napisał w opracowaniu krytycznym Andrzej Stanisław Kowalczyk w Rzeczpospolitej PiS na innej to wszystko proszę państwa wielkim wspaniałym tomie 12 dzieł zebranych Gustaw Herling-Grudziński Jerzy Giedroyc korespondencja prof. Włodzimierz Borecki pięknie opowiadał o tych listach tych relacjach bardzo bardzo panu dziękuję czekamy na kolejne tomy w takim razie chciałbym podkreślić, że ten ton także inne to jest dzieło zespołu w sumie kilkudziesięciu ludzi, więc tym wszystkim, którzy przyczynili się do zredagowania opublikowania korzystam z okazji, żeby im serdecznie podziękować bardzo dziękujemy panu również dziękuję za to spotkanie Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia czesne informacje w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. W aplikacji mobilnej i na stronie. Z pakietem "Aplikacja i WWW" podcasty TOK FM zawsze pod ręką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA