REKLAMA

"Trzy razy o świcie", Alessandro Baricco

Data emisji:
2019-07-13 17:00
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
11:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

poczytalni radiowy klub książki jak zwykle po siedemnastej na antenie Radia TOK FM Łukasz Wojtusik witam państwa bardzo serdecznie nie jest tajemnicą, że ze studia w Krakowie w Warszawie jak to często bywa ze mną tak na łączach radiowych Marta Perchuć-Burzyńska dzień dobry dzień dobry czytamy książki różnego rodzaju opowiadamy państwo o nich na antenie zawsze między siedemnastą osiemnastą dzisiaj przygotowaliśmy po pierwsze bardzo ciekawą książkę włoskiego Rozwiń » multiinstrumentalisty ma nie tylko literackiego w Rosji wytłumaczyć tego stwierdzenia później będzie zupełnie inna podróż wybierzemy się do Japonii na koniec poleciła państ w kilka książek, na które czekamy albo, które mamy schowane w plecaku wakacyjnie, które zamierzamy w ciągu kilku najbliższych tygodni przeczytać albo już przeczytaliśmy wiemy, że n p . są dobre lub bardzo dobre, a zaczniemy od powieści powieści mikro mikro powieści mikro opowiadań multi instrumentalisty literackiego Alessandro barier, który był niedawno gościem Bóg festiwalu to jest jak głosi notka najsłynniejszy najbardziej ceniony pisarz w Włoszech no ta notka sugeruje, że powinniśmy bardzo wysokie oczekiwania Miedź dotyczące tej mikropowieści publikowanej przez wydawnictwo Sonia Draga, które zresztą publikuje prozę Alessandro bar Rico pan młody również okazała się nakładem tego wydawnictwa oraz minister gmin i powieść 3 × o świcie z języka włoskiego przełożyła Lucyna Rodziewicz Doktór a dlaczego powiedziałem, że to multi instrumentalista nie tylko literacki, bo okazuje się, że Aleksander Bari jest również eseistą filozofem znanym krytykiem muzycznym teatralnym autorem sztuk teatralnych oraz dyplomowanym pianistą pracował też jako copywriter dziennikarz no to naprawdę sporo profesji do tego ogródka i umiejętności Aleksandry daleko nam wrzucił otrzymujemy powieść ma problem ze swoim zespołem powie, dlatego że książka liczy sobie z tą sprawdzam stoi 910 stron tak naprawdę ją można przeczytać w nie wydają się 23 godziny, dlatego że lwią część tych 3 opowiastek stanowią konstrukcyjnie dialogi co więcej we wstępie dowiadujemy się, że to jest trochę taka zabawa literacka to znaczy jest powieść minister gmin, które ja nie czytałem, w których opowieści pojawia się odwołanie do książki 3 × o świcie jeśli dobrze rozumiem autor chce się z nami pobawić z czytelnikami i proponuje nam lektury powieści, która pojawiła się w jego innej powieści też opowiastek, bo mamy tutaj 3 opowiastki, które są tak naprawdę zabawą literacką mamy tą samą porę parę bohaterów, którzy spotykają się w tym samym czasu okresie, bo zawsze spotykają się o świcie różnica jest taka, że bohaterowie, czyli Marycha pierwszym i ma okrągłe ster są, jakby powiedzieć o różnym wieku i też pełnią różne funkcje i poza imieniem nazwiskiem tak naprawdę możemy czytać te opowieści jako zupełnie niezależne historie punktem wspólnym jest to, że dzieje się coś bardzo ważnego dramaturgicznie w każdej z tych opowiastek drugim punktem wspólnym jest to że, że to wszystko prowadzi do świtu dość witania stąd tytułowe 3 × o świcie Marto jak dzisiaj czytałem mikro opowiadania jest lekką obawą myślał o taką nieśmiałością rund, a naszym dzisiejszym spotkaniu wokół książki Alessandro Berry jako, bo 3 × o świcie rzeczywiście książka niezwykła ze względu zarówno na formę jak na treść krótka minimalistyczna ale, ale bardzo intensywna jestem ciekaw jak się wpada na taki pomysł stworzenia dwójki bohaterów, którzy niby ci sami jednak w każdym opowiadaniu zupełnie inni zupełnie innej sytuacji w innym wieku odnajdują się być może ciągle w tym samym miejscu w tym samym hotelu co ich magnetycznie przyciąga, ale równocześnie odpycha opowieść, którą snują lub, która może jest nuta jest jednocześnie ich wspólną opowieścią, a zarazem zupełnie osobną historią myślę, że na pewno trzeba bardzo lubić takie literackie układanki, żeby wciągnąć w to opowiadania pod względem fabuły, a jednocześnie forma sprawia, że czyta się to przyjemnie przyjemnie jest poddawać takim dziwnym procesowi konstrukcji i dekonstrukcji wysilać też wyobraźnię ja myślałam, żeby zrozumieć może, a może tylko, żeby poczuć no bo mimo tej skromnej pod względem ilościowym zawartości bardzo skomplikowana jest ta układanka chwilami dialogi, mimo że że proste i komunikatywne też skrywają wiele niuansów i tajemnice, na które wybór jest 1 albo się otwieramy dziś zachwyci my albo przejdziemy zupełnie obojętnie i naj po prostu zamkniemy książkę z poczuciem niedopowiedziane historii może nawet jakiegoś literackiego oszustwa odpowiedzieli zabawy literackiej, ale jakiegoś triku, który autor na nas zastosował, a my daliśmy się złapać, ale dać złapać te moje zdanie jest jest przyjemnie mi było przyjemnie czytam książkę i odkładała wracałam i cofała się do przeczytanych już zdaniem takie poczucie, że to jest po prostu zaproszenie do morza wypełnienia tej historii lub tych historii swoją interpretację w o wiele większym stopniu niż to się narzuca przy podobnych tego typu powieściach czy opowiadanie wypowiedziała się grze literackiej zabawie i zabawie myślę, że na rynkach ta książka ma 1 bardzo co najmniej 1 bardzo w mojej opinii ważny walor, jeżeli ktoś z państwa chciałby przeczytać dialogi między postaciami, które są naprawdę napisane w sposób minimalistyczny, a jednocześnie czuć między tymi postaciami dzięki tym dialogu jakiś nieprawdopodobny napięcie, gdzie rzeczywiście dialog jest pewną grą intelektualną, ale też emocjonalną, gdzie tak jak powiedziała trochę Marta możemy jako Czytelnicy sobie dołożyć swoje interpretować np. być zaskoczeni przyznaje, że w przypadku pierwszej z tych opowieści i płytą w tym tu listem byłem mocno zaskoczeni tak jak, a i zresztą jest najmocniejsza opowieść w tym w tym w tym zestawie, a był zauroczony tą historią nieprawdopodobną wydawałoby się później bardzo prawdopodobną tyle mogę zdradzić natomiast jest takich napięć jest taka się tym 2 bohaterów, dlatego że w bar w każdy z tych opowieści różnica wieku między nimi jest różna i po pełnią różne funkcje w tym opowiadaniu to jest jakieś napięcie na granicy przyjaźni zauroczenia miłości różnych wariantów tej miłości tak naprawdę od takiej miłości opiekuńczej przez fascynację więcej nie mogę zdradzić, ale naprawdę myślę, że w ogóle czytam książkę domyślam co zrobił to by było, gdyby wykusz całkiem porządnym polskim teatrze repertuarowym pokusić o wystawienie takiej krótkiej dwu 3 aktowi opowieści na dwoje aktorów bez jakiś nieprawdopodobny offowych aspiracji, ale myślę, że ta proza daje bardzo ciekawy takich osób do tego, żeby przełożyć się na przestrzeń sceniczną można wiele rzeczy wygrać, bo te dialogi są znakomite myślałem dokładnie tym samym, bo dialogi podkreślmy jeszcze raz to jest najmocniejsza strona tej prozy dialogi, które nagle ni stąd ni zowąd przychodzą mowę zależną, żeby znowu potem wrócić do tej formy logowania przypomina chwilami rzeczywiście bardzo formie sztukę teatralną zresztą Alessandro bar Rico jest również dramaturgiem, więc może też z tego wynika no ale tak sobie też pozwoliła na taką chwilę refleksji wyobraźni co by było, gdyby bo, bo mimo, że tak jak mówiłam od początku jestem pod dużym wrażeniem tej książki tych opowiadań mamy rynek i gdzieś tam minimalnych żal, ale może to właśnie barykad chodziło zatem minimalizm, a może chciałabym jednak dostać do ręki bardziej nazwijmy to pełniejszą wersję może to byłoby drugie wydanie inna wersja, ale całym tym Grandę postaci właśnie z wyjaśnieniami z historią bardziej szczegółową myślę tak mówię to jednocześnie wiem, że to byłaby zupełnie inna książka zupełnie inna literacka przygoda i być może pozbawiona tej nazwijmy to pustki do wypełnienia, której mówiłam paradoksalnie mniej pociągające mniej urokliwa w ogóle nie czytałam wcześniej książek Alessandro bar Rico ani jedwabiu ani minister gmina ani nowo często i żałuje żałuje, ale myślę, że to nadrobię żałuje, że nie mam teraz rozmawiając tworzonego przez to punktu odniesienia, ale przypuszczam, że te powieści i tam są podobne, że to jest zawsze podobna forma i styl, ale Sandberg jest pisarzem, ale także filozofem tak jak powiedziałem jesteś muzykologii myślę, że odniesienia do muzyki w trakcie lektury także się narzucają przez ten szczególny rytm w jakim ta książka jest napisana sztuka wrażenie intuicyjnie nawet wielki jakieś muzycznej wiedzy można poczuć, że pewne struktury muzyczne pojawiają się w tych opowiadaniach sama Sandra Bebiko mówił w 1 z wywiadów rząd swoimi książkami zaprasza czytelnika do tańca właśnie na tym polegają jego relacja z czytelnikiem, że on nadaje rytm muzykę, a czytelnik ma to po prostu podchwycić jak rozumiemy podchwycili tak potwierdziliśmy na pewno i może popełniliśmy pewien bardzo ważny czytelniczy błąd, bo powinniśmy zacząć od minister gmina wtedy moglibyśmy się państwo tej mądrzy, że w nawiązaniu, że widać tutaj wątki paralelne i że tutaj prosta konstrukcja konstrukcji jest konstruktywna, a teraz nie zrobiliśmy tego, ale w takim razie możemy się z Martą umówić jeśli przyjmie wyzwanie, że zajmiemy się 1 z poprzednich wydanych w Polsce książek opublikowanych Alessandro bar Rico i wtedy dokonamy tzw. komparatystyki tego trendu wyzwania i opowiemy państwu co nam się z Aleksandrą Pareiko przydarzyło co nam wyszło tymczasem rząd proponuje jedwab, a także proszę bardzo wyzwanie poczytalny, więc akceptowany przyjęła 3 × o świcie tymczasem niewielka książeczka, która może zainteresować się Sonia Draga opublikowała książkę Alessandro bar Rico w przekładzie książka z języka włoskiego Lucyny Rodziewicz Doktór za chwilę wracamy i wybierzemy się bardzo daleko, choć odpowiedź będzie w miarę uniwersalna dołączy do nas Philips jakoś to skrót informacji Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Letnie wyprzedaże w TOK FM - teraz nawet 40% zniżki na Dostęp Premium! Sprawdź promocję i słuchaj wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW" w super cenie!

Sprawdź teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA